Widok
Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *16
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Jagoda - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-15-t305119,1,16.html
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Jagoda - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-15-t305119,1,16.html
agusia spokojnie, stres maleństwo szkodzi, puls zależy od tego co dzieciaczek akurat robi, jak szaleje jest wyższy, ja mam czasem 140 a czasem 160 w zależności co akurat mała wyrabia podczas usg więc się nie stresuj, na pewno jest wszystko ok, a lekarz pewnie pytał bo to może jego kolega, albo chciał zobaczyć czy się umówiłaś bo ponoć nie wszystkie ciężarne wiedzą ze takie coś jak połówkowe trzeba zrobić.
mam nadzieję że nikomu nic nie poprzekręcałam na liście :)
mam nadzieję że nikomu nic nie poprzekręcałam na liście :)
Madziuska, dzieki za dopisanie do mnie córci :-)
Na skurcze łydek polecam magnez. Mi wlasnie to lekarz kazal jak zaczelam marudzic ze w nocy mam skurcze łydek a w dzien lata mi powieka. Teraz od miesiaca brania magnezu wszystko zniklo.
Ja kreche mam - od pepka w dol :-) a pepek jest super plaski :-)
Na skurcze łydek polecam magnez. Mi wlasnie to lekarz kazal jak zaczelam marudzic ze w nocy mam skurcze łydek a w dzien lata mi powieka. Teraz od miesiaca brania magnezu wszystko zniklo.
Ja kreche mam - od pepka w dol :-) a pepek jest super plaski :-)
Agusia kobieto, jak Ty sie tak stresujesz to nic dzienwego, ze maluch ma takie tetno !!!
Jesli lekarz nic nie powiedział, tzn ze jest ok, tylko po prostu moze chciał wiedzieć, czy sie zapisałaś, albo ze zwyklej ciekawosci...
Normalnie bedziesz miała nadpobudliwe dziecko, jak Ty sie tak wszystkim mocno stresujessz ! Wyluzuj troche :)
I ja sie melduje w nowym wątku :)
Jesli lekarz nic nie powiedział, tzn ze jest ok, tylko po prostu moze chciał wiedzieć, czy sie zapisałaś, albo ze zwyklej ciekawosci...
Normalnie bedziesz miała nadpobudliwe dziecko, jak Ty sie tak wszystkim mocno stresujessz ! Wyluzuj troche :)
I ja sie melduje w nowym wątku :)
Witajcie :)
dotarły do mnie pasy do spodni, zatem jutro przed zajęciami w Medisonie wybiorę sie do igiełki ze spodniami do przerobienia :)
Pasy są fajne, ale myśle że będzie trzeba wstawić jeszcze gumkę aby lepiej trzymały spodnie.
Ja lini jeszcze nie mam, ale u mnie to jeszcze za wcześnie :)
Sama sobie biorę profilaktycznie magnez, bo bardzo często miałam jeszcze przed ciążą poważne problemy z jego gospodarką m.in. nerwowość, problemy ze snem, skurcze łydek, także teraz nie chce aby mi go znów zabrakło.
dotarły do mnie pasy do spodni, zatem jutro przed zajęciami w Medisonie wybiorę sie do igiełki ze spodniami do przerobienia :)
Pasy są fajne, ale myśle że będzie trzeba wstawić jeszcze gumkę aby lepiej trzymały spodnie.
Ja lini jeszcze nie mam, ale u mnie to jeszcze za wcześnie :)
Sama sobie biorę profilaktycznie magnez, bo bardzo często miałam jeszcze przed ciążą poważne problemy z jego gospodarką m.in. nerwowość, problemy ze snem, skurcze łydek, także teraz nie chce aby mi go znów zabrakło.
Witam w nowym wątku :-)
Mikulka,a możesz jeszcze powiedzieć czemu tak długo Cię badał-podobno 30 min to max tego badania???Miałaś nagrana płytkę 2D,3D???Czy tylko masę zdjęć?Ma dobry sprzęt?Czy był fajny,bo różne opinie ma na necie i raczej takie nie fajne?A Ty prowadzisz u niego ciążę?
Agusia nie stresuj syneczka :-)
Gratuluję córeczki - Aneczki :-)
Mikulka,a możesz jeszcze powiedzieć czemu tak długo Cię badał-podobno 30 min to max tego badania???Miałaś nagrana płytkę 2D,3D???Czy tylko masę zdjęć?Ma dobry sprzęt?Czy był fajny,bo różne opinie ma na necie i raczej takie nie fajne?A Ty prowadzisz u niego ciążę?
Agusia nie stresuj syneczka :-)
Gratuluję córeczki - Aneczki :-)
Mikulka to super, że już jesteś po usg i przede wszystkim, że z dzieckiem wszystko ok. Powiedz tylko jak można się skontaktować z Grzybowskim :), chciałam się do niego zapisać na połówkowe, ale dzwonię już 3 dni i przed i po 19, nawet raz po 20 dzwoniłam, ale ciągle nie odbiera :/ Wiesz w ogóle, jak odległe ma teraz terminy?
Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia. Dzisiaj już się troszkę uspokoiłam, mały zaraz po przebudzeniu dwa razy mnie kopnął- jak by chciał powiedzieć Mamuśka nie denerwuj się tak ja tu sobie dobrze żyję. No ale strach jest, wczoraj wypłakałam się mężowi w rękaw i mi trochę pomogło. Te moje stresy chyba biorą się z tego że pierwszą ciążę straciłam i teraz strasznie boję się o tą.
Jutro po południu odbieram wyniki posiewu, a w poniedziałek na połówkowe i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :)
Jutro po południu odbieram wyniki posiewu, a w poniedziałek na połówkowe i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :)
Madziuska dzieki za dopisanie Areczka.
Co do skurczy lydek, to ja biore Asmag Forte 2 tabletki na noc i nie mam problemow. Podobno powinien tez pomagac na moja bezsennosc, ale na mnie to nie dziala :( Jak raz w tygodniu uda mi sie przespac do rana, to jestem wniebowzieta ;D W pierwszej ciazy tez tak mialam, a im blizej porodu tym gorzej, wiec specjalnie sie nie przejmuje. Mam nawet teorie, ze moj organizm przygotowuje sie do czuwania i karmienia 24h ;D
Arek na ostatnim USG mial 155 i pani doktor powiedziala "dzisiaj jest szybki". Ale to zalezy od wielu czynnikow i podobno chlopcy z reguly sa "szybsi" od dziewczynek, takze sie nie przejmuj.
U mnie juz 27 tydzien, wiec ogolnie jestem troche spokojniejsza. Wizyte mam za tydzien i tez nie moge sie doczekac.
Milego, cieplego dnia dziwczyny!
Co do skurczy lydek, to ja biore Asmag Forte 2 tabletki na noc i nie mam problemow. Podobno powinien tez pomagac na moja bezsennosc, ale na mnie to nie dziala :( Jak raz w tygodniu uda mi sie przespac do rana, to jestem wniebowzieta ;D W pierwszej ciazy tez tak mialam, a im blizej porodu tym gorzej, wiec specjalnie sie nie przejmuje. Mam nawet teorie, ze moj organizm przygotowuje sie do czuwania i karmienia 24h ;D
Arek na ostatnim USG mial 155 i pani doktor powiedziala "dzisiaj jest szybki". Ale to zalezy od wielu czynnikow i podobno chlopcy z reguly sa "szybsi" od dziewczynek, takze sie nie przejmuj.
U mnie juz 27 tydzien, wiec ogolnie jestem troche spokojniejsza. Wizyte mam za tydzien i tez nie moge sie doczekac.
Milego, cieplego dnia dziwczyny!
Mozesz obliczyc w tzw. kalkulatorach ciazowych, np. tutaj http://www.ciazowy.pl/kalkulator,ktory-tydzien-ciazy.html
Znalazlam cos takiego
Hej,ja też z tym miałam problem,w końcu przyjęłam wg większości książek,choć to czasmi nie jest logiczne.Wg "W oczekiwaniu na dziecko":
1-4 tydz.-I miesiąc
5-8 tydz.-II
9-13 tydz.-III
14-17 tydz.-IV
18-22 tydz.-V
23-27 tydz.-VI
28-31 tydz.-VII
32-35 tydz.-VIII
36-40 tydz.-IX
Sama czytalam ta ksiazke w 1 ciazy, ale zupelnie zapomnialam,ze tam jest taki podzial, bo teraz ma ja moja bratowa ;D
Hej,ja też z tym miałam problem,w końcu przyjęłam wg większości książek,choć to czasmi nie jest logiczne.Wg "W oczekiwaniu na dziecko":
1-4 tydz.-I miesiąc
5-8 tydz.-II
9-13 tydz.-III
14-17 tydz.-IV
18-22 tydz.-V
23-27 tydz.-VI
28-31 tydz.-VII
32-35 tydz.-VIII
36-40 tydz.-IX
Sama czytalam ta ksiazke w 1 ciazy, ale zupelnie zapomnialam,ze tam jest taki podzial, bo teraz ma ja moja bratowa ;D
Dziewczyny,
odnośnie dr. Grzybowskiego to jest super miły,
nic nie można mu zarzucić, po godzinie i 40 minutach - z czego badanie prawie godzinę nadal dopytywał mnie czy wszystko wiem, czy mam jeszcze jakieś pytania, aż się zaczęłam śmiać, że chyba temat jest w 100% wyczerpany.
chodziłam do różnych lekarzy ale takiego fajnego, kompetentnego doktora nie miałam nigdy, do tego jest bardzo dyskretny i delikatny, rozwiewa też wszyskie moje wątpliwości. prowadzę u niego całą ciąże i jestem super zadowolona, poza tym znam osoby, które prowadziły ciąże u niego, są już po porodach i też sobie go bardzo chwalą.
Badanie tyle trwało bo opowiadał o wszystkim po kolei, i pomierzył takie rzeczy o których mi się nawet nie śniło, no i próbował mi pokazywać co tam jest :) mam mnóstwo zdjęć, o płytkę się nie pytałam.
jeśli chodzi o telefon to trzeba próbować, najlepiej po 19.00, z tego co wiem, można też wysłać smsa,
teraz od dzisaj przez 2 tygodnie doktor jest na urlopie,
usg można robić do 24 tygodnia więc zadzwoń za 2 tygodnie a powinien mieć termin.
ze swojej strony polecam go w 100% a jestem bardzo wymagającą klientką :)
odnośnie dr. Grzybowskiego to jest super miły,
nic nie można mu zarzucić, po godzinie i 40 minutach - z czego badanie prawie godzinę nadal dopytywał mnie czy wszystko wiem, czy mam jeszcze jakieś pytania, aż się zaczęłam śmiać, że chyba temat jest w 100% wyczerpany.
chodziłam do różnych lekarzy ale takiego fajnego, kompetentnego doktora nie miałam nigdy, do tego jest bardzo dyskretny i delikatny, rozwiewa też wszyskie moje wątpliwości. prowadzę u niego całą ciąże i jestem super zadowolona, poza tym znam osoby, które prowadziły ciąże u niego, są już po porodach i też sobie go bardzo chwalą.
Badanie tyle trwało bo opowiadał o wszystkim po kolei, i pomierzył takie rzeczy o których mi się nawet nie śniło, no i próbował mi pokazywać co tam jest :) mam mnóstwo zdjęć, o płytkę się nie pytałam.
jeśli chodzi o telefon to trzeba próbować, najlepiej po 19.00, z tego co wiem, można też wysłać smsa,
teraz od dzisaj przez 2 tygodnie doktor jest na urlopie,
usg można robić do 24 tygodnia więc zadzwoń za 2 tygodnie a powinien mieć termin.
ze swojej strony polecam go w 100% a jestem bardzo wymagającą klientką :)
Kasia i Tomuś, ja znalazlam coś takiego jeszcze, na innym forum :)
1. Wg książki "W oczekiwaniu na dziecko"
1 miesiąc - 1-4 tygodzień,
2 miesiąc - 5-8 tygodzień,
3 miesiąc - 9-13 tydzień,
4 miesiąc - 14-17 tydzień,
5 miesiąc - 18-22 tydzień,
6 miesiąc - 23-27 tydzień,
7 miesiąc - 28-31 tydzień,
8 miesiąc - 32-35 tydzień,
9 miesiąc - 36-40 tydzień.
2. Sposób ściągnięty z innego forum
1 miesiąc - 0-4,5 tyg.
2 miesiąc - 4,5-9 tyg.
3 miesiąc - 9-13,5 tyg.
4 miesiac - 13,5-18 tyg.
5 miesiąc - 18-22,5 tyg.
6 miesiąc - 22,5-27 tyg.
7 miesiąc - 27-31,5 tyg.
8 miesiąc - 31,5-36 tyg.
9 miesiąc - 36-40 tyg.
3. Wg gazety Claudia dodatek "Ciąża":
1
m-c : 1 - 4 tydzień
2 m-c : 5 - 8 tydzień
3 m-c : 9 - 12 tydzień
4 m-c : 13 - 16 tydzień
5 m-c : 17 - 20 tydzień
6 m-c : 21 - 24 tydzień
7 m-c : 25 - 28 tydzień
8 m-c : 29 - 32 tydzień
9 m-c : 33 - 38 tydzień
4. Wg encyklopedii Larousse:
1mc - 1-4tyg
2mc - 5-8tyg
3mc - 9-13tydz
4mc - 14-18tydz
5mc - 19-23tydz
6mc - 24-27tydz
7mc - 28-31tydz
8mc - 32-35tydz
9mc - 36-39tydz
1. Wg książki "W oczekiwaniu na dziecko"
1 miesiąc - 1-4 tygodzień,
2 miesiąc - 5-8 tygodzień,
3 miesiąc - 9-13 tydzień,
4 miesiąc - 14-17 tydzień,
5 miesiąc - 18-22 tydzień,
6 miesiąc - 23-27 tydzień,
7 miesiąc - 28-31 tydzień,
8 miesiąc - 32-35 tydzień,
9 miesiąc - 36-40 tydzień.
2. Sposób ściągnięty z innego forum
1 miesiąc - 0-4,5 tyg.
2 miesiąc - 4,5-9 tyg.
3 miesiąc - 9-13,5 tyg.
4 miesiac - 13,5-18 tyg.
5 miesiąc - 18-22,5 tyg.
6 miesiąc - 22,5-27 tyg.
7 miesiąc - 27-31,5 tyg.
8 miesiąc - 31,5-36 tyg.
9 miesiąc - 36-40 tyg.
3. Wg gazety Claudia dodatek "Ciąża":
1
m-c : 1 - 4 tydzień
2 m-c : 5 - 8 tydzień
3 m-c : 9 - 12 tydzień
4 m-c : 13 - 16 tydzień
5 m-c : 17 - 20 tydzień
6 m-c : 21 - 24 tydzień
7 m-c : 25 - 28 tydzień
8 m-c : 29 - 32 tydzień
9 m-c : 33 - 38 tydzień
4. Wg encyklopedii Larousse:
1mc - 1-4tyg
2mc - 5-8tyg
3mc - 9-13tydz
4mc - 14-18tydz
5mc - 19-23tydz
6mc - 24-27tydz
7mc - 28-31tydz
8mc - 32-35tydz
9mc - 36-39tydz
chociaz to wszystko jakies dziwne, bo niby mam 6 miesiac a do 1czerwca jeszcze cały luty,marzec, kwiecien i maj ;)
Ja dzis jestem mega niewyspana, bo pies całą noc szczekał... wygladam jak zombi ! Myślalam, ze ją na balkon wyrzuce.... ale tak to jest jak pies tu nie mieszka na stałe, to kazde pukniecie stukniecie ja przeraza, a ona jak sie boi to szczeka... ehhh.. no ij eszcze koło 5 wskoczyła mi pod kołdre i sie trzesła, ale nie mialam serca jej wyrzucic za to ja juz nie spałam... i jeszcze spacer w taki ziąb po 8... brrrr
Ja dzis jestem mega niewyspana, bo pies całą noc szczekał... wygladam jak zombi ! Myślalam, ze ją na balkon wyrzuce.... ale tak to jest jak pies tu nie mieszka na stałe, to kazde pukniecie stukniecie ja przeraza, a ona jak sie boi to szczeka... ehhh.. no ij eszcze koło 5 wskoczyła mi pod kołdre i sie trzesła, ale nie mialam serca jej wyrzucic za to ja juz nie spałam... i jeszcze spacer w taki ziąb po 8... brrrr
He, he, nic dziwnego, ze nam ciezko obliczyc te miesiace, jak rozne zrodla roznie podaja;)
Kasia i Tomek, zazdroszcze Ci 27 tygodnia, mi sie ta moja ciaza tak dluzy i chcialabym byc juz dalej:)
Tak sobie myslalam o tym, co wolno, a czego nie na L4 i zastanawiam sie, czy jest jakies stanowisko ZUS-u, co do wyjazdow urlopowych na zwolnieniach..? Pytam z czystej ciekawosci, bo kaska raczej nie umozliwia nam teraz wyjazdu;)))
Kasia i Tomek, zazdroszcze Ci 27 tygodnia, mi sie ta moja ciaza tak dluzy i chcialabym byc juz dalej:)
Tak sobie myslalam o tym, co wolno, a czego nie na L4 i zastanawiam sie, czy jest jakies stanowisko ZUS-u, co do wyjazdow urlopowych na zwolnieniach..? Pytam z czystej ciekawosci, bo kaska raczej nie umozliwia nam teraz wyjazdu;)))
pq, moze masz racje ;)
a tu jeszcze znalazłam ( zgarnełam od dziewczyn marcowych i kwietniowych ) wage i cm maluchów w różnych tc ;)
http://www.babycenter.com/average-fetal-length-weight-chart
czyli moja młoda w 21 tyg miała 420 g czyli wg tego jest o tydzien wieksza ;) mniej wiecej...
a tu jeszcze znalazłam ( zgarnełam od dziewczyn marcowych i kwietniowych ) wage i cm maluchów w różnych tc ;)
http://www.babycenter.com/average-fetal-length-weight-chart
czyli moja młoda w 21 tyg miała 420 g czyli wg tego jest o tydzien wieksza ;) mniej wiecej...
Z tymi miesiącami to faktycznie jakos tak dziwnie wychodzi, a co do wyjazdów urlopowych na l4 to jeżeli masz zwolnienie leżące to jest kategorycznie zabronione, czytałam gdzies,ze ZUS takie leżące zwolnienia najczesciej kontroluje, ale moje ginka jak mi dawała l4 to rozmawiałam z nią na ten temat i powiedziała, ze nawet takie chodzące zwolnienia czasami moga sprawdzac. Znalazłam cos takiego:
http://forumprawne.org/prawo-pracy/61237-ciaza-l4-wyjazd-za-granice.html
http://forumprawne.org/prawo-pracy/61237-ciaza-l4-wyjazd-za-granice.html
Chciałam dołączyć i się przywitać :)
póki co nadrabiam Wasze pozostałe wątki, bardzo fajne i zawsze można się czegoś dowiedzieć.
To moja pierwsza ciąża i jeszcze mało wiem o tym wszystkim. Mdłości, wymioty mnie okropnie męczyły, ale jeszcze nadal nieco trwają :/
Chodzimy do medicoveru do dr. Stukana.
Pozdrawiam Was wszystkie! :)
póki co nadrabiam Wasze pozostałe wątki, bardzo fajne i zawsze można się czegoś dowiedzieć.
To moja pierwsza ciąża i jeszcze mało wiem o tym wszystkim. Mdłości, wymioty mnie okropnie męczyły, ale jeszcze nadal nieco trwają :/
Chodzimy do medicoveru do dr. Stukana.
Pozdrawiam Was wszystkie! :)
banka,
z wyjazdem tpo jest tak, że ciężko to skontrolować bo że tak powiem ślad po tym nie zostaje,
więc jak nikt nie doniesie to nie powinno być problemów.
z tego co wiem zwolnienia chodze w ciąży są bardzo żadko kontrolowane przez zus :)
a jak możesz chodzić, to możesz np. pojechać do teściowej :)
z wyjazdem tpo jest tak, że ciężko to skontrolować bo że tak powiem ślad po tym nie zostaje,
więc jak nikt nie doniesie to nie powinno być problemów.
z tego co wiem zwolnienia chodze w ciąży są bardzo żadko kontrolowane przez zus :)
a jak możesz chodzić, to możesz np. pojechać do teściowej :)
Wiesz, mysle, ze tydzien nikomu nie zaszkodzi ;)
Zreszta np mi sie zdarza, ze listonosz mysli, ze mnie nie ma, zostawia avizo w skrzynce,nie dzwoniąc domofonem, a ja jak nie widze przez male okienko, ze cos lezy to nie zagladam :P i tak kiedys 3 czy 4 dni nie wiedzialam, ze mam avizo, dopoki nie wrzucili gazetki z jakiegos marketu :P
albo mozna powiedziec, ze sie źle czułaś i nie wychodziłaś z domu a listonosz nie zadzwonił...
w ogole ostatnio przyglądałam sie koszulom do karmienia i chyba wezmę 2, mam nadzieje, ze wystarczą... jedną zwyklą, z dłuższymi rozpięciem http://allegro.pl/koszula-koszulka-nocna-ciazowa-do-karmienia-l-xl-i2077236250.html a drugą taką z 2 rozpięciami... http://allegro.pl/koszule-ciazowe-i-do-karmienia-l-xlsliczne-wzorki-i2094739704.html
Zreszta np mi sie zdarza, ze listonosz mysli, ze mnie nie ma, zostawia avizo w skrzynce,nie dzwoniąc domofonem, a ja jak nie widze przez male okienko, ze cos lezy to nie zagladam :P i tak kiedys 3 czy 4 dni nie wiedzialam, ze mam avizo, dopoki nie wrzucili gazetki z jakiegos marketu :P
albo mozna powiedziec, ze sie źle czułaś i nie wychodziłaś z domu a listonosz nie zadzwonił...
w ogole ostatnio przyglądałam sie koszulom do karmienia i chyba wezmę 2, mam nadzieje, ze wystarczą... jedną zwyklą, z dłuższymi rozpięciem http://allegro.pl/koszula-koszulka-nocna-ciazowa-do-karmienia-l-xl-i2077236250.html a drugą taką z 2 rozpięciami... http://allegro.pl/koszule-ciazowe-i-do-karmienia-l-xlsliczne-wzorki-i2094739704.html
No tak, fajnie by bylo gdzies wyjechac i jeszcze "skorzystac z wolnosci":))
I moze sie troche wygrzac w jakims cieplym kraju;)
nulka, a Ty przypadkiem nie z Chelmu..?! Bo moj listonosz czesto nawet nie dzwoni z poleconym, tylko od razu zostawia aviso! Do tego nigdy nie przyniosl mi sam paczki, tylko zostawia powiadomienie, ze paczka jest do odebrania na poczcie - tez od razu w skrzynce, a nie osobiscie - rece opadaja..!;)
a w watku Dziewczyn, ktore niedawno rodzily, czytalam, ze kilka mialo kontrole z ZUS-u, mimo tego zwolnienia "chodzacego" - dosyc dziwne, zwazywszy, ze kontrolowano je np. dopiero w 37-8 tyg, kiedy to logiczne, ze nie ma sie juz sil jezdzic do pracy:))
I moze sie troche wygrzac w jakims cieplym kraju;)
nulka, a Ty przypadkiem nie z Chelmu..?! Bo moj listonosz czesto nawet nie dzwoni z poleconym, tylko od razu zostawia aviso! Do tego nigdy nie przyniosl mi sam paczki, tylko zostawia powiadomienie, ze paczka jest do odebrania na poczcie - tez od razu w skrzynce, a nie osobiscie - rece opadaja..!;)
a w watku Dziewczyn, ktore niedawno rodzily, czytalam, ze kilka mialo kontrole z ZUS-u, mimo tego zwolnienia "chodzacego" - dosyc dziwne, zwazywszy, ze kontrolowano je np. dopiero w 37-8 tyg, kiedy to logiczne, ze nie ma sie juz sil jezdzic do pracy:))
Ja też mam ten problem, listonosz jak przychodzi nawet nie dzwoni sprawdzić czy ktoś jest w domu od razu awizo zostawia a potem trzeba grzać na pocztę aby odebrać przesyłkę.... denerwujące trochę.
Mąż początkowo myślał że ja przesypiam wizyty listonosza i nie chcę się przyznać że spałam w dzień i nie słyszałam dzwonka.
Ale listonosz po prostu nie dzwoni.
A jeśli chodzi o tą kontrolę to na czym ona polega? Co sprawdzają to czy się jest domu ?
Mąż początkowo myślał że ja przesypiam wizyty listonosza i nie chcę się przyznać że spałam w dzień i nie słyszałam dzwonka.
Ale listonosz po prostu nie dzwoni.
A jeśli chodzi o tą kontrolę to na czym ona polega? Co sprawdzają to czy się jest domu ?
Cześć Dziewczyny! Jakiś czas temu zauważyłam takie żółtawe ślady na biustonoszu i piżamie. Z tego co piszą w necie to jest to tzw.siara czyli pierwsze mleko. Ale po tej nocy bardzo się zmartwiłam. Teraz ta wydzielina jest czerwona,jak krew. Dość dużo musiało mi wylecieć bo miałam plamy na koszulce ale tez na pościeli :/ czy któraś z Was ma coś podobnego??
http://parenting.pl/doradca-laktacyjny/11560-podbarwiona-siara.html
tu pisze jakis doradca laktacyjny na ten temat, ze siara moze miec rozny kolor i moze sie to wydawac tylko, ze to krew..
tu pisze jakis doradca laktacyjny na ten temat, ze siara moze miec rozny kolor i moze sie to wydawac tylko, ze to krew..
hej dziewczyny ;) ale dziś zimno.
Ja też mam jakiś wyciek piersi ale maly i bezbarwny lub zółty.
A kiedy powinno sie pojawić to róznie, u mnie w pierwszej ciazy pojawilo sie zaraz po porodzie a teraz jakos szybko ok 17tyg.
Dzis na 18 ide na usg i zobacze czy faktycznie mieszka w brzuszku maly chlopiec ;) mam nadzieje ze to sie nie zmienilo :P
Ja też mam jakiś wyciek piersi ale maly i bezbarwny lub zółty.
A kiedy powinno sie pojawić to róznie, u mnie w pierwszej ciazy pojawilo sie zaraz po porodzie a teraz jakos szybko ok 17tyg.
Dzis na 18 ide na usg i zobacze czy faktycznie mieszka w brzuszku maly chlopiec ;) mam nadzieje ze to sie nie zmienilo :P
Hej Dziewczyny ale gonicie z tematami. Ja ciągle przeziębiona, Baśka również więc siedzimy w domu. Do tego od dwóch dni strasznie boli mnie lewa ręka. Jest to bardzo nieprzyjemne jakby nerwoból. Boli mnie cały mięsień wraz z kością w okolicy barku i ramienia. Wczoraj smarowałam amolem ale g*wno pomogło.
Cześć mamusie :
Człowiek ledwo komputer wyłączył, a tu już nowy wątek w połowie ;)
Tableka bardzo fajna i moje dzieciatko ma tyle co mówią lekarze-że o te 2 tygodnie do przodu.
Wczoraj spędziłam nockę na mojej podusi jest rewelacyjna!! Ale tak mi się do pracy nie chciało wstawać... Zresztaostatnio czuję już pracowstręt i chyba popracuję maksymalnie do końca lutego, bo dłuzej to już nie chce mi się wstawac rano w taki ziąb.....
Człowiek ledwo komputer wyłączył, a tu już nowy wątek w połowie ;)
Tableka bardzo fajna i moje dzieciatko ma tyle co mówią lekarze-że o te 2 tygodnie do przodu.
Wczoraj spędziłam nockę na mojej podusi jest rewelacyjna!! Ale tak mi się do pracy nie chciało wstawać... Zresztaostatnio czuję już pracowstręt i chyba popracuję maksymalnie do końca lutego, bo dłuzej to już nie chce mi się wstawac rano w taki ziąb.....
O poduszkę Motherhood :)
http://motherhood.pl/produkt/kojec-motherhood.html
http://motherhood.pl/produkt/kojec-motherhood.html
ja cię kręce laski - piszecie jak nakręcone hahhaha nie nadążam czytac hahhaha
co do wyjazdów na L4 to ja stwierdziłam że biorę zwykły urlop w pracy po prostu w marcu żeby nie kusić losu, bo jedno to kontrola zusu, ale inna sprawa jak np. na wyjeżdzie będzie potrzeba iść do lekarza czy coś w tym stylu ... i wtedy du....pa blada, a tak urlop ubezpieczenie i mam nadzieje ze popatrze chociaż na narciaży tej zimy hihihhiih
a ja dzisiaj podłamana - poszłam ze swoją listą badan do zrobienia - miałam 4 próbówki krwi do upuszczenia i wyszłam o 300 zł biedniejsza ... ;((
jedyny plus że będę miała wszytskie badania nadrobione w koncu .....
heh ..
co do wyjazdów na L4 to ja stwierdziłam że biorę zwykły urlop w pracy po prostu w marcu żeby nie kusić losu, bo jedno to kontrola zusu, ale inna sprawa jak np. na wyjeżdzie będzie potrzeba iść do lekarza czy coś w tym stylu ... i wtedy du....pa blada, a tak urlop ubezpieczenie i mam nadzieje ze popatrze chociaż na narciaży tej zimy hihihhiih
a ja dzisiaj podłamana - poszłam ze swoją listą badan do zrobienia - miałam 4 próbówki krwi do upuszczenia i wyszłam o 300 zł biedniejsza ... ;((
jedyny plus że będę miała wszytskie badania nadrobione w koncu .....
heh ..
masia dokłądnie - mam toxo oby dwie, dwie cytomegalie, białka (bo mialam stan przedrzucawkowy w pierwszej ciązy) jeszcze coś tam i wyszło ...
ja tez prywatnie chodze wiec za tydzien kolejne 100 albo wiecej jak bedzie usg pojdzie hehehhe
ciąża - studia bez dna ;)
za to wam powiem ze w calzedonii w madisonie mnie dzisiaj sprzedawczyni wyśmiała i zastanawiam sie czy nei zgłosić tego do szefostwa sklepu bo wyśmiała mnie na pytanie czy są rajstiopy dla kobiet w ciąży - a ta w śmiech - to coś takiego jest ...
normalnie ale się wkurzyłam wrrrr
aż mi się z nią gadac odechciało z tego wszystkiego i wyszłam bez słowa tylko moje spojrzenie mogło zabić ...heheh
ja tez prywatnie chodze wiec za tydzien kolejne 100 albo wiecej jak bedzie usg pojdzie hehehhe
ciąża - studia bez dna ;)
za to wam powiem ze w calzedonii w madisonie mnie dzisiaj sprzedawczyni wyśmiała i zastanawiam sie czy nei zgłosić tego do szefostwa sklepu bo wyśmiała mnie na pytanie czy są rajstiopy dla kobiet w ciąży - a ta w śmiech - to coś takiego jest ...
normalnie ale się wkurzyłam wrrrr
aż mi się z nią gadac odechciało z tego wszystkiego i wyszłam bez słowa tylko moje spojrzenie mogło zabić ...heheh
oooll szok!! Przeciez sprzedaja rajstopy, gerty itp. wiec pytanie całkiem na miejscu.
Ja w weekend kupiłam sobie w H&M rajstopowe legginsy dla cięzarnych 2 pary po 29zł i są naprdwe świetne. Rajstopy z tego co pamiętam są w tej samej cenie i wzięłam rozmiar M (mino,żena codzien noszę s),żeby miec wiekszy zapas na brzuszek na wiosnę :)
Ja w weekend kupiłam sobie w H&M rajstopowe legginsy dla cięzarnych 2 pary po 29zł i są naprdwe świetne. Rajstopy z tego co pamiętam są w tej samej cenie i wzięłam rozmiar M (mino,żena codzien noszę s),żeby miec wiekszy zapas na brzuszek na wiosnę :)
Aha i kupiłam za namową mojej kolezanki pielęgniarki stanik do spania. Taki całkowicie miękki, bez fiszbin i innych udziwnień. Nawet na sex nie a co w nim liczyć ;)
Kazała mi spać już teraz i przez okres karmienia, jeżeli nie chcę mieć piersi do pępka... Nie wiem czy to się sprawdzi ale śpię już od sosoboty w staniku :)
Kazała mi spać już teraz i przez okres karmienia, jeżeli nie chcę mieć piersi do pępka... Nie wiem czy to się sprawdzi ale śpię już od sosoboty w staniku :)
Hej dziewczyny :) ale sie rozpisalyscie... ale w koncu doczytalam do ostatniego postu...
Co do zwonienia l4 i wyjazdow to ja zaryzykowalam, na zwonieniu jestem od grudnia a w styczniu pojechalismy rodzinnie do zakopanego. Pech chcial ze zaczelam krwawic i musialam jechac do szpitala tak okazalo sie ze lozysko zaczelo sie odklejac no i polozyli mnie na tydzien... dodatkowo jak wychodzilam to dostalam zwolnienie ze szpitala, moj pracodawca dostarczyl je do zusu i dowiedzial sie ze ja i on bedziemy mieli kontrole. Na dzien dzisiejsy cisza oki co nikt sie nie pojawil a wiec czekam ale wiem ze przyjada na pewno
Co do zwonienia l4 i wyjazdow to ja zaryzykowalam, na zwonieniu jestem od grudnia a w styczniu pojechalismy rodzinnie do zakopanego. Pech chcial ze zaczelam krwawic i musialam jechac do szpitala tak okazalo sie ze lozysko zaczelo sie odklejac no i polozyli mnie na tydzien... dodatkowo jak wychodzilam to dostalam zwolnienie ze szpitala, moj pracodawca dostarczyl je do zusu i dowiedzial sie ze ja i on bedziemy mieli kontrole. Na dzien dzisiejsy cisza oki co nikt sie nie pojawil a wiec czekam ale wiem ze przyjada na pewno
nie wiem co mnie czeka jak przjda do mnie, ale zawsze jest tak ze s****daja to co nie trzeba. Ja czekam juz dlugo na pieniadze zusu ale jak zwykle im sie nie spieszy a jak maja robic kontrole to sa piewsi. No trudno trafiam do szitala w Zakopanem i stalo sie ale wydaje mi sie ze nie maja prawa nic zrobic
Masia a ten stanik do spania to coś takiego typu jak top? np. http://moda.allegro.pl/nowosc-stanik-ciazowy-z-regulacja-rosnacy-i2074052226.html
Chyba też bym w coś takiego zainwestowała ale nigdy z czymś takim nie spotkałam.
Chyba też bym w coś takiego zainwestowała ale nigdy z czymś takim nie spotkałam.
azurra - ja pod koniec lutego jade wlasnie do spa - do doliny charlotty - polecam ! mają tam zabiegi dla kobiet w ciązy i fajny basen do pływania
a w marcu chcemy do włoch na narty pojechac - jeździć to bedzie mój kochanie a ja tylko patrzec i chodzić z młodą na oslą łączkę ;))
nulka - ja też mam 4, i mam 173 cm i na mnie są za wielkie heheh pani proponowała mi 3 ale ja sie bałam ze beda za małe, a te 4 to mi się rolują bo są za długie - to moze na inną partię trafiłyśmy hehehheheh
ja sie wybieram dzisiaj z koleżanką na Rzeź- tyle czytałam ze mam mieszane uczucia - ciekawe jak bedzie
miłego popołudnia !!
a w marcu chcemy do włoch na narty pojechac - jeździć to bedzie mój kochanie a ja tylko patrzec i chodzić z młodą na oslą łączkę ;))
nulka - ja też mam 4, i mam 173 cm i na mnie są za wielkie heheh pani proponowała mi 3 ale ja sie bałam ze beda za małe, a te 4 to mi się rolują bo są za długie - to moze na inną partię trafiłyśmy hehehheheh
ja sie wybieram dzisiaj z koleżanką na Rzeź- tyle czytałam ze mam mieszane uczucia - ciekawe jak bedzie
miłego popołudnia !!
hej dziewczyny,
ja dzisaj się wybrałam na zakupy bo Małej obiecałam, że coś jej za kupię jak będzie grzeczna na usg,
w manhatanie w H&M wszystko już za pół darmo oddają, bluzki niektóre z 80 na 10 zł, nie powiem, żeby było tego dużo ale trochę było, kupiłam bluzkę mamie - czarną elegancką, a sobie zakupiłam koszulę z krótkim rękawkiem i gumką pod brzuchem, jak znalazł na oststnie miesiące ciąży, no i małej mojej sąsiadce kupiłam getro-jeansy :) - w sumie wydałam 40 zł,
później wpadłam jeszcze do CA i tam Małej mojej kupiłam 2 pary getrów na lato za 12 zł, jeansy w wyszywanymi motywami (śliczne) za 18 zł i super bardzo ciepły różowy dresik z hello kitty (nie przepadam za tym motywem ale dres jest mega cieplutki) i będzie super akurat na jeśień na spacerki - cena dresu 26 zł :)
naprawdę polecam wycieczkę do CA :)
ja dzisaj się wybrałam na zakupy bo Małej obiecałam, że coś jej za kupię jak będzie grzeczna na usg,
w manhatanie w H&M wszystko już za pół darmo oddają, bluzki niektóre z 80 na 10 zł, nie powiem, żeby było tego dużo ale trochę było, kupiłam bluzkę mamie - czarną elegancką, a sobie zakupiłam koszulę z krótkim rękawkiem i gumką pod brzuchem, jak znalazł na oststnie miesiące ciąży, no i małej mojej sąsiadce kupiłam getro-jeansy :) - w sumie wydałam 40 zł,
później wpadłam jeszcze do CA i tam Małej mojej kupiłam 2 pary getrów na lato za 12 zł, jeansy w wyszywanymi motywami (śliczne) za 18 zł i super bardzo ciepły różowy dresik z hello kitty (nie przepadam za tym motywem ale dres jest mega cieplutki) i będzie super akurat na jeśień na spacerki - cena dresu 26 zł :)
naprawdę polecam wycieczkę do CA :)
Niestety jestem na zwolnieniu do końca przyszłego tygodnia z powodu przeziębienia.
Jeżeli chodzi o spanie to ja śpię pod piżamą w bardzo obcisłej podkoszulce i zauważyłam, że odkąd tak śpię to piersi mniej mnie bolą rano.
W weekend chciałam się wybrać na jakieś mini zakupy dla malucha ale niestety siedzę w domu bo ostatnio jak tak łaziłam z kaszlem to skończyło się na zapaleniu oskrzeli.
Czy któraś z was chodzi może do medicover na usg? Pytam, ponieważ mam w 22tc USG i zastanawiam się czy mają sprzęt, który też nagra mi filmik z tego badania. Pani w recepcji nie potrafiła mi odpowiedzieć na to pytanie. Dopiero za tydzień mam wizytę u gin to może ona mi coś powie.
Jeżeli chodzi o spanie to ja śpię pod piżamą w bardzo obcisłej podkoszulce i zauważyłam, że odkąd tak śpię to piersi mniej mnie bolą rano.
W weekend chciałam się wybrać na jakieś mini zakupy dla malucha ale niestety siedzę w domu bo ostatnio jak tak łaziłam z kaszlem to skończyło się na zapaleniu oskrzeli.
Czy któraś z was chodzi może do medicover na usg? Pytam, ponieważ mam w 22tc USG i zastanawiam się czy mają sprzęt, który też nagra mi filmik z tego badania. Pani w recepcji nie potrafiła mi odpowiedzieć na to pytanie. Dopiero za tydzień mam wizytę u gin to może ona mi coś powie.
Nulka a na zwolnieniu ci wpisał adres z dowodu osobistego czy zamieszkania?
Nam się marzy wyjazd do Karpacza wiosną do hotelu gołębiewskiego i chociaż na 2 dni do Pragi ale sama nie wiem troszkę się boję bo jednak jestem na lekach i chyba będę miała stres że się coś wydarzy. CHociaż jak byłam z córką w ciąży to też w 5 miesiącu byłam w bieszczadach. Zawsze można powiedzieć że się u rodziny było.
Nam się marzy wyjazd do Karpacza wiosną do hotelu gołębiewskiego i chociaż na 2 dni do Pragi ale sama nie wiem troszkę się boję bo jednak jestem na lekach i chyba będę miała stres że się coś wydarzy. CHociaż jak byłam z córką w ciąży to też w 5 miesiącu byłam w bieszczadach. Zawsze można powiedzieć że się u rodziny było.
No i po USG chyba chłopak wiec dopisze imię ;)
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Jagoda - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Jagoda - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
Nareszcie nadrobiłam :) my dziś po wizycie u mojej dr ginekolog-endokrynolog chociaż nie prowadzę u niej ciąży to jak jej powiedziałam że ostatnio nie czuje ruchów maluszka od razu wyjęła detektor tętna i żeby mnie uspokoić słuchaliśmy serduszka. Trochę jej zajęło znalezienie maluszka bo jak to ona powiedziała "jest bardzo ruchliwy" ale się udało i nawet mężuś posłuchał. Chociaż tyle dobrego bo wyniki tarczycowe nie za bardzo.
No to straszne co zrobiła- jeśli oczywiście to prawda. Rozumiem że to mógł być dla niej szok, ale żyby wymyślać taką historię... mi to się w głowie nie mieści. Ale z drugiej strony jej współczuje- dziecko to dziecko kręci się i wierci no i zdażają się nieszczęśliwe wypadki :( Szkoda malutkiej Magdy :(
pg - mam podobne przeczucia ....
smutne wieści od rana ...
ja zerknęłam na swoje wyniki - bo juz mam widoczne on-line ale nic z nich nie rozumie hehehehehe
wiem jedno ze ciągle mam podwyższone leukocyty ehhhhhhh
ale reszty nie kumam - ani cytomegalii ani toxo ani innych antycial heheh
jednak po coś się studiuje 6 lat medycyne hehehehhehehe
a wizyte mam dopiero 17 lutego heheheh ciekawość mnie zje do tego czasu heheheh
smutne wieści od rana ...
ja zerknęłam na swoje wyniki - bo juz mam widoczne on-line ale nic z nich nie rozumie hehehehehe
wiem jedno ze ciągle mam podwyższone leukocyty ehhhhhhh
ale reszty nie kumam - ani cytomegalii ani toxo ani innych antycial heheh
jednak po coś się studiuje 6 lat medycyne hehehehhehehe
a wizyte mam dopiero 17 lutego heheheh ciekawość mnie zje do tego czasu heheheh
Kobietki nie ma co się przejmować, ostatnio poszłam z morfologią i też miałaś jakieś odchylenia to Pani doktor powiedziała, że morfologię jak na kobietę w ciąży mam ok:) Więc sama już nie wiem. Za to miałam w normie tsh i powiedziała, że za wysoka (niby nie groźne dla dziecka, bo jest w normie itp itd, ale ja przez to mogę się słabiej czuć). Dlatego zapisała lek, który ma mi zapewnić lepsze samopoczucie i faktycznie nie jestem już ospała, jakoś mi lepiej:P
ja tez mam za duzo bialych krwinek. W necie pisza ze norma dla kobiet w ciazy to 15 (nie pamietam jednostek). A moj gin twierdzi ze norm dla kobiet w ciazy nie ma a podwyzszony stan to normalny objaw. Powiedzial ze za miesiac moge miec za malo i tez bedzie dobrze.
Rano uslyszalam w radiu o tej akcji w Sosnowcu i rece mi opadly. Zamiast dzwonic po karetke to ona dzieciaka uplynnila i postawila w stan gotowosci cala Polske. Ja pierd.... co za swiat!
Rano uslyszalam w radiu o tej akcji w Sosnowcu i rece mi opadly. Zamiast dzwonic po karetke to ona dzieciaka uplynnila i postawila w stan gotowosci cala Polske. Ja pierd.... co za swiat!
ja na oststniej morfologi miałam podwyższone monocyty i też powiedział, że olać :)
zasadniczo jest tak, że żadko kiedy w ciąży ludzie mają wszystko w normie, a im wyższa ciąża tym wiecej tych wyników poza normą,
tylko zawsze trzeba pokazać lekarzowani bo on odróżni co jest fizjologiczną nieprawidłowością a na co faktycznie trzeba reagować.
zasadniczo jest tak, że żadko kiedy w ciąży ludzie mają wszystko w normie, a im wyższa ciąża tym wiecej tych wyników poza normą,
tylko zawsze trzeba pokazać lekarzowani bo on odróżni co jest fizjologiczną nieprawidłowością a na co faktycznie trzeba reagować.
a z tą Madzią... jestem w szoku. Jakoś po cichu wierzyłam, że porwał ją ktoś zdesperowany, kto sam ostatnio stracił dziecko. Wierzyłam, że nic jej nie jest. Że ktoś przelał miłość ze swojego straconego dziecka na nią i to ostatecznie nie byłoby złą sytuacją. Nie wiem jak sama bym się zachowała, ale wydaje mi się, że naturalnym odruchem każdego człowieka, nie tylko rodzica byłoby wezwanie pogotowia!!! Nie rozumiem tego, jak można było porzucić dziecko pod drzewem przy jakiejś hucie. Nie zrozumiałym jest też dla mnie to, że przez prawie 2 tygodnie kobieta podtrzymywała wersję z napadem na nią i jak w ogóle w takim stanie psychicznym potrafiła sklepać taką historię.....
Witajcie Dziewczyny z rana,
ja już oczywiście przeziębiona, zasmarczę się na smierć ...co za mróz, dobrze że nie muszę nigdzie wychodzić.
A mój Dzidzuś jakoś spokojniejszy od kliku dni, kopie mnie ale zdecydowanie mniej niż kilka dni temu, nawet zaczełam się tym przejmować, ale czuje jak się przesuwa... Wasze fasolki też mają takie swoje cichsze dni ?
ja już oczywiście przeziębiona, zasmarczę się na smierć ...co za mróz, dobrze że nie muszę nigdzie wychodzić.
A mój Dzidzuś jakoś spokojniejszy od kliku dni, kopie mnie ale zdecydowanie mniej niż kilka dni temu, nawet zaczełam się tym przejmować, ale czuje jak się przesuwa... Wasze fasolki też mają takie swoje cichsze dni ?
a historia z Madzią to jakiś koszmar, jakim trzeba być potworem, aby w chwili tragedii myśleć o własnej d*pie a nie wzywać pogotowie, które może mogło uratować Dziecko. Mała mogła mieć wstrzas, umiała sprawdzić puls i oddech ? co za babsztyl!!! I jeszcze je porzucić pod jakimś drzewem, no w głowie mi się nie mieści.
Jeżeli to byłby nieszczęśliwy wypadek, nikt by jej nie zamknął do więzienia, takie historie raczej kończą się na wyroku w zawieszeniu.
Jeżeli to byłby nieszczęśliwy wypadek, nikt by jej nie zamknął do więzienia, takie historie raczej kończą się na wyroku w zawieszeniu.
Hej :)
Ja nie mam słów co do tej historii, ale dopóki nie bedzie wszystko wyjaśnione nie chce nikogo oceniac :/ nie mniej jednak, dziwi mnie test typu matka jest w tak złym stanie, ze nie mozna jej przesłuchać... niech potrząsną tą kobietą tak, zeby powiedziala, gdzie jest dziecko...
W takie mrozy to az strach pomyslec, co sie moze dziać... przecież np zwierzęta maja swoj instynkt, są głodne... ehh :/
Moje dziecko nie ma dni mniejszej aktywnosci, no oprocz dwóch w ciągu chyba 5 czy 6 tygodni ;) ciekawe czy to sie sprawdzi jak sie urodzi :P
Ja nie mam słów co do tej historii, ale dopóki nie bedzie wszystko wyjaśnione nie chce nikogo oceniac :/ nie mniej jednak, dziwi mnie test typu matka jest w tak złym stanie, ze nie mozna jej przesłuchać... niech potrząsną tą kobietą tak, zeby powiedziala, gdzie jest dziecko...
W takie mrozy to az strach pomyslec, co sie moze dziać... przecież np zwierzęta maja swoj instynkt, są głodne... ehh :/
Moje dziecko nie ma dni mniejszej aktywnosci, no oprocz dwóch w ciągu chyba 5 czy 6 tygodni ;) ciekawe czy to sie sprawdzi jak sie urodzi :P
mi chodzi o leukocyty w moczu - a to nie jest fajne juz ;(
madziuska - Przeciwciała anty - CMV IgG ----- 29 (mam zaznaczone że przekroczona norma)
Przeciwciała anty - CMV IgM ------ 0,194 (mam zaznaczone wynik ujemny)
na oba toxo - mam wynik ujemny w opisie
co do historii Madzi - pewnie wyjdzie ze matka sprzedała córkę do adopcji .... i mnei tojakoś nei zdziwi ... wszystko to baaardzo dziwne od początku
madziuska - Przeciwciała anty - CMV IgG ----- 29 (mam zaznaczone że przekroczona norma)
Przeciwciała anty - CMV IgM ------ 0,194 (mam zaznaczone wynik ujemny)
na oba toxo - mam wynik ujemny w opisie
co do historii Madzi - pewnie wyjdzie ze matka sprzedała córkę do adopcji .... i mnei tojakoś nei zdziwi ... wszystko to baaardzo dziwne od początku
olii, a odnośnie tych leukocytów to masz dużo przekroczoną normę?
bo tutaj może zaziałać sprawa, że nie oddałaś przwidłowo moczu.
moje oststnie wyniki wyszły słabo właśnie z tego powodu,
i w ciąży obowiązują trochę inne standardy oddania,
jemy ok 7-8h przed oddaniem moczu, i pijemy dużo wody, oczywiście podmywamy się przed oddaniem moczu i oddajemy mocz poranny ze środkowego strumienia :)
i jeszcze jedna ważna rzecz jaką powiedziała mi koleżanka lekarka,
nawet jak masz średni wynik to pamiętaj, że nie ma tak, że coś się bardzo złego dzieje a ty czujesz się świetnie :)
bo tutaj może zaziałać sprawa, że nie oddałaś przwidłowo moczu.
moje oststnie wyniki wyszły słabo właśnie z tego powodu,
i w ciąży obowiązują trochę inne standardy oddania,
jemy ok 7-8h przed oddaniem moczu, i pijemy dużo wody, oczywiście podmywamy się przed oddaniem moczu i oddajemy mocz poranny ze środkowego strumienia :)
i jeszcze jedna ważna rzecz jaką powiedziała mi koleżanka lekarka,
nawet jak masz średni wynik to pamiętaj, że nie ma tak, że coś się bardzo złego dzieje a ty czujesz się świetnie :)
Jak ja nie do końca jestem pewna co do wyników z morfologii i moczu to korzystam z tych stron:
http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/morfologia-krwi-jak-odczytac-wynik_35295.html
http://www.destro.pl/zdrowie-i-uroda/jak-odczytywac-wyniki-badania-moczu-interpretacja-badania-moczu/
http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/morfologia-krwi-jak-odczytac-wynik_35295.html
http://www.destro.pl/zdrowie-i-uroda/jak-odczytywac-wyniki-badania-moczu-interpretacja-badania-moczu/
dzięki laski ;))
co do leukocytów - ja w pierwszej ciazy miałam białkomocz więc jakoś mnei to nie dziwi .... wiem ze lekarka tez okreslała mi rodzaj białek właśnie - ale to jzu wyższa matematyka i ja nawet nie wiem na co patrzeć na tych wynikach hehheh
no ale skoro cyto i toxo są ok totonajważniejsze bo sie bałam tego, a z resztą dam radę ;))
co do leukocytów - ja w pierwszej ciazy miałam białkomocz więc jakoś mnei to nie dziwi .... wiem ze lekarka tez okreslała mi rodzaj białek właśnie - ale to jzu wyższa matematyka i ja nawet nie wiem na co patrzeć na tych wynikach hehheh
no ale skoro cyto i toxo są ok totonajważniejsze bo sie bałam tego, a z resztą dam radę ;))
Mikulka ponoć złapałam przed ciążą drugą bo w pierwszej nie miałam, tak mówi właśnie awidność byłam w Gdynii w Instytucie i jestem pod ich opieką, ponoć dlatego że złapałam przed zajściem mała jest bezpieczniejsza, ale i tak będę dopiero spokojna jak urodzę i powiedzą że z nią wszystko ok.
oll a IgG masz dodatnie czy ujemne, na moje oko, przebyłaś cytomegalię i masz odporność czyli dobrze, ale ja lekarzem nie jestem więc wiesz:)
oo widzę że Mikulka już uspokoiła Cię :))
oll a IgG masz dodatnie czy ujemne, na moje oko, przebyłaś cytomegalię i masz odporność czyli dobrze, ale ja lekarzem nie jestem więc wiesz:)
oo widzę że Mikulka już uspokoiła Cię :))
madziuska,
ale tej cytomegali nie ma co tak wyobrzymiać,
obiektywnie to 10 % płodów się zakaża,
jak doszło by do zakażenia w I trymestrze to najczęściej jest po ciąży natychmiast (poronienie), a nawet jak jakimś cudem nie to na USG byłoby widać, że coś jest nie tak.
moja sąsiadka miała identyczą sytuacje, wychodziło, że złapała przed ciążą ale wiadomo nerwy była, no i młody zdrowy :)
więc myślę, że u Ciebie będzie na pewno wszystko dobrze.
a na toksoplazmozę masz przeciwciała?
ale tej cytomegali nie ma co tak wyobrzymiać,
obiektywnie to 10 % płodów się zakaża,
jak doszło by do zakażenia w I trymestrze to najczęściej jest po ciąży natychmiast (poronienie), a nawet jak jakimś cudem nie to na USG byłoby widać, że coś jest nie tak.
moja sąsiadka miała identyczą sytuacje, wychodziło, że złapała przed ciążą ale wiadomo nerwy była, no i młody zdrowy :)
więc myślę, że u Ciebie będzie na pewno wszystko dobrze.
a na toksoplazmozę masz przeciwciała?
Mikulka ja to niby wiem, ale zanim się dowiedziałam że się zaraziłam przed ciążą (dopiero od lekarza w Gdynii) że gdyby miało coś być nie tak było by na usg genetycznym a u nas było wszystko ok, albo bym właśnie poroniła, to myśli milion i stres niesamowity. Teraz to niby wszystko wiem, usg połówkowe wyszło idealnie, ale strach i obawa i tak jest.
hej przed chwilką dzwoniłam do szpitala czy są moje wyniki ze środowego posiewu- babka powiedziała że są do odebrania, zakażenia nie ma :D No i dobrze, czyli to musi być jakaś zwykła infekcja :) Trochę mi ulżyło... teraz tylko połówkowe w poniedziałek i mam nadzieję że w końcu się odstresuję :)
Novia8 ja poczułam pierwszy raz w 18tyg, a do dzisiaj dzidziol rusza się spokojnie- chyba leniwy jest po mamusi :) Albo rusza się tak że jeszcze tego nie czuję :) A łożysko mam na tylnej ścianie także nie ono jest winne :)
Mam nadzieję ze już niedługo mały się bardziej postara :)
Novia8 ja poczułam pierwszy raz w 18tyg, a do dzisiaj dzidziol rusza się spokojnie- chyba leniwy jest po mamusi :) Albo rusza się tak że jeszcze tego nie czuję :) A łożysko mam na tylnej ścianie także nie ono jest winne :)
Mam nadzieję ze już niedługo mały się bardziej postara :)
Ja zaczęłam czuć ruchy jakoś przed świętami Bożego Narodzenia, bylo to około 17-18 tygodnia :)
agusia ja mam łożysko na przedniej ścianie i też sobie mówiłam, że moja Mała jest leniwa po mamusi, ale to łożysko musiało wygłuszać ruchy, a teraz jak już jestem coraz wyżej w ciąży to zaczęły się coraz mocniejsze popukiwania i to przez cały dzień, więc jestem spokojniejsza i mega zadowolona, że się Potomkini rozkręca :)
agusia ja mam łożysko na przedniej ścianie i też sobie mówiłam, że moja Mała jest leniwa po mamusi, ale to łożysko musiało wygłuszać ruchy, a teraz jak już jestem coraz wyżej w ciąży to zaczęły się coraz mocniejsze popukiwania i to przez cały dzień, więc jestem spokojniejsza i mega zadowolona, że się Potomkini rozkręca :)
a ja ruchy mimo, że łożysko na przedniej ścianie i mimo, że co tu dużo kryć jestem grubaskiem czułam w 18 tygodniu,
a teraz Młoda bywa, że daje mi czadu, najgorzej jak bryka po pęcherzu wieczorem - wtedy co 10 minut do łazienki.
a jak już mnie na maksa męczy łobuziara to każę mężoi trzymać mi rękę na brzuszku i wtedy jest spokojna.
Ożywia się też jak idziemy w gości i słyszy nieznajome głośne głosy :)
a teraz Młoda bywa, że daje mi czadu, najgorzej jak bryka po pęcherzu wieczorem - wtedy co 10 minut do łazienki.
a jak już mnie na maksa męczy łobuziara to każę mężoi trzymać mi rękę na brzuszku i wtedy jest spokojna.
Ożywia się też jak idziemy w gości i słyszy nieznajome głośne głosy :)
ja zamawiałam takie przed świętami:
http://allegro.pl/rurki-na-duzy-brzuszek-s-xxl-tu-rozm-xl-42-i1957327673.html
tylko, że to nie są rurki tak jak piszą, raczej proste nogawy:)
ale fajne bo miękkie:)
http://allegro.pl/rurki-na-duzy-brzuszek-s-xxl-tu-rozm-xl-42-i1957327673.html
tylko, że to nie są rurki tak jak piszą, raczej proste nogawy:)
ale fajne bo miękkie:)
cześć Dziewczyny, mam do sprzedania mnóstwo ciuszków dla maleńkiej letniej dziewczynki (stosunkowo niewiele typowo różowych). ubranka są firmowe, bardzo dobrej jakości, zadbane. moja córcie urodziła się w czerwcu zeszłego roku. gdyby któraś z Was była zainteresowana, to proszę o kontakt m.czapiga@yahoo.pl
pozdrawiam i przepraszam za zaśmiecanie waszego forum.
pozdrawiam i przepraszam za zaśmiecanie waszego forum.
Hej wszystkim i witam nową mamusie- gratulki :-)
Ja chciałam się dzisiaj wyspać po całym tygodniu wstawania rano ale jakoś przed 8 sama się obudziłam- chyba za ciepło mi było w nocy niestety
Już się czwartku nie możemy doczekać kiedy zobaczymy naszego malucha w 3D
Szkoda że wcześniej nie daliśmy rady tego zrobić ale mam nadzieje że teraz też będzie dobrze widać jeszcze :-)
pozdrawiam wszystkie serdecznie
Ja chciałam się dzisiaj wyspać po całym tygodniu wstawania rano ale jakoś przed 8 sama się obudziłam- chyba za ciepło mi było w nocy niestety
Już się czwartku nie możemy doczekać kiedy zobaczymy naszego malucha w 3D
Szkoda że wcześniej nie daliśmy rady tego zrobić ale mam nadzieje że teraz też będzie dobrze widać jeszcze :-)
pozdrawiam wszystkie serdecznie
Witajcie Dziewczynki :)
Pliki kołysanek są bardzo duże i ciężko wysyła się na maila .
Pobrałam je z tej stronki http://chomikuj.pl/alexandra150/P*c5*82yty/Ko*c5*82ysanki+Prenatalne
Co do Madzi widziałam, z resztą jasnowidz wszystko przewidział, mówi jeszcze o pomocy drugiej osoby i zupełnie innym motywie.
Pliki kołysanek są bardzo duże i ciężko wysyła się na maila .
Pobrałam je z tej stronki http://chomikuj.pl/alexandra150/P*c5*82yty/Ko*c5*82ysanki+Prenatalne
Co do Madzi widziałam, z resztą jasnowidz wszystko przewidział, mówi jeszcze o pomocy drugiej osoby i zupełnie innym motywie.
hej dziewczyny,
ja właśnie wróciłam ze spaceru, i jak to mam w osostanim czasie zawsze jak na nim jestem to głęboko żałuje, że się porwałam, ale później w nocy jak spię jak zabita to już nie załuję :) no i jak dotleniona fasola szaleje :)
ja dzisaj wpadłam do ETC do pepco, przejrzałam co tam mają dla dzieci ale niestety ceny może są niskie ale gatunkowo są fatalne te ubrania, chyba lepiej poczekać na przeceny w sieciówkach bo cenowo wychodzi podobno a gatunek jednak dużo lepszy (z rególy oczywiście),
ja jaszcze mogę wam polecić TX MAXX, czasem trafają się super okazje za naprawdę śmieszne pieniążki :)
co do Madzi to naprawdę jakaś masakra, aż ciężko nie przeżywać....
ja właśnie wróciłam ze spaceru, i jak to mam w osostanim czasie zawsze jak na nim jestem to głęboko żałuje, że się porwałam, ale później w nocy jak spię jak zabita to już nie załuję :) no i jak dotleniona fasola szaleje :)
ja dzisaj wpadłam do ETC do pepco, przejrzałam co tam mają dla dzieci ale niestety ceny może są niskie ale gatunkowo są fatalne te ubrania, chyba lepiej poczekać na przeceny w sieciówkach bo cenowo wychodzi podobno a gatunek jednak dużo lepszy (z rególy oczywiście),
ja jaszcze mogę wam polecić TX MAXX, czasem trafają się super okazje za naprawdę śmieszne pieniążki :)
co do Madzi to naprawdę jakaś masakra, aż ciężko nie przeżywać....
ja miałam chustę dla Baśki (elastyczną) i naprawdę się sprawdziła, tatuś również w niej nosił; teraz też zamierzam nosić w chuście, tym bardziej przy dwójce myślę, że się przyda:
na dłuższe spacery chciałabym coś takiego:
http://www.buggypod.pl/
tylko, kurcze nie wiem jak to w praktyce wygląda i z chęcią zobaczyłabym na żywo:)
na dłuższe spacery chciałabym coś takiego:
http://www.buggypod.pl/
tylko, kurcze nie wiem jak to w praktyce wygląda i z chęcią zobaczyłabym na żywo:)
hej mamuśki :]
ja chusty polecam bardzo, nosidełka też, ale tylko te tzw miękkie, a nie takie 'wisiadełka'; mam zamiar nosić maluszka w chuście właśnie, a jak zacznie siedzieć to chcę mu uszyć mei-tai :) z Martysią bardzo się sprawdziła chusta (tkana), mimo jej oporów na początku i trudności w plątaniu, ale warto naprawdę!
idę się odstresować przy filmie, Tysia zasnęła właśnie, a trochę nas zmęczyła, bo jest chora i przez to męcząca, no i jeszcze pół kuchni obrzyganej musieliśmy sprzątać, a w nocy się budziła co godzinę z płaczem, więc mnie plecy bolą od schylania się... ale i tak uważam, że macierzyństwo jest piękne i jest najfantastyczniejszą rzeczą, jaka się może przydarzyć kobiecie :D
ja chusty polecam bardzo, nosidełka też, ale tylko te tzw miękkie, a nie takie 'wisiadełka'; mam zamiar nosić maluszka w chuście właśnie, a jak zacznie siedzieć to chcę mu uszyć mei-tai :) z Martysią bardzo się sprawdziła chusta (tkana), mimo jej oporów na początku i trudności w plątaniu, ale warto naprawdę!
idę się odstresować przy filmie, Tysia zasnęła właśnie, a trochę nas zmęczyła, bo jest chora i przez to męcząca, no i jeszcze pół kuchni obrzyganej musieliśmy sprzątać, a w nocy się budziła co godzinę z płaczem, więc mnie plecy bolą od schylania się... ale i tak uważam, że macierzyństwo jest piękne i jest najfantastyczniejszą rzeczą, jaka się może przydarzyć kobiecie :D
syrenka- j apolecam Pharmaceris M - seria dla mam , masz tam i kremy przeciwko rozstępom, ale i specjalny balsam do suchej skóry podczas ciązy - a superpharm- sa właśnie wpromocji -25% ;))
co do nosidełek - ja miałam takie miękkie z chicco - i było super - od maluszka do większego malucha nosiłam i się sprawdziło - teraz chciałabym chuste tkaną - ale póki co tylko w sklepach oglądałam
wiem ze we wrzeszczu jest laska- ktora produkuje takowe - moja kolezanka z torunia zamawiała - musze sie dowiedziec namiarów
mnie dzisiaj skusił tor bezowy od sowy - no nie cały oczywiście - ale i tak mam wyrzuty sumienia heheh
co do nosidełek - ja miałam takie miękkie z chicco - i było super - od maluszka do większego malucha nosiłam i się sprawdziło - teraz chciałabym chuste tkaną - ale póki co tylko w sklepach oglądałam
wiem ze we wrzeszczu jest laska- ktora produkuje takowe - moja kolezanka z torunia zamawiała - musze sie dowiedziec namiarów
mnie dzisiaj skusił tor bezowy od sowy - no nie cały oczywiście - ale i tak mam wyrzuty sumienia heheh
syrenka, a ja polecam krem i olejek Mamamil, bardzo fajnie nawilżają , ja mam suchą skórę i jak dla mnie są super.
Jak ja mam już dość tego mrozu, te ubieranie i rozbieranie się ...oszaleć można :) dobrze że to nie 8-9 miesiąc , bo chyba bym z domu nie wychodziła :)
Jeżeli chodzi o zdrówko, to mam tylko katar, bałam się że rozwinie się w coś gorszego.
Jak ja mam już dość tego mrozu, te ubieranie i rozbieranie się ...oszaleć można :) dobrze że to nie 8-9 miesiąc , bo chyba bym z domu nie wychodziła :)
Jeżeli chodzi o zdrówko, to mam tylko katar, bałam się że rozwinie się w coś gorszego.
ja też tego używałam, a mam brzuch jakby mnie ktoś nożem pochlastał :P
generalnie nic nie można zrobić w sprawie rozstępów, przynajmniej smarowanie nic nie da (chyba że chodzi o ulgę w swędzeniu czy suchości) - liczy się kondycja mięśni, skóry no i geny...
też mam dosyć zimowego ubierania, zwłaszcza dylematu, kto pierwszy (się spoci :P ) - ja czy dziecko ;)
co do nosidełek to trzeba po prostu wybrać takie, w którym dzidziuś przytulony jest do mamy, a nie włożony w gotowe 'gatki' - za słaby kręgosłupek i w sumie to krocze, żeby utrzymać właściwie cały ciężar ciała, w chuście dziecko jest trzymane jak na rękach. Trochę o tym się dowiadywałam, a wcześniej kilka razy wsadziłam Tysię w takie 'zwykłe' nosidełko i nóżki dyndały...
Kobritta też myślałam o Buggypod, ale drogie to i też nie chciałam w ciemno kupować... można tu na forum spytać, kto ma; ja kiedyś jednej pytałam dziewczyny, ale się wyprowadziła z Trójmiasta... no i to nie do wszystkich wózków pasuje.
generalnie nic nie można zrobić w sprawie rozstępów, przynajmniej smarowanie nic nie da (chyba że chodzi o ulgę w swędzeniu czy suchości) - liczy się kondycja mięśni, skóry no i geny...
też mam dosyć zimowego ubierania, zwłaszcza dylematu, kto pierwszy (się spoci :P ) - ja czy dziecko ;)
co do nosidełek to trzeba po prostu wybrać takie, w którym dzidziuś przytulony jest do mamy, a nie włożony w gotowe 'gatki' - za słaby kręgosłupek i w sumie to krocze, żeby utrzymać właściwie cały ciężar ciała, w chuście dziecko jest trzymane jak na rękach. Trochę o tym się dowiadywałam, a wcześniej kilka razy wsadziłam Tysię w takie 'zwykłe' nosidełko i nóżki dyndały...
Kobritta też myślałam o Buggypod, ale drogie to i też nie chciałam w ciemno kupować... można tu na forum spytać, kto ma; ja kiedyś jednej pytałam dziewczyny, ale się wyprowadziła z Trójmiasta... no i to nie do wszystkich wózków pasuje.
Kurcze, ale te rozstępy to niestety genetyczna sprawa, lekarz mi mówił, że widzała panie smarujące się niewiadomo czym, brzuchy nie za wielkie a całe w rozstępach i inne, z wielkimi brzuchami, niczym nie smarowanymi i brzuszki gładkie.
ja mam chyba farta bo ani mama ani babcia nie mają a miały wielkie brzuchy :)
ja na razie mam mały ale smaruje się tylko oliwką - jak nie zapomnę i tak już chyba zostanie :)
ja mam chyba farta bo ani mama ani babcia nie mają a miały wielkie brzuchy :)
ja na razie mam mały ale smaruje się tylko oliwką - jak nie zapomnę i tak już chyba zostanie :)
Ja tez uwazam, ze rozstępy to geny i niestety zadne kremy, modły czy inne nie pomogą.. A moja mama niestety ma ich sporo, zresztą ja na piersiach tez mam- z czasów dojrzewania... Wiec licze sie z tym, ze i na brzuchu mnie dopadną... chociaz póki co jest dość mały, nikt nie wierzy, ze to 6mc ;) No i smaruje sie tym co mam pod ręką, albo oliwką, albo zwyklym kremem nawilżającym... albo niczym :P
Wczoraj dostalam od kolezanki Ziajke przeciw rozstępom, zostało jej pół butelki, ona mówi, ze nie ma ani jednego i ze fajnie sie rozsmarowywuje, wiec zobaczymy co to za cudo :)
Wczoraj dostalam od kolezanki Ziajke przeciw rozstępom, zostało jej pół butelki, ona mówi, ze nie ma ani jednego i ze fajnie sie rozsmarowywuje, wiec zobaczymy co to za cudo :)
hej dziewczynki :-)
jeżeli chodzi o rozstępy to też uważam że to sprawa genetyki ponieważ ja jak zaczęłam trenowac to dostałam rozstępów na pupie niestety ale na reszcie ciała na szczęście nie
A jak zaszłam w ciąże to na piersiach dostałam i to dość spore ale mimo wielgachnego brzucha to na nim nie mam ani jednego na szczęście i mam nadzieje że teraz tez mi nie wyjdą
Na piersiach dość szybko przestały być widoczne i kompletnie mi tam nie przeszkadzają
Smaruje się kremem jak sobie przypomne :-)
jeżeli chodzi o rozstępy to też uważam że to sprawa genetyki ponieważ ja jak zaczęłam trenowac to dostałam rozstępów na pupie niestety ale na reszcie ciała na szczęście nie
A jak zaszłam w ciąże to na piersiach dostałam i to dość spore ale mimo wielgachnego brzucha to na nim nie mam ani jednego na szczęście i mam nadzieje że teraz tez mi nie wyjdą
Na piersiach dość szybko przestały być widoczne i kompletnie mi tam nie przeszkadzają
Smaruje się kremem jak sobie przypomne :-)
Kurcze, aż tak zimno jest - bo ja chyba znów się skuszę na mały spacer i znów będe w drodze załować :)
po wczorajszej wycieczce spałam ciągiem 11 godzin :)
aż mąż zaglądał czy zyjemy.
dzisaj sprawdzał na jaką muzykę reaguje młoda,
ale na szczęście wyszło, że ma dobry gust,
po pierwsze ożywia się na wokalistów, śpiewające babki olewa, a najbardziej rusza się na queen :) więc dziadek będzie z niaj dumny!
po wczorajszej wycieczce spałam ciągiem 11 godzin :)
aż mąż zaglądał czy zyjemy.
dzisaj sprawdzał na jaką muzykę reaguje młoda,
ale na szczęście wyszło, że ma dobry gust,
po pierwsze ożywia się na wokalistów, śpiewające babki olewa, a najbardziej rusza się na queen :) więc dziadek będzie z niaj dumny!
to pewnie różnie wychozi,
mam koleżanki, którym wyskakiwały od 10-12 tygodnia mimo, że brzuchów w zasadzie jeszcze nie miały, innej wyskoczyły na koniec 38 tygodnia jak brzuch był już na maksa ogromny a jeszcze innym wcale, ciężko więc powiedzieć kiedy się pojawią.
Dziewczyny, a gdzie wy dzisaj wszystkie?
:)
ja w końcu poszłam na spacer, nadal zimno ale trzeba się wietrzyć, no i podobno mrozy są doskonałym sposobem na zachowanie urody :)
mam koleżanki, którym wyskakiwały od 10-12 tygodnia mimo, że brzuchów w zasadzie jeszcze nie miały, innej wyskoczyły na koniec 38 tygodnia jak brzuch był już na maksa ogromny a jeszcze innym wcale, ciężko więc powiedzieć kiedy się pojawią.
Dziewczyny, a gdzie wy dzisaj wszystkie?
:)
ja w końcu poszłam na spacer, nadal zimno ale trzeba się wietrzyć, no i podobno mrozy są doskonałym sposobem na zachowanie urody :)
oooll - no widzisz, ja niestety ani kakao ani faworków nie miałam, kakao obecnie dla mnie nie do ruszenia bo nie znaoszę obecnie czekalody, a faworki, hmmmm to i drożdzówki to jedyne słodycze jakie mogę jeść więc narobiłaś mi smaku :)
no ale może dzięki temu, że nie zawsze uda mi się spełnić moje zachcianki nadal nie przytyłam, bo niestety muszę sie uważać, bo mam to do siebie, że mogę śmiało do 120 dobić :)
no ale może dzięki temu, że nie zawsze uda mi się spełnić moje zachcianki nadal nie przytyłam, bo niestety muszę sie uważać, bo mam to do siebie, że mogę śmiało do 120 dobić :)
mikulka- ja przytyłam już +7 kg - no ale trudno
raz na jakiś czas można zaszaleć - cały tydzieńuważałam co jem - to w weekend trochę połasuchowałam - od jutro znowu akcja uważne jedzenie
ja też będę wielorybem - taka moja uroda - chciałabym tylko nie przytyć tyle ile w pierwszej ciąży (30 kg) ......
pg- jasne ze domowej roboty ;)) ja uwielbiam piec i gotowac
http://www.smakimprezy.pl ---- od olgi zaczęła się moja przygoda jak los postawił mi ją na drodze ;) połknęłam bakcyla ;) faworki też od niej spapugowane
uważam że ma ona najlepsze przepisy świata a i wszystko proste do wykonania ;))
raz na jakiś czas można zaszaleć - cały tydzieńuważałam co jem - to w weekend trochę połasuchowałam - od jutro znowu akcja uważne jedzenie
ja też będę wielorybem - taka moja uroda - chciałabym tylko nie przytyć tyle ile w pierwszej ciąży (30 kg) ......
pg- jasne ze domowej roboty ;)) ja uwielbiam piec i gotowac
http://www.smakimprezy.pl ---- od olgi zaczęła się moja przygoda jak los postawił mi ją na drodze ;) połknęłam bakcyla ;) faworki też od niej spapugowane
uważam że ma ona najlepsze przepisy świata a i wszystko proste do wykonania ;))
Nie było mnie tylko jeden dzień a tu tyle czytania, ale wszystko nadrobiłam :)
Akamara dzięki za przesłany plik.
Azura z tej strony pobieranie jest płatne czy tylko mi tak wyskakuje?
Ostatnio narzekałam że nie czuję ruchów maluszka to sobie odbiło, wczoraj nie dało mi chwili spokoju chyba wyjazdy na nie tak działają.
W czwartek idziemy do lekarza na połówkowe już się nie mogę doczekać kiedy zobaczę nasze maleństwo.
Akamara dzięki za przesłany plik.
Azura z tej strony pobieranie jest płatne czy tylko mi tak wyskakuje?
Ostatnio narzekałam że nie czuję ruchów maluszka to sobie odbiło, wczoraj nie dało mi chwili spokoju chyba wyjazdy na nie tak działają.
W czwartek idziemy do lekarza na połówkowe już się nie mogę doczekać kiedy zobaczę nasze maleństwo.
Hej dziewczyny, mam pytanie.Ostatnio tak rozmawialysmy o tm ile kto przytyl, postanowilam wczoraj po jedzeniu wejsc na wage aby znowu sprawdzic jak sie trzymam no i... spadlo mi ok 1,5 kg. Czy to jest normalne? Czy powinnam porozmawiac o tym z lekarzem? A moze to normalne? Wole zapytac bo wydawalo mi sie ze w 5 iesiacu powinnam tyc a nie chudnac.
martuchowata,
ja miałam podobny problem,
jeśli nie miałaś niedowagi przed ciążą (ja miałam nadwagę),
a dziecko rośnie, a twoje wyniki są ok to nie ma problemu.
tak poprostu jest.
no jeszcze jeśli sama przed sobą możesz przyznać, że jesz a nie że się głodzisz :)
u mnie prawdopodobnie zmieniła się przemiana materii bo jak bym przed ciążą tyle jadała co teraz to w te 5 miesięcy pewnie spokojnie dobiłaby do steki :)
a 3 dni temu moja bratowa urodziła córkę,
szczuplutka dziewczyna,
całą ciążę męczyły ją zgagi więc mało co jadła,
przytyła możę z 4-5 kilo,
a młoda 3600 ważyła i zdrowiutka.
a bratowa chudsza niz przed ciążą,
więc chyba nie ma się co martwić.
ja miałam podobny problem,
jeśli nie miałaś niedowagi przed ciążą (ja miałam nadwagę),
a dziecko rośnie, a twoje wyniki są ok to nie ma problemu.
tak poprostu jest.
no jeszcze jeśli sama przed sobą możesz przyznać, że jesz a nie że się głodzisz :)
u mnie prawdopodobnie zmieniła się przemiana materii bo jak bym przed ciążą tyle jadała co teraz to w te 5 miesięcy pewnie spokojnie dobiłaby do steki :)
a 3 dni temu moja bratowa urodziła córkę,
szczuplutka dziewczyna,
całą ciążę męczyły ją zgagi więc mało co jadła,
przytyła możę z 4-5 kilo,
a młoda 3600 ważyła i zdrowiutka.
a bratowa chudsza niz przed ciążą,
więc chyba nie ma się co martwić.
W pierwszej ciazy przytylam 16kg i nic takiego sie nie dzialo, tyle ze ciagle siedzialam w Mc'Donaldzie. Po porodzie nie udalo mi sie powrocic do wagi sprzed ciazy, teraz mialam jakies 5-7 kg nadwgi ale na poczatku nic nie jadlam bo nie moglam ciagle wymiotowalam, ale udalo sie to jakos przejsc i jadlam normalnie. Nie głodze sie to na pewno, jak jestem glodna a dosc czesto tak jest (potrafie jesc co 2-3 godz) to po prostu jem i niczego sobie nie odmawiam. Staram sie tylko ograniczyc slodycze choc nie jest to latwe. Poki co przytylam niewiele bo jakies 4-5 kg no i spadlo z tego 1,5 kg.
martuchowata - myślę że jeżeli jest tak jak piszesz to jest ok - ja bym chciała masakrycznie chociaż nie tyć - a co do piero spaść z wagi heheheh
ja w 1. ciąży na diecie wegetariańskiej ( bo wtedy byłam wegeterianką ) i zdrowym jedzeniu przytyłam 30 kg- lekarz nie potrafił mi powiedzieć dlaczego tak jest - rok po ciązy miałam już tylko +10 , po kolejnych 2 latach zgubiłam łącznie 25 kg ;) wagę miałam jak w liceum hehehe i tak było kilka lat
teraz w czerwcu odstawiłam pigułki i do września przytyłam 5 kg ;(( a teraz to tyje średnio 1 kg na 2 tygodnie- chociaż na samym początku ciązy wymiotowałam nawet po wodzie nic prawie nie jadłam a i tak tyłam .... kompletnie nei rozumiem skąd to mi się bieże ;((((((
ja w 1. ciąży na diecie wegetariańskiej ( bo wtedy byłam wegeterianką ) i zdrowym jedzeniu przytyłam 30 kg- lekarz nie potrafił mi powiedzieć dlaczego tak jest - rok po ciązy miałam już tylko +10 , po kolejnych 2 latach zgubiłam łącznie 25 kg ;) wagę miałam jak w liceum hehehe i tak było kilka lat
teraz w czerwcu odstawiłam pigułki i do września przytyłam 5 kg ;(( a teraz to tyje średnio 1 kg na 2 tygodnie- chociaż na samym początku ciązy wymiotowałam nawet po wodzie nic prawie nie jadłam a i tak tyłam .... kompletnie nei rozumiem skąd to mi się bieże ;((((((
Witam po weekendzie :) Ja w piątek byłam w szpitalu odebrać wyniki posiewu, wynik: flora fizjologiczna +++. Nie wiem co to oznacza, ale dzwoniłam do mojego gin i powiedział że to dobry wynik, więc mam tylko brać do końca te tabsy co przypisał i powinno przejść. I taką mam nadzieję :)
W sobotę z mężem leniuchowaliśmy i dotlenialiśmy się na dworzu, mały chyba był szczęśliwy bo wiercił się cały dzień. Wczoraj za to byliśmy u rodziców na obiedzie i ciachu :) Ja na razie mam 4kg na plusie, ale zauważyłam że chyba ostatnio pochłaniam więcej jedzenia :) Mąż się śmieje że teraz to ani mnie żywić lepiej ani ubierać :)
Rozstępów na razie nie mam, a smaruję się tak co drugi dzień takim balsamem z rossmanna Sexi Mama.
No i dzisiaj o 18 badanie połówkowe... stresior jest :D Ale mały od rana dokazuje więc jest mi lżej na sercu :)
W sobotę z mężem leniuchowaliśmy i dotlenialiśmy się na dworzu, mały chyba był szczęśliwy bo wiercił się cały dzień. Wczoraj za to byliśmy u rodziców na obiedzie i ciachu :) Ja na razie mam 4kg na plusie, ale zauważyłam że chyba ostatnio pochłaniam więcej jedzenia :) Mąż się śmieje że teraz to ani mnie żywić lepiej ani ubierać :)
Rozstępów na razie nie mam, a smaruję się tak co drugi dzień takim balsamem z rossmanna Sexi Mama.
No i dzisiaj o 18 badanie połówkowe... stresior jest :D Ale mały od rana dokazuje więc jest mi lżej na sercu :)
Cześć brzucholki :)
Coś chyba faktycznie jest z tą przemianą bo zauważyłam,że jestemw stanie zjeść 2 razy tyle ile przed ciążą a nawet do niedawna.
Smaruję się regularnie Mustellą 2 x dziennie i narazie rozstępów ni widu ni słychu, ale czuje ze finał będzie inny bo po okresie dojrzewania wyglądam jak zebra i myślę,że po ciąży będzie podobnie :(
Coś chyba faktycznie jest z tą przemianą bo zauważyłam,że jestemw stanie zjeść 2 razy tyle ile przed ciążą a nawet do niedawna.
Smaruję się regularnie Mustellą 2 x dziennie i narazie rozstępów ni widu ni słychu, ale czuje ze finał będzie inny bo po okresie dojrzewania wyglądam jak zebra i myślę,że po ciąży będzie podobnie :(
Witam po weekendowo :)
A ja się muszę wyżalić. W sobotę najadłam się sporo strachu.
Rano Mąż poszedł na 6 do pracy, a ja się obudziłam razem z Nim.
Zaczął pobolewać mnie brzuch, więc poszłam do toalety, bo może całonocny materiał nagromadzony w pęcherzu.
Zrobiłam co miałam zrobić, ale dalej bolało (tak nisko na brzuchu).
W międzyczasie zasnęłam i jak się obudziłam po 3 godzinach dalej bolało.
Nie był to jakiś straszny ból nie do zniesienia, ale taki który czułam. Był ciągły i zaczynał wzbudzać mój niepokój.
Jak poszłam zrobić śniadanie to ból się nasilił i zaczęły mnie ciągnąć mięśnie od połowy pleców w dół.
Jako że wcześniej nie miałam żadnych problemów uznałam, że nie ma co siać paniki, ale na wszelki wypadek postanowiłam cały dzień spędzić w łóżku na nic nie robieniu, plus za towarzystwo wzięłam sobie dwie nospy i pod kocyk.
Na szczęście do wieczora przeszło.
Trochę poczytałam sobie o bólach w drugim trymestrze i mogło to być po prostu rozciąganie się macicy i mam nadzieje, że to właśnie było to, bo oprócz bólu nie było żadnego krwawienia ani nic innego.
Wczoraj było już znacznie lepiej i nawet się wybraliśmy ze znajomymi na Hel na obiad do jakiejś knajpki nad morze, jakby u nas w trójmieście żadnej takiej nie było heh
Po drodze też się puknęłam w łeb, bo ustawiłam sobie podgrzewanie siedzenia na najwyższą temperaturę i mnie znowu mięśnie na plecach zaczęły ciągnąć, więc zmniejszyłam i sobie pomyślałam Boże daj rozumu :)
Dziś już jest ok, ale postanowiłam ten tydzień się maksymalnie lenić i opierdzielać :)
A co do kołysanek prenatalnych to dobry pomysł podsunęłyście, bo jak pierwszego wieczoru puściłam taka krótką melodyjkę Jagodzie to fikała nóżkami i rączkami ( a rączek wcześniej nie czułam) więc dla mnie efekt był niesamowity :))))
A ja się muszę wyżalić. W sobotę najadłam się sporo strachu.
Rano Mąż poszedł na 6 do pracy, a ja się obudziłam razem z Nim.
Zaczął pobolewać mnie brzuch, więc poszłam do toalety, bo może całonocny materiał nagromadzony w pęcherzu.
Zrobiłam co miałam zrobić, ale dalej bolało (tak nisko na brzuchu).
W międzyczasie zasnęłam i jak się obudziłam po 3 godzinach dalej bolało.
Nie był to jakiś straszny ból nie do zniesienia, ale taki który czułam. Był ciągły i zaczynał wzbudzać mój niepokój.
Jak poszłam zrobić śniadanie to ból się nasilił i zaczęły mnie ciągnąć mięśnie od połowy pleców w dół.
Jako że wcześniej nie miałam żadnych problemów uznałam, że nie ma co siać paniki, ale na wszelki wypadek postanowiłam cały dzień spędzić w łóżku na nic nie robieniu, plus za towarzystwo wzięłam sobie dwie nospy i pod kocyk.
Na szczęście do wieczora przeszło.
Trochę poczytałam sobie o bólach w drugim trymestrze i mogło to być po prostu rozciąganie się macicy i mam nadzieje, że to właśnie było to, bo oprócz bólu nie było żadnego krwawienia ani nic innego.
Wczoraj było już znacznie lepiej i nawet się wybraliśmy ze znajomymi na Hel na obiad do jakiejś knajpki nad morze, jakby u nas w trójmieście żadnej takiej nie było heh
Po drodze też się puknęłam w łeb, bo ustawiłam sobie podgrzewanie siedzenia na najwyższą temperaturę i mnie znowu mięśnie na plecach zaczęły ciągnąć, więc zmniejszyłam i sobie pomyślałam Boże daj rozumu :)
Dziś już jest ok, ale postanowiłam ten tydzień się maksymalnie lenić i opierdzielać :)
A co do kołysanek prenatalnych to dobry pomysł podsunęłyście, bo jak pierwszego wieczoru puściłam taka krótką melodyjkę Jagodzie to fikała nóżkami i rączkami ( a rączek wcześniej nie czułam) więc dla mnie efekt był niesamowity :))))
W ZUSie bylam, po zaświadczenie, ze jestem ubezpieczona, bo do SR na Zaspe potrzeba ;)
W ogole mąż mnie w nocy chciał zabic, bo zapomniał (a ja nie dopilnowałam ) zakrecic kaloryferów na noc i w nocy obudzilam sie zlana potem, spuchnieta jak parówka... masakra !! Nie wiem ile mogło byc stopni, ale dla mnie duzo za dużo... potem nie mogłam zasnąc z tej ciepłoty.. ohhh ! ;) ale przygoda :P
W ogole mąż mnie w nocy chciał zabic, bo zapomniał (a ja nie dopilnowałam ) zakrecic kaloryferów na noc i w nocy obudzilam sie zlana potem, spuchnieta jak parówka... masakra !! Nie wiem ile mogło byc stopni, ale dla mnie duzo za dużo... potem nie mogłam zasnąc z tej ciepłoty.. ohhh ! ;) ale przygoda :P
Mam pytanko odnośnie tych zajęć dla kobiet w ciąży:) Prowadzi je Magda Poborca? Na Oruni Górnej chodziłam do niej na fitness i pamiętam, że konkretna z niej babka, oczywiście na wielki plus. Jeśli moja gin da mi zielone światło to też mam zamiar trochę się pogimnastykować;) Wcześniej chodziłam na fitness 2-3x w tyg., czasami na siłkę i przyznam, że brakuje mi tego.
Dzisiaj w końcu kupiłam pharmaceris przeciw rozstępom i zamierzam się smarować, ciekawe na ile wystarczy moje postanowienie :P
Wg mojej gin takie różne bóle w tułowiu to norma, nasze organy przesuwają się , jest coraz ciaśniej, organizm się przystosowuje.
Dzisiaj w końcu kupiłam pharmaceris przeciw rozstępom i zamierzam się smarować, ciekawe na ile wystarczy moje postanowienie :P
Wg mojej gin takie różne bóle w tułowiu to norma, nasze organy przesuwają się , jest coraz ciaśniej, organizm się przystosowuje.
Cześć brzuchatki we wtorkowy poranek :) Wczoraj już nic nie pisałam bo byłam zbyt przejęta emocjami :)
Jestem po wizycie u prof Preisa- strasznie się denerwowałam ale widocznie niepotrzebnie :) Zresztą jak zwykle :) Wszystko jest dobrze i synuś (potwierdzony) jest zdrowy jak ryba :) Serduszko oki, wszelkie przepływy dobre, nerki, wątroba i żołądek ok i na swoim miejscu. Wszystko symetryczne, główka i mózg w porządku, kręgosłup też super :) Mały ma już 17cm (od główki do pupy) i waży 350g. Co prawda lekarz powiedział że to trochę za mało- ale ja sprawdzałam w różnych źródłach (książki i ta stronka którą podałyście) i nawet jest za grubiutki jak na ten tydzień. Więc nie wiem, ale powiedział że jest to waga w normie więc jest oki :)
Nagraliśmy też wczoraj płytkę i oglądaliśmy cały wieczór :) A ja po raz pierwszy popłakałam się na USG :)
I mam pytanie do dziewczyn które wybierają się na SR do I.Guć- trzeba się wcześniej zapisać czy można tak przyjść z biegu i zacząć??
Jestem po wizycie u prof Preisa- strasznie się denerwowałam ale widocznie niepotrzebnie :) Zresztą jak zwykle :) Wszystko jest dobrze i synuś (potwierdzony) jest zdrowy jak ryba :) Serduszko oki, wszelkie przepływy dobre, nerki, wątroba i żołądek ok i na swoim miejscu. Wszystko symetryczne, główka i mózg w porządku, kręgosłup też super :) Mały ma już 17cm (od główki do pupy) i waży 350g. Co prawda lekarz powiedział że to trochę za mało- ale ja sprawdzałam w różnych źródłach (książki i ta stronka którą podałyście) i nawet jest za grubiutki jak na ten tydzień. Więc nie wiem, ale powiedział że jest to waga w normie więc jest oki :)
Nagraliśmy też wczoraj płytkę i oglądaliśmy cały wieczór :) A ja po raz pierwszy popłakałam się na USG :)
I mam pytanie do dziewczyn które wybierają się na SR do I.Guć- trzeba się wcześniej zapisać czy można tak przyjść z biegu i zacząć??
Agusia, serdeczne gratulację :)
kurcze, rozumiem Cię bo wiem jaki to stres z tym USG połówkowym,
najważniejsze, że już po tym badani i że wszystko ok.
a młody na pewno będzie rosnąć większy i większy, żebyś się nie zdziwiła, jak w końcu będzie 4 kilowym klopsem :)
a jak wrażenia z kontaktu z profesorem?
jest miły czy troszkę gburowaty bo spotkałam różne opinie.
oczywiście jeśli chodzi o jego kompetencje to same rewelacyjne :)
kurcze, rozumiem Cię bo wiem jaki to stres z tym USG połówkowym,
najważniejsze, że już po tym badani i że wszystko ok.
a młody na pewno będzie rosnąć większy i większy, żebyś się nie zdziwiła, jak w końcu będzie 4 kilowym klopsem :)
a jak wrażenia z kontaktu z profesorem?
jest miły czy troszkę gburowaty bo spotkałam różne opinie.
oczywiście jeśli chodzi o jego kompetencje to same rewelacyjne :)
Mikula mały w zasadzie nie ma być po kim klopsem :) Mąż jak się urodził ważył 2700 a ja 3200. Także synek też może być malutki. Ważne że mieści się w granicach normy :)
Co do profesora, ja też czytałam różne opinie. Na pewno jest świetny w tym co robi, wszystko tak dokładnie sprawdza i się wszystkiemu przygląda że jestem spokojna o malucha. Co do kontaktów międzyludzkich- nie jest zbyt wylewny, trochę gada sobie pod nosem, ale ja tam nie przyjechałam na kawę tylko na badanie. Także gburowaty nie jest, ale też do duszy towarzystwa nie należy.
Co do profesora, ja też czytałam różne opinie. Na pewno jest świetny w tym co robi, wszystko tak dokładnie sprawdza i się wszystkiemu przygląda że jestem spokojna o malucha. Co do kontaktów międzyludzkich- nie jest zbyt wylewny, trochę gada sobie pod nosem, ale ja tam nie przyjechałam na kawę tylko na badanie. Także gburowaty nie jest, ale też do duszy towarzystwa nie należy.
hej Dziewczyny:)
agusia, gratulacje udanego polowkowego!:)) Dla mnie kazde USG jest stresem, czlowiek zawsze sie nakreca, nie ma na to sily..!
Biala_katarzynko, ja tez mialam przygody z brzuchem - z niedzieli na pn zaczal mnie bolec bardzo silnie brzuch i nie przestawal mimo nospy. Podjechalam wiec na izbe przyjec rano do wojewodzkiego i stwierdzili, ze to problemy z zoladkiem, a nie z dzieciaczkiem - lekarz powiedzial, ze gdyby to byly skurcze, to mialabym m.in twardy brzuch, a byl miekki. Zrobili tez USG, wiec dostalam drugi glos, ze Maluch ma w porzadku uklad pokarmowy (status opinii na dzien dzisiejszy 2:1, ze jest ok:).
Brzuch mnie bolal nadal silnie do jakiejs 15stej, a od tamtej pory juz mam tylko taki klujacy bol w prawym podbrzuszu - niestety dzis nadal go mam, szczegolnie jak uciskam to miejsce i zastanawiam sie, czy to nie wyrostek - ide na 15sta do mojej rodzinnej, to sie okaze...
Ktoraz z Was miala moze kiedys operowany wyrostek?! Ja slyszalam, ze to szalony bol, a mnie az tak nie boli, ale rodzinna przez telefon powiedziala, ze z tym moze byc roznie...
agusia, gratulacje udanego polowkowego!:)) Dla mnie kazde USG jest stresem, czlowiek zawsze sie nakreca, nie ma na to sily..!
Biala_katarzynko, ja tez mialam przygody z brzuchem - z niedzieli na pn zaczal mnie bolec bardzo silnie brzuch i nie przestawal mimo nospy. Podjechalam wiec na izbe przyjec rano do wojewodzkiego i stwierdzili, ze to problemy z zoladkiem, a nie z dzieciaczkiem - lekarz powiedzial, ze gdyby to byly skurcze, to mialabym m.in twardy brzuch, a byl miekki. Zrobili tez USG, wiec dostalam drugi glos, ze Maluch ma w porzadku uklad pokarmowy (status opinii na dzien dzisiejszy 2:1, ze jest ok:).
Brzuch mnie bolal nadal silnie do jakiejs 15stej, a od tamtej pory juz mam tylko taki klujacy bol w prawym podbrzuszu - niestety dzis nadal go mam, szczegolnie jak uciskam to miejsce i zastanawiam sie, czy to nie wyrostek - ide na 15sta do mojej rodzinnej, to sie okaze...
Ktoraz z Was miala moze kiedys operowany wyrostek?! Ja slyszalam, ze to szalony bol, a mnie az tak nie boli, ale rodzinna przez telefon powiedziala, ze z tym moze byc roznie...
Ja dziś robię kaczkę http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Kaczka_z_jablkami_jak_u_babci,,60469882,9495.html
lecę ją szykować :)
Miłego Dnia :)
lecę ją szykować :)
Miłego Dnia :)
W sprawie szkoły p. Guć to ja kontaktowałam się z nią mailowo i odpisała mi, że są wolne miejsca na zajęcia w Rumii od 22 lutego i zapraszała na spotkanie. Wybieram się na pewno.
Dziś rano byłam na kontrolnej wizycie u gin i wszystko wygląda, że jest w normie. Moja waga rośnie, ciśnienie ok, wyniki tez ok. A do tego totalne zaskoczenie czyli słuchanie serduszka za pomocą takiego zewnętrznego małego urządzenia. Super sprawa :) Od razu mam lepszy dzień :)
Nie wiem jak Wy ale ja zaczęłam się rozglądać za fotelikiem do auta i wózkiem dla malucha i chyba dobrze, że tak wcześnie zaczęłam bo to nie jest prosta sprawa. Mam sporo dylematów.
Dziś rano byłam na kontrolnej wizycie u gin i wszystko wygląda, że jest w normie. Moja waga rośnie, ciśnienie ok, wyniki tez ok. A do tego totalne zaskoczenie czyli słuchanie serduszka za pomocą takiego zewnętrznego małego urządzenia. Super sprawa :) Od razu mam lepszy dzień :)
Nie wiem jak Wy ale ja zaczęłam się rozglądać za fotelikiem do auta i wózkiem dla malucha i chyba dobrze, że tak wcześnie zaczęłam bo to nie jest prosta sprawa. Mam sporo dylematów.
Dzięki Azura, Magda jest super i jej zajęcia są chyba najbardziej oblegane w cs południe :)
Mam kartę multisport, mogę chodzić do cs i do gimnasiona za free. CS południe mam bliżej ale dla dobrego towarzystwa mogę podjechać do Madisona. Nie wiem tylko co na to moja gin, 17 lutego się dowiem, do tej pory miałam zabronione wszelkie rodzaje aktywności fizycznej, mam przegrodę w macicy i ryzyko poronienia jest wysokie.
Mam kartę multisport, mogę chodzić do cs i do gimnasiona za free. CS południe mam bliżej ale dla dobrego towarzystwa mogę podjechać do Madisona. Nie wiem tylko co na to moja gin, 17 lutego się dowiem, do tej pory miałam zabronione wszelkie rodzaje aktywności fizycznej, mam przegrodę w macicy i ryzyko poronienia jest wysokie.
Ja kochane pragnę się troszkę poruszać, bo wtedy w głowie będę miała inaczej, że coś robię również dla siebie. Ja niestety jakiś czas temu zrezygnowałam z Benefitu, a też miałabym zajęcia za darmo. Ja mam też bliżej do Centrum Południe, no ale w Madisonie wychodzi na to, że jest taniej...a wiadomo, teraz każdy grosz się liczy:)
Elfik - nie chcesz sie spotkac? Bo ja tez ide na SR od 22 lutego w Rumi, pisalam Ci juz.
Czy kolysanki prenatalne to te z odglosami z wnetrza brzucha? Bo jelsi tak to ja nie wiem po co to puszczac. Dziscko slyszy moje serce i prace narzadow wiec po co mu puszczac obce. Bez sensu jak dla mnie. Ja od miesiaca codzinnie przez godzine puszczam kolysanki ktore spiewam bo juz wkulam na pamiec slowa. Male wtedy jest bardzo spokojne, mam wrazenie ze slucha. Chce zeby zapamietalo dzwieki i po porodzie bedzie poznawalo i dzialalo uspokajajaco.
Czy kolysanki prenatalne to te z odglosami z wnetrza brzucha? Bo jelsi tak to ja nie wiem po co to puszczac. Dziscko slyszy moje serce i prace narzadow wiec po co mu puszczac obce. Bez sensu jak dla mnie. Ja od miesiaca codzinnie przez godzine puszczam kolysanki ktore spiewam bo juz wkulam na pamiec slowa. Male wtedy jest bardzo spokojne, mam wrazenie ze slucha. Chce zeby zapamietalo dzwieki i po porodzie bedzie poznawalo i dzialalo uspokajajaco.
makuszka mi się wydaje że te kołysanki prenatalne to się dopiero sprawdzają jak maluch jest w domu. Jeśli chcesz by było spokojne i np zasnęło to puszczasz właśnie dźwięki z wnętrza brzucha (maluch je zna i się przy tym uspakaja).
Ale puszczanie ich teraz gdy nasze maluchy przebywają w brzuszku chyba nie ma większego sensu.
Ale puszczanie ich teraz gdy nasze maluchy przebywają w brzuszku chyba nie ma większego sensu.
no wlasnie tez tak mysle ze teraz nie ma sensu. Dopiero jak dziecko jest na swiecie. Bo czytalam ze niektore z nas puszczaja juz teraz. Ja teraz dziecko oswajam z melodiami i moim "spiewaniem". Duzo osob z noworodkami mowi ze jak spiewaly kolysanki w ciazy to teraz dziecko na niektore reaguje i nasluchuje i jest bardzo spokojne. Dlatego godzine dziennie spiewam. Zobaczymy po porodzie jaki bedzie efekt.
A ja Wam powiem, że moja Mała reaguje na dźwięk kołysanki, którą Jej puszczam wieczorkiem :)
I to reaguje, bardzo żwawo i ruchliwie, bo wcześniej nie czułam Jej rączek, a jak puszczam muzyczkę do brzuszka to macha nóżkami i rączkami a ja jestem w siódmym niebie :)
Jakoś nie czuje się na siłach, żeby śpiewać, bo nie znoszę dźwięku swojego głosu, ale za to mam nieswtydzącego się Męża i On nadrabia za mnie heh :)
I to reaguje, bardzo żwawo i ruchliwie, bo wcześniej nie czułam Jej rączek, a jak puszczam muzyczkę do brzuszka to macha nóżkami i rączkami a ja jestem w siódmym niebie :)
Jakoś nie czuje się na siłach, żeby śpiewać, bo nie znoszę dźwięku swojego głosu, ale za to mam nieswtydzącego się Męża i On nadrabia za mnie heh :)
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
U Nas mała modyfikacja, bo uznałam, że to Mąż jednak wybierze imię dla Naszej Potomkini i zdecydował, że będzie Karolina, a na szczęście to mi też się ono podoba, więc tak zostanie :)
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
U Nas mała modyfikacja, bo uznałam, że to Mąż jednak wybierze imię dla Naszej Potomkini i zdecydował, że będzie Karolina, a na szczęście to mi też się ono podoba, więc tak zostanie :)
banka to widzę, że i Ciebie dopadł takie brzydki ból. Jakby mi na drugi dzień nie przeszło to też bym jechała do szpitala na badania, bo nie było nic przyjemnego, ale że przeszło to nie pojechaliśmy. Sama sobie tłumaczę, że to pewnie wszystko się zaczyna przestawiać w brzuchu i macica się powiększa. Jak o tym nie zapomnę to zapytam Doktorki na następnej wizycie :)
Tobie też coś na żołądek może zaczęło naciskać i się zbuntował :) Oby to nie było zapalenie wyrostka..trzymam kciuki :)
makuszka a u Nas jest tak, że ja wole czytać, a mój Małżonek jest od opowiadania dziecku farmazonów i śpiewania :D Moja wyobraźnia się nie umywa nawet do tego co On potrafi wymyślić :)
Tobie też coś na żołądek może zaczęło naciskać i się zbuntował :) Oby to nie było zapalenie wyrostka..trzymam kciuki :)
makuszka a u Nas jest tak, że ja wole czytać, a mój Małżonek jest od opowiadania dziecku farmazonów i śpiewania :D Moja wyobraźnia się nie umywa nawet do tego co On potrafi wymyślić :)
Jolaa, jeśli chodzi o SR na zaspie, mozna sie zapisywać codzinnie od 15-15:50, ale osobiscie, z dowodem ubezp, kartą ciąży i zaswiadczeniem od gin... ale Pani powiedziała, ze kursy są często i zeby podejsc 25-26 tydzien, ze spokojnie beda miejsca...
Ja ide sie zapisać z koleżanką, która jest w ciązy tydzien starszej, a chcemy razem chodzić, wiec idziemy pod koniec tygodnia albo w nastepnym.
Mój mąż tylko gada do małej, jak powiedzialam, ze ma opowiadać bajki to powiedział, ze on nie umie ;) Moja mama za to czytala młodej do brzucha, ale chyba Bolek i Lolek nie są w jej typie, bo babcia została porządnie skopana ;)
Ja ide sie zapisać z koleżanką, która jest w ciązy tydzien starszej, a chcemy razem chodzić, wiec idziemy pod koniec tygodnia albo w nastepnym.
Mój mąż tylko gada do małej, jak powiedzialam, ze ma opowiadać bajki to powiedział, ze on nie umie ;) Moja mama za to czytala młodej do brzucha, ale chyba Bolek i Lolek nie są w jej typie, bo babcia została porządnie skopana ;)
Dzisiaj ja pierwsza witam sie z rana :D
Wczoraj pojechalam do gin-wcisnela mnie miedzy pacjentki, bo wizyte mialam miec dopiero w piatek, ale czulam,ze jakas infekcja mi sie zrobila...i sie nie pomylilam niestety. 20 dni leczenia i zmiana luteiny na podjezykowa-fuj!
Ale trudno, jakos to zniose, wazne,ze z maluchem wszystko ok. To juz 28 tydzien i prawie 9 kg mam na plusie, co przyznam,ze troche mnie zmartwilo, ale tak to jest, jak glownie leze przed tv i sie "oszczedzam" :(
Za to pochwale sie Wam moim prawie 2,5 latkiem. Od poniedzialku zostawiamy go w przedszkolu na 8 godzin, wiec je obiadek i lezakuje i... jest zachwycony! Opowiada o tym, jak o wspanialej przygodzie, jakie to ma fajne lozeczko itd. Jestem z niego mega dumna!!! Oczywiscie od rana nie moge sie doczekac godz.15 i jego powrotu do domu ;D W poniedzialek to wrecz brzuch mnie bolal ze stresu. No ale taki juz los matki ;D
Milego dnia ciezarowki!
Wczoraj pojechalam do gin-wcisnela mnie miedzy pacjentki, bo wizyte mialam miec dopiero w piatek, ale czulam,ze jakas infekcja mi sie zrobila...i sie nie pomylilam niestety. 20 dni leczenia i zmiana luteiny na podjezykowa-fuj!
Ale trudno, jakos to zniose, wazne,ze z maluchem wszystko ok. To juz 28 tydzien i prawie 9 kg mam na plusie, co przyznam,ze troche mnie zmartwilo, ale tak to jest, jak glownie leze przed tv i sie "oszczedzam" :(
Za to pochwale sie Wam moim prawie 2,5 latkiem. Od poniedzialku zostawiamy go w przedszkolu na 8 godzin, wiec je obiadek i lezakuje i... jest zachwycony! Opowiada o tym, jak o wspanialej przygodzie, jakie to ma fajne lozeczko itd. Jestem z niego mega dumna!!! Oczywiscie od rana nie moge sie doczekac godz.15 i jego powrotu do domu ;D W poniedzialek to wrecz brzuch mnie bolal ze stresu. No ale taki juz los matki ;D
Milego dnia ciezarowki!
Witam z rana :)
Super że wasze dzieciaczki reagują na czytanie lub śpiewanie. Mój kopie kiedy chce najczęściej wtedy kiedy się tego wogóle nie spodziewam. A kiedy go proszę to ma mnie gdzieś :) Uparte od małego :)
Ja wczoraj byłam u laryngologa- w niedzielę czyściłam sobie uszy i sobie coś uszkodziłam, teraz nie dość że kiepsko słyszę to jeszcze mnie bolą :( Dostałam krople, ale całą noc nie przespałam bo tak bolało :( Jutro znów do niej idę tym razem na czyszczenie uszu pod ciśnieniem i mam nadzieję że to pomoże :)
Zapytałam też o tą moją chorobę czy nie jest przeciwskazaniem do porodu naturalnego. Powiedziała że owszem, ale będę musiała zrobić nowe audiogramy i dokładnie się zbadać. No i jutro chce dać mi skierowanie do szpitala. Tylko nie wiem czy tak tylko na jeden dzień na badania czy może przyjmą mnie na oddział na kilka dni... ehh zawsze coś... :(
Super że wasze dzieciaczki reagują na czytanie lub śpiewanie. Mój kopie kiedy chce najczęściej wtedy kiedy się tego wogóle nie spodziewam. A kiedy go proszę to ma mnie gdzieś :) Uparte od małego :)
Ja wczoraj byłam u laryngologa- w niedzielę czyściłam sobie uszy i sobie coś uszkodziłam, teraz nie dość że kiepsko słyszę to jeszcze mnie bolą :( Dostałam krople, ale całą noc nie przespałam bo tak bolało :( Jutro znów do niej idę tym razem na czyszczenie uszu pod ciśnieniem i mam nadzieję że to pomoże :)
Zapytałam też o tą moją chorobę czy nie jest przeciwskazaniem do porodu naturalnego. Powiedziała że owszem, ale będę musiała zrobić nowe audiogramy i dokładnie się zbadać. No i jutro chce dać mi skierowanie do szpitala. Tylko nie wiem czy tak tylko na jeden dzień na badania czy może przyjmą mnie na oddział na kilka dni... ehh zawsze coś... :(
Ja również witam z rana :)
wczoraj byłam tak padnięta pow izycie w meblowym i skręcaniu szafy, że nawet nie miałam siły pisać, jak na razie jednak powoli zaczynamy kupować brakujące elementy mieszkania, żeby w oststniej chwili nie latać za wszystkim.
Moja młoda lubi ewidentnie sklapy, bo jak tylko w jakimś jesteśmy to od razu broi :)
wczoraj byłam tak padnięta pow izycie w meblowym i skręcaniu szafy, że nawet nie miałam siły pisać, jak na razie jednak powoli zaczynamy kupować brakujące elementy mieszkania, żeby w oststniej chwili nie latać za wszystkim.
Moja młoda lubi ewidentnie sklapy, bo jak tylko w jakimś jesteśmy to od razu broi :)
Cześć mamuśki czytając że wiekość z Was czuje ruchy zaczynam się niepokoić o moją Fasolkę :( Dobrze ze za tydzień wiyta bo zwariuje.
Dziś w nocy koło 4 nad ranem pierwszy raz miałam skurcze przepowiadajace - Braxtona-Hicksa nie bolesne, ale momentalnie brzuch zrobił się twardy i zaczął się napinać i pulsować dziwnie. Trwało to może z 3 sekundy i przestało i nic nie bolało :)
Dziś w nocy koło 4 nad ranem pierwszy raz miałam skurcze przepowiadajace - Braxtona-Hicksa nie bolesne, ale momentalnie brzuch zrobił się twardy i zaczął się napinać i pulsować dziwnie. Trwało to może z 3 sekundy i przestało i nic nie bolało :)
Masia, z tymi r******i to różnie jest poprostu :)
ja mam teraz fazy, że jak trochę jej nie czuję to panikuję, szczególnie, że ma dni, że szaleje non stop i dni , że siedzi cicho.....a rozmawiałam z mamą, i mimo, że była szczupła a ja podobno bardzo ruchliwa to w zasadzie do końca nie czuła jak ja się ruszam, sporadyczne pojedyncze ruchy. co dziwne od 20 do 38 tygodnia leżała plackiem więc na pewno łatwiej by było wyczuć ;)
ja mam teraz fazy, że jak trochę jej nie czuję to panikuję, szczególnie, że ma dni, że szaleje non stop i dni , że siedzi cicho.....a rozmawiałam z mamą, i mimo, że była szczupła a ja podobno bardzo ruchliwa to w zasadzie do końca nie czuła jak ja się ruszam, sporadyczne pojedyncze ruchy. co dziwne od 20 do 38 tygodnia leżała plackiem więc na pewno łatwiej by było wyczuć ;)
Hejka Mamuśki, co dziś znalazłam...http://www.youtube.com/watch?v=W7dcFTuHbek&feature=related
Podnoszenie niemowląt to nie lada sztuka :P
Podnoszenie niemowląt to nie lada sztuka :P
Masia - ja teraz w poniedziałek byłam na wizycie i gin też mnie pytał czy odczuwam już ruchu. Powiedziałam że jeszcze nie, ale jakoś sie tym nie przejmuje bo na USG widziałam jak maluszek sobie fika ;D
Niestety nie chciał pokazać co ma między nóżkami ;p
Za 3 tyg. idę na połówkowe, może wtedy objawi się moja fasolka. Choć ja po cichu liczę że skoro gin niczego tam nie wypatrzył, tzn.że NIC tam nie ma (a to oznaczało by córcie) :D
Niestety nie chciał pokazać co ma między nóżkami ;p
Za 3 tyg. idę na połówkowe, może wtedy objawi się moja fasolka. Choć ja po cichu liczę że skoro gin niczego tam nie wypatrzył, tzn.że NIC tam nie ma (a to oznaczało by córcie) :D
Kasia i Tomuś, ja tez mam 1.5 opakowania luteiny jakby co :) bo bralam tylko w czasie infekcji na początku, poźniej dowcipną...
Masia, zgadzam sie z dziewczynami, niech szefowa sie w ogole cieszy ze tam jeszcze jestes ;) A co do ruchów, Akamara chyba poczuła najpoźniej, koło 23 tygodnia wiec i Ty sie doczekasz :) :) napewno wszystko jest ok z maluchem !!
Azura, fajny ten filmik, ale mysle, ze to jeden z milionów sposobów podnoszenia malucha ;) myśle, ze chwytw pod główke i pod plecki i pupe wystarczy ;) tu można sie pobawic jak juz ma się obycie z dzieckiem... w pierwszych dniach bym tak nie ryzykowała :P
Moja od 4 rano tak sie rusza, ze nie spałam tylko drzemałam ;) teraz sie powoli uspokaja jak ja sie zaraz musze wziąć za sprzatanie... ehhh ;)
Masia, zgadzam sie z dziewczynami, niech szefowa sie w ogole cieszy ze tam jeszcze jestes ;) A co do ruchów, Akamara chyba poczuła najpoźniej, koło 23 tygodnia wiec i Ty sie doczekasz :) :) napewno wszystko jest ok z maluchem !!
Azura, fajny ten filmik, ale mysle, ze to jeden z milionów sposobów podnoszenia malucha ;) myśle, ze chwytw pod główke i pod plecki i pupe wystarczy ;) tu można sie pobawic jak juz ma się obycie z dzieckiem... w pierwszych dniach bym tak nie ryzykowała :P
Moja od 4 rano tak sie rusza, ze nie spałam tylko drzemałam ;) teraz sie powoli uspokaja jak ja sie zaraz musze wziąć za sprzatanie... ehhh ;)
Cześć dziewczyny!
Moja gin też się mnie ostatnio pytała o ruchy dziecka, a ja nic nie czuję :( Ale tak sobie myślę, że w pierwszej ciąży to normalne i spokojnie czekam jeszcze 2-3 tygodnie, jak po 20. tc nie będę dalej czuła to się zacznę martwić. A z tym stetoskopem to muszę wypróbować, bo powinnam mieć gdzieś w domu taki od starego ciśnieniomierza :)
Albo alternatywa:
http://allegro.pl/detektor-tetna-plodu-angelsounds-wyprzedaz-i2084664742.html
Moja gin też się mnie ostatnio pytała o ruchy dziecka, a ja nic nie czuję :( Ale tak sobie myślę, że w pierwszej ciąży to normalne i spokojnie czekam jeszcze 2-3 tygodnie, jak po 20. tc nie będę dalej czuła to się zacznę martwić. A z tym stetoskopem to muszę wypróbować, bo powinnam mieć gdzieś w domu taki od starego ciśnieniomierza :)
Albo alternatywa:
http://allegro.pl/detektor-tetna-plodu-angelsounds-wyprzedaz-i2084664742.html
Wg ostatniej miesiączki dzisiaj jest 18 tyg. i 6 dni, wg USG tydzień do przodu. W pt. idę do internistki i może ją poproszę by osłuchała mi brzuch. Zastanawiałam się na detektorem tętna, ale mąż stwierdził, że to zbędne.
Pewnie przesadzam, siedzę sama w domu i głupie myśli przychodzą do głowy, zwłaszcza, że niedawno moja psiapsiółka poroniła.
Pewnie przesadzam, siedzę sama w domu i głupie myśli przychodzą do głowy, zwłaszcza, że niedawno moja psiapsiółka poroniła.
Dziewczyny jeszcze maluchy dadzą nam popalić, wiem że łatwo mówić ale też jakiś czas temu moje maleństwo miało "ciche dni" i tak jak już pisałam wcześniej będąc u mojej ginekolog endokrynolog powiedziałam jej o tym więc ta wyjęła detektor tętna i zaczęła szukać maluszka. Trochę czasu jej to zajęło i maleństwo cały czas jej uciekało, powiedziała że jest bardzo ruchliwe ale jeszcze ma dużo miejsca w macicy i dlatego mogę czasem nie czuć jak się kręci. Nawet mężowi dała posłuchać a później pokazała mu jak budzić maleństwo. Mój mąż zawsze jak się zastanawiam co maluch robi przykłada głowę do mojego brzucha i słucha czasem słyszy bąbelki a czasem jest cisza i wtedy uznajemy że dzidzia śpi :)
A co do detektora też zastanawiałam się nad zakupem ale po tym badaniu przez lekarza zrezygnowałam bo stwierdziłam że jeśli ja tak jak ona nie będę mogła znaleźć malucha lub będzie mi uciekał to jeszcze bardziej się nakręcę.
A co do detektora też zastanawiałam się nad zakupem ale po tym badaniu przez lekarza zrezygnowałam bo stwierdziłam że jeśli ja tak jak ona nie będę mogła znaleźć malucha lub będzie mi uciekał to jeszcze bardziej się nakręcę.
Ja słuchałam stetoskopem i niestety nic... w jednym miejscu byly bąbelki.. ale nie wiem czy to jelita, maluch czy jeszcze coś innego :) Na standardowych wizytach u lekarza chyba od 30 tyg robią tym detektorem czy jakims innym sprzetem. W szpitalu tez nasz pokoj był omijany, a byłysmy od 20-26tc.
Dokladnie ja od czasu jak czuje malucha jestem duzo spokojniejsza, chociaz u mnie na poczatku tez byl jeden kopniak, poźniej kilka dni nic, znowu jakies delikatne a teraz to juz codziennie porządna porcja ;) Im mniej miejsca tym lepiej je czuć, wiec maluchy muszą urosnąć, bo póki co wody to wygłuszają...
Dokladnie ja od czasu jak czuje malucha jestem duzo spokojniejsza, chociaz u mnie na poczatku tez byl jeden kopniak, poźniej kilka dni nic, znowu jakies delikatne a teraz to juz codziennie porządna porcja ;) Im mniej miejsca tym lepiej je czuć, wiec maluchy muszą urosnąć, bo póki co wody to wygłuszają...
dokładnie dziewczyny nie ma co sie schizowac, jedne czują ruchy dziecka szybciej, inne jak ja dużo pozniej, i na pewno jest tak,że jak mamusia czuje swoje malenstwo to jest duzo spokojniejsza. Moja kruszynka ma już swoje godziny kiedy sie wierci niesamowicie i czasami jak w tym czasie jest cisza to też sie zastanawiam co u niej, ale wystarczy gilanie w brzuszek zazwyczaj jest reakcja.
Witamy kolejną mamusię :) Dopisuję Was do listy :)
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
witam nowa mame - majowa mame i chyba z podobnego rocznika co ja :-) jest mi szczegolnie milo :-)))
Ja ruchy poczulam w 16 tygodniu. Opisalam lekarzowi bablowanie a on powiedzial "to wlasnie ruchy, szybko to pani odkryla". Potem po 2 tygodniach nastala cisza a moja panika. Od 20 tygodnia zaczely sie inne ruchy - babelki juz nie za to fikania i jakies takie pelzanie. Nic nigdy nie czuje na srodku brzucha - zawsze na dole lub po bokach - kwestia lozyska ktore mam na przedniej scianie. Moze i Wy dziewczyny tak macie i wtedy lozysko tlumi ruchy.
A nawet jak poczujecie juz ruchy to nie ma co panikowac jak nawet kilka dni bedzie cisza. My mielismy bardzo "ruchliwy" weekend. Nawet stojac w niedziele w kosciele (bylismy w Matemblewie na blogoslawienstwie) bylam tak pokopana ze nie wiedzilaam co ze soba zrobic. Za to poniedzialek cisza, wtorek cisza. Nie pomagala nawet herbata z sokiem malinowym na ktora zawsze Male sie ozywialo ani lezenie na lewym boku. Za to od polnocy do teraz jest kopanie, fikanie, czkawka itd. Widac mialo dwa dni lenistwa :-)
Ja ruchy poczulam w 16 tygodniu. Opisalam lekarzowi bablowanie a on powiedzial "to wlasnie ruchy, szybko to pani odkryla". Potem po 2 tygodniach nastala cisza a moja panika. Od 20 tygodnia zaczely sie inne ruchy - babelki juz nie za to fikania i jakies takie pelzanie. Nic nigdy nie czuje na srodku brzucha - zawsze na dole lub po bokach - kwestia lozyska ktore mam na przedniej scianie. Moze i Wy dziewczyny tak macie i wtedy lozysko tlumi ruchy.
A nawet jak poczujecie juz ruchy to nie ma co panikowac jak nawet kilka dni bedzie cisza. My mielismy bardzo "ruchliwy" weekend. Nawet stojac w niedziele w kosciele (bylismy w Matemblewie na blogoslawienstwie) bylam tak pokopana ze nie wiedzilaam co ze soba zrobic. Za to poniedzialek cisza, wtorek cisza. Nie pomagala nawet herbata z sokiem malinowym na ktora zawsze Male sie ozywialo ani lezenie na lewym boku. Za to od polnocy do teraz jest kopanie, fikanie, czkawka itd. Widac mialo dwa dni lenistwa :-)
Makuszka, ale fakt faktem, że takie dni lenistawa maluszka ciężko jest przetrzymać.
Ja jak już się bardzo schizuję (bo były takie 2 dni ciszy) to albo głośno puszczam muzykę albo przesuwam ją ręką,
po taki przesuwaniu ewidentnie się gniewa i przesuwa na jakieś wybrane miejsce przez siebie i śpi dalej a ja jestem spokojna :)
Ja jak już się bardzo schizuję (bo były takie 2 dni ciszy) to albo głośno puszczam muzykę albo przesuwam ją ręką,
po taki przesuwaniu ewidentnie się gniewa i przesuwa na jakieś wybrane miejsce przez siebie i śpi dalej a ja jestem spokojna :)
tak Mikulka, wiem ze te dni ciszy sa ciezkie dla psychiki matki. Ale nie ma na to rady, trzeba wlaczyc pozytywne myslenie, zajac sie czyms absorbujacym i przeczekac. Ja tak robie. W poniedzialek czekac na ruchy posprzatalam dom a we wtorek robilam rolade z karkowki co mi zajelo caly dzien i dzieki temu zapomnialam ze czekam na ruchy.
Hej, hej mi też jest bardzo miło :) ja ruchy poczułam jakoś w 19tyg. szczególne wariacje odczuwam po zjedzeniu pomarańczy i rzecz jasna czegoś słodkiego :) teraz bąbluje coraz bardziej, ostatnio nagrywałam filmik - leżąc na plecach połozyłam szklankę z sokiem na brzuchu i patrzyłam jak szklanka sie rusza - coś niesamowitego.
pozdrawiam,
pozdrawiam,
Hej Dziewczynki :-)
Witam nowe mamusie ;-)))
U Mnie też przez ostatnie dni cisza... Martwię się,ale podobno to normalne.Dopiero w ostatnim trymestrze liczy się ruchy dziecka... Boli Mnie brzuch na dole od 3 dni,no i brak ruchu malucha daje do myślenia,ale poczekam i zobaczę co będzie dalej... Może macica rośnie i to daje takie objawy...
Ale mam do Was pytanie odnośnie witamin... Brałam cały czas Pregna-plus,ale ginka powiedziała,żebym zmieniła na inne od połowy ciąży pewnie dlatego,że organizm się przyzwyczaja do danych leków. Ciężko było jej doradzić na jakie, mówiła może Materna lub Elevit... Ale podobno po Maternie Centrum strasznie sie tyje i dzieci się rodzą ogromne. I teraz nie wiem co kupić ;-( Jakie witaminki Wy bierzecie???Możecie coś doradzić???U Was też lekarze zmieniali na inne w połowie ciąży???Plissss doradźcie...
Witam nowe mamusie ;-)))
U Mnie też przez ostatnie dni cisza... Martwię się,ale podobno to normalne.Dopiero w ostatnim trymestrze liczy się ruchy dziecka... Boli Mnie brzuch na dole od 3 dni,no i brak ruchu malucha daje do myślenia,ale poczekam i zobaczę co będzie dalej... Może macica rośnie i to daje takie objawy...
Ale mam do Was pytanie odnośnie witamin... Brałam cały czas Pregna-plus,ale ginka powiedziała,żebym zmieniła na inne od połowy ciąży pewnie dlatego,że organizm się przyzwyczaja do danych leków. Ciężko było jej doradzić na jakie, mówiła może Materna lub Elevit... Ale podobno po Maternie Centrum strasznie sie tyje i dzieci się rodzą ogromne. I teraz nie wiem co kupić ;-( Jakie witaminki Wy bierzecie???Możecie coś doradzić???U Was też lekarze zmieniali na inne w połowie ciąży???Plissss doradźcie...
U mnie narazie byo jak u Makuszki- w 16 tygodniu bąbelki w brzuchu i teraz w sobotę jak leżałam na boku miałam wrażenie jakby dzieciątko się przekręciło. I to było czuć po lewej stronie brzucha, ale tak naparwde sama nie wiem czy było czuć Franka czy moje jelita ;)
Narazie mamy nie pisemną umowę, że w Walentyki mamcia chce poczuć pierwszego kopniaka :)
Narazie mamy nie pisemną umowę, że w Walentyki mamcia chce poczuć pierwszego kopniaka :)
Dziewczyny dzieki za Luteine, ale na te 20 dni wlasnie wczoraj wykupilam, a potem mam nadzieje wrocic do dowcipnej ;D
Co do pytania o dr Leszczynska, to bylam u niej na polowkowym w KlifMedzie i bardzo polecam. Bada dokladnie wszystkie narzady, robi pomiary i wszystko Ci daje w opisie, na wydrukach USG, no i na plytce, takze mozesz sobie pozniej ogladac do woli. Koszt 200zl.
W pierwszej ciazy tez u niej bylam-znalazla u Tomusia ognisko hiperechogenne w serduszku, ale okazalo sie pozniej,ze to nie byla zadna wada, takze idac do niej w styczniu strasznie sie balam, ze "cos znowu znajdzie", ale na szczescie wszystko ok, czego i Tobie zycze.
Co do pytania o dr Leszczynska, to bylam u niej na polowkowym w KlifMedzie i bardzo polecam. Bada dokladnie wszystkie narzady, robi pomiary i wszystko Ci daje w opisie, na wydrukach USG, no i na plytce, takze mozesz sobie pozniej ogladac do woli. Koszt 200zl.
W pierwszej ciazy tez u niej bylam-znalazla u Tomusia ognisko hiperechogenne w serduszku, ale okazalo sie pozniej,ze to nie byla zadna wada, takze idac do niej w styczniu strasznie sie balam, ze "cos znowu znajdzie", ale na szczescie wszystko ok, czego i Tobie zycze.
Ja mam jakies fotki z 24 tyg takze jak znajde to sie pochwale:)
Azura tu masz instrukcje jak wrzucic fotke na forum: http://forum.trojmiasto.pl/Wrzucanie-fotek-ktok-po-kroku-INSTRUKACJA-z-rys-t62975,1,16.html
Azura tu masz instrukcje jak wrzucic fotke na forum: http://forum.trojmiasto.pl/Wrzucanie-fotek-ktok-po-kroku-INSTRUKACJA-z-rys-t62975,1,16.html
No azura fakt że spory brzusio ale fajnie że tak go widać :-)
Ja z córcią tez szybko miałam duży brzucholek ale nie aż tak szybko :-)
ciekawa jestem jak będę wyglądana za dwa miesiące skoro już teraz jestem taka duża :)
ale dam rade jakoś - mam tylko nadzieje że synek za duży nie będzie mimo dużego brzucholka
Ja z córcią tez szybko miałam duży brzucholek ale nie aż tak szybko :-)
ciekawa jestem jak będę wyglądana za dwa miesiące skoro już teraz jestem taka duża :)
ale dam rade jakoś - mam tylko nadzieje że synek za duży nie będzie mimo dużego brzucholka
Ale macie brzucholki :) Każdy inny :)
Ja mówiąc szczerze to nie robiłam sobie jeszcze żadnej fotki w ciąży :) Może dzisiaj to nadrobię i będę kazała mężowi zrobić :) Wtedy się też swoim pochwalę :)
A ja dzisiaj rano dostałam od mojej mamy pierwsze niebieskie śpiochy z myszką Miki :) Są śliczne- babcia zaczyna powoli się rozkręcać :) Tylko do niej dzwonię i mówię że to troszkę duże jak na początek bo to roz 68, a ona na to no widzisz te moje oczy byłam pewna że to roz 60 :) Ale dobrze że większe, mały pewnie szybko wyrośnie z tych najmniejszych :)
Ja dzisiaj do laryngologa na czyszczenie uszu, no i dopytam się co z tym szpitalem... wolałabym to załatwić w kwietniu jak już będę na zwolnieniu.
A rano szefowa powiedziała że od przyszłego tyg zaczną przychodzić panie na szkolenie, więc powoli mój koniec pracy zaczyna się robić realny :) Jeszcze troszkę... ale dam radę... :)
Ja mówiąc szczerze to nie robiłam sobie jeszcze żadnej fotki w ciąży :) Może dzisiaj to nadrobię i będę kazała mężowi zrobić :) Wtedy się też swoim pochwalę :)
A ja dzisiaj rano dostałam od mojej mamy pierwsze niebieskie śpiochy z myszką Miki :) Są śliczne- babcia zaczyna powoli się rozkręcać :) Tylko do niej dzwonię i mówię że to troszkę duże jak na początek bo to roz 68, a ona na to no widzisz te moje oczy byłam pewna że to roz 60 :) Ale dobrze że większe, mały pewnie szybko wyrośnie z tych najmniejszych :)
Ja dzisiaj do laryngologa na czyszczenie uszu, no i dopytam się co z tym szpitalem... wolałabym to załatwić w kwietniu jak już będę na zwolnieniu.
A rano szefowa powiedziała że od przyszłego tyg zaczną przychodzić panie na szkolenie, więc powoli mój koniec pracy zaczyna się robić realny :) Jeszcze troszkę... ale dam radę... :)
Hej kochane, wczoraj miałam połówkowe i wszystko jest oki. Dzidzia waży 470 g:) Termin z usg na 15-go czerwca, wszystko oscyluje w granicach daty urodzin mojego męża +- 2 dni:) Patrze na wasze fotki i oczom nie wierzę jakie wy szczupłe, ja już mam prawie 22 tydzień i brzuchol mi wyskoczył, rośnie z dnia na dzień. Może jestem jakaś inna, albo za dużo jem. W sobotę jadę do Madisona zakupić karnet na zajęcia, moja Pani dr nawet poleciła, mówi żeby korzystać w najlepszym okresie ciąży z różnych dobrodziejstw póki są siły. Co do szkoły rodzenia zalecają po 26 tygodniu, zarówno Panie ze szkoły rodzenia na Zaspie jak i sami lekarze:)
Hej brzucholki! Moj pewnie bylby najwiekszy, ewentualnie Mala lapie sie w tej samiej lidze ;D
Nie moge nie skomentowac kota-brat blizniak mojego Festera!!!! Az sie usmiechnelam do tego zdjecia :DDD No i tez namietnie sie tuli do brzucha-na pewno wie, o co chodzi-Tomka tez wyczuwal i wspaniale nas powital po powrocie ze szpitala.
Co do witamin ja biore Pharmaton Matruelle od 2 trymestru. Przed ciaza i na poczatku bralam Natal1. Zmienilam na zalecenie pani dr, ktora promuje witaminki majace w skladzie DHA. Kupuje duze opakowania po 60szt i cenowo wychodzi chyba podobnie do innych. W pierwszej ciazy bralam Prenatal Classic i DHA, co oznaczalo lykanie 2 tabletek dziennie i koszt byl wiekszy, wiec teraz jestem bardziej zadowolona.
Pamietajcie,ze witaminy sa najwazniejsze w 1 trymestrze i pozniej w czasie karmienia piersia, takze bedziemy je lykac jeszcze dluuugo. Co prawda nie uniknelam wypadania wlosow tuz po porodzie, ale to dlatego,ze w ciazy nie wypadaja tak jak zwykle. Ale ogolnie to nie wylysialam i skora i paznokcie tez ok, a co najwazniejsze dziecko przez 6 miesiecy karmilam tylko i wylacznie piersia-nawet woda nie dopajalam i byl zdrowy jak ryba i rosl wspaniale.
Milego dnia!
Nie moge nie skomentowac kota-brat blizniak mojego Festera!!!! Az sie usmiechnelam do tego zdjecia :DDD No i tez namietnie sie tuli do brzucha-na pewno wie, o co chodzi-Tomka tez wyczuwal i wspaniale nas powital po powrocie ze szpitala.
Co do witamin ja biore Pharmaton Matruelle od 2 trymestru. Przed ciaza i na poczatku bralam Natal1. Zmienilam na zalecenie pani dr, ktora promuje witaminki majace w skladzie DHA. Kupuje duze opakowania po 60szt i cenowo wychodzi chyba podobnie do innych. W pierwszej ciazy bralam Prenatal Classic i DHA, co oznaczalo lykanie 2 tabletek dziennie i koszt byl wiekszy, wiec teraz jestem bardziej zadowolona.
Pamietajcie,ze witaminy sa najwazniejsze w 1 trymestrze i pozniej w czasie karmienia piersia, takze bedziemy je lykac jeszcze dluuugo. Co prawda nie uniknelam wypadania wlosow tuz po porodzie, ale to dlatego,ze w ciazy nie wypadaja tak jak zwykle. Ale ogolnie to nie wylysialam i skora i paznokcie tez ok, a co najwazniejsze dziecko przez 6 miesiecy karmilam tylko i wylacznie piersia-nawet woda nie dopajalam i byl zdrowy jak ryba i rosl wspaniale.
Milego dnia!
Dziewczyny zdjęcia brzuszów extra!!!!!
Dziś też postaram się namówić męża do zrobienia zdjęcia mojego brzucha, bo o ile na początku ciąży miałam postanowienie że co miesiąc będę robić zdjęcie tak teraz jakoś tak... ;)
Nam kuzynka męża zrobiła super prezent i przywiozła całą reklamówkę ciuszków takich od 50 do 68cm dla chłopczyka :) Oczywiście przejrzałam wszytskie :)
Dziś też postaram się namówić męża do zrobienia zdjęcia mojego brzucha, bo o ile na początku ciąży miałam postanowienie że co miesiąc będę robić zdjęcie tak teraz jakoś tak... ;)
Nam kuzynka męża zrobiła super prezent i przywiozła całą reklamówkę ciuszków takich od 50 do 68cm dla chłopczyka :) Oczywiście przejrzałam wszytskie :)
Moze zapytaj, bo troche sie dziwie,ze lekarz w ogole nie poruszyl tego tematu. Kwas foliowy jest najwazniejszy wlasnie w 1 trymestrze, no i przed poczeciem (o ile sie je planuje) ;D ale w sumie jesli wyniki masz dobre i masz zbilansowana diete, to chyba nie ma obowiazku brania czegokolwiek.
Dodam,ze nie mam zadnego wyksztalcenia "okolomedycznego" dlatego absolutnie moja opinia nie jest wiazaca ;D
Dodam,ze nie mam zadnego wyksztalcenia "okolomedycznego" dlatego absolutnie moja opinia nie jest wiazaca ;D
Dziewczynki ja brałam kwas foliowy na 3 miesiące przed zajściem w ciąży i gdzieś od drugiego miesiąca ciąży odstawiłam kwas foliowy na rzecz Centrum Materna z DHA, którą zaleciła doktor. Tylko dlatego, że miałam coś z morfologią tzn. jakieś coś "od razu moja lekarz stwierdziła, że mogę mieć później problem z żelazem". No i od II trymestru łykam żelazo:) W sumie teraz jak widziała wyniki morfo to powiedziała, że są dobre jak na kobietę w ciąży i powiedziała również, że bardzo często morfologia leci na łeb na szyję u kobiet w ciąży. No, ale zapewne są i takie przypadki, gdzie z morfo jest wszystko oki i nie trzeba żadnych dodatkowych witamin- niby logiczne. Jeżeli Cię to zastanawia zapytaj się przy następnej wizycie- lekarz musi Ci odpowiedzieć:)
Masia ja też jestem z tych co nie biorą żadnych witamin oprócz kwasu foliowego. Co prawda witaminy- Prenatal Classic zażywałam na samym początku ale strasznie źle się po nich czułam więc odstawiłam i do tej pory nie biorę. Rozmawiałam na ten temat z lekarzem, nawet dwoma, generalnie jak wyniki są dobre to nie ma takiej potrzeby aby dodatkowo się faszerować witaminkami. Z resztą lekarz mi sam powiedział że nie ma nigdzie zaleceń że w ciąży trzeba brać witaminy, to po prostu taka moda się zrobiła.
ja do mojego Prenalenu dokupilam oddzielnie kapsulki Omega 3 i je biore raz dziennie. Cenowo wyszlo taniej niz Prenalen DHA. Ale moj gin prosil zebym juz w ostatnim trymestrze nie brala bo DHA rozrzedza krew a w razie "naglego" porodu nie jest to wskazane. Wiec zostalo mi kilka tygodni i te tabsy odstawie.
Ja w 22 tygodniu mialam sesje foto z brzuszkiem. Przed porodem planuje jeszcze jakas sesyjke machnac :-)
Ja w 22 tygodniu mialam sesje foto z brzuszkiem. Przed porodem planuje jeszcze jakas sesyjke machnac :-)
hejka:)
my tez robilismy sobie sesje w poprzedniej ciazy, chyba w siodmym miesiacu i teraz chcemy to koniecznie powtorzyc:) zdjecia wyszly tak oblednie, ze nawet jedno wywolalismy na plotnie i zawiesilismy nad lozkiem..! Sesje robila u nas w domku kolezanka fotograf i przywiozla do nas cale "studio" - tlo, blendy etc. Polecam, bo super pamiatka:))
a teraz co do brzucha, to tez mam duzo wiekszy niz w pierwszej ciazy i duzo szybciej mi wyskoczyl... za to tez duzo szybciej poczulam ruchy, bo nawet pod koniec 11 tyg i codziennie je intensywnie czuje.
my tez robilismy sobie sesje w poprzedniej ciazy, chyba w siodmym miesiacu i teraz chcemy to koniecznie powtorzyc:) zdjecia wyszly tak oblednie, ze nawet jedno wywolalismy na plotnie i zawiesilismy nad lozkiem..! Sesje robila u nas w domku kolezanka fotograf i przywiozla do nas cale "studio" - tlo, blendy etc. Polecam, bo super pamiatka:))
a teraz co do brzucha, to tez mam duzo wiekszy niz w pierwszej ciazy i duzo szybciej mi wyskoczyl... za to tez duzo szybciej poczulam ruchy, bo nawet pod koniec 11 tyg i codziennie je intensywnie czuje.
Macie przepiękne brzuszki, mi póki co biodra się rozszerzają i wyglądam jakbym po prostu miała nadwagę :(:(:( Obawiam się, że taka już zostanę...moje "kobiece kształty" stały się coraz bardziej kobiece...:(
A też nie biorę witamin, brałam prenatal ale źle się po nim czułam i dr kazał mi odstawić.
Teraz niestety mam anemię, więc łykam sobie również żelastwo :D
O a kwas foliowy brałam na 3 miesiące przed zajściem, potem przerzuciłam się na prenatal i tak ok 3 m-ca odstawiłam.
A też nie biorę witamin, brałam prenatal ale źle się po nim czułam i dr kazał mi odstawić.
Teraz niestety mam anemię, więc łykam sobie również żelastwo :D
O a kwas foliowy brałam na 3 miesiące przed zajściem, potem przerzuciłam się na prenatal i tak ok 3 m-ca odstawiłam.
pg- nie przejmuj się - ja mam tak jak ty plus brzuszek jak mała ;)))
mi od razu kg poszły wszystkie w uda i biodra - taka uroda - trudno - za rok znowu laski bedziemy wszystkie hehehehhe
mnie wczoraj dopadły masakryczne bóle kręgosłupa idzie mi w nog - ruszyć się nie mogę - dzisiaj na cito szukałam neurologa ale nawet prywatnie ciężko tak na cito sie dostać - w końcu w swissmedzie się udało
potrzebuje pomocy bo z bólu chodzę metaforycznie po ścianach - bo na prawde to drgnąć nei moge
znacie jakiegoś fajnegoneurologa może co jeszcze potrafi się zająć ciężarówką ????
mi od razu kg poszły wszystkie w uda i biodra - taka uroda - trudno - za rok znowu laski bedziemy wszystkie hehehehhe
mnie wczoraj dopadły masakryczne bóle kręgosłupa idzie mi w nog - ruszyć się nie mogę - dzisiaj na cito szukałam neurologa ale nawet prywatnie ciężko tak na cito sie dostać - w końcu w swissmedzie się udało
potrzebuje pomocy bo z bólu chodzę metaforycznie po ścianach - bo na prawde to drgnąć nei moge
znacie jakiegoś fajnegoneurologa może co jeszcze potrafi się zająć ciężarówką ????
Dziewczynki u nas wielki problem z wyborem imienia dla synka, wszelkie moje propozycje zostały obalone- tatuś mówi, że nie chce dziecku zrobić krzywdy imieniem i się śmieje, że przy niektórych moich propozycjach synkowi koledzy będą w szkole kanapki zabierali (jak damy mu tak na imię)- cały mój mąż. Teraz zastanawiamy się nad Antosiem? jak myślicie??:)
Jolaa u nas z imieniem bylo tak,że dla dziewczynki mielismy jeden typ od samego poczateku, a martwiłam sie co to bedzie jak bedzie chłopak, bo nie moglismy dojsc z mężem do porozumienia, co mi sie podobało to jemu nie bardzo, ale u nas sama sie sprawa rozwiazała:)
Azura dzieki za pomoc ze zdjeciem:)
a to moj brzuszek w 25 tyg.
Azura dzieki za pomoc ze zdjeciem:)
a to moj brzuszek w 25 tyg.
Jolaa u nas było podobnie jk u Akamary. Dla dziewczynki mieliśmy imię od samego początku jak nawet ciąży jeszcze nie było :) Co do chłopca w ogóle na nic nie mogliśmy się zgodzić. Imiona które mi się podobały to Antoś, Stać, Jaś, Filip i Hubert. Mój mąź chciał Kazika.... i nic nie sżło mu tego wybić z głowy i jakoś tak w Święta wypaliliśmy z Frankiem i obojgu się spodobało to imię i zostało. Mąż szczególnie się cieszy bo jego rodzina częściowo mieszka we Włoszech i dla nich to Francesco albo poprostu Franco :)
U mnie imie dla dziwczynki było od razu i wszyscy sie co do niego zgadzali. Okazało sie ze będzie chłopiec. I zaczął sie problem! Każdy mówił do mojego synusia inaczej. W końcu sie wkurzyłam i wybrałam 7 imion które najbardziej mi się podobały. Wspólnie z cała rodzinką zrobiliśmy debatę. Każdy mógł z tych imion wybrać 2-3 które najbardziej mu sie podobały. Wybrałam imię które padło u każdego.
W taki sposó synek będzie miał na imię Adrian.
Gdy szukałam imienia sprawdzałam też znaczenie, nie chciałam aby imię nadawało słaby lub zły charakter dziecku.
Mój mąż też na początku odrzucał wszystko o czym pomyślałam, ale w końcu strasznie sie zdenerwowałam i powiedziałam, ze czas najwyższy wspólnie rozwiązać problem. To też jego dziecko więc wybór powinien być wspólny.
Zgadzam sie też z tym że dzieci w przedszkolu lub w szkole są bardzo złośliwe i naprawdę można narobić dziecku problemów przez zły wybór imienia.
W taki sposó synek będzie miał na imię Adrian.
Gdy szukałam imienia sprawdzałam też znaczenie, nie chciałam aby imię nadawało słaby lub zły charakter dziecku.
Mój mąż też na początku odrzucał wszystko o czym pomyślałam, ale w końcu strasznie sie zdenerwowałam i powiedziałam, ze czas najwyższy wspólnie rozwiązać problem. To też jego dziecko więc wybór powinien być wspólny.
Zgadzam sie też z tym że dzieci w przedszkolu lub w szkole są bardzo złośliwe i naprawdę można narobić dziecku problemów przez zły wybór imienia.
Mały zaczął się wiercić i czuję na na na na na :) Ufff ulżyło mi.
Odnośnie kota=kotki mam nadzieję, że dobrze przyjmie małego, boję się że będzie zazdrosna, bo na razie to taka "córusia mamusi" a tu nagle zejdzie na dalszy plan.
Faktycznie każdy brzuszek inny, kiedyś nie zwracałam na to uwagi ale teraz widzę.
Ja biorę raz centrum materna DHA raz centrum materna (mąż pomerdał w aptece i kupił bez DHA) ale myślę, by zmienić na coś innego. W szafce stoi też omega pregna, ale na razie mam się z nim wstrzymać.
Na początku brałam folik+jodid.
Odnośnie kota=kotki mam nadzieję, że dobrze przyjmie małego, boję się że będzie zazdrosna, bo na razie to taka "córusia mamusi" a tu nagle zejdzie na dalszy plan.
Faktycznie każdy brzuszek inny, kiedyś nie zwracałam na to uwagi ale teraz widzę.
Ja biorę raz centrum materna DHA raz centrum materna (mąż pomerdał w aptece i kupił bez DHA) ale myślę, by zmienić na coś innego. W szafce stoi też omega pregna, ale na razie mam się z nim wstrzymać.
Na początku brałam folik+jodid.
Hehehe oooll, pewnie, że będziemy super laski ze ślicznymi bobaskami :D
U nas z imieniem też był ogromny problem. Mężowi podobają się takie "zwykłe", pospolite imiona, każde inne jest krzywdzące...a ja wolę bardziej oryginalne. Wojna była od początku ciąży...ale podjęliśmy decyzję o zawieszeniu broni do momentu, kiedy będziemy znali płeć.
A jak okazało się, że będzie dziewczynka...to dopiero zaczęła się wojna.
...w końcu mamy Maję :D
U nas z imieniem też był ogromny problem. Mężowi podobają się takie "zwykłe", pospolite imiona, każde inne jest krzywdzące...a ja wolę bardziej oryginalne. Wojna była od początku ciąży...ale podjęliśmy decyzję o zawieszeniu broni do momentu, kiedy będziemy znali płeć.
A jak okazało się, że będzie dziewczynka...to dopiero zaczęła się wojna.
...w końcu mamy Maję :D
Hej, jakiś czas nie było mnie na forum, bo dopadło mnie przeziębienie, ale domowymi sposobami udało mi się pozbyć tego dziadostwa. Ostatnio, jak pisałam na forum to martwiłam się, że nie czuję ruchów dziecka, ale na przełomie 19/20 tyg. ciązy poczułam. W 20 tyg. ciąży byłam na usg połówkowym, z maleństwem wszystko ok, ale nie chciało pokazać, co kryje między nóżkami, pokazało język i tyle :) No i na usg połówkowym okazało się, że mam łożysko na przedniej ścianie, dlatego ruchy dziecka nie były tak bardzo wyczywalne. Na początku czułam ruchy rano i wieczorem, jak leżałam, a później w ciągu dnia również, więc dziewczyny, które czekają na ruchy to zobaczycie, że to kwestia najbliższych dni, tygodni i będziecie spokojniejsze. A wczoraj byłam na kolejnej wizycie 22t6d, przytyłam kolejne 2 kg, a bałam się, że będę za mało tyć, bo z natury chudzina jestem i moja waga sprzed ciąży to 53kg (wzrost 173cm), a teraz mam 58kg, więc 5 kg na plusie. Najważniejsze, że z dzieckiem ok, ma 590 gram i na 90% dziewczynka :). Zdjęć brzuszka żadnych nie mam, ale mam taki, jak np. po sytym obiedzie, podobny, jak Nulka :)
Aaaallle macie ładne brzuszki :)
Aż miło popatrzeć :))
Co do zdjęć w ciąży to ja jakoś się jeszcze nie zastanawiałam, ale pewnie mi Mąż jakieś cyknie jak nie będę świadoma, że robi, bo ja zdjęcia traktuje jako zło konieczne heheh
Trochę już pomyśleliśmy przyszłościowo i mamy wykupioną sesję u fotografki, ale to jak się Karolinka urodzi :) Będą zdjęcia pełnej trójeczki :D
Z witaminek biorę Centrum Materna.
Aż miło popatrzeć :))
Co do zdjęć w ciąży to ja jakoś się jeszcze nie zastanawiałam, ale pewnie mi Mąż jakieś cyknie jak nie będę świadoma, że robi, bo ja zdjęcia traktuje jako zło konieczne heheh
Trochę już pomyśleliśmy przyszłościowo i mamy wykupioną sesję u fotografki, ale to jak się Karolinka urodzi :) Będą zdjęcia pełnej trójeczki :D
Z witaminek biorę Centrum Materna.
To dopisuję dwie kolejne mamusie Niutę i sweet :) Witamy!!
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta
Majowe:
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek (chyba Filipek)
07.06 - stokrotka84
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek
20.06 - agusia85 - Synek - Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
23.06 - minika86
27.06 - pq - Córunia - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
28.06 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
Lipcowe:
03.07 - elfik5555
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
07.07 - oooll
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia
22.07 - KLAUDIA00
22.07 - iwonka_ika
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta
No to widzę że nie tylko my mamy problem z imieniem :) Ja zawsze chciałam mieć Kubusia- ale ostatnimi czasy bardzo dużo dzieci dostaje właśnie to imię. Podoba mi się jeszcze Kacper i Szymon- ale mąż coś kręci nosem :( Tak więc nasz synuś nadal jest bezimienny, ale chyba w końcu zrobię tak jak jedna z was napiszę kilka imion które mi się podobają i niech każdy zagłosuje :) Gorzej jak będzie remis :)
Co do zwierzaków to ja też się boję że moja psina będzie zazdrosna, ma dopiero 10 miesięcy i chodzi za nami jak cień :) Ciągle przynosi zabawki i chce się bawić :) czasami to już nie mamy do niej siły bo potrafi cały dzień przynosić swoje zabawki i czeka aż jej ktoś rzuci :) A jak będzie dzidzia to nie będzie już dla psiuni tyle czasu :(
Co do zwierzaków to ja też się boję że moja psina będzie zazdrosna, ma dopiero 10 miesięcy i chodzi za nami jak cień :) Ciągle przynosi zabawki i chce się bawić :) czasami to już nie mamy do niej siły bo potrafi cały dzień przynosić swoje zabawki i czeka aż jej ktoś rzuci :) A jak będzie dzidzia to nie będzie już dla psiuni tyle czasu :(
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=309093&c=1&k=160 zapraszam do nowego :)
Wiem ze to nie w tym temacie ale na moda i uroda nie mozna uzyskac zadnej odpowiedzi... moze ktoras z was pomoze?
http://forum.trojmiasto.pl/chylonia-leszczynki-grabowek-t308906,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/chylonia-leszczynki-grabowek-t308906,1,130.html





