Widok
Mama była dzis na badaniu i teraz ma traume, leży w bólu po badaniu. Badanie zrobione prywatnie, ale z opóźnieniem 2 godzinnym. Jak mama zapytała o opóźnienie to lekarka odrzekla zbulwersowana ze ona ma 40 pacjentów dziennie i powiedziała "gdzie się emerytce spieszy". Badanie zrobione w pośpiechu, 5 min max, nierzetelnie, tak bolesne ze płakala z bólu, ale 0 reakcji na bol. Asystentki stały obok i tylko plotkowały. Jak mama wyła z bólu to lekarka krzyczała tylko na mamę ze ma uciskac czy oddychać. Wiem jak wygląda to badanie i to asystentki powinny uciskac a nie stać obok i rozpraszać dodatkowo lekarkę plotkowaniem. odradzam, proszę uciekać od tej kobiety.
tragedia nie polecam tej baby. Dnia 23.03 2022 miałam wykonywaną przez nią kolonoskopię Wyzwała mnie od grubych, niedołężnych /gdy odwracałam się z boku na bok / histeryczek gdy informowałam o silnym bólu i.t.p. Na pytanie czy polipy są przyczyną moich dolegliwości brzucha odpowiedziała mi że ona tu pracuje i nie mam jej przeszkadzać........chyba muszę zapytać się listonosza. brak kontaktu z pacjentem .tylko jedno ubliżanie. Nadmieniam ,że faktycznie jestem osobą niepełnosprawną z orzeczeniem. nie polecam tej wstrętnej baby. myślę że powinna pożegnać się z zawodem .PIelęgniarka bardzo miła.
Uciekaj kto może. Kolonoskopia straszne przeżycie w wykonaniu tej Pani "doktor". Nie reaguje na płacz i krzyki na fotelu, szoruje endoskopem po jelitach, wpycha go na siłę i kolonoskopia wykonana w 3 minuty. Jestem 2 lata po wizycie i dalej trzęsę się na myśl o jakiejś kolonoskopii. Strasznie nieuprzejma i wyniosła, złożyłam na nią skargę, wszystkim innym pacjentom proponuję zrobić to samo, bo to niemożliwe, że taki lekarz utrzymuje się na stanowisku.
Zgadzam się z opisami pacjentów bardzo nieuprzejma i mało profesjonalna .Jestem po resekcji esicy i miałam zaleconą kolonoskopię co 2 lata gdyż jestem pacjentką z uchyłkami. Podczas ostatniej kolonoskopii p.doktor nakrzyczała że jestem fanką kolonoskopii poczułam się bardzo źle. Jeszcze muszę nadmienić źe w poprzedniej kolonoskopii nie widziała u mnie uchyłków a w drugiej stwierdziła że są .Po zwróceniu uwagi pani doktor stwierdziła że ich przedtem nie było widać.Nadmieniam że to już była 6 moja kolonoskopia i takiego braku profesjonalizmu nie spotkałam. Ten lekarz nie powinień zajmować się leczeniem ludzi a już tym bardziej badaniami.
Dzisiaj byłam na kolonoskopii, niemiła to mało powiedziane, z pretensjami , że zachowuję się jak dziecko, niedelikatna , moja reakcja na ból bardzo jej nie odpowiadała, w połowie badania poprosiłam o przerwanie badania, ze zlością rzucila rękawiczkami, i przy drzwiach warknęła , że mam uchyłki, nigdy więcej, nikomu nie polecam
Tak to prawda o Pani doktor Baluta Malgorzata.
Dziwie sie,ze nie wyrzucil jej jeszcze kierownik z pracowni endoskopowej z kliniki Dabrowka,ul Sojowa.
Badanie wykonuje jak u krowy ,w ciagu paru minut.Pcha na sile przewod,zamiast pompowac powietrze i rozszezac jelito i dopiero przesuwac delikatnie dalej.
Nie reaguje na bol i krzyk!
Szkoda,ze jest monitor na scianie ,bo nie mozna sie koncentrowac na nim z bolu.
Nie ma slowa przeprosin z jej strony po lub w trakcie badania.
Nic nie mowi w trakcie,wszystkie reakcje ignoruje.Trudno jej wierzyc.
Po badaniu ,nie ma miwjsca na 15 min aby wypoczac na lozku i byc obserwowanym,jak w innych pracowniach.
Zadnych zalecen.
Jest to niewiarygodne,jak moze kierownik tej poradni akceptowac te opinie negatywne i nadal zatrudniac te lekarke.
Nadaje sie do bydla w rzezni.
A ponadto co za kulrura osobista!
Cz Pani pracuje z bydlem i na akord?
Pacjentka
Dziwie sie,ze nie wyrzucil jej jeszcze kierownik z pracowni endoskopowej z kliniki Dabrowka,ul Sojowa.
Badanie wykonuje jak u krowy ,w ciagu paru minut.Pcha na sile przewod,zamiast pompowac powietrze i rozszezac jelito i dopiero przesuwac delikatnie dalej.
Nie reaguje na bol i krzyk!
Szkoda,ze jest monitor na scianie ,bo nie mozna sie koncentrowac na nim z bolu.
Nie ma slowa przeprosin z jej strony po lub w trakcie badania.
Nic nie mowi w trakcie,wszystkie reakcje ignoruje.Trudno jej wierzyc.
Po badaniu ,nie ma miwjsca na 15 min aby wypoczac na lozku i byc obserwowanym,jak w innych pracowniach.
Zadnych zalecen.
Jest to niewiarygodne,jak moze kierownik tej poradni akceptowac te opinie negatywne i nadal zatrudniac te lekarke.
Nadaje sie do bydla w rzezni.
A ponadto co za kulrura osobista!
Cz Pani pracuje z bydlem i na akord?
Pacjentka
uciekajcie od tego brutalnego lekarza w czasie gastroskopi uszkodzila mi system nerwowy wegetwtywny dostalam silnego skurczu przelyku caly czas dusze sie liczne pobyty na sor ,Bylam u wszystkich gastrologow w Gdanku i Lublinie u Profesora nikt nie jest w stanie mi pomoc.Codziennie przezywam gehenne silny scisk w przelyku glosne trzeszczenie nikt z lekarzy nie spotkal z takim przypatkiem.Baluta pchala ni brutalnie na sile gastroskop ja sie dusilam w przelyku zatrzeszczalo.OD tej potwornej gatroskopi codziennie dusze
Także miałam wykonywaną kolonoskopie przez doktor Baluta .Była to moja czwarta kolonoskopia więc mam porównanie.Rzeczywiście miałam wrażenie że pani doktor myslała że bada konia,straszny ból trauma po badaniu ,nigdy więcej.wyniku badania nie znam bo nic nie powiedziała.Pierwszy raz zostałam tak potraktowana,ale myśle że być może dlatego że nie wyraziłam zgody na znieczulenie{150 zł nie stać mnie na nie} Mając bardzo miłe wspomnienia z poprzednich badań u innego lekarza powiedziałam że nie potrzeba znieczulenia , no to pani doktor dała mi do wiwatu jeszcze na drugi dzień czuje dyskomfort.Stanowczo nie polecam.
Najgorszy lekarz jakiego spotkałem a od półtora roku walczę z bólem jelit.trafilem na kolanoskopie .która była zrobiona w 5 min.nie rzetelnie była to moja druga więc wiem jak powinna wyglądać .
urządzenie tryskało woda nic nie było widać .
Nawet nie zdążyłem popatrzeć na monitor a już było po.
Potem próbowałem się czegoś dowiedziec czy może powtórzyć bo coś nie tak. To zero odzewu.zero wyjaśnień.
Potem na próby kontaktu telefonicznego spławianie,zero rozmowy.
Żadnej chęci wyjaśnień.a chciałem tylko się upewnić czy wszystko ok.
Ta pani odwala robotę w NFZ żeby zaliczyć godziny.pacjent jest dla niej nikim..
Powinienem mieć regularnie usuwane polipy a u niej nawet nie wiem czy mam.wiec za miesiąc znów kolanoskopia bo ta pani włożyła rurę żeby było do wypłaty na koncie za kolejnego pacjenta .
To niby badanie było wykonane w Rumi w ośrodku zdrowia.
Unikajcie tej doktor .jeżeli chcecie dobrej diagnozy!!!!
urządzenie tryskało woda nic nie było widać .
Nawet nie zdążyłem popatrzeć na monitor a już było po.
Potem próbowałem się czegoś dowiedziec czy może powtórzyć bo coś nie tak. To zero odzewu.zero wyjaśnień.
Potem na próby kontaktu telefonicznego spławianie,zero rozmowy.
Żadnej chęci wyjaśnień.a chciałem tylko się upewnić czy wszystko ok.
Ta pani odwala robotę w NFZ żeby zaliczyć godziny.pacjent jest dla niej nikim..
Powinienem mieć regularnie usuwane polipy a u niej nawet nie wiem czy mam.wiec za miesiąc znów kolanoskopia bo ta pani włożyła rurę żeby było do wypłaty na koncie za kolejnego pacjenta .
To niby badanie było wykonane w Rumi w ośrodku zdrowia.
Unikajcie tej doktor .jeżeli chcecie dobrej diagnozy!!!!
...kontakt z pacjentem - zero..empatia - zero..reakcja na bòl pacjenta - zero..chęć wspòłpracy z pacjentem - zero..to przykre,że osoby wykonujące tak piękny zawód potrafią tak go poniżyć....z tego traumatycznego przeżycia /kolonoskopia/ zapamiętałam jeszcze kokardkę..zdobiącą głowę Pani Doktòr chyba dla ocieplenia wizerunku..