Widok
Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *24
Majowe:
01.05 - pomelo - córeczka Agatka lub Paulinka
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
link do poprzedniego :
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-23-t319866,1,16.html
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
01.05 - pomelo - córeczka Agatka lub Paulinka
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
link do poprzedniego :
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-23-t319866,1,16.html
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Na ćwiczenia nie jest potrzebne żadne zaświadczenie, ale zapytaj lekarza czy nie ma żadnych przeciwwskazań-bo wiesz jak jest:)
Dziewczyny wstałam z łóżka i ból nogi minął:) wprawdzie im więcej zaczynam chodzić to czuje ją. Chyba po prostu muszę trochę się zacząć oszczędzać. Dzionek zapowiada się ładnie, ale wietrzenie, chyba pojadę dzisiaj po aptekarskie zakupy:):)miłego dnia dziewczynki:)
Dziewczyny wstałam z łóżka i ból nogi minął:) wprawdzie im więcej zaczynam chodzić to czuje ją. Chyba po prostu muszę trochę się zacząć oszczędzać. Dzionek zapowiada się ładnie, ale wietrzenie, chyba pojadę dzisiaj po aptekarskie zakupy:):)miłego dnia dziewczynki:)
Hej kochane:) ależ pogoda, a w sobotę było tak pięknie. Azura wczoraj Cię nie poznałam, miałaś chyba kurteczkę w żywym kolorze- bardzo Ci takie pasują:) powiedz mi jak to jest z ćwiczeniami, bo dzisiaj mam i nie wiem, czy męża ciągnąć na siłę? Babeczka w momencie zapisywania się do SR powiedziała, że są jakieś ćwiczenia, gdzie partner będzie musiał być, ale nie na wszystkich.
Witam się z rana:) ja już spać nie mogę,ale to chyba z podekscytowania, bo jak tylko zjem śniadanie to lecę odebrać zamówienie z rzeczami do szpitala i dla małej, już nie mogę się doczekać jak wezmę w lapki te wszystkie grzebyczki,szczoteczki, nozyczki:)
I mam pytanie do mam czy bez specjalnego urzadzenia i jeżeli tak to w jaki sposób wysterylizowac butelki i smoczki.
I mam pytanie do mam czy bez specjalnego urzadzenia i jeżeli tak to w jaki sposób wysterylizowac butelki i smoczki.
hej dziewczyny :)
ja dzisaj mam obsówę ze wstawaniem ale było tak cudownie zimno w sypielni (spię przy otwartym oknie), że spałam jak suseł,
co do sterylizacji to ja osobiście nie mam zamiaru kupować sterylizatora więc na pewno będę poprostu gotować :)
większość moich koleżanke tak właśńie robiła a później to porostu parzyły te butelki :)
tradycyjnie zaraz się zbieram na jakąś wycieczkę, obiad zrobiłam już wczoraj wieczorem więc jak by nie patrzeć dzisaj mam wszystko gotowe :)
ja dzisaj mam obsówę ze wstawaniem ale było tak cudownie zimno w sypielni (spię przy otwartym oknie), że spałam jak suseł,
co do sterylizacji to ja osobiście nie mam zamiaru kupować sterylizatora więc na pewno będę poprostu gotować :)
większość moich koleżanke tak właśńie robiła a później to porostu parzyły te butelki :)
tradycyjnie zaraz się zbieram na jakąś wycieczkę, obiad zrobiłam już wczoraj wieczorem więc jak by nie patrzeć dzisaj mam wszystko gotowe :)
to melduję się i ja ...
akamara - wygotować we wrzącej wodzie
ja tak robiłam z młodą - nie miałam żadnego sprzetu - i nawet jakś nie było to uciążliwe - wystarczyło pamiętac żeby po użyciu umyć w wodzie - bez detergentów i wygotować ...igotowe
ja dzisiaj poszłam na wagary hehehe
młoda troche narzeka na ucho, ma katar - więc wziełam na nią wolne - i siedzimy w domu a popoludniu do lekarza ....
żeby pogoda była ładna tona jakiś spacerek byśmy poszły ;)
akamara - wygotować we wrzącej wodzie
ja tak robiłam z młodą - nie miałam żadnego sprzetu - i nawet jakś nie było to uciążliwe - wystarczyło pamiętac żeby po użyciu umyć w wodzie - bez detergentów i wygotować ...igotowe
ja dzisiaj poszłam na wagary hehehe
młoda troche narzeka na ucho, ma katar - więc wziełam na nią wolne - i siedzimy w domu a popoludniu do lekarza ....
żeby pogoda była ładna tona jakiś spacerek byśmy poszły ;)
i ja się melduję :)
przeżyłam tę nieszczęsną glukozę...ale czuję się fatalnie...nie wiem czy mam teraz coś zjeść czy co...bo naprawdę czuję się koszmarnie...
Akmara, a w jakim sklepie zamawiałaś dzieciowe rzeczy? Możesz polecić?
ja chyba też zrezygnuję ze sterylizatora - podgrzewacza, kupie później ja dojdzie częściej butla i słoiczki...
przeżyłam tę nieszczęsną glukozę...ale czuję się fatalnie...nie wiem czy mam teraz coś zjeść czy co...bo naprawdę czuję się koszmarnie...
Akmara, a w jakim sklepie zamawiałaś dzieciowe rzeczy? Możesz polecić?
ja chyba też zrezygnuję ze sterylizatora - podgrzewacza, kupie później ja dojdzie częściej butla i słoiczki...
Witunia z rana :) i ile już postów do czytania :)
Jolaa, na pierwsze zajęcia organizacyjne nie trzeba brać męża, warto zabrać zeszyt i wszystko zanotować i ja nie wziełam i potem miałam mętlik co i jak ;] Dokładnie, będą 3 spotkania na których potrzebni są panowie i położna powie dokładnie kiedy :)
Ja już po owsianeczce :) ,mniami z jabuszkiem :) jest o wiele lepsza niż te cholerne chrupki ;]
Akamara, z tej stronki zamawiała http://www.babypol.pl/ ja też tam zrobię zakupy, może nawet odbierzemy osobiście, bo mieszczą się w Pruszczu
Jolaa, na pierwsze zajęcia organizacyjne nie trzeba brać męża, warto zabrać zeszyt i wszystko zanotować i ja nie wziełam i potem miałam mętlik co i jak ;] Dokładnie, będą 3 spotkania na których potrzebni są panowie i położna powie dokładnie kiedy :)
Ja już po owsianeczce :) ,mniami z jabuszkiem :) jest o wiele lepsza niż te cholerne chrupki ;]
Akamara, z tej stronki zamawiała http://www.babypol.pl/ ja też tam zrobię zakupy, może nawet odbierzemy osobiście, bo mieszczą się w Pruszczu
Ja apteczne też robiłam w gemini. Nulka jeszcze taniej będzie jak zamówisz przez internet z odbiorem osobistym w aptece, a te wszystkie pozostałe rzeczy nie apteczny typu nozyczki do paznokci,szczoteczka i grzebyk wloskow, szczotki do butelek i smoczkow, termometr do wanienki, pojemnik na smoczek, podklady poporodowe, to zamówiłam właśnie w rodzyneczkach, ale np. kosmetyków nie opłaca się tam zamawiać, przynajmniej tych co ja wybrałam, bo np. w rosmanie są tańsze.
Dziewczyny a ile na początek kupuje pieluch tych new born?
Dziewczyny a ile na początek kupuje pieluch tych new born?
co znalazłam u kwietniowych :
http://allegro.pl/lifenest-zapobiega-przegrzewaniu-nie-materac-i2191476559.html
ja myślałam o jakimś klinie, a ten jest jeszcze ze specjalną siatką :)
http://allegro.pl/lifenest-zapobiega-przegrzewaniu-nie-materac-i2191476559.html
ja myślałam o jakimś klinie, a ten jest jeszcze ze specjalną siatką :)
no tak, tylko mi pruszcz kompletnie nie po drodze, pewnie zakupie wszystko w Akpol, mam karte rabatową -3% ;) a czesciej tamtedy jeżdzę.. a podkłady poporodowe, majteczki z siatki to w Gemini chyba tez powinni mieć...
A ja mam jedną najmniejszą paczke Huggiesów, chyba 27 pieluch, i jedną Belli 42 czy 45... obie z wycięciem na pępek i narazie tyle :) Potem zobacze jak sie sprawują i bede kupować kolejne...
Jolaaa, chyba Ciebie interesowała sprawa z Invictą, wiec reklamacja została uznana... troche długo to trwało, bo 3 tyg no ale trudno i mam przyjsc w piątek na nowe nagranie..
A ja mam jedną najmniejszą paczke Huggiesów, chyba 27 pieluch, i jedną Belli 42 czy 45... obie z wycięciem na pępek i narazie tyle :) Potem zobacze jak sie sprawują i bede kupować kolejne...
Jolaaa, chyba Ciebie interesowała sprawa z Invictą, wiec reklamacja została uznana... troche długo to trwało, bo 3 tyg no ale trudno i mam przyjsc w piątek na nowe nagranie..
aaa no i dziewczyny coś piszą o podkładach poporodowych, jak rodziłam w 2005 r. we Wrocławiu to takie rzeczy zapewniali;/
dla mamy:
-podkłady poporodowe
-majtki z siateczki
-wkłady poporodowe np. bella (lub bardzo chłonne duże podpaski)
dziewczyny w razie cesarki pamiętajcie o tym że lezy się 5 dni a nie 2-3 jak w przypadku normalnego porodu.
dla mamy:
-podkłady poporodowe
-majtki z siateczki
-wkłady poporodowe np. bella (lub bardzo chłonne duże podpaski)
dziewczyny w razie cesarki pamiętajcie o tym że lezy się 5 dni a nie 2-3 jak w przypadku normalnego porodu.
Nam położna na SR mówiła, zeby dla maluszka zakupic
- octenisept do pępuszka, ponoc lepszy od spirytusu
- gaziki jałowe
-sol fizjologiczną w ampułkach do przemywania oczek, noska (nie polecała takich w sprayu dla noworodka, bo malenstwo moze sie przestraszyc i juz wiecej bez krzyku nie da sobie nic wsadzic do noska)
dla mamy:
-tantum rosa
-enema-(jezeli bedziemy chciały miec zrobioną lewatywę)
- octenisept do pępuszka, ponoc lepszy od spirytusu
- gaziki jałowe
-sol fizjologiczną w ampułkach do przemywania oczek, noska (nie polecała takich w sprayu dla noworodka, bo malenstwo moze sie przestraszyc i juz wiecej bez krzyku nie da sobie nic wsadzic do noska)
dla mamy:
-tantum rosa
-enema-(jezeli bedziemy chciały miec zrobioną lewatywę)
ja sobie założyłam konto w aptece internetowej gemini, bo są zdecydowanie tańsi niż internetowe doz.pl
doz to straszne zdzierstwo, jeżeli tam kupować to tylko przez neta, ale się przerzucę na gemini.
dziewczyny, a gdzie widziałyście koła poporodowe, ale nie dmuchane ( czytałam że lubią tracić powietrze ) tylko piankowe ?
doz to straszne zdzierstwo, jeżeli tam kupować to tylko przez neta, ale się przerzucę na gemini.
dziewczyny, a gdzie widziałyście koła poporodowe, ale nie dmuchane ( czytałam że lubią tracić powietrze ) tylko piankowe ?
hymmmm aj się dzisiaj zastanawiałam co ja stosowałam zamiast tantum rose - ktore mnie osobiscie stosowane tak piekło i bolało ze omijałam je łukiem duzym
za to nasiadówki nad ziołami - ale nie pamiętyam jakimi ...
możecie podpytać połozną na SR?
coś mi kołacze szałwia czy cóś ale nie pamiętam za nic ....
ja odprowadziłam młodą na lekcje , wróciłam i zrobiłam wiosenny obiad - ziemniaczki młode mizeria i jajko sadzone - lubie to ;))))
za to nasiadówki nad ziołami - ale nie pamiętyam jakimi ...
możecie podpytać połozną na SR?
coś mi kołacze szałwia czy cóś ale nie pamiętam za nic ....
ja odprowadziłam młodą na lekcje , wróciłam i zrobiłam wiosenny obiad - ziemniaczki młode mizeria i jajko sadzone - lubie to ;))))
kochane powiem tak:
jak rodziłam w 2005r to nie miałam laktatora, zamiast gazików- spirytus,
chusteczki nawilżane, i pampersy...
mimo wszystko i tak miałam więcej niż inne kobiety...a leżałam 5 dni bo cesarka wyszła w praniu, siostra kupowała mi kapturki na sutki bo mała tak mnie pogryzła że płakałam karmiąc... praktycznie piła mleko z krwią...!!
najważniejsze są:
kapcie, koszula, pampersy, ubranko dla dzidzi, woda, reszte uwierzcie że i tak będzie wam mąż lub ktoś inny dowoził bo nie da się przygotować na 100% ze wszystkim!
jeżeli chodzi o chusteczki nawilżane i gaziki to generalnie każda położna to stara szkoła i stosują szpitalne nawyki czyli zawijanie w tetrę, podcieranie wacikiem tylko z wodą itd...
jak najmniej chemii- to ich dewiza!!!
więc helloooołłł kobiety to kwestia tylko i wyłącznie wygody!!!
poza tym jakie tantum rosa?? uwierzcie mi że jak dostaniecie bóli to samo poleci wszystko, a takie rzeczy jak lewatywka to dla kobiet które mają straszne problemy z porodem!!
aaaa i jeszcze jedno... bo znów kwestia jakiś nowych specyfików (tantum rosa) - każda położna poleci najtańszy zestaw do lewatywy chyba że mydełko delikatnye tak jak to robią w szpitalach...:-)
niestety ale to tylko mamy rozczulają się nad sobą bo na porodówkach to jest standard i oni lecą hurtowo... no chyba że któraś się zdecyduje rodzić prywatnie!
jak rodziłam w 2005r to nie miałam laktatora, zamiast gazików- spirytus,
chusteczki nawilżane, i pampersy...
mimo wszystko i tak miałam więcej niż inne kobiety...a leżałam 5 dni bo cesarka wyszła w praniu, siostra kupowała mi kapturki na sutki bo mała tak mnie pogryzła że płakałam karmiąc... praktycznie piła mleko z krwią...!!
najważniejsze są:
kapcie, koszula, pampersy, ubranko dla dzidzi, woda, reszte uwierzcie że i tak będzie wam mąż lub ktoś inny dowoził bo nie da się przygotować na 100% ze wszystkim!
jeżeli chodzi o chusteczki nawilżane i gaziki to generalnie każda położna to stara szkoła i stosują szpitalne nawyki czyli zawijanie w tetrę, podcieranie wacikiem tylko z wodą itd...
jak najmniej chemii- to ich dewiza!!!
więc helloooołłł kobiety to kwestia tylko i wyłącznie wygody!!!
poza tym jakie tantum rosa?? uwierzcie mi że jak dostaniecie bóli to samo poleci wszystko, a takie rzeczy jak lewatywka to dla kobiet które mają straszne problemy z porodem!!
aaaa i jeszcze jedno... bo znów kwestia jakiś nowych specyfików (tantum rosa) - każda położna poleci najtańszy zestaw do lewatywy chyba że mydełko delikatnye tak jak to robią w szpitalach...:-)
niestety ale to tylko mamy rozczulają się nad sobą bo na porodówkach to jest standard i oni lecą hurtowo... no chyba że któraś się zdecyduje rodzić prywatnie!
Bozenka83 ale tantum rosa to nie jest specyfik do lewatywy, tylko do podmywania krocza po porodzie zeby sie szybciej zagoiło.
Pewnie ze te wszystkie rzeczy typu chusteczki nawilzane itd. są dla naszej wygody i własnie dlatego zamierzam korzystac z nich, bo ja jestem z tych co lubią sobie ułatwaic zycie:)
Pewnie ze te wszystkie rzeczy typu chusteczki nawilzane itd. są dla naszej wygody i własnie dlatego zamierzam korzystac z nich, bo ja jestem z tych co lubią sobie ułatwaic zycie:)
bozenka - no nie zgodze sie z tobą - rodziłam w 2004 r w bydgoszczy w zwykłym szpitalu miejskim
i było tam całkiem inne podejście niż piszesz ....
nei było żadnych lewatyw - chyba ze któraś laska prosiła
położne właśnie dawały tantum rosa na po - a jak ktoras nei chciala to radzily co innego - ze też zapomniałam ziółka
dzieci w szpitalu byly myte jonsonem
fakt ze ja leżałam krótko bo 2 dni - ale po twoim opisie to bym sie wystraszyla hehehehehehehe
no nie wiem jak polozne z ktorymi mialam stycznosc mialy dużo ciepła i uwagi dla mlodych mam - gorzej było z pielęgniarami od noworodków .....
ale wszystko i tak zależy na jaką położna się trafi na jakich lekarzy ...
i było tam całkiem inne podejście niż piszesz ....
nei było żadnych lewatyw - chyba ze któraś laska prosiła
położne właśnie dawały tantum rosa na po - a jak ktoras nei chciala to radzily co innego - ze też zapomniałam ziółka
dzieci w szpitalu byly myte jonsonem
fakt ze ja leżałam krótko bo 2 dni - ale po twoim opisie to bym sie wystraszyla hehehehehehehe
no nie wiem jak polozne z ktorymi mialam stycznosc mialy dużo ciepła i uwagi dla mlodych mam - gorzej było z pielęgniarami od noworodków .....
ale wszystko i tak zależy na jaką położna się trafi na jakich lekarzy ...
mi się wydaje że w przeciągu ostatnich 7 lat sporo się zmieniło - także na porodówkach i też już jest lepiej niż kiedyś ...
Rodziłam dwa lata temu i używałam chusteczek, tantum rosa, octaniseptu itd.
Ja miałam do porodu przygotowane wszystko - łącznie z olejkiem zapachowym do masażu, jak i muzyką ... I mi to pomogło :).
Torbę także miałam zapakowaną na 100% - jedyny mój błąd był taki że po porodzie oddałam mężowi buty i na wyjście zapomniał je zabrać :P i wracałam w klapkach :).
Rodziłam dwa lata temu i używałam chusteczek, tantum rosa, octaniseptu itd.
Ja miałam do porodu przygotowane wszystko - łącznie z olejkiem zapachowym do masażu, jak i muzyką ... I mi to pomogło :).
Torbę także miałam zapakowaną na 100% - jedyny mój błąd był taki że po porodzie oddałam mężowi buty i na wyjście zapomniał je zabrać :P i wracałam w klapkach :).
akamara dokłądnie jak piszesz - kwesria wygody
ale żyjemy w XXI wieku i mozemy korchociaż ja bezzystać z tego co inni wymyślili
laktatora to sobei nie wyobrażam życia i bez liści kapusty w zamrażalniku hehehehehheheh
pamiętam jak położna ta domowa mówiła mi żebym nei przesadzała z aseptycznością wobec noworodka bo to też może zaszkodzić
więc przede wszystkim zdrowy rozsądek w któą kolwiek stronę się pójdzie ;)))
ale żyjemy w XXI wieku i mozemy korchociaż ja bezzystać z tego co inni wymyślili
laktatora to sobei nie wyobrażam życia i bez liści kapusty w zamrażalniku hehehehehheheh
pamiętam jak położna ta domowa mówiła mi żebym nei przesadzała z aseptycznością wobec noworodka bo to też może zaszkodzić
więc przede wszystkim zdrowy rozsądek w któą kolwiek stronę się pójdzie ;)))
ja leżałam na patologii ciąży ze względu na cesarkę i tam był wysyp cesarek w tamtym okresie...
niezbyt dobrze wspominam choćby ze względu na sączek w ranie i woreczek na ramieniu;/
niestety tym razem też będę na cesarce bo u mnie problem jest anatomiczny... mam nadzieję że pomorze bardziej dba o mamy niż dolnośląskie szpitale:-)
słyszałam bardzo dobre opinie o puckim szpitalu...słyszałyście coś?
niezbyt dobrze wspominam choćby ze względu na sączek w ranie i woreczek na ramieniu;/
niestety tym razem też będę na cesarce bo u mnie problem jest anatomiczny... mam nadzieję że pomorze bardziej dba o mamy niż dolnośląskie szpitale:-)
słyszałam bardzo dobre opinie o puckim szpitalu...słyszałyście coś?
Dziewczyny ja dzisiaj poczyniłam zakupy apteczne:) napiszę wam co kupiłam, bo widzę, że każdego lista trochę się różni:)
-octenisept
-paracetamol w czopkach dla maluszków
-sól fizjologiczna w ampułkach
-tantum rosa w szaszetkach
-witamina K
-witamina D
-melisa (na baby blues:))
-nadmanganian potasu w granulkach (czasem do podmywania krocza, ale to leczenia wysypu potówek)
-podkłady poporodowe (ja pitole są tak wielkie, że nie chciały mi się w siatce zmieścić-takich gigantycznych podpasek to w życiu na oczy nie widziałam:))
Nie było białego jelenia, ale kupie go razem z drugą częścią rossmanowskich zakupów.
Chciałam się wypowiedzieć na temat chusteczek do d*pki. Bardzo nas położna przestrzegała, aby używać je tylko kiedy trzeba, w terenie, w gościach-ponieważ to dodatkowa chemia, a poza tym mogą one powodować sklejanie się warg sromowych u dziewczynek (oczywiście w skrajnych przypadkach) i żeby stosować przegotowaną wodę (na początku, a potem zwykłą wodę) z paroma kropelkami oliwki.
Pozdrawiam i miłego dnia:)
-octenisept
-paracetamol w czopkach dla maluszków
-sól fizjologiczna w ampułkach
-tantum rosa w szaszetkach
-witamina K
-witamina D
-melisa (na baby blues:))
-nadmanganian potasu w granulkach (czasem do podmywania krocza, ale to leczenia wysypu potówek)
-podkłady poporodowe (ja pitole są tak wielkie, że nie chciały mi się w siatce zmieścić-takich gigantycznych podpasek to w życiu na oczy nie widziałam:))
Nie było białego jelenia, ale kupie go razem z drugą częścią rossmanowskich zakupów.
Chciałam się wypowiedzieć na temat chusteczek do d*pki. Bardzo nas położna przestrzegała, aby używać je tylko kiedy trzeba, w terenie, w gościach-ponieważ to dodatkowa chemia, a poza tym mogą one powodować sklejanie się warg sromowych u dziewczynek (oczywiście w skrajnych przypadkach) i żeby stosować przegotowaną wodę (na początku, a potem zwykłą wodę) z paroma kropelkami oliwki.
Pozdrawiam i miłego dnia:)
odnośnie chusteczek - ja już kiedyś pisałam - polecam tylko 2 marki - Johnsons i Hipp bo te jako jedyne nie zawierają parabenów ...
http://www.cosmetologia.pl/w-danii-zakazano-stosowania-parabenow-w-kosmetykach-dla-dzieci-271.html
Sprawdzałam składy półtora roku temu - może teraz jeszcze jakieś inne są bezpieczne ...
Myśmy długo używali czystej wody z mydłem, ale chusteczki są bardzo wygodne i w końcu na nie przeszliśmy.
http://www.cosmetologia.pl/w-danii-zakazano-stosowania-parabenow-w-kosmetykach-dla-dzieci-271.html
Sprawdzałam składy półtora roku temu - może teraz jeszcze jakieś inne są bezpieczne ...
Myśmy długo używali czystej wody z mydłem, ale chusteczki są bardzo wygodne i w końcu na nie przeszliśmy.
A to ja jeszcze naniose swoje zmiany:) Bo jednak będzie Agatka:)
Majowe:
01.05 - pomelo - córeczka Agatka/Redłowo
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
Majowe:
01.05 - pomelo - córeczka Agatka/Redłowo
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
14.07 - Nieska
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
bożenka - to wspolczuję przeżyć i wspomnień
ja miałam z porodówki akurat spoko - za to potem miałam jazdę na kółkach - w 4 dobie trafiłyśmy na patologie noworodka i tam się bujałysmy sporo
bo mała nie miałą odruchu ssania - więc ja w temacie karmienia piersią i dokarmiania mam mega przeżycia i doświadczenia
i teraz wiem ze wszystkie srudki pierdutki sa mało ważne - najważniejsza jest waga dla niemowlaka żeby kontrolowac przyboeranie wagi - w przypadku jakichkolwiek problemów z laktacją / jedzeniem malucha ...
ale to wiadomo co mama to inne doświadczenia ;) i to jest piekne ;)
ja miałam z porodówki akurat spoko - za to potem miałam jazdę na kółkach - w 4 dobie trafiłyśmy na patologie noworodka i tam się bujałysmy sporo
bo mała nie miałą odruchu ssania - więc ja w temacie karmienia piersią i dokarmiania mam mega przeżycia i doświadczenia
i teraz wiem ze wszystkie srudki pierdutki sa mało ważne - najważniejsza jest waga dla niemowlaka żeby kontrolowac przyboeranie wagi - w przypadku jakichkolwiek problemów z laktacją / jedzeniem malucha ...
ale to wiadomo co mama to inne doświadczenia ;) i to jest piekne ;)
Hej Kochane :-) Dziękuje za wsparcie i miłe słowa-wiele to dla mnie znaczy... Trzymam się,ale jest ciężko... Chyba brak cukru uderza mi do głowy ;-)))
Ale dzisiaj wieje... Głowę urywa...
Tak się zastanawiałam,czy nie wiecie może gdzie można kupić jakiś fajny stanik ciążowy i do karmienia,rosnący razem z biustem w jednym za rozsądną cenę???Podpowiedzcie jakiś sklep najlepiej w Gdańsku...
I ciekawi mnie wasze zdanie na temat wywoływanego porodu-co o tym sądzicie???Miała któraś z was???Bo słyszałam,że niektórzy ginekolodzy umawiają się u siebie na dyżurze na wywoływanie,a wiadomo swój lekarz to zawsze raźniej...
Ale dzisiaj wieje... Głowę urywa...
Tak się zastanawiałam,czy nie wiecie może gdzie można kupić jakiś fajny stanik ciążowy i do karmienia,rosnący razem z biustem w jednym za rozsądną cenę???Podpowiedzcie jakiś sklep najlepiej w Gdańsku...
I ciekawi mnie wasze zdanie na temat wywoływanego porodu-co o tym sądzicie???Miała któraś z was???Bo słyszałam,że niektórzy ginekolodzy umawiają się u siebie na dyżurze na wywoływanie,a wiadomo swój lekarz to zawsze raźniej...
Hej dziewczyny- codziennie czytam wątek, ale z pisywaniem u mnie słabiutko.
Bożenka- ja mam zamiar rodzić w puckim szpitalu. Byłam tam w zeszłym tygodniu obejrzeć sobie porodówkę i porozmawiać z położnymi. W razie problemów z noworodkiem maja na miejscu inkubatory i mogą zapewnić pomoc w razie problemów noworodkom. Jeśli jednak są jakieś większe komplikacje- wtedy przewożą dzieciaczka karetką np. do Wejherowa.
Sala do porodu w wodzie wygląda jak komnata- wanna jest bardzo wysoko, w salach jest pełno różnych piłek, krzesełka do porodu i standardowo łóżka. Położne były wyjątkowo miłe- mam nadzieję, że się nie zmienią kiedy przyjdzie co do czego:)
Sale poporodowe są 2-3 osobowe i jedna 5, ale rzadko się zdarza, żeby wszystkie łóżka były zapełnione. Położne mówiły, że kulminacja porodów następuje w styczniu i lipcu.
Nie robią nacięcia na życzenie, ani cc. Jako znieczulenie można dostać głupiego Jasia:)
Nie ma znaczenia skąd się jest, można przyjechać i miejsce się znajdzie.
Bożenka- ja mam zamiar rodzić w puckim szpitalu. Byłam tam w zeszłym tygodniu obejrzeć sobie porodówkę i porozmawiać z położnymi. W razie problemów z noworodkiem maja na miejscu inkubatory i mogą zapewnić pomoc w razie problemów noworodkom. Jeśli jednak są jakieś większe komplikacje- wtedy przewożą dzieciaczka karetką np. do Wejherowa.
Sala do porodu w wodzie wygląda jak komnata- wanna jest bardzo wysoko, w salach jest pełno różnych piłek, krzesełka do porodu i standardowo łóżka. Położne były wyjątkowo miłe- mam nadzieję, że się nie zmienią kiedy przyjdzie co do czego:)
Sale poporodowe są 2-3 osobowe i jedna 5, ale rzadko się zdarza, żeby wszystkie łóżka były zapełnione. Położne mówiły, że kulminacja porodów następuje w styczniu i lipcu.
Nie robią nacięcia na życzenie, ani cc. Jako znieczulenie można dostać głupiego Jasia:)
Nie ma znaczenia skąd się jest, można przyjechać i miejsce się znajdzie.
pomelo:
tu wciąż jest paraben: http://www.nivea.pl/Produkty/Dla-dzieci-i-niemowlat/Chusteczki-Soft-and-Cream - ale może mają stare dane na stronie?
tu wciąż jest paraben: http://www.nivea.pl/Produkty/Dla-dzieci-i-niemowlat/Chusteczki-Soft-and-Cream - ale może mają stare dane na stronie?
Hejka wszystkim
Pyszotka ja miałam wywoływany poród i było spoko :-)
Jak dostałam kroplówkę to już po 10minutach dostałam skórcze które dość szybko się rozwinęły bo o 11 dostałam OKSYTOCYNĘ a o 15 miałam już mojego skarba na sobie :-)
Mi się wydaje-tak słyszałam że przy OKSY szybciej i mocniej odczuwa się skórcze ale nie mam porównania więc ciężko mi powiedzieć bo przede mną dziewczyna chodziła -naście godzin z OKSY zanim urodziła a ja od razu dostałam silne i częste skórcze
Jeżeli chodzi o sterylizator to ja nie miałam i nie będę kupowała, poprostu wyparzałam nowe rzeczy a tak to normalnie w gorącej wodzie myłam.
Ja wychodze z założenia że nie ma co za bardzo przeginać bo jak dziecko nie będzie miało kontaktu z różnymi bakteriami to nie będzie się miało jak uodpornić.
Moja Gabrysia nawet nie miała plesniawek a chora była jak narazie raz i to w sumie też było ciężko chorobą nazwać :-)
Ciesze się że ona jest taka odporna bo ja jako dziecko byłam bardzo chorowita :-/
ale się rozpisałam :-/ :-)
Pyszotka ja miałam wywoływany poród i było spoko :-)
Jak dostałam kroplówkę to już po 10minutach dostałam skórcze które dość szybko się rozwinęły bo o 11 dostałam OKSYTOCYNĘ a o 15 miałam już mojego skarba na sobie :-)
Mi się wydaje-tak słyszałam że przy OKSY szybciej i mocniej odczuwa się skórcze ale nie mam porównania więc ciężko mi powiedzieć bo przede mną dziewczyna chodziła -naście godzin z OKSY zanim urodziła a ja od razu dostałam silne i częste skórcze
Jeżeli chodzi o sterylizator to ja nie miałam i nie będę kupowała, poprostu wyparzałam nowe rzeczy a tak to normalnie w gorącej wodzie myłam.
Ja wychodze z założenia że nie ma co za bardzo przeginać bo jak dziecko nie będzie miało kontaktu z różnymi bakteriami to nie będzie się miało jak uodpornić.
Moja Gabrysia nawet nie miała plesniawek a chora była jak narazie raz i to w sumie też było ciężko chorobą nazwać :-)
Ciesze się że ona jest taka odporna bo ja jako dziecko byłam bardzo chorowita :-/
ale się rozpisałam :-/ :-)
Nikaa-masz rację, a specjalnie w rossmanie czytałam i zwracałam uwagę-musiałam przeoczyć:(
Bożenka83-ja Ciebie błagam-nie pisz takich rzeczy, albo ostrzegaj bo mam ochlapany monitor:)jak przeczytałam o Twoim karmieniu swojego i jeszcze 3 dzieci to obryzgałam wodą monitor:) Ale jaki Ty kobieto musiałaś mieć biust:)Normalnie Pamela w słonecznym patrolu:)
Bożenka83-ja Ciebie błagam-nie pisz takich rzeczy, albo ostrzegaj bo mam ochlapany monitor:)jak przeczytałam o Twoim karmieniu swojego i jeszcze 3 dzieci to obryzgałam wodą monitor:) Ale jaki Ty kobieto musiałaś mieć biust:)Normalnie Pamela w słonecznym patrolu:)
Ja też bardzo szybko dostałam nawał mleczny bo już w szpitalu a biust miałam tak wielki że do tej pory ciężko mi w to uwierzyć :-)
teraz napewno aż takiego wielkiego nie będę miała bo już to widać a podobno na chłopaka ma się mniejszy biust więc zobaczymy jak to będzie ale mam nadzieje że tak jak u Gabrysi tak teraz nie będę miała problemu z karmieniem :-)
teraz napewno aż takiego wielkiego nie będę miała bo już to widać a podobno na chłopaka ma się mniejszy biust więc zobaczymy jak to będzie ale mam nadzieje że tak jak u Gabrysi tak teraz nie będę miała problemu z karmieniem :-)
bożenka- przy problemach z dzieciaczkiem , tak jak ja miałam, laktacja moja nie miala nic do rzeczy ..... problem był po stronie maluszka .....
pyszotka- ja mialam wywoływany poród z przyczyn medycznych- zatrucie ciążowe - miałam 3 podejścia - średnio co 3 dni próbowano - za 3 się udało ...o 12 dostałam ocsytocyne - o 17 odeszły mi wody o 21 matyśka była już ze mną ;)
jedyny minus przy wywoływaniu z przyczyn medycznych to taki ze , przynajmniej ja musiałam być podpięta pod ktg - bo dziecko monitorowali gdyby coś posżło nie tak - miałabym cc
ale całościowo wspominam dobrze i bez jakiś strsznych przeżyć i bólu
ja właśnie wróciłam od lekarza ze starszą - katar jej taaak dokucza że wrrrr - mam nadzieje ze w końcu odpuści po nowej dawce leków do nosa wrrrrrr
zaczął się sezon pylenia i już to widze i czuje i u niej i u siebie bleeee
pyszotka- ja mialam wywoływany poród z przyczyn medycznych- zatrucie ciążowe - miałam 3 podejścia - średnio co 3 dni próbowano - za 3 się udało ...o 12 dostałam ocsytocyne - o 17 odeszły mi wody o 21 matyśka była już ze mną ;)
jedyny minus przy wywoływaniu z przyczyn medycznych to taki ze , przynajmniej ja musiałam być podpięta pod ktg - bo dziecko monitorowali gdyby coś posżło nie tak - miałabym cc
ale całościowo wspominam dobrze i bez jakiś strsznych przeżyć i bólu
ja właśnie wróciłam od lekarza ze starszą - katar jej taaak dokucza że wrrrr - mam nadzieje ze w końcu odpuści po nowej dawce leków do nosa wrrrrrr
zaczął się sezon pylenia i już to widze i czuje i u niej i u siebie bleeee
Ale pędzicie dziewczyny :) Chyba ze względu na pogodę :) Ja też siedzę w domu, mąż w pracy a ja chyba z nudów umrę :) Zaraz się wezmę za sprzątanie chyba- przynajmniej będzie pożytek :)
Wy kupujecie już wszystko a ja was czytam i moja lista zakupów robi się coraz dłuższa :) Mąż jak ją przeczyta to zawału dostanie :) Bo chyba za bardzo sobie nie zdaje sprawy ile trzeba kupić :)
Mały dzisiaj strasznie spokojny- a ja się martwię :( Tylko rano mamusię pokopał a teraz cisza- na szczęście jutro wizyta u gina- już się doczekać nie mogę :)
Wy kupujecie już wszystko a ja was czytam i moja lista zakupów robi się coraz dłuższa :) Mąż jak ją przeczyta to zawału dostanie :) Bo chyba za bardzo sobie nie zdaje sprawy ile trzeba kupić :)
Mały dzisiaj strasznie spokojny- a ja się martwię :( Tylko rano mamusię pokopał a teraz cisza- na szczęście jutro wizyta u gina- już się doczekać nie mogę :)
Agusia nie martw się na pewno mały ma spokojniejszy dzień i tyle :-)
nie ma co się zamartwiać, jutro zobaczysz maluszka i zobaczysz że będzie OK :-)
Jeżeli chodzi o listę to ja nawet jej jeszcze nie zrobiłam :-/
Mam juz parę rzeczy ale muszę zrobić listę co kupić i powoli kupować bo później wszystko naraz kupić to trzeba bank obrabować :-)
nie ma co się zamartwiać, jutro zobaczysz maluszka i zobaczysz że będzie OK :-)
Jeżeli chodzi o listę to ja nawet jej jeszcze nie zrobiłam :-/
Mam juz parę rzeczy ale muszę zrobić listę co kupić i powoli kupować bo później wszystko naraz kupić to trzeba bank obrabować :-)
Hej Dziewczyny:)
Zgadzam sie, ze nie ma co sie straszyc - kiedys na pewno opieka przy porodach byla duzo gorsza, ale teraz jest przeciez coraz lepiej - wystarczy poczytac nawet forumki z wczesniejszych watkow, ktore juz urodzily:)) Ja tez juz jak rodzilam 2 lata temu spotkalam sie z normalnym, ludzkim podejsciem, majacym sie nijak do historii kolezanek, ktore rodzily np. 8 lat wczesniej..! No i tak na marginesie to tez mialam wywolywany porod i podziwiam te z Was, ktore tak lekko pisza o bolach po oksytocynie, bo mnie bolalo koszmarnie i wlasnie tlumaczono to okso... Ale tez nie mam co narzekac, bo dostalam ZOP, gdy juz ciezko bylo wytrzymac:))
Z wyprawki tez jeszcze nie mam nic i jeszcze zepsul nam sie wozek w ten weekend - stelaz, ulamala mu sie raczka, a liczylam, ze nam dlugo posluzy jeszcze z Juniorem, eh...!
Zgadzam sie, ze nie ma co sie straszyc - kiedys na pewno opieka przy porodach byla duzo gorsza, ale teraz jest przeciez coraz lepiej - wystarczy poczytac nawet forumki z wczesniejszych watkow, ktore juz urodzily:)) Ja tez juz jak rodzilam 2 lata temu spotkalam sie z normalnym, ludzkim podejsciem, majacym sie nijak do historii kolezanek, ktore rodzily np. 8 lat wczesniej..! No i tak na marginesie to tez mialam wywolywany porod i podziwiam te z Was, ktore tak lekko pisza o bolach po oksytocynie, bo mnie bolalo koszmarnie i wlasnie tlumaczono to okso... Ale tez nie mam co narzekac, bo dostalam ZOP, gdy juz ciezko bylo wytrzymac:))
Z wyprawki tez jeszcze nie mam nic i jeszcze zepsul nam sie wozek w ten weekend - stelaz, ulamala mu sie raczka, a liczylam, ze nam dlugo posluzy jeszcze z Juniorem, eh...!
Mała757 dzięki za słowa otuchy :) Na szczęście dostałam przed chwilą dwa kopniaki od synka :) Także chyba jest oki :) Przed chwilą pomyłam wszystko co miałam w kuchni, łącznie z szafkami i kuchenką i chyba już na prasowanie nie starczy mi sił- normalnie plecki mi siadają :(
Jak mi się uda to wkleję wam listę którą dostałam od koleżanki- oczywiście ona pisała wszystko jak leci, więc połowę można wykreślić ale może jeszcze komuś się przyda
WYPRAWKA
CIUSZKI
3 x body długi rękaw 62 cm + 1x body na 56 cm
5 x body krótki rękaw
4 x pajacyki zapinane na całej długości z przodu
3 x bluzeczki
3 x spodenki/ 3 x półśpochy
2 x sweterek lub bluza
2 x kaftanik
2 x czapeczki bawełniane (zasłaniające uszka)
5 x par skarpetek bawełnianych
3 x rajstopki
2 x para rękawiczek bawełnianych żeby nie drapały sobie buzi
6 x śpioszki Roz. 62
1 x ciepły polarek lub kurteczka
7 x śliniaczki
MYCIE
2 x dziecięcy ręcznik frotte z kapturkiem (100x 100cm)
2 x ręczniki kąpielowe
3 x pielucha flanelowa
Wanienka do kąpieli
KOSMETYKI
Mydło bambino
Płyn do kąpieli z oliwką
Puder/ ziołek
Krem przeciw odparzeniom do pupy
Płatki do przemywania oczu i pupy
Gaziki jałowe
RUMIANEK do robienia naparów (przemywania oczek, narządów płciowych) lub dodawany do kąpieli (świetny w profilaktyce krzywicy; kąpiele z dodatkiem rumianku dostarczają dziecku również cennych witamin)
krem ochronny do buzi 50 filtr DAX Cosmetisc
OLIWKA Nivea balsam oliwkowy
SPIRYTUS 70% do przemywania pępka i smarowania kręgosłupa, po każdej kąpieli (70% spirytus lub Gencjana, gaziki, patyczki jednorazowe) lub octenisept do pępuszka, ponoć lepszy od spirytusu
gaziki nasączone alkoholem np. Leko, Soft-Zellin do pępka
Szampon do włosów Mustella (w piance)
woda morska do noska od 1 dnia życia np. Sterimar
SÓL FIZJOLOGICZNA do zakraplania np. noska gdy jest katar lub do przemywania oczu gdy ropieją
chusteczki nasączane bambino lub pampers
Pieluchy jednorazowe
Patyczki do uszu specjalne dla dzieci
Pieluchy tetrowe
AKCESORIA PIELĘGNACYJNE
szczotka do włosów z miękkiego włosia
termometr do wody
termometr do pomiaru temperatury ciała elektroniczny
1 szt. smoczek do uspakajania
gruszka gumowa Frida
Nożyczki do paznokci
SPANIE I PRZEBIERANIE
Przewijak na łóżeczko
Pokrowiec na przewijak lub duży ręcznik
Łóżeczko
Materac do łóżeczka
Ceratki pod prześcieradło
Pościel (kołdra + 2 poszewki na poduszkę)
3 x prześcieradła frotte na gumkę
Karuzela na łóżeczko
2 x kocyk (bawełniany i z polaru)
Rożek
JEDZENIE
Laktator elektryczny
2 butelki ze smoczkiem
Szczotka do mycia butelek
Termoopakowanie na butelkę
Podgrzewacz do butelek
Sterylizator do butelek
PRANIE
Proszek do prania Lovella
Płyn do prania zmiękczający Lovella lub cocolino
INNE
Fotelik samochodowy
Wózek (pamiętaj o folii przeciwdeszczowej, parasolce i osłonce z siateczki przeciwko owadom szczególnie przydatna latem). Nie zapomnij również o torbie podręcznej, w którą spakujesz rzeczy potrzebne poza domem.
Mata edukacyjna
Leżaczek bujaczek
Niania elektroniczna
DLA MAMY
Maść do smarowania brodawek pękających podczas karmienia Mandela
Poduszka do siadania w czasie gojenia krocza
Witamina K i D
W SZPITALU
1 op. wkładki laktacyjne
Stanik dla karmiącej 100% bawełna lub zwykły po prostu z odpinanym ramiączkiem
2-3 koszule nocne do karmienia
szlafrok
6 szt. majtki "siatkowe" jednorazowe
Podkłady poporodowe
Wkłady poporodowe
podpaski
kapcie
klapki pod prysznic
2 szt. ciepłe skarpetki
Paracetamol
kosmetyki do mycia (mydło, szampon, szczoteczka, pasta, grzebień)
papier toaletowy
ręcznik do kąpieli, ręcznik do rąk
woda mineralna, sok jabłkowy
sztućce, talerzyk i kubek
jednorazowa maszynka do golenia
Lewatywa Enema
Aparat fotograficzny
Telefon komórkowy
Dowód osobisty
Dowód ubezpieczenia RMUA
karta przebiegu ciąży z ostatnimi wynikami badań moczu, morfologii, na HBS oraz oznaczenie grupy krwi matki ostatnie USG
tantum rosa w saszetkach i po każdym podmyciu polać rozcieńczonym płynem miejsca intymne-ponoć łagodzi i przyspiesza gojenie
Woda mineralna, jedzenie suche typu biszkopty, coś do czytania lub MP3
Jak mi się uda to wkleję wam listę którą dostałam od koleżanki- oczywiście ona pisała wszystko jak leci, więc połowę można wykreślić ale może jeszcze komuś się przyda
WYPRAWKA
CIUSZKI
3 x body długi rękaw 62 cm + 1x body na 56 cm
5 x body krótki rękaw
4 x pajacyki zapinane na całej długości z przodu
3 x bluzeczki
3 x spodenki/ 3 x półśpochy
2 x sweterek lub bluza
2 x kaftanik
2 x czapeczki bawełniane (zasłaniające uszka)
5 x par skarpetek bawełnianych
3 x rajstopki
2 x para rękawiczek bawełnianych żeby nie drapały sobie buzi
6 x śpioszki Roz. 62
1 x ciepły polarek lub kurteczka
7 x śliniaczki
MYCIE
2 x dziecięcy ręcznik frotte z kapturkiem (100x 100cm)
2 x ręczniki kąpielowe
3 x pielucha flanelowa
Wanienka do kąpieli
KOSMETYKI
Mydło bambino
Płyn do kąpieli z oliwką
Puder/ ziołek
Krem przeciw odparzeniom do pupy
Płatki do przemywania oczu i pupy
Gaziki jałowe
RUMIANEK do robienia naparów (przemywania oczek, narządów płciowych) lub dodawany do kąpieli (świetny w profilaktyce krzywicy; kąpiele z dodatkiem rumianku dostarczają dziecku również cennych witamin)
krem ochronny do buzi 50 filtr DAX Cosmetisc
OLIWKA Nivea balsam oliwkowy
SPIRYTUS 70% do przemywania pępka i smarowania kręgosłupa, po każdej kąpieli (70% spirytus lub Gencjana, gaziki, patyczki jednorazowe) lub octenisept do pępuszka, ponoć lepszy od spirytusu
gaziki nasączone alkoholem np. Leko, Soft-Zellin do pępka
Szampon do włosów Mustella (w piance)
woda morska do noska od 1 dnia życia np. Sterimar
SÓL FIZJOLOGICZNA do zakraplania np. noska gdy jest katar lub do przemywania oczu gdy ropieją
chusteczki nasączane bambino lub pampers
Pieluchy jednorazowe
Patyczki do uszu specjalne dla dzieci
Pieluchy tetrowe
AKCESORIA PIELĘGNACYJNE
szczotka do włosów z miękkiego włosia
termometr do wody
termometr do pomiaru temperatury ciała elektroniczny
1 szt. smoczek do uspakajania
gruszka gumowa Frida
Nożyczki do paznokci
SPANIE I PRZEBIERANIE
Przewijak na łóżeczko
Pokrowiec na przewijak lub duży ręcznik
Łóżeczko
Materac do łóżeczka
Ceratki pod prześcieradło
Pościel (kołdra + 2 poszewki na poduszkę)
3 x prześcieradła frotte na gumkę
Karuzela na łóżeczko
2 x kocyk (bawełniany i z polaru)
Rożek
JEDZENIE
Laktator elektryczny
2 butelki ze smoczkiem
Szczotka do mycia butelek
Termoopakowanie na butelkę
Podgrzewacz do butelek
Sterylizator do butelek
PRANIE
Proszek do prania Lovella
Płyn do prania zmiękczający Lovella lub cocolino
INNE
Fotelik samochodowy
Wózek (pamiętaj o folii przeciwdeszczowej, parasolce i osłonce z siateczki przeciwko owadom szczególnie przydatna latem). Nie zapomnij również o torbie podręcznej, w którą spakujesz rzeczy potrzebne poza domem.
Mata edukacyjna
Leżaczek bujaczek
Niania elektroniczna
DLA MAMY
Maść do smarowania brodawek pękających podczas karmienia Mandela
Poduszka do siadania w czasie gojenia krocza
Witamina K i D
W SZPITALU
1 op. wkładki laktacyjne
Stanik dla karmiącej 100% bawełna lub zwykły po prostu z odpinanym ramiączkiem
2-3 koszule nocne do karmienia
szlafrok
6 szt. majtki "siatkowe" jednorazowe
Podkłady poporodowe
Wkłady poporodowe
podpaski
kapcie
klapki pod prysznic
2 szt. ciepłe skarpetki
Paracetamol
kosmetyki do mycia (mydło, szampon, szczoteczka, pasta, grzebień)
papier toaletowy
ręcznik do kąpieli, ręcznik do rąk
woda mineralna, sok jabłkowy
sztućce, talerzyk i kubek
jednorazowa maszynka do golenia
Lewatywa Enema
Aparat fotograficzny
Telefon komórkowy
Dowód osobisty
Dowód ubezpieczenia RMUA
karta przebiegu ciąży z ostatnimi wynikami badań moczu, morfologii, na HBS oraz oznaczenie grupy krwi matki ostatnie USG
tantum rosa w saszetkach i po każdym podmyciu polać rozcieńczonym płynem miejsca intymne-ponoć łagodzi i przyspiesza gojenie
Woda mineralna, jedzenie suche typu biszkopty, coś do czytania lub MP3
Cześc mamusie :)
O tej OKSY cos tam to mi koleżanka z pracy mówiła że ból koszmarny, nie mogła urodzić, więc boję się jedynie wywoływanego porodu, a ona rodziła rok temu w styczniu.
O sterylizatorze tez nie myślę, bo będę wyparzać. Nasze mamuśki dały rade taką metodą to i ja dam :)
A propo mamusiek.. moja mama mówiła mi wczoraj,że powinnam zacząć hartować sobie sutki... Mam wziąć szczoteczkę do zębów i myć nią sutki, gdy biorę prysznic, bo mówi,że przy pierwszym i drugim dziecku miała tak poranione sutki,że cały czas krew jej leciała... Mnie teraz czasami sutki bolą więc boję się pomyśleć co bedzie za trzy miesiące...
A co myślicie o lewatywie? Będziecie chciały robić?
O tej OKSY cos tam to mi koleżanka z pracy mówiła że ból koszmarny, nie mogła urodzić, więc boję się jedynie wywoływanego porodu, a ona rodziła rok temu w styczniu.
O sterylizatorze tez nie myślę, bo będę wyparzać. Nasze mamuśki dały rade taką metodą to i ja dam :)
A propo mamusiek.. moja mama mówiła mi wczoraj,że powinnam zacząć hartować sobie sutki... Mam wziąć szczoteczkę do zębów i myć nią sutki, gdy biorę prysznic, bo mówi,że przy pierwszym i drugim dziecku miała tak poranione sutki,że cały czas krew jej leciała... Mnie teraz czasami sutki bolą więc boję się pomyśleć co bedzie za trzy miesiące...
A co myślicie o lewatywie? Będziecie chciały robić?
pomelo oj miałam:-D
przed ciążą C, a jak urodziłam miałam E i stanikami zakupionymi w ciąży mogłam wytrzeć sobie pupę:P
mąż był w 7 niebie, ale skończyło się tym że miałam zapalenie i prawie 40% gorączki po 3 tyg karmienia i musiałam odstawić małą:-(
tym razem postaram się przytrzymac dłużej przy piersi:-)
ale dziewczyny nie pijcie niczego mlekopędnego zaraz po porodzie bo nieciekawie będzie... mi przynajmniej nie posłużyło, a gadanie jakichś ciotek czy babć że one pokarmu nie miały więc ty pewnie tez nie będziesz miała to czyste bzdury i zazdrość starych raszpli:P
przed ciążą C, a jak urodziłam miałam E i stanikami zakupionymi w ciąży mogłam wytrzeć sobie pupę:P
mąż był w 7 niebie, ale skończyło się tym że miałam zapalenie i prawie 40% gorączki po 3 tyg karmienia i musiałam odstawić małą:-(
tym razem postaram się przytrzymac dłużej przy piersi:-)
ale dziewczyny nie pijcie niczego mlekopędnego zaraz po porodzie bo nieciekawie będzie... mi przynajmniej nie posłużyło, a gadanie jakichś ciotek czy babć że one pokarmu nie miały więc ty pewnie tez nie będziesz miała to czyste bzdury i zazdrość starych raszpli:P
Zaczyna mnie przerażać ta ilość rzeczy która trzeba przygotować :-/
Nas czeka jeszcze spore przemeblowanie w mieszkanku żeby łóżeczko zmieścić w pokoiku i jak sobie o tym pomyśle to mi się nie chce :-/
ale będę musiała to w końcu zrobić żeby móc małego rzeczy poprać i poukładać i zobaczyć co mi brakuje jeszcze a po za tym w połowie kwietnia chciała bym mieć przygotowaną torbę do szpitala :-) w poprzedniej ciąży też tak szybko miałam w razie czego :-)
ale przy okazji będę musiała swoje ciuchy uporządkować a tego jest DUUUUUUUUUUUUŻO :-/
trzeba się za to wziąć :-)
Nas czeka jeszcze spore przemeblowanie w mieszkanku żeby łóżeczko zmieścić w pokoiku i jak sobie o tym pomyśle to mi się nie chce :-/
ale będę musiała to w końcu zrobić żeby móc małego rzeczy poprać i poukładać i zobaczyć co mi brakuje jeszcze a po za tym w połowie kwietnia chciała bym mieć przygotowaną torbę do szpitala :-) w poprzedniej ciąży też tak szybko miałam w razie czego :-)
ale przy okazji będę musiała swoje ciuchy uporządkować a tego jest DUUUUUUUUUUUUŻO :-/
trzeba się za to wziąć :-)
nie pomaga hartowanie, też to uskuteczniałam ale to kwestia umiejętności przystawienia dziecka... no i mega cierpliwych położnych bo to one powinny nauczyć kobietę jak to robić:-)
wyciskanie odrobiny mleka na sutki i wsmarowywanie po karmieniu to najlepszy sposób stosowany od lat przynajmniej mnie pomagał:-)
wyciskanie odrobiny mleka na sutki i wsmarowywanie po karmieniu to najlepszy sposób stosowany od lat przynajmniej mnie pomagał:-)
nie hartowałam i nie zamierzam ...
Na ratunek dla piersi polecam:
http://mamaija.pl/avent-muszle-laktacyjne-scf15702,d6.html
plus maść Bepanthen ...
czytam tę listę i nie wiem po co spirytus do smarowania kręgosłupa?, odnośnie rumianku z kolei - to z tego co wiem to często uczula, więc chyba lepiej nie ryzykować
patyczki do uszu dla dziecka używałam tylko i wyłącznie do czyszczenia pępka - nigdy nie czyściłam uszu patyczkami dziecku ....
odnośnie majtek po porodzie:
to nie polecam:
http://www.szipszop.pl/Majtki_poporodowe_jednorazowe_rozmiar_40_w_opakowaniu_7_sztuk/id/46.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2012-03&utm_content=46#nclid=9ed2a3f5808ee19361d01022c97ad689
za to te wg mnie się naprawdę sprawdziły:
http://www.pynio.pl/index.php?dispatch=products.view&product_id=1973&utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2012-03&utm_content=1973#nclid=a0f4bdc192496c4e0a7564739b5105d1
Na ratunek dla piersi polecam:
http://mamaija.pl/avent-muszle-laktacyjne-scf15702,d6.html
plus maść Bepanthen ...
czytam tę listę i nie wiem po co spirytus do smarowania kręgosłupa?, odnośnie rumianku z kolei - to z tego co wiem to często uczula, więc chyba lepiej nie ryzykować
patyczki do uszu dla dziecka używałam tylko i wyłącznie do czyszczenia pępka - nigdy nie czyściłam uszu patyczkami dziecku ....
odnośnie majtek po porodzie:
to nie polecam:
http://www.szipszop.pl/Majtki_poporodowe_jednorazowe_rozmiar_40_w_opakowaniu_7_sztuk/id/46.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2012-03&utm_content=46#nclid=9ed2a3f5808ee19361d01022c97ad689
za to te wg mnie się naprawdę sprawdziły:
http://www.pynio.pl/index.php?dispatch=products.view&product_id=1973&utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2012-03&utm_content=1973#nclid=a0f4bdc192496c4e0a7564739b5105d1
Dziekuje za infotmacje :) Odnosnie tych poloznych ktore powinny nas nauczyc jak prawidlowo karmic i nie cierpiec przy tym to ponoc super sa na Klinicznej. Moga tlumaczyc az do zmeczenia - tak mi fryzjerka mowila porod sierpien 2011 :)
Co do stanikow to musze sid wyzalic, ze mam wrazenie ze cycuszki zatrzymaly mi sie w rozwoju. Jak urosly na czopatku czwartego miesiaca z miski D do F to teraz nic :( Ladne biustonosze ciazowe widzialam firmy Alles w Mama i Ja ale nie wiem, jak cenowo. A takie ktore rosna z biustem to ma Triumph ale nie na Szadolkach. W kazdym innym powinny byc.
Ostatnio tyle latamy po sklepach budowlanych zeby zrobuc to mieszkanie ze snilo mi sie ze urodzilam w 28 tygodniu (nie musial lezec w inkubatorze ;)) i nic nie mialam dla Franusia nawet nosidelka i latalam po Castoramie z nim na rekach i szuklalam kafli ;)
Co do stanikow to musze sid wyzalic, ze mam wrazenie ze cycuszki zatrzymaly mi sie w rozwoju. Jak urosly na czopatku czwartego miesiaca z miski D do F to teraz nic :( Ladne biustonosze ciazowe widzialam firmy Alles w Mama i Ja ale nie wiem, jak cenowo. A takie ktore rosna z biustem to ma Triumph ale nie na Szadolkach. W kazdym innym powinny byc.
Ostatnio tyle latamy po sklepach budowlanych zeby zrobuc to mieszkanie ze snilo mi sie ze urodzilam w 28 tygodniu (nie musial lezec w inkubatorze ;)) i nic nie mialam dla Franusia nawet nosidelka i latalam po Castoramie z nim na rekach i szuklalam kafli ;)
Hej :)
A ja muszę się pochwalić :D
Byłam dziś u Doktorki z wynikami i na USG i się okazało, że moje Dziecko zrobiło Nam wszystkim niespodziankę i przez ostatnie dwa tygodnie przybrało na wadze ponad 600gram i waży na dzień dzisiejszy 1572 gramy!
Dwa tygodnie temu była za mała względem terminu z miesiączki o 4 dni, a dziś wyprzedza ten termin o 5 dni! Czyli w ciągu dwóch tygodni nadrobiła 9 dni :D
I moje wyniki są tak dobre, że na następną wizytę za miesiąc mam nie robić żadnych badań. Muszę tylko wykupić żelazo, bo mam lekką anemię.
Od południa banan mi z buzi nie schodzi :D
A ja muszę się pochwalić :D
Byłam dziś u Doktorki z wynikami i na USG i się okazało, że moje Dziecko zrobiło Nam wszystkim niespodziankę i przez ostatnie dwa tygodnie przybrało na wadze ponad 600gram i waży na dzień dzisiejszy 1572 gramy!
Dwa tygodnie temu była za mała względem terminu z miesiączki o 4 dni, a dziś wyprzedza ten termin o 5 dni! Czyli w ciągu dwóch tygodni nadrobiła 9 dni :D
I moje wyniki są tak dobre, że na następną wizytę za miesiąc mam nie robić żadnych badań. Muszę tylko wykupić żelazo, bo mam lekką anemię.
Od południa banan mi z buzi nie schodzi :D
masaż i hartowanie sutek pobudza produkcję oksytocyny ktora naturalnie przyspiesz poród - wiec wniosek jeden lepiej tego nie robic .... no chyba ze po terminie w celu przyspieszenia tak jak z chodzeniem po schodach hehehehhe
na zapalenie piersi polecam mrożone liście od kapusty białej - domowy sposób a skuteczny
ja sie na wieczór jeszcze dowiedzialam niezłych rewelacji z pracy - fack ja staram sie byc w porządku a pracodawca za moimi plecami knuje ... wniosek taki ze chyba zaczne myslec o sobie i wezme poki co urlop a potem zwolnienie i juz nie wracam ....
na zapalenie piersi polecam mrożone liście od kapusty białej - domowy sposób a skuteczny
ja sie na wieczór jeszcze dowiedzialam niezłych rewelacji z pracy - fack ja staram sie byc w porządku a pracodawca za moimi plecami knuje ... wniosek taki ze chyba zaczne myslec o sobie i wezme poki co urlop a potem zwolnienie i juz nie wracam ....
Biała katarzynko, super :) Moja mała w 3 tygodnie przytyła 650g wiec tez szybko :)
Masia, z moim biustem jest identycznie ! Na początku wystrzelił, super piękny,jedrny.... a teraz stoi w miejscu, albo nawet troche zmalał :(
Kocyki i wszystko co można prać napewno wypiore przed pierwszym uzyciem :)
Ja z mojej listy musze kupic apteczne rzeczy, posciel i termometr... reszte chyba mam :)
Co do porodu wywołanego, wolalabym nie mieć ;) ale pewnie po 40tyg bede juz miala dosyc i ból bedzie mi obojetny :P
My dzis w SR rodzilismy :P Troche śmiechu było przy skurczach partych, ale przynajmniej maz mnie troche wymasował ;)
Jak położna opowiadała o pękaniu/cięciu krocza to napewno na wejsciu na porodówke powiem 'tnijcie ! ' ;)
No i jeszcze troche historie o łożysku mnie przeraziły... ale ogolnie lepiej wiedzieć niz nie wiedzięc...
Wiec zmeczona sprzataniem i SR uciekam do świezo wywietrzonej sypialni na seriale :))
Masia, z moim biustem jest identycznie ! Na początku wystrzelił, super piękny,jedrny.... a teraz stoi w miejscu, albo nawet troche zmalał :(
Kocyki i wszystko co można prać napewno wypiore przed pierwszym uzyciem :)
Ja z mojej listy musze kupic apteczne rzeczy, posciel i termometr... reszte chyba mam :)
Co do porodu wywołanego, wolalabym nie mieć ;) ale pewnie po 40tyg bede juz miala dosyc i ból bedzie mi obojetny :P
My dzis w SR rodzilismy :P Troche śmiechu było przy skurczach partych, ale przynajmniej maz mnie troche wymasował ;)
Jak położna opowiadała o pękaniu/cięciu krocza to napewno na wejsciu na porodówke powiem 'tnijcie ! ' ;)
No i jeszcze troche historie o łożysku mnie przeraziły... ale ogolnie lepiej wiedzieć niz nie wiedzięc...
Wiec zmeczona sprzataniem i SR uciekam do świezo wywietrzonej sypialni na seriale :))
Oj biedactwo :-(
ja w pierwszej ciąży miałam ciągle jakieś zapalenia więc tez ciężko było z przytulankami a później od około 32tc miałam zakaz bo mała bardzo nisko siedziała i mówili że w sumie to mogę w każdej chwili zacząć rodzić więc miałam wizyty o tydzień do końca ciąży ale suma sumarum i tak trzeba było wywoływać poród bo uparciuch nie chciał wyjść :-)
Mam nadzieje że tym razem będę mogła szaleć do końca :-)
Zobacze co teraz w piątek mi powie na kontroli
ja w pierwszej ciąży miałam ciągle jakieś zapalenia więc tez ciężko było z przytulankami a później od około 32tc miałam zakaz bo mała bardzo nisko siedziała i mówili że w sumie to mogę w każdej chwili zacząć rodzić więc miałam wizyty o tydzień do końca ciąży ale suma sumarum i tak trzeba było wywoływać poród bo uparciuch nie chciał wyjść :-)
Mam nadzieje że tym razem będę mogła szaleć do końca :-)
Zobacze co teraz w piątek mi powie na kontroli
A jeszcze co do chusteczek nawilzanych, to ja mam tez Nivea, ale te drugie http://www.nivea.pl/Produkty/Dla-dzieci-i-niemowlat/Chusteczki-Pure-and-Fresh - gdzie wy widzicie ten składnik ????
musze powiedzieć że jeśli nastawiacie się na karmienie piersią to owszem bez sterylizatora da się żyć, bo tak miałam na początku z Bianką.
Pózniej czyli jak miała kilka tygodni ja nie mialam pokarmu przeszliśmy na MM sterylizator to wybawienie i zakupiłam ;) pewne rzeczy wychodzą w praniu ;)
Jutro ide na glukoze... feeee mam nadzieje ze dam rade
Pózniej czyli jak miała kilka tygodni ja nie mialam pokarmu przeszliśmy na MM sterylizator to wybawienie i zakupiłam ;) pewne rzeczy wychodzą w praniu ;)
Jutro ide na glukoze... feeee mam nadzieje ze dam rade
Nulka ten składnik to metyloparaben-na liście składników jest na 6 miejscu w tym linku co go wysłałaś.
A wogle to witam się porannie:) dzisiaj zamierzam się wziąć do kupy i trochę ogarnąć:)jeszcze mi zostało jedno pranie dzieciowych rzeczy:):)
Także dzisiaj jestem perfekcyjna pani domu:) AAAAAAAaa i wiecie co w morde misia?:)Jak stane prosto to nie widzę już swoich stóp:)
A wogle to witam się porannie:) dzisiaj zamierzam się wziąć do kupy i trochę ogarnąć:)jeszcze mi zostało jedno pranie dzieciowych rzeczy:):)
Także dzisiaj jestem perfekcyjna pani domu:) AAAAAAAaa i wiecie co w morde misia?:)Jak stane prosto to nie widzę już swoich stóp:)
Masia, nie kuś, bo ja mam ten sam problem z wagą, uważam, że się zepsuła albo coś :) bo oststnie 3 tygodnie przytyłam kilogram, fakt folgowałam sobie no ale bez przesady, mam nadzieję, że jak przestanę folgować temapo przybierania się zmniejszy....
masia, a ty idziesz w końcu z mężem czy sama na tą kampanię?
masia, a ty idziesz w końcu z mężem czy sama na tą kampanię?
Witunia z rana :)
pq, rozumiem co czujesz ;] ja też po wizycie u lekarza i ważeniu odstawiłam wszystko co słodkie :D nigdy w życiu tyle nie ważyłam, ale tłumaczę sobie że jestem w ciąży.
Ostatnio kupiłam sobie na allegro dzinsową spódnice i patrząc na rozmiary stwierdziłam że bezpieczniej będzie kupić L (40) i mieć lekki zapasik, to jak się zdziwiłam że tego zapasu aż tak dużo nie mam :D przezywam szok, bo ja przed ciążą nosiłam rozmiar 34/36.
zauważyłyście że sylwiaagnieszka się nie odzywa ?
pq, rozumiem co czujesz ;] ja też po wizycie u lekarza i ważeniu odstawiłam wszystko co słodkie :D nigdy w życiu tyle nie ważyłam, ale tłumaczę sobie że jestem w ciąży.
Ostatnio kupiłam sobie na allegro dzinsową spódnice i patrząc na rozmiary stwierdziłam że bezpieczniej będzie kupić L (40) i mieć lekki zapasik, to jak się zdziwiłam że tego zapasu aż tak dużo nie mam :D przezywam szok, bo ja przed ciążą nosiłam rozmiar 34/36.
zauważyłyście że sylwiaagnieszka się nie odzywa ?
Dziewczyny, no właśnie, Mamo nadchodze to już w najbliższy weekend :) Ja bede sama, jakos po przeczytaniu tych tematów śmiem wątpić w zainteresowanie mojego męża ;)
To może zróbmy liste, które idą w sobote a które w niedziele :) Może jakies lody PO ?? :) ( ps. Masia, ja sie z chęcią pisze na kawałek ciasta :P )
24.03
25.03
nulka
ooollll a co z Tobą? Skąd taka złość?
Sylwiaagnieszka pewnie korzysta z męża :))
To może zróbmy liste, które idą w sobote a które w niedziele :) Może jakies lody PO ?? :) ( ps. Masia, ja sie z chęcią pisze na kawałek ciasta :P )
24.03
25.03
nulka
ooollll a co z Tobą? Skąd taka złość?
Sylwiaagnieszka pewnie korzysta z męża :))
Witam i ja z rana :) Powiem szczerze że mam już powyżej dziurek od nosa tego siedzenia w domu- dzisiaj rano wzięłam ostatni antybiotyk, ale nie czuję się jeszcze w 100% zdrowa. Najgorzej rano- cały nos zatkany i uszy... potem jakoś przechodzi :)
oooll co się stało??
Ja mam nadzieję że to będzie dobry dzionek- na 17.15 mam wizytę u gina, też jestem ciekawa ile mój klopsik waży- ostatnio 4 tyg temu miał 630g, więc być może ma już koło kilograma. Nie mogę się doczekać kiedy go zobaczę :) Mamusia się stęskniła za synusiem :)
No i dzisiaj przyjedzie wózek :) Chyba będę w domu z misiem jeździć :)
Co do wielorybów- ciekawe ile ja mam dodatkowych kilogramów- bo 4 tyg temu miałam już 6,5kg na plusie- aż się boję wejść na wagę- a u doktora będę musiała... co jest z tymi słodyczami że musimy je wciągać???
oooll co się stało??
Ja mam nadzieję że to będzie dobry dzionek- na 17.15 mam wizytę u gina, też jestem ciekawa ile mój klopsik waży- ostatnio 4 tyg temu miał 630g, więc być może ma już koło kilograma. Nie mogę się doczekać kiedy go zobaczę :) Mamusia się stęskniła za synusiem :)
No i dzisiaj przyjedzie wózek :) Chyba będę w domu z misiem jeździć :)
Co do wielorybów- ciekawe ile ja mam dodatkowych kilogramów- bo 4 tyg temu miałam już 6,5kg na plusie- aż się boję wejść na wagę- a u doktora będę musiała... co jest z tymi słodyczami że musimy je wciągać???
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Mikulka ale Ty swój biust możesz rozsunąć na boki, a ja mojego brzucha nie:) Swoje stopy oglądam tylko w lustrze:)
Dziewczyny podziwiam was, że umiecie tak odstawić słodycze i jakoś mam wrażenie, że lekko wam to przychodzi. Ja natomiast w tej ciąży jestem odkurzaczem co wciąga wszystko co słodkie i też się staram, ale wiecie....:)Z nogą lepiej, ale muszę dużo odpoczywać i mieć ją u góry, ale z ćwiczeń nie zrezygnuje, ale trochę ograniczę, no bo w sumie ćwiczenia 4 razy w tygodniu to może trochę dużo... w czwartek mnie nie będzie na ćwiczeniach, bo mężuś ma wolne i jedziemy robić cd. dzieciowych zakupów:)Miłego dzionka:)
agusia85
pomelo+męzuś
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Mikulka ale Ty swój biust możesz rozsunąć na boki, a ja mojego brzucha nie:) Swoje stopy oglądam tylko w lustrze:)
Dziewczyny podziwiam was, że umiecie tak odstawić słodycze i jakoś mam wrażenie, że lekko wam to przychodzi. Ja natomiast w tej ciąży jestem odkurzaczem co wciąga wszystko co słodkie i też się staram, ale wiecie....:)Z nogą lepiej, ale muszę dużo odpoczywać i mieć ją u góry, ale z ćwiczeń nie zrezygnuje, ale trochę ograniczę, no bo w sumie ćwiczenia 4 razy w tygodniu to może trochę dużo... w czwartek mnie nie będzie na ćwiczeniach, bo mężuś ma wolne i jedziemy robić cd. dzieciowych zakupów:)Miłego dzionka:)
nillka- aż cofnęlam się na kiedy masz termin - tylko 3 m-ce tycia ;)))
ja mam +11 kg - i ostatnio wazyłam tyle w poprzedniej ciaży - ale gdzieś na poczatku - więc ja się cieszę że nie jest tragicznie
choć oczywiście mogłoby być lepiej ehhhh
oj laski- mam taki młyn w pracy że szok- poustawiałam sobie żeby mój dział funkcjonował jak mnie nie będzie- bo staram się dbac o swoich pracowników - ale moi zwierzchnicy mają to wszystko w d*pie i podejmują decyzje poza mną i to akurat wtedy kiedy mnie nie ma w pracy (jak np. wczoraj) a ja dowiaduję się od swoich lojalnych pracowników
pół nocy nie spałam .....
wkurza mnie takie podejście bo nie wiem czy ja będę miała gdzie wrócić czy jak wróce to mojego działu np. już w ogóle nie będzie ....
najgorsze toto ze jestem obowiązkowa - i nei potrafię wszytskiego walnąc i iść na zwolnienie z dnia na dzień - bo wiem że ucierpią nie kto inny a ludzie ode mnie z działu którzy nic nie zawinili ......
ja mam +11 kg - i ostatnio wazyłam tyle w poprzedniej ciaży - ale gdzieś na poczatku - więc ja się cieszę że nie jest tragicznie
choć oczywiście mogłoby być lepiej ehhhh
oj laski- mam taki młyn w pracy że szok- poustawiałam sobie żeby mój dział funkcjonował jak mnie nie będzie- bo staram się dbac o swoich pracowników - ale moi zwierzchnicy mają to wszystko w d*pie i podejmują decyzje poza mną i to akurat wtedy kiedy mnie nie ma w pracy (jak np. wczoraj) a ja dowiaduję się od swoich lojalnych pracowników
pół nocy nie spałam .....
wkurza mnie takie podejście bo nie wiem czy ja będę miała gdzie wrócić czy jak wróce to mojego działu np. już w ogóle nie będzie ....
najgorsze toto ze jestem obowiązkowa - i nei potrafię wszytskiego walnąc i iść na zwolnienie z dnia na dzień - bo wiem że ucierpią nie kto inny a ludzie ode mnie z działu którzy nic nie zawinili ......
ooolll
urodzę po terminie, znając życie - a ostatnio tyłam do ostatniego dnia ...
Mimo że bodajże w ostatnim miesiącu już waga powinna stać w miejscu.
Ja już przytyłam tyle ile razem w poprzedniej ciąży - bo wtedy było tylko plus 8 - na całość ...A i tak trochę czasu zajął mi powrót do poprzedniego stanu.
Ehh - wracam kończyć ten durny dyplom - muszę to w końcu skończyć :(, bo mnie rodzina zabije.
urodzę po terminie, znając życie - a ostatnio tyłam do ostatniego dnia ...
Mimo że bodajże w ostatnim miesiącu już waga powinna stać w miejscu.
Ja już przytyłam tyle ile razem w poprzedniej ciąży - bo wtedy było tylko plus 8 - na całość ...A i tak trochę czasu zajął mi powrót do poprzedniego stanu.
Ehh - wracam kończyć ten durny dyplom - muszę to w końcu skończyć :(, bo mnie rodzina zabije.
Ja pierdziu tyle napisałam, zapomniałam skopiować i blokada antyspamowa mnie wywaliła wrrrrr.
Jestem, żyję, mam się dobrze. Byliśmy w Warszawie w centrum zdrowia dziecka na badaniach i trochę tam zabalowaliśmy sobie przy okazji, dlatego się nie odzywałam-brak czasu i netu.
Mąż właśnie maluje pokoik:)
Później się odezwę, bo teraz już muszę zmykać.
Wygląda że cały jeden wątek mnie ominął, obecny czytam i czytam :P
Pozdrowionka :)
Jestem, żyję, mam się dobrze. Byliśmy w Warszawie w centrum zdrowia dziecka na badaniach i trochę tam zabalowaliśmy sobie przy okazji, dlatego się nie odzywałam-brak czasu i netu.
Mąż właśnie maluje pokoik:)
Później się odezwę, bo teraz już muszę zmykać.
Wygląda że cały jeden wątek mnie ominął, obecny czytam i czytam :P
Pozdrowionka :)
Dzien dobry, witam wszystkie przyszle mamy, ja zupelnie w innej sprawie, bo mam do sprzedania wózek, moze jakas przyszla mama by chciała. Wozek gondola plus spacerowka i dodatki do wozka. zapraszam
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/okazja-wozek-x-lander-xa-z-dodatkami-gondola-plus-spacerowka-ogl4816892.html
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/okazja-wozek-x-lander-xa-z-dodatkami-gondola-plus-spacerowka-ogl4816892.html
Oooll tak to już jest z pracą. nie ma co myśleć na zapas. Ja też chciałam dobrze, cągnąć prace co najminiej do 6 m-c, ale przed świętami zaczeły się małe problemy ze zdrowiem. wziełam tylko tydzień zwolnienia. Miałam zamiar wrócić i pracować może na mniejszych obrotach i w normalnych godz. Ale mój presez stwierdził , że ciąża to nie choroba jak przyniosłam mu tylko tydzień zwolnienia i mam się wynosić z biura. Wróciłam po tygodniu tak obiecywałam i zmieniło się dużo, zaczoł szkolić inną osobę na moje miejce wykorzystująć osoby z innego miasta, a mi powiedział , że teraz to sobie mogę iść się lenić. A najgorsze było to , że mi powiedział, że miałam się go zapytać o to czy to odpowiedni czas na zajscie w ciąże, bo firma ma teraz problemy. A ja mam już ponad 30 lat ile mogłam czekać. A teraz wiem, że dziecko jest najważniejsze i co będzie po tym też nie wiem. Napewno tam nie wróce, jak byłam w pełni dyspozycyjna 24 h/dobę i w każdy dzień to byłam super, a jak miałam mały kryzys to się odpłacili. Rozumiem Cię, że ludzie z którymi pracujesz są ważni, trzeba ich przygotować. Ale pamiętaj , że dziecko które nosi wszytko czuje, i Twoje nerwy najbardziej. Zastanów się czy warto....
Mój mąż tez dzis biega piwnica-dom-piwnica-dom... najpierw cekolowanie... bo w pokoju co przez prawie rok był graciarnią pare małych dziurek sie porobiło, a dla Niuńki musi byc na TIP TOP :) wiec dzis cekolowanie, jutro pewnie malowanie :) Dobrze, ze ma pare dni wolnego ;)
A ja tez ide powoli krecic ciasto na pizze bo zaraz 13 a we mnie sie mały głodek odzywa ;)
Olll, ja tez doświadczyłam, ze praca nie zajac... dziecko jest najwazniejsze, jemu sie teraz wykształcają nerwy, wszystkie organy i potem bedzie takie biedne przez cale zycie, bo matka miala nerwowe kilka miesiecy... nie warto!
A ja tez ide powoli krecic ciasto na pizze bo zaraz 13 a we mnie sie mały głodek odzywa ;)
Olll, ja tez doświadczyłam, ze praca nie zajac... dziecko jest najwazniejsze, jemu sie teraz wykształcają nerwy, wszystkie organy i potem bedzie takie biedne przez cale zycie, bo matka miala nerwowe kilka miesiecy... nie warto!
Cześć po miesięcznej przerwie! W domu miałam mega remont, więc mąż mnie grzecznie acz stanowczo wyprowadził do mamy :( Bez netu. Wynagradzała mi to smakołykami - czułam się jak w liceum :) Na szczęście opłacało się przeżyć ten cały rozgardiasz bo wszystko wygląda pięknie. Teraz tylko zakupy i gotowe.
Co do Mamo nadchodzę to się dopisuję:
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Co do Mamo nadchodzę to się dopisuję:
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Laseczki ja zglosilam meza sle juz widze jak on tam idzie... ;) Jak przeslali mi plan tej kampanii to nawet mu nie pokazywalam wiec ide sama :)
A z praca to u mnie tez kicha i pewnie nie bd miala gdzie wrocic i przezywalam to caly jeden dzien a teraz mam to w nosie. Moj pracodawca pamietal ze jak przed swietami Bozego Narodzenia konczylam 3 miesiac ciazy to powinnam pracowac do konca marca czyli jak sobie to policzyl do 5 miesiaca... ;)
A z praca to u mnie tez kicha i pewnie nie bd miala gdzie wrocic i przezywalam to caly jeden dzien a teraz mam to w nosie. Moj pracodawca pamietal ze jak przed swietami Bozego Narodzenia konczylam 3 miesiac ciazy to powinnam pracowac do konca marca czyli jak sobie to policzyl do 5 miesiaca... ;)
Ja miałam podobnie w pracy, nie dość, że człowiek żyły sobie wypruwa to potem wszyscy mają pretensje:( Ja też na początku to bardzo przeżywałam, ale w końcu pomyślałam, że najważniejsze jest to co mamy w brzuszkach i jakoś damy radę:)musi być dobrze, najwyżej forumowo założymy działalność-myślę, że tyle z nas ma fach w łapkach, że cąłkiem niezła firma by powstała-specjaliści od wszystkiego:):) (albo w sumie to specjalistki). Jak ogląda się te wszystkie programy to zobaczcie ile babek po urodzeniu dziecka zrezygnowały z pracy i pozakładały własne działalności gospodarcze...:)także będzie dobrze:)
dobra spadam na małą kimkę:)dzień bez kimki to dzień stracony:)
dobra spadam na małą kimkę:)dzień bez kimki to dzień stracony:)
Słuchajcie - co sądzicie o chustach do noszenia? Opinie są takie, że kółkowa na początek jest najłatwiejsza do "okiełznania". Wszystko fajnie wygląda z boku, ale jak maluch wije się i wierci....Sama nie wiem. O nosidłach - wisidłach mówi się wiele złego, a kontakt matka - dziecko jest bardzo ważny, tylko nie możemy zapominać, że nasze plecy też są jedne ;)
Piszcie doświadczone mamuśki jak sobie radziłyście z noszeniem niemowlaka!!!
Piszcie doświadczone mamuśki jak sobie radziłyście z noszeniem niemowlaka!!!
u mnie w pracy w ostatnim okresie tak się atmosfera zepsuła ( tak naprawdę tylko przez jedną osobę) że wolałam jak najszybciej iść na zwolnienie ...Gdyby nie to to pracowałabym spokojnie do końca maja ...Ale gdy widzisz że ktoś pod tobą (jak i innymi osobami) w kółko dołki kopie i trzeba się wciąż mieć na baczności - co ta osoba jeszcze może wymyślić to bez sensu.
Gdybym akurat nie była w ciąży to z łatwością bym sobie z tym poradziła, ale w tym momencie nie mam zamiaru z nikim toczyć walk.
A przy okazji dzięki temu mam czas na skończenie dyplomu, więc mi na rękę zwolnienie.
W moim przypadku mogłabym iść na zwolnienie od razu - ze względu na szkodliwe warunki pracy.
Gdybym akurat nie była w ciąży to z łatwością bym sobie z tym poradziła, ale w tym momencie nie mam zamiaru z nikim toczyć walk.
A przy okazji dzięki temu mam czas na skończenie dyplomu, więc mi na rękę zwolnienie.
W moim przypadku mogłabym iść na zwolnienie od razu - ze względu na szkodliwe warunki pracy.
o chustach mam bardzo dobre zdanie - szczególnie o elastycznych na początek bo takową mam/miałam - ale akurat w naszym przypadku średnio się sprawdziła :(
Moja mała od początku była strasznym żarłokiem i jak tylko pakowałam ją do chusty, ona czuła jedzenie (była na moim mleku) i zamiast noszenia w chuście musiałam ją karmić :P
No ale to szczególny przypadek był :).
Mąż mógł chodzić z nią w chuście.
Ja mam LennyLamb elastyczną - bardzo fajna, tylko że droga, kojarzę że dziewczyny polecały elastyczne od pentelki z allegro.
Moja mała od początku była strasznym żarłokiem i jak tylko pakowałam ją do chusty, ona czuła jedzenie (była na moim mleku) i zamiast noszenia w chuście musiałam ją karmić :P
No ale to szczególny przypadek był :).
Mąż mógł chodzić z nią w chuście.
Ja mam LennyLamb elastyczną - bardzo fajna, tylko że droga, kojarzę że dziewczyny polecały elastyczne od pentelki z allegro.
Ajajajajjj a która to mnie usunęła z listy na 25.03?! hmmmm ;)))
nilkaaa, ja właśnie z tego samego powodu poszłam na zwolnienie. Też nieciekawa atmosfera w pracy, ale powiem Ci, że kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada ;) I ta osoba, która u mnie właśnie mieszała i miała się nie do zwolnienia została wylana dyscyplinarnie, więc i u Ciebie też tak może być, że ktoś odpowiedzialny za skład zespołu w końcu się na niej pozna ;)
PS. a może to nawet ta sama osoba heheh ;)
nilkaaa, ja właśnie z tego samego powodu poszłam na zwolnienie. Też nieciekawa atmosfera w pracy, ale powiem Ci, że kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada ;) I ta osoba, która u mnie właśnie mieszała i miała się nie do zwolnienia została wylana dyscyplinarnie, więc i u Ciebie też tak może być, że ktoś odpowiedzialny za skład zespołu w końcu się na niej pozna ;)
PS. a może to nawet ta sama osoba heheh ;)
Mi lekarka na gardlo przepisala tantum verde ale tylko 1 dawke chyba 2 razy dziennie max 4 dni.
Ostatnio czytalam o chustach i nosidelkach w jakiejs gzecie dla tirowek ;) i nosidelka sa ponoc dobre ale od 3 miesiaca z chusta mozna od narodzin maluszka juz nosic. Sama bym chciala maluszka nosic w chuscie ale boje sie ze sie rozwiaze czy cos...
Ostatnio czytalam o chustach i nosidelkach w jakiejs gzecie dla tirowek ;) i nosidelka sa ponoc dobre ale od 3 miesiaca z chusta mozna od narodzin maluszka juz nosic. Sama bym chciala maluszka nosic w chuscie ale boje sie ze sie rozwiaze czy cos...
Tantum verde można w ciąży:)
Dopisuję się
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
sylwiaagnieszka + mąż
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Bożenka83+mąż
elfik5555+koleżanka sierpniowa
Dziewczyny, które chodzą do Papińskiej-Stachowiak, pani dr od 17 czerwca zawiesiła terminy w Luxmedzie, najbliższy wolny termin ostatnio był na 3 września :(
Obiadek zjedzony, pokoik pomalowany.
Dziewczyny jakie materace do łóżeczka kupujecie?
Niby najczęściej kupowany to pianka-kokos-gryka ale po obmacaniu nie jestem jego pewna... Łóżeczko już czeka na złożenie- klupś radek V.
Dokładnie praca nie jest najważniejsza! Nie ma co się męczyć i ewentualnie później, jakby wyszło coś nie tak, mieć do końca życia wyrzuty sumienia.
Swoje stopy jeszcze widzę, ale coraz trudniej mi się do nich schylić.
Co do wizyty w centrum zdrowia dziecka to personel mają super, wszyscy bardzo mili, dokładni, wszystko tłumaczyli. Co prawda lekarza trochę bezpodstawnie nas tam wysłał ale trudno, przynajmniej pobujaliśmy się po stolycy. Mąż wyciągnął mnie do muzeum Powstania Warszawskiego- warto, ale po paru h łażenia spuchłam jak świnka i ledwo wypełzłam z auta.
Po wizycie w parku powiem Wam, że królują tam 2 wózki: xlander i jedo fyn.
U nas na SR położna powiedziała, że spirytus lepszy do pępka bo kikutek szybciej odpada. Ostatnio było o karmieniu i niekoniecznie będzie to takie hop siup jak sobie wcześniej wyobrażałam.
Dopisuję się
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
sylwiaagnieszka + mąż
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Bożenka83+mąż
elfik5555+koleżanka sierpniowa
Dziewczyny, które chodzą do Papińskiej-Stachowiak, pani dr od 17 czerwca zawiesiła terminy w Luxmedzie, najbliższy wolny termin ostatnio był na 3 września :(
Obiadek zjedzony, pokoik pomalowany.
Dziewczyny jakie materace do łóżeczka kupujecie?
Niby najczęściej kupowany to pianka-kokos-gryka ale po obmacaniu nie jestem jego pewna... Łóżeczko już czeka na złożenie- klupś radek V.
Dokładnie praca nie jest najważniejsza! Nie ma co się męczyć i ewentualnie później, jakby wyszło coś nie tak, mieć do końca życia wyrzuty sumienia.
Swoje stopy jeszcze widzę, ale coraz trudniej mi się do nich schylić.
Co do wizyty w centrum zdrowia dziecka to personel mają super, wszyscy bardzo mili, dokładni, wszystko tłumaczyli. Co prawda lekarza trochę bezpodstawnie nas tam wysłał ale trudno, przynajmniej pobujaliśmy się po stolycy. Mąż wyciągnął mnie do muzeum Powstania Warszawskiego- warto, ale po paru h łażenia spuchłam jak świnka i ledwo wypełzłam z auta.
Po wizycie w parku powiem Wam, że królują tam 2 wózki: xlander i jedo fyn.
U nas na SR położna powiedziała, że spirytus lepszy do pępka bo kikutek szybciej odpada. Ostatnio było o karmieniu i niekoniecznie będzie to takie hop siup jak sobie wcześniej wyobrażałam.
Hej Dziewczynki :-)))
Ale wrzawa od samego rana... Temat praca to temat rzeka... Wszyscy się uśmiechają,dobrze życzą,a jak przychodzi co do czego to ciąża to nie choroba itp. Szkoda nerwów i zdrowia co ma być to będzie.A maluszek w brzuszku zostaje nam na całe życie i musimy urodzić zdrowe maleństwa!!!
Ja nigdy nie widziałam jak się chodzi i korzysta z chusty do noszenia maleństwa,więc jestem w tym temacie zielona,ale podoba mi się to i gdyby tylko ktoś pokazał mi jak to się robi i najważniejsze jak się wiąże,żeby maleństwo nie wypadło to pewnie bym skorzystała :-)
Nulka mam pytanko jaki kolor wózka Jedo 4FYN wybraliście???Jaka cenę wynegocjowaliście???Dużo Wam opuścili???Zastanawiamy się nad nim i jeszcze nad fotelikiem do niego,a tu podobno jeden lepiej wchodzi od drugiego-jak to jest???Nie byliśmy jeszcze po przymierzać fotelików do wózka,a Ty chyba już tak???Doradź coś plisss :-)))
Ale wrzawa od samego rana... Temat praca to temat rzeka... Wszyscy się uśmiechają,dobrze życzą,a jak przychodzi co do czego to ciąża to nie choroba itp. Szkoda nerwów i zdrowia co ma być to będzie.A maluszek w brzuszku zostaje nam na całe życie i musimy urodzić zdrowe maleństwa!!!
Ja nigdy nie widziałam jak się chodzi i korzysta z chusty do noszenia maleństwa,więc jestem w tym temacie zielona,ale podoba mi się to i gdyby tylko ktoś pokazał mi jak to się robi i najważniejsze jak się wiąże,żeby maleństwo nie wypadło to pewnie bym skorzystała :-)
Nulka mam pytanko jaki kolor wózka Jedo 4FYN wybraliście???Jaka cenę wynegocjowaliście???Dużo Wam opuścili???Zastanawiamy się nad nim i jeszcze nad fotelikiem do niego,a tu podobno jeden lepiej wchodzi od drugiego-jak to jest???Nie byliśmy jeszcze po przymierzać fotelików do wózka,a Ty chyba już tak???Doradź coś plisss :-)))
odnośnie wiązania - polecam:
http://klubkangura.com.pl/trojmiasto
Na spotkaniu dziewczyny Wam pokażą co i jak i nie będzie ryzyka że dziecko wypadnie :) - a przy okazji doradzą co się najlepiej sprawdzi w danym przypadku.
http://klubkangura.com.pl/trojmiasto
Na spotkaniu dziewczyny Wam pokażą co i jak i nie będzie ryzyka że dziecko wypadnie :) - a przy okazji doradzą co się najlepiej sprawdzi w danym przypadku.
My tez kupujemy gryka pianka kokos... podobno nie uczulają, są na rynku od lat i cena jest ok... tylko my rozm 140x70 i cena ok 130zł w Akpolu.. tez tej firmy fiki miki czy jakos tak ;)
Pyszotka, jesli chodzi o wózek, to zamówiliśmy w Mama i Ja kolor 232 za 1359zł ( na stronie mają 1429 ale na miejscu jest ponad 1500 a jeszcze dostaniemy rabat przy odbiorze ) dodatkowo dokupiliśmy jeszcze parasolke z Jedo, w tym samym kolorze, bo byla 15zł droższa, a ładniej bedzie wyglądać :) i uniwersalną moskitiere i osłonke p/deszczową...
Jeśli chodzi o foteliki to tu można pisać i pisać, bo Maxi Cosi strasznie ciężko sie wpina w adaptery, teoretycznie z dzieckiem w srodku jest to mało możliwe :/
Do tego wózka pasuje jeszcze Recaro i Cybex... do Recaro w Mama i Ja nie mieli adapterów, zeby zobaczyc jak sie wpina, wiec nie mam porównania.. natomiast Cybex wpina sie bez problemu, ale zdecydowaliśmy sie na baze, a baza Cybexa jest do D...
Więc ostatecznie, mają do nas zadzwonic ze sklepu, jak bedą adaptery do recaro i jeśli on sie bedzie wpinał ok, to bierzemy recaro z bazą, jeśli bedzie do kitu, to weźmiemy cybexa ale na pasy (bez bazy) i bede musiała sie nauczyć porządnie wpinać i wypinać ... chociaz wolalabym fotelik z bazą, raz ze łatwiej sie wpina/wypina a dwa ze z bazami jednak podobno bezpieczniej... (czego o bazie Cybexa nie można powiedzieć, bo wg mnie nawet na zakrecie ten fotelik sie moze przewrócić :/ a w samych pasach jest ok )
Pyszotka, jesli chodzi o wózek, to zamówiliśmy w Mama i Ja kolor 232 za 1359zł ( na stronie mają 1429 ale na miejscu jest ponad 1500 a jeszcze dostaniemy rabat przy odbiorze ) dodatkowo dokupiliśmy jeszcze parasolke z Jedo, w tym samym kolorze, bo byla 15zł droższa, a ładniej bedzie wyglądać :) i uniwersalną moskitiere i osłonke p/deszczową...
Jeśli chodzi o foteliki to tu można pisać i pisać, bo Maxi Cosi strasznie ciężko sie wpina w adaptery, teoretycznie z dzieckiem w srodku jest to mało możliwe :/
Do tego wózka pasuje jeszcze Recaro i Cybex... do Recaro w Mama i Ja nie mieli adapterów, zeby zobaczyc jak sie wpina, wiec nie mam porównania.. natomiast Cybex wpina sie bez problemu, ale zdecydowaliśmy sie na baze, a baza Cybexa jest do D...
Więc ostatecznie, mają do nas zadzwonic ze sklepu, jak bedą adaptery do recaro i jeśli on sie bedzie wpinał ok, to bierzemy recaro z bazą, jeśli bedzie do kitu, to weźmiemy cybexa ale na pasy (bez bazy) i bede musiała sie nauczyć porządnie wpinać i wypinać ... chociaz wolalabym fotelik z bazą, raz ze łatwiej sie wpina/wypina a dwa ze z bazami jednak podobno bezpieczniej... (czego o bazie Cybexa nie można powiedzieć, bo wg mnie nawet na zakrecie ten fotelik sie moze przewrócić :/ a w samych pasach jest ok )
Więc i ja się dopisuję :)
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
sylwiaagnieszka + mąż
banka
kate88
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Bożenka83+mąż
elfik5555+koleżanka sierpniowa
biała_katarzynka + Mąż
Dawno tutaj nie zaglądałam i normalnie milion postów do odrobienia, a ile nowych kwestii poruszonych :)
U nas na razie się zrobiło dość aktywnie, tzn remonty w mieszkaniu, wielkie poruszenie w firmie i itp, eh czas przez palce ucieka...
Musze zrobić badania na glukoze, wiem że większość z Was ma to już za sobą, mam nadzieję, że i ja dam radę :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
sylwiaagnieszka + mąż
banka
kate88
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Bożenka83+mąż
elfik5555+koleżanka sierpniowa
biała_katarzynka + Mąż
Dawno tutaj nie zaglądałam i normalnie milion postów do odrobienia, a ile nowych kwestii poruszonych :)
U nas na razie się zrobiło dość aktywnie, tzn remonty w mieszkaniu, wielkie poruszenie w firmie i itp, eh czas przez palce ucieka...
Musze zrobić badania na glukoze, wiem że większość z Was ma to już za sobą, mam nadzieję, że i ja dam radę :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
witam dziewczynki wieczornie :)
To był bardzo miły dzionek :) Koło 12 przywieźli nam wózek i jest śliczny- najlepiej od razu poszłabym z nim na dwór- tylko musiałabym jakieś malucha pożyczyć :)
Po południu pojechałam z mamą na zakupy i kupiłam sobie dwie super spódniczki jedną jeansową i jedną materiałową :) Super na reszcie będzie można zrzucić spodnie :)
No i na 17 pojechałam do gina- na początek mało fajna wiadomość- mam już 9,5kg na plusie. Masakra- średnio tyję prawie 3kg na miesiąc :( Czas odstawić słodycze bo będę się niedługo toczyć :( Ale najważniejsze że z małym wszystko dobrze, serduszko oki, pomiary oki, no i ważył dzisiaj 1100g :) Także super- dostałam w końcu zwolnienie i teraz miesiąc laby do następnej wizyty :)
Po wizycie wstąpiłam jeszcze do rossmana- kupiłam proszek i płyn lovella, no i oczywiście zaszłam do sklepu z ciuszkami i kupiłam bodziaka, pajaca i kaftanik :D
w sumie wydałam dzisiaj 400zł... mąż chyba mnie zabije :D
To był bardzo miły dzionek :) Koło 12 przywieźli nam wózek i jest śliczny- najlepiej od razu poszłabym z nim na dwór- tylko musiałabym jakieś malucha pożyczyć :)
Po południu pojechałam z mamą na zakupy i kupiłam sobie dwie super spódniczki jedną jeansową i jedną materiałową :) Super na reszcie będzie można zrzucić spodnie :)
No i na 17 pojechałam do gina- na początek mało fajna wiadomość- mam już 9,5kg na plusie. Masakra- średnio tyję prawie 3kg na miesiąc :( Czas odstawić słodycze bo będę się niedługo toczyć :( Ale najważniejsze że z małym wszystko dobrze, serduszko oki, pomiary oki, no i ważył dzisiaj 1100g :) Także super- dostałam w końcu zwolnienie i teraz miesiąc laby do następnej wizyty :)
Po wizycie wstąpiłam jeszcze do rossmana- kupiłam proszek i płyn lovella, no i oczywiście zaszłam do sklepu z ciuszkami i kupiłam bodziaka, pajaca i kaftanik :D
w sumie wydałam dzisiaj 400zł... mąż chyba mnie zabije :D
To i ja sie dopisuje
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
sylwiaagnieszka + mąż
banka
kate88
Jolaa+ mężulek
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Bożenka83+mąż
elfik5555+koleżanka sierpniowa
biała_katarzynka + Mąż
Akamara
agusia to już całkeim duży chłopak z tego Twojego synka:)
ja jutro mam wizytę i strasznie jestem ciekawa ile Nasza już waży, ciesze sie na tą wizytę, ale prawdopodobnie nie wyrobie się na zajęcie w medisonie:(
24.03
agusia85
pomelo+męzuś
Madziuska2
Hanulek
sylwiaagnieszka + mąż
banka
kate88
Jolaa+ mężulek
25.03
nulka
Mikulka
Masia
Azura
Klaudiaoo + mąż
Bożenka83+mąż
elfik5555+koleżanka sierpniowa
biała_katarzynka + Mąż
Akamara
agusia to już całkeim duży chłopak z tego Twojego synka:)
ja jutro mam wizytę i strasznie jestem ciekawa ile Nasza już waży, ciesze sie na tą wizytę, ale prawdopodobnie nie wyrobie się na zajęcie w medisonie:(
Agusia85, gratulacje:)) My chyba zawsze mamy wizyty u gina w tym samym dniu:) Ja dzis bylam u swojego i oprocz kilku kawalow zupelnie niezwiazanych z ciaza, to za duzo nie uslyszalam, ale juz sie do tego przyzwyczailam... Dostalam za to zdjecie jaderek - promocja;) No i tez utylam od zeszlego msc 3 kg - w sumie 12 kg na plusie..:(
Bozenka83, ale ja sie zapisywalam juz z jakis miesiac temu..! Takze juz nic nie wypelniam. Ciekawe, czy warsztaty beda fajne.. Tym razem chyba nie ma tam zadnych upominkow, co nie..?
Milego wieczorku Dziewczyny!
Bozenka83, ale ja sie zapisywalam juz z jakis miesiac temu..! Takze juz nic nie wypelniam. Ciekawe, czy warsztaty beda fajne.. Tym razem chyba nie ma tam zadnych upominkow, co nie..?
Milego wieczorku Dziewczyny!
Agusia super gratuluje małego wielkoludka :) Zauwazyłam ze chodzimy w tych samych tygodniach do gina i nasze maluchy waża podobnie. Następną wizytę mam w 27t1dc i zobaczymy czy przekroczy kilogram :)))
Z tym jedzonkiem i piciem to ja się chyba zaopatrzę w coś, bo napewno nie dam rady tyle wysiedzieć bez picia i jedzonka.
Powiedzcie mi czy liczycie ruchy płodu? Tak się nad tym zastanawiam, bo mój maluch ma np. 5 dni szajby (mam czasami wrazenie ze w ogole nie spi) i 5 dni spokoju (moze z 5 kopniaków w ciagu dnia). Czy wasze maluszki ruszają się regularnie?
Z tym jedzonkiem i piciem to ja się chyba zaopatrzę w coś, bo napewno nie dam rady tyle wysiedzieć bez picia i jedzonka.
Powiedzcie mi czy liczycie ruchy płodu? Tak się nad tym zastanawiam, bo mój maluch ma np. 5 dni szajby (mam czasami wrazenie ze w ogole nie spi) i 5 dni spokoju (moze z 5 kopniaków w ciagu dnia). Czy wasze maluszki ruszają się regularnie?
Banka tak to jakoś wychodzi- mój gin zawsze przyjmuje w środy, a ja do niego chodzę co 4 tyg. Teraz mam wizytę 18 kwietnia :)
Masia ja też to zauważyłam. chodzimy w tych samych etapach ciąży (ja dzisiaj miałam 27tydz) i nasze maluchy mają zbliżoną wagę- ciekawa jestem jak będzie na koniec :) Ale nie chciałabym by mały przekroczył 4kg.
Co do kampani to ja biorę kanapki i dużą wodę- a jadę z mężem i koleżanką która ma termin na 1 września :)
Dziewczyny a mam takie niedyskretne pytanie- jak golicie się tam na dole?? Bo ja dzisiaj jakieś pozy cyrkowe wymyślałam, ale przez brzuch to już niewiele tam widzę :D
Masia ja też to zauważyłam. chodzimy w tych samych etapach ciąży (ja dzisiaj miałam 27tydz) i nasze maluchy mają zbliżoną wagę- ciekawa jestem jak będzie na koniec :) Ale nie chciałabym by mały przekroczył 4kg.
Co do kampani to ja biorę kanapki i dużą wodę- a jadę z mężem i koleżanką która ma termin na 1 września :)
Dziewczyny a mam takie niedyskretne pytanie- jak golicie się tam na dole?? Bo ja dzisiaj jakieś pozy cyrkowe wymyślałam, ale przez brzuch to już niewiele tam widzę :D
Moja mała rusza się w nocy, zaczyna od 21 mocnymi kopniakami, ale jakoś daje mi zasnąć. Za dnia ma fazy po kilka ruchów co 2-3 godziny, ale dużo lżej niż w nocy. Jeśli mam bardzo aktywny dzień i muszę dużo rzeczy załatwiać, to wieczorem orientuję się, że przez cały dzień nie czułam żadnego ruchu- ale to raczej z mojej nieuwagi. I często wieczorem czuję czkawkę, nawet przez 20 min :)
Madziuska, i co zapisałaś sie gdzies prywatnie na to usg 30-32 tc ??
Jejku, jakie wy macie maluszki... a moja to już taki klops ;) mam nadzieje, ze teraz juz 200g/ tydzien nie przekroczy... bo inaczej bedzie koło 4kg :P
Moja młoda w wiekszosci rusza sie od 6-11 i poźniej od 18-23... ale dzis chyba z radosci, ze tatuś sie wziął do roboty szalała caly dzien i moje żebra już ledwo dają rade ;) ale w zeszłym tygodniu miala tak ze 3 dni gdzie prawie w ogole jej nie czułam... niezaleznie czy sie duzo ruszałam, czy mniej...
Co do golenia- lusterko my best friend ;) hihihi
Jejku, jakie wy macie maluszki... a moja to już taki klops ;) mam nadzieje, ze teraz juz 200g/ tydzien nie przekroczy... bo inaczej bedzie koło 4kg :P
Moja młoda w wiekszosci rusza sie od 6-11 i poźniej od 18-23... ale dzis chyba z radosci, ze tatuś sie wziął do roboty szalała caly dzien i moje żebra już ledwo dają rade ;) ale w zeszłym tygodniu miala tak ze 3 dni gdzie prawie w ogole jej nie czułam... niezaleznie czy sie duzo ruszałam, czy mniej...
Co do golenia- lusterko my best friend ;) hihihi
Nulka Kochana powiedz mi jeszcze jak udało Wam się obniżyć cenę do tej 135... mieliście gdzieś sklep gdzie było taniej i obniżyli Wam???I dlaczego mówisz,że przy odbiorze jeszcze obniżą cenę-tzn. w jaki sposób to zrobią???Bardzo ładny ten Wasz wózek ;-))) Ale dla synka odpada... Nam się podoba nr 234 szaro-zielony ;-)))
Jak będziesz miała telefon,że maja bazę do Recaro to daj cynk to też pojedziemy zobaczyć jak to funkcjonuje...!!! A masz w samochodzie o co zaczepić bazę bo tam chyba trzeba mieć takie specjalne bolce,żeby ją przypiąć-jak to jest???Ja mam Fiata Pandę i nic takiego nie mam!!!
Co do golenia to śmieszy mnie jak próbuje wciągnąć brzuch,a przecież się nie da :-))) Na razie udaje się z lusterkiem,ale już krzyczę do męża,że nie długo będzie miał co robić,bo myszki już nie widzę :-)))
Jak będziesz miała telefon,że maja bazę do Recaro to daj cynk to też pojedziemy zobaczyć jak to funkcjonuje...!!! A masz w samochodzie o co zaczepić bazę bo tam chyba trzeba mieć takie specjalne bolce,żeby ją przypiąć-jak to jest???Ja mam Fiata Pandę i nic takiego nie mam!!!
Co do golenia to śmieszy mnie jak próbuje wciągnąć brzuch,a przecież się nie da :-))) Na razie udaje się z lusterkiem,ale już krzyczę do męża,że nie długo będzie miał co robić,bo myszki już nie widzę :-)))
Ale Wasze maleństwa rosną :-))) Mój w 27 tyg. ważył 894,a następną wizytę mam dopiero 13 kwietnia-ciekawe jaki klopsik z niego będzie oby był filigranowy do dnia porodu-później mamusia zadba by nabrał masy :-)))
No i ciekawe jak po tej diecie rośnie i się rozwija... Zawsze jak zjadłam coś słodkiego to wariował w brzuszku,a teraz raczej umiarkowanie... Ale to podobno dla naszego dobra... Oby...
No i ciekawe jak po tej diecie rośnie i się rozwija... Zawsze jak zjadłam coś słodkiego to wariował w brzuszku,a teraz raczej umiarkowanie... Ale to podobno dla naszego dobra... Oby...
Witam wieczornie :-)
Ja dzisiaj miałam glukozę i na szczęście nie było tak źle, jak się spodziewałam, oby tylko wyniki były dobre...
Sylwiaagnieszka- co do Stachowiak, to ostatnio z nią rozmawiałam, że jeszcze nie wie kiedy na urlop idzie i odblokują termin na wakacje jak ona będzie już miała zaplanowany urlop, btw. mam nadzieję, że dopiero w sierpniu :-)
Jeśli chodzi o ruchy dziecko, to ja ich jeszcze nie liczę, ale mały zazwyczaj daje o sobie znać koło południa, a potem zawsze, jak położę się już spać :)
A na przeziębienie mogę jeszcze polecić homeopatię: oscillococcinum - najlepiej działa, gdy zacznie się brać jak tylko pojawią się pierwsze objawy przeziębienia
Ja dzisiaj miałam glukozę i na szczęście nie było tak źle, jak się spodziewałam, oby tylko wyniki były dobre...
Sylwiaagnieszka- co do Stachowiak, to ostatnio z nią rozmawiałam, że jeszcze nie wie kiedy na urlop idzie i odblokują termin na wakacje jak ona będzie już miała zaplanowany urlop, btw. mam nadzieję, że dopiero w sierpniu :-)
Jeśli chodzi o ruchy dziecko, to ja ich jeszcze nie liczę, ale mały zazwyczaj daje o sobie znać koło południa, a potem zawsze, jak położę się już spać :)
A na przeziębienie mogę jeszcze polecić homeopatię: oscillococcinum - najlepiej działa, gdy zacznie się brać jak tylko pojawią się pierwsze objawy przeziębienia
Hej mamuśki:) Jakoś tak pochmurnie jak się spogląda przez okno:( Słoneczko przybywaj:) Dzisiaj ćwiczenia w SR- bardzo mi się ostatnio podobało, dlatego się doczekać nie mogę.
Z kilogramami stoję w miejscu, póki co na plusie mam 6 kg, więc to chyba nie jest dużo, no ale jestem na diecie w związku z tą glukozą no i lekarka powiedziała, że nie mam się zdziwić, gdybym nawet schudła. Na dzidzie nie ma to żadnego wpływu- zapewniała mnie. W sumie zostało mi jeszcze max 6 kg do utycia, bo na tyle mi pozwoliła:p
Co do ruchów, jakieś 4-5 tygodni temu odczuwałam je, ale nie tak jak teraz (logiczne mniejsza dzidzia i mniej siły). Teraz to mi się wręcz kotłuje, kopie, przewraca- czuję go z każdej możliwej strony i cieszy mnie to bardzo:) Staram się liczyć ruchy, ale nie wiem, czy dobrze to robię.
Z kilogramami stoję w miejscu, póki co na plusie mam 6 kg, więc to chyba nie jest dużo, no ale jestem na diecie w związku z tą glukozą no i lekarka powiedziała, że nie mam się zdziwić, gdybym nawet schudła. Na dzidzie nie ma to żadnego wpływu- zapewniała mnie. W sumie zostało mi jeszcze max 6 kg do utycia, bo na tyle mi pozwoliła:p
Co do ruchów, jakieś 4-5 tygodni temu odczuwałam je, ale nie tak jak teraz (logiczne mniejsza dzidzia i mniej siły). Teraz to mi się wręcz kotłuje, kopie, przewraca- czuję go z każdej możliwej strony i cieszy mnie to bardzo:) Staram się liczyć ruchy, ale nie wiem, czy dobrze to robię.
Hej dziewuszki:) Ja też już nie śpię, bo mężuś ma dzisiaj wolne i jedziemy na zakupy dzieciowe:):)
Poniżej przesyłam kolejny link: http://zdrowie.trojmiasto.pl/Jesli-rodzic-to-gdzie-Sprawdzamy-Szpital-Wojewodzki-im-Kopernika-n55602.html
Piękna pogoda dzisiaj to aż się chce wstawać:)
My dzisiaj mamy ostatnie zajęcia w SR z teorii i już mówiłam mężusiowi, że jakoś mi będzie brakowało tych cotygodniowych spotkań...:( ale zostają jeszcze sobotnie ćwiczenia:)Miłych ćwiczeń wam życzę, poćwiczcie trochę w moim imieniu:)
Poniżej przesyłam kolejny link: http://zdrowie.trojmiasto.pl/Jesli-rodzic-to-gdzie-Sprawdzamy-Szpital-Wojewodzki-im-Kopernika-n55602.html
Piękna pogoda dzisiaj to aż się chce wstawać:)
My dzisiaj mamy ostatnie zajęcia w SR z teorii i już mówiłam mężusiowi, że jakoś mi będzie brakowało tych cotygodniowych spotkań...:( ale zostają jeszcze sobotnie ćwiczenia:)Miłych ćwiczeń wam życzę, poćwiczcie trochę w moim imieniu:)
ja również witam Was serdecznie :)
ja powoli muszę moje dziecko dyscyplinować bo tak mnie rano kopie, że musze wstać, ale jak tylko wstanę to po 2 sekundach jest sopokój, i względnie ten stan utrzymuje się do wieczora, póżniej szaleje jeszcze koło 22 :)
może wie, że mamusia jeszcze nie ma wszystkiego gotowego i chce, żebym nie marnowała dni :)
tymczasem pozdrawiam was serdecznie, życzę miłego dnia i zbieram się na długą wycieczkę :)
ja powoli muszę moje dziecko dyscyplinować bo tak mnie rano kopie, że musze wstać, ale jak tylko wstanę to po 2 sekundach jest sopokój, i względnie ten stan utrzymuje się do wieczora, póżniej szaleje jeszcze koło 22 :)
może wie, że mamusia jeszcze nie ma wszystkiego gotowego i chce, żebym nie marnowała dni :)
tymczasem pozdrawiam was serdecznie, życzę miłego dnia i zbieram się na długą wycieczkę :)
To widzę że nie tylko ja dostaję rano kopniaka na rozruszanie :) Ale jakoś mi to bardzo nie przeszkadza, a nawet to lubię :)
Ja dzisiaj jadę do pracy ze zwolnieniem, zabieram swoje rzeczy i muszę pożegnać się z dziewczynami :) Potem czeka mnie pranie, prasowanie i zrobienie obiadku.
A na 19 SR pierwsze w zasadzie zajęcia teoretyczne, bo akurat raz byłam to zwiedzaliśmy porodówkę, a w zeszłym tyg byłam chora więc sobie podarowałam. Ale dzisiaj idę obowiązkowo- bo ciekawy temat Pierwsza faza porodu :)
Ja dzisiaj jadę do pracy ze zwolnieniem, zabieram swoje rzeczy i muszę pożegnać się z dziewczynami :) Potem czeka mnie pranie, prasowanie i zrobienie obiadku.
A na 19 SR pierwsze w zasadzie zajęcia teoretyczne, bo akurat raz byłam to zwiedzaliśmy porodówkę, a w zeszłym tyg byłam chora więc sobie podarowałam. Ale dzisiaj idę obowiązkowo- bo ciekawy temat Pierwsza faza porodu :)
cześć Mamuśki:) Moja mała szaleje z rana wiec 7 już na nogach, bo chce abym wstała. W dzień różnie, ale wieczorem o 21 zaczyna największy koncert. Moja przyjaciółka potwierdza , że jak była w ciąży to mały szalał jej o tych samych godzinach,a teraz tak samo, ale Ona ma super o 19 maluchy śpią. Ja jej mówie , że wygrała tą dwójkie na loteri. Wyobrażacie sobie o 19 maluchy już spią :)
I ja sie witam :)
My dziś z mężem idziemy na SR, zajęcia są podwójne i chyba bedziemy kąpać lalki ;) hihi
Jolaa, Ty tez chodzisz na Zaspe nie ? A na którą masz ćwiczenia ?
Mąż już od rana dalej remontuje, poprawia co by pokoj córeczki był cud miód ;) mam nadzieje, ze nie bedzie sie tak bawić za długo, bo mała wyskoczy szybciej niz on skonczy ;)
My dziś z mężem idziemy na SR, zajęcia są podwójne i chyba bedziemy kąpać lalki ;) hihi
Jolaa, Ty tez chodzisz na Zaspe nie ? A na którą masz ćwiczenia ?
Mąż już od rana dalej remontuje, poprawia co by pokoj córeczki był cud miód ;) mam nadzieje, ze nie bedzie sie tak bawić za długo, bo mała wyskoczy szybciej niz on skonczy ;)
hejka z rana :)
nulka, a miałaś już film z karmienia ? :) bo my mieliśmy właśnie łączoną grupę ;]
po tym filmie zaczełam spać w sportowym staniku (na ćwiczenia już też zakładam sportowy), jak zobaczyłam te wyciągnięte do pępka wymiona, masakra - mówię Wam.
Mojej znajomej położna powiedziała jak chcesz zachować w miarę "normalny biust" - noś stanik non stop.
nulka, a miałaś już film z karmienia ? :) bo my mieliśmy właśnie łączoną grupę ;]
po tym filmie zaczełam spać w sportowym staniku (na ćwiczenia już też zakładam sportowy), jak zobaczyłam te wyciągnięte do pępka wymiona, masakra - mówię Wam.
Mojej znajomej położna powiedziała jak chcesz zachować w miarę "normalny biust" - noś stanik non stop.
Ło matko Bożenka, chciałabym mieć takie zarobki ;) Ja po ostatnim wątku, który był zaczełam liczyć nasze miesieczne wydatki... wiec póki co na jedzenie, chemie i paliwo wychodzi ok 700zł... ale w tym miesiacu kupilam tabsy do zmywarki, kosmetyki, proszki wiec za miesiac na szczescie tego nie bedzie ;)
Dodałam płeć, potwierdzona przez dwóch lekarzy, więc chyba już się nie zmieni :-))
Majowe:
01.05 - pomelo - córeczka Agatka/Redłowo
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
Majowe:
01.05 - pomelo - córeczka Agatka/Redłowo
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
nulka idę do januszewskiej jednak;] mój mąż mówi że mam przestać wymyślać :) no i idę w piątek trzynastego i ostatnio o niczym innym nie myślę tylko oby był szczęśliwy :P
anavaw mój też o 19 najpóźniej koło 20 śpi i wstaje 8-9 rano albo i później :))
nulkaa 700zł to mało miesięcznie tym bardziej z paliwem, my na samo paliwo kurna 400-500zł wydajemy, masakra jakaś.
anavaw mój też o 19 najpóźniej koło 20 śpi i wstaje 8-9 rano albo i później :))
nulkaa 700zł to mało miesięcznie tym bardziej z paliwem, my na samo paliwo kurna 400-500zł wydajemy, masakra jakaś.
czesc dziewczyny, rownież bede mama lipcowa(18.07), podczytuje was na bierzaco ale brak mi czasu pisac. mam corke 2,5letnia a teraz czekamy na dwoch synow:))))!! chyba nie ma tu wiecej mam spodziewajacych sie blizniakow??
A tak po za tym to pisze bo mam na sprzedaz wozek po corce(quinny buzz 3 gleboko-spacerowy) oraz pelno dziewczecych ciuszkow:), takze jakby ktoras byla zainteresowana to prosze pisac tu albo na maila(nairda37@wp.pl)
A tak po za tym to pisze bo mam na sprzedaz wozek po corce(quinny buzz 3 gleboko-spacerowy) oraz pelno dziewczecych ciuszkow:), takze jakby ktoras byla zainteresowana to prosze pisac tu albo na maila(nairda37@wp.pl)
anavaw bardzo na to liczę hehe ;] my ze spaniem małego nie mieliśmy prawie żadnych problemów (poza tym że przez pierwsze miesiące w ogóle prawie nie spał w dzień) ale od około 5tego miesiąca już było super :) problem mam z jego zachowaniem bardziej bo jest nerwowy strasznie i wymusza krzykiem ale i to mu minie mam nadzieję :)
gratuluję bliźniaków :))
gratuluję bliźniaków :))
Witam,
po pierwsze witam "nową" mamusie w naszym gronie :) i gratuluję bliźniaków
co do por kopania nasz mały jeszcze 2 tygodnie temu miał określone godziny o których kopał, a teraz tak go tatuś rozpuścił że o każdej porze dnia jak tylko go zaczepi to wariują. Ostatnio nawet bawili się resorakami, mąż jeździł mi po brzuchu a mały kopał tam gdzie samochodzik :)
życzę miłego dnia :)
po pierwsze witam "nową" mamusie w naszym gronie :) i gratuluję bliźniaków
co do por kopania nasz mały jeszcze 2 tygodnie temu miał określone godziny o których kopał, a teraz tak go tatuś rozpuścił że o każdej porze dnia jak tylko go zaczepi to wariują. Ostatnio nawet bawili się resorakami, mąż jeździł mi po brzuchu a mały kopał tam gdzie samochodzik :)
życzę miłego dnia :)
no, a moj synek okazal sie dziewczynka:/ i komu teraz wierzyc?:p w kazdym badz razie ma 21cm i wazy 426g;) musze znalezc imie dla dziewczynki teraz, a brak mi pomyslu.. i pozbylam sie wszystkich ciuszkow ktore mialam dla dziewczynki, bo uwierzylam lekarzowi, ze chlopak... w szoku jestem, przyzwyczailam sie do mysli o synku:p
nie, nie mialam. na klinicznej jak bylam to lekarz w 16tygodniu byl przekonany, ze to chlopak, a teraz lekarka powiedziala, ze widzi wargi sromowe, a nie siusiaka:p powiedziala, ze na nastepnym usg juz powinno byc widac na sto procent bo dziecko wieksze bedzie, ale powiedziala, ze prawie pewna jest ze nie widzi nic pomiedzy nogami:p
a czytalyscie o szpitalu na zaspie? http://zdrowie.trojmiasto.pl/Jesli-rodzic-to-gdzie-Sprawdzamy-Szpital-sw-Wojciecha-na-Zaspie-n55023.html ktos wspominal tutaj na forum ze sa tam sale z podwyzszonym standartem jesli sie zaplaci, a tutaj jest napisane ze ich nie ma.
a czytalyscie o szpitalu na zaspie? http://zdrowie.trojmiasto.pl/Jesli-rodzic-to-gdzie-Sprawdzamy-Szpital-sw-Wojciecha-na-Zaspie-n55023.html ktos wspominal tutaj na forum ze sa tam sale z podwyzszonym standartem jesli sie zaplaci, a tutaj jest napisane ze ich nie ma.
irongirl88
16 tydzień to czasami za wcześnie na określenie płci ...
Ja bym teraz wierzyła.
http://www.baby2see.com/gender/external_genitals.html
Tu pokazują narządy dziewczynki w 17 tygodniu, też jest jeszcze możliwe aby się pomylić ...
Ja dopiero po 2 USG i to w 22 i 24 tygodniu uwierzyłam w płeć, a i tak jeszcze ubranek po Elizce nie sprzedaję.
Dziewczyny - moja szczera rada - nie podawajcie lepiej na forum ile zarabiacie itd - w świecie internetu, gdzie wszystkie informacje są "zapisywane na zawsze" i są coraz lepsze programy wyszukujące - po loginie, mailu wszystkie wpisy danej osoby z różnych forum lepiej nie ryzykować ...
16 tydzień to czasami za wcześnie na określenie płci ...
Ja bym teraz wierzyła.
http://www.baby2see.com/gender/external_genitals.html
Tu pokazują narządy dziewczynki w 17 tygodniu, też jest jeszcze możliwe aby się pomylić ...
Ja dopiero po 2 USG i to w 22 i 24 tygodniu uwierzyłam w płeć, a i tak jeszcze ubranek po Elizce nie sprzedaję.
Dziewczyny - moja szczera rada - nie podawajcie lepiej na forum ile zarabiacie itd - w świecie internetu, gdzie wszystkie informacje są "zapisywane na zawsze" i są coraz lepsze programy wyszukujące - po loginie, mailu wszystkie wpisy danej osoby z różnych forum lepiej nie ryzykować ...
witam się i ja. Wczoraj byłam u lekarza, mała fika jak szalona, trochę Panią dr martwi to że nisko mam łożysko. Ze względu na biodro muszę troszkę też dietkę trzymać co by waga nie rosła, bo i tak mam co nosić. ALe po za tym jest ok. Po za tym od poniedziałku mam wolne od mojej rodziny mąż miał zlecenie nie daleko swoich rodziców więc zabrał Zuzkę do dziadków na tydzień, pojechał nawet pies a ja mam wolne i upajam się tymi chwilami. Zaliczyłam już fryzjera, kosmetyczkę kino z koleżankami, zakup itd. Dziś byłam kupić sobie staniczek, i wogóle stwierdziłam że te staniki do karmienia są okropne. Normalnie jakieś namity, oczywiście żadnego nie kupiłam z opcją, tylko ładny seksowyn stanik. Byłąm też w akplu się rozejrzeć chyba w końcu do mnie zaczyna też przychodzić syndrom wicia gniazda. Po świętach malowanie a puźniej się będę się szykować na całego na córcie :-)
Witam, Dziś miałam glukozę i prawie odjechałam. Umiem przewidzieć kiedy zemdlęję więc zdążyłam powiedzieć pielęgniarkom o tym i od razu położyły mnie na kozetce i przez pozostały czas leżałam. Dotrwałam tak do końca drugiej godziny więc powtarzać nie będę musiała tego badania. Lubię słodkie ale ta glukoza była okropna, ble!!!
Mam dłuższy weekend bo do jutra lekarka kazała mi zostać w domu i odpoczywać :)
Mam dłuższy weekend bo do jutra lekarka kazała mi zostać w domu i odpoczywać :)
ja na szczescie mam termin na 10.05 wiec urlop dr stachowiak mnie nie martwi, ale Wam dziewczyny nie zazdroszcze, bo nie chciałabym zostac na koncówce ciąży bez lekarza prowadzącego.
Jestem dzisiaj po wizycie i niestety nie mam dobrych wiesci, nie dosc, ze musze brac zelazo, bo mam anemie, to jeszcze mam podejzenie małopłytkowosc, na poczatku przyszłego tyg bede powtarzac morfologie i jak sie okaze,ze wyniki są takie same to dostene skierowanie do szpitala na obserwacje:(
Jestem dzisiaj po wizycie i niestety nie mam dobrych wiesci, nie dosc, ze musze brac zelazo, bo mam anemie, to jeszcze mam podejzenie małopłytkowosc, na poczatku przyszłego tyg bede powtarzac morfologie i jak sie okaze,ze wyniki są takie same to dostene skierowanie do szpitala na obserwacje:(
Witam :) w szczególności nową mamę bliźniaków :) to dopiero musi być jazda :D podwójne kopniaki, większy brzuch...itd :)
Śliczne staniki polecam z tej stronki :) ja mam chrapkę na tego Kostara, to ich ciążowy debiut :)
http://www.lovemum.pl/products/biustonosz-kostar-winogron
mam kilka ładnych koszulek i staników do karmienia, ale to poczekam aż laktacja się unormuje. na początek muszę kupić sobie jakieś zwykłe bawełniane :)
a Triumpha nie widziałam, może jutro rzucę okiem :)
Śliczne staniki polecam z tej stronki :) ja mam chrapkę na tego Kostara, to ich ciążowy debiut :)
http://www.lovemum.pl/products/biustonosz-kostar-winogron
mam kilka ładnych koszulek i staników do karmienia, ale to poczekam aż laktacja się unormuje. na początek muszę kupić sobie jakieś zwykłe bawełniane :)
a Triumpha nie widziałam, może jutro rzucę okiem :)
Triumph Mamabel http://www.triumph.com/pl/pl/531.html
Witam mamusie bliźniaków :))
Akamara, to teraz dobrze sie odzywaj, jedz to żelazo i mam nadzieje, ze szpital Cie ominie...
Mnie te stniki z triumfa jakos sie nie widzą, te co Azura wrzuciłaś są fajne, tylko bez przymiarki napewno nie kupie... te z Alles mierzylam... i nie moglam sie zdecydowac na rozmiar i tez sie narazie wstrzymałam...
Dziś na SR oglądalismy filmik z karmienia plus uczylismy sie ogarniac 48cm maluszki ;) Przewijanie, odwracanie, noszenie i ubieranie :) mąż spisał sie dzielnie :)) a nawet mówił, ze spodobało mu sie i juz sie nie moze Olki doczekać :)
A potem zaprosił mnie na torcik do Dekera wiec miałam fajny dzień :))
Akamara, to teraz dobrze sie odzywaj, jedz to żelazo i mam nadzieje, ze szpital Cie ominie...
Mnie te stniki z triumfa jakos sie nie widzą, te co Azura wrzuciłaś są fajne, tylko bez przymiarki napewno nie kupie... te z Alles mierzylam... i nie moglam sie zdecydowac na rozmiar i tez sie narazie wstrzymałam...
Dziś na SR oglądalismy filmik z karmienia plus uczylismy sie ogarniac 48cm maluszki ;) Przewijanie, odwracanie, noszenie i ubieranie :) mąż spisał sie dzielnie :)) a nawet mówił, ze spodobało mu sie i juz sie nie moze Olki doczekać :)
A potem zaprosił mnie na torcik do Dekera wiec miałam fajny dzień :))
Jesteśmy po SR z chustowania i powiem Wam, że nie jest to aż takie trudne. Babeczka pokazała nam podstawowe wiązanie i było oki.
Po spotkaniu już chciałam kupować chustę ale pomyślałam na trzeźwo i nie wiem gdzie ja będę chustować. Na spacery to raczej wózkiem, komunikacją miejską jeździć nie będę, może w domu i ewentualnie jakbyśmy chcieli Młodego ciągnąć w trudniejsze tereny np. w góry. Trzeba przemyśleć sprawę.
Dzisiaj kupiliśmy komodę i półki do pokoiku, jutro przyjedzie dzieciowa firaneczka, łóżeczko już stoi i się wietrzy:D
Akamara jeśli chodzi o anemię to nic nadzwyczajnego w ciąży, dużo kobiet musi dokarmiać się żelazem, w tym ja. Małopłytkowość hmmm nic nie wiem na ten temat, fajnie by było gdyby się obyło bez szpitala.
12 kwietnia mam wizytę u gin to może już będzie wiedziała kiedy ucieknie nam na urlop.
Miłego wieczorku :)
Po spotkaniu już chciałam kupować chustę ale pomyślałam na trzeźwo i nie wiem gdzie ja będę chustować. Na spacery to raczej wózkiem, komunikacją miejską jeździć nie będę, może w domu i ewentualnie jakbyśmy chcieli Młodego ciągnąć w trudniejsze tereny np. w góry. Trzeba przemyśleć sprawę.
Dzisiaj kupiliśmy komodę i półki do pokoiku, jutro przyjedzie dzieciowa firaneczka, łóżeczko już stoi i się wietrzy:D
Akamara jeśli chodzi o anemię to nic nadzwyczajnego w ciąży, dużo kobiet musi dokarmiać się żelazem, w tym ja. Małopłytkowość hmmm nic nie wiem na ten temat, fajnie by było gdyby się obyło bez szpitala.
12 kwietnia mam wizytę u gin to może już będzie wiedziała kiedy ucieknie nam na urlop.
Miłego wieczorku :)
Na razie mam brac tylko zelazo na tą anemie i tym za bardzo sie nie martwie, bo wiem ze to dotyczy wielu kobiet w ciąży, ale ta małopłytkowosc mnie nipokoi, w kazdy razie na poczatku przyszłego tyg czeka mnie powtórka morfologi i wtedy sie wszystko okaze.
sylwiaagnieszka a na którą masz wiyztę 12, bo ja też ide tego dnia moze sie spotkamy:)
sylwiaagnieszka a na którą masz wiyztę 12, bo ja też ide tego dnia moze sie spotkamy:)
Akamara nie martw się-żelazo w ciąży to normalka i miejmy nadzieję, że jakiś był błąd w badaniach i nie pójdziesz do szpitala. Musisz myśleć pozytywnie, bo to połowa sukcesu.
My dzisiaj też mieliśmy dobry dzień, zrobiliśmy zakupy w akpolu i już prawie wszystko mamy:) A potem mój mężuś zabrał mnie na zakupy i na pyszny koktajl i wogle było słodko:)Potem szorowałam łóżeczko:)także dzisiaj aktywny dzień pod znakiem maluszka:):):)Mama zadowolona:)
Dziewczyny dzisiaj ćwiczenia były normalnie z Magdą czy było zastępstwo? Bo nie wiem jak jutro w Sopocie...Aaa i muszę się pochwalić-stwierdziłam, że takie jesteście dzielne bez tych słodyczy i udało mi się nie zjeść dzisiaj nic a nic słodkiego:)taka jestem dumna, że chyba jutro rano wsunę tabliczkę czekolady ze szczęścia:)
No nic zmykam spać, bo jestem styrana jak koń po westernie:)
My dzisiaj też mieliśmy dobry dzień, zrobiliśmy zakupy w akpolu i już prawie wszystko mamy:) A potem mój mężuś zabrał mnie na zakupy i na pyszny koktajl i wogle było słodko:)Potem szorowałam łóżeczko:)także dzisiaj aktywny dzień pod znakiem maluszka:):):)Mama zadowolona:)
Dziewczyny dzisiaj ćwiczenia były normalnie z Magdą czy było zastępstwo? Bo nie wiem jak jutro w Sopocie...Aaa i muszę się pochwalić-stwierdziłam, że takie jesteście dzielne bez tych słodyczy i udało mi się nie zjeść dzisiaj nic a nic słodkiego:)taka jestem dumna, że chyba jutro rano wsunę tabliczkę czekolady ze szczęścia:)
No nic zmykam spać, bo jestem styrana jak koń po westernie:)
nilka to według tego linka co podałaś to sama już nie wiem, a nam podaje już któryś lekarz z kolei że na 80% dziewczynka.
moje usg:
http://imageshack.us/photo/my-images/28/obcypisiorekkobitkaczyf.png/
a wy jak myślicie?
moje usg:
http://imageshack.us/photo/my-images/28/obcypisiorekkobitkaczyf.png/
a wy jak myślicie?
w 28 tygodniu to już chyba inaczej jest, o wiele lepiej można płeć określić ... trudniej właśnie w 16 - to wtedy czasami tylko zgadywanie jest, bo też niełatwo kąty określić i rozpoznać co tam w rzeczywistości jest ...
No ale słyszałam o przypadkach że do ostatniego USG miała być dziewczynka a tu nagle okazuje się że jest chłopak.
No ale słyszałam o przypadkach że do ostatniego USG miała być dziewczynka a tu nagle okazuje się że jest chłopak.
Czesc mamuski :) nam plec potwierdzil Puzio w 22t6dc ale jak ide do swojego lekarza to maluszek tak sie uklada ze moj lekarz nie jest w stanie okreslic plci :) i co nam obaj lekarze powiedzieli to ze z ojresleniem ze ti chlopiec a rodzi sie dziewuszka to czasami tak bywa przez ulozenie sid pepowiny albo przez powiekszone narzady u dziewuszek przez :)
Slodkich snow dwupaki :)
Slodkich snow dwupaki :)
no wlasnie moje tez sie uklada tak, ze ciezko na stowke sprawdzic, ale moze za miesiac jak bede miala u swojego gin to bede wiedziala na pewno. kupowac wyprawki nie bede, nie stac mnie niestety na nowe rzeczy, wiec bede musiala sobie poradzic z tym co jest;) wiekszosc uniwersalna, a moze i do tego czasu uda sie cos dla dziewuszki na trojmiescie wyhaczyc. swoja droga moze sie okaze ze chlopak i problemu nie bedzie:D chociaz te sukieneczki i w ogole:D ale ciezko sie przestawic i caly czas mowie jak do neigo a nie do niej, przyzwyczailam sie.
mojego tate zabrali na zaspe do szpitala;( boje sie o niego
mojego tate zabrali na zaspe do szpitala;( boje sie o niego
Cześć kobitki:)
Akamara ja żelazo biorę już od jakiś 3 miesięcy, więc spoko:) w międzyczasie było zmienianie żelazo, bo to co brałam ostatnio się dobrze nie wchłaniało a moje wyniki były nadal takie sobie. O małopłytkowości nic mi moja Pani doktor nie mówiła, nawet nie wiem z czego to się bierze. Ogólnie od samego początku ciąży morfologia poleciała mi na łeb na szyję. Teraz biorę żelazo z dodatkowym kwasem foliowym bo ponoć takowe lepiej się wchłania. Taki urok kobiet w ciąży, sporo z nas ma takie problemy więc głowa do góry.
Dzisiaj zapowiada się piękny dzień:) z miłą chęcią wybrałabym się do Parku Oruńskiego na spacerek, ale samej to tak sobie://
Akamara ja żelazo biorę już od jakiś 3 miesięcy, więc spoko:) w międzyczasie było zmienianie żelazo, bo to co brałam ostatnio się dobrze nie wchłaniało a moje wyniki były nadal takie sobie. O małopłytkowości nic mi moja Pani doktor nie mówiła, nawet nie wiem z czego to się bierze. Ogólnie od samego początku ciąży morfologia poleciała mi na łeb na szyję. Teraz biorę żelazo z dodatkowym kwasem foliowym bo ponoć takowe lepiej się wchłania. Taki urok kobiet w ciąży, sporo z nas ma takie problemy więc głowa do góry.
Dzisiaj zapowiada się piękny dzień:) z miłą chęcią wybrałabym się do Parku Oruńskiego na spacerek, ale samej to tak sobie://
Witam porannie :)
pogoda rzeczywiście wspaniała,
tak więc ogranę troszkę mieszkanko i lecę na spacerek a później, z racji, że nie mam już żadnych obowiązków to chyba zasiąde na balkonie i się pooplam troszkę :)
i wiecie co, nawet nie chcę słyszeć o niespodziankach chłopiec dziewczynka, kurcze, mi lekarz potwierdził 2 razy, że te dziewczynka więc mam nadzieję, że tak właśnie zostanie :)
pogoda rzeczywiście wspaniała,
tak więc ogranę troszkę mieszkanko i lecę na spacerek a później, z racji, że nie mam już żadnych obowiązków to chyba zasiąde na balkonie i się pooplam troszkę :)
i wiecie co, nawet nie chcę słyszeć o niespodziankach chłopiec dziewczynka, kurcze, mi lekarz potwierdził 2 razy, że te dziewczynka więc mam nadzieję, że tak właśnie zostanie :)
Cześć laseczki :)
Ja też się boję niespodzianki, ale takj naprawdę to mam prawie wszystko unisex-białe, pastelowe niebieskie i zółte dostałam nawet śpioszki.
Co do pokoiku to chcieliśmy dla maluszka zrobić coś takiego (juz to kiedyś wklejałam):
http://img-pl1.b-dn.net/upl/xxl/zdjecie3402-pokoj-dla-niemowlaka-chlopca-pokoj-dzieciecy-styl-wspolczesny-aranzacje-bialy-niebieski-.jpg
ale nie możemy znaleźć żadnej ąłdnej tapety i zastanawiamy się nad pomalowaniem pokoiku na jaśniutenki błękit i ewentualnie jakąś naklejkę np.:
http://cdn8.urzadzamy.smcloud.net/t/photos/thumbnails/21346/pokoje_dzieciece_600x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
Ja też się boję niespodzianki, ale takj naprawdę to mam prawie wszystko unisex-białe, pastelowe niebieskie i zółte dostałam nawet śpioszki.
Co do pokoiku to chcieliśmy dla maluszka zrobić coś takiego (juz to kiedyś wklejałam):
http://img-pl1.b-dn.net/upl/xxl/zdjecie3402-pokoj-dla-niemowlaka-chlopca-pokoj-dzieciecy-styl-wspolczesny-aranzacje-bialy-niebieski-.jpg
ale nie możemy znaleźć żadnej ąłdnej tapety i zastanawiamy się nad pomalowaniem pokoiku na jaśniutenki błękit i ewentualnie jakąś naklejkę np.:
http://cdn8.urzadzamy.smcloud.net/t/photos/thumbnails/21346/pokoje_dzieciece_600x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
Dzien dobry Dziewczyny,
pogoda cudna:) Wczoraj spedzilysmy z Maja praktycznie caly dzien na dworze - najpierw na placach zabaw, a pozniej u znajomych na tarasie:))
Tak sobie mysle - czy jakos sie na jutro umawiamy na te warsztaty?! Pewno tam beda tlumy brzuchatek i ciezko sie bedzie wylowic z tlumu..?
Mojej jednej kolezace zmienili w srodku ciazy zdanie co do plci - najpierw na genetycznym mial byc synek, pozniej dwa razy stwierdzili ze cora, a juz dwa ostatnie, ze synek i urodzil sie syn..! Takze irongirl88 - to jeszcze moze byc synek:) Duzo zdrowka dla Taty!
pogoda cudna:) Wczoraj spedzilysmy z Maja praktycznie caly dzien na dworze - najpierw na placach zabaw, a pozniej u znajomych na tarasie:))
Tak sobie mysle - czy jakos sie na jutro umawiamy na te warsztaty?! Pewno tam beda tlumy brzuchatek i ciezko sie bedzie wylowic z tlumu..?
Mojej jednej kolezace zmienili w srodku ciazy zdanie co do plci - najpierw na genetycznym mial byc synek, pozniej dwa razy stwierdzili ze cora, a juz dwa ostatnie, ze synek i urodzil sie syn..! Takze irongirl88 - to jeszcze moze byc synek:) Duzo zdrowka dla Taty!
Hej Dziewczyny, ja jak zwykle z głupim pytaniem...:(
Chcę zamówić biustonosz bezszwowy na allegro i kurcze jestem teraz na granicy rozmiarów między M i L. Powiedzcie, czy jeszcze "urosnę" w biuście czy raczej kupować mniejszy?
To w sumie wychodzi 100zł za 3, ale po co mi 3 staniki w złym rozmiarze :P:P:P:P
A w ogóle to bardzo mnie dzisiaj boli brzuszek po prawej stronie na dole, a Małą czuję w zupełnie innym miejscu...nie wiem czy to taki fizjologiczny ból czy coś z tym robić...we wtorek mam lekarza...mam nadzieję, że wytrzymam..
Miłego dzionka
Chcę zamówić biustonosz bezszwowy na allegro i kurcze jestem teraz na granicy rozmiarów między M i L. Powiedzcie, czy jeszcze "urosnę" w biuście czy raczej kupować mniejszy?
To w sumie wychodzi 100zł za 3, ale po co mi 3 staniki w złym rozmiarze :P:P:P:P
A w ogóle to bardzo mnie dzisiaj boli brzuszek po prawej stronie na dole, a Małą czuję w zupełnie innym miejscu...nie wiem czy to taki fizjologiczny ból czy coś z tym robić...we wtorek mam lekarza...mam nadzieję, że wytrzymam..
Miłego dzionka
Cześć dziewczyny,
co do ubranek to my mamy dla małego przewagę żółtych, zielonych i niebieskich takich pastelowych.
Pokoik jeszcze przed tym jak dowiedzieliśmy się o maleństwie pomalowaliśmy na pastelowy fioletowy, może na ścianie będziemy mieć jakiś malunek bo koleżanka zamierza otworzyć firmę zajmującą się tym.
Ja od wczoraj do niedzieli zostałam "słomianą wdową" więc pewnie pojadę odwiedzić rodziców żeby sama w domu nie siedzieć.
A dziś pogoda piękna więc obowiązkowo długi spacer :)
Miłego dnia
co do ubranek to my mamy dla małego przewagę żółtych, zielonych i niebieskich takich pastelowych.
Pokoik jeszcze przed tym jak dowiedzieliśmy się o maleństwie pomalowaliśmy na pastelowy fioletowy, może na ścianie będziemy mieć jakiś malunek bo koleżanka zamierza otworzyć firmę zajmującą się tym.
Ja od wczoraj do niedzieli zostałam "słomianą wdową" więc pewnie pojadę odwiedzić rodziców żeby sama w domu nie siedzieć.
A dziś pogoda piękna więc obowiązkowo długi spacer :)
Miłego dnia
hymmm z płacią to nie źle ..
u mnie dwa razy usłyszałam że to dziewczynka- raz naocznie zobaczyłam brak siusiaka - wypięla się dokładnie p*pą do usg więc jestem spokojna
jakby był chłopak byłby skazany na różowe sukienki heheh
irongirl - 3mam kciuki za tate a ty się nie martw, musi być dobrze!
co do ciuszków - osobiście polecam ci np. lumpeksik na chelmie na piętrze - za grosz emożna tam dostac ciuszki i to jeszcze z metkami - ostatnio wyhaczyłam tam bodziaki next z metkami i w opakowaniu 3 szt za 10 zł ;)))
pogoda śliczna - licze ze uda mi się wyrwac z pracy szybciej i chociaż trochę pospacerować po parku ;)))
u mnie dwa razy usłyszałam że to dziewczynka- raz naocznie zobaczyłam brak siusiaka - wypięla się dokładnie p*pą do usg więc jestem spokojna
jakby był chłopak byłby skazany na różowe sukienki heheh
irongirl - 3mam kciuki za tate a ty się nie martw, musi być dobrze!
co do ciuszków - osobiście polecam ci np. lumpeksik na chelmie na piętrze - za grosz emożna tam dostac ciuszki i to jeszcze z metkami - ostatnio wyhaczyłam tam bodziaki next z metkami i w opakowaniu 3 szt za 10 zł ;)))
pogoda śliczna - licze ze uda mi się wyrwac z pracy szybciej i chociaż trochę pospacerować po parku ;)))
Witam dziewczyny!!
Pogoda faktycznie śliczna- także ja też ogarnę trochę i idę na dwórek :) Z tego co kojarzę to ktoś mieszka na Witominie... może jakiś wspólny spacerek?? Bo samemu to troszkę nudno :)
Wczoraj na SR mieliśmy pierwszą fazę porodu- p.Iwonka super prowadzi- niby poważny temat a co chwilę wybuchaliśmy śmiechem :) Jednak główne założenie to w czasie skurczy prawidłowo oddychać, po skurczu odpoczywać i za często nie krzyczeć :)
Ja też zastanawiam się nad kolorem pokoju i chyba zdecydujemy się na krem lub jakiś piaskowy kolor. Ja remont zaczynam po świętach także też musze się niedługo zdecydować :)
A co do płci- ja miałam na razie 3 razy potwierdzone że chłopak- także nie wyobrażam sobie teraz zmiany :) Zwłaszcza że wózek i większość ciuszków jest niebieskie :D
Pogoda faktycznie śliczna- także ja też ogarnę trochę i idę na dwórek :) Z tego co kojarzę to ktoś mieszka na Witominie... może jakiś wspólny spacerek?? Bo samemu to troszkę nudno :)
Wczoraj na SR mieliśmy pierwszą fazę porodu- p.Iwonka super prowadzi- niby poważny temat a co chwilę wybuchaliśmy śmiechem :) Jednak główne założenie to w czasie skurczy prawidłowo oddychać, po skurczu odpoczywać i za często nie krzyczeć :)
Ja też zastanawiam się nad kolorem pokoju i chyba zdecydujemy się na krem lub jakiś piaskowy kolor. Ja remont zaczynam po świętach także też musze się niedługo zdecydować :)
A co do płci- ja miałam na razie 3 razy potwierdzone że chłopak- także nie wyobrażam sobie teraz zmiany :) Zwłaszcza że wózek i większość ciuszków jest niebieskie :D
pq, ja bym wzięla większy :)
Masia, jeśli chodzi o tapety to polecem sklep z tapetami zaraz obok sklepu Mama i Ja na grunwaldzkiej,(w tym samym kompleksie budynków tylko trzeba wejść na piętro) mają tam kolekcję Esprit for kids, i tam jest taki fajny motyw marynarski właśnie biało niebieski z domieszką czerwieni, dla mnie śliczny - nie koniecznie na wszystkie ściany ale na jedną boski (do białych mebelków), podobno teraz jest też nowy katalog esprita - ale tego nie widzałam jeszcze więc nie wiem no i jest jeszcze jedna firma też mają katalogi w tym sklepie i mają też super kolekcję więc polecam zajrzeć tam :)
http://tapetuj.pl/esprit-for-kids-2-tapeta-winylowa-na-flizelinie-2188-10.html a to przykładowa ich tapeta (esprita) - ale warto obejrzeć na żywo za zamówić z netu bo taniej....
Masia, jeśli chodzi o tapety to polecem sklep z tapetami zaraz obok sklepu Mama i Ja na grunwaldzkiej,(w tym samym kompleksie budynków tylko trzeba wejść na piętro) mają tam kolekcję Esprit for kids, i tam jest taki fajny motyw marynarski właśnie biało niebieski z domieszką czerwieni, dla mnie śliczny - nie koniecznie na wszystkie ściany ale na jedną boski (do białych mebelków), podobno teraz jest też nowy katalog esprita - ale tego nie widzałam jeszcze więc nie wiem no i jest jeszcze jedna firma też mają katalogi w tym sklepie i mają też super kolekcję więc polecam zajrzeć tam :)
http://tapetuj.pl/esprit-for-kids-2-tapeta-winylowa-na-flizelinie-2188-10.html a to przykładowa ich tapeta (esprita) - ale warto obejrzeć na żywo za zamówić z netu bo taniej....
oooll, na Chelmie to chodzi o byla Wzorcownie..? Tam, gdzie w srody i soboty jest wszystko za 50%?:)
pg, babki na SR radza zamawiac stanik karmiacy o rozmiar wiekszy w miseczce, a w obwodzie o jedno mniejszy niz w ciazy... ale mi sie tez w trakcie karmienia zmienial rozmiar, wiec nie zaryzykowalabym kupna 3 stanikow jednoczesnie w tym samym rozmiarze;))
Co do pokoju, to mozna tez pomalowac na bialo pokoj i wyciac np. z szablonu chmurki i podmalowac gabka na niebiesko, lub odwrotnie: niebieskie sciany i biala farba na gabce chmurki - nawet lepszy efekt:) mysmy zrobili tak sufit u Mai i wyszlo b. pozytywnie:)
pg, babki na SR radza zamawiac stanik karmiacy o rozmiar wiekszy w miseczce, a w obwodzie o jedno mniejszy niz w ciazy... ale mi sie tez w trakcie karmienia zmienial rozmiar, wiec nie zaryzykowalabym kupna 3 stanikow jednoczesnie w tym samym rozmiarze;))
Co do pokoju, to mozna tez pomalowac na bialo pokoj i wyciac np. z szablonu chmurki i podmalowac gabka na niebiesko, lub odwrotnie: niebieskie sciany i biala farba na gabce chmurki - nawet lepszy efekt:) mysmy zrobili tak sufit u Mai i wyszlo b. pozytywnie:)
banka- nie wiem czy tam była wzorcownia - ale faktycznie w dzien który byłam to było 50% własnie i obkupiłam i matyśkę w superaśne jenasy i maleństwo - same firmówki mi się potrafiały za jakies śmieszne grosze
;)
jejku ja mam w pracy Dekera - i chociaż mam zakaz słodyczy od wczoraj chodzi za mną tarta karmelowa z orzeszkami solonymi - no nie moge - jak tylko dzisiaj zobaczyłam swoją prace to od razu o niej pomyślałam ....
złamie się czy się nie złamie ;))
;)
jejku ja mam w pracy Dekera - i chociaż mam zakaz słodyczy od wczoraj chodzi za mną tarta karmelowa z orzeszkami solonymi - no nie moge - jak tylko dzisiaj zobaczyłam swoją prace to od razu o niej pomyślałam ....
złamie się czy się nie złamie ;))
Taka ładna pogoda więc umyłam okna w sypialni i na dziś wystarczy :) Reszta okien kiedy indziej, do świąt powinnam się wyrobić. Jestem niedobrą pacjentką bo wczoraj moja ginka powiedziała, że na święta to mam jak pisanka tyko do strojenia, a nie do roboty a ja nie potrafię bezczynnie siedzieć więc umyłam okna.
Zaraz skoczę na jakieś zakupy bo jutro urodziny męża i przydałoby się coś smacznego przygotować.
Widziałam dwa szpitale, które brałam pod uwagę na poród i wygrał szpital w Wejherowie!!!
Zaraz skoczę na jakieś zakupy bo jutro urodziny męża i przydałoby się coś smacznego przygotować.
Widziałam dwa szpitale, które brałam pod uwagę na poród i wygrał szpital w Wejherowie!!!
I ja sie witam piątkowo :)
Dzis zaliczyłam od rana wizyte u pulmunologa i podejrzewa u mnie astme :/ albo jakas nagłą alergie... dostałam psikacz na rozszerzenie w razie ataku dusznosci ... bo dzis od 23 do 2 siedzialam przy otwartym oknie z w/w powodów :/
A jesli chodzi o pokoik, to u nas bedzie( w sumie jest, tylko mąż odświeża ) żółty... kolor złoto egiptu czy cos takiego z Duluxa, do tego beda białe mebelki i różowe/malinowe dodatki :) http://www.tchibo.pl/Lampa-wiszaca-p400006861.html , literki w takim kolorze http://happino.pl/literki-recznie-malowane-31.html tylko taki wzór http://happino.pl/literki-na-sciane/literki-pojedyncze/literki-recznie-malowane-34.html i namalowane lub naklejone motylki w tym kolorze :)))
A popołudniu idziemy do naszej dr podejrzeć małą :)) mam nadzieje, ze poprzednio sprzet kłamał i młoda okaze sie troche mniejsza ;)
Akamara, a jak Twoja córa? duza ? :)
Dzis zaliczyłam od rana wizyte u pulmunologa i podejrzewa u mnie astme :/ albo jakas nagłą alergie... dostałam psikacz na rozszerzenie w razie ataku dusznosci ... bo dzis od 23 do 2 siedzialam przy otwartym oknie z w/w powodów :/
A jesli chodzi o pokoik, to u nas bedzie( w sumie jest, tylko mąż odświeża ) żółty... kolor złoto egiptu czy cos takiego z Duluxa, do tego beda białe mebelki i różowe/malinowe dodatki :) http://www.tchibo.pl/Lampa-wiszaca-p400006861.html , literki w takim kolorze http://happino.pl/literki-recznie-malowane-31.html tylko taki wzór http://happino.pl/literki-na-sciane/literki-pojedyncze/literki-recznie-malowane-34.html i namalowane lub naklejone motylki w tym kolorze :)))
A popołudniu idziemy do naszej dr podejrzeć małą :)) mam nadzieje, ze poprzednio sprzet kłamał i młoda okaze sie troche mniejsza ;)
Akamara, a jak Twoja córa? duza ? :)
Witka z rana :)
Ja też mam dylemat jaki kupić stanik, bo nie mam pojęcia jak jeszcze urosną :P
Alles są super, ale je kupię jak już ustabilizuję się karmienie, bo znalazłam 2 co strasznie mi się podobają :)
Masia, to są dokładnie moje mebelki :) http://cdn8.urzadzamy.smcloud.net/t/photos/thumbnails/21346/pokoje_dzieciece_600x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
też będę miała łóżeczko tak przy oknie, a zamiast szafy komoda z przewijakiem, tylko ja łóżeczko postawię przodem, nie przy ścianie gdyż zalecają podnosić malucha z obu stron ;]
Mi ta fototapeta się bardzo podoba, potrzebuję coś takiego na jedną ścianę, a tapeta Esprita jest super, ale to raczej na pokoik :)
Ja też mam dylemat jaki kupić stanik, bo nie mam pojęcia jak jeszcze urosną :P
Alles są super, ale je kupię jak już ustabilizuję się karmienie, bo znalazłam 2 co strasznie mi się podobają :)
Masia, to są dokładnie moje mebelki :) http://cdn8.urzadzamy.smcloud.net/t/photos/thumbnails/21346/pokoje_dzieciece_600x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
też będę miała łóżeczko tak przy oknie, a zamiast szafy komoda z przewijakiem, tylko ja łóżeczko postawię przodem, nie przy ścianie gdyż zalecają podnosić malucha z obu stron ;]
Mi ta fototapeta się bardzo podoba, potrzebuję coś takiego na jedną ścianę, a tapeta Esprita jest super, ale to raczej na pokoik :)
nulka, a jaki lek dostalas na dusznosci? ja lecze sie na astme na akademii - jest tam taka poradnia alergologiczna: http://www.uck.gda.pl/content/view/806/372/
jak chcesz miec pewnosc, co Ci dolega, to zadzwon tam i sie zarejestruj, powiedz koniecznie ze jestes w ciazy i ze masz straszne dusznosci - coby szybko zarejestrowali, a potem tylko musisz miec tam skierowanie od rodzinnego. Zrobia Ci spirometrie i bedziesz dokladnie wiedziala czy to astma i jakie leki brac - to wazne, bo z nimi latwiej potem rodzic;)
jak chcesz miec pewnosc, co Ci dolega, to zadzwon tam i sie zarejestruj, powiedz koniecznie ze jestes w ciazy i ze masz straszne dusznosci - coby szybko zarejestrowali, a potem tylko musisz miec tam skierowanie od rodzinnego. Zrobia Ci spirometrie i bedziesz dokladnie wiedziala czy to astma i jakie leki brac - to wazne, bo z nimi latwiej potem rodzic;)
kurcze ile dziewczym tyle pomysłów na pokoiki :)
Tapetę Esprita widziałam juz w Mildanie i w sumie muszę przemyśleć jej kandydaturę :)
Mebelki te białe są prześliczne pewnie po świętach Wielkanocnych będziemy szukać czegoś, ale łóżeczko podobno mamy dostać na święta więc będziemy musieli do niego dopasować resztę wyposażenia.
Ja zaraz śmigam do Carefura też coś kupić do żarełka na jutrzejsze urodzinki męża.
Tapetę Esprita widziałam juz w Mildanie i w sumie muszę przemyśleć jej kandydaturę :)
Mebelki te białe są prześliczne pewnie po świętach Wielkanocnych będziemy szukać czegoś, ale łóżeczko podobno mamy dostać na święta więc będziemy musieli do niego dopasować resztę wyposażenia.
Ja zaraz śmigam do Carefura też coś kupić do żarełka na jutrzejsze urodzinki męża.
Nulka moja córunia raczej z tych mniejszych panienek, bo wczoraj ważyła 1800gr, ale on od poczatku była mniejsza niz by wskazywały tygodnie.
Co do płci to nam pierwszy raz lekarz powiedział w 17 tyg, ze dziewczynka i do tej pory tak zostało, ale za kazdym razem jak mam usg to sie dopytuje, czy nic sie przypadkiem nie zmieniło, a wczoraj to sie tak ułożyła, ze nawet mamy dowód:)
Co do płci to nam pierwszy raz lekarz powiedział w 17 tyg, ze dziewczynka i do tej pory tak zostało, ale za kazdym razem jak mam usg to sie dopytuje, czy nic sie przypadkiem nie zmieniło, a wczoraj to sie tak ułożyła, ze nawet mamy dowód:)
Cześć dziewczyny:) Ja się na jutro nie umawiam, bo będę pewnie na ostatnią chwilę:( Agusia85 ja jestem z Witomina, ale dzisiaj jestem zarobiona i nie dam rady, ale możemy umówić się na jakiś inny termin o ile będę się dobrze toczyła. Ja polecam do pokoiku pastelowe kolory i na to są takie fajne wyklejanki. Jak mąż wróci z pracy to podeślę wam linka do strony internetowej. Naprawdę super:)miłego dnia:)
dziewczyny mam 2 niusy,
po pierwsze byłyśmy z azurą na rynku i są super koszulki do karmienia w cenach wzasadzie jak na allegro, a wybór większy, więc polecam wycieczkę na któryś z rynków (myśmy zaliczyły wrzeszcz)
a po drugie, to przepisałam się na warsztaty na sobotę więc chętnie ustawie się przed warsztatami z wami :)
po pierwsze byłyśmy z azurą na rynku i są super koszulki do karmienia w cenach wzasadzie jak na allegro, a wybór większy, więc polecam wycieczkę na któryś z rynków (myśmy zaliczyły wrzeszcz)
a po drugie, to przepisałam się na warsztaty na sobotę więc chętnie ustawie się przed warsztatami z wami :)
Banka, dostałam Velaspir ... ale tylko doraźnie... jednak mam nadzieje, ze to nie astma... poza tym spirometrii nie można robić w ciąży- moja ogolna i pulmunolog powiedzieli.
Mikulka, ja bylam dzis w głównym i na hali targowej nie warto kupować koszulek ciązowych, bo minimum 40zł ... te same na allegro są po 17-20zł takze tam nie warto zaglądać ;)
jeszcze 2 godziny i zobacze moją kluskeee :)
Mikulka, ja bylam dzis w głównym i na hali targowej nie warto kupować koszulek ciązowych, bo minimum 40zł ... te same na allegro są po 17-20zł takze tam nie warto zaglądać ;)
jeszcze 2 godziny i zobacze moją kluskeee :)
no to tutaj na rynku te taki http://moda.allegro.pl/koszula-nocna-ciazowa-do-karmienia-xxl-i2161570945.html w różnych kolorach są po 20 zł, czyli na 18 zł się utargujesz, a takie ładniesze są za 25 zł-30, hity są za 40 zł (no i zawsze z 10% ci zejdą z ceny :))
pomelo to może jakoś w przyszłym tygodniu się zgadamy?? Jak już nie dasz rady się toczyć to chociaż na ławce posiedzimy i buzie poopalamy??
A ja po spacerku chciałam sobie drzemkę uciąć no i przespałam 3h :/ Teraz mnie głowa boli ehh...
Zabieram się za prasowanie bo się dzisiaj z niczym nie wyrobię :)
A ja po spacerku chciałam sobie drzemkę uciąć no i przespałam 3h :/ Teraz mnie głowa boli ehh...
Zabieram się za prasowanie bo się dzisiaj z niczym nie wyrobię :)
Wlasnie sie obudzilam z drzemki, Maja jeszcze spi:)
Madziuska, i te z Was, ktore chcialyby sie spotkac przed warsztatami jutro, to proponuje na 9.45 przy wyjsciu z tunelu z przystanku tramwajowego od strony hotelu Qubus..?! Ja bede tam jechac tramwajem, wiec musialabym sie cofnac do Telepizzerii, a od 10.00 sa zapisy, a start dopiero 10.30 wiec na pewno zdazymy:) Tylko dajcie znac, kto bedzie na ta 9.45, zebym wiedziala, czy mam czekac;) Madziuska, zdrowka dla meza!
Nulka, tego leku nie uzywam, wiec nie znam... Jesli to byly tylko jednorazowe problemy, to nie ma co sie przejmowac:) co do spirometrii, to ja mam robiona tam na miejscu, w okrojonym zakresie, czlowiek sie nie meczy bardziej niz gdyby wszedl po 6 schodkach, a ostatnia mialam robiona 2 tyg temu - to tak na marginesie, jakby co;))
Madziuska, i te z Was, ktore chcialyby sie spotkac przed warsztatami jutro, to proponuje na 9.45 przy wyjsciu z tunelu z przystanku tramwajowego od strony hotelu Qubus..?! Ja bede tam jechac tramwajem, wiec musialabym sie cofnac do Telepizzerii, a od 10.00 sa zapisy, a start dopiero 10.30 wiec na pewno zdazymy:) Tylko dajcie znac, kto bedzie na ta 9.45, zebym wiedziala, czy mam czekac;) Madziuska, zdrowka dla meza!
Nulka, tego leku nie uzywam, wiec nie znam... Jesli to byly tylko jednorazowe problemy, to nie ma co sie przejmowac:) co do spirometrii, to ja mam robiona tam na miejscu, w okrojonym zakresie, czlowiek sie nie meczy bardziej niz gdyby wszedl po 6 schodkach, a ostatnia mialam robiona 2 tyg temu - to tak na marginesie, jakby co;))
My będziemy autem jechać i nie wiem jeszcze od której strony tam dojedziemy. Jeśli Mikulka z Wami (grupowo) będzie to może Was wylukam :)
My dzisiaj urządziliśmy wiosenne porządki, tarasy pomyte, iglaki dopielęgnowane, mieszkanie wysprzątane, auto wychuchane i padamy. Przyszła moja firaneczka, chciałam ją podpiąć, ale mój mąż uznał, że patyk od klamry do firan przyda mu się w majsterkowaniu :/
Nasz maluch będzie miał pastelowy jasnozielony pokoik (taki już był wcześniej tylko odświeżyliśmy), mebelki jasne (brzoza,sosna), podłoga ciemny brąz, firana (sznurki z malutkimi pomponami) pomarańczowo-brązowo-beżowa. Na jedną ścianę chcemy jakieś wyklejanki walnąć. Ja bym jeszcze smutny biały żyrandol zmieniła ale mąż krzywo już na mnie patrzy.
My dzisiaj urządziliśmy wiosenne porządki, tarasy pomyte, iglaki dopielęgnowane, mieszkanie wysprzątane, auto wychuchane i padamy. Przyszła moja firaneczka, chciałam ją podpiąć, ale mój mąż uznał, że patyk od klamry do firan przyda mu się w majsterkowaniu :/
Nasz maluch będzie miał pastelowy jasnozielony pokoik (taki już był wcześniej tylko odświeżyliśmy), mebelki jasne (brzoza,sosna), podłoga ciemny brąz, firana (sznurki z malutkimi pomponami) pomarańczowo-brązowo-beżowa. Na jedną ścianę chcemy jakieś wyklejanki walnąć. Ja bym jeszcze smutny biały żyrandol zmieniła ale mąż krzywo już na mnie patrzy.
Hej dziewczynki
Ja byłam dzisiaj u ginki i mały waży 1310g więc chyba nie będzie wielkoludem tak jak się na początku wydawało :)
z tymi nereczkami teraz było ok czyli mieściły się w normie ale ponieważ ostatnio były za duże to teraz 10kwietnia mam kontrole żeby zobaczyc czy nic tam się nie dzieje
Mam nadzieje że będzie wszystko ok.
Nawet jak by coś było nie tak to w ciąży i tak mi nic nie zrobią- mogą mnie tylko do szpitala położyć czego bardzo bym nie chciała.
pozdrowionka i miłego weekendu życzę :-)
My ten weekend spędzamy rodzinnie i na szukaniu prezentu dla córci na urodzinki więc pewnie dopiero w poniedziałek do was znowu zajrzę -chyba że wieczorkiem mi się uda :-)
pozdrowionka
Ja byłam dzisiaj u ginki i mały waży 1310g więc chyba nie będzie wielkoludem tak jak się na początku wydawało :)
z tymi nereczkami teraz było ok czyli mieściły się w normie ale ponieważ ostatnio były za duże to teraz 10kwietnia mam kontrole żeby zobaczyc czy nic tam się nie dzieje
Mam nadzieje że będzie wszystko ok.
Nawet jak by coś było nie tak to w ciąży i tak mi nic nie zrobią- mogą mnie tylko do szpitala położyć czego bardzo bym nie chciała.
pozdrowionka i miłego weekendu życzę :-)
My ten weekend spędzamy rodzinnie i na szukaniu prezentu dla córci na urodzinki więc pewnie dopiero w poniedziałek do was znowu zajrzę -chyba że wieczorkiem mi się uda :-)
pozdrowionka
nasze maluszki rosną ciekawe jak mój młody ;)
Pokoik to dla mnie jeszcze magia, a najgorsze ze musze wybrac kolorystyke do calego mieszkania, bardzo cie z tego ciesze i pomysłow mam multum ale nie wiem co wybrac ;)
Tak was czytam i pamietaj jak dla mnie to byla pierwsza ciąża, te wszystkie gadzety i nowosci nie wiem teraz jakos mnie tak to nie kreci, mam jakas mala liste bardziej dla mnie niz dla mlodego i to tyle.Mamy ktore maja już jedno dziecko macie podobnie??
Pokoik to dla mnie jeszcze magia, a najgorsze ze musze wybrac kolorystyke do calego mieszkania, bardzo cie z tego ciesze i pomysłow mam multum ale nie wiem co wybrac ;)
Tak was czytam i pamietaj jak dla mnie to byla pierwsza ciąża, te wszystkie gadzety i nowosci nie wiem teraz jakos mnie tak to nie kreci, mam jakas mala liste bardziej dla mnie niz dla mlodego i to tyle.Mamy ktore maja już jedno dziecko macie podobnie??
jonka - zdecydowanie mniej kręci - podchodzę do tego zdecydowanie bardziej na luzie i spokojnie ... tak jak piszą poza ciążą mam drugie dziecko do ogarnięcia które potrzebuje mojego czasu .....
wiem też że takiemu maluchowi dużo mniej rzeczy potrzeba niż mi się wydawało przy pierwszym ;;)
więc część zakupów po prostu odpuszczam ;)
chociaż wózki to mnie kręci tak samo hahahahha
dzisiaj wychaczyłam na allegro taką okazję że siedzę i myślę czy by nie kupić jednak tego wózka - ktoś sprzedaje concorda za 700 zł (wózek ma 6 m-c , a normalnie ten zestaw w sklepie kosztuje prawie 4 tys. )
no ale umówiłam się z kochaniem moim że wózek w maju kupimy hehehhe
wiem też że takiemu maluchowi dużo mniej rzeczy potrzeba niż mi się wydawało przy pierwszym ;;)
więc część zakupów po prostu odpuszczam ;)
chociaż wózki to mnie kręci tak samo hahahahha
dzisiaj wychaczyłam na allegro taką okazję że siedzę i myślę czy by nie kupić jednak tego wózka - ktoś sprzedaje concorda za 700 zł (wózek ma 6 m-c , a normalnie ten zestaw w sklepie kosztuje prawie 4 tys. )
no ale umówiłam się z kochaniem moim że wózek w maju kupimy hehehhe
Udało mi się na chwilkę wejść do was :-)
właśnie kurier przywiózł wehikuł dla naszego synulka i już się doczekać nie mogę jak go otworze :-)
Mnie najbardziej kręci nadal właśnie wózek, też mieliśmy dopiero około maja kupić ale jak zobaczyłam taką okazje to nie mogłam się powstrzymać i kupiliśmy :-)
strasznie też chciała bym kupić leżaczek i cały czas zastanawiam się nad nianią z monitorem oddechu i to w sumie najbardziej mnie kręci i zastanawia :-/
ale to pewnie z czasem się wyjaśni :-)
pozdrowionka na wieczór
właśnie kurier przywiózł wehikuł dla naszego synulka i już się doczekać nie mogę jak go otworze :-)
Mnie najbardziej kręci nadal właśnie wózek, też mieliśmy dopiero około maja kupić ale jak zobaczyłam taką okazje to nie mogłam się powstrzymać i kupiliśmy :-)
strasznie też chciała bym kupić leżaczek i cały czas zastanawiam się nad nianią z monitorem oddechu i to w sumie najbardziej mnie kręci i zastanawia :-/
ale to pewnie z czasem się wyjaśni :-)
pozdrowionka na wieczór
mnie zakupy nie kręcą głównie z jednego powodu - nie mam co kupować bo prawie wszystko mam :), naprawdę będzie mi ciężko wyszukać rzeczy których będę potrzebowała - jakąś jedną, max dwie butelki, smoczek, 1 prześcieradło, oilatum, pieluszki i to chyba wszystko ...
ubranka pożyczy koleżanka, poza tym Elizka miała dużo unisexowych albo niebieskich (bo ja lubię ten kolor :) ), wózek jest, łóżeczka mamy razem trzy, wanienka też, ręczników mamy aż 4 itd. Nawet w przypadku bliźniaków nie musiałabym nic dokupywać (poza wózkiem).
Poza tym wiem, że i tak w ramach prezentów dzieciowych dostaniemy jeszcze sporo rzeczy więc bez sensu kupować cokolwiek więcej.
ubranka pożyczy koleżanka, poza tym Elizka miała dużo unisexowych albo niebieskich (bo ja lubię ten kolor :) ), wózek jest, łóżeczka mamy razem trzy, wanienka też, ręczników mamy aż 4 itd. Nawet w przypadku bliźniaków nie musiałabym nic dokupywać (poza wózkiem).
Poza tym wiem, że i tak w ramach prezentów dzieciowych dostaniemy jeszcze sporo rzeczy więc bez sensu kupować cokolwiek więcej.
mnie też w ogóle jakoś kupno nie bawi teraz, teoretycznie zrobiłam listę bo mąż jęczy że czas ucieka i mam się spiąć :)
mikulka napisałam ci na priv co i jak ale jak ci wygodniej to tramwajem faktycznie bliżej i wysiada się blisko Qbusa, więc tak jak banka pisała 9.45 w tunelu :)
ja postaram się nie spóźnić ale jakby co to zaczekajcie na mnie hehe :)
mikulka napisałam ci na priv co i jak ale jak ci wygodniej to tramwajem faktycznie bliżej i wysiada się blisko Qbusa, więc tak jak banka pisała 9.45 w tunelu :)
ja postaram się nie spóźnić ale jakby co to zaczekajcie na mnie hehe :)
Obiecałam wysłanie linku do tych fototapet:) http://pixers.pl/fototapety/do-pokoju-dziecka
Czy wy też tak dziewczyny macie, że naokoło widzicie same ciężarówki?:)Dzisiaj (nie licząc ćwiczeń) widziałam chyba z 4 w ciągu ze 2 godzin:)
Agusia85 ja chętnie się umówię na spacerek w przyszłym tygodniu:) Mam nadzieję, że jutro będzie fajnie na tych warsztatach, coby nie było szkoda pięknej soboty:) No nic spadam do spanka:) trzymajcie się ciężarówki:)
Czy wy też tak dziewczyny macie, że naokoło widzicie same ciężarówki?:)Dzisiaj (nie licząc ćwiczeń) widziałam chyba z 4 w ciągu ze 2 godzin:)
Agusia85 ja chętnie się umówię na spacerek w przyszłym tygodniu:) Mam nadzieję, że jutro będzie fajnie na tych warsztatach, coby nie było szkoda pięknej soboty:) No nic spadam do spanka:) trzymajcie się ciężarówki:)
Dziewczyny, dajcie znać jutro po warsztatach czy warto czy nie :) Bo dostalismy zaproszenie od tesciowej na obiadek na niedziele, i nie wiem czy przełożyć o godzine czy sie urwać z warsztatów ;)
banka, pytałam mojej gin i pani farmaceutki i obie powiedziały,zeby wybrać mniejsze zło i w razie mocnych ataków psiknać, jednak farmaceutka powiedziala, ze może ale nie musi spowodować skurcz macicy i przedwczesny poród, wiec rezygnuje.. jeszcze 5 tygodni musze przetrzymać i bede przesiadywać na balkonie dniami i nocami a jak bedzie mi lepiej bede odsypiać i juz...
Moja mała jest zdrowa jak rybka :)) z czego sie strasznie ciesze, wazy 1893g, nóżki i główka na 33tc, brzuszek i móżdzek na 32 ;) wiec i tak wszystko wieksze niz powinno ;)
No i dzieci rosną ok 200g na tydzien wiec moj dzieć bedzie podlatywał pod 4 kg ;) byleby nie przekroczyła...
A teraz uciekam juz spac, bo padam :)
banka, pytałam mojej gin i pani farmaceutki i obie powiedziały,zeby wybrać mniejsze zło i w razie mocnych ataków psiknać, jednak farmaceutka powiedziala, ze może ale nie musi spowodować skurcz macicy i przedwczesny poród, wiec rezygnuje.. jeszcze 5 tygodni musze przetrzymać i bede przesiadywać na balkonie dniami i nocami a jak bedzie mi lepiej bede odsypiać i juz...
Moja mała jest zdrowa jak rybka :)) z czego sie strasznie ciesze, wazy 1893g, nóżki i główka na 33tc, brzuszek i móżdzek na 32 ;) wiec i tak wszystko wieksze niz powinno ;)
No i dzieci rosną ok 200g na tydzien wiec moj dzieć bedzie podlatywał pod 4 kg ;) byleby nie przekroczyła...
A teraz uciekam juz spac, bo padam :)
My już po obiadku. Zerwaliśmy się z mamo nadchodzę, 5 h to stanowczo za dużo. Wody nie było, mimo że Mikulka wcześniej do nich pisała w tej sprawie, ale spoko mieliśmy swoją podobnie jak jedzonko.
Ogólnie bez rewelacji, przynajmniej dla mnie, chodzimy już na SR, sporo rzeczy już wiedzieliśmy. Na wstępie dostaliśmy gazetę, gryzaczek, ulotki, naklejki typu wpisać imię i nazwisko i nakleić na książkę, tabliczkę mnożenia, próbkę proszku Jelp. Na warsztatach można było wygrać badanie USG 4D, zestaw kosmetyków bielenda i zestaw jelp. W pomieszczeniu obok sali prezentowali się: PBKM, firma sprzedająca akcesoria dla dzieci SUAVINEX oraz firma wózkowa Hartan (czy jakoś tak). Aha dostaliśmy jeszcze po 3 próbki musteli. Sporo osób wyszło już po I przerwie.
Miło było poznać osobiście kolejne forumki :)
Ogólnie bez rewelacji, przynajmniej dla mnie, chodzimy już na SR, sporo rzeczy już wiedzieliśmy. Na wstępie dostaliśmy gazetę, gryzaczek, ulotki, naklejki typu wpisać imię i nazwisko i nakleić na książkę, tabliczkę mnożenia, próbkę proszku Jelp. Na warsztatach można było wygrać badanie USG 4D, zestaw kosmetyków bielenda i zestaw jelp. W pomieszczeniu obok sali prezentowali się: PBKM, firma sprzedająca akcesoria dla dzieci SUAVINEX oraz firma wózkowa Hartan (czy jakoś tak). Aha dostaliśmy jeszcze po 3 próbki musteli. Sporo osób wyszło już po I przerwie.
Miło było poznać osobiście kolejne forumki :)
My w końcu również zerwaliśmy się wcześniej, bo wysiedzieć się nie dało :)
Także druga turo - jeżeli macie na niedzielę jakiś lepsze plany to z czystym sumieniem możecie podarować sobie te wykłady ;-)
Sylwiaagnieszka - nie wiem czy ooolll miała na myśli ten ciucholand, ale na pewno fajne ciuszki można dostać w tym budynku na rondzie, jak się wjedzie w chałubińskiego (te drugie rondo patrząc od Ciebie) na piętrze
Także druga turo - jeżeli macie na niedzielę jakiś lepsze plany to z czystym sumieniem możecie podarować sobie te wykłady ;-)
Sylwiaagnieszka - nie wiem czy ooolll miała na myśli ten ciucholand, ale na pewno fajne ciuszki można dostać w tym budynku na rondzie, jak się wjedzie w chałubińskiego (te drugie rondo patrząc od Ciebie) na piętrze
dziewczyny - nie znam tak mocno chelmu - ale chodzi o pasaż na chelmie tam gdzie jest m.in. sklep zoologiczny i lumpeks taki klasyczny na wagę na dole a u góry nad tymi sklepami jest taki sklep gdzie wszystko wisi na wieszaczkach i rzeczy są wycenione ...
ja dzisiaj z młodą byłyśmy zwiedzać teatr wybrzeże w sopocie - fajnie było ;)) pogoda sprzyjała ... na molo tłumy ... potem poszłyśmy jeszcze sprawdzić czy neptun wrócił z urlopu w gdańsku głównym i tak nam dzień minął ;))
w sklepie dotknij mnie - na długim targu - są superowe książki dla dzieciwczków w różnym wieku - my wróciłyśmy z książką co jedzą ludzie na świecie - po drodze w tramwaju czytałyśmy same "bleeebłości" - wiecie ze eskimosi jedza gulasz zwiewiórek polarnych ... aco jedzą w azji to lepiej przy kolacji nie pisac ......
a wszystko podane w czaderskiej porsji grafiki i tresci ;)))
ja dzisiaj z młodą byłyśmy zwiedzać teatr wybrzeże w sopocie - fajnie było ;)) pogoda sprzyjała ... na molo tłumy ... potem poszłyśmy jeszcze sprawdzić czy neptun wrócił z urlopu w gdańsku głównym i tak nam dzień minął ;))
w sklepie dotknij mnie - na długim targu - są superowe książki dla dzieciwczków w różnym wieku - my wróciłyśmy z książką co jedzą ludzie na świecie - po drodze w tramwaju czytałyśmy same "bleeebłości" - wiecie ze eskimosi jedza gulasz zwiewiórek polarnych ... aco jedzą w azji to lepiej przy kolacji nie pisac ......
a wszystko podane w czaderskiej porsji grafiki i tresci ;)))
Hej dziewczyny. Myśmy zostali do końca, potem była jeszcze jedna siatka z upominkami min. smoczki i butelki TT. Powiem tak: moim zdaniem najfajniejsze były wykłady na samym końcu. Od szkoły rodzenia, poprzez panią lekarkę. Były to osoby, które mówiły z sensem i można było się dowiedzieć czegoś ciekawego. Natomiast początek rzeczywiście był słaby. Pani od laktacji miałam wrażenie, że nie wie jak się wygłasza wykłady, bo to co ona powiedziała przez pół godziny inny powiedziałby przez 5 min.
Także dziewczyny jeżeli chodzi o jutro to moim zdaniem warto iść na godzinę 12.35 i zostać do końca. Jest też jedna ważna sprawa, której nie wiedziałam więc sie podziele, bo sądzę, że to istotne. Pan od wózków powiedział, że dziecko może spędzić max 1 h. w foteliku samochodowym. I wózki, w których zamiast gondoli jest fotelik to słaby pomysł, ponieważ dziecko może mieć potem problemy z płucami, bo mogą się źle wykształcić.
Oczywiście myślę, że jak pojdziemy na wycieczkę i dziecko będzie w foteliku 2 godziny to nic sie nie stanie, ale jemu chodziło o to, żeby nie wozić dziecka w wózku w foteliku zamiast w gondoli.
Miłego wieczorka:)
Także dziewczyny jeżeli chodzi o jutro to moim zdaniem warto iść na godzinę 12.35 i zostać do końca. Jest też jedna ważna sprawa, której nie wiedziałam więc sie podziele, bo sądzę, że to istotne. Pan od wózków powiedział, że dziecko może spędzić max 1 h. w foteliku samochodowym. I wózki, w których zamiast gondoli jest fotelik to słaby pomysł, ponieważ dziecko może mieć potem problemy z płucami, bo mogą się źle wykształcić.
Oczywiście myślę, że jak pojdziemy na wycieczkę i dziecko będzie w foteliku 2 godziny to nic sie nie stanie, ale jemu chodziło o to, żeby nie wozić dziecka w wózku w foteliku zamiast w gondoli.
Miłego wieczorka:)
hej dziewczynki
My dzisiaj mieliśmy dzionek na świeżym powietrzu :-)
Koło południa spokojnie się zebraliśmy do wyjazdu i pojechaliśmy do teściowej, później z nią na działkę i długi spacer :-)
powietrze nas wszystkich wymęczyło bo Gabrysia zasnęła jedząc pączka w samochodzie :-) i nie była już w stanie się obudzić więc pewnie dośc wcześnie wstanie jutro :-/
Jutro tez planujemy aktywny dzionek i nad morze chcemy pojechać :-)
pozdrawiam wieczorkiem
My dzisiaj mieliśmy dzionek na świeżym powietrzu :-)
Koło południa spokojnie się zebraliśmy do wyjazdu i pojechaliśmy do teściowej, później z nią na działkę i długi spacer :-)
powietrze nas wszystkich wymęczyło bo Gabrysia zasnęła jedząc pączka w samochodzie :-) i nie była już w stanie się obudzić więc pewnie dośc wcześnie wstanie jutro :-/
Jutro tez planujemy aktywny dzionek i nad morze chcemy pojechać :-)
pozdrawiam wieczorkiem
Hej, Nie dotarłam dziś do Qubusa, bo wczoraj do 4 rano nie mogłam zasnąć...masakra. Słyszałam, że w III trymestrze często są problemy ze spaniem, ale to już chyba przesada :(
Może jutro "na Araba" mnie wpuszczą, choć z tego co piszecie to chyba też przyjdę na 12:30.
A dziś znowu jestem słomianą wdową :( Dobrze, że chociaż 0 21:15 Vicky, Cristina, Barcelona dotrzymają mi towarzystwa. Przed ciążą przesiedziałam w BCN 2 miesiące na stażu, mogłabym tam siedzieć całą wieczność.....
Umawiacie się jakoś na jutrzejsze mamo nadchodzę?
Może jutro "na Araba" mnie wpuszczą, choć z tego co piszecie to chyba też przyjdę na 12:30.
A dziś znowu jestem słomianą wdową :( Dobrze, że chociaż 0 21:15 Vicky, Cristina, Barcelona dotrzymają mi towarzystwa. Przed ciążą przesiedziałam w BCN 2 miesiące na stażu, mogłabym tam siedzieć całą wieczność.....
Umawiacie się jakoś na jutrzejsze mamo nadchodzę?
Hej Dziewczynki :-)
Ja tylko na chwilkę. Chciałam powiedzieć coś o tych warsztatach. Było całkiem nieźle. Ja wytrzymałam do końca. I ja np. nie żałuję,że byłam od początku,bo pierwszy wykład mi się podobał był o żywieniu w ciąży,a potem zostałam wylosowana i wygrałam konsultację u dietetyczki ;-) Bardzo się cieszę,bo mam tą cukrzycę ciążową i konsultacja ze specjalistą mi się przyda-może ułoży mi jakieś fajne menu do końca ciąży ;-) Potem na drugim wykładzie to lekarz nie zrobił na mnie wrażenia,ale znów miałam szczęście i wylosowałam darmowe badanie USG i mogłam obejrzeć naszego synka :-) Waży już 1245,więc idealnie na swój wiek i jest zdrowióteńki - mam fajne zdjęcie syrki itp. :-))). Nigdy nic nie wygrałam,a tu od razu 2 rzeczy cieszyłam się jak głupia ;-) Więc myślę,że warto być od rana... Może i Wam się poszczęści :-)))
A co do wody to była koło laski prowadzącej,można podejść i sobie nalać,więc jakby nie było to woda była dla odważnych ;-))) Ale jakieś jedzonko radze mieć ze sobą,bo te 5h to strasznie długo i "d*pka" trochę bolała :-)))
Udanych warsztatów jutro,a potem jakiś fajny obiadek i na spacerek korzystać z pięknej pogody :-)))
Buziaczki :-))) Miłego Wieczorku...
Ja tylko na chwilkę. Chciałam powiedzieć coś o tych warsztatach. Było całkiem nieźle. Ja wytrzymałam do końca. I ja np. nie żałuję,że byłam od początku,bo pierwszy wykład mi się podobał był o żywieniu w ciąży,a potem zostałam wylosowana i wygrałam konsultację u dietetyczki ;-) Bardzo się cieszę,bo mam tą cukrzycę ciążową i konsultacja ze specjalistą mi się przyda-może ułoży mi jakieś fajne menu do końca ciąży ;-) Potem na drugim wykładzie to lekarz nie zrobił na mnie wrażenia,ale znów miałam szczęście i wylosowałam darmowe badanie USG i mogłam obejrzeć naszego synka :-) Waży już 1245,więc idealnie na swój wiek i jest zdrowióteńki - mam fajne zdjęcie syrki itp. :-))). Nigdy nic nie wygrałam,a tu od razu 2 rzeczy cieszyłam się jak głupia ;-) Więc myślę,że warto być od rana... Może i Wam się poszczęści :-)))
A co do wody to była koło laski prowadzącej,można podejść i sobie nalać,więc jakby nie było to woda była dla odważnych ;-))) Ale jakieś jedzonko radze mieć ze sobą,bo te 5h to strasznie długo i "d*pka" trochę bolała :-)))
Udanych warsztatów jutro,a potem jakiś fajny obiadek i na spacerek korzystać z pięknej pogody :-)))
Buziaczki :-))) Miłego Wieczorku...
No własnie kurcze tez jak dzis przeglądałam te warsztaty to te ostatnie dwa wydają mi sie najciekawsze... co mi po zdrowym odzywianiu w ciąży, jak po 1 to końcówka a po 2 to głównie jem to na co mam ochote ;)
Ale wpadne z rana, posiedze do pierwszej przerwy i zmyje sie do teściów na obiados ... może któraś ładnie skróci ostatnie dwa wyklady o maluszkach? :)
Butelki i smoczki TT mam z bezpiecznego malucha i mysle, ze narazie mi wiecej nie potrzeba ;) wiec jakos te gratisy bede musiała przeżyć... a raczej ich brak ;)
Ale wpadne z rana, posiedze do pierwszej przerwy i zmyje sie do teściów na obiados ... może któraś ładnie skróci ostatnie dwa wyklady o maluszkach? :)
Butelki i smoczki TT mam z bezpiecznego malucha i mysle, ze narazie mi wiecej nie potrzeba ;) wiec jakos te gratisy bede musiała przeżyć... a raczej ich brak ;)
no a ja nie dotarłam, istny poligon w domu, od chorego dziecka chyba tylko gorsze jest chore dziecko i chory mąż :) no ale już im lepiej więc mam nadzieję że się całkiem z tego wyliżą :)
ale z tego co widzę to jakoś specjalnie dużo nie straciłam poza spotkaniem z Wami :)
nulka a jak wizyta? ile trwała? jesteś zadowolona?? widać sprzęt na jeleniogórskiej niewiele się pomylił co do wagi.
nie pamiętam co chciałam więc idę spać :P
ale z tego co widzę to jakoś specjalnie dużo nie straciłam poza spotkaniem z Wami :)
nulka a jak wizyta? ile trwała? jesteś zadowolona?? widać sprzęt na jeleniogórskiej niewiele się pomylił co do wagi.
nie pamiętam co chciałam więc idę spać :P
I jeszcze jedna sprawa, która mi się przypomniała. Fajne w tych warsztatach było to, że każdy wykład trwał pół godziny i bardzo pilnowali czasu. Czyli nie można było się znudzić. Nawet jak kogoś nie interesował temat to za pół godzinki było coś innego.Także miłego uczestnictwa jutro:) pyszotka to niezła szczęściara z Ciebie, że w dwóch konkursach wygrałaś:)Powinnaś grać w totka jak masz takie szczęście:)
Cześć brzuchatki w tę piękną niedzielę :)
Ja też byłam wczoraj na warsztatach- w sumie mi się podobało- ludzie wiedzieli o czym mówią i potrafili skrócić te wiadomości w pół godziny. Jedynie babeczka od laktacji była kompletnym niewypałem. Musiałam poczytać w tym czasie gazetę :)
Mój mąż też się zaangażował i poszedł na ochotnika kompać lalkę :) Także troszkę się z niego pośmiałam zwłaszcza że na SR jeszcze tego nie omawialiśmy :) Ale potem wieczorkiem mówił mi że to teraz zaczyna tak do niego docierać że to już tak niedługo i będzie tak kąpał naszego synka :)
No a wieczorkiem pojechaliśmy do Akpolu po buteleczkę i smoczek z TT. No i wieczorem padłam na pysk :)
Dzisiaj spacerek, obiad u teściów, a potem kolacyka u moich rodziców- także dzień w gronie rodzinki :)
Ja też byłam wczoraj na warsztatach- w sumie mi się podobało- ludzie wiedzieli o czym mówią i potrafili skrócić te wiadomości w pół godziny. Jedynie babeczka od laktacji była kompletnym niewypałem. Musiałam poczytać w tym czasie gazetę :)
Mój mąż też się zaangażował i poszedł na ochotnika kompać lalkę :) Także troszkę się z niego pośmiałam zwłaszcza że na SR jeszcze tego nie omawialiśmy :) Ale potem wieczorkiem mówił mi że to teraz zaczyna tak do niego docierać że to już tak niedługo i będzie tak kąpał naszego synka :)
No a wieczorkiem pojechaliśmy do Akpolu po buteleczkę i smoczek z TT. No i wieczorem padłam na pysk :)
Dzisiaj spacerek, obiad u teściów, a potem kolacyka u moich rodziców- także dzień w gronie rodzinki :)
To Wy na warsztatach, ale ja tez nie marnowalam czasu. Wypralam wczoraj swojego x-landera. Pogoda byla piekna, wiec juz po 2 godzinach zmontowalam wszystko jak nalezy, mezus napompowal kola (po 1,5 roku w piwnicy zupelnie zeszlo z nich powietrze) i wozio wyglada jak nowy. Takze jesli ktoras z Was bedzie polowac na uzywany wozek, to polecam x-landera z 2009 roku- model nie do zdarcia, a ja chodzilam glownie po off roadach, wiec dalam mu w kosc ;D
Wypralam tez lezaczek, ochraniacz do lozeczka (ktore tez juz zmontowane), no i pieluszki-ktore nota bene musialam prac 2 razy, bo za pierwszym z rozpedu wsypalam Persila ;D Coz... mozg nie dziala najlepiej na tym etapie ciazy.
Niby do wieczora mam spakowac torbe do szpitala, no i pewnie to zrobie, chociaz jakos mi nie spieszno. Podswiadomie mysle,ze im pozniej sie spakuje, tym pozniej tam pojade ;D
Milego dnia dziewczynki-za oknem swieci slonko, Tomus z tatusiem pojechali na basen, wiec ja zaraz sie zbieram i biore sie za prasowanie!
Wypralam tez lezaczek, ochraniacz do lozeczka (ktore tez juz zmontowane), no i pieluszki-ktore nota bene musialam prac 2 razy, bo za pierwszym z rozpedu wsypalam Persila ;D Coz... mozg nie dziala najlepiej na tym etapie ciazy.
Niby do wieczora mam spakowac torbe do szpitala, no i pewnie to zrobie, chociaz jakos mi nie spieszno. Podswiadomie mysle,ze im pozniej sie spakuje, tym pozniej tam pojade ;D
Milego dnia dziewczynki-za oknem swieci slonko, Tomus z tatusiem pojechali na basen, wiec ja zaraz sie zbieram i biore sie za prasowanie!
Mnie dzisiaj mężuś wyprowadził jak Pan Bóg przykazał na spacerek:)
A zaraz zabieramy się za składanie łóżeczka:)nie wiem kiedy te tygodnie uciekają, ale mam wrażenie, że dopiero co były Święta, a tu już zaraz kolejne...Mam wrażenie, że strasznie mi wydęło brzuszysko:)Ale zmierzyłam się dzisiaj w pasie i wyszło 104 cm, czyli tylko 1 cm więcej niż ostatnio. Trzymajcie się:)
A zaraz zabieramy się za składanie łóżeczka:)nie wiem kiedy te tygodnie uciekają, ale mam wrażenie, że dopiero co były Święta, a tu już zaraz kolejne...Mam wrażenie, że strasznie mi wydęło brzuszysko:)Ale zmierzyłam się dzisiaj w pasie i wyszło 104 cm, czyli tylko 1 cm więcej niż ostatnio. Trzymajcie się:)
no ja lozeczka poki co nie mam... ale moze jeszcze znajde kogos kto bedzie oddawal, mam troszke czasu;) wozek jest, ale jeszcze nie zlozony;) w maju malowanie pokoju;) ktos mysli o naklejkach na sciane? znalazlam na allegro takie 30cm na 30cm po 3zl z kubusiem puchatkiem. nie wiecie czy mozna gdzies dostac w sklepie zbey nie placic za wysylke?
a byl u mnie znajomy ktory nie widzialm mnie 5tygodni i mowi, ze nic nie widac, ze taka chuda jaka bylam to jestem:p no wiele mi nie przybylo jakies 10cm w obwodzie wiecej na pewno nie. moze w ogole bede miala maly brzuszek:D
a byl u mnie znajomy ktory nie widzialm mnie 5tygodni i mowi, ze nic nie widac, ze taka chuda jaka bylam to jestem:p no wiele mi nie przybylo jakies 10cm w obwodzie wiecej na pewno nie. moze w ogole bede miala maly brzuszek:D
Czesc laseczki :)
Chcialam zdac relacje z warsztatow. Bylam od 12 do konca i wyklad z panem od wozkow i pania z SR Super mama byly swietne. Ale organizacja do d*py- niedosc ze woda stala u pani prowadzacej i wygladalo to tak jakby to tylko dla prowadzacych wyklady to jeszcze czesc dostala probki kremow, kupony na buteleczki TT i smoczki a czesc tylko gazete Mama ija z probka proszkow... a przeciez ludzie potwierdzali swoje przybycie tak wiec ja jestem zawiedziona :(
Chcialam zdac relacje z warsztatow. Bylam od 12 do konca i wyklad z panem od wozkow i pania z SR Super mama byly swietne. Ale organizacja do d*py- niedosc ze woda stala u pani prowadzacej i wygladalo to tak jakby to tylko dla prowadzacych wyklady to jeszcze czesc dostala probki kremow, kupony na buteleczki TT i smoczki a czesc tylko gazete Mama ija z probka proszkow... a przeciez ludzie potwierdzali swoje przybycie tak wiec ja jestem zawiedziona :(
Żartujesz Masia??? Ale wioska:( to mało fajne zagranie:(My wczoraj nie mieliśmy tego problemu, no ale wiadomo pierwsza grupa...
Dziewczyny ja dzisiaj po ostatnim praniu i mamy złożone łóżeczko:)Chodzę jak w skowronkach i powiedziałam, że wszystkie jego złe uczynki są wybaczone:) od razu jestem spokojniejsza:)Miłej niedzieli:)
Dziewczyny ja dzisiaj po ostatnim praniu i mamy złożone łóżeczko:)Chodzę jak w skowronkach i powiedziałam, że wszystkie jego złe uczynki są wybaczone:) od razu jestem spokojniejsza:)Miłej niedzieli:)
cześć dziewczynki:-)
ja się dzisiaj uniosłam i to zdrowo rano dlatego nigdzie nie pojechaliśmy...
już mnie ponowna huśtawka dopada;-/
mąż ma powoli dość tym bardziej, że dostał tydzień urlopu i musiał siedzieć ze mną i nie zwariować;-P
w ogóle baaardzo dużo spraw mnie wkurza bardziej niż zawsze...
a ponieważ mam już starszą Zuzę to niestety prowokują mnie non toper!!! ehhh... jak tu wytrzymać i nie zwariować??
ja się dzisiaj uniosłam i to zdrowo rano dlatego nigdzie nie pojechaliśmy...
już mnie ponowna huśtawka dopada;-/
mąż ma powoli dość tym bardziej, że dostał tydzień urlopu i musiał siedzieć ze mną i nie zwariować;-P
w ogóle baaardzo dużo spraw mnie wkurza bardziej niż zawsze...
a ponieważ mam już starszą Zuzę to niestety prowokują mnie non toper!!! ehhh... jak tu wytrzymać i nie zwariować??
Masia, ale ja później widziałam jak kobitka ponownie chodziła z reklamówkami TT i mówiła że dla tych co zabrakło...i jeszcze mieli za mało, to przecież paranoja, wiadomo było ile będzie osób i ile potrzeba zestawów
z tą wodą to rzeczywiście kpina, 3 szklanki na stole i raczej żadna kobitka by nie wpadła że można się "poczęstować" ja miałam swoją wałówkę także w nosie z ich wodą.
Powiem tak, trochę za mało wystawców :/ w przerwach nie było co robić :/
z tą wodą to rzeczywiście kpina, 3 szklanki na stole i raczej żadna kobitka by nie wpadła że można się "poczęstować" ja miałam swoją wałówkę także w nosie z ich wodą.
Powiem tak, trochę za mało wystawców :/ w przerwach nie było co robić :/
Azura no wlasnie doniosla drugi raz i znow zabraklo i podeszlam do niej zapytac czy dla tych lasek ona jeszcze rizda czy maja same podejsc a ta pipka powiedziala ze niestety nie starczylo dla wszystkich. I fakt faktem stoisk naprawde za malo bo na piewszej przerwie zaliczylam wszystkie ;)
to tyle marudzenia :)
A propo naklejek do szkrabow to nam sie spodobaly z tej stronki co chyba Pomelo wysylala :)
to tyle marudzenia :)
A propo naklejek do szkrabow to nam sie spodobaly z tej stronki co chyba Pomelo wysylala :)
A ja w koncu nie pojechałam na te warsztaty... ;)
Słuchajcie, pokoik Oleńki jest gotowy :D Slicznie pomalowane ściany, złożone mebelki... i jest boski :D normalnie mąż mnie siłą wyciagał, bo nie mogłam przestać patrzeć :D
Oczywiscie, jeszcze nie ma zadnych dodatków wiec poźniej bedzie jeszcze piękniejszy :D Już sie nie moge doczekać :D:D:D
A teraz ide spac, ale nie wiem czy zasne z wrażenia :D
Słuchajcie, pokoik Oleńki jest gotowy :D Slicznie pomalowane ściany, złożone mebelki... i jest boski :D normalnie mąż mnie siłą wyciagał, bo nie mogłam przestać patrzeć :D
Oczywiscie, jeszcze nie ma zadnych dodatków wiec poźniej bedzie jeszcze piękniejszy :D Już sie nie moge doczekać :D:D:D
A teraz ide spac, ale nie wiem czy zasne z wrażenia :D
Hejka z rana, zjadam śniadanie i do pracy śmigam zaraz. Kurczę trochę przymroziło w nocy bo trawa jakaś biała u mnie :(
Byłam wczoraj na warsztatach i w sumie jestem zadowolona. Najbardziej podobał mi się pokaz wózka, przewijania i mycia i ostatnia prezentacja pani pediatry. Też spodziewałam się większej ilości stoisk. Ogólnie podobało mi się, jedzonko miałam swoje więc wytrwałam do końca :)
Byłam wczoraj na warsztatach i w sumie jestem zadowolona. Najbardziej podobał mi się pokaz wózka, przewijania i mycia i ostatnia prezentacja pani pediatry. Też spodziewałam się większej ilości stoisk. Ogólnie podobało mi się, jedzonko miałam swoje więc wytrwałam do końca :)
Hej kobitki:)
Nulka zazdroszczę, u nas do końca sypialnia pomalowana- zostało wyłożenie tapety na jedną ze ścian i dopiero możemy zabrać się za pokój smyka:)
Co do poranka- dało odczuć się chłodek, zresztą wczoraj wiatr też pokazał na co go stać, dzisiaj boli mnie gardło- dlatego planuję w ogóle nie wychodzić z domku i opijać się gorącym mlekiem z miodem (pomimo mojej diety).
Nulka zazdroszczę, u nas do końca sypialnia pomalowana- zostało wyłożenie tapety na jedną ze ścian i dopiero możemy zabrać się za pokój smyka:)
Co do poranka- dało odczuć się chłodek, zresztą wczoraj wiatr też pokazał na co go stać, dzisiaj boli mnie gardło- dlatego planuję w ogóle nie wychodzić z domku i opijać się gorącym mlekiem z miodem (pomimo mojej diety).
Hej dziewczyny. No to widzę, że mamy podobne zdanie co do wykładów:)
Znowu dzisiaj mi przepadną ćwiczenia bo przyjaciółki tata zmarł i dzisiaj jest pogrzeb i się nie wyrobię. Także mam nadzieję, że już w czwartek w końcu dotrę. Ładny dzionek dzisiaj więc korzystajmy szybko z pogody, bo pod koniec tygodnia ma być już deszczowo:(
Znowu dzisiaj mi przepadną ćwiczenia bo przyjaciółki tata zmarł i dzisiaj jest pogrzeb i się nie wyrobię. Także mam nadzieję, że już w czwartek w końcu dotrę. Ładny dzionek dzisiaj więc korzystajmy szybko z pogody, bo pod koniec tygodnia ma być już deszczowo:(
Hej laseczki :)
Ja właśnie zamówiłam lampy do dziecia do pokoju, mam nadzieje, ze w tym tygodniu przyjdą :)) Spac nie mogłam z tej radosci :D
No i tez dzis koniecznie musze sie wypuscic na jakis porządny spacer, bo wczorajszy jego brak mi nie służył... chyba juz organizm sie przezwyczaił, ze codziennie jest minimum 40 min na swiezym powietrzu..
A popołudniu SR i zwiedzanie porodówki :D
Ja właśnie zamówiłam lampy do dziecia do pokoju, mam nadzieje, ze w tym tygodniu przyjdą :)) Spac nie mogłam z tej radosci :D
No i tez dzis koniecznie musze sie wypuscic na jakis porządny spacer, bo wczorajszy jego brak mi nie służył... chyba juz organizm sie przezwyczaił, ze codziennie jest minimum 40 min na swiezym powietrzu..
A popołudniu SR i zwiedzanie porodówki :D
Czesć laski :)
Nulka gratuluje takiego sukcesu :) Do naszego mieszkania ekipa wchodzi dopiero w środę. Mają zrobić mieszkanie w 2 tygodnie, więc kolorek na ścianach w pokoju Franusia będzie, a już skończymy mieszkanie czyli pewnie gdzies pod koniec kwietnia, będziemy mogli szukać mu mebelków, firanek, załon, lamp i innych gadzetów :)
Chciałam się pochwalić, że dzis mamy studniówkę do porodu :)
Nulka gratuluje takiego sukcesu :) Do naszego mieszkania ekipa wchodzi dopiero w środę. Mają zrobić mieszkanie w 2 tygodnie, więc kolorek na ścianach w pokoju Franusia będzie, a już skończymy mieszkanie czyli pewnie gdzies pod koniec kwietnia, będziemy mogli szukać mu mebelków, firanek, załon, lamp i innych gadzetów :)
Chciałam się pochwalić, że dzis mamy studniówkę do porodu :)
bożenka- mam podobnie
nic tylko od tygodnia rycze - mam jakies chore przeczucia i wizje ....
już nawet się zastanawiałam czy nie iść do jakiegos psychologa pogadac
zbyt dużo nieszczęść w okół mnie - i mam poprostu totalne schizy w związku ze śmiercią i przemijaniem
wiem że w "normalnym" stanie nie miałabym takich problemów , aw ciazy jakoś w góle sobei nei radze sama z sobą
wszystko mnei wkurza irytuje i ciagle warcze albo płacze - no łzy same mi po prostu leca - nie panuje już nad tym ;(((
pozdrawiam z pracy ;)
nic tylko od tygodnia rycze - mam jakies chore przeczucia i wizje ....
już nawet się zastanawiałam czy nie iść do jakiegos psychologa pogadac
zbyt dużo nieszczęść w okół mnie - i mam poprostu totalne schizy w związku ze śmiercią i przemijaniem
wiem że w "normalnym" stanie nie miałabym takich problemów , aw ciazy jakoś w góle sobei nei radze sama z sobą
wszystko mnei wkurza irytuje i ciagle warcze albo płacze - no łzy same mi po prostu leca - nie panuje już nad tym ;(((
pozdrawiam z pracy ;)
Ooolll nie wiem czy pamiętasz jak ja pisałam, że powróciły mi "ryczące czasy" z I trymestru. Niestety jeżeli Twoje hormony tak działają to nic z tym nie zrobisz. Możesz sie po prostu wypłakać przytulić i cały czas pamiętać o tym, że to przez hormony. Tzn oczywiście nie mówię o sytuacjach kiedy naprawdę masz powód, ale i tak i tak normalie wypłakałabyś 2 łyżeczki łez a teraz ze 4 łyżeczki. Mi najbardziej pomaga wypłakanie się, wyprzytulanie się i lody:) Przyznam się szczerze, że mi najbardziej pomaga mężuś, który mnie naprawdę wspiera i jest kochany i czuły, przytula, pociesza i jest oceanem spokoju. Także głowa do góry. Jak nie masz się do kogo przytulić to daj znać, spotkamy się forumowo zjemy lody i Cię wyprzytulamy:)
Dziewczeta, nie dajmy sie hormonom! Czlowiek nie jest do konca soba w ciazy i jakos trzeba sie starac o tym nie zapominac i powtarzac to sobie, zeby nie zwariowac..!:)
Mi tez sie zdarzaja dolki - ostatnio na spacerze zaczelam plakac i nie moglam tego powstrzymac, ale jak juz sobie poplakalam, to na szczescie poczulam poprawe, ze to cale napiecie ze mnie zeszlo..;)
Oooll, a nie jestes tez troche przepracowana..? Ciaza, dziecko, dom i do tego praca - moze zaczynasz juz byc troche zmeczona...? ja w kazdym razie najczesciej nie mam teraz humoru, jak jestem zmeczona lub glodna;)
Mi tez sie zdarzaja dolki - ostatnio na spacerze zaczelam plakac i nie moglam tego powstrzymac, ale jak juz sobie poplakalam, to na szczescie poczulam poprawe, ze to cale napiecie ze mnie zeszlo..;)
Oooll, a nie jestes tez troche przepracowana..? Ciaza, dziecko, dom i do tego praca - moze zaczynasz juz byc troche zmeczona...? ja w kazdym razie najczesciej nie mam teraz humoru, jak jestem zmeczona lub glodna;)
dokładnie, praca, dom, dziecko...dużo tego oooll.
Ja nie mam nawet połowy tych obowiązków i czuję jak czasem mam dość...ale wtedy się kładę i może się nawet walić, nie obchodzi mnie to..wiem że jak nie odpocznę i irytacja wzrośnie i tylko się będę wnerwiać i skakać mi będzie ciśnienie.
Trzymajcie się ciepło Dziewczyny, ja się powoli szykuję do Medisona ;]
buźka
Ja nie mam nawet połowy tych obowiązków i czuję jak czasem mam dość...ale wtedy się kładę i może się nawet walić, nie obchodzi mnie to..wiem że jak nie odpocznę i irytacja wzrośnie i tylko się będę wnerwiać i skakać mi będzie ciśnienie.
Trzymajcie się ciepło Dziewczyny, ja się powoli szykuję do Medisona ;]
buźka
ojj hormony, ostatnio byliśmy w Ikei i jedliśmy obiad, podszedl do nas młody chłopak i pyta czy kupimy mu obiad.... szczena mi opadła bo zawsze ludzie prosza o kasea on nie, oczywiscie dalismy mu kase, kupil sobie obiad siedzial kilka stolików dalej, wtedy mi sie tak przykro zrobiło... no mowie wam.
To może teraz dam takie pytanko ,
Czego wam brakuje z okresu z przed ciąży? chodzi mi o czynnosci jakie moglyscie robic,a teraz nie bardzo bo albo nie pozwala na to zdrowko lub jest nam niewygodnie ;) potrawy, moze jakies konkretne napoje % ;)
To może teraz dam takie pytanko ,
Czego wam brakuje z okresu z przed ciąży? chodzi mi o czynnosci jakie moglyscie robic,a teraz nie bardzo bo albo nie pozwala na to zdrowko lub jest nam niewygodnie ;) potrawy, moze jakies konkretne napoje % ;)
Hej Kochane :-)))
Chłodek i słoneczko idealna pogoda dla "ciężarówek" :-))) więc obowiązkowo spacerek i nakarmić ptaszki nad stawem :-)))
oooll trzymaj się - głowa do góry :-))) Może już najwyższy czas odpocząć i zająć się sobą... Ciąża to wyjątkowy stan i powiem Ci,że wszystkie niekontrolowane humory i nastroje mamy dzięki niej-więc pozwól sobie na odrobinę bezradności,a wypłakanie się daje siłę na potem.Pociesza mnie to,że jakoś da się to przetrwać,bo to okres 9 miesięcy i to minie ;-)))
sylwiaagnieszka tak to byłam ja z mamą na warsztatach ;-))) Mąż na uczelni to wyciągnęłam mamuśkę,żeby sobie małe co nie co przypomniała :-))) Miło Mi Cię poznać,choć wolałabym w lepszych okolicznościach,a nie w pełnym zakręceniu :-))) Pewnie to jeszcze nadrobimy na jakimś spacerku,bo mieszkasz w mojej okolicy... ;-)))
Dzięki za gratulacje wygranych,ale ja naprawdę nigdy nic nie wygrałam,więc cieszyłam się jak małe dziecko :-))) Zawsze mówię kto nie ma szczęścia w grach-ma w miłości :-))) A ja mam cudownego męża-cudownego dla mnie oczywiście... ;-)))
Nulka gratuluje pokoiku ;-))) zazdroszczę!!!My na razie małego będziemy mieć u siebie w sypialni i będzie miał taki mały kącik dla siebie z imieniem i jakimiś fajnymi naklejkami na ścianie,jednak wole go mieć na początku na oku :-))) A pokoik będziemy dla niego urządzać w przyszłym roku,więc przyjemność urządzania czeka mnie za rok.
Kurdę jak tak patrze na suwaczki i uciekający czas to niektóre z Was już niedługo rodzą.Nie wiem jak Wy,ale ja się trochę boję porodu ;-0
Chłodek i słoneczko idealna pogoda dla "ciężarówek" :-))) więc obowiązkowo spacerek i nakarmić ptaszki nad stawem :-)))
oooll trzymaj się - głowa do góry :-))) Może już najwyższy czas odpocząć i zająć się sobą... Ciąża to wyjątkowy stan i powiem Ci,że wszystkie niekontrolowane humory i nastroje mamy dzięki niej-więc pozwól sobie na odrobinę bezradności,a wypłakanie się daje siłę na potem.Pociesza mnie to,że jakoś da się to przetrwać,bo to okres 9 miesięcy i to minie ;-)))
sylwiaagnieszka tak to byłam ja z mamą na warsztatach ;-))) Mąż na uczelni to wyciągnęłam mamuśkę,żeby sobie małe co nie co przypomniała :-))) Miło Mi Cię poznać,choć wolałabym w lepszych okolicznościach,a nie w pełnym zakręceniu :-))) Pewnie to jeszcze nadrobimy na jakimś spacerku,bo mieszkasz w mojej okolicy... ;-)))
Dzięki za gratulacje wygranych,ale ja naprawdę nigdy nic nie wygrałam,więc cieszyłam się jak małe dziecko :-))) Zawsze mówię kto nie ma szczęścia w grach-ma w miłości :-))) A ja mam cudownego męża-cudownego dla mnie oczywiście... ;-)))
Nulka gratuluje pokoiku ;-))) zazdroszczę!!!My na razie małego będziemy mieć u siebie w sypialni i będzie miał taki mały kącik dla siebie z imieniem i jakimiś fajnymi naklejkami na ścianie,jednak wole go mieć na początku na oku :-))) A pokoik będziemy dla niego urządzać w przyszłym roku,więc przyjemność urządzania czeka mnie za rok.
Kurdę jak tak patrze na suwaczki i uciekający czas to niektóre z Was już niedługo rodzą.Nie wiem jak Wy,ale ja się trochę boję porodu ;-0
hej dziewczynki :)
Ja dzisiaj spałam do 11 taka byłam zmęczona po weekendzie :) Muszę się zabrać trochę za sprzątanie ale mi się nie chce :(
My w piątek mamy wymienianie okien, a remont po świętach- z jednej strony się doczekac nie mogę a z drugiej to nie wyobrażam sobie takiego bałaganu :( No ale trzeba to przeżyć i potem już będzie lepiej :)
Mi brakuje winka i wędzonego łososia :) No i coli :) No i przed ciążą trochę popalałam więc jednego papieroska też bym zapaliła- ale to tak szybko nie nastąpi :) Może to i lepiej- zanim mały się urodzi i póki będę karmić to może wyleczę się z nałogu :) I tak jestem silna- od kiedy tylko się dowiedziałam o ciąży to papierosy poszły od razu w odstawkę :)
Dziewczyny mam też pytanko- chcemy kupić fotelik Maxi Cosi 0-13- poradźcie czy lepiej z bazą czy bez?? Ja się kompletnie na tym nie znam- jakie są argumenty za bazą?? Bo wiadomo baza kosztuje tyle co fotelik.
Ja dzisiaj spałam do 11 taka byłam zmęczona po weekendzie :) Muszę się zabrać trochę za sprzątanie ale mi się nie chce :(
My w piątek mamy wymienianie okien, a remont po świętach- z jednej strony się doczekac nie mogę a z drugiej to nie wyobrażam sobie takiego bałaganu :( No ale trzeba to przeżyć i potem już będzie lepiej :)
Mi brakuje winka i wędzonego łososia :) No i coli :) No i przed ciążą trochę popalałam więc jednego papieroska też bym zapaliła- ale to tak szybko nie nastąpi :) Może to i lepiej- zanim mały się urodzi i póki będę karmić to może wyleczę się z nałogu :) I tak jestem silna- od kiedy tylko się dowiedziałam o ciąży to papierosy poszły od razu w odstawkę :)
Dziewczyny mam też pytanko- chcemy kupić fotelik Maxi Cosi 0-13- poradźcie czy lepiej z bazą czy bez?? Ja się kompletnie na tym nie znam- jakie są argumenty za bazą?? Bo wiadomo baza kosztuje tyle co fotelik.
Olll chyba każda z nas ma takie dni. U mnie też było ciężko, nawet przez dwa dni ubrana w dresy, bez makijazu wychodziłam tylko do skelpu i wracałam. Ubzdurałam sobie że mąż mnie już nie kocha... ;) Ale weekend z moim Serduszkiem wystarczył na naładowanie pozytywnych emocji na cały tydzień. A i lody też były baaaardzo pompcne :):):)
Z przedciążowych pyszności brakuje mi sushi ostatnio prawie bym sie skusiła, ale na alkohol mnie odrzuca. Wczoraj w autobusie koło mnie usiadł jakis żurek i mało tego,że to niedziela to poczuł się i wylał na siebie butelkę taniej wody kolońskiej. Musiałam się przesiąć bo bym mu zwymiotowała do jego kubeczka ;)
Co do fotelików to niestety nie pomogę, ale panowie w Mama i Ja ponoć super doradzają można tam podjechać i zapytać.
A co do lodów to za tydzień jak się ociepli po weekendzie może jakieś forumowe lody? :)
A farby ekologiczne to z tego co wiem na Dekoral i Sigma (linia Poly).
Z przedciążowych pyszności brakuje mi sushi ostatnio prawie bym sie skusiła, ale na alkohol mnie odrzuca. Wczoraj w autobusie koło mnie usiadł jakis żurek i mało tego,że to niedziela to poczuł się i wylał na siebie butelkę taniej wody kolońskiej. Musiałam się przesiąć bo bym mu zwymiotowała do jego kubeczka ;)
Co do fotelików to niestety nie pomogę, ale panowie w Mama i Ja ponoć super doradzają można tam podjechać i zapytać.
A co do lodów to za tydzień jak się ociepli po weekendzie może jakieś forumowe lody? :)
A farby ekologiczne to z tego co wiem na Dekoral i Sigma (linia Poly).
hej dziewczyny,
jak tak czytam o hormonach i nastrojach to mam czasem wrażenie, że jestem cyborgiem, chyba nigdy nie łapały mnie humorki....
czasem mam wrażenie, że mam męski mózg.
ja właśnie wróciłam ze spacerku i powoli zabieram się za porządki bo w weekend było malowanie pokoju Młodej i wszystkie rzeczy wyniesione zoastały do salonu, teraz trzeba powyrzucać co niepotrzebne a resztę poukładać w taki sposób, żeby jeszcze miejsce na rzeczy Niuni zostały :)
czyli reasumując zamiast pisać na forum i siedzieć do góry z brzuchem powinnam się zabrać za robotę... heheh
jak tak czytam o hormonach i nastrojach to mam czasem wrażenie, że jestem cyborgiem, chyba nigdy nie łapały mnie humorki....
czasem mam wrażenie, że mam męski mózg.
ja właśnie wróciłam ze spacerku i powoli zabieram się za porządki bo w weekend było malowanie pokoju Młodej i wszystkie rzeczy wyniesione zoastały do salonu, teraz trzeba powyrzucać co niepotrzebne a resztę poukładać w taki sposób, żeby jeszcze miejsce na rzeczy Niuni zostały :)
czyli reasumując zamiast pisać na forum i siedzieć do góry z brzuchem powinnam się zabrać za robotę... heheh
mnie tez strasznie humory lapia.. tez potrafie ebz powodu zaczac plakac.. ale moze to wina tego, ze jestem sama.. pewnie gdybym miala kogos to byloby latwiej, no ale coz.
wlasnie wrocilam od lekarza i dostalam antybiotyk.. wiec zostaje lezenie, grzanie sie i modlenie by minelo, w srode gastrolog, a 3 kwietnia zaczynam szkole rodzenia, pierwsze zajecia, wiec slabo by bylo gdyby mnie tam nie bylo.
a i pytanie takie laskotanie w brzuchu to dziaciaczek?:p az sie momentami podrapac musze:D
wlasnie wrocilam od lekarza i dostalam antybiotyk.. wiec zostaje lezenie, grzanie sie i modlenie by minelo, w srode gastrolog, a 3 kwietnia zaczynam szkole rodzenia, pierwsze zajecia, wiec slabo by bylo gdyby mnie tam nie bylo.
a i pytanie takie laskotanie w brzuchu to dziaciaczek?:p az sie momentami podrapac musze:D
Mi jedzenia zadnego nie brakuje, bo surowych mies czy sushi nie lubie ;) Za % jakos nie tęsknie a z resztą sobie czasem pozwalam ;)
Mi przeszkadza problem w predicure :P Już nie mówiąc o malowaniu- zajmuje mi to około godziny :P bo po kazdym paznokciu musi byc chwila przerwy ;)
No i przeszkadza mi to, ze nie moge latac wszedzie, to tu to tam.. bo po chwili brzuch mi sie napina i musze zwolnic tempo...
Jesli chodzi o bazy, to podobno fotelik jest bezpieczniejszy..(fotelik.info) i latwiej sie go wpina/wypina... Ale okładniej to podpowiedzą Ci w sklepie...
To uciekam oglądać porodówke :P az sie boje :P
Mi przeszkadza problem w predicure :P Już nie mówiąc o malowaniu- zajmuje mi to około godziny :P bo po kazdym paznokciu musi byc chwila przerwy ;)
No i przeszkadza mi to, ze nie moge latac wszedzie, to tu to tam.. bo po chwili brzuch mi sie napina i musze zwolnic tempo...
Jesli chodzi o bazy, to podobno fotelik jest bezpieczniejszy..(fotelik.info) i latwiej sie go wpina/wypina... Ale okładniej to podpowiedzą Ci w sklepie...
To uciekam oglądać porodówke :P az sie boje :P
a i zapomnialam,mi ogolnie tez nieczego tak szczegolnie nie brakuje:D za alkoholem nie tesknie, ale zauwazylam, ze wszyscy wokol spozywaja co nie rzucalo sie az tak wczesniej:p za to poszlabym sobie potanczyc:D no ale coz;) kiedys jeszcze pojde hehe, przed ciaza raz na kilka miesiecy chodzilam wiec przezyje;)
ostatnio na oscypka sie skusilam, a podobno tez nie mozna;)
mialam tez okres ze salami tonami jadlam:D podobno tez nie mozna, ale jak organizm potrzebowal;)
ostatnio na oscypka sie skusilam, a podobno tez nie mozna;)
mialam tez okres ze salami tonami jadlam:D podobno tez nie mozna, ale jak organizm potrzebowal;)
mi brakuje wina serów plesniowych- ale takich pleśniowych prawdziwych no i sushi - chociaż tutaj ratuje się sushi z warzywami hehe
no i brakuje mi ruchu - zumby i rolek i tańczenia oj bardzo mi brakuje
i przed ciążą byłam bardzo aktywna ruchowo i życiowo ( w sensie wieczorem do kina teatru cały dzień poza domem)
no i brakuje mi ruchu - zumby i rolek i tańczenia oj bardzo mi brakuje
i przed ciążą byłam bardzo aktywna ruchowo i życiowo ( w sensie wieczorem do kina teatru cały dzień poza domem)
agusia85:
ja mam z bazą i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie - szczególnie jeśli masz mocowanie isofix - wg mnie tak o wiele lepiej trzyma.
Wg mnie baza sprawdza się w przypadku np. płaczącego dziecka gdy chcesz jak najszybciej tylko zamontować fotelik, wiedząc że jak samochód ruszy dziecko się uspokoi :), masz pewność że zawsze wszystko jest na 100% dobrze zamontowane bo fotelik przełącza się na zielone "okienko" ( a różnie bywa gdy człowiek jest zmęczony zawsze może popełnić jakiś błąd).
ja mam z bazą i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie - szczególnie jeśli masz mocowanie isofix - wg mnie tak o wiele lepiej trzyma.
Wg mnie baza sprawdza się w przypadku np. płaczącego dziecka gdy chcesz jak najszybciej tylko zamontować fotelik, wiedząc że jak samochód ruszy dziecko się uspokoi :), masz pewność że zawsze wszystko jest na 100% dobrze zamontowane bo fotelik przełącza się na zielone "okienko" ( a różnie bywa gdy człowiek jest zmęczony zawsze może popełnić jakiś błąd).
Witam Wszystkie przyszłe Mamusie Bardzo Serdecznie!! Jestem z Gdyni, pierwsze dziecko rodziłam 8 lat temu na Zaspie i teraz po namowie kuzynki też jednak chciałbym rodzic na Zaspie jestem w 32 tygodniu, ale czytając ten artykuł a właściwie komentarze pod im jestem przerażona!!! :( :( miałąm bardzo cieżki długi poród zakończony znieczuleniem ogólnym, cesarką..
Masia, nilkaa dzięki!! ale ja tak samo przerażona jak pierworódki a może i bardziej :( bo wiem co może mnie czekać.. wtedy jak rodziłam byłam bardziej odważna bo nowe i nie znane :) a teraz.. jestem ciekawa czy coś na lepsze sie zmieniło po tych 8 latach?
wtedy na patologii ciąży leżałam pod kroplówkami 2 miesiace bo cały czas skurcze miałam ale opieka była super, na morodówce masakra! i pooperacyjna masakra! :( ale widzę,żę dużo z was chce rodzić na Klinicznej?? jak tam wygląda spr. ze znieczuleniem albo gazem?
wtedy na patologii ciąży leżałam pod kroplówkami 2 miesiace bo cały czas skurcze miałam ale opieka była super, na morodówce masakra! i pooperacyjna masakra! :( ale widzę,żę dużo z was chce rodzić na Klinicznej?? jak tam wygląda spr. ze znieczuleniem albo gazem?
http://fotelik.info/pl/testy/grupa:0-13/ocena/malejaco/index.html
Tu wyniki testów - maxi cosi z easy fixem ma w bezpieczeństwie 5 - czyli nawyższą ocenę.
Tu wyniki testów - maxi cosi z easy fixem ma w bezpieczeństwie 5 - czyli nawyższą ocenę.
~Dusia z tego co sie słyszy to przez kilka ostatnich lat wiele sie zmieniło w opiece nad mamusiami i ich dzieciątkami, a co do gazu to na klinicznej chyba go nie ma, a znieczulenie jak bedzie dostepny anestezjolog-chociaz moja dr ostatnio cos mówiła,że na klinicznej mają zatrudnic, albo już zatrudnili etatowego enastezjologa na porodówke.
a ja dzisiaj byłam w laboratorium powtorzyc morfolgie i teraz do jutra czekam jak na wyrok:(
a ja dzisiaj byłam w laboratorium powtorzyc morfolgie i teraz do jutra czekam jak na wyrok:(
no dziewczyny widzę że mamy podobnie , mi głównie brakuje sushi ;) dodatkowo martini, serów pleśniowych i papierosków bo paliłam przed ciażą, mało bo mało ale jednak. A czynności to chyba takie jak normalne, golenie bo jednak z brzusiem to łatwe nie jest, imprezki gdzie mozna potańczyć i spanie na brzuchu!! ;)
Pocieszam sie tym ze jeszcze troszkę i wiekszość bedzie mozna robic ;)
Pocieszam sie tym ze jeszcze troszkę i wiekszość bedzie mozna robic ;)
mi brakuje swobodnego przekręcania się, zanim wstanę z łóżka to mam wrażenie że mija wieczność :) z jedzenia raczej nic i tak jadam wszystko na co mam ochotę a tego co nie wolno to nie lubię :)
Dusia ja dwa lata temu niecałe rodziłam na Zaspie i na prawdę nie jest tam tak źle, na porodówce personel super naprawdę położna do rany przyłóż, lekarze też ok, później to już loteria zależy jak się trafi ale ogólnie nie narzekam, no może tylko to że każdy pediatra co przychodził to miał inne zdanie ale to pewnie wszędzie tak jest. Warunki do porodu też w porządku, niby jedna łazienka ale jakoś mi to nie przeszkadzało bo nawet jak wszystkie sale były zajęte to nie miałam problemu ze skorzystaniem, zawsze było wolne.
Dusia ja dwa lata temu niecałe rodziłam na Zaspie i na prawdę nie jest tam tak źle, na porodówce personel super naprawdę położna do rany przyłóż, lekarze też ok, później to już loteria zależy jak się trafi ale ogólnie nie narzekam, no może tylko to że każdy pediatra co przychodził to miał inne zdanie ale to pewnie wszędzie tak jest. Warunki do porodu też w porządku, niby jedna łazienka ale jakoś mi to nie przeszkadzało bo nawet jak wszystkie sale były zajęte to nie miałam problemu ze skorzystaniem, zawsze było wolne.
Dokładnie, bardzo dużo się zmienia. Koleżanka 2 lata temu rodziła i teraz w lutym w wojewódzkim i ponoć bardzo dużo się pozmieniało, w innych szpitalach jest na pewno tak samo.
My właśnie zamówiliśmy maxi cosi cabrio fix z bazą easy fix, głównie dla wygody, nie trzeba bawić się w mocowanie pasami. Znajomi mają maxi cosi citi (bez bazy) i też nie narzekali, po czasie się wprawili.
Co do jedzonka to łosoś wędzony (troszkę sobie poskubałam parę razy), piwko (czasami podpijam mężowi parę łyczków) wiem wiem, nie wolno, trudno. Na pewno brakuje mi ruchu, poszłabym sobie na fitness wyskakać się i wypocić, na rower, troszkę brakuje mi normalnych ciuchów.
Kampania Mamo nadchodzę na fejsie wrzuciła trochę fotek z warsztatów w Gdańsku. Parę z nas tam wypatrzyłam m.im. Azurę jak siedziała w I rzędzie ;)
My właśnie zamówiliśmy maxi cosi cabrio fix z bazą easy fix, głównie dla wygody, nie trzeba bawić się w mocowanie pasami. Znajomi mają maxi cosi citi (bez bazy) i też nie narzekali, po czasie się wprawili.
Co do jedzonka to łosoś wędzony (troszkę sobie poskubałam parę razy), piwko (czasami podpijam mężowi parę łyczków) wiem wiem, nie wolno, trudno. Na pewno brakuje mi ruchu, poszłabym sobie na fitness wyskakać się i wypocić, na rower, troszkę brakuje mi normalnych ciuchów.
Kampania Mamo nadchodzę na fejsie wrzuciła trochę fotek z warsztatów w Gdańsku. Parę z nas tam wypatrzyłam m.im. Azurę jak siedziała w I rzędzie ;)
Cześć Mamuśki:)
Ja bardzo tęskinie za spaniem na brzuchu, wczesniej tylko tak zasypiałam .
A jedzenie to jakoś znoszę, ale że łososia wędzonego nie można nie wiedziałam, bo wcinam dużo, mam szwgierkie, która pracuję w firmię gdzie produkują , a ona dostarcza zachciacki ciężarnej.
No i piwka bym się napiła :)
A co to nastrojów to ja też mam czasem cięzkie dni. I zastanawiam się jak mój Mąż ze mną wytrzymuję, bo potrafie płakać 3 dni i sama nie wiem czemu, aż sama jestem zła na siebie.
Lekarz mi ostanio tłumaczył, że nie jestem sama teraz i że dzidzia to czuję, nie schowa się nigdzie czuje to co ja. To jak o tym pomyśle to jakoś biorę się w garść.
No , ale coż to hormony co zrobić nieraz....
Miłego popołudnia
Ja bardzo tęskinie za spaniem na brzuchu, wczesniej tylko tak zasypiałam .
A jedzenie to jakoś znoszę, ale że łososia wędzonego nie można nie wiedziałam, bo wcinam dużo, mam szwgierkie, która pracuję w firmię gdzie produkują , a ona dostarcza zachciacki ciężarnej.
No i piwka bym się napiła :)
A co to nastrojów to ja też mam czasem cięzkie dni. I zastanawiam się jak mój Mąż ze mną wytrzymuję, bo potrafie płakać 3 dni i sama nie wiem czemu, aż sama jestem zła na siebie.
Lekarz mi ostanio tłumaczył, że nie jestem sama teraz i że dzidzia to czuję, nie schowa się nigdzie czuje to co ja. To jak o tym pomyśle to jakoś biorę się w garść.
No , ale coż to hormony co zrobić nieraz....
Miłego popołudnia
hejka :)
Dziś Magda nas przegoniła z hantlami ;] było ciężko i zdecydowanie mniej osób ( widać że Was nie było ;) )
Czego mi brakuje, no zdecydowanie zwinności i wytrzymałości, czasem ledwo przewalam się z boku na bok. Mój brzuch jest bardzo do przodu, zatem mam problem z goleniem się, malowaniem stóp. Lubię ubierać się na stojąco, ale jest mi coraz ciężej.
Co do używek, to nie paliłam więc luz, a alkohol...to czasem bym się piwka napiła, albo martini...jak sobie pomyśle o upalnym lecie bez kropli zimnego browara ...ehhh
Słuchajcie, ja jem wędzonego łososia, bo go uwielbiam :) on jest tak słabo uwędzony, że dajcie spokój tak samo sery typu feta, mozzarella itp. one są z mleka pasteryzowanego także nie dajmy się zwariować.
Oczywiście tęsknie za spaniem na brzuchu, już czasami marzę że jestem w szpitalu z Synkiem u boku i mogę sobie leżeć jak chcę :P
Dziś Magda nas przegoniła z hantlami ;] było ciężko i zdecydowanie mniej osób ( widać że Was nie było ;) )
Czego mi brakuje, no zdecydowanie zwinności i wytrzymałości, czasem ledwo przewalam się z boku na bok. Mój brzuch jest bardzo do przodu, zatem mam problem z goleniem się, malowaniem stóp. Lubię ubierać się na stojąco, ale jest mi coraz ciężej.
Co do używek, to nie paliłam więc luz, a alkohol...to czasem bym się piwka napiła, albo martini...jak sobie pomyśle o upalnym lecie bez kropli zimnego browara ...ehhh
Słuchajcie, ja jem wędzonego łososia, bo go uwielbiam :) on jest tak słabo uwędzony, że dajcie spokój tak samo sery typu feta, mozzarella itp. one są z mleka pasteryzowanego także nie dajmy się zwariować.
Oczywiście tęsknie za spaniem na brzuchu, już czasami marzę że jestem w szpitalu z Synkiem u boku i mogę sobie leżeć jak chcę :P
