Widok
Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *42
Mam nadzieję, że nic nie namieszałam
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-41-t386842,1,160.html
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-41-t386842,1,160.html
Również się melduję :)
bauaganiarka, gratulacje :)
Kobritta życzę szybkiego porodu, a historia świetna :)
ooolll współczuję :(
Ja nadal 2 w 1 chodź jak trochę coś porobię to odrazu mam skurcze, mąż dał mi nakaz leżenia, a mój organizm chyba gromadzi siły bo mogłabym cały czas spać. Grzecznie leżę bo chcielibyśmy żeby mały urodził się 21.06 no ale jak się uprze i będzie chciał wyjść wcześniej to przecież nic nie zrobimy. Moje ostatnie złe samopoczucie przeszło więc pewnie coś co zjadłam mi nie posłużyło.
bauaganiarka, gratulacje :)
Kobritta życzę szybkiego porodu, a historia świetna :)
ooolll współczuję :(
Ja nadal 2 w 1 chodź jak trochę coś porobię to odrazu mam skurcze, mąż dał mi nakaz leżenia, a mój organizm chyba gromadzi siły bo mogłabym cały czas spać. Grzecznie leżę bo chcielibyśmy żeby mały urodził się 21.06 no ale jak się uprze i będzie chciał wyjść wcześniej to przecież nic nie zrobimy. Moje ostatnie złe samopoczucie przeszło więc pewnie coś co zjadłam mi nie posłużyło.
Ooolll bardzo mi przykro, ale myślę, że w Twojej sytuacji najlepiej byłoby zostać w domu i jak najwięcej wypoczywać. Sama podróż jest ryzykowna, później pogrzeb i wiadomo nerwy. Najważniejsze jest to co masz w sercu.
Kobritta powodzenia! Ciekawe jak Banka, też dzisiaj miała mieć próby oksy.
Bauaganiarka gratulacje!!!
Sprzęt w wojew.faktycznie "trochę" stary, zwłaszcza fotel na IP, gin powiedziała, że pewnie jest starszy niż ja i ona razem wzięte.
Cały dzień mam skurcze, na szczęście takie niebolesne, ale zdecydowanie coraz częściej się zdarzają. Nie chcę jeszcze rodzić, jeszcze tydzień :(((( ledwo chodzę, wlazło mi coś w dół kręgosłupa, nie spałam prawie całą noc- młody walił we wrota.
Jutro kolejne KTG.
Kobritta powodzenia! Ciekawe jak Banka, też dzisiaj miała mieć próby oksy.
Bauaganiarka gratulacje!!!
Sprzęt w wojew.faktycznie "trochę" stary, zwłaszcza fotel na IP, gin powiedziała, że pewnie jest starszy niż ja i ona razem wzięte.
Cały dzień mam skurcze, na szczęście takie niebolesne, ale zdecydowanie coraz częściej się zdarzają. Nie chcę jeszcze rodzić, jeszcze tydzień :(((( ledwo chodzę, wlazło mi coś w dół kręgosłupa, nie spałam prawie całą noc- młody walił we wrota.
Jutro kolejne KTG.
pq, ja jak bylam 2 tyg temu w szpitalu to poprosilam o lewatywe i dostalam ja od razu przed pojsciem na porodowke.
Ooolll... bardzo Ci wspolczuje, wiem jak sie czujesz. Ja w pierwszej ciazy mialam tak z dziadkiem. Mysle ze to nie jest dobry pomysl zebys jechala, tym bardziej z Twoimi problemami z cisnieniem. Wiadomo, to jest stres, emocje i wszystko to moze sie skumulowac na niekorzysc dla dzidzi i Ciebie. Babcia pewnie by tego nie chciala. Jak juz dziewczyny pisaly, po porodzie na spokojnie pojedziesz sobie i pozegnasz sie z babcia na cmentarzu... 3maj sie tam i glowa do gory. Tak to juz jest ze jedna osoba robi miejsce drugiej osobie aby moga pojawic sie na swiecie...
Ooolll... bardzo Ci wspolczuje, wiem jak sie czujesz. Ja w pierwszej ciazy mialam tak z dziadkiem. Mysle ze to nie jest dobry pomysl zebys jechala, tym bardziej z Twoimi problemami z cisnieniem. Wiadomo, to jest stres, emocje i wszystko to moze sie skumulowac na niekorzysc dla dzidzi i Ciebie. Babcia pewnie by tego nie chciala. Jak juz dziewczyny pisaly, po porodzie na spokojnie pojedziesz sobie i pozegnasz sie z babcia na cmentarzu... 3maj sie tam i glowa do gory. Tak to juz jest ze jedna osoba robi miejsce drugiej osobie aby moga pojawic sie na swiecie...
Witamy Stasia na Świecie!
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
mała poprawka bo bauaganiara nadal była w 2w1 :-)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
to nie zazdroszczę ci uwięzienia na patologii.
Ja pamiętam ze jak dowiedziałam się że prawdopodobnie nic sie nie ruszy i też będę musiała jeszcze tam zostać to ze złości zaczęłam ryczeć:-/ i po jakimś czasie mały stwierdził ze jednak nie będzie dłużej mamusi denerwował i zaczęła się akcja :-)
A w niedziele nie robią OXY że musisz czekać do poniedziałku?
Ja pamiętam ze jak dowiedziałam się że prawdopodobnie nic sie nie ruszy i też będę musiała jeszcze tam zostać to ze złości zaczęłam ryczeć:-/ i po jakimś czasie mały stwierdził ze jednak nie będzie dłużej mamusi denerwował i zaczęła się akcja :-)
A w niedziele nie robią OXY że musisz czekać do poniedziałku?
Pozdrawiam z patologi wojewodzkiego
sylwiaagnieszka jak bedziesz jutro na ktg zajrzyj :)) jak bedziesz miec ochote
tak sie zdenerwowalam ze skozylo mi tak cisnienie za pojechalam
i mnie zostawili
sprzet masakra zabytek ale lekarka mila
Wiec juz wiem ze nidzie nie pojade :(
dzieki za slowa otuchy!
Dla nowych mamus gratki!!
A moje wczorajsze skorcze daly mi 1 cm rozwarciA hehehee
sylwiaagnieszka jak bedziesz jutro na ktg zajrzyj :)) jak bedziesz miec ochote
tak sie zdenerwowalam ze skozylo mi tak cisnienie za pojechalam
i mnie zostawili
sprzet masakra zabytek ale lekarka mila
Wiec juz wiem ze nidzie nie pojade :(
dzieki za slowa otuchy!
Dla nowych mamus gratki!!
A moje wczorajsze skorcze daly mi 1 cm rozwarciA hehehee
Oooll,a w ktorym pokoju jestes,bo ja w nr. 8..?;)
Melduje sie jeszcze 2 w 1,ale jutro od 6 rano mam oxy-mam nadzieje,ze u mnie sie jednak uda,bo mi wyliczyli,ze jestem jeszcze bardziej po terminie... Uznali,ze wg usg z 13 tyg mialam termin na 28 maja..!
Czuje sie generalnie ok, rozwarcie w poludnie mialam na 2 palce,potem silne skurcze,ale ucichly- takze lacze sie w bolu z kobritta;)
Bauganiarka-wielkie gratki:) i jak to zrobilas,ze tak szybko?!
Pozdrowka dla Wszystkich!
Melduje sie jeszcze 2 w 1,ale jutro od 6 rano mam oxy-mam nadzieje,ze u mnie sie jednak uda,bo mi wyliczyli,ze jestem jeszcze bardziej po terminie... Uznali,ze wg usg z 13 tyg mialam termin na 28 maja..!
Czuje sie generalnie ok, rozwarcie w poludnie mialam na 2 palce,potem silne skurcze,ale ucichly- takze lacze sie w bolu z kobritta;)
Bauganiarka-wielkie gratki:) i jak to zrobilas,ze tak szybko?!
Pozdrowka dla Wszystkich!
Dobry wieczór mamusie,
Gratuluję kolejnym rozpakowanym!!!! Bauganiarka co za expres!!! A jaka historia :) Coraz więcej dzieciaczków"po tej stronie mocy".
Nasze maleństwo kochane i grzeczne. W nocy śpi po 6h nawet :) a ja nie mam czasu i tak zajrzeć do Was :( Ostatnio lataliśmy po Urzędach, a tak każdego dnia coś się dzieje. Jak wpadają znajomi lub rodzinka i nie wiedzę Alexa przez dłuższy czas to zaczynam za nim tęsknić... Chore ale prawdziwe.
Co do lewatywy na Klinicznej, by ją w ogóle zrobili to trzeba mieć swoją.
Gratuluję kolejnym rozpakowanym!!!! Bauganiarka co za expres!!! A jaka historia :) Coraz więcej dzieciaczków"po tej stronie mocy".
Nasze maleństwo kochane i grzeczne. W nocy śpi po 6h nawet :) a ja nie mam czasu i tak zajrzeć do Was :( Ostatnio lataliśmy po Urzędach, a tak każdego dnia coś się dzieje. Jak wpadają znajomi lub rodzinka i nie wiedzę Alexa przez dłuższy czas to zaczynam za nim tęsknić... Chore ale prawdziwe.
Co do lewatywy na Klinicznej, by ją w ogóle zrobili to trzeba mieć swoją.
Hej laseczki !
Niestety ostatnimi czasy nie ogarniam, męza prawie w ogole nie ma w domu wiec nie mam na nic czasu, bo jak mała zaśnie to ogarne mieszkanie, ogarne siebie i juz sie budzi i tak ciagle... a rano i wieczorem to wole kimnąć sie razem z nią ;)
Dzisiejsza nocka super, wczoraj jak padła o 21 to o 2 bylo karmienie i przewijanie i potem dopiero koło 6 :)
No i wczorajszej nocy odpadł nam pępek w końcu !! :)
Gratuluje dla rozpakowanych !
Za Was dziewczynki w szpitalach trzymam kciuki za szybkie i bezbolesne rozwiązanie !!! :) Powodzenia !
A ja uciekam pod prysznic i wrzucic pranie :P
Niestety ostatnimi czasy nie ogarniam, męza prawie w ogole nie ma w domu wiec nie mam na nic czasu, bo jak mała zaśnie to ogarne mieszkanie, ogarne siebie i juz sie budzi i tak ciagle... a rano i wieczorem to wole kimnąć sie razem z nią ;)
Dzisiejsza nocka super, wczoraj jak padła o 21 to o 2 bylo karmienie i przewijanie i potem dopiero koło 6 :)
No i wczorajszej nocy odpadł nam pępek w końcu !! :)
Gratuluje dla rozpakowanych !
Za Was dziewczynki w szpitalach trzymam kciuki za szybkie i bezbolesne rozwiązanie !!! :) Powodzenia !
A ja uciekam pod prysznic i wrzucic pranie :P
Nałóg wygrał- doczytałam jeszcze poprzedni wątek ;)
Oolll, strasznie współczuje :(( jednak uważam jak dziewczyny, maluch sie urodzi i na spokojnie pojedziesz , zapalisz swieczke... póki co bądź z babcią myślami !
Moja mała nosi ciuszki w rozm 50-56 , w 62 pływa ;) pomimo, ze urodziła sie mając 55cm.... a może ją źle zmierzyli :P ?
No i wczoraj moja gwiazda byla w gazecie wyborczej :D
W ogole zastanawiam sie po jakim czasie od odstawienia ewentualnego alergenu zaczynaja zanikac objawy uczulenia ?
Bo młoda dostala lekką wysypke na cipce we wtorek? albo w poniedzialek... w środe lekarka kazała odstawić chusteczki nawilżone, tak tez zrobilam... a ta wysypka robi sie coraz mocniejsza :/ od wczoraj tez odstawiłam huggiesy i zakładamy pampki premium care czy jakos tak...
Smarujemy ciągle maścią pośladkową, którą mamy ze szpitala...
Oolll, strasznie współczuje :(( jednak uważam jak dziewczyny, maluch sie urodzi i na spokojnie pojedziesz , zapalisz swieczke... póki co bądź z babcią myślami !
Moja mała nosi ciuszki w rozm 50-56 , w 62 pływa ;) pomimo, ze urodziła sie mając 55cm.... a może ją źle zmierzyli :P ?
No i wczoraj moja gwiazda byla w gazecie wyborczej :D
W ogole zastanawiam sie po jakim czasie od odstawienia ewentualnego alergenu zaczynaja zanikac objawy uczulenia ?
Bo młoda dostala lekką wysypke na cipce we wtorek? albo w poniedzialek... w środe lekarka kazała odstawić chusteczki nawilżone, tak tez zrobilam... a ta wysypka robi sie coraz mocniejsza :/ od wczoraj tez odstawiłam huggiesy i zakładamy pampki premium care czy jakos tak...
Smarujemy ciągle maścią pośladkową, którą mamy ze szpitala...
czołem, ja z Kubusiem na rekach oczywiście muszę nakarmić głoda :-P
za wszystkie przebywajace w szpitalu trzymam kciuki :-) :-) :-)
ja zdecydowanie muszę dokupić ubranek 62, już wiem jak dla mnie najwygodniej go ubierać.
Kuba srednio lubi łóżeczko, ramiona mamy są najlepsze :-)
ide troche sie zdrzemnac poki śpi. ja narazie mam zamiar spac jak spi Kuba, nie interesuje mnie sprzatanie i gotowanie. jestem wykończona tym pobytem w szpitalu, do tego stopnia ze nie budzil mnie placz dziecka, to mozecie sobie wyobrazic...
za wszystkie przebywajace w szpitalu trzymam kciuki :-) :-) :-)
ja zdecydowanie muszę dokupić ubranek 62, już wiem jak dla mnie najwygodniej go ubierać.
Kuba srednio lubi łóżeczko, ramiona mamy są najlepsze :-)
ide troche sie zdrzemnac poki śpi. ja narazie mam zamiar spac jak spi Kuba, nie interesuje mnie sprzatanie i gotowanie. jestem wykończona tym pobytem w szpitalu, do tego stopnia ze nie budzil mnie placz dziecka, to mozecie sobie wyobrazic...
Banka załatwiłaś neta widzę:) A do Was można tak normalnie wejść? Czy tylko na położnictwie jest tak restrykcyjnie?
Zobaczę, może Was odwiedzę, nie wiem co na to nerwus-mąż, nienawidzi czekać w kolejkach a ostatnio ponad godzinę czekaliśmy na KTG.
Ja dzisiaj niewyspana i to wcale nie za sprawą pierworodnego ale tego starszego, obudził się o 3:00 i jęczał nad uchem: śpisz,śpisz?
Chyba pojawiły mi się rozstępy, na środku brzucha mam takie pręgi poziome :( nie wytrzymała jednak moja skóra, wcale jej się nie dziwię, bo jest napięta jak struna.
Zobaczę, może Was odwiedzę, nie wiem co na to nerwus-mąż, nienawidzi czekać w kolejkach a ostatnio ponad godzinę czekaliśmy na KTG.
Ja dzisiaj niewyspana i to wcale nie za sprawą pierworodnego ale tego starszego, obudził się o 3:00 i jęczał nad uchem: śpisz,śpisz?
Chyba pojawiły mi się rozstępy, na środku brzucha mam takie pręgi poziome :( nie wytrzymała jednak moja skóra, wcale jej się nie dziwię, bo jest napięta jak struna.
A ja dziś w południe eskortowałam się w piżamie do McDonalda. Mąż z córeczką przyjechali w odwiedziny i stwierdziłam, że mam straszną ochotę na lody z Mc. Więc pojechaliśmy sobie samochodem na przejażdżkę.
Noc była spokojna, nawet się wyspałam. Rano ktg pokazało jakieś tam skurcze ale ja nic nie czuję. Czekam na jutro. Nie wiem czy w niedzielę nie robią indukcji ale z tego co mi wiadomo to między jedną a drugą próbą ma być dzień przerwy, który u mnie wypadł na niedzielę.
Noc była spokojna, nawet się wyspałam. Rano ktg pokazało jakieś tam skurcze ale ja nic nie czuję. Czekam na jutro. Nie wiem czy w niedzielę nie robią indukcji ale z tego co mi wiadomo to między jedną a drugą próbą ma być dzień przerwy, który u mnie wypadł na niedzielę.
Banka urodziła! O 11:15 przyszedł na świat nowy mieszkaniec Gdańska, 4465g, 60cm.
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Coraz większe te dzieciaczki, aż strach się bać co będzie dalej...ale gratuluję dzielnej Mamie :)
Laski, cyz WY również "rośniecie" w 9 miesiącu? Ja zaczynam 39 tydzień i cały czas tyję ( a podobno od 36 nie powinnam)...kurcze dołuje mnie to, zwłaszcza, że nawet jakbym chciała to już nie mam siły na spacerki i ruch...
Laski, cyz WY również "rośniecie" w 9 miesiącu? Ja zaczynam 39 tydzień i cały czas tyję ( a podobno od 36 nie powinnam)...kurcze dołuje mnie to, zwłaszcza, że nawet jakbym chciała to już nie mam siły na spacerki i ruch...
Dla banki gratki wielkie tym bardziej ze naturalny prod no wielkie WOW
Dzidzius nicczego sobie :)
Ja z nudow umieram ehhhh
jedno dobrze ze leki mi sluza- wystarczylo zwiekszyc dawke Ce gdybym to wiedziala to bym tu nie kiblowala teraz. ...
Dzisiaj na ktg mi skorcze wyszly i sie modle zeby mi to sie nie powtorzylo bo mnie nie puszcza jeszcze a ja musze we wtorek wyjsc rano innej opcji nie ma heheheh
Dzidzius nicczego sobie :)
Ja z nudow umieram ehhhh
jedno dobrze ze leki mi sluza- wystarczylo zwiekszyc dawke Ce gdybym to wiedziala to bym tu nie kiblowala teraz. ...
Dzisiaj na ktg mi skorcze wyszly i sie modle zeby mi to sie nie powtorzylo bo mnie nie puszcza jeszcze a ja musze we wtorek wyjsc rano innej opcji nie ma heheheh
Hej
Ja dawno się nie udzielałam - śpieszę się z wyprawką :)
Wczoraj miałam akcję ze szpitalem :) Rano robiłam wyniki dla mojego lekarza na wizytę we wtorek i okazało się że mam białko w moczu... Do tego puchną mi nogi i ręce.. Oczywiście spojrzałam do neta i co że może być zatrucie ciążowe - więc dzwonię do szpitala i się pytam czy mam przyjechać - położna że tak i zabrać torbę na wszelki wypadek - a torba jeszcze nie spakowana... Zabrałam wyniki i pojechałam - podpięta pod KTG - potem wizyta u lekarza - na szczęście wyniki ok (nie mam czytać nić w necie) za to okazało się że mam skurcze...(których w ogóle nie czuję :)) ( tzn, są bezbolesne)Lekarz pytał czy brzuch się napina - ja na to że myślałam , że mały się tak napina i dopiero mi uświadomił że to skurcz. Mam brać nospę i magnez i leżeć żeby jeszcze przetrzymać do 38 tygodnia (2 tygodnie) Dlatego ja dzisiaj poprałam ostatnie ciuszki, jutro pakuję torbę :):):) Gratulacje dla Wszystkich nowych mam i ich pociech :)
Ja dawno się nie udzielałam - śpieszę się z wyprawką :)
Wczoraj miałam akcję ze szpitalem :) Rano robiłam wyniki dla mojego lekarza na wizytę we wtorek i okazało się że mam białko w moczu... Do tego puchną mi nogi i ręce.. Oczywiście spojrzałam do neta i co że może być zatrucie ciążowe - więc dzwonię do szpitala i się pytam czy mam przyjechać - położna że tak i zabrać torbę na wszelki wypadek - a torba jeszcze nie spakowana... Zabrałam wyniki i pojechałam - podpięta pod KTG - potem wizyta u lekarza - na szczęście wyniki ok (nie mam czytać nić w necie) za to okazało się że mam skurcze...(których w ogóle nie czuję :)) ( tzn, są bezbolesne)Lekarz pytał czy brzuch się napina - ja na to że myślałam , że mały się tak napina i dopiero mi uświadomił że to skurcz. Mam brać nospę i magnez i leżeć żeby jeszcze przetrzymać do 38 tygodnia (2 tygodnie) Dlatego ja dzisiaj poprałam ostatnie ciuszki, jutro pakuję torbę :):):) Gratulacje dla Wszystkich nowych mam i ich pociech :)
to już kolejna lipcowa mama ma skurcze .... A ja wciąż mam wrażenie że jeszcze tyyyle czasu do porodu.
Ale fajnie ten długi weekend minął,dziś byliśmy u moich rodziców na działce, najadłam się czereśni i jeszcze masę zerwaliśmy ... Wyjątkowo w tym roku obrodziły. W Akpolu przy okazji byliśmy, zrobić ostatnie zakupy, teraz to już wszystko mam :).
Gratulacje dla banki :)
Ale fajnie ten długi weekend minął,dziś byliśmy u moich rodziców na działce, najadłam się czereśni i jeszcze masę zerwaliśmy ... Wyjątkowo w tym roku obrodziły. W Akpolu przy okazji byliśmy, zrobić ostatnie zakupy, teraz to już wszystko mam :).
Gratulacje dla banki :)
Zapomniałam dodać, ze Banka i dzieciaczek mają się dobrze a poród był szybki.
Byłam na KTG, skurcze nadal są, rozwarcia brak, USG wyszło ok młody ma niby 4200g. Sorry Ooolll, że Cię nie odwiedziłam ale znowu mi coś w d...weszło i ledwo złaziłam z fotela w pokoju badań. Tym razem trafiłam na Pana doktorka, który stwierdził, że powinnam mieć cc w 40 tyg. Jedna mówi, że do 18 czerw. nie dotrwam ten że do 5 lipca dam radę a niech ich...co ma być to będzie. Torby leżą w bagażniku madzi i czekają na akcję.
Mikulka pizza? Dla mnie to samobójstwo by było.
Rozstępy bolą? Szczypie mnie przód brzucha i pewnie to one dają o sobie znać.
Co do ciśnienia to moje jest już uregulowane, znalazłam idealną dawkę leku dla siebie i jest w porządku. Szkoda Ooolll, że wcześniej nie dali Ci leków, pewnie by Cię ominęła wątpliwa przyjemność pobytu na patologii.
Byłam na KTG, skurcze nadal są, rozwarcia brak, USG wyszło ok młody ma niby 4200g. Sorry Ooolll, że Cię nie odwiedziłam ale znowu mi coś w d...weszło i ledwo złaziłam z fotela w pokoju badań. Tym razem trafiłam na Pana doktorka, który stwierdził, że powinnam mieć cc w 40 tyg. Jedna mówi, że do 18 czerw. nie dotrwam ten że do 5 lipca dam radę a niech ich...co ma być to będzie. Torby leżą w bagażniku madzi i czekają na akcję.
Mikulka pizza? Dla mnie to samobójstwo by było.
Rozstępy bolą? Szczypie mnie przód brzucha i pewnie to one dają o sobie znać.
Co do ciśnienia to moje jest już uregulowane, znalazłam idealną dawkę leku dla siebie i jest w porządku. Szkoda Ooolll, że wcześniej nie dali Ci leków, pewnie by Cię ominęła wątpliwa przyjemność pobytu na patologii.
korbitta - pierwsza oxy (dawka 3) pokazala jakies skurcze ktorych nie czulam i to wsio. Druga oksy dali mi kazac sie klasc na porodowce - grzecznie sie polozylam przekonana ze bedzie jak dzien wczesniej - czyli nic. No i nic nie bylo. Dawke podniesli do 5, potem do 8 i jakies skurcze. To bylo o 9 rano. O 14 przebili mi worek plodowy i dawke podniesli do 10. Myslalam ze umre. Nie moglam sie ruszac bo caly czas bylam przywiazana do KTG. Do 17 sie meczylam, rozwarcie na opuszek, tetno malej ponzej 80 wiec pojechalam na CC
Nie moglam wczoraj nic napisac bo mi wyskakiwala blokada antyspamowa :(
moze dzis sie uda?
Rano uslyszalam ze moze jutro wyjde hiphip huraaa :))
Sylwiaagnieszka- eeee waga sie nie przejmuj malego oni tu maja dziwny sprzet
na tym samym ussg w ten sam dzien wyszla roznica 350g u mojej :))
nie wierze im :)
2500 a 2850 to jednak jest spora roznica :)))
Korbitta powodzenia!
moze dzis sie uda?
Rano uslyszalam ze moze jutro wyjde hiphip huraaa :))
Sylwiaagnieszka- eeee waga sie nie przejmuj malego oni tu maja dziwny sprzet
na tym samym ussg w ten sam dzien wyszla roznica 350g u mojej :))
nie wierze im :)
2500 a 2850 to jednak jest spora roznica :)))
Korbitta powodzenia!
Hej dziewczynki :) Ja chyba bede miala dzis leniwy dzien, bo sie polozylam na chwile i wstac nie moge :P Zaprowadzilam Pawelka do przedszkola, poszlam do przychodni bo zwolnienie mi sie dzis skonczylo a tu polozna mi mowi ze mojego lekarza nie ma... i dopiero w srode mam przyjsc,a juz sie cieszylam ze moze sie czegos dowiem. Wstawilam prawnie, pozniej mam zamiar sie wybrac po plyny do plukania niemieckie, pamietam ze ktores z was je polecala.Jeszcze rachunki zaplacic i wsio bedzie :) Wczoraj zamowilam jeszcze laktator aventu, butelke TP i fride
Cześć Mamusie,
gratulacje dla kolejnych rozpakowanych, widzę, że Kliniczna wiedzie prym w porodach forumowych:-)))
My teraz codziennie jesteśmy w tym szpitalu ze względu na naszego szkraba, który jeszcze jest w inkubatorze ale mamy nadzieję, ze już w tym tygodniu będziemy razem w domku. W każdym razie oddział neonatologiczny oceniam bardzo dobrze i ciesze się, że wybraliśmy ten szpital bo wiem, że synuś jest tam pod pełną opieką.
Miłego dnia:-)
gratulacje dla kolejnych rozpakowanych, widzę, że Kliniczna wiedzie prym w porodach forumowych:-)))
My teraz codziennie jesteśmy w tym szpitalu ze względu na naszego szkraba, który jeszcze jest w inkubatorze ale mamy nadzieję, ze już w tym tygodniu będziemy razem w domku. W każdym razie oddział neonatologiczny oceniam bardzo dobrze i ciesze się, że wybraliśmy ten szpital bo wiem, że synuś jest tam pod pełną opieką.
Miłego dnia:-)
Hej laski :)
Nie pamietam która z Was pisała, ze tyje pod koniec ciąży... ja tez tyłam ;) nawet w 2 tyg przytyłam 2 kg jakos w 36 tyg :P
Ale to dlatego, ze korzystałam z jedzeniowych rarytasów- na zapas ;) wiec szły lody, czekolada, pizze, grile i inne :P
AKamara, a do kogo idziecie na USG? Bo ja czytałam, ze dr Sielwończyk jest dobry i chce sie do niego zapisać..
My dzis miałysmy straszną noc, nie wiem czemu młoda strasznie płakała, nie chciała spać.. tylko spokojna byla na rekach... no i w koncu w ruch poszedł smoczek i jakos poszło...
ALe ja dzis wygladam jak własny cień... no i jeszcze doszedł ból głowy i podwyzszona temp 37.5... ehh zmeczenie mnie dopada, jednak 3 tygodnie nieprzespanych nocek, wiszenia na cycku i zmiany trybu zycia o 180* wykancza mój organizm...
Ide sie walnac do młodej, bo odsypia w moim łóżku...
Nie pamietam która z Was pisała, ze tyje pod koniec ciąży... ja tez tyłam ;) nawet w 2 tyg przytyłam 2 kg jakos w 36 tyg :P
Ale to dlatego, ze korzystałam z jedzeniowych rarytasów- na zapas ;) wiec szły lody, czekolada, pizze, grile i inne :P
AKamara, a do kogo idziecie na USG? Bo ja czytałam, ze dr Sielwończyk jest dobry i chce sie do niego zapisać..
My dzis miałysmy straszną noc, nie wiem czemu młoda strasznie płakała, nie chciała spać.. tylko spokojna byla na rekach... no i w koncu w ruch poszedł smoczek i jakos poszło...
ALe ja dzis wygladam jak własny cień... no i jeszcze doszedł ból głowy i podwyzszona temp 37.5... ehh zmeczenie mnie dopada, jednak 3 tygodnie nieprzespanych nocek, wiszenia na cycku i zmiany trybu zycia o 180* wykancza mój organizm...
Ide sie walnac do młodej, bo odsypia w moim łóżku...
Hejka,ja na szybciutko,bo mi strasznie internet kaske na koncie zjada;)
Wielkie dzieki Dziewczyny za gratulacje,czuje ze powoli wracam do zycia,tak mnie ten stres ciazawy zjadal..!
Kobritta,obys miala szybciutki porod,jak ja! W ogole napisze jakies dluzsze sprawozdanie,ale to pewnie dopiero z domku.
Maly jest super,strasznie zarloczny;)
Oooll, jakbys chciala i miala jak podejsc do mnie sie spotkac, to Asia z pokoju nr 8 na patologii ma do mnie komorke. Oczywiscie pytaj sie o Grazyne;)
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie!
Wielkie dzieki Dziewczyny za gratulacje,czuje ze powoli wracam do zycia,tak mnie ten stres ciazawy zjadal..!
Kobritta,obys miala szybciutki porod,jak ja! W ogole napisze jakies dluzsze sprawozdanie,ale to pewnie dopiero z domku.
Maly jest super,strasznie zarloczny;)
Oooll, jakbys chciala i miala jak podejsc do mnie sie spotkac, to Asia z pokoju nr 8 na patologii ma do mnie komorke. Oczywiscie pytaj sie o Grazyne;)
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie!
dziewczyny,
jak będziecie szły do doktora Sielwończyka to bardzo proszę dawać nać, bo ja mieszkam piętro nad jego gabinetem i będę sobie schodzić oglądać wasze maleństwa :)
ja dzisaj spałam pół nocy na siedząco,
taką miałam turbo zgagę, dzisaj już chyba nic nie jem,
słaby dzień mi się zapowiada przez tą nockę, no muszę pomarudzić troszkę!
jak będziecie szły do doktora Sielwończyka to bardzo proszę dawać nać, bo ja mieszkam piętro nad jego gabinetem i będę sobie schodzić oglądać wasze maleństwa :)
ja dzisaj spałam pół nocy na siedząco,
taką miałam turbo zgagę, dzisaj już chyba nic nie jem,
słaby dzień mi się zapowiada przez tą nockę, no muszę pomarudzić troszkę!
Cześć laseczki :)
Meldujemy się nadal w dwupaku :)
Gratulacje dla pierwszych Euromaluszków i córeczki Nulki i jej pępuszka :)
Ja przez ostatnie 4 dni dawałam ujscie mojemu ADHD i ciagle gdzies latalismy ze znajomymi, to Klif, to Swer, to dzieciowe sklepy i takie tam :) i za kare nie dość ze sie rozchorowałam bardziej to jeszcze moje skórcze stały się bardziej bolesne, takie ze nie mogę kroku postawic. Dzis mam za to dzien lenia. Lezę w wyrku i mam zamiar wyprasowac ciuszki Franusia i go spakować i chyba wszystko mamy poza cyckonoszem dla mnie :/
Meldujemy się nadal w dwupaku :)
Gratulacje dla pierwszych Euromaluszków i córeczki Nulki i jej pępuszka :)
Ja przez ostatnie 4 dni dawałam ujscie mojemu ADHD i ciagle gdzies latalismy ze znajomymi, to Klif, to Swer, to dzieciowe sklepy i takie tam :) i za kare nie dość ze sie rozchorowałam bardziej to jeszcze moje skórcze stały się bardziej bolesne, takie ze nie mogę kroku postawic. Dzis mam za to dzien lenia. Lezę w wyrku i mam zamiar wyprasowac ciuszki Franusia i go spakować i chyba wszystko mamy poza cyckonoszem dla mnie :/
Aaa i moj szwagier postanowił nas uszczesliwic wyjazdem z okazji jego urodzin na domek. Wyjazd miałby byc 18-20.06 i to ok.80 km za Gdańskiem. Powidziałam ze sie boje jechac bo moze byc ciezko zdarzyc do szpitala w razie W, bo to lasach jakis z dala od cywilizacji i chyba zostałam odebrana jako panikara :/ Wrrr z rodzina najlepiej naprawde na zdjeciu...
ja też mam dziś dzień lenia - wczoraj posprzątałam, więc dziś mogę odpoczywać ...Pranie tylko włączyłam.
Jutro USG więc się dowiem ile mój mały już waży :).
Nulka - niestety taka prawda, pierwsze tygodnie są wyjątkowo ciężkie :(. To mnie znów najbardziej przeraża. Z jednej strony - wiadomo już bym chciała bobasa po tej stronie świata, ale z drugiej wiem, że to tak różowo nie będzie i znów będę na maksa wykończona.
Teraz już wiem, że najpierw trzeba przetrwać połóg, potem będzie już lepiej, a jak skończy 6 miesięcy to życie znów wraca do porządku :).
Jutro USG więc się dowiem ile mój mały już waży :).
Nulka - niestety taka prawda, pierwsze tygodnie są wyjątkowo ciężkie :(. To mnie znów najbardziej przeraża. Z jednej strony - wiadomo już bym chciała bobasa po tej stronie świata, ale z drugiej wiem, że to tak różowo nie będzie i znów będę na maksa wykończona.
Teraz już wiem, że najpierw trzeba przetrwać połóg, potem będzie już lepiej, a jak skończy 6 miesięcy to życie znów wraca do porządku :).
Masia,
no ja też bym nie jechała, szczególnie, że jak by nie patrzeć to Franek raczej aktywnie pcha się na świat.
ale każdy ma inaczej,
moja kumpela w 8 miesiącu ciąży pojechała na 60 km wycieczkę do lasu w takim miejscu gdzie na ma zasięgu, a pojechała na rowerze......
no i to był przełom pażdzernika i listopada......
podwyższone stężenie kwasów żółciowych wraz ze słabymi wynikami próby wątrobowej i swądem skóry może wskazywać na choleostazę,
na pewno jest to wynik, który wymaga pilne konsultacji lekarskiej
no ja też bym nie jechała, szczególnie, że jak by nie patrzeć to Franek raczej aktywnie pcha się na świat.
ale każdy ma inaczej,
moja kumpela w 8 miesiącu ciąży pojechała na 60 km wycieczkę do lasu w takim miejscu gdzie na ma zasięgu, a pojechała na rowerze......
no i to był przełom pażdzernika i listopada......
podwyższone stężenie kwasów żółciowych wraz ze słabymi wynikami próby wątrobowej i swądem skóry może wskazywać na choleostazę,
na pewno jest to wynik, który wymaga pilne konsultacji lekarskiej
Witajcie :)
Nie ma szans, żebym doczytała poprzedni wątek :( Dziś była Nasza druga noc w domu i była ciężka. Ledwo żyję, a zaraz musimy jechać do przychodni, bo musimy Ją zważyć i zbadać poziom bilurbiny (chyba to tak się nazywa). To będzie Nasza pierwsza wyprawa z dzieckiem, więc jest to dla mnie mega stres.
W wolnej chwili opiszę Nasze szpitalne przygody :)
Pozdrawiam Was gorąco i gratulacje dla Nowych Mamuś :)
Nie ma szans, żebym doczytała poprzedni wątek :( Dziś była Nasza druga noc w domu i była ciężka. Ledwo żyję, a zaraz musimy jechać do przychodni, bo musimy Ją zważyć i zbadać poziom bilurbiny (chyba to tak się nazywa). To będzie Nasza pierwsza wyprawa z dzieckiem, więc jest to dla mnie mega stres.
W wolnej chwili opiszę Nasze szpitalne przygody :)
Pozdrawiam Was gorąco i gratulacje dla Nowych Mamuś :)
Heja!
Ooolll jakoś się nie przejmuję wagą, nawet gdyby taka miała być urodzeniowa, już sobie przetłumaczyłam, poza tym mam cc więc klopsik mnie nie rozerwie tam ;)
Dzisiaj dopiero piszę o tyciu, bo chciałam się ważyć po całym dniu. Ja też tyję, od 14 maja nowe 2 kg mi przybyło i również coraz ciężej mi chodzić, czasami powłóczę nogami i bujam się jak pingwin.
Masia na Twoim miejscu też bym nie jechała. Niby 80km to aż tak strasznie daleko nie jest ale różnie to bywa, a co jeśli droga będzie zablokowana, albo akcja będzie szybko postępować. Ty powinnaś teraz jak najwięcej odpoczywać, został tydzień by było bezpiecznie.
Ooolll jakoś się nie przejmuję wagą, nawet gdyby taka miała być urodzeniowa, już sobie przetłumaczyłam, poza tym mam cc więc klopsik mnie nie rozerwie tam ;)
Dzisiaj dopiero piszę o tyciu, bo chciałam się ważyć po całym dniu. Ja też tyję, od 14 maja nowe 2 kg mi przybyło i również coraz ciężej mi chodzić, czasami powłóczę nogami i bujam się jak pingwin.
Masia na Twoim miejscu też bym nie jechała. Niby 80km to aż tak strasznie daleko nie jest ale różnie to bywa, a co jeśli droga będzie zablokowana, albo akcja będzie szybko postępować. Ty powinnaś teraz jak najwięcej odpoczywać, został tydzień by było bezpiecznie.
heja,
ale mnie Kuba dziś wymordował, nad ranem już nie miałam pokramu...co ściagnełam to zjadł. Spanie z dzieckiem to kiepski pomysł , zapach mleka nie daje spokoju :D
już się przeraziłam że mam kryzys laktacyjny, ale ciepły prysznic załatwił sprawę. Czy każda matka ma obsesje że nie wykarmi dziecka ? :D po wykluczeniu tych, u których się leje ;]
Mikulka, zamówiłam leżaczek tiny love 3 w1 , maja niższą cene http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1667&
ale mnie Kuba dziś wymordował, nad ranem już nie miałam pokramu...co ściagnełam to zjadł. Spanie z dzieckiem to kiepski pomysł , zapach mleka nie daje spokoju :D
już się przeraziłam że mam kryzys laktacyjny, ale ciepły prysznic załatwił sprawę. Czy każda matka ma obsesje że nie wykarmi dziecka ? :D po wykluczeniu tych, u których się leje ;]
Mikulka, zamówiłam leżaczek tiny love 3 w1 , maja niższą cene http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1667&
Azura, swietny ten lezaczek, ostatnio go widzialam i stwierdzilam ze sie pospieszylam z zakupem mojego :) no ale juz trudno
Teraz musze sie przygotowac do srody bo zaczyna mi sie maly remont taki na 2 dni, mam nadzieje ze w razie czego zdążymy zanim mala zdecyduje sie wyjsc na swiat :) Uciekam teraz na male zakupy i na chwile wskocze do babci bo dawno u niej nie bylam :) Milego dnia laseczki!
Teraz musze sie przygotowac do srody bo zaczyna mi sie maly remont taki na 2 dni, mam nadzieje ze w razie czego zdążymy zanim mala zdecyduje sie wyjsc na swiat :) Uciekam teraz na male zakupy i na chwile wskocze do babci bo dawno u niej nie bylam :) Milego dnia laseczki!
No to dobrze ze sa osoby ktore mysla podobnie o tym wyjezdzie :)
A co do tych kilogramow to ja bym sie nie martwila bo sama przez ostatnie 1,5 miesiaca przybealam 2 kg a teraz jem wszystko w najrozniejsxych ilisciach i porach wiec jeszcze cos przybedzie :) ale co tam nie mam jeszcze 30 kg na plusie wiec sie nie martwie ;)
A co do tych kilogramow to ja bym sie nie martwila bo sama przez ostatnie 1,5 miesiaca przybealam 2 kg a teraz jem wszystko w najrozniejsxych ilisciach i porach wiec jeszcze cos przybedzie :) ale co tam nie mam jeszcze 30 kg na plusie wiec sie nie martwie ;)
Azura u mnie sie lalo i nadal mam chyba mleka duzo a i tak obsesja ze glodze dziecko jest wielka. Dzis bylismy sie zwazyc zeby odciazyc moja psychike. W tydzien Marta przybrala 240 g i doszla prawie do wagi urodzeniowej, ufffffffffffffff
A ja codziennie mam goraczke, okolo 37 i bol glowy. Do tego mam mega dreszcze, normalnie jak rzucawka momentami. Nie wiem czemu. Piersi mnie jakos dziwnie mrowia od srodka, kluja, czy to normalne?
Nie wiem tez co robic z zasypianiem Malej - ona odplywa tylko przy cycku. Smoczka nie mam i nie chcialam dawac. A jak u Was mamusie? Dzieci same zasypiaja? ja sobie tlumacze ze Marta ma ledwo niecale 2 tygodnie i musi sie "popitulac" zeby spokojnie zasnac.
A ja codziennie mam goraczke, okolo 37 i bol glowy. Do tego mam mega dreszcze, normalnie jak rzucawka momentami. Nie wiem czemu. Piersi mnie jakos dziwnie mrowia od srodka, kluja, czy to normalne?
Nie wiem tez co robic z zasypianiem Malej - ona odplywa tylko przy cycku. Smoczka nie mam i nie chcialam dawac. A jak u Was mamusie? Dzieci same zasypiaja? ja sobie tlumacze ze Marta ma ledwo niecale 2 tygodnie i musi sie "popitulac" zeby spokojnie zasnac.
Pozdrawiam od banki :) jestem pod wrazeniem expresowego porodu :)) a maly slodziak- wyglada bardzo fajnie w ogole nie jak umeczony noworodek :)
Masia - daj spokoj z wyrzutami sumienia, taka wycieczka to juz nie zarty pod koniec ciazy.
Mikulka- niezle masz kolezanki :)
Ja humor lepszy i teraz tylko oby wyniki sie nie skiepscily :))
Masia - daj spokoj z wyrzutami sumienia, taka wycieczka to juz nie zarty pod koniec ciazy.
Mikulka- niezle masz kolezanki :)
Ja humor lepszy i teraz tylko oby wyniki sie nie skiepscily :))
Pozdrawiam od banki :) jestem pod wrazeniem expresowego porodu :)) a maly slodziak- wyglada bardzo fajnie w ogole nie jak umeczony noworodek :)
Masia - daj spokoj z wyrzutami sumienia, taka wycieczka to juz nie zarty pod koniec ciazy.
Mikulka- niezle masz kolezanki :)
Ja humor lepszy i teraz tylko oby wyniki sie nie skiepscily :))
Masia - daj spokoj z wyrzutami sumienia, taka wycieczka to juz nie zarty pod koniec ciazy.
Mikulka- niezle masz kolezanki :)
Ja humor lepszy i teraz tylko oby wyniki sie nie skiepscily :))
Hej! Ja się dziś na obchodzie dowiedziałam, że drugą próbę z oksy będę miała jutro bo jest tylko jedno łóżko wolne i inna dziewczyna jest na nie zaklepana. Do tego przy moich 33 dniowych cyklach i tym że mała ogólnie jest mniejsza o jakiś tydzień, nie jestem aż tak pilna. Więc dzięki dziewczyny za powodzenia i trzymajcie kciuki, żeby jutro poszło gładko. Bo jeśli nie to potem znowu przerwa i kolejna próba a potem to już tylko cesarka ponoć, której za bardzo nie chcę. Pozdrawiam:)
Hej, Gratulacje dla nowej mamy!!!
Byliśmy dziś z rana na ostatnim USG. Tolek nadal u góry więc nastawiam się na cc, jest już za mało miejsca żeby się obrócił. Mały waży ok 3200, a nóżki ma ułożone po turecku ;) Łożysko zaczyna mi się starzeć więc mam być bardziej czujna na aktywność małego. Póki co jest bardzo aktywny więc wszystko prawidłowo działa. Muszę zadzwonić do Wejherowa czy tam umawiają na cc czy mam czekać aż się akcja zacznie.
Pogoda cudowna, byliśmy z mężem na spacerze na bulwarze w Gdyni, porobiliśmy kilka fotek pamiątkowych mojego brzucha.
A teraz zajadam się lodami :)
Byliśmy dziś z rana na ostatnim USG. Tolek nadal u góry więc nastawiam się na cc, jest już za mało miejsca żeby się obrócił. Mały waży ok 3200, a nóżki ma ułożone po turecku ;) Łożysko zaczyna mi się starzeć więc mam być bardziej czujna na aktywność małego. Póki co jest bardzo aktywny więc wszystko prawidłowo działa. Muszę zadzwonić do Wejherowa czy tam umawiają na cc czy mam czekać aż się akcja zacznie.
Pogoda cudowna, byliśmy z mężem na spacerze na bulwarze w Gdyni, porobiliśmy kilka fotek pamiątkowych mojego brzucha.
A teraz zajadam się lodami :)
Witam dziewczyny w nowym wątku :) Po weekendzie pełnym wrażeń z powodu euro my nadal meldujemy się w dwupaku :( A już myślałam że emocje piątkowego meczu Polska-Grecja coś ruszą, no nic małemu wogóle nie spieszy się aby pooglądać naszą reprezentację :)
Ja leczę choróbkso i grzybicę jamy ustnej- jest już lepiej, ale ja zawsze mam wyrzuty sumienia że mam brać leki. No ale cóż jak mus to mus. Pojutrze idziemy do gina na ostatnią wizytę i w końcu dowiemy się jak to będzie dalej wyglądało, ile mały waży i czy coś się tam dzieje, bo ja jakoś na razie nic nie czuję. Z tego co ostatnio mówił to jak do 20 nie urodzę to też chcą mnie wziąć na patologię- także jeszcze 9 dni...
Gratki dla kolejnych rozpakowanych- naprawdę wam strasznie zazdroszczę, no ale jeszcze trochę... poodbieram jeszcze praę telefonów, posłucham rad wszechwiedzących cioć i babć i będę rodzić :)
Pozdrawiam w ten piękny dzionek :)
Ja leczę choróbkso i grzybicę jamy ustnej- jest już lepiej, ale ja zawsze mam wyrzuty sumienia że mam brać leki. No ale cóż jak mus to mus. Pojutrze idziemy do gina na ostatnią wizytę i w końcu dowiemy się jak to będzie dalej wyglądało, ile mały waży i czy coś się tam dzieje, bo ja jakoś na razie nic nie czuję. Z tego co ostatnio mówił to jak do 20 nie urodzę to też chcą mnie wziąć na patologię- także jeszcze 9 dni...
Gratki dla kolejnych rozpakowanych- naprawdę wam strasznie zazdroszczę, no ale jeszcze trochę... poodbieram jeszcze praę telefonów, posłucham rad wszechwiedzących cioć i babć i będę rodzić :)
Pozdrawiam w ten piękny dzionek :)
Hejka wszystkim po wekendzie. Gratuluje nowym mamuśką. Ja też spędziłam go jakoś dziwnie intensywnie, trochę miałam gości w domu, codziennie jakiś grill - już nie mogę patrzeć na karkówkę :-). W sobotę pojechaliśmy spontanicznie do rodziców - mam do nich 150km i powiem szczerze że jakoś mnie podróż nie zniechęca. Zawsze są szpitale po drodze :-) Dziś od rana ogarnełąm mieszkanko, wstawiłam pranie. I muszę się wybrać z córcią na plac zabaw bo już jej się znudziło sidzenie na balkonie :-) A moja córcia nadal ułożona pośladkowo bo wpycha mi głowe pod żebra, a po za tym to nic ciekawego się nie dzieje :-) MI z przygotowań zostało wyprać wózek, ale mi się nie chce strasznie, wogóle robota idzie mi już strasznie opornie :-) Idę dziś do dentysty załatać ostatnią dziurę. :-) W czwartek idę z koleżankami do kina, chyba nasze ostatnie wyjście babskie przed porodem i zaproponawały mi film "Jak urodzić i nie zwariować" :-)
Ja miałam robione próby wątrobowe właśnie ze względu na podejrzenie cholestazy- strasznie swędzą mnie ręce, miałam skierowanie na kliniczną ale mnie nie przyjeli i kazali brać wit C i coś na wątrobę. Próby wyszły ok tylko te kwasy żółciowe podskoczyły znów, jutro ide do dr to się dowiem
Elfik a wiadomo czemu Ci się już łożysko starzeje skoro dopiero 37 tydzień?
Elfik a wiadomo czemu Ci się już łożysko starzeje skoro dopiero 37 tydzień?
no ja nie wiem jak dokładnie wygląda cały obraz choroby jeśli chodzi o powiązanie wyników ze sobą - poza tym wiem tylko że jest choleostaza taka, że sobie siedzisz w domu i uważasz na to co jesz ale też jest taka wymagająca hoospitalizacji.
lekarka na pewno ci powie, ale jak odesłali z Klinicznej to pewno nie jest żle.
3maj się i jedz lekkostrawnie do wizyty :)
lekarka na pewno ci powie, ale jak odesłali z Klinicznej to pewno nie jest żle.
3maj się i jedz lekkostrawnie do wizyty :)
No własnie Elfik i umawiają w ogole w 37 tygodniu na cc przy ulozeniu pośladkowym? Moj maluch jest tez ulozony jak fakir ;) ale w szpitalu powiedzieli ze czeka się w takiej sytuacji az akcja sama się rozkręci lub mlody sie zaprze nózkami i nie będzie chciał wychodzić dopiero wtedy zrobia cc, bo podobno dzieciaczki na kilka dni przed porodem porodem potrafią się jeszcze przewrocic.
Masia, co szpital to obyczej, z tego co wiem to w wojewódzkim najszybciej Cię umówią,
ale rozmawiałm z Azura i mówi, że jedt duża różnica między dziecmi z 40 tygodnia a z 37, więc może warto jeszcze chwilkę poczekać :)
dobra, zbieram się odwiedzić kobritte, bo jak już wiecie wcale sobie nie rodzi :)
ale rozmawiałm z Azura i mówi, że jedt duża różnica między dziecmi z 40 tygodnia a z 37, więc może warto jeszcze chwilkę poczekać :)
dobra, zbieram się odwiedzić kobritte, bo jak już wiecie wcale sobie nie rodzi :)
Ale sie posypalo!!!! Zagladam, nowy watek, a tu dzieciaczek za dzieciaczkiem-gratuluje serdecznie!
Ja bylam dzis na kontroli gin i powiem Wam,ze taka zdrowa to nigdy nie bylam-pierwszy raz w zyciu wyszlam z gabinetu bez recepty ;D
Az moja doktor sie usmiala :D
Potem Areczek mial szczepienia-mega stres, bo balam sie, ze uleje szczepione na rota, a to jednak 300zl -na szczescie wszystko ok i teraz spi sobie maluszek. Wazy juz 5130, wiec rosnie na cycusiu jak na drozdzach.
AAAAaaaaaa.... u doktora Sieliwonczyka jestesmy 20, czyli w srode za tydz. rano ;D
Milego tygodnia wszystkim zycze i szybkiego rozpakowania wszystkim "majowym"!
Ja bylam dzis na kontroli gin i powiem Wam,ze taka zdrowa to nigdy nie bylam-pierwszy raz w zyciu wyszlam z gabinetu bez recepty ;D
Az moja doktor sie usmiala :D
Potem Areczek mial szczepienia-mega stres, bo balam sie, ze uleje szczepione na rota, a to jednak 300zl -na szczescie wszystko ok i teraz spi sobie maluszek. Wazy juz 5130, wiec rosnie na cycusiu jak na drozdzach.
AAAAaaaaaa.... u doktora Sieliwonczyka jestesmy 20, czyli w srode za tydz. rano ;D
Milego tygodnia wszystkim zycze i szybkiego rozpakowania wszystkim "majowym"!
Cześć Dziewczny! Jeny ile mam do nadrabiania :) nie wiem kiedy mi się uda.
Jak już pewnie wiecie z FB 07.06.2012 o godz 15.10 przyszedł na świat Filipek. Ważył 3480, 54 cm. Poród SN na klinicznej.
Wyszliśmy wczoraj po południu. Mały zdrowiutki, taki łakomczuch. W szpitalu tak mi pogryzł sutki że teraz muszę ściągać pokarm a i tak nie zawsze starcza i muszę dokarmić sztucznym. Mam nadzieje ze laktacja się rozkręci a cycki wyzdrowieją :)
Dokładniej napisze jak będę mieć więcej czasu bo na razie jestem zakręcona jak słoik na zimę :)
Pozdrawiam Wszystkie Mamusie rozpakowane i te 2w1 :)
Jak już pewnie wiecie z FB 07.06.2012 o godz 15.10 przyszedł na świat Filipek. Ważył 3480, 54 cm. Poród SN na klinicznej.
Wyszliśmy wczoraj po południu. Mały zdrowiutki, taki łakomczuch. W szpitalu tak mi pogryzł sutki że teraz muszę ściągać pokarm a i tak nie zawsze starcza i muszę dokarmić sztucznym. Mam nadzieje ze laktacja się rozkręci a cycki wyzdrowieją :)
Dokładniej napisze jak będę mieć więcej czasu bo na razie jestem zakręcona jak słoik na zimę :)
Pozdrawiam Wszystkie Mamusie rozpakowane i te 2w1 :)
Mi się ciagle wydaje ze mam mało mleka. W piątek okazało się ze nie wiedzieć czemu w lewej piersi mleka nie ma wogole a prawa ma mało. Dopadł nas jakiś kryzys. Muszę Hanie budzić teraz w nocy i przystawiac. Do tego laktator, herbatki i mnóstwo wody. Ogólnie mam cały czas film ze jest głodna. Dziś idę ja ważyć i zobaczymy. To karmienie naturalne to nie taka prosta sprawa :-(
Lekarka napisała mi, że łożysko ma drugi stopień dojrzałości, ale przepływy w pępowinie są ok. Nie mówiła dlaczego tak się mogło stać, że już się zaczęło starzeć tylko kazała większą uwagę zwrócić na aktywność maluszka. Płynu owodniowego też mam prawidłową ilość. Za tydzień we wtorek mam wizytę u mojej ginki to się okaże co ona na to powie.
Masia, olej co o Tobie pomyslą.. Twoj synus jest najważniejszy ! I ja tez bym nie jechała na zadne zadupia...
Makuszka, ja tez mam dreszcze, raz mi zimno raz gorąco... i jestem na paracetamolu, zeby jakos funkcjonować...
Agusia85, ja tez mam zawsze mega wyrzuty jak musze brac leki :/ I mimo, ze na szczescie w ciazy nie bralam... to po porodzie najpierw młoda antybiotyk, ja na paracetamolu, poźniej ja antybiotyk... i teraz znowu na przeciwbólowych... boedna ma 3tyg a juz tyle tego G sie nałykała :/
Ale ja biore tylko jak naprawde musze a wcale sie nie rozczulam nad sobą...
A co do karmienia, polecam nakładki (nacycniki ) http://www.ceneo.pl/13859308 mnie uratowały zycie... w sumie moim cyckom ;)
Jest z tym troche zabawy, bo wiadomo, po kazdym uzyciu umyc, wyparzyc... ale moje sutki są całe i zdrowe a mleko leci jak w Maćkowych ;)
I młoda w tydzien prztyła na cycku 310g :))
Są tez innych firm, ale mi położna poleciła konkretnie te.
My po spacerku, małej drzemce czekamy na tatusia bo ma nam przyniesc maść na tyłek, co dostałysmy od pani dr na recepte...
Makuszka, ja tez mam dreszcze, raz mi zimno raz gorąco... i jestem na paracetamolu, zeby jakos funkcjonować...
Agusia85, ja tez mam zawsze mega wyrzuty jak musze brac leki :/ I mimo, ze na szczescie w ciazy nie bralam... to po porodzie najpierw młoda antybiotyk, ja na paracetamolu, poźniej ja antybiotyk... i teraz znowu na przeciwbólowych... boedna ma 3tyg a juz tyle tego G sie nałykała :/
Ale ja biore tylko jak naprawde musze a wcale sie nie rozczulam nad sobą...
A co do karmienia, polecam nakładki (nacycniki ) http://www.ceneo.pl/13859308 mnie uratowały zycie... w sumie moim cyckom ;)
Jest z tym troche zabawy, bo wiadomo, po kazdym uzyciu umyc, wyparzyc... ale moje sutki są całe i zdrowe a mleko leci jak w Maćkowych ;)
I młoda w tydzien prztyła na cycku 310g :))
Są tez innych firm, ale mi położna poleciła konkretnie te.
My po spacerku, małej drzemce czekamy na tatusia bo ma nam przyniesc maść na tyłek, co dostałysmy od pani dr na recepte...
Ale sie tu dzieje ;) ogladałam wasze maluszki na FB normalnie cuda ;)
Gratulacje jeszcze raz ;)
ja dziś byłam na zaspie , zrobili mi KTG ( wszystko ok, skurczy brak), rozmawialam z lekarzem na temat CC i sie zaczeło, konsultacja u ortopedy, pozniej u neurologa a wszystko przez moja rwe...ale teraz juz mam na 3 papierach ze kazdy zaleca CC wiec nie maja nic do gadania i lekarz kazał przyjsc jak bedzie dzien porodu o 8 rano na czczo, no chyba ze zacznie sie szybciej. Ale jak zacznie sie cos dzidziać to najpierw na kliniczna jade jak nie beda chcieli mnie ciąć to pojade na pewniaka na zaspe.
Jesli chodzi o tycie to ja tez ostatnio przybrałam ;) ale to chyba wina tego ze sobie na dużo pozwalam heheh tak jak ktos pisał Lody itp :P
Gratulacje jeszcze raz ;)
ja dziś byłam na zaspie , zrobili mi KTG ( wszystko ok, skurczy brak), rozmawialam z lekarzem na temat CC i sie zaczeło, konsultacja u ortopedy, pozniej u neurologa a wszystko przez moja rwe...ale teraz juz mam na 3 papierach ze kazdy zaleca CC wiec nie maja nic do gadania i lekarz kazał przyjsc jak bedzie dzien porodu o 8 rano na czczo, no chyba ze zacznie sie szybciej. Ale jak zacznie sie cos dzidziać to najpierw na kliniczna jade jak nie beda chcieli mnie ciąć to pojade na pewniaka na zaspe.
Jesli chodzi o tycie to ja tez ostatnio przybrałam ;) ale to chyba wina tego ze sobie na dużo pozwalam heheh tak jak ktos pisał Lody itp :P
Witam Serdecznie,
Dokładnie, karmienie piersią nie jest taką oczywistą sprawą, mi nawet przez myśl nie przeszło że może być tak ciężko że np. dziecko nie będzie chciało ssać piersi, odruch jest ja mleko mam, a Mały tak się spina i płacze że nie mam serca go tak męczyć. W szpitalu strzykawką zbierałam pokarm! i podawałam mu jak był przy piersi aby go pobudzić, specjalna butelka medeli habermama też nie pomogła, miała u niego zlikwidować zacisk dolnej szczęki. Mam od laktacyjnej namiary do neurologopedy, ale w sumie bardzo ładnie i chętnie je z butelki mój pokarm że dam mu spokój. Zamówiłam butelki ze smoczkiem Calma, który zachowuje się jak pierś i nie będzie tak łykał powietrza.
Teraz najważniejsza jest laktacja, pije 3 l płynów, w tym herbatki, wodę i Karmi od czasu do czasu i co 3 godziny ściagam pokarm w systemie 7 5 3.
Laktator mam medeli mini electric , ale poważnie się zastanawiam nad swing'iem bo tak jest głośna ze szok, swing podobnie nie, no zobaczymy.
Dokładnie, karmienie piersią nie jest taką oczywistą sprawą, mi nawet przez myśl nie przeszło że może być tak ciężko że np. dziecko nie będzie chciało ssać piersi, odruch jest ja mleko mam, a Mały tak się spina i płacze że nie mam serca go tak męczyć. W szpitalu strzykawką zbierałam pokarm! i podawałam mu jak był przy piersi aby go pobudzić, specjalna butelka medeli habermama też nie pomogła, miała u niego zlikwidować zacisk dolnej szczęki. Mam od laktacyjnej namiary do neurologopedy, ale w sumie bardzo ładnie i chętnie je z butelki mój pokarm że dam mu spokój. Zamówiłam butelki ze smoczkiem Calma, który zachowuje się jak pierś i nie będzie tak łykał powietrza.
Teraz najważniejsza jest laktacja, pije 3 l płynów, w tym herbatki, wodę i Karmi od czasu do czasu i co 3 godziny ściagam pokarm w systemie 7 5 3.
Laktator mam medeli mini electric , ale poważnie się zastanawiam nad swing'iem bo tak jest głośna ze szok, swing podobnie nie, no zobaczymy.
u mnie też przy Elizce okazało się że karmienie to naprawdę ciężkie zadanie i nie zawsze musi być tak łatwo i prosto, niestety ...
Jakby nie patrzeć piersią karmi dłużej niż 2,3 miesiące jakieś 60 % matek, mimo że ponad 95% przed porodem deklaruje że będzie karmiło.
Ja butelkę Calmę też kupuję, ale bardziej z myślą o tym aby od czasu do czasu móc gdzieś wyjść. Poprzednio okazało się że mam tak piersiowe dziecko że butelki za nic w świecie nie chciało i nigdy z niej nie piło.
Ja bardzo długo usypiałam wieczorem przy piersi, to był niestety jedyny działający sposób, potem wystarczyło trzymanie za rączkę i tak już zostało do dziś - no ale zasypianie zajmuje około 10 minut więc nie jest źle.
Jakby nie patrzeć piersią karmi dłużej niż 2,3 miesiące jakieś 60 % matek, mimo że ponad 95% przed porodem deklaruje że będzie karmiło.
Ja butelkę Calmę też kupuję, ale bardziej z myślą o tym aby od czasu do czasu móc gdzieś wyjść. Poprzednio okazało się że mam tak piersiowe dziecko że butelki za nic w świecie nie chciało i nigdy z niej nie piło.
Ja bardzo długo usypiałam wieczorem przy piersi, to był niestety jedyny działający sposób, potem wystarczyło trzymanie za rączkę i tak już zostało do dziś - no ale zasypianie zajmuje około 10 minut więc nie jest źle.
nilkaa, nie strasz mnie co do tej butli... ja pierwszy raz małą chce zostawić z mamą 4 sierpnia bo idziemy na wesele i mała musi sie nauczyc jesc z butli :P
przeciez to jest taki głodomór, ze jak mama miala by co 2-3 godziny podawać ok 100ml przez strzykawke to chyba mnie ubije :P
A butle mam z aventu i TT... od połowy lipca zaczniemy testowac ;)
Kurde, moje dziecko caly czas spi az nie mam co ze soba zrobic :P dziwnie tak :P
przeciez to jest taki głodomór, ze jak mama miala by co 2-3 godziny podawać ok 100ml przez strzykawke to chyba mnie ubije :P
A butle mam z aventu i TT... od połowy lipca zaczniemy testowac ;)
Kurde, moje dziecko caly czas spi az nie mam co ze soba zrobic :P dziwnie tak :P
Nulka ja moją Gabrysie szybko przyzwyczajałam do butelki i później się z tego cieszyłam bo jak miała 3 miesiące to musiałam iść do pracy i mała jadła z butelki moje mleko i nie miałam problemu z nauczeniem jej butli a bałam się ze cycka nie będzie chciała ale jej było bez różnicy-byle mleko leciało :-)
No i po strachu. Dziecko przybrało ponad 300g w ciagu tygodnia. I to bez nocnego jedzenia. Jak zasypiala o 21 to potrafiła w tym tygodniu obudzić się o 6:00. Ogólnie mimo swoich 4 tygodni śpi jak anioł i w dzień i w nocy. Do jedzenia trzeba ja budzić bo spioch karmienia przesypia. Są jednka dzieci, jak ktoś tu watpil, które śpią po 20h - przedstawiam moja Hanie ;-)
Svilka, Alex przesypia mi 6 godzin w ciągu nocy, karmienie i śpi dalej... w ciągu dnia muszę również śpioszka budzić na karmienie ;) Sam zasypia w łóżeczku, jedynie dziś w nocy miał problem więc by nie wstawać co 15 min wzięłam go do nas.. 5 min i spał od 4 rano do 10. Ale z drugiej strony się nie dziwię, my też kochamy spać :)Już się nie mogę doczekać kolejnego ważenia.
Napiszę krótko: zaliczyłam zakażenie połogowe - paskudna sprawa: Z wymazu z szyjki wyhodowali gronkowca, klebsielle i enterokoka :( Zakazili mnie przy szyciu krocza. Infekcja się odwlekała dzięki tantum rosa, ale i tak w końcu wyszła.
Miałam gorączkę 39 st, STRASZNE dreszcze i wylądowałam na KORze. 2 dni w szpitalu, zakażenie poszło na augmentin. Dziś pierwszy dzień na powrót z córeczką. Mam nadzieję, że utrzymam laktację, bo z tym coraz gorzej. A Wy macie rację: połóg gorszy od porodu. Przynajmniej u mnie.
Miałam gorączkę 39 st, STRASZNE dreszcze i wylądowałam na KORze. 2 dni w szpitalu, zakażenie poszło na augmentin. Dziś pierwszy dzień na powrót z córeczką. Mam nadzieję, że utrzymam laktację, bo z tym coraz gorzej. A Wy macie rację: połóg gorszy od porodu. Przynajmniej u mnie.
Co do karmienia, to ja odciągałam i karmiili ją w domu taką specjalną butelką Habermana, która nie zaburza rytmu ssania. Ale wcześniej, w 11 dniu życia byliśmy u pediatry i się przeraziłam: Mała nie przytyła od wypisu ani grama, mimo, że mam strasznie dużo pokarmu. Usypiała i nadal usypia przy piersi. SSie tylko butelkę, gdy nie czuje ciepła mamy .........
Jak macie wątpliwości to ważcie dzieci, ja się strasznie zestresowałam, dobrze, że nie czekałam z tym miesiąc. Teraz (ważenie dzisiaj) w ciągu tyg przytyła 200 gr :))))))
Jak macie wątpliwości to ważcie dzieci, ja się strasznie zestresowałam, dobrze, że nie czekałam z tym miesiąc. Teraz (ważenie dzisiaj) w ciągu tyg przytyła 200 gr :))))))
Azura, u mnie z laktacją było super - na mój pobyt w szpitalu nie mieli problemu, bo miałam pół zamrażalnika w pokarmie. niestety popyt reguluje podaż i mała nie pijąc wyhamowała u mnie laktację tak, że teraz co 2 godziny potrafię odciągnąć już tylko 40-60 ml....
Mam swinga, nad którym się zastanawiasz i potwierdzam - jest super. To mruczenie jakie wydaje jest też dość głośne, ale Agatka przy tym bardzo ładnie zasypia. Męża też nie budzi. W nocy każdy sprzęt wydaje się głośny.
Mam swinga, nad którym się zastanawiasz i potwierdzam - jest super. To mruczenie jakie wydaje jest też dość głośne, ale Agatka przy tym bardzo ładnie zasypia. Męża też nie budzi. W nocy każdy sprzęt wydaje się głośny.
A tak poza tym to strasznie wariowałam z tym mlekiem - jakby to była sprawa życia i śmierci, byłam o krok od depresji. W końcu powiedziałam sobie, że ja robię wszystko co mogę, a jeśli Agatka ciągle zasypia mimo wszytskich sposobów, to tego nie przeskoczę. A przecież nie jesteśmy Talibkami, które jeśli nie wykarmią dzieci to koniec. Mleko 1 też jest dla ludzi. W końcu my wszystkie to prawie bez wyjątku pokolenie butelkowe i żyjemy, powiem więcej - chyba nie najgorzej sobie razimy ;))))) Głowy do góry.
Na pierwszym wazeniu jak Gania miała 8 dni i mało przybrała to babki w przychodni mi mówiły ze przez pierwsze 10-14 nawet dni mimo ze pokarmu ma się dużo to jest on dość jakościowo kiepski - taki bardziej siarowaty i wodnisty i dlatego dzieciaczki mogą mało przybierac. Dopiero potem się rozkręca i widać przyrost. U nas się sprawdziło.
Nulka my na usg byliśmy na walowej na nfz i muszę wam powiedzieć,że język miło zaskoczona,bo zrobili tam remont i wszystko bardzo ładnie wygląda, ale niestety nasza Aurelka ma mała dysplazje i musimy robić z nią ćwiczenia i wkładac pieluszke tetrowa na pampers:( i kontrola za6tyg.
co do butelki to ją próbowałam moja przystąpić w razie właśnie jakiegoś wyjścia i niestety jak tylko smok lądowal w buzi to mała się ksztusila i dlawila,ale się nie pozwalam i kilka dni z rzędu podawała jej ściągnięte mleko i w końcu złapała:)
dziewczyny nie zazdroszczę problemów z laktacja,ale nie dajcie się zwariowałc
co do butelki to ją próbowałam moja przystąpić w razie właśnie jakiegoś wyjścia i niestety jak tylko smok lądowal w buzi to mała się ksztusila i dlawila,ale się nie pozwalam i kilka dni z rzędu podawała jej ściągnięte mleko i w końcu złapała:)
dziewczyny nie zazdroszczę problemów z laktacja,ale nie dajcie się zwariowałc
Witam Dziewczyny!
Ależ piękny dzionek i bardzo udany spacerek. Postanowiłam często chodzić na takie długie spacery, to może zgubię choć trochę tych kilosów co to mi na boczkach leżą :)
Co do laktacji, to ja mam dużo pokarmu, ale po powrocie ze szpitala był potężny problem z bólem pogryzionych cycków. I zrobił się jakiś potężny i bolesny nawał, że mała nie mogła wręcz się przyssać, tak byłam opuchnięta. Zrobiłam przerwę w karmieniu, tzn. ściągałam do butelek, a sama chodziłam obłożona lodowatymi liśćmi kapusty, a na noć i w przerwach od kapuchy zakładałam muszle laktacyjne http://www.ceneo.pl/366637
to one uratowały mi sutki i de facto karmienie, bo już błąkały mi się myśli o tym żeby zrezygnować. Baaardzo polecam. Może i drogie, a stosowane raptem kilka dni, ale warto!
Ależ piękny dzionek i bardzo udany spacerek. Postanowiłam często chodzić na takie długie spacery, to może zgubię choć trochę tych kilosów co to mi na boczkach leżą :)
Co do laktacji, to ja mam dużo pokarmu, ale po powrocie ze szpitala był potężny problem z bólem pogryzionych cycków. I zrobił się jakiś potężny i bolesny nawał, że mała nie mogła wręcz się przyssać, tak byłam opuchnięta. Zrobiłam przerwę w karmieniu, tzn. ściągałam do butelek, a sama chodziłam obłożona lodowatymi liśćmi kapusty, a na noć i w przerwach od kapuchy zakładałam muszle laktacyjne http://www.ceneo.pl/366637
to one uratowały mi sutki i de facto karmienie, bo już błąkały mi się myśli o tym żeby zrezygnować. Baaardzo polecam. Może i drogie, a stosowane raptem kilka dni, ale warto!
http://dziecko.trojmiasto.pl/Wygraj-aukcje-i-pomoz-dzieciom-z-hospicjum-n59019.html
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=25637620
Koleżanka mnie poprosiła bym wrzuciła na forum może któraś będzie zainteresowana.
Dziewczyny a ja zaczęłam potworne problemy z wypróżnianiem się. Przez całą ciążę załatwiałam się co jakieś 4 dni ok jakoś do tego przywykłam, ale teraz od piątku mam jeszcze gorzej, bo załatwiam się codziennie ale z bólem tzn mam straszne zatwardzenie. Poradzcie coś bo oszaleje, a lekarza mam dopiero 19 :(
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=25637620
Koleżanka mnie poprosiła bym wrzuciła na forum może któraś będzie zainteresowana.
Dziewczyny a ja zaczęłam potworne problemy z wypróżnianiem się. Przez całą ciążę załatwiałam się co jakieś 4 dni ok jakoś do tego przywykłam, ale teraz od piątku mam jeszcze gorzej, bo załatwiam się codziennie ale z bólem tzn mam straszne zatwardzenie. Poradzcie coś bo oszaleje, a lekarza mam dopiero 19 :(
Próbowałaś czopki glicerynowe? Mi pomagały i nawet po CC w szpitalu je dostałam bo też miałam problem. Moja siostra natomiast w takim przypadku piła łyżeczkę zwykłego oleju dziennie i jak był ból i problem tak ustało jak ręką odjął. Kilka osób mi polecało w ciąży ten olej, ale jakoś sama się nie skusiłam bo te czopki działały - zostawiłam to jako ostatecznośc.
Witam się pierwsza w dniu dzisiejszym :) Jestem już po wizycie w labolatorium, a 2 tyg. temu pisałam, że to ostatni raz, ale skoro dziecko jest uparte i nie chce wychodzić to zafundowałam sobie kolejne badanie krwi i moczu a co tam... :) Jutro kolejna wizyta u doktorka i pewnie tak zawitam u niego w kolejna środę, a dopiero wtedy dostanę skierowanie na wywołanie porodu. Pogoda zapowiada się całkiem, całkiem. Już teraz jest ciepło, dlatego wstawiam pranie i wybieram sie na zakupy jedzeniowe.
Oczywiście gratuluję kolejnym rozpakowanym i mam nadzieję,że w najbliższych dniach dołączę do tematów mlekowych itp.
Na problemy z wypróżnieniem też polecam czopki glicerynowe.
Pozdrawiam rozpakowane i 2 w 1 :)
Oczywiście gratuluję kolejnym rozpakowanym i mam nadzieję,że w najbliższych dniach dołączę do tematów mlekowych itp.
Na problemy z wypróżnieniem też polecam czopki glicerynowe.
Pozdrawiam rozpakowane i 2 w 1 :)
Jolaa spokojnie masz jeszcze kilka dni do terminu, Ja jako przeterminowana to już umyłam okna, podłogi, wszystko wypucowałam, chodzę na długie spacery i nic... Także, gdy poznam sposób, co zrobić, żeby sie akcja rozkręciła to napewno się odezwę, póki co nastawiam się na wywołanie. Wiem, że to czekanie jest dobijające, ale pozostało bliżej niż dalej do porodu
Czesc laseczki :)
Ja sie produkowalam i wyskoczyl jakis blad i wiadomosc poszla sobie d %-?-%&*?! :)
Jolaa taki urok ze jedne rodza przed a inne po terminie. Niby mnisrwo ruchu :( dluuugie spacery) pimagaja, mycie okien ( rece nad glowa) no i sex :)
Nie wiem ile peawdy jest w tym ale jezeli mialo sie @ co 28 dni urodzis w terminie, ponizej 28 przed terminiem a powyzej po terminie.
Ja sie produkowalam i wyskoczyl jakis blad i wiadomosc poszla sobie d %-?-%&*?! :)
Jolaa taki urok ze jedne rodza przed a inne po terminie. Niby mnisrwo ruchu :( dluuugie spacery) pimagaja, mycie okien ( rece nad glowa) no i sex :)
Nie wiem ile peawdy jest w tym ale jezeli mialo sie @ co 28 dni urodzis w terminie, ponizej 28 przed terminiem a powyzej po terminie.
wiem, wiem ale to wyczekiwanie mnie dobija, najnormalniej w świecie jest mi ciężko już z brzusiem. Poza tym obawa przed nieznanym....moje dwie bliskie koleżanki miały urodzić po mnie chwilę, a urodziła jedna po drugiej zdrowe dziewuszki:) Może Ci chłopcy tacy oporni i wolą jak najdłużej w brzusiu posiedzieć:)
witam w ten słoneczny dzionek :-)
My dzisiaj czekamy na wizytę położnej a później pewnie zaliczymy plac zabaw albo jakiś spacerek :-)
Jeżeli chodzi o terminy porodu to ja córę przenosiłam 9dni a synek pewnie gdyby nie to że łożysko było już bardzo dojrzałe i tętno się gince nie podobało i nie wysłała by mnie do szpitala to też pewnie bym przenosiła bo mały nie za bardzo się pchał mimo pomocy tatusia i przeprowadzki :-)
chyba tu nie ma reguły
My dzisiaj czekamy na wizytę położnej a później pewnie zaliczymy plac zabaw albo jakiś spacerek :-)
Jeżeli chodzi o terminy porodu to ja córę przenosiłam 9dni a synek pewnie gdyby nie to że łożysko było już bardzo dojrzałe i tętno się gince nie podobało i nie wysłała by mnie do szpitala to też pewnie bym przenosiła bo mały nie za bardzo się pchał mimo pomocy tatusia i przeprowadzki :-)
chyba tu nie ma reguły
svilka , wiadomo ze córa przesypia całe nocki bo Hanki to fajne dziewuchy ;) ja jako dziecko potrafilam spać do 10 i jak sie budzilam to mówiłam do mamy 'wlacz mi baje' a mama mówila, ze baje juz sie dawno skonczyły ;)
Hanulek, wspolczuje ze szpitalnymi przebojami :/ Troche Cie rozumiem, bo tez mialam TAM zakażenie i tez nieźle sie nacierpiałam... na szczescie skonczyło sie na samym augmentinie...
A ja juz wiem, skad u mnie ten wczorajszy stan podgorączkowy... wieczorem/ w nocy moja temp po paracetamolu wynosiła 39.3 wiec pojechałam na Świętokrzyską no i dr mnie zbadala i powiedziala, ze wszystko ok.... obmacała lewą piers i mówi, ze prawdopodobnie jest tam stan zapalny :/ wrrr Póki co mam brac ciepłe kąpiele i właśnie okładać sie kapustą a jak nie pomoze i gorączka tez dalej bedzie to dostalam recepte na Duomox... ehhh :(
Hanulek, wspolczuje ze szpitalnymi przebojami :/ Troche Cie rozumiem, bo tez mialam TAM zakażenie i tez nieźle sie nacierpiałam... na szczescie skonczyło sie na samym augmentinie...
A ja juz wiem, skad u mnie ten wczorajszy stan podgorączkowy... wieczorem/ w nocy moja temp po paracetamolu wynosiła 39.3 wiec pojechałam na Świętokrzyską no i dr mnie zbadala i powiedziala, ze wszystko ok.... obmacała lewą piers i mówi, ze prawdopodobnie jest tam stan zapalny :/ wrrr Póki co mam brac ciepłe kąpiele i właśnie okładać sie kapustą a jak nie pomoze i gorączka tez dalej bedzie to dostalam recepte na Duomox... ehhh :(
Mój mały ostatnio w nocy od 2 do około 3:30-4 nie chce spać i co chwilę chce cycka.
Nie wiem o co mu chodzi ale jak zbliża się 3:30-4 rano to wtedy zasypia i śpi raz do 6 a czasem do 8-9.
Nie zazdroszcze wam tych zapaleń piersi :-/
Ja jak na razie nie narzekam na piersi bo mały ładnie wszystko ściąga i mam nadzieje że tak zostanie ale wiem co to za ból :-/
Nie wiem o co mu chodzi ale jak zbliża się 3:30-4 rano to wtedy zasypia i śpi raz do 6 a czasem do 8-9.
Nie zazdroszcze wam tych zapaleń piersi :-/
Ja jak na razie nie narzekam na piersi bo mały ładnie wszystko ściąga i mam nadzieje że tak zostanie ale wiem co to za ból :-/
i ja się witam,
dzisaj zdecydowanie lepsza noc za mną bo zgaga mnie nie dobiła,
tylko coś czuję, że się bardzo ciepły dzien zapowiada, więc chyba szybko skoczę po owoce i posiedzę do popołudnia w domu oby nie popuchnąć.
co do zaparć to mi pomagał sok/przecier z suszonych śliwek :)
kurcze, te sprawy połogowe to nic przyjmnego, swoją drogą aż strach, że to wszystko ze szpitala....
dzisaj zdecydowanie lepsza noc za mną bo zgaga mnie nie dobiła,
tylko coś czuję, że się bardzo ciepły dzien zapowiada, więc chyba szybko skoczę po owoce i posiedzę do popołudnia w domu oby nie popuchnąć.
co do zaparć to mi pomagał sok/przecier z suszonych śliwek :)
kurcze, te sprawy połogowe to nic przyjmnego, swoją drogą aż strach, że to wszystko ze szpitala....
Cześć Dziewczynki :)
Ja dla odmiany jakoś nie ma ciśnienia na wcześniejszy poród...a wręcz przeciwnie, dogadałyśmy się z córką, że do końca Euro siedzi w brzuszku...przekupuję ją słodyczami i się cieszy :D:D:D:D
Martuchowata, ja nie prałam...Niunia i tak raczej na czymś ( i w czymś) będzie leżała...a sam wózek tylko wywietrzyłam.
miłego dnia
Ja dla odmiany jakoś nie ma ciśnienia na wcześniejszy poród...a wręcz przeciwnie, dogadałyśmy się z córką, że do końca Euro siedzi w brzuszku...przekupuję ją słodyczami i się cieszy :D:D:D:D
Martuchowata, ja nie prałam...Niunia i tak raczej na czymś ( i w czymś) będzie leżała...a sam wózek tylko wywietrzyłam.
miłego dnia
Witam we wtorkowy poranek nadal 2 w 1,
chodź nie wiem jak długo bo już w zeszłym tygodniu lekarka mówiła że mam bardzo krótka i gładką szyjkę macicy a codziennie mam jakieś skurcze. Dziś kolejna wizyta ale u innego lekarza i jestem ciekawa czy mnie w ogóle przebada (ostatnio jaku niego byłam to moja wizyta trwała może 2 min.). Niektóre z was chcą już urodzić a ja bym chciała żeby mały jeszcze posiedział w brzuszku mamy.
Co do skurczy to mi ostatnio wywołała je herbata miętowa gorzka, strasznie bolał mnie brzuch i długo nie myśląc zrobiłam sobie miętę, nie pomyślałam że wywołuje skurcze.
Mi na zaparcia pomagały suszone śliwki popite wodą, położna podpowiedziała mi to (zjeść 5 suszonych śliwek i popić to szklanką wody).
chodź nie wiem jak długo bo już w zeszłym tygodniu lekarka mówiła że mam bardzo krótka i gładką szyjkę macicy a codziennie mam jakieś skurcze. Dziś kolejna wizyta ale u innego lekarza i jestem ciekawa czy mnie w ogóle przebada (ostatnio jaku niego byłam to moja wizyta trwała może 2 min.). Niektóre z was chcą już urodzić a ja bym chciała żeby mały jeszcze posiedział w brzuszku mamy.
Co do skurczy to mi ostatnio wywołała je herbata miętowa gorzka, strasznie bolał mnie brzuch i długo nie myśląc zrobiłam sobie miętę, nie pomyślałam że wywołuje skurcze.
Mi na zaparcia pomagały suszone śliwki popite wodą, położna podpowiedziała mi to (zjeść 5 suszonych śliwek i popić to szklanką wody).
dodzwonilam sie wlasnie do mojego gin i mam wizyte na czwartek, zobaczymy co dalej... jeszcze mam nerwa bo grzybica mi znowu wrocila :/ dostalam jakies tabletki ostatnio od innego gina i teraz pytanie jak dlugo wazna jest recepta? czy wykupie jeszcze te tabletki jak mam date z 25 maja? Ja dzis dla odmiany mam jakis ciezki humor, nie chailo mi sie wstawac z lozka, zmeczona jakas, lekko zdołowana nie wiedziec czemu.
Ja też wiem, że miesiąc na zwykłe leki.
Jestem zła na pogodę, a było tak fajnie w sam raz nie za zimno nie za ciepło. Nogi nie puchły a już znowu mam bułeczki zamiast stóp. Coś mi się dzisiaj w głowie kręci, siedzę i mam wrażenie jakbym była konkretnie wcięta a czeka mnie wizyta na poczcie i jeszcze kosmetyczka. Wczoraj byliśmy na dodatkowej SR na spotkaniu z seksuologiem i niby najlepszą metodą na wywołanie porodu jest seks bo w spermie jest progl... (coś tam) i skurcze macicy podczas orgazmu.
Jestem zła na pogodę, a było tak fajnie w sam raz nie za zimno nie za ciepło. Nogi nie puchły a już znowu mam bułeczki zamiast stóp. Coś mi się dzisiaj w głowie kręci, siedzę i mam wrażenie jakbym była konkretnie wcięta a czeka mnie wizyta na poczcie i jeszcze kosmetyczka. Wczoraj byliśmy na dodatkowej SR na spotkaniu z seksuologiem i niby najlepszą metodą na wywołanie porodu jest seks bo w spermie jest progl... (coś tam) i skurcze macicy podczas orgazmu.
sylwiaagniesza:
a występują w Twojej rodzinie jakieś alergie?
Bo jeśli tak to np. NAN HA albo Bebilon Comfort, czy też Enfamil ...
Mleczka Hipp też są dobre że ciężej dostępne więc nie polecałabym od nich zaczynać.
A jeśli żadnych alergii nie ma, wszystko ok to albo zwykłe NAN albo Bebilon.
Na Bebiko dzieci różnie reagują.
a występują w Twojej rodzinie jakieś alergie?
Bo jeśli tak to np. NAN HA albo Bebilon Comfort, czy też Enfamil ...
Mleczka Hipp też są dobre że ciężej dostępne więc nie polecałabym od nich zaczynać.
A jeśli żadnych alergii nie ma, wszystko ok to albo zwykłe NAN albo Bebilon.
Na Bebiko dzieci różnie reagują.
witam witam nadal w dwupaku :/ Naprawdę to czekanie jest wkurzające :)
No ale dzisiaj meczyk, a jutro w końcu wizyta u gina. Bardzo jestem ciekawa co tam się zmieniło po miesiącu i mam nadzieję że doktorek powie że wszystko już jest przygotowane na poród.
Ja na zaparcia stosowałam suszone śliwki i popijałam wodą albo mlekiem- zawsze mnie ruszyło :)
Dziewczyny które już urodziły- powiedzcie czy najpierw odeszły wam wody czy pojawiły się skurcze?? Kurcze ja się strasznie boję że w nocy pójdę siusiu i odejdą mi wody a ja tego nie zauważe. I drugie pytanie: na ile przed porodem zaczęłyście mieć takie bóle podbrzusza jak na @??
No ale dzisiaj meczyk, a jutro w końcu wizyta u gina. Bardzo jestem ciekawa co tam się zmieniło po miesiącu i mam nadzieję że doktorek powie że wszystko już jest przygotowane na poród.
Ja na zaparcia stosowałam suszone śliwki i popijałam wodą albo mlekiem- zawsze mnie ruszyło :)
Dziewczyny które już urodziły- powiedzcie czy najpierw odeszły wam wody czy pojawiły się skurcze?? Kurcze ja się strasznie boję że w nocy pójdę siusiu i odejdą mi wody a ja tego nie zauważe. I drugie pytanie: na ile przed porodem zaczęłyście mieć takie bóle podbrzusza jak na @??
Dziś taki emocnjonujący mecz że może się rozpakują co niektóre :D :)
Ja kupiłam 1 paczkę mleka na w razie czego, zwykłe bebiko- moja mama mówiła że ja się na nim wychowałam ze smakiem więc dopiero po powrocie zrobiłam większe rozeznanie, najwyżej potem zmienię na coś innego. Właśnie przysłali mi paczkę ze sklepu mamabebe i w niej sterylizator, podgrzewacz, smoczki, butelki, szczoteczki do czyszczenia- wszystko dr Browns, mam nadzieję że się sprawdzi, będę musiała zaraz instrukcje ogarnąć żeby potem wiedzieć co i jak :) Dorzucili też 5% zniżki na następne zakupy
Ja kupiłam 1 paczkę mleka na w razie czego, zwykłe bebiko- moja mama mówiła że ja się na nim wychowałam ze smakiem więc dopiero po powrocie zrobiłam większe rozeznanie, najwyżej potem zmienię na coś innego. Właśnie przysłali mi paczkę ze sklepu mamabebe i w niej sterylizator, podgrzewacz, smoczki, butelki, szczoteczki do czyszczenia- wszystko dr Browns, mam nadzieję że się sprawdzi, będę musiała zaraz instrukcje ogarnąć żeby potem wiedzieć co i jak :) Dorzucili też 5% zniżki na następne zakupy
Hej Mamusie z Dzidziusiami i w dwupaku :)
coś czuję że za oknem się robi piękna pogoda ;] wczoraj byliśmy na pierwszym spacerku, ja w sumie ledwo szłam, nie sądziłam że jestem jeszcze taka słaba :/
Hanulek, to musiało być straszne przeżycie...patrzeć na takie cierpienie i samemu cierpieć, brak mi słów.
Ja też zakupię tego Swinga, mini będzie awaryjnie i na wyjazdy.
Na laktacje nie narzekam, dziś ściągnełam 110 ml, także się rozkręca, dziś czytałam że do 2 tygodni jest mleko przejściowe, nie jest ono jeszcze tak kaloryczne jak ostateczne i dzieci częściej chcą jeść.
No nic, przyszły smoczki Calma, czas je doprowadzić do użytku :)
Buziaki :***
coś czuję że za oknem się robi piękna pogoda ;] wczoraj byliśmy na pierwszym spacerku, ja w sumie ledwo szłam, nie sądziłam że jestem jeszcze taka słaba :/
Hanulek, to musiało być straszne przeżycie...patrzeć na takie cierpienie i samemu cierpieć, brak mi słów.
Ja też zakupię tego Swinga, mini będzie awaryjnie i na wyjazdy.
Na laktacje nie narzekam, dziś ściągnełam 110 ml, także się rozkręca, dziś czytałam że do 2 tygodni jest mleko przejściowe, nie jest ono jeszcze tak kaloryczne jak ostateczne i dzieci częściej chcą jeść.
No nic, przyszły smoczki Calma, czas je doprowadzić do użytku :)
Buziaki :***
Agusia ja takie bole mam od 32 tc a takue naprawde mocne od 34. Ale to pewnie tak jak z czopem jedne potrafia na godzibe przed akcja stracic a inne kilka tygodni.
Zrobilam przeglad w mojej torbie do szpitala i mam pytanie o podklady ile ich mialyscie? 1 opakowanie pozniej podpaski grubsze czy wiecej?
Zrobilam przeglad w mojej torbie do szpitala i mam pytanie o podklady ile ich mialyscie? 1 opakowanie pozniej podpaski grubsze czy wiecej?
Ja nie pomyślałam o kupnie mleka w razie czego ale jak bym kupowała to bebiko bo moja Gabrysia też na tym później była
Jeżeli chodzi o podkłady to ja miałam 2 opakowania ze sobą.Wolałam te podkłady bo po cięciu lepiej się siadało na takim większym :-) bynajmniej jak dla mnie
Dopiero w domu zaczęłam używać grubszych podpasek ale też nie od razu
Jeżeli chodzi o podkłady to ja miałam 2 opakowania ze sobą.Wolałam te podkłady bo po cięciu lepiej się siadało na takim większym :-) bynajmniej jak dla mnie
Dopiero w domu zaczęłam używać grubszych podpasek ale też nie od razu
Hejka, ja mam 3 opakowania podkładów (podonbno dwa powinny starczyć).
A mleka nie kupuję...jak będzie potrzebne to zawsze można kupić...a jakie to zapytam pediatry w szpitalu.
Co do terminu to czuję, że przenoszę-czasem cośtam się dzieje(jakieś skurcze, bóle, ale generalnie słabo)... gdyby u mnie wzmożony apetyt był zapowiedzią porodu...to od 9 miesięcy się zapowiada ;-)
A mleka nie kupuję...jak będzie potrzebne to zawsze można kupić...a jakie to zapytam pediatry w szpitalu.
Co do terminu to czuję, że przenoszę-czasem cośtam się dzieje(jakieś skurcze, bóle, ale generalnie słabo)... gdyby u mnie wzmożony apetyt był zapowiedzią porodu...to od 9 miesięcy się zapowiada ;-)
Wyniki porannych badań odebrane, przez całą ciążę nie miałam tak dobrych wyników, żadnej strzałki w dół ani w górę, a mocz idelany, a w ubiegłym tygodniu miałam w moczu leukocyty, białko i inne dziadostwo. Żadnych leków nie brałam i jestem uzdrowiona :) Skoro wyniki takie dobre to czas rodzić :)
A pogoda trochę sie popsuła, rano było cieplej, ale wolę taką niż upały, bo wtedy wyglądam, jak serdelka, stopy i dłonie, jak u shreka.
Własnie zjadłam kg czereśni, oby wyszło mi to na zdrowie. Zabieram się za robienie obiadu, a później prasowanie.
A pogoda trochę sie popsuła, rano było cieplej, ale wolę taką niż upały, bo wtedy wyglądam, jak serdelka, stopy i dłonie, jak u shreka.
Własnie zjadłam kg czereśni, oby wyszło mi to na zdrowie. Zabieram się za robienie obiadu, a później prasowanie.
Ja dzis sobie tez zamowilam czeresnie ale 2 kg :P i teraz czekam na nie :)
Dziewczyny czy ktoras z was w ciazy brala lek o nazwie METRONIDAZOL POLPHARMA ? staram sie wyleczyc z tej grzybicy i wczesniej dostawalam glubułki clotrimazolum a teraz od innego ekarza mam takie... jak czytalam ulotke to chyba nie bardzo zebym je stosowala przy moich problemach neurologicznych ale z drugiej strony mowilam lekarzowi o tym i chyba raczej wie co przepisuje?
Dziewczyny czy ktoras z was w ciazy brala lek o nazwie METRONIDAZOL POLPHARMA ? staram sie wyleczyc z tej grzybicy i wczesniej dostawalam glubułki clotrimazolum a teraz od innego ekarza mam takie... jak czytalam ulotke to chyba nie bardzo zebym je stosowala przy moich problemach neurologicznych ale z drugiej strony mowilam lekarzowi o tym i chyba raczej wie co przepisuje?
U mnie poród zaczął się od skurczy, wody odeszły mi dopiero na porodowce. ja mleka tez nie kupowałam stwierdziłam,że zawsze można dokupic. Pokładów miałam jedną paczkę tych z bella w takim różowym opakowaniu i w sumie to nie zuzylam jej całej-została jedną sztuka:), w domu miałam od razu takie cienkie podpaski bawełniane chyba też z belli ,także krwawienia też jest indywidualną sprawa.
Azura jestem zdziwiona tym co piszesz o zmianie poscieli na klinicznej,bo ja,w sumie byłam na położnictwie niecałe 3 dni i codziennie przychodziła studentka i sie pytała czy wymienić pościel.
Azura jestem zdziwiona tym co piszesz o zmianie poscieli na klinicznej,bo ja,w sumie byłam na położnictwie niecałe 3 dni i codziennie przychodziła studentka i sie pytała czy wymienić pościel.
teraz bardziej składnie bo wscześniej miałam ooll na lini i jedną ręką słabo się pisze.
a więc dzisaj dostała wypis i sobie czekała jeszcze na usg na IP, w między czasie poszła do WC a tam okazało się, że plami - więc powiedziała położnym, 15 minut pogadała z nimi czekając na lekarkę, a jak przyszła lekarka to okazało się, że ma pełne rozwarcie - więc siup na porodówkę, 4 parte i Elizka na świecie,
więc mamy kolejną rekordzistkę!
a mała mimo że wcześniak to ma się dobrze,
jest z mamą na sali - jutro będzie miała wszystkia badania ale jest OK :)
a więc dzisaj dostała wypis i sobie czekała jeszcze na usg na IP, w między czasie poszła do WC a tam okazało się, że plami - więc powiedziała położnym, 15 minut pogadała z nimi czekając na lekarkę, a jak przyszła lekarka to okazało się, że ma pełne rozwarcie - więc siup na porodówkę, 4 parte i Elizka na świecie,
więc mamy kolejną rekordzistkę!
a mała mimo że wcześniak to ma się dobrze,
jest z mamą na sali - jutro będzie miała wszystkia badania ale jest OK :)
To ja uaktualniam:
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ps. Dziewczyny wykasowałam te Mamy z początku Maja, które raczej nie dadzą znać co z nimi...jeśli źle zrobiłam, to niech któraś przyklei z powrotem
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ps. Dziewczyny wykasowałam te Mamy z początku Maja, które raczej nie dadzą znać co z nimi...jeśli źle zrobiłam, to niech któraś przyklei z powrotem
Gratulacje dla kolejnej mamusi :)
Dziękuje dziewczyny za poradę, dzisiaj kupiłam sobie śliwki i figi i będę zajadać, a jeśli to nie pomoże to kupię sobie te czopki lub wypróbuje ten olej.
Wydaje mi się, że jak na razie pogoda sprzyja nam, upałów jak na lekarstwo dla mnie tak jak dzisiaj to super, a teraz jeszcze deszczyk popaduje rewelacja.
Dziewczyny mówicie o tych podkładach dla nas do szpitala to chodzi wam o te podpaski grube belli bo taka trochę zakręcona jestem?
Dziękuje dziewczyny za poradę, dzisiaj kupiłam sobie śliwki i figi i będę zajadać, a jeśli to nie pomoże to kupię sobie te czopki lub wypróbuje ten olej.
Wydaje mi się, że jak na razie pogoda sprzyja nam, upałów jak na lekarstwo dla mnie tak jak dzisiaj to super, a teraz jeszcze deszczyk popaduje rewelacja.
Dziewczyny mówicie o tych podkładach dla nas do szpitala to chodzi wam o te podpaski grube belli bo taka trochę zakręcona jestem?
wow :)
Ale jej poszło.
A teraz to zaczynam sie stresowac, różnica miedzy nami tydzień przy pierwszym moim terminie.
Chyba w końcu spakuje torbę do szpitala, a myślałam , że mam jeszcze czas.
Ja dziś bardzo źle się czuje, mam bóle ja na miesiączkie i to krzyża chyba najbardziej i brzuch mam twardy, wziełam sobie nospe mam nadzije , że pomoże.
Gratulację dla NOWYCH MAMUŚ :)))
Ale jej poszło.
A teraz to zaczynam sie stresowac, różnica miedzy nami tydzień przy pierwszym moim terminie.
Chyba w końcu spakuje torbę do szpitala, a myślałam , że mam jeszcze czas.
Ja dziś bardzo źle się czuje, mam bóle ja na miesiączkie i to krzyża chyba najbardziej i brzuch mam twardy, wziełam sobie nospe mam nadzije , że pomoże.
Gratulację dla NOWYCH MAMUŚ :)))
a ja po USG, mały waży 2700, termin bez zmian, na 12 lipca, więc spoko :), waży tyle samo co poprzednio córka więc prawdopodobnie urodzę jak będzie miał jakieś 3300-3500, więc spoko
U nas w szpitalu małej dali bebiko i było uczulenie, potem dzwoniliśmy do ciotki neonatologa jakie mleczko kupić i ta poradziła właśnie albo NAN albo Bebilon, Enfamil. Na szczęście w domu już mała załapała pierś więc nie dawałam jej więcej mleka mm. Teraz pije NAN bo to jedyne mleko bez dodatku cukru.
U nas w szpitalu małej dali bebiko i było uczulenie, potem dzwoniliśmy do ciotki neonatologa jakie mleczko kupić i ta poradziła właśnie albo NAN albo Bebilon, Enfamil. Na szczęście w domu już mała załapała pierś więc nie dawałam jej więcej mleka mm. Teraz pije NAN bo to jedyne mleko bez dodatku cukru.
Ja miałam okropne swędzenie takie że nie mogę spać po nocach :( Bandażuje rece na noc zeby przez sen nie drapać :(
Próby wątrobowe mam ok poza kwasami żołciowymi- ciągle rosną, dostałam skierowanie tydzien temu na kliniczną ale powiedzieli że mam wrócić jak się pogorszy. Jutro idę do mojej dr z aktualnymi to się dowiem. Kazali mi brać witamine C bo ona płucze te żółć i hepatil na wątrobę oraz być na diecie wątrobowej.
Próby wątrobowe mam ok poza kwasami żołciowymi- ciągle rosną, dostałam skierowanie tydzien temu na kliniczną ale powiedzieli że mam wrócić jak się pogorszy. Jutro idę do mojej dr z aktualnymi to się dowiem. Kazali mi brać witamine C bo ona płucze te żółć i hepatil na wątrobę oraz być na diecie wątrobowej.
no dobra, w końcu się zmobilizowałam i przy okazji ekspresowego porodu Oooll przedstawiam relację z mojego... :)
Powiem Wam tak, jako że naoglądałam się porodów na TLC mogę śmiało powiedzieć że zupełnie nie odbiegamy ( jeżeli chodzi o Kliniczną ) od standardów europejskich. Bo ja to miałam naprawdę wszystko co chciałam...ale poklei :)
w niedziele , 3.06 koło 8 rano zupełnie niespodziewanie odeszły mi wody, najpierw myślałam że to tylko czop ( Nulce też zalał spodnie ) ale usiadłam na kibel, a to się leje i leje :)))) to sobie myśle, nie...to muszą być wody. Zawołałam Artura że wody odeszły :) skoczył na równe nogi :D
Jako że miałam paciorkowca wiedziałam że długo nie należy czekać, z resztą miałam już skurcze co 8 min i jak kończyłam zbieranie ostatnich gratów to już co 6 min, zatem nie było co czekać.
Dojechaliśmy na IP, spokojna niedziela na izbie, położna wzięła mnie, aby zbadać puls małego, potem czekałam na lekarkę. Ta pojawiła się po paru minutach i zostałam przebadana. Wszystko oki, rozwarcie na 2 małe palce, no i oczywiście zapisała mi oksy aby to rozkręcić ;]
przebrałam się i z położną szłyśmy na porodówkę ( sama ciągneła mi walizkę ! :))) )
Artur miał poczekać aż mnie tam przyjmą i trochę się rozkręci...
Na porodówce zajęłam salę 4 tzn. niebieską z łazienką. Trochę papierologii, ktg i oczywiście antybiotyk, oksy na razie nie dali, co się ucieszyłam ;) trochę się nudząc wyprosiłam aby Artur już mógł przyjść, zgodziły się :)
Oczywiście, ja chciałam być bardzo aktywna, także poporsiliśmy o piłkę, poszłam pod przysznic...skurcze zaczynały być co raz bardziej bolesne, położna się spytała czy chce zzo, sobie myśle...jeżeli teraz tak zaczyna boleć, to co to bedzie potem i po oksy....także powiedziałam że tak.
Ja w tym czasie podpiełam sobie elektrostymulator TENS aby to trochę znieczulić i powiem Wam, bez szału...jeżeli miałabym tylko to...byłoby słabo. Znieczula plecy, a co z przodem ?!?!
Myślę że po 2-3 godzinach zbadano mnie i 2 duże palce, lekarka stwierdziła oksy no i dostałam kroplówkę...to się zaczęło...
znów piłka i prysznic, skurcze coraz bardziej bolesne, że myślałam że zaraz tam zacznę chodzić po suficie ;] dostałam dolargan, tylko mnie ogłupił, żadne znieczulenie potem przyszłą lekarka i mówi że nie może mnie jeszcze znieczulić, za małe rozwarcie, ale czy nie chcę gazu rozweselającego...ja mówię, no jasne ...biorę wszystko :)))
Gaz Wam powiem spoko, człowiek trochę po nim odjeżdzdziła i nie ma siły krzyczeć, skurcze są bolesne ale nie tak dokłuczliwie ...
Nie wiem ile to czasu minęło, ale przyszła lekarka, zbadała mnie i stwierdziła że czas na zzo. Zabrali mi gaz abym troche oprzytomniała, pojawił się sympatyczny pan doktor i założył mi cewnik w kręgosłup. Po zapodaniu środka powróciłam do rzeczywistości, teraz tylko czekać czekać na parte, w między czasie masaż szyjki, nic niebolący.
W między czasie zaczęło być na sali coraz więcej osób, położna z lekarką uznały że czas przeć , powiem tak, te parcie co ćwiczyłam w szkole ma nie wiele wspólnego z rzeczywistością, lekarka naciskała mi brzuch a ty na wdechu napinaj konkretne mięśnie i przyj, dawno nie byłam tak skoncentrowana na tych mięśniach. Przy drugim bądź trzecim parciu położna stwierdziła że nie uda się ochronić krocza, że Młody nie przeciśnie się więc przy kolejnym nacięła i wyskoczyła główka a potem wyciągnęła mojego Synka na świat :))))
Zatem nie można było powiedzieć że się nudziłam ;), dużo się na tym porodzie działo, personel fantastyczny, życzę i Wam brzuchatki tej ekipy. Ja mogę powiedzieć : Rodziłam po Ludzku :)
Powiem Wam tak, jako że naoglądałam się porodów na TLC mogę śmiało powiedzieć że zupełnie nie odbiegamy ( jeżeli chodzi o Kliniczną ) od standardów europejskich. Bo ja to miałam naprawdę wszystko co chciałam...ale poklei :)
w niedziele , 3.06 koło 8 rano zupełnie niespodziewanie odeszły mi wody, najpierw myślałam że to tylko czop ( Nulce też zalał spodnie ) ale usiadłam na kibel, a to się leje i leje :)))) to sobie myśle, nie...to muszą być wody. Zawołałam Artura że wody odeszły :) skoczył na równe nogi :D
Jako że miałam paciorkowca wiedziałam że długo nie należy czekać, z resztą miałam już skurcze co 8 min i jak kończyłam zbieranie ostatnich gratów to już co 6 min, zatem nie było co czekać.
Dojechaliśmy na IP, spokojna niedziela na izbie, położna wzięła mnie, aby zbadać puls małego, potem czekałam na lekarkę. Ta pojawiła się po paru minutach i zostałam przebadana. Wszystko oki, rozwarcie na 2 małe palce, no i oczywiście zapisała mi oksy aby to rozkręcić ;]
przebrałam się i z położną szłyśmy na porodówkę ( sama ciągneła mi walizkę ! :))) )
Artur miał poczekać aż mnie tam przyjmą i trochę się rozkręci...
Na porodówce zajęłam salę 4 tzn. niebieską z łazienką. Trochę papierologii, ktg i oczywiście antybiotyk, oksy na razie nie dali, co się ucieszyłam ;) trochę się nudząc wyprosiłam aby Artur już mógł przyjść, zgodziły się :)
Oczywiście, ja chciałam być bardzo aktywna, także poporsiliśmy o piłkę, poszłam pod przysznic...skurcze zaczynały być co raz bardziej bolesne, położna się spytała czy chce zzo, sobie myśle...jeżeli teraz tak zaczyna boleć, to co to bedzie potem i po oksy....także powiedziałam że tak.
Ja w tym czasie podpiełam sobie elektrostymulator TENS aby to trochę znieczulić i powiem Wam, bez szału...jeżeli miałabym tylko to...byłoby słabo. Znieczula plecy, a co z przodem ?!?!
Myślę że po 2-3 godzinach zbadano mnie i 2 duże palce, lekarka stwierdziła oksy no i dostałam kroplówkę...to się zaczęło...
znów piłka i prysznic, skurcze coraz bardziej bolesne, że myślałam że zaraz tam zacznę chodzić po suficie ;] dostałam dolargan, tylko mnie ogłupił, żadne znieczulenie potem przyszłą lekarka i mówi że nie może mnie jeszcze znieczulić, za małe rozwarcie, ale czy nie chcę gazu rozweselającego...ja mówię, no jasne ...biorę wszystko :)))
Gaz Wam powiem spoko, człowiek trochę po nim odjeżdzdziła i nie ma siły krzyczeć, skurcze są bolesne ale nie tak dokłuczliwie ...
Nie wiem ile to czasu minęło, ale przyszła lekarka, zbadała mnie i stwierdziła że czas na zzo. Zabrali mi gaz abym troche oprzytomniała, pojawił się sympatyczny pan doktor i założył mi cewnik w kręgosłup. Po zapodaniu środka powróciłam do rzeczywistości, teraz tylko czekać czekać na parte, w między czasie masaż szyjki, nic niebolący.
W między czasie zaczęło być na sali coraz więcej osób, położna z lekarką uznały że czas przeć , powiem tak, te parcie co ćwiczyłam w szkole ma nie wiele wspólnego z rzeczywistością, lekarka naciskała mi brzuch a ty na wdechu napinaj konkretne mięśnie i przyj, dawno nie byłam tak skoncentrowana na tych mięśniach. Przy drugim bądź trzecim parciu położna stwierdziła że nie uda się ochronić krocza, że Młody nie przeciśnie się więc przy kolejnym nacięła i wyskoczyła główka a potem wyciągnęła mojego Synka na świat :))))
Zatem nie można było powiedzieć że się nudziłam ;), dużo się na tym porodzie działo, personel fantastyczny, życzę i Wam brzuchatki tej ekipy. Ja mogę powiedzieć : Rodziłam po Ludzku :)
Gratulacje dla kolejnej Mamusi :-)
Szybki poród z zaskoczenia to fajna sprawa. Człowiek nie zdąży się nadenerwowac w oczekiwaniu co będzie. Ja miałam tak samo - pojechaliśmy na początku 40 tygodnia tylko na KTG. Żdnych objawów porodu. Wiadomo ciężko mi było, brzuch twardniał i jakieś takie dziwne skurcze były, ale po Nospie przechodziły. Myślałam, że to przepowiadające. Na IP okazało się, że mam prawie 2 palce rozwarcia a że miałam wskazanie do CC kazali już zostac. Dobrze, że Mąż wrzucił do samochodu w razie W torbę bo z Wejherowa trochę daleko do Gdańska żeby tak szybko dostarczyc ekwipunek.
Na porodówce byliśmy w tym czasie jedyni i stanowiliśmy atrakcję. Dopadły do nas wszystkie położne, które tam były - miliony pytań, KTG, antybiotyk i takie zamieszanie, że nie zdążyłam się zastanowic nad tym na spokojnie co się dzieje. Od wejścia do szpitala do wyjazdu z sali po CC minęły raptem 2h.
Szybki poród z zaskoczenia to fajna sprawa. Człowiek nie zdąży się nadenerwowac w oczekiwaniu co będzie. Ja miałam tak samo - pojechaliśmy na początku 40 tygodnia tylko na KTG. Żdnych objawów porodu. Wiadomo ciężko mi było, brzuch twardniał i jakieś takie dziwne skurcze były, ale po Nospie przechodziły. Myślałam, że to przepowiadające. Na IP okazało się, że mam prawie 2 palce rozwarcia a że miałam wskazanie do CC kazali już zostac. Dobrze, że Mąż wrzucił do samochodu w razie W torbę bo z Wejherowa trochę daleko do Gdańska żeby tak szybko dostarczyc ekwipunek.
Na porodówce byliśmy w tym czasie jedyni i stanowiliśmy atrakcję. Dopadły do nas wszystkie położne, które tam były - miliony pytań, KTG, antybiotyk i takie zamieszanie, że nie zdążyłam się zastanowic nad tym na spokojnie co się dzieje. Od wejścia do szpitala do wyjazdu z sali po CC minęły raptem 2h.
Azura, faktycznie mialas aktywny poród :)
Ooolll, gratulacje :))
Dziewczyny, na Zaspie są podkłady z belli ( ja mialam swoje jedno opakowanie i go w ogole nie zuzyłam ) plus na początek dają jeszcze wieksze - chyba z 10 sztuk.
I jak sie poprosi te takie podkłady ceratkowe na łożko tez dają...
Ja przez pierwsze 5 dni używałam tych z belli, potem 4 dni zwykle podpaski a potem/teraz juz jestem na zwykłych wkładkach...
Mój klopsik dzis wazy 4060 :) żarłok mały :)
Ooolll, gratulacje :))
Dziewczyny, na Zaspie są podkłady z belli ( ja mialam swoje jedno opakowanie i go w ogole nie zuzyłam ) plus na początek dają jeszcze wieksze - chyba z 10 sztuk.
I jak sie poprosi te takie podkłady ceratkowe na łożko tez dają...
Ja przez pierwsze 5 dni używałam tych z belli, potem 4 dni zwykle podpaski a potem/teraz juz jestem na zwykłych wkładkach...
Mój klopsik dzis wazy 4060 :) żarłok mały :)
nulka, no ja też myślałam o chrzcinach w Sopocie i jest w sumie ciężko bo dość drogo - jest dwór admirał - ale koło 80 zł za osobę - taka sama cena w willi antonina ( tam jest bajeczny wystrój)mysłałam jeszcze o bukowy lesie ale tam też koło 70 zł i otoczenie nie ładne - więc może jak ktoś ma jakiś pomysł to niech daje znać bo chętnie też wykorzystam - no jeszcze jest ten hipodrom - kobritta była tam na komuni oststnio i mówla, że spoko
KateZSP w Wejherowie wyglądało to tak, że na IP stwierdzono, że coś się dzieje już porodowego a skoro i tak ma byc CC bo jest wskazanie to nie ma na co czekac bo zaczął się 40 tydzień.
Z opaski na ręku wiem, że przyjęto nas o 16:45 a o 18:45 byłyśmy na oddziale. Na IP się przebrałam, na sali porodowej dostałam antybiotyk, bo przy CC podobno zawsze dają, zrobli wkłucia i podpisałam mnóstwo dokumentów. Mąż mógł by ze mną. Na salę operacyjną już poszłam sama. Zabieg zaczął się jakoś po 18:00 a o 18:20 widziałam już Córcię. Zważyli ją, wytali i ubrali i wywieźli do tatusia na korytarz. W tym czasie mnie czyścili i zszywali. Jak wyjechałam z sali operacyjnej to Mąż czekał z Córcią w wózeczku i pojechaliśmy wszyscy do sali. Przyszła położna i zapytała czy będę karmi piersią. Ja na to, ze tak więc mi małą położyła na piersi i zaczęła ją przystawiac. Ani dzidzia ani ja do końca nie wiedziałyśmy o co chodzi. Musiałam leżec do 5:00 rano nie podnosząc się a w tym czasie Córeczka cały czas leżała na mnie. Jak przychodziła położna co jakiś czas to ją mi poprawiała i sprawdzała czy wszystko jest ok. O 5:00 wstałam i trwało to dobre 15 minut. Przed tym na szczęście dają kroplówki z lekami przeciwbólowymi i dzięki temu jest może odrobinę łatwiej chociaż jest to wyczyn. Rana boli i nie możesz za bardzo używac mięśni brzucha co znacznie utrudnia podniesienie się. Jak już staniesz i się wyprostujesz to nie jest tak źle. Pierwszy dzień jest ciężki. Ze mną cały czas był mój Mąż więc miałam łatwiej - pomagał mi wstawac, kłaśc się i to on głównie czuwał przy dziecku.
Z opaski na ręku wiem, że przyjęto nas o 16:45 a o 18:45 byłyśmy na oddziale. Na IP się przebrałam, na sali porodowej dostałam antybiotyk, bo przy CC podobno zawsze dają, zrobli wkłucia i podpisałam mnóstwo dokumentów. Mąż mógł by ze mną. Na salę operacyjną już poszłam sama. Zabieg zaczął się jakoś po 18:00 a o 18:20 widziałam już Córcię. Zważyli ją, wytali i ubrali i wywieźli do tatusia na korytarz. W tym czasie mnie czyścili i zszywali. Jak wyjechałam z sali operacyjnej to Mąż czekał z Córcią w wózeczku i pojechaliśmy wszyscy do sali. Przyszła położna i zapytała czy będę karmi piersią. Ja na to, ze tak więc mi małą położyła na piersi i zaczęła ją przystawiac. Ani dzidzia ani ja do końca nie wiedziałyśmy o co chodzi. Musiałam leżec do 5:00 rano nie podnosząc się a w tym czasie Córeczka cały czas leżała na mnie. Jak przychodziła położna co jakiś czas to ją mi poprawiała i sprawdzała czy wszystko jest ok. O 5:00 wstałam i trwało to dobre 15 minut. Przed tym na szczęście dają kroplówki z lekami przeciwbólowymi i dzięki temu jest może odrobinę łatwiej chociaż jest to wyczyn. Rana boli i nie możesz za bardzo używac mięśni brzucha co znacznie utrudnia podniesienie się. Jak już staniesz i się wyprostujesz to nie jest tak źle. Pierwszy dzień jest ciężki. Ze mną cały czas był mój Mąż więc miałam łatwiej - pomagał mi wstawac, kłaśc się i to on głównie czuwał przy dziecku.
Moi sąsiedzi robili komunie i płacili 80zł za obiad- zupa+drugie danie+napój i lody w Chatce Smaku na Górnej ... wiec Mikulka to co podajesz to chyba nie jest źle... no i ciasto i tort mieli w swoim zakresie...
I mnie chyba tez by wystarczyło obiad z dwóch dań plus ciasto i kawa i np tort dodatkowo w swoim zakresie.
A u nas bedzie 13 osob, najbliższa rodzinka- my, rodzice, moi dziadkowie, szwagierka z mężem i chrzestny z żoną.
I mnie chyba tez by wystarczyło obiad z dwóch dań plus ciasto i kawa i np tort dodatkowo w swoim zakresie.
A u nas bedzie 13 osob, najbliższa rodzinka- my, rodzice, moi dziadkowie, szwagierka z mężem i chrzestny z żoną.
A ja jeszcze myslalam o http://hotelopera.pl/restauracja_i_pub-s81-k81.html
ale ta restauracja http://www.restauracjawbukowymlesie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3&Itemid=4 przypadła mi do gustu w 99% ;) ceny przyzwoite, bo nawet 50zł/osobe i niedaleko 'naszego' kościoła...
Szkoda, ze nie ma fotek tego budynku z zewnątrz... musze poszukac opini...
ale ta restauracja http://www.restauracjawbukowymlesie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3&Itemid=4 przypadła mi do gustu w 99% ;) ceny przyzwoite, bo nawet 50zł/osobe i niedaleko 'naszego' kościoła...
Szkoda, ze nie ma fotek tego budynku z zewnątrz... musze poszukac opini...
nulka, tam w tym bukowym lesie to jest poprostu w stadionie jak by,
mi też ze strony przypadła do gustu ale niestety z zewnatrz jest nie fajnie - typowy obiekt sportowy - byliśmy tam w zeszły piatek oblukać - do środka nie weszlismy bo było zamknięte,
willa antonina jest naprawdę ładna,
dwór admirał też i lokalizacja dosknała
z dworu mam przykładowe menu jak coś podaj maila na priv to ci wyślę bo mam 4 przykładowe
a ta opera to ja jakoś nie wiem, trzeba by było obczaić cenę
mi też ze strony przypadła do gustu ale niestety z zewnatrz jest nie fajnie - typowy obiekt sportowy - byliśmy tam w zeszły piatek oblukać - do środka nie weszlismy bo było zamknięte,
willa antonina jest naprawdę ładna,
dwór admirał też i lokalizacja dosknała
z dworu mam przykładowe menu jak coś podaj maila na priv to ci wyślę bo mam 4 przykładowe
a ta opera to ja jakoś nie wiem, trzeba by było obczaić cenę
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Poprawiam bo był u mnie błąd :)
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Poprawiam bo był u mnie błąd :)
Gratulacje dla "nowych" rozpakowanych mamusiek!
Ekspresowe te porody ostatnio :-)
Olll - gratki tak szybkiego porodu :) Ale przeraziłam się, że już lipcóweczki zaczynają rodzić, a ja torby nawet spakowanej nie mam, chyba najwyższy czas to nadrobić :)
Spokojnej nocy życzę dwupakom jak również tym z dzieciaczkami po tej stronie!
Ekspresowe te porody ostatnio :-)
Olll - gratki tak szybkiego porodu :) Ale przeraziłam się, że już lipcóweczki zaczynają rodzić, a ja torby nawet spakowanej nie mam, chyba najwyższy czas to nadrobić :)
Spokojnej nocy życzę dwupakom jak również tym z dzieciaczkami po tej stronie!
Co do swędzącej skóry polecam smarowanie mustelą na rozstępy (dość droga, ale warta swojej ceny), mi trochę pomagało, bynajmniej na tyle, że w końcu mogłam zasnąć. No i na pewno picie wapna.
Dori - na zaparcia możesz również spróbować soku ze świeżych jabłek - np. z tych jednodniowych. Na mnie osobiście suszone śliwki niestety nie działają, nawet w dużych ilościach :/
Dori - na zaparcia możesz również spróbować soku ze świeżych jabłek - np. z tych jednodniowych. Na mnie osobiście suszone śliwki niestety nie działają, nawet w dużych ilościach :/
Ale tu sie dzieje...
Gratulacje dla nowych Mamusiek ;) heheh takie expresowe porody to każda by chciała heheh
I jaka relacja... rewelka
Patrze na kalendarz i co raz bliżej terminu, chyba zaczynam panikować jak dam rade z 2 dzieciakow w domu...
Jesli chodzi o chrzciny to ja wychodze z załozenia ze zadnej imprezy nie robie... z Bianka nam sie sprawdziło, zabralismy na obiad do restauracji tylko rodzicow chrzestnych, pozniej pojechalismy na spacer i porobic fotki, uwazamy ze mezem ze wydawanie kasy na impreze jest bez sensu i szczerze nie mielismy tyle zeby zaprosic np 10os .
W domu tez nie dało rady bo mieszkalismy u teściów ;/ no i kase ktora bysmy wydali na knajpe chcielismy wydac na dziecko.
Ale oczywiście jak ktos ma albo płaca za impreze dziadkowie to ich sprawa, zeby ktos nie odebrał mojej wypowiedzi negatywnie.
Gratulacje dla nowych Mamusiek ;) heheh takie expresowe porody to każda by chciała heheh
I jaka relacja... rewelka
Patrze na kalendarz i co raz bliżej terminu, chyba zaczynam panikować jak dam rade z 2 dzieciakow w domu...
Jesli chodzi o chrzciny to ja wychodze z załozenia ze zadnej imprezy nie robie... z Bianka nam sie sprawdziło, zabralismy na obiad do restauracji tylko rodzicow chrzestnych, pozniej pojechalismy na spacer i porobic fotki, uwazamy ze mezem ze wydawanie kasy na impreze jest bez sensu i szczerze nie mielismy tyle zeby zaprosic np 10os .
W domu tez nie dało rady bo mieszkalismy u teściów ;/ no i kase ktora bysmy wydali na knajpe chcielismy wydac na dziecko.
Ale oczywiście jak ktos ma albo płaca za impreze dziadkowie to ich sprawa, zeby ktos nie odebrał mojej wypowiedzi negatywnie.
Czesc mamuski :)
Gratulacje dla kolejnych mam! Super ze zdecydowana wiekszosc rodzi w expresowym tempie :)
Co do chrzcin to my chcielismy zrobic w domu ale nie wiem czy bd czula sie ma silach na robienie jedzenia wiec pewnie poszukamy jakiegos lokalu. Mamy 10osob do zaproszenia ale chcemy zrobic je w Gdansku zeby nie jezdzic.
Wczoraj prasowalam Feanusiowe ciuszki przez 4 godziny i dzis mam zamiar dokonczyc temat :)
Milego i malo opuchnietego dnia brzuszki :)
Gratulacje dla kolejnych mam! Super ze zdecydowana wiekszosc rodzi w expresowym tempie :)
Co do chrzcin to my chcielismy zrobic w domu ale nie wiem czy bd czula sie ma silach na robienie jedzenia wiec pewnie poszukamy jakiegos lokalu. Mamy 10osob do zaproszenia ale chcemy zrobic je w Gdansku zeby nie jezdzic.
Wczoraj prasowalam Feanusiowe ciuszki przez 4 godziny i dzis mam zamiar dokonczyc temat :)
Milego i malo opuchnietego dnia brzuszki :)
i ja się witam :)
właśnie wstałam i wypiłam mleko czekoladowe...
nigdy nie piłam takich dziwnych rzeczy a tutaj proszę,
zaraz chyba wyskoczę pod dom po coś na obiad bo oststnio nie jestem za dobrą żoną i dzisaj jednak zrobię mężowi jakiś obiadek.
coś się sylwiaagnieszka nie odzywa, mam nadzieję, że wszsytko ok u niej :)
tymczasem, życzę wam dziewuszki miłego dnia :)
właśnie wstałam i wypiłam mleko czekoladowe...
nigdy nie piłam takich dziwnych rzeczy a tutaj proszę,
zaraz chyba wyskoczę pod dom po coś na obiad bo oststnio nie jestem za dobrą żoną i dzisaj jednak zrobię mężowi jakiś obiadek.
coś się sylwiaagnieszka nie odzywa, mam nadzieję, że wszsytko ok u niej :)
tymczasem, życzę wam dziewuszki miłego dnia :)
Mikulka,jak mozesz to podeslij hanulka0688@wp.pl kurcze, szkoda, ze nigdzie w necie nie ma fotki z zewnatrz tego bukowego lasu...
Bo na Monciaku cięzko bedzie sie wbic w sezonie z chrzcinami :/
A coś w Gdańsku ewentualnie ? Możecie coś polecic ? Mogą byc okolice Zabianki, Przymorza, Zaspy ? Tylko kurde... jechać do Sopotu, zeby potem wracać :P ?
Moje dziecko bije rekordy w spaniu ;) wczoraj jak zasneła po jedzeniu ok 17 to spała do 20:30, ledwo ją dobudzilam... tatuś ją zabawiał 30 min a ona i tak była na pół przytomna... wiec ją nakarmiłam i poszła spac dalej... i spała do 3.30 ! A ja sie bałam, ze po takiej ilości snu bede mieć nocke z głowy ;) No i dalej, zjadła i do 7:30 :) Takze dziś jestem mega wypoczęta ze az juz odkurzyłam i ogarnełam całe mieszkanie ;)
Bo na Monciaku cięzko bedzie sie wbic w sezonie z chrzcinami :/
A coś w Gdańsku ewentualnie ? Możecie coś polecic ? Mogą byc okolice Zabianki, Przymorza, Zaspy ? Tylko kurde... jechać do Sopotu, zeby potem wracać :P ?
Moje dziecko bije rekordy w spaniu ;) wczoraj jak zasneła po jedzeniu ok 17 to spała do 20:30, ledwo ją dobudzilam... tatuś ją zabawiał 30 min a ona i tak była na pół przytomna... wiec ją nakarmiłam i poszła spac dalej... i spała do 3.30 ! A ja sie bałam, ze po takiej ilości snu bede mieć nocke z głowy ;) No i dalej, zjadła i do 7:30 :) Takze dziś jestem mega wypoczęta ze az juz odkurzyłam i ogarnełam całe mieszkanie ;)
Hej dziewuszki:) a ja od wczoraj mam jakiegoś doła, wkurza mnie wszystko (przyczynia się do tego również mąż).... jestem nerwowa jak nigdy, wszystko mnie martwi, drażni...eh szkoda gadać. Ja jak nie urodzę do piątku, to nie ominie mnie kolejna wizyta u lekarza. Swoją drogą tak częste wizyty pod koniec, a opłata co wizytę taka sama- nawet nie podliczam ile wydałam, bo pewnie bym się zapłakała.
Witam i melduję się 2 w 1 :)
Co do miejsca na chrzciny nie pomogę. My nawet nie zaczęliśmy o tym myśleć, nawet nie wiem ile osób będzie na chrzcinach.
Wczoraj za to mąż mnie spytał czy dajemy synowi drugie imię i zaczęłam się nad tym zastanawiać.
Dziś kolejny dzień końcowych przygotowań do przyjścia maleństwa, mamy podział obowiązków (ja wstawiam pranie a mąż później wszystko prasuje:) )
Co do gotowania to ostatnio mąż to robi bo ja prawie nic nie mogę jeść, bo mały co coś zjem to mnie kopie po żołądku.
Jolaa nie przejmuj się już niedługo będziesz mieć swoje maleństwo przy sobie a może hormony bardziej szaleją Ci przed porodem.
Miłego dnia
Co do miejsca na chrzciny nie pomogę. My nawet nie zaczęliśmy o tym myśleć, nawet nie wiem ile osób będzie na chrzcinach.
Wczoraj za to mąż mnie spytał czy dajemy synowi drugie imię i zaczęłam się nad tym zastanawiać.
Dziś kolejny dzień końcowych przygotowań do przyjścia maleństwa, mamy podział obowiązków (ja wstawiam pranie a mąż później wszystko prasuje:) )
Co do gotowania to ostatnio mąż to robi bo ja prawie nic nie mogę jeść, bo mały co coś zjem to mnie kopie po żołądku.
Jolaa nie przejmuj się już niedługo będziesz mieć swoje maleństwo przy sobie a może hormony bardziej szaleją Ci przed porodem.
Miłego dnia
Dzięki Mikulka :))
a co do szczepionek to my bierzemy 5w1, http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=779
a na pneumo sa dwie do wyboru http://leki-informacje.pl/lek/epar/1219,synflorix.html albo http://www.leki-informacje.pl/lek/epar/995,prevenar-13.html i raczej wezmiemy ta pierwsza...
a co do szczepionek to my bierzemy 5w1, http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=779
a na pneumo sa dwie do wyboru http://leki-informacje.pl/lek/epar/1219,synflorix.html albo http://www.leki-informacje.pl/lek/epar/995,prevenar-13.html i raczej wezmiemy ta pierwsza...
hej hej. Jestem:)
Co prawda już ledwo się toczę, zaczęłam chodzić jak pingwin i koniec z prowadzeniem auta, za często mam skurcze :/ Ja już po wizycie u gin, wszystko pozamykane, serduszko pięknie bije ale moje opuchnięte stopy jej się nie spodobały oraz ciśnienie (ciśnienie to przez męża). Z marszu poszłam na krew i mocz. Nast.kontrola w sobotę, jeśli dotrwam. Jeszcze 2 dni i zacznie się 38tydz. :)
Co prawda już ledwo się toczę, zaczęłam chodzić jak pingwin i koniec z prowadzeniem auta, za często mam skurcze :/ Ja już po wizycie u gin, wszystko pozamykane, serduszko pięknie bije ale moje opuchnięte stopy jej się nie spodobały oraz ciśnienie (ciśnienie to przez męża). Z marszu poszłam na krew i mocz. Nast.kontrola w sobotę, jeśli dotrwam. Jeszcze 2 dni i zacznie się 38tydz. :)
Dziekuje bardzo za opis CC, mam nadzieje ze na klinicznej będzie podobnie!
Kurcze jak czytam to same aniołki normalnie Wam się potrafiały z tym spaniem, ile ja bym dała żeby się porządnie wyspać, mnie budzi wszystko, w dodatku kot ma ruje i wyje po nocach...
Mi z zakupów zostały jeszcze wkładki laktacyjne i i stanik, bo ciągle mam zagadkę, skąd mam wiedzieć o ile urośnie mi biust :(
Kurcze jak czytam to same aniołki normalnie Wam się potrafiały z tym spaniem, ile ja bym dała żeby się porządnie wyspać, mnie budzi wszystko, w dodatku kot ma ruje i wyje po nocach...
Mi z zakupów zostały jeszcze wkładki laktacyjne i i stanik, bo ciągle mam zagadkę, skąd mam wiedzieć o ile urośnie mi biust :(
My też meldujemy się 2w1. Niestety wczorajsze emocje z meczu nic nie dały i nadal młody siedzi w brzuchu, a ja codziennie rano wstaje i sobie mówię- cholerka i następny dzień nic.
Dzisiaj na szczęście idę do gina i sama jestem ciekawa co i jak tam, bo ostatnio byłam miesiąc temu. Także dzisiaj mam nadzieję usłyszeć dobre wieści, a najlepiej żeby mi powiedział że akcja już się rozkręca :)
A co do chrzcin to my chcemy robić pod koniec września bo wtedy mamy 3 rocznicę ślubu, chcemy też wybrać kościół gdzie braliśmy ślub- czyli w Redzie no i pewnie jakiejś knajpki będę szukać gdzieś tam w okolicach.
Miłego dnia brzuchatki i mamuśki, no i oczywiście gratulacje dla nowych mamusiek :) zazdrościmy maleństw po tej stronie :)
Dzisiaj na szczęście idę do gina i sama jestem ciekawa co i jak tam, bo ostatnio byłam miesiąc temu. Także dzisiaj mam nadzieję usłyszeć dobre wieści, a najlepiej żeby mi powiedział że akcja już się rozkręca :)
A co do chrzcin to my chcemy robić pod koniec września bo wtedy mamy 3 rocznicę ślubu, chcemy też wybrać kościół gdzie braliśmy ślub- czyli w Redzie no i pewnie jakiejś knajpki będę szukać gdzieś tam w okolicach.
Miłego dnia brzuchatki i mamuśki, no i oczywiście gratulacje dla nowych mamusiek :) zazdrościmy maleństw po tej stronie :)
Witajcie dziewczyny :)
Możecie mnie dopisac na listę? mam termin na 21 lipca, będzie synek Franek i będę rodzić w Redłowie.
Kupiliśmy już wózek Mutsy Urban Rider i wietrze go na balkonie. Boję się porodu :( ale jak czytam Was, to jest jakoś lżej.
Pozdrawiam Was serdecznie i gratulacje dla nowych mamuś.
Możecie mnie dopisac na listę? mam termin na 21 lipca, będzie synek Franek i będę rodzić w Redłowie.
Kupiliśmy już wózek Mutsy Urban Rider i wietrze go na balkonie. Boję się porodu :( ale jak czytam Was, to jest jakoś lżej.
Pozdrawiam Was serdecznie i gratulacje dla nowych mamuś.
Hej Dziewczynki!
A we mnie wstąpiła dzisiaj jakiś hart ducha...i myję okna...(właśnie mam przerwę na arbuza)...ale nie na wywołonie porodu...tylko tak po prostu "z okazji brudnych okien".
TAk jak czytam to mój też uczciwy, cały czas mam wizyty co 4 tygodnie ( poprzednia w 36, nastepna za tydzień w 40)...pewnie inaczej by było gdyby coś złego się ze mną albo z baby działo...ale póki co jest jak jest...zobaczymy co będzie po 40 tyg...
A co do stanika, to na pewno nic nie kupię do "po porodzie"...przed ciążą miałam B, kupiłam sobie takie szmaciaki D i ledwo co teraz się w nie mieszczę...więc nie mam pojęcia czy już osiągnęłam szczyt moich możliwości czy dopiero się zorkręcam...
A we mnie wstąpiła dzisiaj jakiś hart ducha...i myję okna...(właśnie mam przerwę na arbuza)...ale nie na wywołonie porodu...tylko tak po prostu "z okazji brudnych okien".
TAk jak czytam to mój też uczciwy, cały czas mam wizyty co 4 tygodnie ( poprzednia w 36, nastepna za tydzień w 40)...pewnie inaczej by było gdyby coś złego się ze mną albo z baby działo...ale póki co jest jak jest...zobaczymy co będzie po 40 tyg...
A co do stanika, to na pewno nic nie kupię do "po porodzie"...przed ciążą miałam B, kupiłam sobie takie szmaciaki D i ledwo co teraz się w nie mieszczę...więc nie mam pojęcia czy już osiągnęłam szczyt moich możliwości czy dopiero się zorkręcam...
Witaj Novia8 i Franku:)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
21.07 - Novia8 - synek Franek, Redłowo
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
21.07 - Novia8 - synek Franek, Redłowo
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Ja wlasnie wrocilam od mojej dr :) Mlody wazy 2700g wiec mysle ze bedzie z niego kawal chlopa :)! Nastepna wizyta za tydzien i juz na ktg zamiast usg. Troche mnie to finansowo wykonczy ale juz coraz mniej tych wizyt na szczescie zostalo :)
Peka mi serce bo w lodowce lezy moj ukochany wędzony łosoś a w ciazy nie mozna :((((((
Peka mi serce bo w lodowce lezy moj ukochany wędzony łosoś a w ciazy nie mozna :((((((
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
22.05(22.07) - KLAUDIA00 - Synek Adaś 2130g, 45cm, Zaspa CC
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
21.07 - Novia8 - synek Franek, Redłowo
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
22.05(22.07) - KLAUDIA00 - Synek Adaś 2130g, 45cm, Zaspa CC
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN
2 w 1
Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
21.07 - Novia8 - synek Franek, Redłowo
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Melduje sie po wizycie u gina ale u tego gorszego z przychodni czyli bez badania :P tetno ok, zauwazyl ze macica mi sie napina dotykajac mojego brzucha, dostalam zwolnienie jedynie do 16 czerwca pozniej mam kombinowac na jakas chorobe sam mi powiedzial zeby nie marnowac macierzynskiego, no i dostalam skierowanie do szpitala juz. Jesli dotrwamy do poniedzialku to mam przyjsc jeszcze na ktg... to z dzisiejszej wizyty a co bedzie jutro? oczekuje wiekszych emocji :P
Ja mam pytanko do poczatkujących mamuś: jak radzicie sobie z wózkami? bo ja mam wózek od kilku dni w domu i jak próbowałm nim dojechać z garażu do mieszkania to już obrysowałam ścianę na klatce. W domu też już jedną ścianę zaliczyłam :) to wcale jednak nie takie proste:) W sumie to ja jeszcze nigdy w życiu wózka w rękach nie miałam:)
Novia8 powolutku z tym wózkiem bo zanim maluszek się urodzi to zdemolujesz mieszkanie hehehe :) Spokojnie to nie jest trudne, ale trzeba powoli zacząć.
Klaudia wszystko ok z maleństwem? Po terminach widzę, że za wcześnie wyszło z brzuszka.
Pq że Ty masz siłę myć okna! Ze mnie dzisiaj zwłoki. Brzuch non stop twardy, leżeć jakoś mi ciężko bo miejsca nie mogę znaleźć. Wg wagi u lekarza od 28maja do dzisiaj przybyło mi 800g, zwolniłam z tyciem. Nie mam apetytu, to by się zgadzało, a jak już zacznę jeść to tylko trochę bo dalej nie wchodzi.
KateZSP ja też jadłam wędzonego łososia, nie kilogramami ale trochę i nic nie zaszkodziło:)
Klaudia wszystko ok z maleństwem? Po terminach widzę, że za wcześnie wyszło z brzuszka.
Pq że Ty masz siłę myć okna! Ze mnie dzisiaj zwłoki. Brzuch non stop twardy, leżeć jakoś mi ciężko bo miejsca nie mogę znaleźć. Wg wagi u lekarza od 28maja do dzisiaj przybyło mi 800g, zwolniłam z tyciem. Nie mam apetytu, to by się zgadzało, a jak już zacznę jeść to tylko trochę bo dalej nie wchodzi.
KateZSP ja też jadłam wędzonego łososia, nie kilogramami ale trochę i nic nie zaszkodziło:)
Chodzi o to że jak są wędzone to dym ma niską temperaturę i ryba nie jest poddana termoobróbce więc może mieć te listerię a to jest groźne. Ale teraz szukam w necie i chyba faktycznie ciut nie zaszkodzi bo nie znalazłam zadnego info o tym że któraś na to chorowała. Oczywiście jak to przeczytałam moja ochota wzrosła dwukrotnie :D
ja na poczatku ciazy tez wciagnelam cale opakowanie lososia wedzonego :) teraz mnie juz jakos nie ciagnie.
Z tym zwolnieniem to tez dostane dalej ale juz od innego lekarza bo moj gin mowi ze onmoze wystawic tylko do dnia porodu. Pisalyscie tez cos o pieluszkach w promocji, ja kupilam w rossmanie maly zapas pampers mala i duza pacze i jedne huggiesy na probe.
Jak dostalam to skierowanie na 20 czerwca do szpitala to pewnie bede jeszcze lezec na patologii prawda? kurcze slabo mi sie to usmiecha wolalabym w domu
Z tym zwolnieniem to tez dostane dalej ale juz od innego lekarza bo moj gin mowi ze onmoze wystawic tylko do dnia porodu. Pisalyscie tez cos o pieluszkach w promocji, ja kupilam w rossmanie maly zapas pampers mala i duza pacze i jedne huggiesy na probe.
Jak dostalam to skierowanie na 20 czerwca do szpitala to pewnie bede jeszcze lezec na patologii prawda? kurcze slabo mi sie to usmiecha wolalabym w domu
ginekolog może wystawić na dłużej, po prostu niektórzy jakoś dziwnie się upierają - zapewne bojąc się że ktoś ich za to będzie ścigał, choć nigdy o czymś takim nie słyszałam
Ja miałam poprzednio do dnia porodu, tj tydzień po terminie i gdybym nie urodziła w dzień przed kolejną wizytą to bym i tak dostała na kolejny tydzień.
Odnośnie wózka - ja nigdy nie miałam problemu z zahaczaniem ścian :), może to zależy od rodzaju wózka?
Ja miałam poprzednio do dnia porodu, tj tydzień po terminie i gdybym nie urodziła w dzień przed kolejną wizytą to bym i tak dostała na kolejny tydzień.
Odnośnie wózka - ja nigdy nie miałam problemu z zahaczaniem ścian :), może to zależy od rodzaju wózka?
znalazlam bardzo fajny artykul dla tych co rodzily i dla tych co beda rodzic w Redlowie :)
http://dzieci.pl/daid,11722922,title,Porod-wspomnienia-z-porodowki,artykul.html
http://dzieci.pl/daid,11722922,title,Porod-wspomnienia-z-porodowki,artykul.html
http://bebzol.com/pl/najgorsze-amatorskie-zdjecia.77293.html albo to jak kto lubi :)
Hej, Mikulka ma racje co do łososia :P:P:P:P
A jeśli chodzi o zwolnienie, to myślę, że on ma nawet obowiązek wystawić dłużej ( w miarę potrzeby oczywiście) - przecież te wszystkie obliczenia dat porodu-czy z OMG czy z USG to są orientacyjnie...nie kumam takich doktorków...tylko ludziom życie komplikują :/ A wg przepisów nawet jak ktoś urodzi "w trakcie L4" to zwolnienie automatycznie się kończy i kobieta przechodzi na macierzyński...
A jeśli chodzi o zwolnienie, to myślę, że on ma nawet obowiązek wystawić dłużej ( w miarę potrzeby oczywiście) - przecież te wszystkie obliczenia dat porodu-czy z OMG czy z USG to są orientacyjnie...nie kumam takich doktorków...tylko ludziom życie komplikują :/ A wg przepisów nawet jak ktoś urodzi "w trakcie L4" to zwolnienie automatycznie się kończy i kobieta przechodzi na macierzyński...
Serwus :)
A ja właśnie prowadzę lekcje wychowawczą z moją Córką :) Położyłam Ja obok siebie i sprawdzam czy uda Jej się samej zasnąć, bez mamusiowych rączek ;) Oby :)
Korzystając właśnie z tego, że mam wolne ręce zdam Wam moją relacje z porodu.
Spakowana pojechałam w poniedziałek na IP na Kliniczną. Jedyna myśl jaka mi wtedy towarzyszyła to, że pewnie nie będzie miejsc, więc w domu zostawiłam mega sajgon, bo przecież miałam zaraz wrócić i posprzątać ;) Stało się inaczej i ku mojemu zaskoczeniu znalazło się miejsce. Formalności trwały około 2 godzin plus badanie, a ja na ławce w super eleganckiej koszulinie i kapciach ;) Później zostałam przyjęta na patologię.
Następnego dnia rano na obchodzie została podjęta decyzja o indukcji. Około 11 wylądowałam na sali porodowej podłączona pod oxy. Na szczęście nie nudziło mi się tam, bo obok w sali leżała dziewczyna, którą poznałam na patologii, więc czas jakoś leciał. Do tego po pracy przyjechał Mężuś, więc jak nie byłam podłączona to mogliśmy sobie chociaż porozmawiać na korytarzu :) Prawie po 3 kroplówce skurczy nadal było praktycznie zero. W międzyczasie kilkukrotnie miałam mierzone ciśnienie i o 18 została podjęta decyzja o cesarce, bo ciśnienie skakało i powiedzieli, że to jest stan przedrzucawkowy.
Na sali operacyjnej tłum jakby coś za darmo rozdawali. Miałam kilka wkłuć w kręgosłup, wszystkie bezbolesne. Cały personel z anestezjologiem i czuwającą przy mojej głowie lekarką na 6 z + :) Trochę byłam ogłupiała i nie do końca zdawałam sobie sprawę, że to płaczące dziecko, które wycierają to właśnie moje dziecko :)
Po zszyciu wywieźli mnie nogami do przodu heheh
Na sali pooperacyjnej opiekujące się mną osoby to anioły :) Dostałam dwie kroplówki przeciwbólowe, ale nie zadziałały wystarczająco i powalił mnie dopiero zastrzyk z ketonalu. Zanim jeszcze go dostałam to Mąż przyniósł mi Karolinkę do cyca i tak sobie leżeliśmy prawie ze dwie godziny :)
O 6 rano pobudka. Zostałam umyta i spionizowana. Podniesie się z łóżka i stanięcie na podłodze zajęło mi około 10-15 minut. Przyjemne to to nie było, ale też żadna tragedia.
Na położnictwie wylądowałam w sali dwuosobowej. Cały dzień opiekował się mną mój Ślubny :) Starałam się w ogóle nie leżeć, tylko albo chodziłam albo siedziałam. Ogólnie sala nie była zła, jedyne do czego mogę się przyczepić to za wysokie łóżka. Wstanie sprawiało kłopot, bo nogi non stop wisiały w powietrzu i trzeba było się jeszcze bardziej wysilić, a czasami nawet naciągnąć tym wysiłkiem szwy - nie polecam tego robić za często, bo cholernie boli :)
7.06 zmieniła mi się współlokatorka i kolejną osobą z którą leżałam na sali była Nasza forumowa kabor ;) Dzięki tak miłemu towarzystwu czas jakoś zleciał i w sobotę po południu zostałyśmy wypisane do domu :)
Cały pobyt na Klinicznej wspominam bardzo dobrze :) Polecę ten szpital każdemu! Salowe, pielęgniarki, położne, lekarze i cała reszta personelu na medal :)
Bałam się szpitala, a dzięki tym wszystkim dobrym ludziom nie traktuję porodu i pobytu w nim jako traumy :)
PS. Tylko przydałby się lekki lifting łazienek ;)
A ja właśnie prowadzę lekcje wychowawczą z moją Córką :) Położyłam Ja obok siebie i sprawdzam czy uda Jej się samej zasnąć, bez mamusiowych rączek ;) Oby :)
Korzystając właśnie z tego, że mam wolne ręce zdam Wam moją relacje z porodu.
Spakowana pojechałam w poniedziałek na IP na Kliniczną. Jedyna myśl jaka mi wtedy towarzyszyła to, że pewnie nie będzie miejsc, więc w domu zostawiłam mega sajgon, bo przecież miałam zaraz wrócić i posprzątać ;) Stało się inaczej i ku mojemu zaskoczeniu znalazło się miejsce. Formalności trwały około 2 godzin plus badanie, a ja na ławce w super eleganckiej koszulinie i kapciach ;) Później zostałam przyjęta na patologię.
Następnego dnia rano na obchodzie została podjęta decyzja o indukcji. Około 11 wylądowałam na sali porodowej podłączona pod oxy. Na szczęście nie nudziło mi się tam, bo obok w sali leżała dziewczyna, którą poznałam na patologii, więc czas jakoś leciał. Do tego po pracy przyjechał Mężuś, więc jak nie byłam podłączona to mogliśmy sobie chociaż porozmawiać na korytarzu :) Prawie po 3 kroplówce skurczy nadal było praktycznie zero. W międzyczasie kilkukrotnie miałam mierzone ciśnienie i o 18 została podjęta decyzja o cesarce, bo ciśnienie skakało i powiedzieli, że to jest stan przedrzucawkowy.
Na sali operacyjnej tłum jakby coś za darmo rozdawali. Miałam kilka wkłuć w kręgosłup, wszystkie bezbolesne. Cały personel z anestezjologiem i czuwającą przy mojej głowie lekarką na 6 z + :) Trochę byłam ogłupiała i nie do końca zdawałam sobie sprawę, że to płaczące dziecko, które wycierają to właśnie moje dziecko :)
Po zszyciu wywieźli mnie nogami do przodu heheh
Na sali pooperacyjnej opiekujące się mną osoby to anioły :) Dostałam dwie kroplówki przeciwbólowe, ale nie zadziałały wystarczająco i powalił mnie dopiero zastrzyk z ketonalu. Zanim jeszcze go dostałam to Mąż przyniósł mi Karolinkę do cyca i tak sobie leżeliśmy prawie ze dwie godziny :)
O 6 rano pobudka. Zostałam umyta i spionizowana. Podniesie się z łóżka i stanięcie na podłodze zajęło mi około 10-15 minut. Przyjemne to to nie było, ale też żadna tragedia.
Na położnictwie wylądowałam w sali dwuosobowej. Cały dzień opiekował się mną mój Ślubny :) Starałam się w ogóle nie leżeć, tylko albo chodziłam albo siedziałam. Ogólnie sala nie była zła, jedyne do czego mogę się przyczepić to za wysokie łóżka. Wstanie sprawiało kłopot, bo nogi non stop wisiały w powietrzu i trzeba było się jeszcze bardziej wysilić, a czasami nawet naciągnąć tym wysiłkiem szwy - nie polecam tego robić za często, bo cholernie boli :)
7.06 zmieniła mi się współlokatorka i kolejną osobą z którą leżałam na sali była Nasza forumowa kabor ;) Dzięki tak miłemu towarzystwu czas jakoś zleciał i w sobotę po południu zostałyśmy wypisane do domu :)
Cały pobyt na Klinicznej wspominam bardzo dobrze :) Polecę ten szpital każdemu! Salowe, pielęgniarki, położne, lekarze i cała reszta personelu na medal :)
Bałam się szpitala, a dzięki tym wszystkim dobrym ludziom nie traktuję porodu i pobytu w nim jako traumy :)
PS. Tylko przydałby się lekki lifting łazienek ;)
biala_katarzynka, takie relacje z porodu to mozna czytac :)
dziewczyny te ktore dostaly juz skierowania do szpitala bedac po terminie, jak dlugo jeszcze to trwa? wiem ze lezy sie na patologii ale czy dlugo? mam problem bo skierowanie dostalam na 23 czerwca liczac ze to 7 doba po terminie wg mojego gina z przychodni, a wg gina prywatnego to bedzie ze na 20 bym musiala isc. Mamy miec porod rodzinny a moj maz wyjezdza sluzbowo do Czech na 2 dni chyba o ile nie na 3 i teraz jak to pogodzic? :( boje sie ze jesli bede na patologii to poleze tam troche
dziewczyny te ktore dostaly juz skierowania do szpitala bedac po terminie, jak dlugo jeszcze to trwa? wiem ze lezy sie na patologii ale czy dlugo? mam problem bo skierowanie dostalam na 23 czerwca liczac ze to 7 doba po terminie wg mojego gina z przychodni, a wg gina prywatnego to bedzie ze na 20 bym musiala isc. Mamy miec porod rodzinny a moj maz wyjezdza sluzbowo do Czech na 2 dni chyba o ile nie na 3 i teraz jak to pogodzic? :( boje sie ze jesli bede na patologii to poleze tam troche
sylwiaagnieszka, bo moje cc wcale nie było straszne :) oczywiście każdy mówi na podstawie swoich doświadczeń.
maruchowata, w moim przypadku było tak, że zbadali mnie na IP, skierowali na patologię. Tego dnia nie podjęto decyzji, bo było już po obchodzie. Dopiero następnego dnia podczas porannego obchodu lekarz podjął decyzję o wywołaniu kroplówką.
Jesteś tak samo jak ja po terminie, więc wątpię, żeby mieli Cię trzymać kilka dni na patologii, bardziej nastawiaj się na to, ze następnego dnia po przyjęciu będą Cię raczyć kroplówkami ;)
maruchowata, w moim przypadku było tak, że zbadali mnie na IP, skierowali na patologię. Tego dnia nie podjęto decyzji, bo było już po obchodzie. Dopiero następnego dnia podczas porannego obchodu lekarz podjął decyzję o wywołaniu kroplówką.
Jesteś tak samo jak ja po terminie, więc wątpię, żeby mieli Cię trzymać kilka dni na patologii, bardziej nastawiaj się na to, ze następnego dnia po przyjęciu będą Cię raczyć kroplówkami ;)
Biała Katarzynka a po jakim czasie lekarka dała Ci skierowanie do szpitala?? i czy to skierowanie było od razu na cesarkę?? sorki nie pamiętam.... ja idę w piątek (no chyba, że urodzę do tego czasu:) i nie wiem, czy tylko przedłuży mi zwolnienie, czy pokieruje na Ktg, czy skieruje już do szpitala....
U mnie w przychodni 5w1 (wyżej wklejałam link ) kosztuje 140zł /dawke
My właśnie wróciłysmy z drugiego spacerku, mala w wózku jeszcze dosypia... a co do rysowania wózkiem scian- jak znosze czy wnosze wózek na 2 piętro mam wszystko w nosie :P wózek jest tak ciężki ze jak wejde to ledwo zipie i musze od razu usiasc bo mam wrazenie, ze cos mi z kregosłupa wysoczy :/
Spokojnej nocki !
My właśnie wróciłysmy z drugiego spacerku, mala w wózku jeszcze dosypia... a co do rysowania wózkiem scian- jak znosze czy wnosze wózek na 2 piętro mam wszystko w nosie :P wózek jest tak ciężki ze jak wejde to ledwo zipie i musze od razu usiasc bo mam wrazenie, ze cos mi z kregosłupa wysoczy :/
Spokojnej nocki !
Znoszenie nie jest takie złe... na prawe bioderko wózek z ekwipunkiem i schodzimy... ;)
Ale wchodzenie jest mega koszmarem i probowałam osobno gondole z małą, osobno stelaz... ale wydaje mi sie to bardziej meczace, bo czuje jakbym wnosiła 2 razy giga ciężar zamiast raz... wiec znowu całość na bioderko i do góry, tylko co pół piętro mam przystanki :)
Jak mam jakies zakupy, to zostawiam siatki na dole i jak wniose wózek to zbiegam po reszte.
Ale wchodzenie jest mega koszmarem i probowałam osobno gondole z małą, osobno stelaz... ale wydaje mi sie to bardziej meczace, bo czuje jakbym wnosiła 2 razy giga ciężar zamiast raz... wiec znowu całość na bioderko i do góry, tylko co pół piętro mam przystanki :)
Jak mam jakies zakupy, to zostawiam siatki na dole i jak wniose wózek to zbiegam po reszte.
Czesc laseczki :)
Ja dzis wypralam nasz wozek. No dobra zostal mi jeden element na jutro :) Ale jezdzilam pierwszy raz po domu i nie moglam wyjsc z podziwu jaki ten wozek zwrotny ;)
A co do tego lezenia na patologii to mialam laske w pokoju ktora lezala tydzien czasu i i caly czas odwlelali jej wywolanie zaslaniajac sie iloscia miejdc a dokladniej brakiem na porodowce. W dniu w ktorym wychodzilam znowu jej odwlekli i wpadla w histerie i zaczela plakac na obchodzie ale lekarza to nie ruszylo :(
Ja dzis wypralam nasz wozek. No dobra zostal mi jeden element na jutro :) Ale jezdzilam pierwszy raz po domu i nie moglam wyjsc z podziwu jaki ten wozek zwrotny ;)
A co do tego lezenia na patologii to mialam laske w pokoju ktora lezala tydzien czasu i i caly czas odwlelali jej wywolanie zaslaniajac sie iloscia miejdc a dokladniej brakiem na porodowce. W dniu w ktorym wychodzilam znowu jej odwlekli i wpadla w histerie i zaczela plakac na obchodzie ale lekarza to nie ruszylo :(
Masia - ok 10-14 dni - ale tyle wystarczy, bo przecież w każdym sklepie dostaniesz, gdyby okazało się że będziecie więcej potrzebować, wg mnie nie ma co kupować bo dzieci różne się rodzą i niektóre prawie od razu w dwójki wskakują, a inne z kolei długo jedynki noszą
Poza tym niewiadomo które Wam podpasują.
Poza tym niewiadomo które Wam podpasują.
Podłączam się do pytanka Masi :)
Ja kupiłam małe opakowanie babydream - mam zaufanie do tej lini. I tak to pokupuję Pampersy, zobaczymy co będzie lepsze.
Masia - prałaś używany czy nowy wózek? ja mam nowy i wietrze go na balkonie. Ja mam windę, ale za to psa diabełka i martwię się czy mi wózka nie wywróci :/ Także zawsze jest coś :)
Ja kupiłam małe opakowanie babydream - mam zaufanie do tej lini. I tak to pokupuję Pampersy, zobaczymy co będzie lepsze.
Masia - prałaś używany czy nowy wózek? ja mam nowy i wietrze go na balkonie. Ja mam windę, ale za to psa diabełka i martwię się czy mi wózka nie wywróci :/ Także zawsze jest coś :)
ja mam pampkow rozm1, 2 paczki po 43 szt czyli86 szt rozm1 a rozm 2 kupilam 108 szt pampkow, 62szt huggies i pol paczki huggies ok30 szt dala mi szwagierka bo jej nie podpasowaly... na ile to wystarczy? dobre pytanie :P tez chcialabym wiedziec :)
chyba nie ma duzej roznicy miedzy rozm 1 a rozm 2? pampki sa od 2-5kg a huggiesy od 3-6kg
chyba nie ma duzej roznicy miedzy rozm 1 a rozm 2? pampki sa od 2-5kg a huggiesy od 3-6kg
My na początek kupiliśmy Pampersy Premium Care 1 i 2. Zaczęliśmy od 1 i wydawało mi się, ze na 2 szybko przejdziemy a póki co minął miesiąc, Hanka waży prawie 4,5 kg a nadal używamy 1. 2 są za duże i całe opakowanie póki co czeka. Pierwsza paczka 78 sztuk starczyla nam na prawie 2 tygodnie. Teraz taka sama na tydzień - zwiększyła się grubsza produkcja :-)
Kurcze faktycznie kazdy maluszek ma inna d*pke ;)
Jutro smigam na otwarcie Biedronki i chce kupic 1 opakiwanie tych pieluszek Dada bo wiele osob je chwali a wychodza 50% tego co pampki.
Novia my wozek dostalismy na swieta Bozego Narodzenia. Lezal w piwnicy, pozniej przezyl urzadzanie nowego mieszkania wiec szlo sie przezegnac tak wygladal. Ale jak moj maz dzis go zobaczyl to bylo ow :))))
Jutro smigam na otwarcie Biedronki i chce kupic 1 opakiwanie tych pieluszek Dada bo wiele osob je chwali a wychodza 50% tego co pampki.
Novia my wozek dostalismy na swieta Bozego Narodzenia. Lezal w piwnicy, pozniej przezyl urzadzanie nowego mieszkania wiec szlo sie przezegnac tak wygladal. Ale jak moj maz dzis go zobaczyl to bylo ow :))))
Mamusie zapraszam do nowego bo tamten odpalał się juz za długo :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=389068&c=1&k=160
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=389068&c=1&k=160