Widok

Mamusie majowo - czerwcowe 2016

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jest już ktoś? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
dzianinka co do terminu porodu to mogę podpisać się pod tym co napisała Mięta... Ja miałam w pierwszej ciąży termin z USG na 18.11, z ostatniej miesiączki na 6.12... Więc rozbieżność wielka. A i tak urodziłam 11.12 :) Śmieję się, że zwyczajnie syn czekał do tego czasu, bo ma fajną datę urodzenia 11.12.2013 :D
Więc ja się teraz sugeruję datą z miesiączki. Wczoraj na USG wyszło, że ciąża jest 5 dni starsza niż z miesiączki, ale mam do tego luźny stosunek :) Widocznie jestem stworzona do rodzenia większych dzieci ;)

Wczoraj na USG fajnie było popatrzeć na swoje maleństwo. Doktor dokładnie mi wszystko pokazywał, byłam pod wrażeniem, bo w poprzedniej ciąży tej dokładności nie było. I starał się zrobić fajne fotki - jedna rzeczywiście jest super - widać całe ciałko, małą fasolkę dokładnie :) Wszystko jest z maleństwem ok, rozwija się dobrze. Teraz w poniedziałek idę na zwykłą wizytę - doktor się śmiał, że mam plecaczek ze sobą wziąć, bo mi plik skierowań na badania wystawi i żebym w rękach tego nie dźwigała - żartowniś jeden :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Termin z miesiaczki w puerwszej ciazy mialam na 28.01., urodzilam samoczynnie 4.02. Ale owulacje mialam 11 dnia cyklu wiec ciaza byla starsza. Teraz owulacje mialam opozniona dopiero 25 dnia cyklu wedlug mnie wiec powinnam urodzic tak ze 2 tygodnie po terminie. Tego sie nie boje, boje sie tylko ze beda wywolywac oksytocyna. Obstawiam ze urodze najwczesniej 10.06. chociaz termin z muesiaczki wychodzi 1 czerwca w dzien dziecka. Moja druga gin miwi ze wg usg ciaza jesto najmnuej 10 dni mlodsza niz z miesiaczki wiec to sie zgadza. I dlatego tez obstawia ze bedzie raczej chlopiec bo u dziewczynek nic nie wystaje miedzy nogami tak wczesnie. Zobaczy sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapatrzona obwód główki Zuzi przy porodzie to 34, plus ta rączka (tak się ułożyła bo było ręczne przebijanie pęcherza płodowego). Ale każda kobieta jest inaczej ukształtowana, dla mnie to nie był problem za to zajść i donosić - to dla mnie kłopot. Pamiętam tylko że było trochę śmiesznie, bo zawsze najpierw wychodzi główka, a przy następnym skurczu barki i reszta, a u mnie Zuźka tak szybko "plumsnęła" że położna między moimi nogami musiała ją łapać;) Ale miała minę! A to dlatego że ta rączka tak się ułożyła i nie było "przewężenia" między główką a ramionami i od razu Zuzia wyszła cała.

Rozstępy wyszły mi malutkie, ale dużo, tylko na piersiach (urosły do rozmiaru G) i na udach (po bokach) w okolicach 7 miesiąca. Ale te na udach to od przytycia (leżenie plus leki na donoszenie = 29 kilo). Niczym nie smarowałam bo denerwowały mnie wszystkie zapachy, nawet te niby bezzapachowe. Po fakcie też nic. Teraz po 4 latach są właściwie niezauważalne, już je nawet opalałam i też mało co widać. W tej ciąży może będę czegoś używać bo zapachy aż tak mnie nie odrzucają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1 mają to rewelacja! Ja się urodziłam 1go maja ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieśmiało dopisuje się do wątku. Termin z OM mam na 29.06. Mam już 15-miesięczną córeczkę. Drugie dziecko będzie wielkim wyzwaniem ;)
Od kilku dni męczą mnie mdłości, nie wymiotuję, ale samopoczucie mam takie sobie. W poprzedniej ciąży na tym etapie czułam się zdecydowanie lepiej. Ale mam nadzieję, że to przejściowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aktualizuję listę:

dzianinka 1.05.2016
Mięta 05.05.2016
Chmurka 16.05.2016
Pegisu 17.05.2016
Karoluś 28.05.2016
Marta 01.06.2016
Zapatrzona 5.06.2016
Amo 11.06.2016
User 27.06.2016
Sierpniowa 29.06.2016
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Sierpniowa! :) Widzę, że jako kolejna Mamusia gorzej znosisz drugą ciążę...- oby wszystkie dolegliwości szybko minęły!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i ja się dopiszę:

dzianinka 1.05.2016
kararinah 03.05.2016
Mięta 05.05.2016
Chmurka 16.05.2016
Pegisu 17.05.2016
Karoluś 28.05.2016
Marta 01.06.2016
Zapatrzona 5.06.2016
Amo 11.06.2016
User 27.06.2016
Sierpniowa 29.06.2016
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamusie :)
jestem mamą prawie 2,5 letniej Martynki.
Czuję się dokładnie tak samo, te same "smaki" nawet maluch w brzuchu tak samo ułożony, jest to już 14 tydzień, prenatalne mam za sobą i wszystko ok, jedyna różnica, tak jak nigdy nie miałam problemów z tarczycą, tak niestety jestem teraz na lekach. Po pierwszej ciąży miałam za wysokie TSH, ale nie na tyle by zacząć brać leki, byłam pod kontrolą, no ale w ciąży jest to poziom za wysoki (2,58) i na początku brałam eutyrox 25, ale pod koniec trymestru lekarz zwiększył do 50, gorzej się czułam, znaczy senność okropna i po kilku dniach brania wyższej dawki wszystko ustąpiło. Podobno w 2 trymestrze u dziecka "powstaje" tarczyca i przy kolejnym badaniu może się okazać że dawkę eutyroxu można już zmniejszyć, także mam nadzieję że co niektóre mamy pocieszyłam :)
Pierwsza ciąża była bezproblemowa, wszystko książkowo, ale córcia postanowiła przyjść na świat o miesiąc za wcześnie, poród trwał 3 godziny, ale wszystko jest ok i w tej chwili już nikt nie powie że to wcześniak :)
aha i z USG dzidzia jest ponad tydzień do przodu, w 12 tyg i 3 dniu mierzyła 74mm, gdzie pierwsze 52mm. Także chyba zapowiada się duże. I na pewno nie ma to nic wspólnego z witaminami, bo do końca pierwszego trymestru brałam tylko kwas i jod, a w pierwszej już przed ciążą witaminy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Dziewczyny za odpowiedź, też mam na razie "luźny stosunek" do terminu, chociaż z różnych doświadczeń z otoczenia przenoszenie ciąży ciężko mi się kojarzy.
Tak AMO, 1 maj to fajna data, taka oldschoolowa, moja siostra c*oteczna urodziłą się 3 maja i za dzieciaka wszystkim rozpowiadała, że się urodziła w dzień prostytucji narodowej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pięknie! Pięknie! To Ci jeszcze dodam Dzianinko, że 1go maja ślub brałam. Wtorek to był. Celowo, żeby mój mąż zapamiętał datę urodzin i ślubu.Życzę Twojemu Malenstwu tej daty- ZAWSZE WOLNE W URODZINY!! ;-)
Dziś mam trochę gorszy dzień...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja synka przenosilam. Termin mialam na 21.02 a urodzil się 05.03. Podobno chlopaki czesciej nie chca z brzucha wychodzic.O porodzie moze się nie będę wypowiadać bo łatwo nie bylo. Maly nie chcial wstawuc się w kanal rodny i skończyło się cesarka. A mialam pelne rozwarcie, parte. Ach....

U mnie gdyby nie przeniszenie tosna brzuchu nie mialabym rozstępów. Ale po tych 4 latach ledwo je zauwazam. A smarowalam tylko oliwka.

Tez widzę ze większość z nas drugs ciążę przechodzi gorzej

I witam nowe mamusie :-D Fajnie ze nas coraz więcej. Jak bylam w ciazy z synkie. Tez udzielalam sie na forum. Do tej pory mamy kontakt z dziewczynami :-D Fajnie, bo to podobne problemy, radości i zrozumienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć mamusie,

witam się i ja, termin mam na 15 maja, mam już 13 miesięcznego synka. Jestem już po prenatalnych, obecnie jestem w 13 tc i ciągle męczą mnie mdłości i gorsze samopoczucie, zdecydowanie gorzej przechodzę niż w 1c. U mnie podobnie jak u chmurki bobas nie wkręcił się w kanał rodny a miałam parte i pełne rozwarcie, porod zakończył się cc z uwagi na moje nadciśnienie ciążowe i brak postępu porodu mimo oxy i innych leków.

no to i ja się dopiszę:

dzianinka 1.05.2016
kararinah 03.05.2016
Mięta 05.05.2016
Aga_Kr 15.05.2016
Chmurka 16.05.2016
Pegisu 17.05.2016
Karoluś 28.05.2016
Marta 01.06.2016
Zapatrzona 5.06.2016
Amo 11.06.2016
User 27.06.2016
Sierpniowa 29.06.2016
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Aga! :) Fajnie, że jest nas coraz więcej :)

Chmurka, ja też mam kontakt z dziewczynami z forum z 1 ciąży i rzeczywiście podzielam Twoją opinie, że to cenne relacje są ;) Tym bardziej jeśli mieszka się blisko siebie.

Dziewczyny, a nie boicie się rodzić ponownie po takich przygodach? Ja mimo ciężkiego porodu mam bardzo dobre wspomnienia jeśli chodzi o szpital i opiekę,więc nie mam stresu (narazie hi hi hi), ale znam dziewczyny, które tak się boją kolejnego porodu, że nie chcą mieć więcej dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja powiem Wam szczerze. Boje się i to bardzo. Ale troche pociesza mnie fskt ze teraz jest dostępne znieczulenie. Licze bardzo na nie. Gdyby nie to co przeszlam pewnie szybciej zdecydowalibysmy się na drugiego malucha. A tak roznica bedzie 5 lat. Ale na razie staram sie nie myśleć. Teraz liczy się tylko zeby ten maly babel w brzuchu dobrze się rozwijal.

Aga a my moze spotkamy się na porodowce? :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też udzielałam się czynnie na forum w poprzedniej ciąży. Do tej pory jesteśmy w kontakcie z mamami lipcowo-sierpniowymi 2014 :) Dla mnie to bardzo fajne miejsce, gdzie można podzielić się swoimi doświadczeniami i odczuciami z osobami, które przeżywają to samo.

Aga_Kr znowu się spotykamy tutaj na forum :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rodziłam w lutym 2012, na forum z poprzedniej ciąży poznałyśmy się z dziewczynami w maju 2011r i do teraz mamy częsty kontakt, założyłyśmy prywatne forum na hasło:) one już w większości mają drugie dzieci, i to odchowane, zostałam tylko ja i chyba jedna koleżanka, ale dawno nic nie pisała, więc kto wie...;) Było kilka spotkań w realu, z niektórymi częściej, super sprawa:)

Nie boję się porodu, boję się ciąży. Odliczam ile jeszcze czasu zostało - jeszcze 7 miesięcy i znowu będę sobą, będę w końcu silna i będę mogła sprzątać i zajmować się wszystkim jak dawniej, a do tego będzie kolejny maluszek w naszej rodzince:) Znowu będą spacerki z wózeczkiem, to chyba wspominam najlepiej z wczesnego macierzyństwa. Znowu będzie się jakieś maleństwo przytulać do cycusia, uśmiechać, robić słodkie minki i podibjać świat:) Jeśli będzie tak wspaniałe jak nasza córcia, to będę najszczęśliwszą mamą na świecie:) No i odpadnie problem budowy domu - 2 miesiące po narodzinach Zuzi zaczęliśmy budowę i mąż miał mało czasu dla nas, z resztą dom był moim wielkim marzeniem, prawie na równi z rodziną, więc nie narzekałam. Ale mieliśmy przez to mnóstwo trudów, ledwie przetrwaliśmy jako małżeństwo. Teraz jest już super, ale cieszę się że przy kolejnym maluszku nie będzie już budowy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, odwagi! Ciąża to Pikuś przy tym co będzie dalej... Zeby, kolki, przeziębienia, fochy...
Módlcie się tylko, żeby zdrowe i silne dzieciaki o terminie urodzić. W pierwszej ciąży narzekałam.... W drugiej - juz nie miałam na to czasu. A o tej trzeciej, to chyba gdyby nie aplikacja w telefonie i dopytujaca się o Dzidzie córka - w ogóle bym nie pamiętała. Zwłaszcza, że jeszcze nie kopie. Wstajemy codziennie do pracy o 5, to człowiek inaczej funkcjonuje :-) A poza tym, jak się dziecko martwe urodzi naturalnie, pochowa... To już później nic gorszego się przydarzyć nie może!
Wychodzi na to, że tylko ja tu jestem w trzeciej ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amo masz rację, ja tez się modlę żeby zdrowe, reszta mało istotna.
Ja jestem w 3 ciąży:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwa tygodnie temu moja szwagierka urodziła synka (ma już córcie). Wiecie, jak trzymałam małego na rękach aż sie popłakałam, już nie mogę się doczekać kiedy swoje tak przytule :) Ach te hormony szaleją :)

A mnie czeka wiztyta u dentysty :( Trochę się boję. Pytałam dzisiaj i niby jak będzie wizyta to będzie 14 tc i wtedyc śmiało można brać znieczulenie. Kurcze nie wiem sama. Dziewczyny miałyście coś robione z zębami w ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry