Widok
Jak ja chodzę na NFZ, to nawet nie ma głośników, wiec tylko widzę pikającą kropeczkę na monitorze, ale jakosciowo wydaje mi sie ok, wcześniej jak maluch miał 11 mm to bylo widać kształt fasolki, teraz jak ma już 3cm to widzialam rączki- takie dwie kuleczki i głowke i ciałko... :) wiec chyba sprzet nie należy do najgorszych... zobczymy jak bedzie na prywatnej wizycie....
A mnie coś wczoraj głowe rozwalalo i niestety musiałam sie podratować panadolem :/ ani sen, ani zimne okłady nie pomogły- myslalam, ze eksploduje..... dzis narazie ćmi i mam nadzieje, ze sie nie rozwinie....
A mnie coś wczoraj głowe rozwalalo i niestety musiałam sie podratować panadolem :/ ani sen, ani zimne okłady nie pomogły- myslalam, ze eksploduje..... dzis narazie ćmi i mam nadzieje, ze sie nie rozwinie....
Ja dr Leszczyńską bardzo polecam, prowadzę teraz u Niej drugą ciążę. Sprzęt bardzo dobry, sama Pani doktor przemiła, ma czas żeby wszystko wytłumaczyć, można do niej zawsze zadzwonić, jak coś niepokoi. Przy pierwszej ciąży prowadziła mój poród, teraz też bym chciała. Na wizytę trzeba się umawiać tak 3 tyg wcześniej, ale jak miałam problemy na początku ciąży to umawiała się ze mną w szpitalu, bo tam jest codziennie.
hej dziewczynki!!
ale sie szybciutko rozpisujecie :) U ans był nerwowy weekend, może przez to że jestem taką panikarą :) Ale tak mnie mocno brzuch bolał przez sobotę i niedzielę że się zesteresowałam i mąż zawózł mnie wczoraj wieczorkiem do szpitala. No ale na szczęście na razie wszystko oki- maluszek ma 0,37mm więc powiedział że jak na 6tc to oki, zwłaszcza że jeszcze 10dni temu był tylko pęcherzyk ciążowy. Wykrył też bijące serduszko także mam dużą nadzieję że ta ciąża się utrzyma :) A ból brzucha może być wywołany infekcją- więc kazał mi zrobić badania moczu.
Rano więc poszłam zrobić komplet badań- krew, mocz, glukozę, toxo, cytomegalię i tarczycę- wydałam o zgrozo 197zł :( No ale cóż czego się nie robi dla maluszka :)
Pozdrawiam was mamuśki :)
ale sie szybciutko rozpisujecie :) U ans był nerwowy weekend, może przez to że jestem taką panikarą :) Ale tak mnie mocno brzuch bolał przez sobotę i niedzielę że się zesteresowałam i mąż zawózł mnie wczoraj wieczorkiem do szpitala. No ale na szczęście na razie wszystko oki- maluszek ma 0,37mm więc powiedział że jak na 6tc to oki, zwłaszcza że jeszcze 10dni temu był tylko pęcherzyk ciążowy. Wykrył też bijące serduszko także mam dużą nadzieję że ta ciąża się utrzyma :) A ból brzucha może być wywołany infekcją- więc kazał mi zrobić badania moczu.
Rano więc poszłam zrobić komplet badań- krew, mocz, glukozę, toxo, cytomegalię i tarczycę- wydałam o zgrozo 197zł :( No ale cóż czego się nie robi dla maluszka :)
Pozdrawiam was mamuśki :)
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2012-4-t281784,1,16.html
Oki to przenosimy się do wątku nr 4 :)
Oki to przenosimy się do wątku nr 4 :)