Widok

Mamusie majowo - czerwcowe 2014 *3*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, tworzę nowy wątek, bo tamten jest dłuuuugi.

*MAJ*

29.04 klara83
01.05 magda30
01.05 katelajda
02.05 mila
04.05 devil83
05.05 trzydziestka
06.05 enjoy
06.05 monika
07.05 asia87
16.05 Ola
18.05 hope
24.05 ja3
26.05 graszka
27.05 ewwa
30.05 justyna1

*CZERWIEC*

08.06 Luna-
08.06 monica88
12.06 mamma
17.06 Takaja_84
18.06 aniax
22.06 kalitta
25.06 kkasita
25.06 Mar-chew

Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2014-2-t501828,1,130.html#npu1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bedzie wszystko dobrze Lidka, duzo zdrowka zycze:) to moj problem przy twoim to pryszcz. Ja w nocy obudzilam sie z obrzekiem i silnym bolem dziasla przy osemce. Spuchniete mam to dziaslo:(( z trudem przelykalam tez sline, bo bol promieniowal az do gardla.
Zaparzylam sobie szalwie i wyplukalam kilka razy usta. Teraz jest juz troche lepiej, ale nie jest to nic milego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
LidkaJ - trzymaj się kochana! Mam nadzieję, że plamienia szybko ustąpią...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurde. Trzymaj się, leż i będzie dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze Lidka, to dbaj o siebie, musi byc dobrze, trzymaj sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzis z przykrymi przygodami. W nocy bolal mnie brzuch ale uznalam to za na tym etapie normalne... A obudzilam sie z plamieniem, pojechalismy szybko do szpitala. Bardzo sie wystraszylam. Na usg serduszko bilo ale mam cechy odklejania sie trofoblastu. Dostalam d*phaston 3 razy po 1 i nakaz lezenia. Jeszcze nie powiedzielismy rodzinie a teraz przy coreczce bede potrzebowala pomocyi. Maz raczej nie da rady tyle dni zostac w domu. Ech bardzo sie martwie, ciagle ten brzuch sie napina i boli :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
o tantum verde pytałam gina, mówił, że spokojnie można brać, ja stosowałam, jak mnie drapało w gardle, bo ginowi mojemu ufam bardzo :)

aktywność fizyczna, hmm ...przed ciążą biegałam, ale teraz jak się zmęczę, to brzuch mnie pobolewa, więc odpuściłam sobie. Za to czasem uda mi się na basen pójść:) w pierwszej ciąży nie chodziłam na basen ze strachu przed infekcją a i tak przez całą ciążę miałam drożdżaki i inne paskudy. WIęc teraz chodzę, póki co nic się nie przypałętało:)

zdrowej diety utrzymać nie potrafię :) tzn jem duuużo zdrowych rzeczy, ale poza nimi... ech... słodycze, w szczególności te z czekoladą, no nie potrafię się oprzeć :)
a ostatnio grzanki z żółtym serem bardzo za mną chodzą:)
za to porzuciłam ukochaną kawę, której pijałam zdecydowanie za dużo, teraz tylko 1 małą filiżaneczkę dziennie sobie pozwalam

pozdrowionka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak pamietam to cwicze tylko miesnie kegla.

Graszka, jak masz zawroty glowy to skonsultuj z lekarzem czy nie powinnas jakiegos zelaza brac. Ja przynajmniej musialam brac jak w pierwszej ciazy mialam zawroty.

Luna, na gardlo jeszcze pomaga plukanie woda z sola.

A co do jedzenia to dopoki mialam mdlosci to jadlam dosc zdrowo/ lekko, mialam poprostu ogromna ochote na owoce i warzywa, na slodycze patrzec nie moglam. Teraz juz moge, wiec podjadam, a fast foody sporadycznie tez sie zdarzaja. Cole tylko bezkofeinowa zdarzylo mi sie pic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh nic nie mówcie o jedzeniu :/ tak jak z Bartkiem fast foody zdarzały się sporadycznie tak teraz już nie wiem ile razy byłam w macu :/ o pizzach nie wspomnę :/
także dziewczyny wyrzuty sumienia schować do kieszeni ;p
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się zdarzyło wziąć parę łyków coli, 2 razy zjadlam cheeseburgera w mc i pizzę też mi się zdarzyło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co wcinacie Dziewczyny? całkowicie przestawiłyście sie na zdrowe jedzienie? ja przyznam sie ze czasami zgrzeszę i zjem jakąś pizze :) albo popije łyka coli..
Mąż dzisiaj mnie namawiał na impereze sylwestrowa ze znajomymi w pensjonacie nad morzem ale odmówiłam - jakoś mi się nie uśmiecha siedzieć miedzy pijącymi i słuchać pięknych opowieści na fazie ;).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na razie nei cwicze.. lekarz kazal sie oszczedzac, jak zniknie mi krwiak i lekarz potwieriz ze moge to chce sie zapisac na jakies cwiczenia dla ciezarnych, tylko tez na razie pracuje wiec moze byc ciezko.

mnie dzis z kolei rozlozylo przeziebienie.
okropnie boli mnie gardlo :(
masakra jakas :(

zastanawiam sie ciagle czy wziac tantum verde w sprayu - niy lekarka powiedziała, że można, ale nie wiem sama.... w końcu to jakiś lek.

czosnku nie zdzierżę niestety, miodu nie trawię, wiec na razie pije herbate z sokiem z malin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przed ciążą chodziłam ns zumbe i bardzo mi tego brakuje. Chciałam się zapisać na jakąś joge czy inne dla ciężarnych, ale samopoczucie mi na razie nie pozwala. Poza tym tego typu zajęcia ss na ogół w środku dnia, a ja jeszcze pracuję. Liczę na to, ze od stycznia gdzieś pójdę, bo wtedy już będę na zwolnieniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, u mnie mdlosci powoli mijaja, ale nadal troche mnie muli:( do tego jeszcze zawroty glowy przy niekoniecznie gwaltownym wstawaniu:( odbieraja mi checi na cwiczenia. Od czasu do czasu cwicze miesnie kegla:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a ćwiczycie sobie troszkę czy wcale ?
ja przyznam się szczerze, że od kiedy dowiedziałam się, że jestem wciąży się tak paskudnie rozleniwiłam, że jedyna forma aktywności jest w łóżku :)

czytałam w internecie, że są fajne ćwiczenia rozciągające dzięki którym łatwiej się rodzi ale nie bardzo mam siłe żeby się do tego zabrać.

opowiedzcie jak to jest z wami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na temat lekarzy na nfz się nie wypowiadam bo ich nie znam ;) poprzednią ciążę jak i tą prowadzę prywatnie.

co do kremów to w poprzedniej ciąży smarowałam się mustellą ale generalnie robiłam to dość nieregularnie, a nie mam żadnych rozstępów ani na brzuchu ani na piersiach. ciekawe jak będzie teraz ;) na razie się nie smaruję ;p generalnie nie lubię smarowideł bo to wszystko tłuste ;p a oliwki to już w ogóle nie zdzierżę :/

a mój pierworodny od wczorajszej nocy gorączkuje :( dzisiaj w nocy nieco lepiej ale teraz ciągle na pograniczu gorączki :( innych objawów brak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bylam dzisiaj u gina,malenstwo w doskonalej formie, crl 62 mm:) uslyszalam bicie serduszka, ciekawe jakiej bedzie plci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć! Kilka dni mnie nie było a tu tyle się dzieje! Ale mam dużo do czytania:)
Witam serdecznie nowe mamusie:) fajnie że nas tak dużo:)
ewwa ale świetnie Twoja córeczka zareagowała!
z rozstępami to musi być jakaś genetyczna sprawa-w pierwszej ciąży przytyłam baaardzo (30kg-wiem -masakra;)), nie używałam specjalnych kremów -i ani jednego rozstępu nie mam! ale pewnie to prawda,że dobry krem zminimalizuje szkody:)
w środę idę do gina, już się nie mogę doczekać,jak zobaczę malucha:) oczywiscie martwie sie, czy wszystko w porządku, czy dobrze rośnie...
Ciekawe czu już dowiem się kto tam siedzi w brzuszku:)
Super że już weekend:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wzajemnie Mar-chew :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
LidkaJ - fajnie Ciebie znowu widzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozwolę sobie dopisać się do listy.
*MAJ*

29.04 klara83
01.05 magda30
01.05 katelajda
02.05 mila
04.05 devil83
05.05 trzydziestka
06.05 enjoy
06.05 monika
07.05 asia87
16.05 Ola
18.05 hope
24.05 ja3
26.05 graszka
27.05 ewwa
30.05 justyna1

*CZERWIEC*

08.06 Luna-
08.06 monica88
12.06 mamma
17.06 Takaja_84
18.06 aniax
22.06 kalitta
25.06 kkasita
25.06 Mar-chew
29.06 LidkaJ
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry