Widok

Mamusie majowo - czerwcowe 2015 (10)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
No to pora na kolejny wątek :

Maj:
MamaSynka1984 ---> 03.05.2015 - Synek/Kliniczna
Suss_martynka- 07.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
Yasmine87 22.05.2015 - córka
ema- 23.05.2015- córeczka
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015- Zosia, Zaspa

Czerwiec:
Dwupak - 01.06.2015 syn-Tomek, szpital Wojewódzki
Justyna90 - 04.06.2015 - córka
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Mama87-08.06.2015
Moni - 09.06.2015
Basia 13.06.2015 synek Oliwier:)
Szminka21 15.06.2015, córka Ola
Amelia83 20.06.2015
Aagus - 20.06.2015, córka
Amatora 25.06.2015
Agata88 25.06.2015, synek
Olcia88 25.06.2015
Agawera 25.06.2015, Zosia
Madeline27 26.06.2015 synek
misia-27.06.2015
gosik534 - 27.06.2015, Olcia

Rozpakowane:
Nuska83 - 26.04, Szpital Zaspa, Antoś, 56 cm i 3750 wagi, SN (04.05.)
Efik - 27.04, Szpital Wojewódzki, Wojtuś, SN (08.05.)
mariolka - 28.04, Szpital Zaspa, synek (03.05.)
Fotolama - 2.05, szpital Wojewodzki, córka 60 cm 3,76 kg, CC (01.05.)
anja.d - 03.05, Szpital Zaspa, Julia, 54cm i 3560g, CC (04.05.)
xynka - 04.05, Szpital Wejherowo, synek (20.05.)

Link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2015-9-t607397,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Agawera, położna pani Basia robi ktg we wtorki i czwartki. Jeśli nie ma nikogo zapisanego, to może Ci zrobić ktg "od ręki". Z tego co zauważyłam, to zapisują się te pacjentki, które muszą dojeżdżać, ja mam niedaleko, więc robiłam ktg przy okazji, jak już byłam np. na zajęciach i nikt nie był zapisany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ciekawe :) w piątek idę na masarz i wtedy chce sie zapisać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justicia trzymam kciuki! daj znać! :)))

Ps. Mnie chyba czop ominął/omija lub odchodził w postaci gęstszej wydzieliny, bo nic dziwnego nie zaobserwowałam :(

Mnie dziś wręcz rozwala energia. Pogoda akurat, nie ma duchoty, można spokojnie pooddychać - można rodzić :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny ;)

nie udzielam się ostatnio, bo jakoś nie mam weny, jakiś dół mnie znów złapał. Piszecie, że Was energia roznosi, a mnie wręcz przeciwnie- może to przez to, że mam już na prawdę dość.

U mnie spokojnie, raz w nocy się zdarzyło, że miałam kilka skurczy pod rząd, ale wstałm i rozchodziłam, od tamtej pory nic :)

Zostało 11 dni, nie mogę uwierzyć...!!

OCZYWIŚCIE GRATULACJE DLA ROZPAKOWANYCH :)

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ups to ja mam problem na rękach i nogach hybryda ale przy pierwszym porodzie tez nogi pomalowane i ręce to samo jak byłam na onkologi zabiegi na szyjke maci y pod narkoza ręce i nogi pomalowane wiec to może mit
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam dziś męcząca noc, spałam tylko godzinę, od 23 miałam skurcze co 6-8 minut, ale w ogóle się nie nasiliły. Wzięłam nospe, kąpiel, zmiana pozycji i ciągle takie same skurcze. Usnelam dopiero ok. 5 na godzinę. Rano brzuch napięty, skurcze nieregularne, córcia się nie ruszala to pojechałam na zaspe sprawdzić czy wszystko w porządku. Na szczęście tak, bo gdyby było coś nie tak to byłby problem bo Zaspa ma blokadę i nie przyjmują pacjentek, a przynajmniej tak mówili..

Madzik gratulacje ;-)

Justicia daj znać jak tam się sytuacja rozwija.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skurcze jakieś nieregularne się pojawiają i to wszystko. Raczej dzisiqj nic z tego nie będzie ;)
Justyna90- a mówili dlaczego na Zaspe nie przyjmują? Właśnie tam chciałabym rodzić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zazdroszczę tym, które mają dużo energii. U mnie jest jej raczej brak, znowu dużo śpię i męczy mnie ciągle katar, mam nadzieję że po porodzie mi on minie, bo nie mam jak oddychać...zastanawiam się jak ja urodzę skoro jestem taka bez sił... ale pewnie adrenalina swoje zrobił:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justyna90 jaka blokada ? ja chcę rodzić na Zaspie i jak coś się ruszy, tam uderzam ... :( nie strasz :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszę to co dziś usłyszałam.. Położne mówiły że jest blokada z powodu przepełnienia. Jak czekałam na wizytę u lekarza po KTG to lekarz wyszedł i zapytał wszystkie czekające czy maja skurcze i czy wody odeszły po czym poszedł na oddział sprawdzić czy może kogoś przyjąć. Jak ktoś już rodzi to chyba nie odeslą.. Ale widziałam dziewczynę która mówiła ze jest 3 dni po terminie i żadnych objawów to położna powiedziała ze przyjmą ja jak będzie 10 dni po terminie.. Mam nadzieję że ta sytuacja jest chwilowa, bo sama również wybieram się na Zaspe jak już coś na poważnie zacznie się dziać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oby była chwilowa ...

Dopiero 10 dni po terminie przyjmują, co za absurd ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba że te 10 dni jest w sytuacji takiej jak dziś, gdy jest przepełnienie. Moim zdaniem to też absurd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tylko sytuacja sytuacji nie jest równa, bo czasami w 40tc już jest ciąża przenoszona (bo wiecie jak to jest z tym terminem porodu - wszystko zależy kiedy się miało owulację, kiedy doszło do zapłodnienia) a czasami jest tak, że jeszcze maleństwo spokojnie może posiedzieć w brzuszku i podrosnąć. Więc może akurat w tej jednej sytuacji po zbadaniu lekarz stwierdził, że jeszcze jest czas i mają wrócić za tydzień...
A chyba jak już jest poród zaawansowany to nie odeślą? ...
Przynajmniej taką mam nadzieję...

3mam kciuki za mamy co się już szykują do porodów! Chociaż dzisiaj taka pogoda, że chyba i maluszkom nie spieszy się na świat ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aha, nie przyjmuja pacjentek na Porodowke czy na patologie tez??
Bo mi znowu wzrosly proby watrobowe i chyba raczej bede musiala wybrac sie znowu na Zaspe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak rodziłam to mówiło sie ale to było 6 lat temu ze jak nic nie dzieje to w 42 tc przyjechać

Czyżby odsyłają ze względu na remont ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przerazacie mnie ze zaspa nie przyjmuje nie widze innej mozliwosci.... U mnie odszedl czop i skorcze pojawiaja sie co 10 minut ale teraz ustapily... Wiec poczekamy zobaczymy oby maly poczekal bo ja nie chce nigdzie indziej jak zaspa... Jak ktos by byl i cos wiedzial dajcir znac. My w koncu od 3 dni u siebie w nowym mieszkanku ciagle sie rozpakowujemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mały jak widać też się chce już rozpakować :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak lezalam na patologi na poczatku maja to wlasnie nie bylo miejsc na patologii, ale na porodowce bylo.
Mozliwe ze to ze wzgledu na remont, bo tam byly boksy z tego co slyszalam, a teraz kazda ma osobna sale porodowa do rodzenia takze mozliwe ze z tego powodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i mnie dotknęło przepełnienie szpitali. jestem już wykończona!
w poniedziałek pojechałam do wojewódzkiego. był to termin kiedy moje lekarka kazała mi się zgłosić na izbę przyjęć. Zbadali mnie, ktg, usg, ponieważ nic się nie dzieje i wszystko jest w porządku a nie było miejsc na patologii to odesłali mnie do domu ze skierowaniem na dzisiaj.
dzisiaj o 8 stawiałam się na izbę przyjęć a tam 2 dziewczyny z silnymi skurczami i 2 po terminie tak jak ja i do tego potem jeszcze jakieś babcie na zabiegi. Oczywiście babcie najważniejsze wpychające się wszędzie...
Na porodówce, żadnego miejsca, na patologi żadnego miejsca. Do szpitala przyjechały z ratownikami karetką 2 kolejne rodzące.
Babki na izbie przyjęć mówią do nich, że przecież jest blokada do godziny 22 i co oni tu. odesłali ich na kliniczną. jedną rodząca przewieźli na zaspę-to mieli już ustalone, było tam dla niej miejsce, dla drugiej o 11 zwolniła się sala porodowa. Jedna dziewczynę po terminie wysłali do domu i żeby przyjechała na patologię po 13 to będzie miejsce dla niej po wypisach. Dla mnie i dla babki za mną też po terminie już miejsc nie było. Mam się zgłosić jutro.
wyszłam ze szpitala już popłakana bo cała noc miałam skurcze co 10-15 min i przeszły o 6 rano. Nic nie pospałam i liczyłam na to, że już mnie przyjmą i w razie czego będą jutro wywoływać. A tu nic.
Blokada jest dla przypadków stabilnych. Dowiedziałam się, że jeśli będą 2 cm rozwarcia to przyjmą. Gdyby mimo to nie było miejsca to oni muszą znaleźć szpital i przewieźć karetką.
Coś dziś wysypało na porodówkach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to sie dzieje..kurde...mam nadzieje, ze przyjma Was, bo to jest nienormalne zeby w kazdym szpitalu bylo przepelnienie...
Wojewódzki i Zaspa to teraz jedność, wiec mozliwe ze sobie cos ustalaja, bo nie wiem jak to wytlumaczyc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry