Widok
czesc Dziewczyny..dolaczam do Was..termin podam w pn:-))
mialam dzisiaj paskudny poranek..okazalo sie,ze moja siostra ma rozyczke..mama mowila,ze kazda z nas to przechodzila..ale lek jej powiedzial,ze ma rozyczke..wiecie co to dla mnie znaczy?? masakra..rozyczka w 1 trymestrze to jak wyrok..az 80% jest na to,ze uszkodzi sie plod,dzieciatko bedzie niedorozwiniete, lekarze czesto sklonni sa przerwac ciaze, dochodzi do poronien samoistnych.. ryczalam..w pracy mi wszystko lecialo z rak..
siostra miala zglosic sie do szpitala bo miala miec robiony dzisiaj pewien zabieg- okazalo sie,ze to nie rozyczka-kamien spadl mi z serca..no i oczywiscie znowu placz..tym razem z ulgi.. jest to jakis wirus, niby nie groziny ale mam sie z nia nie widziec przez 2 tyg.. no i istnieje jeszcze opcja,ze jzu tego wirusa zlapalam tylko jeszcze sie nie uaktywnil-oby nie:((
we wt ide zrobic przeciwciala na rozyczke..
z tych emocji brzusio boli..no i zaczelam wedrowki do toalety..w nocy 2 razy..teraz tez co chwilke:-)
mialam dzisiaj paskudny poranek..okazalo sie,ze moja siostra ma rozyczke..mama mowila,ze kazda z nas to przechodzila..ale lek jej powiedzial,ze ma rozyczke..wiecie co to dla mnie znaczy?? masakra..rozyczka w 1 trymestrze to jak wyrok..az 80% jest na to,ze uszkodzi sie plod,dzieciatko bedzie niedorozwiniete, lekarze czesto sklonni sa przerwac ciaze, dochodzi do poronien samoistnych.. ryczalam..w pracy mi wszystko lecialo z rak..
siostra miala zglosic sie do szpitala bo miala miec robiony dzisiaj pewien zabieg- okazalo sie,ze to nie rozyczka-kamien spadl mi z serca..no i oczywiscie znowu placz..tym razem z ulgi.. jest to jakis wirus, niby nie groziny ale mam sie z nia nie widziec przez 2 tyg.. no i istnieje jeszcze opcja,ze jzu tego wirusa zlapalam tylko jeszcze sie nie uaktywnil-oby nie:((
we wt ide zrobic przeciwciala na rozyczke..
z tych emocji brzusio boli..no i zaczelam wedrowki do toalety..w nocy 2 razy..teraz tez co chwilke:-)
juz myslalam, ze cos ze mna nie tak. wstalam rano, po 8, i jakbym te wszytkie dni co do tej pory przespala nadaly mi energii. wkoncu posprzatalam mieszkanie, bylam na poczcie. wrocilam i mialam zamiar poprasowac sterte z 2 czy 3 tygodni, ale ledwo dalam rade zrobic Mikolajowi obiadek, bo padlam. tak mnie scielo z nog, ze przespalam 1.5h. ale wcale po drzemce nie wrocily mi sily. od kiedy zaszlam w ciaze, jest mi strasznie zimno, mam dreszcze ( dlatego tez zrobilam test) i nie moge sie w zaden sposob rozgrzac. ide na herbatke, moze cos pomoze.
to dajcie znac, bo wizytach u lekarzy dziewczynki, to bedziemy dalej dopisywac do listy!
to dajcie znac, bo wizytach u lekarzy dziewczynki, to bedziemy dalej dopisywac do listy!
tak czytalam w innym watku stokrotko, ze nie masz zadnych objawow i sie denerwujesz!
mam dokladnie tak samo. mdli mnie sporadycznie. piersi czasami pobola, ale nie za bardzo. latam tylko do kibelka, nawet kilka razy w nocy. a w dzien nie zdaze wyjsc, a juz wracam :) spiaca jestem za to okropnie i bola mnie plecy!
na usg ostatnio, bylo widac pecherzyk, ale nic wiecej i sie martwie caly czas. we wtorek mam wizyte u poloznej, ale pewnie nie wiele sie od niej dowiem. w nasteony wtorek kolejna wizyta i badania krwi a dopiero 30 pazdziernika mam usg! jak ja przezyje do tego czasu to ja nie wiem.
gdyby nie Mikolaj i fakt, ze podroz z nim samolotem to prawdziwa wyprawa, to pewnie juz dawno lecialabym do pl na wszytkie badania i usg! a tak pozostaje mi czekac.
mam dokladnie tak samo. mdli mnie sporadycznie. piersi czasami pobola, ale nie za bardzo. latam tylko do kibelka, nawet kilka razy w nocy. a w dzien nie zdaze wyjsc, a juz wracam :) spiaca jestem za to okropnie i bola mnie plecy!
na usg ostatnio, bylo widac pecherzyk, ale nic wiecej i sie martwie caly czas. we wtorek mam wizyte u poloznej, ale pewnie nie wiele sie od niej dowiem. w nasteony wtorek kolejna wizyta i badania krwi a dopiero 30 pazdziernika mam usg! jak ja przezyje do tego czasu to ja nie wiem.
gdyby nie Mikolaj i fakt, ze podroz z nim samolotem to prawdziwa wyprawa, to pewnie juz dawno lecialabym do pl na wszytkie badania i usg! a tak pozostaje mi czekac.
adziula masz racje..troche sie denerwuje bo co chwile slysze,ze w ciazy to piersi bola, niektore dziewczyny starasznie wrecz nazekaja na ten bol..do tego bol brzucha, mdlosci.. ja wlasciwie nie mam nic.. piersi bolay,ale przestaly.. brzuch czasami tak pobolewa zazwyczaj to jest wieczorem po calym dniu, czasami tak zaboli jakby na @.. no w sumie innych objawow nie mam..owszem mam tez wiekszy aptet zwlaszcza rano,ale to objaw?
biore d*phaston caly czas wiec moze jakos te objawy sa przez ten lek mniej odczuwalne?
jutro odbiore wyniki to sie okaze jaki mam TSH, prg..no iajk moje przeciwciala rozyczkowe..
spac mi sie np. chce teraz okropnie..i wczoraj po pracy jak sie polozylam to spalam 2 godziny choc pewnie bym mogla spac do rana gdyby nie maz..
ale to,ze jestem senna to mi sie czesto zdarza..nawet jak nie bylam w ciazy..
adziula a w ktorym tyg bylas na usg?wiemz,e pislas,ale nie pamietam:P
ciekawe iedy teraz bede miala pojsc na kolejna wizyte..
biore d*phaston caly czas wiec moze jakos te objawy sa przez ten lek mniej odczuwalne?
jutro odbiore wyniki to sie okaze jaki mam TSH, prg..no iajk moje przeciwciala rozyczkowe..
spac mi sie np. chce teraz okropnie..i wczoraj po pracy jak sie polozylam to spalam 2 godziny choc pewnie bym mogla spac do rana gdyby nie maz..
ale to,ze jestem senna to mi sie czesto zdarza..nawet jak nie bylam w ciazy..
adziula a w ktorym tyg bylas na usg?wiemz,e pislas,ale nie pamietam:P
ciekawe iedy teraz bede miala pojsc na kolejna wizyte..
dokladnie 5tydzien 0dni. dzisiaj jest akurat rowne 3 tygodnie od tego usg wiec zaczynam 8 tydzien.
mam nadzieje, ze jeszcze zaczniemy narzekac, zeby te dolegliwosci nam ustapily.
u nas dzisiaj paskudna pogoda, takze nie sciele lozka, bo i tak napewno do niego wroce :) ciekawe jak synek, czy podzieli moja chec do spania :)
mam nadzieje, ze jeszcze zaczniemy narzekac, zeby te dolegliwosci nam ustapily.
u nas dzisiaj paskudna pogoda, takze nie sciele lozka, bo i tak napewno do niego wroce :) ciekawe jak synek, czy podzieli moja chec do spania :)
stokrotka, większy głód to zdecydowanie objaw ciąży, ja mam tak samo - też tylko rano, mogę jeść co godzinę (duże porcje!), a wieczorem mogłabym już nic nie ruszać.
Też mam niewiele objawów - mdłości bardzo niewielkie, niebo a ziemia w porównaniu z poprzednią ciążą, brzuch boli bardzo rzadko, piersi wcale, tylko spać mi się ciągle chce i od mięsa trochę mi niedobrze, ale też różnie w różnych momentach. Jedni mają silniejsze objawy, inni słabsze, to normalne :)
Zupełnie nie kumam, za czym tu tęsknić :p
A u mnie ładna pogoda, byliśmy właśnie na spacerze 1,5h i padam.
Za mną przeziębienie się ciągnie już chyba miesiąc, ciągle coś, doleczyć się nie mogę i jeszcze mam coś z uszami - dzisiaj idę do laryngologa.
Też mam niewiele objawów - mdłości bardzo niewielkie, niebo a ziemia w porównaniu z poprzednią ciążą, brzuch boli bardzo rzadko, piersi wcale, tylko spać mi się ciągle chce i od mięsa trochę mi niedobrze, ale też różnie w różnych momentach. Jedni mają silniejsze objawy, inni słabsze, to normalne :)
Zupełnie nie kumam, za czym tu tęsknić :p
A u mnie ładna pogoda, byliśmy właśnie na spacerze 1,5h i padam.
Za mną przeziębienie się ciągnie już chyba miesiąc, ciągle coś, doleczyć się nie mogę i jeszcze mam coś z uszami - dzisiaj idę do laryngologa.
jestem jestem adziulka
badania krwi i usg w przyszłym tygodniu, nie chcę z niczym zapeszyć więc na razie siedzę cicho, bo i terminu też jeszcze nie znam dokładnego
ja jestem na maxa śpiąca i bardzo zmeczona już od rana, ale to objaw tego, że serce cała krew tłoczy do macicy no i żelaza mamy mało w tym czasie
trzeba jeśc kwas foliowy jako jedyny preparat który jest dopuszczalny w I-szym trymescie i jeść dużo produktów z żelazem, ale mnie mdli okrutnie
piszą, że mdłości są wynikiem intensywnego przyrostu hormonu-progesteronu , a lekarka mi w pon powiedziała, ze to od stresu, bo kobiety w ciąży podświadomie cały czas lękaja się o swoją ciążę.
zamiast coś na mdłości kazała mi siedzieć na piachu na plaży i patrzeć jak morze faluje :))) coś w tym jest, bo jak wprowadziłam techniki relaksacji to jest mi dużo mniej niedobrze i nie wymiotuję już
badania krwi i usg w przyszłym tygodniu, nie chcę z niczym zapeszyć więc na razie siedzę cicho, bo i terminu też jeszcze nie znam dokładnego
ja jestem na maxa śpiąca i bardzo zmeczona już od rana, ale to objaw tego, że serce cała krew tłoczy do macicy no i żelaza mamy mało w tym czasie
trzeba jeśc kwas foliowy jako jedyny preparat który jest dopuszczalny w I-szym trymescie i jeść dużo produktów z żelazem, ale mnie mdli okrutnie
piszą, że mdłości są wynikiem intensywnego przyrostu hormonu-progesteronu , a lekarka mi w pon powiedziała, ze to od stresu, bo kobiety w ciąży podświadomie cały czas lękaja się o swoją ciążę.
zamiast coś na mdłości kazała mi siedzieć na piachu na plaży i patrzeć jak morze faluje :))) coś w tym jest, bo jak wprowadziłam techniki relaksacji to jest mi dużo mniej niedobrze i nie wymiotuję już