Widok

Mamusie majowo - czerwcowe 2016

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jest już ktoś? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
W takich chwilach nie ma właściwych słów. Trzymaj się Marta!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta tak ogromnie mi przykro!! Nie wiem co powiedzieć, bo żadne słowa Cię nie pocieszą. Dużo siły życzę. Trzymaj się!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marto, słowa nic nie znaczą... Wszelkie działanie ma sens i nic nie dzieje się bez celu... Sama przez to niedawno przechodziłam. Trzebavwielkiej wiary! Trzymaj się!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matra współczuje :(
To najgorsze co może usłyszeć matka. Trzymaj się dzielnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marto, bardzo dużo siły Tobie życzę!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dopisuję się i ja :)

dzianinka 1.05.2016
kararinah 03.05.2016
Mięta 05.05.2016
Sylwa 11.05.2016
Aga_Kr 15.05.2016
Chmurka 16.05.2016
Pegisu 17.05.2016
Queen 26.05.2016
Karoluś 28.05.2016

Marta 01.06.2016
Zapatrzona 5.06.2016
Amo 11.06.2016
User 27.06.2016
Sierpniowa 29.06.2016
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już jestem po badaniach genetycznych i jest wszystko dobrze. Bardzo się martwiłam, ponieważ od początku ciąży nawet kilo nie przytyłam, a wręcz schudłam a o braku brzucha nie wspomnę.

A jak jest u Was dziewczyny, widać już ciążę?

Lekarz mnie uspokoił, okazało się, że dziecko jest duże, więc termin porodu 11.05. może być nieaktualny.

Z dolegliwości, jakie mam to czasami ból brzucha taki jak, przed @ ale do wytrzymania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam badania 1grudnia.
Dziś byłam u lekarza rodzinnego na konsultacje w sprawie podwyższonego ft4. Powiedziała, żeby się za bardzo nie martwić. Trochę mnie uspokoiła... Dala skierowanie na kolejne badanie tego hormonu. Jak będzie podwyższony, pójdę do endokrynologa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie kilo do przodu i brzuszek widać. Przy synku mialam taki ok 16 tc. Spodni juz nie dopne wiec przywitalam sie z getrami :-D

Amo dobrze ze poszlas. Terax moze bedzies troche spokojniejsza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze AMO, że skonsultowalas ten wynik teraz nie będziesz się tak denerwować.

Ja jestem cały czas pod stałą kontrolą endokrynologa. U mnie wykryto początek niedoczynności tarczy, po stracie drugiej ciąży. Na tą chwilę jest ok. i bez leków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już dawno nie wchodzę w swoje spodnie ale dlatego że nie lubię uciskać brzucha a zawsze spodnie noszę dopasowane. Wbiłam się już dawno w getry a ostatnio w ciążówki. Brzuch mam wystający ale myślę że to kwestia jedzenia i wypitej wody :)

W wtorek idę na badanie prenatalne i też mam nadzieję że wszystko jest ok. Może już zobaczę płeć :D

Jeśli chodzi o kilogramy to mam 1kg do przodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podczytywalam powyższe posty i właśnie widziałam, że niektóre z Nas już poznaly płeć dziecka. Nawet nie spodziewałam się, że można tak wcześnie się dowiedzieć i jestem ciekawa czy się sprawdzi. Ja mam wizytę pod koniec miesiąca to też podpytam czy już coś widać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :-)
Miło mi dołączyć do Waszego grona. Szukałam gdzieś kontaktu z przyszłymi mamusiami i tak trafiłam tutaj. Zaczęłam właśnie 14 tydzień i moje maleństwo póki co ma się świetnie.
Termin mam na 21 maj.
Gratuluję wszystkim Wam i pozdrawiam :-*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Dysia! Milo Cie tu widzieć i czytać ;-)
Ciągle myślę dziewczyny o Marcie. Tyle jeszcze przed nią. Na razie Maleństwo jeszcze żyje... Będzie musiała jeszcze tyle przejść. Amniopunkcja... Szpital. Porod. Może pogrzeb? Można już pochować kostkę parafinowa z dzieckiem. Dokumentacja. Jak sobie to przypomnę... Ciężka sprawa. Oby miała dużo sił, żeby przez to przebrnąć.
Syla - najbardziej wiarygodne jest badane prenatalne, to ok.22tyg ciąży. Wtedy najlepiej widać płeć.
Przed porodem mojej drugiej córki, pakującej torbę z jej ciuszkami do szpitala - wyciagnelo mi się samo na biało. Aż byłam w szoku, bo wyciągalam z szafy jak leciało. Później patrze - wszystko na biało. Zaczęłam wątpić czy to aby dziewczynka ;-).. Jak rodziłam ja martwa, to już wiedziałam skąd te białe ciuchy. Serce matki i intuicja to rzecz niepojęta...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja dziś miałam wizytę i pierwszy raz widziałam bijące serduszko fasolki.
U mnie pewnie już wskoczył kg może 2 (tak zazwyczaj się działo przed okresem). Ale mam tu najmłodszą ciążę;-) i wszystko przede mną. A obawiam się że sporo przytyję. Udalo mi się niedawno schudnąć po pierwszej ciąży i już byłam zadowolona ze swojej figury (ważę o 10kg mniej niż przed pierwszą ciąża). zaczęłam się zdrowo odżywiać, ćwiczyłam z Chodakowską. I nagle taki klops ;-) teraz przez te mdłości ne mam apetytu na nic zdrowego... I to się pewnie odbije na wadze.
Brzuch pewnie mi szybko się pojawi, bo skóra jeszcze rozciągnięta po pierwszej ciąży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytając tak smutne historie o poronieniach ( czy to wczesne czy już dosyć późne - bo serce i tak pęka bez względu na to kiedy to się dzieje) to czuję tylko niemoc. Taką ogromną niemoc, że my matki nie mamy żadnego wpływu na to nasze kochane maleństwo. Chciałybyśmy je uratować ale to niestety nie w naszych rękach te malutkie serduszka...
Współczuję Wam naprawdę bardzo. Ale tu w sumie żadne słowa współczucia chyba nie pomogą. Jedynie pamięć w modlitwie za te Aniołki i ich dzielne mamy.
Moja ciąża jest moją pierwszą i okrutnie się boję takiej sytuacji. Staram się w każdej chwili odpychać te czarne myśli, bo pokochałam moje maleństwo jak tylko zobaczyłam jego serduszko.
Na badaniach prenatalnych w 12 tygodniu Pani powiedziała, że o ile nic się nie zmieno to będziemy mieli córeczkę. Czyli naszą upragnioną i tak wyczekiwana Zuzie.
W czwartek kolejne badanie a ja już odliczam dni do tego spotkania i wierzę, że po raz kolejny usłyszę, że maleństwo ma się dobrze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie ma co się martwić, ale trzeba mieć na uwadze.... Życie różnie się układa. Nie każdego dotyka nieszczęście, ale trzeba być świadomym, że nieszczęścia się zdarzają.
Ja pewnie zacznę panikować w 37tyg, żeby nie mieć powtórki.
Ale, ale... Nie ma co pisać o nieszczęściach. Cieszmy się tym co mamy. Zdrowe, fajne dzieci. A porody juz niedługo ;-) i znowu zostaniemy odarte z naszej kobiecości. Tłumy osób zagladajacych nam między nogi, sprawdzających rozwarcie, położne zakładające masę szwów - tak mnie pocieli na Klinicznej!! Tam chyba zawsze dają zszywac poloznice praktykantkom. Tak mnie bolało, a lekarze uczyli dziewczynę jak szwy zakładać i supelki robić. Tez żeście tak miały?? Czy tylko ja jestem taka pechowa?? W sumie to śmieszne... Porod nic nie boli, a zakładanie i ściąganie szwów - masakra :-o
O wspólnych łazienkach - nie wspominam. Boksy otwarte, zimno po tyłku leci za każdym razem jak drzwi otworzą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze nie strasz z tym porodem :-)
Chociaż ja wiem, że będę musiała mieć cesarke. Ze względu na oczy bo mam wadę wzroku postępującą i podobno taki wysiłek może mi bardzo zaszkodzić. A po drugie przechodziłam infekcję HPV i też ginekolog mówił, żeby lepiej dzidziuś nie rodził się naturalnie.
No ale wiadomo cesarka to potem dłuższy czas gojenia rany i ból zamiast przy porodzie to później. Ale czego się nie robi dla tych maluchów :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym powrotem do sił przy cesarce czy przy naturalnym, to bywa różnie. Wiele zależy od organizmu. Tylko, że po cesarce leżeć trzeba... A dziecko płacze :-( i psychiczne dłużej się rany goja. Ale czasem tak trzeba. Przyjdziesz przed skurczami, natna Cię i zszyja i tyle po bólu :-P Tylko o rany dbaj! Będzie dobrze! Przynajmniej masz pewność, że Ci dziecka np.prozniowo wyciągać z kanału rodnego nie będą :$
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Narazie nie myślę tyle o tym, bo to długa droga jeszcze. Póki co to czekam od wizyty do wizyty jak na randkę ze swoim dzieckiem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry