Widok

Majowo-czerwcowe Mamusie 2018

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Inciaa - 1.05.2018
B.zos - 3.05.2018
pinka.. - 3.05.2018
Beti - 7.05.2018
Ina1978 - 7.05.2018
Olesia1986 - 13.05.2018
Esemeska - 20.05.2018
kate - 27.05.2018 (bliźniaki)
MamaDawidka - 30.05.2018 (bliźniaki)

Nowy wątek i zapraszam mamy czerwcowe, może będzie nas więcej i rozruszamy wątek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja przytyłam juz 14 kg ale ja nosze bliźniaki i startowałam z wagi 63 kg. W sumie tego nie widać chyba wszystko w brzuch idzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cześć
Evelcia666 moja waga od ostatniej wizyty się zatrzymała. Wpierw schudłam prawie 4 kg, potem 2 kg nadrobiłam i tak się zatrzymało. Nie narzekam :) w pierwszej ciąży przytyłam bardzo.. do tego byłam mocno spuchnięta na koniec. Wyglądałam okropnie. Długo zrzucałam balast. Ale sama sobie byłam winna. Czekoladki, nie zdrowe jedzenie, wylegiwanie po pracy. W drugiej ciąży podobnie jak teraz wpierw schudłam a do porodu miałam 10 kg na plusie. Ale tu już byłam świadoma konsekwencji objadania do tego dużo więcej ruchy chociażby ze względu na 3 latka w domu. jeszcze dziś i jutro i mam urlopik :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W końcu udało mi się dziś zrobić krzywą cukrową, rychło w czas bo już zaczęłam 27 tydzień. Mam jakieś 6,5 kg na plusie już niestety ;( a gdzie tu jeszcze kilka tygodni do porodu. W przyszłą środę kolejne usg, nie mogę się doczekać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

misiabela 3 dziecko? Szacun! Mnie trochę zajęło żeby sie odważyć na drugie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cześć

Ewelcia666 dziękuję :) my zawsze chcieliśmy mieć 3 dzieci. Jeszcze się to trzecie nie urodziło a mój małżonek przebąkuje że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. :) W sumie ja tez nie mówię że to będzie nasze ostatnie dziecko. Wszystko zależy od sytuacji, zdrowia. Wiadomo. Dziś w nocy znowu złapał mnie skurcz, łydka boli mnie do teraz.. :( Ostatni dzień w pracy i ja też mam ferie, jupi!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Hej dziewczyny ! :) zaczynam kompletowac wyprawke i tak się zastanawiam co na wyjście ze szpitala przagotować jakiś polarowy kombinezon? to będzie maj ale z pogoda nie wiadomo. co myślicie ? To moje drugie dziecko tylko ze pierwsze urodziło się zima wiec problemu nie było a TERAZ sama nie wiem .. pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fakt w maju to moze byc roznie z tą pogodą więc stawiam na lekki kombinezonik a w przypadku wyzszej temperatury to pewnie tylko kocyk wystarczy:) musimy byc gotowe na wszystko :p
...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na wyjście ze szpitala lepszy kocyk bo w foteliku jest gorąco szczególnie plecy możesz maluchowi przepocić a przegrzanie gorsze niż zmarznięcie. Polarek warto i tak mieć na spacer ;) My zimą kombinezon zakładamy na spacer a do samochodu zwykłe ubranie i koc jak temperatura podskoczy to dziecko samo koc zrzuca, w śliskich kombinezonach nie wolno wozić dziecka w foteliku bo w razie wypadku może się wyślizgnąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dziewczyny sie tu chwalą imionami dla córek a jak mamy chlopaków jakie imiona chcecie nadać. U mnie bedzie synek i mam ogromny dylemat..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Monia85 ja jeszcze nie wierzę że będzie dziewuszka ;) i dla chłopca też mam przygotowane imiona- Jan albo Franciszek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja juz mam w domu Bartosza teraz będzie drugi chłopiec i mamy wybrane Leon( po Dziadku ze strony męża )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bartkowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Monia85 ja mam w domu 2 chłopców-Dawida i Adriana a teraz będą 2 dziewczynki i prawdopodobnie Martynka i Alicja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie bedzie wojtus i prawdopodobnie marcelinka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mi podobaja sie imiona: Filip, Tymek, Maks. Ciężko bedzie sie zdecydować;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cześć dziewczyny!
Chciałabym dołączyć, mam termin na 30.05, planuję rodzić na Klinicznej.

Jest to moja pierwsza ciąża - mam nadzieję, że doradzicie mi w pewnej wątpliwości. Chodzi mi o wybór położnej. Póki co moją położną jest osoba, która przyjmuje i rejestruje mnie do mojego ginekologa. Chciałabym się jednak zapisać na szkołę rodzenia i te darmowe zajęcia wiążą się z wyborem położnej z danej szkoły rodzenia. Wiem, że mogę w każdej chwili zmienić położną ale mam wątpliwości- jednak jest to wygodne, że położna jest tam gdzie mój ginekolog i w razie czego ma z nim kontakt, poza tym nie wiem jak to się odbywa -nadal będzie mnie normalnie przyjmować przy okazji wizyty - tzn ważyć, mierzyć itp czy jak wybiorę położną ze szkoły rodzenia to się coś zmieni? I czy powinnam jej o tym powiedzieć, że chcę zmienić położną?
Wybaczcie, że tak skomplikowanie piszę, już parę dni się nad tym głowię, nie chcę mieć jakichś nieprzyjemności z powodu tej zmiany a może któraś z Was miała taką sytuację...no i czas nagli jeśli chodzi o zapisy na szkołę rodzenia.
ps. moja położna nie prowadzi żadnej szkoły rodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witam. Ja tez szukam polożnej :-) najlepiej na nfz no ale nie koniecznie hihi :-) moze znacie jakas fajna położna ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fajnie że zaczęłaś ten temat! bo mam też pewne wątpliwości.
w pierwszej ciąży miałam położną ze szkoły rodzenia (bardzo polecam jeżeli ktoś jest z okolic Gdańsk Kowale) i teraz też bym ją chciała.
Jednak położna od mojej ginekolog powiedziała że to ona musi być moją położną... to w końcu jest to dobrowolny wybór czy z góry coś jest nam narzucane? Też nie chce mieć nieprzyjemności u niej jak będę chodzić na wizyty do ginekolog. Ale nie mam zamiaru po porodzie jechać z dzieckiem do przychodni żeby zdjęła mi szwy i zobaczyła dziecko. Moja poprzednia położna przychodziła do mnie do domu.
Mam zmienić położną w tajemnicy? :)
Jak tak trzeba będzie to i tak zrobię bo mi na tej nowej nie zależy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A napiszcie kiedy Wasi mężowie/ partnerzy poczuli ruchy dziecka? w pierwszej ciąży mąż poczuł bardzo późno bo kolo 25tc, teraz idzie mi już 22 i dalej on nie wyczuwa choć myślałam że skoro wie czego się spodziewać to już coś wyczuje. Ja już czuje od 18/19 tc, a w pierwszej w 20tc dopiero
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

U mnie w tej ciąży dużo szybciej. Ja czułam ruchy już od ok. 16tc, a mąż nieco pózniej. Teraz jestem w 22tc i kopniaki sa tak wyrazne, ze czuje je nawet trzyletni syn ;) w pierwszej ciazy takie ruchy byly duuuzo pozniej.

Nie przejmuj sie, jest jeszcze czas, ciaza ciazy nierowna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry