Widok

Mamusie kwietniowe 2014 (4)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
1. Kasieńkas - miał być 05.04.2014 a teraz wychodzi 30.03, ale zostaję w kwietniowych, bo się zadomowiłam -córka - imię ? - raczej Kliniczna
2. Blondynaaa- 06.04.2014r.- córka Kornelia - Kliniczna
3. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- Wojtek- Kliniczna
4. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
5. Rahhel- 09.04.2014 - córka- Kornelia Szpital Wejherowo/Redłowo
6. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
7. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
8. Sharana- 11.04.2014r.- syn- imię- Gdańsk
9. Domikaj - 15.04.2014 r. - syn - imię??? - Redłowo/Wejherowo
10. Agnieszka56 - 19.04.2014 syn/córka?- imię - Gdańsk
11. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
12. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
13. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
14. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Święta i po Świętach... trochę zmęczyły mnie wyjazdy i byłam jakaś nerwowa do tego co chwilę mi ktoś mówił że mam duży brzuch i że jak ja dam radę do porodu. Według mnie jest w normie jak na 26 tydzień :)

Mi też zostało tylko kilka dni pracy i idę na zwolnienie bo już kręgosłup mi wysiada. Poza tym czuję się dobrze i też często czuję kopniaki synka :)

Jeśli chodzi o 3d to mieliśmy dwie próby pierwsza się nie udała bo mały odkręcił się tyłem i nic nie było widać ale za drugim razem był tak fajnie ułożony że nagraliśmy filmik- dość dobrze było widać buźkę i łapał się za stopę :) - myślę że to fajna pamiątka

A co do remontów to właśnie zaczęliśmy remont pokoiku- już nie mogę się doczekać końcowego efektu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rahhel też mam takie twardniejące bóle. Czasami się czuję jak idiotka, bo o co nie zaapytam lekarza to się okazuje, że to jest normalne :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rahhel to pewnie skurcze Braxtona. Powoli trzeba się z nimi oswajać. Ja je miałam jakiś czas temu, może nie bolesne, ale takie... nieprzyjemne.. Pytałam lekarza i powiedział, że dopóki nie zmniejszają częstotliwości i nie zwiększa się bolesność, to się nie ma czym przejmować. Podobno - ale to już nie od lekarza - dobrym testem jest zmienić położenie swojego ciała - wstać, albo położyć się, albo pochodzić. Jak przechodzą to zupełnie na luzie do tego podejdź. Ja miałam skurcze jak dłużej siedziałam i potem wstałam - od razu po dosłownie 4 krokach brzuch mi twardniał.

Co do remontu to nawet myślałam o rozwiązaniach prowizorycznych, ale w sumie jak coś robić, to raz a dobrze. Na pewno po przyjściu dziecka na świat lepszego momentu już długo nie będzie :) Kiedyś i tak trzeba to zrobić. Fotokomórki odpadają, bo mam dwa psiury, które w nocy krążą po domu, więc by mi zapalały to oświetlenie :):)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera jeśli chodzi o światło to my załatwiliśmy sobie takie proste udogodnienie, które fajnie się sprawdza przy spacerowaniu w nocy po domu. W sypialni mamy małego pilota którym można włączyć lampke w każdym pokoju, pod warunkiem że jest podłączona do kontaktu a nie kabel w ścianie. Lampke podłącza się do zdalnego włącznika który wkłada się do kontaktu, a potem wystarczy włączyć pilotem z innego pomieszczenia. Bardzo wygodne :)

domikaj idz do kina, wtedy dopiero maluch Cie pokopie ;) tak zrobiłam w poprzedniej ciazy i przez caly film mialam kurtke na brzuchu. Plus byl tego taki ze mala od tego momentu ruszala sie jak trzeba, a nie od czasu do czasu.

Rahhel dobrze ze juz lada chwile idziesz do lekarza i pewnie powie ze wszystko ok i to normalnie, ale nic dziwnego ze sie martwisz. Mozliwe ze to sa skorcze przepowiadajace, ale nie mialam czegos takiego, ale widze ze dziewczyny maja doswiadczenie wiec chyba jest ok :)

My remontu nie planujemy, ale musimy jakos ustawic drugie lozeczko z malym pokoju, a miejsca jest niewiele i to jest najwieksze wyzwanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Kobitki!
Witam sie poswiatecznie i przedsylwestrowo ;)

Sylwestra spedzamy u mojej przyjaciolki, Matki Chrzestnej Naszej córki zatem spokojnie możemy pójść z Nia. Zapowiada się ciekawie, będziemy jak długo Mała wytrzyma,a że potrafi oj potrafi i do tego uwielbia towarzystwo,śpiewy i tańce ...;) ewentualnie dokończymy wieczór w domu.

I ja zaczynam coraz czescie myslec o tym, ze porod tuz...tuz... ;) niby niecale 4 mies.,ale tak naprawde "terminowo" czyli niewczesniaczkowo moze to byc 2 tyg. wczesniej i za 3-4 mies. życie wywróci się do góry nogami :D hehe

Sharana ja od 2 mies. marze o szampanie,a wiec na Sylwestra zaopatrze sie w Piccolo ;p a nawet wczesniej jednego takiego otworzylam,zeby chociaz namiaste miec ;p
Chyba piwko 0,00% alk. sobie na tego Sylwestra kupie hehe z sokiem malinowym prawie jak normalne,a ze bawie sie swietnie i bez alk. to bedzie niezle ;)

Aharana no ja to wiem,ze dalej niz w czwartym,chyba niezrozumiale zem napsala, na tym spotkaniu tak obstawiali po moim wygladzie hehe,ze 4 jakos wiec byli ostro zdziwieni ze sporo dalej ;)

Dominikaj ja tez w pierwszej ciazy, miewalam takie ksurcze hehe ze pozniej kilka dni bolalo ;p,le teraz zapatrzylam sie w magnez wczesniej,a ze sie skonczyl szybciutko bede kupowac nastepny, 2 tbletki dziennie rozwiazaly sprawe bo u mnie poprzednio im blizej rozwiazania tym problem wiekszy z tymi skurczami.

Rahhel pewnie to przepowiadajace Braxtona-Hicksa moga sie juz zdarzac, trzeba pilnowac zeby nie za zcesto,ale generalnie moga bywac. Ja mialam w 5 mies.,w pierwszej ciazy i szyjka sie zaczela skracac,musialam brac no-spe bo za czesto bywaly, mieszkamy na 3 pietrze wiec z tego wysilku wchodzenia po schodach. Natomiast pod koniec ciazy to juz mialam "non stop ",ale to juz norma byla hehe, cala dbe wrecz zakwasy mialam.

Odpoczywaj wiecej, lez wiecej,co by nie prowokowac wysilkiem skurczy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak myślałam, że to te skurcze ale czytałam że są w większości bezbolesne, a tutaj taka niespodzianka ;) podczas trwania ruszyć się nie mogę. Zauważyłam też właśnie że pojawiają się w dniach gdy mam więcej wysiłku fizycznego.... wczoraj byłam sobie buty kupić więc pewnie od chodzenia i zginania się pojawiły ... Póki co nie są zbyt częste no i odkąd wiem, że są od wysiłku staram się ograniczać i niestety wręcz nic nie robić... o ile się tak da, a w tym tygodniu mam wizytę u ginekologa więc ufam , że wszystko będzie w porządku :)

My sylwestra spędzimy albo u teściów, albo w domu :) Piccolo też sobie zamierzam nabyć ;)
Może macie jakieś sprawdzone przepisy na sałatkę z krewetkami? :) Z mężem naszła nas ochota zrobić takową na sylwestra :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana właśnie wybieramy się na hobbita 1 stycznia :P mam nadzieję, że mały będzie bardziej wyrozumiały niż w święta u moich rodziców :).

Dziewczyny, jakie mebelki przydają się w pokoiku dziecięcym? Łóżeczko (które i tak na początku będzie w naszej sypialni), szafka na ubranka, przewijak, lampa, dywanik i coś jeszcze? Ja myślałam o jakimś fotelu rozkładanym do karmienia, ale mąż nie jest przekonany :P.

Rahhel A szukałaś przepisów na kwestiasmaku.pl? Ja niestety nigdy nie robiłam sałatki krewetkowej. A ostatnio przyrządzam głównie dania obiadowe :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z krewetkami ostroznie, chyba ze mrożone i z pewnego zrodla, bo owocami morza mozna sie niezle struc, jesli są nieswieze.

fotel do karmienia jest fajny, chociaz czesc osób karmi na leżąco, na rogalu,ale to kwestia wyboru
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam poświątecznie :-) Powoli będą nam się pojawiać różne nieznane dotąd dolegliwości U mnie dominują nerwy, irytuje mnie wiele rzeczy i choć wiem ze to burza hormonów i normalnie nie zwróciłabym na daną sprawę czy słowa uwagi - nie umiem nad nimi zapanować Nie przebieram w słowach i domyślam się że otoczenie nie ma ze mną łatwo, z mężem na czele
Poza tym są takie dni, że niewiele ruchów czuję Nie wiem z czego to wynika Wkręcam sobie niestworzone historie wtedy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rahhel, no bezbolesne raczej,ale moze to kwestia progu bolowego, wkoncu kazda z Nas ma inny, poza tym jak ja mialam je dluzszy czas to brzuszek byl "obolały" nie może bolący ale taki serio z zakwasami ;)

Co do salatki to ja ostanio z paluszkami krabowymi surimi zrobilam, taka z makaronu,kukurdzy i paluszkow , majonezu i troche smietany(po lyzce,dwoch) i byla niezla musze przyznac. W ogole nie pomyslalam,aby pomyslec, czy w ogole moge jesc takie rzeczy ;p,ale krewetkowa sie NAm jeszcze nie zdarzyla ;)
Odpoczywaj :)

Dominikaj fotel do karmienia dobra rzecz, zwlaszcza jak czasem po karmieniu dziecko nie zasnie od razu i trza posiedziec obok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po świątecznie i przed noworocznie :)
Przez chwilę była tu cisza ale nie trzeba było długo czekać by znów się rozkręciło :)

Mam wrażenie że brzuch z dnia na dzień mam większy i robi mi się coraz ciężej. Najgorsze to huśtawki nastrojów bo nie potrafię nad sobą zapanować... :( wczoraj złapał mnie taki ból z prawej strony brzucha że nie byłam w stanie iść, po dłuższej przerwie minęło ale też nie wiem jak na to patrzeć.

Skurczy u siebie nie zaobserwowałam a ze względu na brak doświadczenia nie jestem w stanie się wypowiedzieć.

nie mam nastroju na imprezę sylwestrową... idziemy na domówkę ale najchętniej zaszyłabym się w domu przed tv i nigdzie się nie ruszała.
Mój mąż już 2stycznia wyjeżdża i zobaczę go dopiero po 5tyg więc powoli dopada mnie depresja na samą myśl :(

miłego dnia Wam życzę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rahhel do krewetek zawsze mi pasował ziemniak i majonez. Szkoda tylko że owoce morza to jedna z bardziej zakazanych rzeczy w ciąży, bo działają silnie alergicznie :(

domikaj ja zawsze chciałam mieć fotel bujany, ale teraz cieszę się że go nie ma bo ledwo na pozostałe rzeczy miejsca starcza. Może się też przydać półeczka na ubrania z haczykami, jak maluszek będzie większy to będzie można te małe ciuszki wyjściowe gdzieś powiesić.

Agnieszka56 no to ciekawy moment teraz masz ;) jakieś 2 tygodnie temu mały też się słabo ruszał, oczywiście się martwiłam ale uznałam że pewnie leży kończynkami do wewnątrz dlatego niewiele czuję. Nie pamiętam od kiedy zaczyna się liczyć ruchy, ale to dopiero będzie stres :)

ag_86 no to licho się zapowiada, bo tak samej w domu to niefajnie jest :/ na początku ciąży nie mogłam sobie poradzić z siedzeniem w domu bo byłam jeszcze na wychowawczym i rzeczywiście depresja łapała :( także jak będzie Ci źle to się odzywaj, to na pewno pomoże :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Aga rozumiem Cię, mój małżonek wyjeżdża na luty i marzec - już się martwię co będzie :/ Kto mnie będzie przetaczał na drugi bok? :( Smutno strasznie, ale co zrobić. Trochę się boję, że w tym marcu to mogłabym bez niego urodzić. Niby to miesiąc przed terminem, ale w sumie to nie aż takie nadzwyczajne by było :/

Laski, jak jem owoce morza, tylko pilnuję, żeby nie były niedogotowane. Nigdy nie mnie uczulały, nigdy też nie trafiłam na nieświeże.

Powoli dopada mnie zgaga :( Nawet nie muszę się najeść, żeby zaczęło mnie piec w przełyku - piecze cały czas, na głodnego tez :/ Chyba już nie przejdzie...

Sharana liczy się gdzieś tak od 30tego tc. Zastanawiam się, jak to będzie, bo jak się zajmę pracą czy na czymś innym skupię, to się wyłączam na długie godziny i nie rejestruję, że coś w brzuchu mi się rusza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczeta ale te suwaczki gnaja u mnie juz na 6 eheh bylam dzisiaj na wizycie jak zwykle mam problem z moczem ehhh ... bakterie ... a co do sylwestra zostajemy w domu i maz zrobi mi sesje z brzuszkiem hihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karte liczenia ruchów pewnie dam Wam położna, zeby liczyc od 29-30 tygodnia. tam jets 9-21, wiec ja nie za wiele napisze bo Nasze przestawila sie na ruchy poranno- wieczorne:) w ciagu dnia jak podjem słodkiego albo cytrusy to daje znac:)

na zgage polecam owocowe rennie:) i ciepłe mleko z cynamonem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera mi na zgage pomagaly migdały, ale poki co nic sie nie dzieje. Maly mi sie zawsze rusza jak odpoczywam, no ale pewnie z czasem to sie zmieni. Kurcze, 2 miesiace sama to nieciekawie, zeby tylko szybko i spokojnie minelo :)

Aga M. jest taka karta? w poprzedniej ciazy po prostu mialam liczyc zeby jakas tam liczbe osiagnac ale bez zapisywania. Zostalo 14 tygodni do konca, eh zeby szybko minelo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest. sama sie zdziwiłam. Doktor powiedziala, ze polozna ma ja dac po wyjsciu z gabinetu i to ta nfztowa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, trochę mnie tu nie było. Święta jakoś minęły, nawet momentami było miło :)a momentami miałam dość. Niestety były drobne incydenty np. łapanie za mój brzuch. Grrr... Macie może tak, że niekótrym dajcie pogłaskać, bo chcecie, a niektórym nie? Ja tak mam.

Czy lekarze Wam podają wagę maluchów podczas każdej wizyty, czy same się upominacie ? Mi tylko na połówkowym podała raz wagę.Następnym razem chyba się zapytam.

W zasadzie od wczoraj zaczęły się poważniejsze wygibasy mojego malucha. Jak się położyłam do łóżka, czułam chyba nogę i rękę, aż się skóra na brzuchu naprężyła. Ale dziwne i jednocześnie niesamowite wrażenie.

Od przyszłego tygodnia zaczynam 3 trymestr, ale zleciało.

Podczas świąt, wiele osób mi powiedziało, że ciąża mi służy i że wyglądam kwitnąco. Urosłam :) nie powiem.

Widzę, że u Was poważne kroki...remonty, zakupy. Ja powoli zaczynam tez szukać rzeczy, ale kiedy przyjdzie robić zakupy, nie wiem, pewnie jak pójdę na zwolnienie. Mam dylemat co do wózka. Jest tyle kryteriów, czy sama gondola czy ze spacerówką, czy na dmuchanych kołach czy nie, czy z większym bagażnikiem czy mniejszym? Nie wiem kiedy rozwieję wątpliwości swoje.
A Wy macie już swoich wózkowych faworytów?

Co jeszcze, chyba wszystko wskazuje póki co, że poród będę miała naturalny. Wasze pociechy już się obróciły ? Moja jeszcze nie, może do następnego usg za 2 tyg to zrobi.

Plecki mi czasem mocno doskwierają, ale chyba bardziej jak się pochylam do przodu to jakby żebra mi się wbijały. Muszę się odginać do tyłu.

Domikja, słyszałam, że idealne są komody do pokoju dziecięcego.

Gdzie planujecie usatwiać łóżeczko?w pokoju malucha czy w sypialni ?

Też się zastanawiam jak z tym liczeniem ruchów będzie... patrząc na to, że czasem parę godzin nie zauważam nic, zwłaszcza w pracy, gdzie skupiam się na robocie.Ale wiem, że żurawinkę można popijać, jeść, podobno dobrze działa na ukł moczowy.

Blondynaa..ja tez mam troszkę bakterii w moczu, ale lekarka mi powiedziała, że to nic groźnego, że w ciąży to normlane. Pytałam czy trzeba coś brać na to, powiedziała, że nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja planuję początkowo - tzn. jakieś pierwsze kilka mcy - łóżeczko ustawić przy naszym łóżku, a potem sio do swojego pokoju. Pierwsze dziecko, nie wyobrażam sobie położyć samego noworodka w pokoju za dwoma ścianami, chybabym ja na śmierć łóżeczkową ze strachu zeszła :> Skończyłoby się moją wyprowadzką do pokoju dziecięcego... Może te z Was, które mają już pociechy poradzą, czy to dobry pomysł??

Żurawina bardzo, bardzo dobra na układ moczowy!! Jedźcie, pijcie, jeśli macie problemy!

No własnie może czas zacząć temat wózków? :) Ja kupię na pewno 3w1 travel system, przy czym zdaję sobie sprawę z wad spacerówki w takim systemie, i się na te wady godzę - trudno, nie można mieć wszystkiego. Zaletą takiej spacerówki będzie fakt, że początek użytkowania będzie przypadał na zimę, gdzie jednak to, że jest duża wydaje mi się nadal zaletą. Zaspy śnieżne itd., poza tym od ziemi nie będzie tak chłodem ciągnąć. Po zimie na wiosnę kupię lekką spacerówkę, taką typ "parasolka".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za rady odnośnie mebelków. Nad wózkiem jeszcze myślę. W przyszłym tygodniu chcemy pojechać do bobowózków i podpytać czym się kierować przy wyborze i przy okazji zobaczyć na żywo czym te wózkii się od siebie różnią, bo na zdjęciach wszystkie wyglądają podobnie. Byliśmy raz w tym sklepie dziecięcym przy meblach VOX na Morskiej, ale trafiliśmy na niezbyt miłą panią. Zadaliśmy kilka pytań i nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Co do bakterii w moczu, też cierpię :P. Przez miesiąc brałam żurawinę, aler nie pomogło. Lekarz w końcu stwierdził infekcję (jakoś szczególnie mnie nie szczypało, tylko to sikanie co chwilę :P). Dostałam furaginę. Brałam przez 10 dni. A teraz będę szła zbadać mocz, aby zobaczyć, czy coś pomogło.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry