Widok

Mamusie Lipiec-Sierpień 2020 :)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hej, niedawno dowiedziałam się, że po raz drugi zostanę mamą, wszystko wskazuje na to, że maluch pojawi się na świecie w połowie sierpnia. Jeżeli są tu jakieś mamy, które również spodziewają się dziecka w podobnym okresie, to serdecznie zapraszam do tego wątku, fajnie byłoby stworzyć swoistą grupę wsparcia ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Mam tak samo jak Ty... ;) a tak całkiem serio, mam stwierdzone problemy z krzepliwością, jestem pod opieką hematolog od 3 lat, w ciąży co miesiąc jej podsyłam mailem wyniki (w tym z poziomem ferrytyny) - co miesiąc są lekko gorsze, ale ona mówi, że to normalne, bo się zwiększa objętość krwi itd/ i mam zachować spokój, a następne badanie w 30 tyg. ciąży. Z jej zalecenia suplementuję się preparatem szelazo poza oczywiście zwykłymi suplami ciążowymi. Żelazo najlepiej na czczo, 30 min. przed posiłkiem, tak się ma lepiej wchłaniać, czytałam też, że dobrze popijać witaminą C (jej przyjmowanie poprawia wchłanianie żelaza). Ginekolog był niewzruszony aż do ostatniej wizyty, jak z hemoglobiną spadłam poniżej 12 - teraz już się wzruszył i bez proszenia dał mi skierowanie na te ferrytynę w 30 (wcześniej zawsze musiałam prosić dodatkowo).
O żelazie w diecie: http://szpinakrobibleee.pl/zrodla-zelaza-w-diecie-dzieci/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam tommee tippee i bylam zadowolona. Teraz tez sie w niego zaopatrzylam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Laktator w sensie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem po wizycie i diabetologa. Moje 96 na czczo jest takim se wynikiem ale cukier po godzinie i po 2 jest tez niepokojacy bo niski- za szybko sobie organizm z ttm poradzil. Wiec jestem wyposażona w glikometr. Przez 2 tyg. 4x dziennie bede mierzyc i zapisywac. Po 2 tygodniach mamy wiedziec co w trawie piszczy....czy zostajemy do porodu(15 sierpień umówiona cc) przy diecie ? Czy włączamy insulinę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda współczuję,ale mam nadzieję,że poradzisz sobie dietą. I nie denerwuj się, bo cukier wzrasta pod wpływem stresu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na niedobor żelaza jest dobra wątrobka w niedużej ilości i wołowina, witaminy c w dużej ilości bo pomaga wchłaniać żelazo , tabletkę możesz popijać sokiem pomarańczowym ;) herbata czarna i zielona przeszkadza w wchłanianiu żelaza nie można jej za dużo pić,mocnej herbaty też nie można, u mnie najlepiej działają witaminy mama dha composita wyniki są wzorowe jakby wogole organizm nie był w ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki, jutro na obiad wątróbka, bo te wszystkie sałaty i szpinaki mi się przejadły. Poza tym wszystko mam w normie. Kawy nie piję, herbaty też nie, tylko ziółka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czokapik hemoglobinę mam w normie póki co. Tyle że dolna granica. Dzięki za link.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziewczyny, z mężem postanowiliśmy kupić elektryczny aspirator do noska dla naszego księcia. Miała może któraś ten z haxe? Słyszałam pozytywne opinie, czytałam, że jest bezpieczny i ma wesołe melodyjki, ale wolę poznać ich jak najwięcej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cześć, jak się czujecie? Wczoraj byłam u lekarza. Wszystko ok oprócz położenia. Z miednicowego przeszła na poprzeczne, które jest dużo gorsze. Na szczęście pępowina zwisa luźno, nie jest poplątana. Jeszcze trochę czasu, mam nadzieję, że to moje wiecznie ruszające się maleństwo przybierze normalną pozycję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziś dzień badań, właśnie mam 2 godzinę krzywej. Sama glukoza do przeżycia, ale ponoć jestem blada jak ściana i taaak mi się chce spać (i siku), jeszcze 30 min. :) potem mam USG, u mnie na razie dziecko od początku kwietnia cały czas głową w dół było, zobaczymy co tam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie od początku do kwietnia było głową w dół,a teraz to fika i się przekreca co rusz.
Wreszcie kupiłam wózek i przetrzymają mi go w Akpolu. Jeszcze łóżeczko, bo pościel też mam kupioną. Myślę,że kokon również kupię. Przyda się na początek i podczas wyjazdów.
Czokapik trzymaj się,dasz radę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

u mnie wszystko ok, poza spadającym na łeb, na szyję żelazem. od wczoraj biorę jakieś żelazo w kapsułkach, a dodatkowo przeanalizowałam link od czokapik (wielkie dzięki!) i już wyciągnęłam ciecierzycę i tahini ze spiżarki - od jutra dieta hummusowa ;) poza tym lekarz kazał mi odstawić suplementy, które łykałam do tej pory - we wtorek zaczęłam ostatni trymestr i ponoć już jestem "pełna witamin i kwasu foliowego", do tego mamy wiosnę i lato, więc jest pełno warzyw i owoców, a podobno przy nadmiernym łykaniu suplementów dzieci za bardzo rosną.

dzisiaj pierwszy raz skorzystałam z przedłużki do biustonosza - genialny wynalazek < 3
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cieszę się Olu, że mogłam pomóc ;) u mnie w USG dalej wychodzi uparciuch - głową w dół, przytulony do macicy, możemy zapomnieć o słodkich fotkach 3D :) lekarz stwierdził, że może być lekka niedomykalność zastawki, ale szczerze - mojej koleżance powiedział to samo ostatnio, wysłał na ECHO, na którym inna lekarka stwierdziła, że nic złego się nie dzieje (przypadek?). Zachowujemy z mężem spokój i dystans ;) Jagoda, dzidzia się może jeszcze obróci
- trzymamy kciuki, a ponoć np. w UCK są lekarze, co umieją obrócić, coś na face widziałam swego czasu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak, to prawda. Są tam lekarze, co potrafią ładnie dziecko obrócić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czokapik czytałam o specjalnych ćwiczeniach - wypady nóg, kołysanie na piłce (takie siedzenie i bujanie się), jakieś pozycję głową w dół, które mają pomóc dziecku się obrócić,a przy okazji masują i przygotowują krocze do porodu. Będę próbować. Szyjka twarda, zakorkowana, ćwiczyć mogę,więc zobaczymy. Dam Wam znać czy się udało.
Co do żelaza, to ponoć najlepiej przyswajalne jest to z mięcha. Dziś jadłam wątróbkę, jutro będzie polędwica wołowa. Niestety, nie lubię mięsa,ale czego się nie robi dla maluszka.
Dziś po raz pierwszy widziałam się z rodzicami od początku kwarantanny. Była zachowana odległość,ale jak mi to na głowę dobrze zrobiło....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Byłam "mięsna" przed ciążą, teraz jem, ale mnie w ogóle nie cieszy, jeśli tak to mogę ująć, za wołowiną w sumie nigdy nie przepadałam... chyba, że w kebabie ;) Z krzywej cukrowej wyszła mi bardziej prosta - po 1 h mam leciutko niższy wynik niż po 2, w normie. Rodziców nie widziałam od początku stycznia, ale jeszcze tylko 1,5 miesiąca, korzystamy z zoom'a, z dzisiejszego USG dostałam płytkę, więc i mąż i rodzice mogli posłuchać serduszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli chodzi o poziom żelaza, to oprócz tradycyjnych tabletek u córki, kiedy miała problemy, podawałam jej nasiona amarantusa do jedzenia, mi poleciła znajoma, ona wyprowadziła swoją córkę z anemii tylko przy pomocy diety, także takie ziarenka na pewno nie zaszkodzą, a nóż pomogą :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzięki Żonkil, wypróbuję. Co mi szkodzi.Dziewczyny a jak u Was z ru***ami? Już pisałam wcześniej,że mała mocno kopie,ale teraz jak jest coraz większa, to te kopniaki są bardzo wyczuwalne,aż cały brzuch chodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

moja ma chyba mój charakter ;) tzn. oboje z bratem byliśmy bardzo spokojnymi dziećmi, mało ruchliwymi i cichymi, o małej sile, i wiem, że moi rodzice, zarówno mama, jak i tata, też tacy byli. nno i moja córa w brzuchu też mi w ogóle nie przeszkadza. tzn. czuję ją, głównie o stałych porach, ale są to takie raczej przyjemne "motyle w brzuchu", aniżeli mocne kopniaki. tydzień temu o ruchy dziecka zapytał mnie lekarz i powiedziałam właśnie, że ja tego jakoś mocno nie odczuwam. "przycisnął" ją wtedy trochę, żeby kopnęła i pokazał mi to na USG, twierdząc, że przecież kopie, ma czkawkę i w ogóle wszystko normalnie. także moja się rusza, ale chyba jestem wyjątkowo nieczuła i zupełnie nie odbieram tego jako coś "mocnego" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

do góry