Widok
Tez gorzej spie, budze sie po kilka razy i czesto mam straszne sny..
Za to zkondycja jest calkiem ok ;) W piatek pojechalismy z mezem po jego pracy do Wwy. Pierwszy wieczor ze znajomymi, posiedzielismy do pozna - po 1:00 poszlismy spac. Rano pobudka i potem od 11:00 do mniej wiecej 18:00 bieganie po sklepach :)) Outlety, galerie; kupilismy kilka rzeczy dla maluszka, kilka dla siebie. Dzis ponad 7 godzin w Centrum Kopernika, a jutro z rana planujemy oststnie zakupy i wracamy do domu ;)))
Najwazniejszy jednak zakup zrobilismy przed wyjazdem - zakupilismy wozek - gondole i spacerowke Mutsy Evo ze spiworkiem i torba oraz fotelik Maxi Cosi Cabriofix ze spiworkiem + baza :)) Maluch ma juz swoja pierwsza fure :))))
Za to zkondycja jest calkiem ok ;) W piatek pojechalismy z mezem po jego pracy do Wwy. Pierwszy wieczor ze znajomymi, posiedzielismy do pozna - po 1:00 poszlismy spac. Rano pobudka i potem od 11:00 do mniej wiecej 18:00 bieganie po sklepach :)) Outlety, galerie; kupilismy kilka rzeczy dla maluszka, kilka dla siebie. Dzis ponad 7 godzin w Centrum Kopernika, a jutro z rana planujemy oststnie zakupy i wracamy do domu ;)))
Najwazniejszy jednak zakup zrobilismy przed wyjazdem - zakupilismy wozek - gondole i spacerowke Mutsy Evo ze spiworkiem i torba oraz fotelik Maxi Cosi Cabriofix ze spiworkiem + baza :)) Maluch ma juz swoja pierwsza fure :))))
kamiku - gratuluje zakupu wózka - wg mnie super sie prezentuje! :) Moja kumpela ma głęboki właśnie i bardzo fajnie sie prowadzi - sama testowałam żeby zocazyć jak małe koła skrętne dają radę na dziurach :P gdyby miał dobrą amortyzację to byłby chyba nasz faworyt :)
co do fotelika to się ciągle zastanawiam, czy brac maxi cosi czy cybexa...
co do fotelika to się ciągle zastanawiam, czy brac maxi cosi czy cybexa...
Ja do tej pory nie zdecydowalam sie co do wozka. Chyba juz samochod latwiej wybrac ;)
Ja na zwolnieniu tez jestem od poczatku w sumie z tym ze pierwszy miesiac nie bylo to zwiazane w ogole z ciaza. Pozniej juz z pracy mnie sami wygonili i w sumie dobrze bo praca zbyt sprzyjajaca nie byla. Czesto w ciagu 6-7 godzin nie mialam szans na chocby chwile przerwy. Do tego dochodzily czesto niewygodne pozycje a wrecz gimnastykowanie sie przy dzieciaczkach ktore niestety wspolpracowac nie chca, nie trudno bylo dostac przypadkowego kopniaka w brzuch no i spore wystawienie na rozne zarazki. Tak wiec ogolnie jestem zadowolona ze nie musialam sie niepotrzebnie stresowac praca choc powiem wam ze po 3 miesiacach mialam taki kryzys siedzac w domu ze wiele oddalabym wracajac chociaz na pare godzin dziennie do pracy.
Dopiero teraz doceniam jak dobrze jest moc odpoczac w domu szczegolnie z tymi moimi bolami brzucha.
Ja na zwolnieniu tez jestem od poczatku w sumie z tym ze pierwszy miesiac nie bylo to zwiazane w ogole z ciaza. Pozniej juz z pracy mnie sami wygonili i w sumie dobrze bo praca zbyt sprzyjajaca nie byla. Czesto w ciagu 6-7 godzin nie mialam szans na chocby chwile przerwy. Do tego dochodzily czesto niewygodne pozycje a wrecz gimnastykowanie sie przy dzieciaczkach ktore niestety wspolpracowac nie chca, nie trudno bylo dostac przypadkowego kopniaka w brzuch no i spore wystawienie na rozne zarazki. Tak wiec ogolnie jestem zadowolona ze nie musialam sie niepotrzebnie stresowac praca choc powiem wam ze po 3 miesiacach mialam taki kryzys siedzac w domu ze wiele oddalabym wracajac chociaz na pare godzin dziennie do pracy.
Dopiero teraz doceniam jak dobrze jest moc odpoczac w domu szczegolnie z tymi moimi bolami brzucha.
Kamiku to powiem, ze podziwiam za tak intensywnie spędzony dzień, super że sie tak dobrze czujesz. Ja generalnie nie narzekam ale kondycje mam do niczego, poszłam ostatnio do smyka bo tak mnie jakoś nakrecilyscie na przeceny chwile postalampoogladalam i zaraz mi sie gorąco zaczęła robić ciemno w oczach wiec szybko musiałam zakończyć swoje podboje zakupowe :/, ale kilka ciuszków kupiłam.
Ja jeszcze pracuje, ale chyba niedługo juz pójdę na wolne, bo juz mi cieżko. Zwłaszcza ze moja praca nie sprzyja kobiecie w ciąży.
Dziś była tak piękna pogoda że aż zamarzylam żeby być na wolnym usiąść sobie w parku i poczytać dobra książkę, albo spotkać sie na miłym towarzyskim spacerze :)
Niedługo idę do Praisa na usg ciekawa jestem czy powie mi kto tam u mnie sie hoteluje w brzuchu:) bo to moje maleństwo jakieś wstydliwe jest i za każdym razem totalnie wszystko zasłania.
Dziewczyny powiedzcie jakie nosidełka kupujecie, bo ja to nie jestem w temacie które teraz najlepiej w testach wychodzą. Kiedyś to maxi cosi było najwyżej oceniane a teraz to nawet nie wiem gdzie szukać tych testów.
Ja jeszcze pracuje, ale chyba niedługo juz pójdę na wolne, bo juz mi cieżko. Zwłaszcza ze moja praca nie sprzyja kobiecie w ciąży.
Dziś była tak piękna pogoda że aż zamarzylam żeby być na wolnym usiąść sobie w parku i poczytać dobra książkę, albo spotkać sie na miłym towarzyskim spacerze :)
Niedługo idę do Praisa na usg ciekawa jestem czy powie mi kto tam u mnie sie hoteluje w brzuchu:) bo to moje maleństwo jakieś wstydliwe jest i za każdym razem totalnie wszystko zasłania.
Dziewczyny powiedzcie jakie nosidełka kupujecie, bo ja to nie jestem w temacie które teraz najlepiej w testach wychodzą. Kiedyś to maxi cosi było najwyżej oceniane a teraz to nawet nie wiem gdzie szukać tych testów.
nie ma szans aby nadrobiła te kilka dni zaległości :(
u mnie samopoczucie bardzo słabe... fizycznie czuję się ok, ale psychicznie wymiękam... i okazało się, że to przez niedoczynność tarczycy, która mi się pogorszyła :( stoczyłam z moim lekarzem pierwszego kontaktu istną walkę... ja jedno a ona drugie w ogóle mnie nie chciała słuchać... wpadła też na genialny pomysł aby w ogóle odtawiła leki aby zobaczyć jak wypada moja tarczyca bez nich... jak już nie miałam siły po prostu się poryczałam... wtedy dopiero dała mi skierowanie do ginekologa (??) oraz jakieś lekarza w spzitalu... wieczorem do mnie zadzwoniła i powiedziała, że faktycznie dla kobiet w ciąży są inne wytyczne i ona mnie pilnie kieruje do endokrynologa dla kobiet w ciąży... także czekam na list... nie mam na nic siły a mi się lek niedługo kończy :(
u mnie samopoczucie bardzo słabe... fizycznie czuję się ok, ale psychicznie wymiękam... i okazało się, że to przez niedoczynność tarczycy, która mi się pogorszyła :( stoczyłam z moim lekarzem pierwszego kontaktu istną walkę... ja jedno a ona drugie w ogóle mnie nie chciała słuchać... wpadła też na genialny pomysł aby w ogóle odtawiła leki aby zobaczyć jak wypada moja tarczyca bez nich... jak już nie miałam siły po prostu się poryczałam... wtedy dopiero dała mi skierowanie do ginekologa (??) oraz jakieś lekarza w spzitalu... wieczorem do mnie zadzwoniła i powiedziała, że faktycznie dla kobiet w ciąży są inne wytyczne i ona mnie pilnie kieruje do endokrynologa dla kobiet w ciąży... także czekam na list... nie mam na nic siły a mi się lek niedługo kończy :(
styczniowka - ale nosidełka, czy fotelik samochodowy?
Ja nosidełko chce zakupić raczej babybjorn - czytałam dużo artykułów i można w nim nosić malucha od 3,5 kg czyli w zasadzie od urodzenia. mam chustę od siostry, ale na chwię obecną przeraza mnie wiązanie ;) i nosidełko będzie uważam fajną alternatywą, tym bardziej, że planujemy wakacje za granicą, to np w restauracji 2 wolne ręce się bardzo przydają ;)
Co do fotelików, to ja chciałam na początku maxi cosi pebble lub cabrio fix, w zasadzie nawet nie brałam innych pod uwagę, bo to chyba najbardziej znana firma ;) ale jak zamawialiśmy wózek facet zaczął nam mówić o fotelikach cybexa i trochę o nich poczytałam, są trochę nowszej generacji a w testach wypadają w zasadzie tak samo.
No i mają takei same "zaczepy" jeśli chce się je montować na stelazu wozka co maxi cosi (te same adaptery są do obu fotelików). dla nas na plus w cybexie przeważa to, że baza, może być montowana na isofixy i na pasy, więc można ją przymocować i z przodu i z tylu u mnie w aucie, a maxi cosi ma tylko albo na pasy albo na isofixy.
co do "dolegliwości" to ja już 2 razy w sklepie zauważyłam, że nagle robi mi się koszmarnie gorąco! jakbym miała zaraz zejśc - duszno i w ogóle - koszmar jakiś...
ja dziś za to byłam w lidlu i zakupiłam trochę ciuszków :D
co prawda rozmiarówka jest tam wg mnie trochę dziwna, ale bluzeczki wydają mi się super jakościowo :)
no i oglądałam tapety w poleconym sklepie i niestety nic mnie jakoś specjalnie nie urzekło... jakoś nie mam wizji zbytnio :(
Mar-chew - wspolczuje przebojów z lekarzem, ale dla mnie to babka jakaś niepoważna!
Ja nosidełko chce zakupić raczej babybjorn - czytałam dużo artykułów i można w nim nosić malucha od 3,5 kg czyli w zasadzie od urodzenia. mam chustę od siostry, ale na chwię obecną przeraza mnie wiązanie ;) i nosidełko będzie uważam fajną alternatywą, tym bardziej, że planujemy wakacje za granicą, to np w restauracji 2 wolne ręce się bardzo przydają ;)
Co do fotelików, to ja chciałam na początku maxi cosi pebble lub cabrio fix, w zasadzie nawet nie brałam innych pod uwagę, bo to chyba najbardziej znana firma ;) ale jak zamawialiśmy wózek facet zaczął nam mówić o fotelikach cybexa i trochę o nich poczytałam, są trochę nowszej generacji a w testach wypadają w zasadzie tak samo.
No i mają takei same "zaczepy" jeśli chce się je montować na stelazu wozka co maxi cosi (te same adaptery są do obu fotelików). dla nas na plus w cybexie przeważa to, że baza, może być montowana na isofixy i na pasy, więc można ją przymocować i z przodu i z tylu u mnie w aucie, a maxi cosi ma tylko albo na pasy albo na isofixy.
co do "dolegliwości" to ja już 2 razy w sklepie zauważyłam, że nagle robi mi się koszmarnie gorąco! jakbym miała zaraz zejśc - duszno i w ogóle - koszmar jakiś...
ja dziś za to byłam w lidlu i zakupiłam trochę ciuszków :D
co prawda rozmiarówka jest tam wg mnie trochę dziwna, ale bluzeczki wydają mi się super jakościowo :)
no i oglądałam tapety w poleconym sklepie i niestety nic mnie jakoś specjalnie nie urzekło... jakoś nie mam wizji zbytnio :(
Mar-chew - wspolczuje przebojów z lekarzem, ale dla mnie to babka jakaś niepoważna!
Mar-chew - współczuję lekarza, który każe kobiecie w ciąży odstawić tabletki na tarczycę ;/ Mam niedoczynność od dawna,a przy ciąży odwiedzam swojego endo co miesiąc i razem z ginio decydują, czy zwiększyć dawkę, czy nie, bo czasem mają troszkę różne opinie ;) Ale zawsze dochodzą do porozumienia bez szkody dla mnie.
Znalazłam się też w grupie SR z zajęciami w środę i czwartek ;)
U mnie ostatnio nastroje w porządku, tylko chęć na lody i pączki nie chce zmaleć ;/ Męczę się chodząc, choć dopiero połowa ciąży za mną.
Szaleństw zakupowych nie mam - wszystko dla dziecka czeka w kartonach i pudłach. Bardziej dla mnie przydałoby się coś kupić na grzbiet :)
Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się dzielnie ;)
Znalazłam się też w grupie SR z zajęciami w środę i czwartek ;)
U mnie ostatnio nastroje w porządku, tylko chęć na lody i pączki nie chce zmaleć ;/ Męczę się chodząc, choć dopiero połowa ciąży za mną.
Szaleństw zakupowych nie mam - wszystko dla dziecka czeka w kartonach i pudłach. Bardziej dla mnie przydałoby się coś kupić na grzbiet :)
Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się dzielnie ;)
Ja fotelik mam besafe izi go. A jeśli chodzi o nosidełko Babybjorn to pozwolę sobie napisać, że mam w idealnym stanie na sprzedaż model original i foty są na ogłoszeniach na trojmiescie. Także polecam się przy okazji :-) Ach Mar-chew coś mamy pecha w tych naszych ciążach drugich. Ja wierzę, że tak jak obie mamy zdrowe grudniówki tak i teraz nam się uda wszystko.
Luna chodziło mi o foteliki :) poczytam o tym cybexie, bo nie słyszałam o nich. Tylko teraz sie zastanawiam co z wózkiem, bo chciałabym żeby fotelik mozna było na stelaż wózka wpiac, a w sumie nie wiem czy będę kupować wózek czy nie, bo nasz pożyczylismy i nie wiem czy do nas wróci. Muszę tez fotelik dla córki kupić, bo pomału wyrasta z tego co ma. Znacie jakaś stronę z testami fotelikow?
Mnie zupełnie od słodkiego odrzuca, a przed ciąża to dzień bez słodyczy nie istniał:/ . W sumie to i lepiej, bo sie nie roztyję :) choć teraz jeszcze cały czas mam wagę na minusie.
Mnie zupełnie od słodkiego odrzuca, a przed ciąża to dzień bez słodyczy nie istniał:/ . W sumie to i lepiej, bo sie nie roztyję :) choć teraz jeszcze cały czas mam wagę na minusie.
March-ew ta lekarka jest jakas dziwna. nie mozna odstawiac lekow na tarczyce w ciazy, czasami nawet zwieksza sie dawki, bo norma jest nizsza.
przed ciaza nie bralalam lekow, a od 10 tygodnia 50, 75/50 i obecnie 75 mg euthyroxu. z 4,26 spadlo mi do 1,02. mam brac je do porodu, a potem zmniejszyc dawke do 50. po połogu mam sprawdzic poziom tsh i wtedy zdecydujemy co dalej.
bierzesz euthyrox?
przed ciaza nie bralalam lekow, a od 10 tygodnia 50, 75/50 i obecnie 75 mg euthyroxu. z 4,26 spadlo mi do 1,02. mam brac je do porodu, a potem zmniejszyc dawke do 50. po połogu mam sprawdzic poziom tsh i wtedy zdecydujemy co dalej.
bierzesz euthyrox?
Ten mój besafe jest oczywiscie 0-13 i mozna go wpiac z tego co wiem nie tylko na mój xlander xq ale też na xa i mutsy transportera i chyba kilka innych modeli. Wydaje mi się, że będe zadowolona. A strona z fotelikami to polecam fotelik.info ja zawsze tam sprawdzałam każdy zakup bo jest i ilość gwiazdek i cena bardzo to wygodne.
Luna, ja co prawda nie mam nic z Lidla dla takiego maluszka, ale teraz tesciowa czasami cos mlodemu kupuje i rzeczywiscie jakosc spoko, nie ustepuje jakiemus h&m czy c&a, bo tam akurat dosc czesto kupuje cos.
A poza tym znow chora jestem :-( Mlody chorowal, pozniej maz i w koncu mi sprzedali. Macie jakis genialny sposob na katar? Bo leci mi z nosa jak z kranu, juz mam caly czerwony i podrazniony od tego smarkania. Wszelkie domowe sposoby na przeziebienie juz stosuje, na katar masc majerankowa, ale nic nie pomaga.
A poza tym znow chora jestem :-( Mlody chorowal, pozniej maz i w koncu mi sprzedali. Macie jakis genialny sposob na katar? Bo leci mi z nosa jak z kranu, juz mam caly czerwony i podrazniony od tego smarkania. Wszelkie domowe sposoby na przeziebienie juz stosuje, na katar masc majerankowa, ale nic nie pomaga.