Widok
Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *27
Majowe:
01.05 - pomelo - córeczka Agatka/Redłowo
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-26-t326137,1,160.html
01.05 - pomelo - córeczka Agatka/Redłowo
01.05 - jantarka
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
10.05 - Akamara - Córeczka Aurelia
11.05 - Kasia i Tomuś - Synek Arek
23.05 - makuszka - Córcia - Marta
25.05 - atta9
26.05 - Mała757 - Synek - Kliniczna
26.05 - Hanulek
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - nulka - Córeczka Olcia - Kliniczna/Zaspa
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - Bożenka83- Córeczka Amelia
10.06 - marzena-rumia
10.06 - Azura - Synek Jakub - Zaspa
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
20.06 - agusia85 - Synek Szymon Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
05.07 - sylwiaagnieszka - Synek - wojewódzki
07.07 - oooll - EMMA
10.07 - kate88 -wojewódzki
12.07 - nilkaa -synek Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
26.07 - Irongirl88- synek Dominik, Zaspa
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-26-t326137,1,160.html
to i my się witamy i życzymy wszystkiego dobrego po świętach bo nie było czasu nawet zajrzeć :)
my też objedzeni, myślałam że na drugie piętro nie wejdę :)
mnie strasznie krocze boli jak chodzę jak wstaję i ogólnie prawie cały czas, do tego żebra mam poobijany i ledwo oddycham, no i to właśnie niby ten stan błogosławiony się nazywa, że się człowiek ledwo rusza :)
my też objedzeni, myślałam że na drugie piętro nie wejdę :)
mnie strasznie krocze boli jak chodzę jak wstaję i ogólnie prawie cały czas, do tego żebra mam poobijany i ledwo oddycham, no i to właśnie niby ten stan błogosławiony się nazywa, że się człowiek ledwo rusza :)
biala katarzynko - pociesze Cie ze nie jestes jedyna ze spuchnietymi stopami - ja mam baleroniki. Jedyne w co sie aktualnie mieszcze to materialowe baleriny i wiazane rowniez materialowe adidasy. Jak tak dalej pojdzie to na porodowke pojade w klapkach meza (rozmiar 43 rozdeptany).
Moja mama tez puchla w ciazy strasznie, a zaraz po porodzie wygladala normalnie wiec to kwestia gromadzenia wody w organizmie.
Jesli wyniki moczu masz OK i nie rosnie Ci cisnienie to nie masz zatrucia ciazowego i jak to powiedzial mi moj lekarz - 'ten tym tak ma'...
Moja mama tez puchla w ciazy strasznie, a zaraz po porodzie wygladala normalnie wiec to kwestia gromadzenia wody w organizmie.
Jesli wyniki moczu masz OK i nie rosnie Ci cisnienie to nie masz zatrucia ciazowego i jak to powiedzial mi moj lekarz - 'ten tym tak ma'...
hej dziewczyny,
witam i ja w nowym wątku,
u mnie poranna waga nie w normie, a wręcz mocno poza normą bo o półtora kilo wyższa.....
no zobaczymy czy to spadnie sama czy tak już zostanie.
kurcze, nie zazdroszczę wam z tym puchnięciem,
mnie na razie to omija ale czekam aż się zrobi cieplej i wtedy się okaże bo przed ciążą zdarzało mi się, że jak było cieplej to puchłam...
echhhhhh,
no ale takie to uroki a do końca coraz bliżej :)
witam i ja w nowym wątku,
u mnie poranna waga nie w normie, a wręcz mocno poza normą bo o półtora kilo wyższa.....
no zobaczymy czy to spadnie sama czy tak już zostanie.
kurcze, nie zazdroszczę wam z tym puchnięciem,
mnie na razie to omija ale czekam aż się zrobi cieplej i wtedy się okaże bo przed ciążą zdarzało mi się, że jak było cieplej to puchłam...
echhhhhh,
no ale takie to uroki a do końca coraz bliżej :)
a skoro o chorobach mowa to i ja sie może was poradze....
Przed świętami odebrałam wyniki badań z obciążenia glukozą.
Cukier na czczo: 85 mg/dl
Po wypiciu 75 g i ponownym pobraniu krwi po 2h- cukier: 155 mg/dl
Zadzwoniłam od razu do mojego gina z zapytaniem czy wyniki są ok, a on mi odpowiedział że wynik jest nieprawidłowy i świadczy o cukrzycy ciążowej :/ Zalecił stosowanie diety.
Mam wyeliminować spożywanie prostych węglowodanów - słodyczy, słodzonych napojów i soków, jasnego pieczywa, ryżu, smażonych potraw, tłustych serów, śmietany, majonezu itp.
Święta to była masakra!
Każdy objadał sie ciastami, sałatkami, jajkami w majonezie, a ja mogłam jesc chleb z masłem i liściem sałaty!
Jutro mam dostac skierowanie do szpitala na Zaspe do pordandi cukrzycowej...
Ogólnie to jestem lekko załamana.
Całe życie miałam niedowagę. Od początku ciąży przytyłam tylko 2 kg, a teraz mam jeszcze stosować taką diete :(
HELP!
Czy któraż z was ma lub miała do czynienia z cukrzycą w ciąży ????????
Przed świętami odebrałam wyniki badań z obciążenia glukozą.
Cukier na czczo: 85 mg/dl
Po wypiciu 75 g i ponownym pobraniu krwi po 2h- cukier: 155 mg/dl
Zadzwoniłam od razu do mojego gina z zapytaniem czy wyniki są ok, a on mi odpowiedział że wynik jest nieprawidłowy i świadczy o cukrzycy ciążowej :/ Zalecił stosowanie diety.
Mam wyeliminować spożywanie prostych węglowodanów - słodyczy, słodzonych napojów i soków, jasnego pieczywa, ryżu, smażonych potraw, tłustych serów, śmietany, majonezu itp.
Święta to była masakra!
Każdy objadał sie ciastami, sałatkami, jajkami w majonezie, a ja mogłam jesc chleb z masłem i liściem sałaty!
Jutro mam dostac skierowanie do szpitala na Zaspe do pordandi cukrzycowej...
Ogólnie to jestem lekko załamana.
Całe życie miałam niedowagę. Od początku ciąży przytyłam tylko 2 kg, a teraz mam jeszcze stosować taką diete :(
HELP!
Czy któraż z was ma lub miała do czynienia z cukrzycą w ciąży ????????
Dziękuję Curly, póki co raczę się jakimś syropem dla kobiet w ciąży na gardło mam jakieś pastylki, ale z nimi ostrożnie pomimo tego, że złożone tylko z ziół, no i dużo herbaty z cytryną.
U mnie waga w normie, tzn. nic nie przytyłam, pomimo tego, że w święta nie stosowałam diety, ale też jakoś bardzo się nie objadałam. Dzisiaj mam SR i w tym stanie nie chce mi się iść, ale z drugiej strony nie chce mi się też opuszczać ćwiczeń z pielęgnacji, przewijania maleństwa.
U mnie waga w normie, tzn. nic nie przytyłam, pomimo tego, że w święta nie stosowałam diety, ale też jakoś bardzo się nie objadałam. Dzisiaj mam SR i w tym stanie nie chce mi się iść, ale z drugiej strony nie chce mi się też opuszczać ćwiczeń z pielęgnacji, przewijania maleństwa.
Witajcie w nowym wątku :)
Ja po kontroli wagowej, szału niema, przez święta się nie objadałam więc dużo przytyć nie mogłam. Ciekawa jestem ile waga pokaże dziś u lekarza.
Najbardziej to mnie męczą zaparcia, nigdy wcześniej z nimi nie miałam problemów, a teraz...to jakiś koszmar, a jem owsiankę, otręby, tylko ciemne pieczywo, kasze, jabłka, śliwki, piję dużo wody i kawy zbożowej..i pupa :D
Współczuję dziewczyny z opuchniętymi stopami, mnie to jeszcze nie dotyczy...ehhh
Pozdrowionka
Ja po kontroli wagowej, szału niema, przez święta się nie objadałam więc dużo przytyć nie mogłam. Ciekawa jestem ile waga pokaże dziś u lekarza.
Najbardziej to mnie męczą zaparcia, nigdy wcześniej z nimi nie miałam problemów, a teraz...to jakiś koszmar, a jem owsiankę, otręby, tylko ciemne pieczywo, kasze, jabłka, śliwki, piję dużo wody i kawy zbożowej..i pupa :D
Współczuję dziewczyny z opuchniętymi stopami, mnie to jeszcze nie dotyczy...ehhh
Pozdrowionka
Jolaa Ona już wie, bo wcześniej zdarzały mi się obrzęki, ale nie było problemu i jak siedziałam z nogami w górze to schodziły, a teraz mogłabym się powiesić na nogi i lampę na suficie i nic by to nie dało :)
Póki co najlepiej na te moje stopy działa mój Mąż, a właściwie Jego masaże, ale jak się zrobi na dworze cieplej to chyba grozi mi areszt domowy, bo nie mam pomysłu w czym tu później chodzić hehe
A wyniki z moczu mam bardzo dobre i ciśnienie też w normie, także na szczęście to nie jest zatrucie ciążowe, bo do szpitala to mi się nie spieszy :)
Póki co najlepiej na te moje stopy działa mój Mąż, a właściwie Jego masaże, ale jak się zrobi na dworze cieplej to chyba grozi mi areszt domowy, bo nie mam pomysłu w czym tu później chodzić hehe
A wyniki z moczu mam bardzo dobre i ciśnienie też w normie, także na szczęście to nie jest zatrucie ciążowe, bo do szpitala to mi się nie spieszy :)
dziewczyny, na zaparcia jest genialny sok ze śliwek w lidlu, ( z suszonych śliwek), w smaku trochę jak kompot z suszu na Boże Narodzenie, ale jaks ię rozcięczy z wodą to jest do wypicia, ale działa rewalacyjnie, moje problemy zniknęły.
a co do opuchniętych nóżek, to ja proponuję na lato zakupić sobie podróby (orginalne za drogie) crocsów, tak z rozmiar większe :)
ja mam swoje z zeszłego roku bo przeganiałam w nich prawie całe lato poza pracą (w butach za 16 zł :)) bo było mi mega wygodnie, są szerokie więc na pewno da się wsadzić nogę i są jak klapki więc nie trzeba się będzie schylać :)
jak bym mocno popuchła to mam jeszcze męża 2 rozmiary większe niż moje :)
a co do opuchniętych nóżek, to ja proponuję na lato zakupić sobie podróby (orginalne za drogie) crocsów, tak z rozmiar większe :)
ja mam swoje z zeszłego roku bo przeganiałam w nich prawie całe lato poza pracą (w butach za 16 zł :)) bo było mi mega wygodnie, są szerokie więc na pewno da się wsadzić nogę i są jak klapki więc nie trzeba się będzie schylać :)
jak bym mocno popuchła to mam jeszcze męża 2 rozmiary większe niż moje :)
hej Dziewczyny,
Najlepsze zyczonka poswiateczne!!!
Co do zaparc, to na mnie najlepiej dzialaly soki wyciskane - najlepiej z jablek, ale z marchwii mi tez pomagal. No i jedzenie ze 2 jablek dziennie.
Wspolczuje opuchnietych nog! Mi na razie puchna jak jest cieplej troche w kostkach, ale jeszcze nie jest to tak bardzo dotkliwe... no i jakis miesiac temu musialam juz zdjac obraczke, na co mi maz troche dogryza;)
A ja po pobraniu krwi - trafilam znow do pani, co robi siniaki - trudno;)
Najlepsze zyczonka poswiateczne!!!
Co do zaparc, to na mnie najlepiej dzialaly soki wyciskane - najlepiej z jablek, ale z marchwii mi tez pomagal. No i jedzenie ze 2 jablek dziennie.
Wspolczuje opuchnietych nog! Mi na razie puchna jak jest cieplej troche w kostkach, ale jeszcze nie jest to tak bardzo dotkliwe... no i jakis miesiac temu musialam juz zdjac obraczke, na co mi maz troche dogryza;)
A ja po pobraniu krwi - trafilam znow do pani, co robi siniaki - trudno;)
Witam po świątecznie w nowym wątku,
u mnie waga dużo powyżej normy pomimo że wcale się nie wiadomo jak nie objadałam i jak tak dalej pójdzie to za miesiąc już się będę tylko toczyć nie chodzić. Niby znajomi i położna mówią że nie widać że przytyłam już 16kg, ale ja się załamuje jak pomyślę o tym jak to zrzucić. Nie wiem co się dzieję, cukier mam niby dobry, tsh w normie a ja tylko tyje.
u mnie waga dużo powyżej normy pomimo że wcale się nie wiadomo jak nie objadałam i jak tak dalej pójdzie to za miesiąc już się będę tylko toczyć nie chodzić. Niby znajomi i położna mówią że nie widać że przytyłam już 16kg, ale ja się załamuje jak pomyślę o tym jak to zrzucić. Nie wiem co się dzieję, cukier mam niby dobry, tsh w normie a ja tylko tyje.