Widok

Mamusie majowo - czerwcowe 2016 (3)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Bo było za długo :-)

Wątek numer 2:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2016-2-t641751,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sierpniowa jak byłam na ostatniej wizycie to mój lekarz ginekolog kazał mi nadal brać d*phaston stwierdzając, że pojawiają się u mnie mocne napięcia macicy a endokrynolog jak najbardziej też podpisał się pod tym pomysłem.

Przed chwilą otrzymałam telefon, że mój ginekolog jest w szpitalu z powodów zdrowotnych i przekazał chwilowo pacjentki, które muszą mieć przedłużone zwolnienie do lekarza Grzegorza Natory. Dzwoniłam do niego i mam być dziś, do 16: 30, więc teraz stres jeszcze większy, bo na dodatek nie znam tego lekarza :( Może któraś z Was dziewczyny go zna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kwestie zabezpieczenia mieszkania mamy już załatwione, więc spokojnie możemy jechać na święta :-)

Gotuję właśnie rosół i tak sobie przypominam jak w 1 trymestrze zapach jakiejkolwiek zupy wywolywal u mnie tylko jedno... ;-)
Z tym jeszcze dodatkowo, że ja właśnie musiałam brać mnóstwo tabletek i od tego nie miałam siły na nic. Leżałam plackiem zresztą tak jak zalecił lekarz.
Brałam d*phaston 2x3 i luteine 2x3 dziennie. Do tego witaminy wiadomo. Potem stopniowo odstawialam i brałam tylko d*phaston 1 tabletkę do 17 tygodnia. No a teraz same witaminy :-)

Także wszystko się kiedyś kończy na szczęście i te wszystkie mdłości odchodzą w zapomnienie.
Za to wczoraj zdarzyło mi się pierwszy raz prawie zemdlec w tramwaju. Nie było jakoś dużo ludzi nawet a ja w sekunde nagle zaslablam. Jak wyszłam na zewnątrz było ok. Ale dziwne to było...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwa, Grzesiek prowadził i prowadzi wszystkie 3 moje ciąże. będziesz miała wesoło ;-) na pewno będziesz zadowolona. Ty do niego na Stogi jeździsz??
Niech Cię nie żyli jego lajtowe podejście do wszystkiego... Ma lekkiego zeza, lysine, jest leworęczny i ma duże serce...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cześć dziewczyny !

Jeju tu się tyle działo, że nie dam rady wszystkiego napisać :p

Dysia jak czytałam Twojego posta aż mnie ciary przeszły ja bym umarła na zawał, jesteś mega dzielna :) no i podobnie jak dziewczyny myślę, że spłoszyłaś ich, już nie przyjdą

Sierpniowa moja ginka też mowiła że d*phaston potęguje dolegliwości 1trymestru, ja brałam do 14 tc , w 1 c do 20 tc

aktualnie biore kwasy DHA i magnez, witaminy dołączę lada chwila

Ja nie jestem w świątecznym szale, prezenty tylko dzieciom robimy, a Wigilię spędzamy u rodziców i teściów, choć do końca przekonana nie jestem do mojego bobasa jakieś cholerstwo się przypałętało

Jakbyśmy się nie usłyszały Zdrowych, Spokojnych Świąt w gronie rodzinnym i bezbolesnych i szybkich porodów w 2016 roku ! i zdrowych różowych bobasków :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam przedświątecznie :)

Czytam forum codziennie ale nie ma ostatnio czasu pisać :)

Dysia ja teraz mam fobie że do mnie wpadną w nocy jak spać będziemy. W ogóle nawiedzają mnie dziwne myśli, zwłaszcza w nocy jak nie śpie ;/
Miałam takie przeziębienie że ledwo na czy widziałam a jeszcze zatoki trzymają więc kolorowo nie było.
Jeśli chodzi o samopoczucie to ja akurat nie mam drzemek ostatnio więc jest git :) mam momenty senne ale szybko mijają
Dowiedziałam się że moja ciąża na 80% będzie rozwiązana przez cc, ale podejrzewałam to.
Pytanie do dziewczyn które już rodziły. Która z was, bo nie pamiętam dokładnie rodziła w Wojewódzkim? jak wygląda położniczy, jedzenie, odwiedziny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy cc to faktycznie najlepiej w Gdańsku do Wojewódzkiego ;-) warto im podnieść odsetek rodzących przez cc, bo chyba są jednym w Polsce ze szpitali przodujacych w naturalnych porodach - bodajże 90% :-P
Opieka - bardzo dobra, bo fajne położne i lekarze. Ale... Wiecie jak można trafić ze zmianą, do tego jak się rodzi np.10h to już nic nie jest fajne. Kierownikiem patologii ciazy - bo tam zapewne trafisz przy cc, jest właśnie p.Grzegorz Natora. Warunki - w miarę dobre, ba... Nawet dużo lepsze niż na Klinicznej. Jedzenie - do kitu, proś rodzinę, żeby coś Ci przynosiła... Zwłaszcza na patologii to bieda :-o
Na patologie i na położnictwo - rodzina nie wchodzi. Jest sala spotkań. Dzięki temu można rany po porodzie wierzyć i z cyckami do karmienia biegać na wierzchu. Bierz poprawki na to, że to szpital. Będą chcieli się Ciebie szybko pozbyć... A Ty lez tyle ile uważasz za słuszne. Jeśli z Maluszkiem będzie cos źle, lepiej poleżeć dwa dni dłużej niż później szukać pediatry na gwałt albo po Polankach w weekendy jeździć. I pamiętaj - to szpital... Nie ma luksusów ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.

Witaminy - ja biore Pregnacare - complex B witamin, wapnia, kwasu foliowego I jeszcze kilku "rzeczy", 1 dziennie. Od nowego roku chyba sie przemoge do DHA co by mi wszystkich komorek mozgowych moje dziecie nie wyssalo ;)

Dzisiaj biore sie za gotowanie, zrobie salatke I przygotuje kilka innych skladnikow, podjade tez do Lidla po "ciezsze" zakupy, a te mniejsze to juz na piechote, w miasteczku.

Maz ma od jutra wolne, Swieta w domu, a 27go lecimy do Tesciow na niecaly tydzien, bedzie slonecznie I goraco, I przez 6 dni moze nawet Tesciowa mnie nie wkurzy za bardzo ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez rodzilam w Wojewódzkim. Trochę mnie przetrzymali bo chcieli by porod zakończył się naturalnie ale dla nich niedobrze skończyło się cesarka.
Ja na jedzenie nie narzekalam. Mi smakowało. Nie wiem jak jest teraz. To ze rodzina nie może wejsc do pokoju akurat dla mnie jest dobrym pomysłem. Po pierwsze nikt nie wnosi zarazkow. Po drugie tak jak pisze Amo nie trzeba sie krepowac czy stresowac przy karmieniu ze wejdzie maz czy brat koleżanki. Cycki na wierzchu dosłownie :-D Jak mowily polozne mamy maja tam odpocząć na ile mozna a nie co chwile przyjmować gosci
Na patologii i położnictwie położne ok. Jak wszędzie. Zalezy ktora. Lezalam dwa dni na patologii plus 5 dni po porodzie. Po cesarke uwazam opieka Super
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Warunki dla mnie dobre. Minusem dla mnie bylo tylko to ze mamy po cesarce maja łazienke na koncu korytarza. Ale przynajmniej się troche pochodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny. Zastanawiam sie czy po cc pomoga wstac zeby sie umyc np bo wiem juz jak to jest.Mi ostatnio towarzyszyl maz przy tym pierwszym wstaniu bo ono jest najgorsze.Ile srednio kobiet jest na sali? Ja sie na luksusy nie nastawiam ale zalezy mi na minumum prywatnosci i ew pomocy ze strony pielegniarek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na Klinicznej dziewczyna w pokoju była po cc, jej druga ciąża... Bardzo płakała. Gdyby nie mąż, który karmil i przewijal Mała, to chyba byśmy nocy nie przespali ;-) przez ten płacz... Pielęgniarka żadna jej nie pomogła, nawet nie przyszła z pomocą - możliwe, że sugerowaly się obecnością męża właśnie. Przelezala 4 dni, najgorszy był ten drugi. Dziecko, wyjce, pokarmu nie było. Ale wiadomo- każdy poród inny. Podejrzewam, że w Wojewódzkim, skoro nie ma możliwości wchodzenia osób postronnych, to położne pomagają bardziej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sala dla mam po cc w Wojewódzkim jest 3 osobowa ale naprawde przestronna. Mi pielęgniarka pomagala wstac i byla przy mnie bo bardzo krecilo mi się w głowie. Straszne jest uruchomianie. Ale następnego dnia byla inna pielęgniarka i tak średnio pomagala kolezance mowiac ze lepiej by sama wstala. Ale wudac bylo trochę znieczulice. Nie wiem moze miala zly dzień. Ale pielęgniarki sa na naciśnięcie guzika. Bardzo sa nastawionena kkarmienie piersią. Jedna to caly dzień siedziala przy koleżance bo maly nie chcial zaciągnąć. Oczywiście w miarę możliwości. Nie wiem nnatomiast jak tam jest po sn. Ciekawe jak teraz uds mi się urodzic. Nie wiem sama co bym wolala. Na pewno szybko hi hi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem jak jest teraz ale dwa lata temu na klinicznej też nikt nie miał wstępu na oddział- do dyspozycji był malutki pokoik a generalnie wszyscy stali na korytarzu przy schodach. Może i troche brakowało mi pomocy męża ale z drugiej strony jak widziałam tłumy które non stopy przychodziły do mojej sąsiadki to byłam mega zadowolona że nie siedzą u nas na sali
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Moja przyjaciółka miała cc na klinicznej w lipscu. W tej sali co leżą pacjentki moze ktos byc ale sa tylko 2 godziny w ciagu dnia kiedy jest to mozliwe. W innych godzinach w sali osobnej sa odwiedziny. I moim zdaniem to ok :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to i lepiej, ja rodziłam 2lata temu na Klinicznej, ciasne sale, zaduch, 3babki leżące i kupa gości przy łóżku. Bez ograniczeń czasowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja będę rodzić napewno na Klinicznej, bo akurat koleżanki niedawno właśnie tam rodziły i sobie chwalą. Wiadomo, że nie ma luksusów. To tylko szpital i trzeba nastawić się ogólnie zadaniowo na te parę dni i już :-) przynajmniej narazie tak optymistycznie podchodzę. Mam tam też kolegę, który jest już kilka lat położnym. Obiecał mi, że przed porodem oprowadzi mnie po oddziale i oswoi z tematem, bo ja z moim pierwszym porodem to będę pewnie panikować jak się zacznie i lepiej żebym wiedziała gdzie po co iść i jak to będzie wyglądało :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dysia, Ty na Szkole Rodzenia będziesz mieć wizytę na porodowce ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo a to nie miałam pojęcia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze Dysia ze napisałaś dobrze o Klinicznej bo moja szwagierka rodzila tam półtora miesiąca temu i mi odradza bardzo. Ja juz glupieje czy Wojewódzki czy Kliniczna

a dzieci choruja w najmniej dpowiednim momencie. Bartek ponad 38 stopni, przelykac nie moze. Na 17 zamiast robic salatki i miesa jedziemy do lekarza. Bidulek widac ze bardzo zle się czuje. Wiec pewnie Swieta spedzamy w domu. Trudno. Oby tylko szybko mu się polepszylo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dużo zdrówka dla niego w takim razie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry