Widok

Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *42

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam nadzieję, że nic nie namieszałam

ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN

2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś

Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo

Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)

Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/

Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.

poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-41-t386842,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduje obecność :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również się melduję :)
bauaganiarka, gratulacje :)
Kobritta życzę szybkiego porodu, a historia świetna :)
ooolll współczuję :(
Ja nadal 2 w 1 chodź jak trochę coś porobię to odrazu mam skurcze, mąż dał mi nakaz leżenia, a mój organizm chyba gromadzi siły bo mogłabym cały czas spać. Grzecznie leżę bo chcielibyśmy żeby mały urodził się 21.06 no ale jak się uprze i będzie chciał wyjść wcześniej to przecież nic nie zrobimy. Moje ostatnie złe samopoczucie przeszło więc pewnie coś co zjadłam mi nie posłużyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooolll bardzo mi przykro, ale myślę, że w Twojej sytuacji najlepiej byłoby zostać w domu i jak najwięcej wypoczywać. Sama podróż jest ryzykowna, później pogrzeb i wiadomo nerwy. Najważniejsze jest to co masz w sercu.

Kobritta powodzenia! Ciekawe jak Banka, też dzisiaj miała mieć próby oksy.

Bauaganiarka gratulacje!!!

Sprzęt w wojew.faktycznie "trochę" stary, zwłaszcza fotel na IP, gin powiedziała, że pewnie jest starszy niż ja i ona razem wzięte.

Cały dzień mam skurcze, na szczęście takie niebolesne, ale zdecydowanie coraz częściej się zdarzają. Nie chcę jeszcze rodzić, jeszcze tydzień :(((( ledwo chodzę, wlazło mi coś w dół kręgosłupa, nie spałam prawie całą noc- młody walił we wrota.

Jutro kolejne KTG.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooolll współczuje ale chyba lepiej dla Ciebie i dziecka będzie jak zostaniecie w domu.
Ja jestem z powrotem na patologi, skurcze ucichły. Niby jest szansa, że jeszcze może akcja ruszyć, więc póki co cierpliwie czekam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki
Gratulacje dla nowej mamusi :-)
Kobritta trzymaj się dzielnie :-)

Melduje si e ogólnie w nowym wątku i pewnie odezwe się za jakąś godzinkę lub dwie jak dzieciaczki będą wykąpane i położone do spania :-)

pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam lekkie skurcze, ale nie są one jakoś bardzo długie i regularne... więc pewnie fałszywy alarm....ból jak podczas okresu. Może się młody w końcu szykuje powoli:) kurcze nie wiem kiedy w razie "w" mam się zbierać do szpitala?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, mam pytanko: w wojewódzkim robią lewatywę w tradycyjny sposób, więc nie trzeba kupować swojej...ale...ja akurat dostałam i na pewno bardziej komfortowo czułabym się gdybym zrobiła sobię ją sama w domu i resztę...w swojej łazience...teraz pytanko: w którym momencie się ją robi???:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pq z tego co ja wiem to najlepiej zrobić lewatywę przed samym wyjazdem do szpitala
Ja nie robiłam i na Klinicznej też mi nie robili- chyba że bym poprosiła to by zrobili.
Nie wszędzie to jest wymagane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pq, ja jak bylam 2 tyg temu w szpitalu to poprosilam o lewatywe i dostalam ja od razu przed pojsciem na porodowke.

Ooolll... bardzo Ci wspolczuje, wiem jak sie czujesz. Ja w pierwszej ciazy mialam tak z dziadkiem. Mysle ze to nie jest dobry pomysl zebys jechala, tym bardziej z Twoimi problemami z cisnieniem. Wiadomo, to jest stres, emocje i wszystko to moze sie skumulowac na niekorzysc dla dzidzi i Ciebie. Babcia pewnie by tego nie chciala. Jak juz dziewczyny pisaly, po porodzie na spokojnie pojedziesz sobie i pozegnasz sie z babcia na cmentarzu... 3maj sie tam i glowa do gory. Tak to juz jest ze jedna osoba robi miejsce drugiej osobie aby moga pojawic sie na swiecie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny pisze w imieniu majlazz25a
Maja 7.06.2012 r.urodziła ślicznego zdrowego synka Stasia :)
Stasiu po urodzeniu miał 57cm i ważył 3650 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla kolejnej mamusi :-)
ale się posypało dzieciaczków :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku :)))
Gratuluje Nowym Mamusiom :)
My już w domu ;] w końcu...!!!! :)

Pozdrowionka :o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy Stasia na Świecie!

ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN

2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś

Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała poprawka bo bauaganiara nadal była w 2w1 :-)

ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN

2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś

Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje:) a moja oporna, chyba ma to po siostrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobritta a ty na patologii leżysz na Klinicznej?
zostajesz tam już do samego porodu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluje kolejnej rozpakowanej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak na klinicznej, puki co jestem tu uwięziona; prawdopodobnie w pon. kolejna próba z oxy chociaż nadal liczę, że jeszcze się samo ruszy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nie zazdroszczę ci uwięzienia na patologii.
Ja pamiętam ze jak dowiedziałam się że prawdopodobnie nic sie nie ruszy i też będę musiała jeszcze tam zostać to ze złości zaczęłam ryczeć:-/ i po jakimś czasie mały stwierdził ze jednak nie będzie dłużej mamusi denerwował i zaczęła się akcja :-)
A w niedziele nie robią OXY że musisz czekać do poniedziałku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam z patologi wojewodzkiego
sylwiaagnieszka jak bedziesz jutro na ktg zajrzyj :)) jak bedziesz miec ochote
tak sie zdenerwowalam ze skozylo mi tak cisnienie za pojechalam
i mnie zostawili
sprzet masakra zabytek ale lekarka mila

Wiec juz wiem ze nidzie nie pojade :(
dzieki za slowa otuchy!

Dla nowych mamus gratki!!

A moje wczorajsze skorcze daly mi 1 cm rozwarciA hehehee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oolll wiem że łatwo mówić ale staraj się nie denerwować bo maleństwo ma jeszcze czas na wyjście a nerwy mamusi mu nie potrzebne
Trzymaj się kochana i trzymam kciuki żeby cię szybko wypuścili
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oooll,a w ktorym pokoju jestes,bo ja w nr. 8..?;)
Melduje sie jeszcze 2 w 1,ale jutro od 6 rano mam oxy-mam nadzieje,ze u mnie sie jednak uda,bo mi wyliczyli,ze jestem jeszcze bardziej po terminie... Uznali,ze wg usg z 13 tyg mialam termin na 28 maja..!
Czuje sie generalnie ok, rozwarcie w poludnie mialam na 2 palce,potem silne skurcze,ale ucichly- takze lacze sie w bolu z kobritta;)
Bauganiarka-wielkie gratki:) i jak to zrobilas,ze tak szybko?!
Pozdrowka dla Wszystkich!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry wieczór mamusie,

Gratuluję kolejnym rozpakowanym!!!! Bauganiarka co za expres!!! A jaka historia :) Coraz więcej dzieciaczków"po tej stronie mocy".

Nasze maleństwo kochane i grzeczne. W nocy śpi po 6h nawet :) a ja nie mam czasu i tak zajrzeć do Was :( Ostatnio lataliśmy po Urzędach, a tak każdego dnia coś się dzieje. Jak wpadają znajomi lub rodzinka i nie wiedzę Alexa przez dłuższy czas to zaczynam za nim tęsknić... Chore ale prawdziwe.

Co do lewatywy na Klinicznej, by ją w ogóle zrobili to trzeba mieć swoją.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Banka ja w 5 jestem :)
3mam kciuki zeby oxy zadzialala. ...

Noc co godzina pobutka masakra totalna
o 5 badania
i jak to mma pomoc ciezarnej nie wiem
hehehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej laseczki !

Niestety ostatnimi czasy nie ogarniam, męza prawie w ogole nie ma w domu wiec nie mam na nic czasu, bo jak mała zaśnie to ogarne mieszkanie, ogarne siebie i juz sie budzi i tak ciagle... a rano i wieczorem to wole kimnąć sie razem z nią ;)
Dzisiejsza nocka super, wczoraj jak padła o 21 to o 2 bylo karmienie i przewijanie i potem dopiero koło 6 :)

No i wczorajszej nocy odpadł nam pępek w końcu !! :)

Gratuluje dla rozpakowanych !
Za Was dziewczynki w szpitalach trzymam kciuki za szybkie i bezbolesne rozwiązanie !!! :) Powodzenia !

A ja uciekam pod prysznic i wrzucic pranie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nałóg wygrał- doczytałam jeszcze poprzedni wątek ;)

Oolll, strasznie współczuje :(( jednak uważam jak dziewczyny, maluch sie urodzi i na spokojnie pojedziesz , zapalisz swieczke... póki co bądź z babcią myślami !

Moja mała nosi ciuszki w rozm 50-56 , w 62 pływa ;) pomimo, ze urodziła sie mając 55cm.... a może ją źle zmierzyli :P ?
No i wczoraj moja gwiazda byla w gazecie wyborczej :D

W ogole zastanawiam sie po jakim czasie od odstawienia ewentualnego alergenu zaczynaja zanikac objawy uczulenia ?
Bo młoda dostala lekką wysypke na cipce we wtorek? albo w poniedzialek... w środe lekarka kazała odstawić chusteczki nawilżone, tak tez zrobilam... a ta wysypka robi sie coraz mocniejsza :/ od wczoraj tez odstawiłam huggiesy i zakładamy pampki premium care czy jakos tak...
Smarujemy ciągle maścią pośladkową, którą mamy ze szpitala...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czołem, ja z Kubusiem na rekach oczywiście muszę nakarmić głoda :-P
za wszystkie przebywajace w szpitalu trzymam kciuki :-) :-) :-)
ja zdecydowanie muszę dokupić ubranek 62, już wiem jak dla mnie najwygodniej go ubierać.
Kuba srednio lubi łóżeczko, ramiona mamy są najlepsze :-)
ide troche sie zdrzemnac poki śpi. ja narazie mam zamiar spac jak spi Kuba, nie interesuje mnie sprzatanie i gotowanie. jestem wykończona tym pobytem w szpitalu, do tego stopnia ze nie budzil mnie placz dziecka, to mozecie sobie wyobrazic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Banka załatwiłaś neta widzę:) A do Was można tak normalnie wejść? Czy tylko na położnictwie jest tak restrykcyjnie?

Zobaczę, może Was odwiedzę, nie wiem co na to nerwus-mąż, nienawidzi czekać w kolejkach a ostatnio ponad godzinę czekaliśmy na KTG.

Ja dzisiaj niewyspana i to wcale nie za sprawą pierworodnego ale tego starszego, obudził się o 3:00 i jęczał nad uchem: śpisz,śpisz?

Chyba pojawiły mi się rozstępy, na środku brzucha mam takie pręgi poziome :( nie wytrzymała jednak moja skóra, wcale jej się nie dziwię, bo jest napięta jak struna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o losie,
ja dzisaj się nie rozstaję na długo z WC,
coś mi zaszkodziło wczoraj - myślę, że to może wielka paka cukierków :) albo kilo czereśni o 23.00.
ale mimo tych rewolucji to dalej głodna jestem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dziś w południe eskortowałam się w piżamie do McDonalda. Mąż z córeczką przyjechali w odwiedziny i stwierdziłam, że mam straszną ochotę na lody z Mc. Więc pojechaliśmy sobie samochodem na przejażdżkę.
Noc była spokojna, nawet się wyspałam. Rano ktg pokazało jakieś tam skurcze ale ja nic nie czuję. Czekam na jutro. Nie wiem czy w niedzielę nie robią indukcji ale z tego co mi wiadomo to między jedną a drugą próbą ma być dzień przerwy, który u mnie wypadł na niedzielę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla nowej mamusi:) my nadal 2 w 1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Banka urodziła! O 11:15 przyszedł na świat nowy mieszkaniec Gdańska, 4465g, 60cm.

ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN

2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś

Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to gratuluję i zazdroszczę przy okazji:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Banka gratulacje :) kolejny duzy dzieciaczek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluje kolejnej mamusi!
Korbitta - ja mialam pierwsza oksy 29 maja a nastepna miala byc 31 - tak jak piszesz po jednym dniu przerwy. Ale na obchodzie stwierdzili ze szkoda czasu i walneli kolejna oksy 30 maja - wtedy tez Marta sie urodzila. Wiec nie zawsze ta zasade 1 dnia przerwy przestrzegaja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow, banka Gratuluję ...ale chłop :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
banka, WIELKIE gratulacje,
kurcze - to jak miesięczne dziecko prawie.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnej mamusi :)
Ja dziś miałam kryzys, hormony mi tak zaszalały że się popłakałam. Nie czułam prawie małego więc zaciągnęłam męża na ktg a tam jak by mi dziecko podmienili, zaczął szaleć nie wiem jak te położne to robią. Ale teraz jestem spokojna i szczęśliwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow ale kawał chłopa :) Dobrze, niech młode pokolenie rośnie, gratuluję :)))

Ja tez dzis mialam schize z brakiem ruchów na szczescie się rozkręciło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
makuszka a ile to wszystko trwało za nim urodziłaś?? ruszyło Cię już przy pierwszej dawce?? i jak z rozwarciem, samo postępowało??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Minika ja miałam identyczną akcję z Młodą dokładnie w zeszłą niedzielę - cały dziń nic a na ktg jak szalona dawała czadu,

ja własnie zamówiłam pizze, i tak mam taka turbo zgagę że mi już nie robi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coraz większe te dzieciaczki, aż strach się bać co będzie dalej...ale gratuluję dzielnej Mamie :)

Laski, cyz WY również "rośniecie" w 9 miesiącu? Ja zaczynam 39 tydzień i cały czas tyję ( a podobno od 36 nie powinnam)...kurcze dołuje mnie to, zwłaszcza, że nawet jakbym chciała to już nie mam siły na spacerki i ruch...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pq mi waga stoi w miejscu ale totalnie nie mam apetytu :( Jutro sie dowiem czy to cholestaza czy nie :/ Może po prostu woda Ci się zbiera? I waga wskazuje więcej bo dziecko rośnie a nie Ty :)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla banki gratki wielkie tym bardziej ze naturalny prod no wielkie WOW
Dzidzius nicczego sobie :)

Ja z nudow umieram ehhhh
jedno dobrze ze leki mi sluza- wystarczylo zwiekszyc dawke Ce gdybym to wiedziala to bym tu nie kiblowala teraz. ...

Dzisiaj na ktg mi skorcze wyszly i sie modle zeby mi to sie nie powtorzylo bo mnie nie puszcza jeszcze a ja musze we wtorek wyjsc rano innej opcji nie ma heheheh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję kolejnym mamusiom:):):)
Azura super, że jesteś juz w domku:)
My jutro rano smigamy z Agatką znowu na tydzień na kaszuby:) także powodzenia tym co są na ostatnich nogach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
banka gratulacje wielkiego szczęścia :-)
pozdrowienia dla wszystkich
kobritta trzymam kciuki za jutrzejszą próbę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej

Ja dawno się nie udzielałam - śpieszę się z wyprawką :)
Wczoraj miałam akcję ze szpitalem :) Rano robiłam wyniki dla mojego lekarza na wizytę we wtorek i okazało się że mam białko w moczu... Do tego puchną mi nogi i ręce.. Oczywiście spojrzałam do neta i co że może być zatrucie ciążowe - więc dzwonię do szpitala i się pytam czy mam przyjechać - położna że tak i zabrać torbę na wszelki wypadek - a torba jeszcze nie spakowana... Zabrałam wyniki i pojechałam - podpięta pod KTG - potem wizyta u lekarza - na szczęście wyniki ok (nie mam czytać nić w necie) za to okazało się że mam skurcze...(których w ogóle nie czuję :)) ( tzn, są bezbolesne)Lekarz pytał czy brzuch się napina - ja na to że myślałam , że mały się tak napina i dopiero mi uświadomił że to skurcz. Mam brać nospę i magnez i leżeć żeby jeszcze przetrzymać do 38 tygodnia (2 tygodnie) Dlatego ja dzisiaj poprałam ostatnie ciuszki, jutro pakuję torbę :):):) Gratulacje dla Wszystkich nowych mam i ich pociech :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to już kolejna lipcowa mama ma skurcze .... A ja wciąż mam wrażenie że jeszcze tyyyle czasu do porodu.

Ale fajnie ten długi weekend minął,dziś byliśmy u moich rodziców na działce, najadłam się czereśni i jeszcze masę zerwaliśmy ... Wyjątkowo w tym roku obrodziły. W Akpolu przy okazji byliśmy, zrobić ostatnie zakupy, teraz to już wszystko mam :).

Gratulacje dla banki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałam dodać, ze Banka i dzieciaczek mają się dobrze a poród był szybki.
Byłam na KTG, skurcze nadal są, rozwarcia brak, USG wyszło ok młody ma niby 4200g. Sorry Ooolll, że Cię nie odwiedziłam ale znowu mi coś w d...weszło i ledwo złaziłam z fotela w pokoju badań. Tym razem trafiłam na Pana doktorka, który stwierdził, że powinnam mieć cc w 40 tyg. Jedna mówi, że do 18 czerw. nie dotrwam ten że do 5 lipca dam radę a niech ich...co ma być to będzie. Torby leżą w bagażniku madzi i czekają na akcję.
Mikulka pizza? Dla mnie to samobójstwo by było.
Rozstępy bolą? Szczypie mnie przód brzucha i pewnie to one dają o sobie znać.

Co do ciśnienia to moje jest już uregulowane, znalazłam idealną dawkę leku dla siebie i jest w porządku. Szkoda Ooolll, że wcześniej nie dali Ci leków, pewnie by Cię ominęła wątpliwa przyjemność pobytu na patologii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
korbitta - pierwsza oxy (dawka 3) pokazala jakies skurcze ktorych nie czulam i to wsio. Druga oksy dali mi kazac sie klasc na porodowce - grzecznie sie polozylam przekonana ze bedzie jak dzien wczesniej - czyli nic. No i nic nie bylo. Dawke podniesli do 5, potem do 8 i jakies skurcze. To bylo o 9 rano. O 14 przebili mi worek plodowy i dawke podniesli do 10. Myslalam ze umre. Nie moglam sie ruszac bo caly czas bylam przywiazana do KTG. Do 17 sie meczylam, rozwarcie na opuszek, tetno malej ponzej 80 wiec pojechalam na CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łooo matko to mnie nie pocieszyłaś:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz, mysle ze wogole nie powinnas sie moim przypadkiem sugerowac. To Twoje drugie dziecko i na pewno urodzisz szybciej. Ja jakos dziwnie skostniala jestem ze nawet przy mocnych skurczach nie mialam zadnego rozwarcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u mnie już jakieś tam rozwarcie jest, mam nadzieje że jutro pójdzie lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobritta będzie dobrze :-)
Mi zaczęło się już na dobre dopiero po odejściu wód a skurcze niby jakieś miałam ale marne i uspokajające się

Ja dzisiaj jakaś padnięta jestem :-/ ta duchota na dworzu mnie zabije kiedyś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Banka gratulacje, Kobritta powodzenia!

My jutro idziemy na usg bioderek, ciekawe jak Aurelia bedzie sie zachowywac u lekarza- ostatnio jak bylismy u pediatry z tą wysypką to osiusiała Panią doktor:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie moglam wczoraj nic napisac bo mi wyskakiwala blokada antyspamowa :(
moze dzis sie uda?

Rano uslyszalam ze moze jutro wyjde hiphip huraaa :))

Sylwiaagnieszka- eeee waga sie nie przejmuj malego oni tu maja dziwny sprzet
na tym samym ussg w ten sam dzien wyszla roznica 350g u mojej :))
nie wierze im :)
2500 a 2850 to jednak jest spora roznica :)))

Korbitta powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja juz po badaniach, czekam na wyniki i liczę że będzie ok.

Piękny dzień się szykuje z taką pogodą!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczynki :) Ja chyba bede miala dzis leniwy dzien, bo sie polozylam na chwile i wstac nie moge :P Zaprowadzilam Pawelka do przedszkola, poszlam do przychodni bo zwolnienie mi sie dzis skonczylo a tu polozna mi mowi ze mojego lekarza nie ma... i dopiero w srode mam przyjsc,a juz sie cieszylam ze moze sie czegos dowiem. Wstawilam prawnie, pozniej mam zamiar sie wybrac po plyny do plukania niemieckie, pamietam ze ktores z was je polecala.Jeszcze rachunki zaplacic i wsio bedzie :) Wczoraj zamowilam jeszcze laktator aventu, butelke TP i fride
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Mamusie,
gratulacje dla kolejnych rozpakowanych, widzę, że Kliniczna wiedzie prym w porodach forumowych:-)))
My teraz codziennie jesteśmy w tym szpitalu ze względu na naszego szkraba, który jeszcze jest w inkubatorze ale mamy nadzieję, ze już w tym tygodniu będziemy razem w domku. W każdym razie oddział neonatologiczny oceniam bardzo dobrze i ciesze się, że wybraliśmy ten szpital bo wiem, że synuś jest tam pod pełną opieką.

Miłego dnia:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej laski :)

Nie pamietam która z Was pisała, ze tyje pod koniec ciąży... ja tez tyłam ;) nawet w 2 tyg przytyłam 2 kg jakos w 36 tyg :P
Ale to dlatego, ze korzystałam z jedzeniowych rarytasów- na zapas ;) wiec szły lody, czekolada, pizze, grile i inne :P

AKamara, a do kogo idziecie na USG? Bo ja czytałam, ze dr Sielwończyk jest dobry i chce sie do niego zapisać..

My dzis miałysmy straszną noc, nie wiem czemu młoda strasznie płakała, nie chciała spać.. tylko spokojna byla na rekach... no i w koncu w ruch poszedł smoczek i jakos poszło...
ALe ja dzis wygladam jak własny cień... no i jeszcze doszedł ból głowy i podwyzszona temp 37.5... ehh zmeczenie mnie dopada, jednak 3 tygodnie nieprzespanych nocek, wiszenia na cycku i zmiany trybu zycia o 180* wykancza mój organizm...

Ide sie walnac do młodej, bo odsypia w moim łóżku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka,ja na szybciutko,bo mi strasznie internet kaske na koncie zjada;)
Wielkie dzieki Dziewczyny za gratulacje,czuje ze powoli wracam do zycia,tak mnie ten stres ciazawy zjadal..!
Kobritta,obys miala szybciutki porod,jak ja! W ogole napisze jakies dluzsze sprawozdanie,ale to pewnie dopiero z domku.
Maly jest super,strasznie zarloczny;)
Oooll, jakbys chciala i miala jak podejsc do mnie sie spotkac, to Asia z pokoju nr 8 na patologii ma do mnie komorke. Oczywiscie pytaj sie o Grazyne;)
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny,
jak będziecie szły do doktora Sielwończyka to bardzo proszę dawać nać, bo ja mieszkam piętro nad jego gabinetem i będę sobie schodzić oglądać wasze maleństwa :)

ja dzisaj spałam pół nocy na siedząco,
taką miałam turbo zgagę, dzisaj już chyba nic nie jem,
słaby dzień mi się zapowiada przez tą nockę, no muszę pomarudzić troszkę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny miała któraś z Was kwasy żółciowe ponad norme? Mam juz wyniki, moja dr nie odbiera i zżera mnie ciekawość o co chodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam serdecznie
Ja dzisiaj właśnie będę dzwoniła umówić się na pierwszą wizytę u pediatry żeby wziąć skierowanie na USG bioderek i zobaczyć jak nasz szkrabek przybrał na wadze :-)

pozdrowionka na ten ładny dzionek :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć laseczki :)
Meldujemy się nadal w dwupaku :)

Gratulacje dla pierwszych Euromaluszków i córeczki Nulki i jej pępuszka :)

Ja przez ostatnie 4 dni dawałam ujscie mojemu ADHD i ciagle gdzies latalismy ze znajomymi, to Klif, to Swer, to dzieciowe sklepy i takie tam :) i za kare nie dość ze sie rozchorowałam bardziej to jeszcze moje skórcze stały się bardziej bolesne, takie ze nie mogę kroku postawic. Dzis mam za to dzien lenia. Lezę w wyrku i mam zamiar wyprasowac ciuszki Franusia i go spakować i chyba wszystko mamy poza cyckonoszem dla mnie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa i moj szwagier postanowił nas uszczesliwic wyjazdem z okazji jego urodzin na domek. Wyjazd miałby byc 18-20.06 i to ok.80 km za Gdańskiem. Powidziałam ze sie boje jechac bo moze byc ciezko zdarzyc do szpitala w razie W, bo to lasach jakis z dala od cywilizacji i chyba zostałam odebrana jako panikara :/ Wrrr z rodzina najlepiej naprawde na zdjeciu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych. Co raz bardziej zazdroszczę, że macie to już za sobą.
Oj dzionek zapowiada się super, to dobrze, bo ja mam jeszcze troszkę prania ciuszków, chciałabym juz w końcu mieć wszystko spakowane, ułożone, poukładane ale ciągle coś.
Miłego dnia wszystkim życzę ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masia, ja Ci sie nie dziwie, ja tez bym nie jechala. Zawsze jezdzilam na dzialke do mamy w okolice Wierzycy, teraz juz tez nie jezdze bo za daleko do szpitala wiec jesli panikary to sa nas dwie :P chociaz ja uwazam to za normalne zachowanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam dziś dzień lenia - wczoraj posprzątałam, więc dziś mogę odpoczywać ...Pranie tylko włączyłam.
Jutro USG więc się dowiem ile mój mały już waży :).

Nulka - niestety taka prawda, pierwsze tygodnie są wyjątkowo ciężkie :(. To mnie znów najbardziej przeraża. Z jednej strony - wiadomo już bym chciała bobasa po tej stronie świata, ale z drugiej wiem, że to tak różowo nie będzie i znów będę na maksa wykończona.
Teraz już wiem, że najpierw trzeba przetrwać połóg, potem będzie już lepiej, a jak skończy 6 miesięcy to życie znów wraca do porządku :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masia,
no ja też bym nie jechała, szczególnie, że jak by nie patrzeć to Franek raczej aktywnie pcha się na świat.
ale każdy ma inaczej,
moja kumpela w 8 miesiącu ciąży pojechała na 60 km wycieczkę do lasu w takim miejscu gdzie na ma zasięgu, a pojechała na rowerze......
no i to był przełom pażdzernika i listopada......

podwyższone stężenie kwasów żółciowych wraz ze słabymi wynikami próby wątrobowej i swądem skóry może wskazywać na choleostazę,
na pewno jest to wynik, który wymaga pilne konsultacji lekarskiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)
Nie ma szans, żebym doczytała poprzedni wątek :( Dziś była Nasza druga noc w domu i była ciężka. Ledwo żyję, a zaraz musimy jechać do przychodni, bo musimy Ją zważyć i zbadać poziom bilurbiny (chyba to tak się nazywa). To będzie Nasza pierwsza wyprawa z dzieckiem, więc jest to dla mnie mega stres.
W wolnej chwili opiszę Nasze szpitalne przygody :)
Pozdrawiam Was gorąco i gratulacje dla Nowych Mamuś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kate, tylko że normy w ciąży są inne - z tego co pamiętam to od 2 do 4 razy większe niż normalnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja!

Ooolll jakoś się nie przejmuję wagą, nawet gdyby taka miała być urodzeniowa, już sobie przetłumaczyłam, poza tym mam cc więc klopsik mnie nie rozerwie tam ;)

Dzisiaj dopiero piszę o tyciu, bo chciałam się ważyć po całym dniu. Ja też tyję, od 14 maja nowe 2 kg mi przybyło i również coraz ciężej mi chodzić, czasami powłóczę nogami i bujam się jak pingwin.

Masia na Twoim miejscu też bym nie jechała. Niby 80km to aż tak strasznie daleko nie jest ale różnie to bywa, a co jeśli droga będzie zablokowana, albo akcja będzie szybko postępować. Ty powinnaś teraz jak najwięcej odpoczywać, został tydzień by było bezpiecznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my powoli szykujemy się na spacerek i wizytę na placu zabaw :-)
chociaż trochę skorzystać trzeba z ładnego dnia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja,
ale mnie Kuba dziś wymordował, nad ranem już nie miałam pokramu...co ściagnełam to zjadł. Spanie z dzieckiem to kiepski pomysł , zapach mleka nie daje spokoju :D

już się przeraziłam że mam kryzys laktacyjny, ale ciepły prysznic załatwił sprawę. Czy każda matka ma obsesje że nie wykarmi dziecka ? :D po wykluczeniu tych, u których się leje ;]

Mikulka, zamówiłam leżaczek tiny love 3 w1 , maja niższą cene http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1667&
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Azura, swietny ten lezaczek, ostatnio go widzialam i stwierdzilam ze sie pospieszylam z zakupem mojego :) no ale juz trudno

Teraz musze sie przygotowac do srody bo zaczyna mi sie maly remont taki na 2 dni, mam nadzieje ze w razie czego zdążymy zanim mala zdecyduje sie wyjsc na swiat :) Uciekam teraz na male zakupy i na chwile wskocze do babci bo dawno u niej nie bylam :) Milego dnia laseczki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to dobrze ze sa osoby ktore mysla podobnie o tym wyjezdzie :)

A co do tych kilogramow to ja bym sie nie martwila bo sama przez ostatnie 1,5 miesiaca przybealam 2 kg a teraz jem wszystko w najrozniejsxych ilisciach i porach wiec jeszcze cos przybedzie :) ale co tam nie mam jeszcze 30 kg na plusie wiec sie nie martwie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Azura u mnie sie lalo i nadal mam chyba mleka duzo a i tak obsesja ze glodze dziecko jest wielka. Dzis bylismy sie zwazyc zeby odciazyc moja psychike. W tydzien Marta przybrala 240 g i doszla prawie do wagi urodzeniowej, ufffffffffffffff
A ja codziennie mam goraczke, okolo 37 i bol glowy. Do tego mam mega dreszcze, normalnie jak rzucawka momentami. Nie wiem czemu. Piersi mnie jakos dziwnie mrowia od srodka, kluja, czy to normalne?

Nie wiem tez co robic z zasypianiem Malej - ona odplywa tylko przy cycku. Smoczka nie mam i nie chcialam dawac. A jak u Was mamusie? Dzieci same zasypiaja? ja sobie tlumacze ze Marta ma ledwo niecale 2 tygodnie i musi sie "popitulac" zeby spokojnie zasnac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam od banki :) jestem pod wrazeniem expresowego porodu :)) a maly slodziak- wyglada bardzo fajnie w ogole nie jak umeczony noworodek :)

Masia - daj spokoj z wyrzutami sumienia, taka wycieczka to juz nie zarty pod koniec ciazy.
Mikulka- niezle masz kolezanki :)

Ja humor lepszy i teraz tylko oby wyniki sie nie skiepscily :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam od banki :) jestem pod wrazeniem expresowego porodu :)) a maly slodziak- wyglada bardzo fajnie w ogole nie jak umeczony noworodek :)

Masia - daj spokoj z wyrzutami sumienia, taka wycieczka to juz nie zarty pod koniec ciazy.
Mikulka- niezle masz kolezanki :)

Ja humor lepszy i teraz tylko oby wyniki sie nie skiepscily :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja się dziś na obchodzie dowiedziałam, że drugą próbę z oksy będę miała jutro bo jest tylko jedno łóżko wolne i inna dziewczyna jest na nie zaklepana. Do tego przy moich 33 dniowych cyklach i tym że mała ogólnie jest mniejsza o jakiś tydzień, nie jestem aż tak pilna. Więc dzięki dziewczyny za powodzenia i trzymajcie kciuki, żeby jutro poszło gładko. Bo jeśli nie to potem znowu przerwa i kolejna próba a potem to już tylko cesarka ponoć, której za bardzo nie chcę. Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzewczyny, a ja mam dalej jakieś problemy nop na mój gust żołądkowe, ale jakoś mi tak dziwnie.... nigdy mnie brzuch 2 dni nie bolał....
a w świetle tego co pisze kobritta to lepiej oby nie dzisaj się coś rozkręcało bo pewnie by mnie nie przyjęli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, Gratulacje dla nowej mamy!!!

Byliśmy dziś z rana na ostatnim USG. Tolek nadal u góry więc nastawiam się na cc, jest już za mało miejsca żeby się obrócił. Mały waży ok 3200, a nóżki ma ułożone po turecku ;) Łożysko zaczyna mi się starzeć więc mam być bardziej czujna na aktywność małego. Póki co jest bardzo aktywny więc wszystko prawidłowo działa. Muszę zadzwonić do Wejherowa czy tam umawiają na cc czy mam czekać aż się akcja zacznie.

Pogoda cudowna, byliśmy z mężem na spacerze na bulwarze w Gdyni, porobiliśmy kilka fotek pamiątkowych mojego brzucha.

A teraz zajadam się lodami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny w nowym wątku :) Po weekendzie pełnym wrażeń z powodu euro my nadal meldujemy się w dwupaku :( A już myślałam że emocje piątkowego meczu Polska-Grecja coś ruszą, no nic małemu wogóle nie spieszy się aby pooglądać naszą reprezentację :)

Ja leczę choróbkso i grzybicę jamy ustnej- jest już lepiej, ale ja zawsze mam wyrzuty sumienia że mam brać leki. No ale cóż jak mus to mus. Pojutrze idziemy do gina na ostatnią wizytę i w końcu dowiemy się jak to będzie dalej wyglądało, ile mały waży i czy coś się tam dzieje, bo ja jakoś na razie nic nie czuję. Z tego co ostatnio mówił to jak do 20 nie urodzę to też chcą mnie wziąć na patologię- także jeszcze 9 dni...

Gratki dla kolejnych rozpakowanych- naprawdę wam strasznie zazdroszczę, no ale jeszcze trochę... poodbieram jeszcze praę telefonów, posłucham rad wszechwiedzących cioć i babć i będę rodzić :)

Pozdrawiam w ten piękny dzionek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka wszystkim po wekendzie. Gratuluje nowym mamuśką. Ja też spędziłam go jakoś dziwnie intensywnie, trochę miałam gości w domu, codziennie jakiś grill - już nie mogę patrzeć na karkówkę :-). W sobotę pojechaliśmy spontanicznie do rodziców - mam do nich 150km i powiem szczerze że jakoś mnie podróż nie zniechęca. Zawsze są szpitale po drodze :-) Dziś od rana ogarnełąm mieszkanko, wstawiłam pranie. I muszę się wybrać z córcią na plac zabaw bo już jej się znudziło sidzenie na balkonie :-) A moja córcia nadal ułożona pośladkowo bo wpycha mi głowe pod żebra, a po za tym to nic ciekawego się nie dzieje :-) MI z przygotowań zostało wyprać wózek, ale mi się nie chce strasznie, wogóle robota idzie mi już strasznie opornie :-) Idę dziś do dentysty załatać ostatnią dziurę. :-) W czwartek idę z koleżankami do kina, chyba nasze ostatnie wyjście babskie przed porodem i zaproponawały mi film "Jak urodzić i nie zwariować" :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam robione próby wątrobowe właśnie ze względu na podejrzenie cholestazy- strasznie swędzą mnie ręce, miałam skierowanie na kliniczną ale mnie nie przyjeli i kazali brać wit C i coś na wątrobę. Próby wyszły ok tylko te kwasy żółciowe podskoczyły znów, jutro ide do dr to się dowiem

Elfik a wiadomo czemu Ci się już łożysko starzeje skoro dopiero 37 tydzień?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja nie wiem jak dokładnie wygląda cały obraz choroby jeśli chodzi o powiązanie wyników ze sobą - poza tym wiem tylko że jest choleostaza taka, że sobie siedzisz w domu i uważasz na to co jesz ale też jest taka wymagająca hoospitalizacji.

lekarka na pewno ci powie, ale jak odesłali z Klinicznej to pewno nie jest żle.
3maj się i jedz lekkostrawnie do wizyty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie Elfik i umawiają w ogole w 37 tygodniu na cc przy ulozeniu pośladkowym? Moj maluch jest tez ulozony jak fakir ;) ale w szpitalu powiedzieli ze czeka się w takiej sytuacji az akcja sama się rozkręci lub mlody sie zaprze nózkami i nie będzie chciał wychodzić dopiero wtedy zrobia cc, bo podobno dzieciaczki na kilka dni przed porodem porodem potrafią się jeszcze przewrocic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masia, co szpital to obyczej, z tego co wiem to w wojewódzkim najszybciej Cię umówią,
ale rozmawiałm z Azura i mówi, że jedt duża różnica między dziecmi z 40 tygodnia a z 37, więc może warto jeszcze chwilkę poczekać :)

dobra, zbieram się odwiedzić kobritte, bo jak już wiecie wcale sobie nie rodzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale sie posypalo!!!! Zagladam, nowy watek, a tu dzieciaczek za dzieciaczkiem-gratuluje serdecznie!
Ja bylam dzis na kontroli gin i powiem Wam,ze taka zdrowa to nigdy nie bylam-pierwszy raz w zyciu wyszlam z gabinetu bez recepty ;D
Az moja doktor sie usmiala :D
Potem Areczek mial szczepienia-mega stres, bo balam sie, ze uleje szczepione na rota, a to jednak 300zl -na szczescie wszystko ok i teraz spi sobie maluszek. Wazy juz 5130, wiec rosnie na cycusiu jak na drozdzach.
AAAAaaaaaa.... u doktora Sieliwonczyka jestesmy 20, czyli w srode za tydz. rano ;D
Milego tygodnia wszystkim zycze i szybkiego rozpakowania wszystkim "majowym"!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po spacerku
ale się nam pogoda zrobiła :-)
na koniec myślałam że się zacznę gotować bo na placu zabaw w ogóle wiatru nie było :-/
przyszłam do domku i najchętniej to bym spać poszła :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczny! Jeny ile mam do nadrabiania :) nie wiem kiedy mi się uda.
Jak już pewnie wiecie z FB 07.06.2012 o godz 15.10 przyszedł na świat Filipek. Ważył 3480, 54 cm. Poród SN na klinicznej.
Wyszliśmy wczoraj po południu. Mały zdrowiutki, taki łakomczuch. W szpitalu tak mi pogryzł sutki że teraz muszę ściągać pokarm a i tak nie zawsze starcza i muszę dokarmić sztucznym. Mam nadzieje ze laktacja się rozkręci a cycki wyzdrowieją :)
Dokładniej napisze jak będę mieć więcej czasu bo na razie jestem zakręcona jak słoik na zimę :)

Pozdrawiam Wszystkie Mamusie rozpakowane i te 2w1 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kabor jeszcze raz gratulacje :-)
czekamy na relacje i fotkę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa jeszcze jedno :) wrzuciłam parę fotek na szybko na FB :)

pozdr!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się ciagle wydaje ze mam mało mleka. W piątek okazało się ze nie wiedzieć czemu w lewej piersi mleka nie ma wogole a prawa ma mało. Dopadł nas jakiś kryzys. Muszę Hanie budzić teraz w nocy i przystawiac. Do tego laktator, herbatki i mnóstwo wody. Ogólnie mam cały czas film ze jest głodna. Dziś idę ja ważyć i zobaczymy. To karmienie naturalne to nie taka prosta sprawa :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lekarka napisała mi, że łożysko ma drugi stopień dojrzałości, ale przepływy w pępowinie są ok. Nie mówiła dlaczego tak się mogło stać, że już się zaczęło starzeć tylko kazała większą uwagę zwrócić na aktywność maluszka. Płynu owodniowego też mam prawidłową ilość. Za tydzień we wtorek mam wizytę u mojej ginki to się okaże co ona na to powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masia, olej co o Tobie pomyslą.. Twoj synus jest najważniejszy ! I ja tez bym nie jechała na zadne zadupia...

Makuszka, ja tez mam dreszcze, raz mi zimno raz gorąco... i jestem na paracetamolu, zeby jakos funkcjonować...

Agusia85, ja tez mam zawsze mega wyrzuty jak musze brac leki :/ I mimo, ze na szczescie w ciazy nie bralam... to po porodzie najpierw młoda antybiotyk, ja na paracetamolu, poźniej ja antybiotyk... i teraz znowu na przeciwbólowych... boedna ma 3tyg a juz tyle tego G sie nałykała :/
Ale ja biore tylko jak naprawde musze a wcale sie nie rozczulam nad sobą...

A co do karmienia, polecam nakładki (nacycniki ) http://www.ceneo.pl/13859308 mnie uratowały zycie... w sumie moim cyckom ;)
Jest z tym troche zabawy, bo wiadomo, po kazdym uzyciu umyc, wyparzyc... ale moje sutki są całe i zdrowe a mleko leci jak w Maćkowych ;)
I młoda w tydzien prztyła na cycku 310g :))
Są tez innych firm, ale mi położna poleciła konkretnie te.

My po spacerku, małej drzemce czekamy na tatusia bo ma nam przyniesc maść na tyłek, co dostałysmy od pani dr na recepte...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale sie tu dzieje ;) ogladałam wasze maluszki na FB normalnie cuda ;)
Gratulacje jeszcze raz ;)

ja dziś byłam na zaspie , zrobili mi KTG ( wszystko ok, skurczy brak), rozmawialam z lekarzem na temat CC i sie zaczeło, konsultacja u ortopedy, pozniej u neurologa a wszystko przez moja rwe...ale teraz juz mam na 3 papierach ze kazdy zaleca CC wiec nie maja nic do gadania i lekarz kazał przyjsc jak bedzie dzien porodu o 8 rano na czczo, no chyba ze zacznie sie szybciej. Ale jak zacznie sie cos dzidziać to najpierw na kliniczna jade jak nie beda chcieli mnie ciąć to pojade na pewniaka na zaspe.
Jesli chodzi o tycie to ja tez ostatnio przybrałam ;) ale to chyba wina tego ze sobie na dużo pozwalam heheh tak jak ktos pisał Lody itp :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Serdecznie,

Dokładnie, karmienie piersią nie jest taką oczywistą sprawą, mi nawet przez myśl nie przeszło że może być tak ciężko że np. dziecko nie będzie chciało ssać piersi, odruch jest ja mleko mam, a Mały tak się spina i płacze że nie mam serca go tak męczyć. W szpitalu strzykawką zbierałam pokarm! i podawałam mu jak był przy piersi aby go pobudzić, specjalna butelka medeli habermama też nie pomogła, miała u niego zlikwidować zacisk dolnej szczęki. Mam od laktacyjnej namiary do neurologopedy, ale w sumie bardzo ładnie i chętnie je z butelki mój pokarm że dam mu spokój. Zamówiłam butelki ze smoczkiem Calma, który zachowuje się jak pierś i nie będzie tak łykał powietrza.
Teraz najważniejsza jest laktacja, pije 3 l płynów, w tym herbatki, wodę i Karmi od czasu do czasu i co 3 godziny ściagam pokarm w systemie 7 5 3.
Laktator mam medeli mini electric , ale poważnie się zastanawiam nad swing'iem bo tak jest głośna ze szok, swing podobnie nie, no zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie też przy Elizce okazało się że karmienie to naprawdę ciężkie zadanie i nie zawsze musi być tak łatwo i prosto, niestety ...
Jakby nie patrzeć piersią karmi dłużej niż 2,3 miesiące jakieś 60 % matek, mimo że ponad 95% przed porodem deklaruje że będzie karmiło.
Ja butelkę Calmę też kupuję, ale bardziej z myślą o tym aby od czasu do czasu móc gdzieś wyjść. Poprzednio okazało się że mam tak piersiowe dziecko że butelki za nic w świecie nie chciało i nigdy z niej nie piło.

Ja bardzo długo usypiałam wieczorem przy piersi, to był niestety jedyny działający sposób, potem wystarczyło trzymanie za rączkę i tak już zostało do dziś - no ale zasypianie zajmuje około 10 minut więc nie jest źle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa, nie strasz mnie co do tej butli... ja pierwszy raz małą chce zostawić z mamą 4 sierpnia bo idziemy na wesele i mała musi sie nauczyc jesc z butli :P
przeciez to jest taki głodomór, ze jak mama miala by co 2-3 godziny podawać ok 100ml przez strzykawke to chyba mnie ubije :P
A butle mam z aventu i TT... od połowy lipca zaczniemy testowac ;)

Kurde, moje dziecko caly czas spi az nie mam co ze soba zrobic :P dziwnie tak :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka ja moją Gabrysie szybko przyzwyczajałam do butelki i później się z tego cieszyłam bo jak miała 3 miesiące to musiałam iść do pracy i mała jadła z butelki moje mleko i nie miałam problemu z nauczeniem jej butli a bałam się ze cycka nie będzie chciała ale jej było bez różnicy-byle mleko leciało :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i po strachu. Dziecko przybrało ponad 300g w ciagu tygodnia. I to bez nocnego jedzenia. Jak zasypiala o 21 to potrafiła w tym tygodniu obudzić się o 6:00. Ogólnie mimo swoich 4 tygodni śpi jak anioł i w dzień i w nocy. Do jedzenia trzeba ja budzić bo spioch karmienia przesypia. Są jednka dzieci, jak ktoś tu watpil, które śpią po 20h - przedstawiam moja Hanie ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
svilka, znam to bo moj synek tez przesypial cale noce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się filmuje ze ona mało je i ze ten pokarm w nocy to taki mega tłusty i pozywny i ja budze - nie jest to łatwe i Hanka często protestuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Svilka, Alex przesypia mi 6 godzin w ciągu nocy, karmienie i śpi dalej... w ciągu dnia muszę również śpioszka budzić na karmienie ;) Sam zasypia w łóżeczku, jedynie dziś w nocy miał problem więc by nie wstawać co 15 min wzięłam go do nas.. 5 min i spał od 4 rano do 10. Ale z drugiej strony się nie dziwię, my też kochamy spać :)Już się nie mogę doczekać kolejnego ważenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napiszę krótko: zaliczyłam zakażenie połogowe - paskudna sprawa: Z wymazu z szyjki wyhodowali gronkowca, klebsielle i enterokoka :( Zakazili mnie przy szyciu krocza. Infekcja się odwlekała dzięki tantum rosa, ale i tak w końcu wyszła.
Miałam gorączkę 39 st, STRASZNE dreszcze i wylądowałam na KORze. 2 dni w szpitalu, zakażenie poszło na augmentin. Dziś pierwszy dzień na powrót z córeczką. Mam nadzieję, że utrzymam laktację, bo z tym coraz gorzej. A Wy macie rację: połóg gorszy od porodu. Przynajmniej u mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Położyli mnie na oddziale, gdzie dziewczyny roniły ciąże. Straszna sprawa, nie do opowiedzenia. I trudne do zapomnienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do karmienia, to ja odciągałam i karmiili ją w domu taką specjalną butelką Habermana, która nie zaburza rytmu ssania. Ale wcześniej, w 11 dniu życia byliśmy u pediatry i się przeraziłam: Mała nie przytyła od wypisu ani grama, mimo, że mam strasznie dużo pokarmu. Usypiała i nadal usypia przy piersi. SSie tylko butelkę, gdy nie czuje ciepła mamy .........
Jak macie wątpliwości to ważcie dzieci, ja się strasznie zestresowałam, dobrze, że nie czekałam z tym miesiąc. Teraz (ważenie dzisiaj) w ciągu tyg przytyła 200 gr :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Azura, u mnie z laktacją było super - na mój pobyt w szpitalu nie mieli problemu, bo miałam pół zamrażalnika w pokarmie. niestety popyt reguluje podaż i mała nie pijąc wyhamowała u mnie laktację tak, że teraz co 2 godziny potrafię odciągnąć już tylko 40-60 ml....

Mam swinga, nad którym się zastanawiasz i potwierdzam - jest super. To mruczenie jakie wydaje jest też dość głośne, ale Agatka przy tym bardzo ładnie zasypia. Męża też nie budzi. W nocy każdy sprzęt wydaje się głośny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak poza tym to strasznie wariowałam z tym mlekiem - jakby to była sprawa życia i śmierci, byłam o krok od depresji. W końcu powiedziałam sobie, że ja robię wszystko co mogę, a jeśli Agatka ciągle zasypia mimo wszytskich sposobów, to tego nie przeskoczę. A przecież nie jesteśmy Talibkami, które jeśli nie wykarmią dzieci to koniec. Mleko 1 też jest dla ludzi. W końcu my wszystkie to prawie bez wyjątku pokolenie butelkowe i żyjemy, powiem więcej - chyba nie najgorzej sobie razimy ;))))) Głowy do góry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pierwszym wazeniu jak Gania miała 8 dni i mało przybrała to babki w przychodni mi mówiły ze przez pierwsze 10-14 nawet dni mimo ze pokarmu ma się dużo to jest on dość jakościowo kiepski - taki bardziej siarowaty i wodnisty i dlatego dzieciaczki mogą mało przybierac. Dopiero potem się rozkręca i widać przyrost. U nas się sprawdziło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka my na usg byliśmy na walowej na nfz i muszę wam powiedzieć,że język miło zaskoczona,bo zrobili tam remont i wszystko bardzo ładnie wygląda, ale niestety nasza Aurelka ma mała dysplazje i musimy robić z nią ćwiczenia i wkładac pieluszke tetrowa na pampers:( i kontrola za6tyg.

co do butelki to ją próbowałam moja przystąpić w razie właśnie jakiegoś wyjścia i niestety jak tylko smok lądowal w buzi to mała się ksztusila i dlawila,ale się nie pozwalam i kilka dni z rzędu podawała jej ściągnięte mleko i w końcu złapała:)

dziewczyny nie zazdroszczę problemów z laktacja,ale nie dajcie się zwariowałc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Dziewczyny!
Ależ piękny dzionek i bardzo udany spacerek. Postanowiłam często chodzić na takie długie spacery, to może zgubię choć trochę tych kilosów co to mi na boczkach leżą :)

Co do laktacji, to ja mam dużo pokarmu, ale po powrocie ze szpitala był potężny problem z bólem pogryzionych cycków. I zrobił się jakiś potężny i bolesny nawał, że mała nie mogła wręcz się przyssać, tak byłam opuchnięta. Zrobiłam przerwę w karmieniu, tzn. ściągałam do butelek, a sama chodziłam obłożona lodowatymi liśćmi kapusty, a na noć i w przerwach od kapuchy zakładałam muszle laktacyjne http://www.ceneo.pl/366637
to one uratowały mi sutki i de facto karmienie, bo już błąkały mi się myśli o tym żeby zrezygnować. Baaardzo polecam. Może i drogie, a stosowane raptem kilka dni, ale warto!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://dziecko.trojmiasto.pl/Wygraj-aukcje-i-pomoz-dzieciom-z-hospicjum-n59019.html
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=25637620
Koleżanka mnie poprosiła bym wrzuciła na forum może któraś będzie zainteresowana.

Dziewczyny a ja zaczęłam potworne problemy z wypróżnianiem się. Przez całą ciążę załatwiałam się co jakieś 4 dni ok jakoś do tego przywykłam, ale teraz od piątku mam jeszcze gorzej, bo załatwiam się codziennie ale z bólem tzn mam straszne zatwardzenie. Poradzcie coś bo oszaleje, a lekarza mam dopiero 19 :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Próbowałaś czopki glicerynowe? Mi pomagały i nawet po CC w szpitalu je dostałam bo też miałam problem. Moja siostra natomiast w takim przypadku piła łyżeczkę zwykłego oleju dziennie i jak był ból i problem tak ustało jak ręką odjął. Kilka osób mi polecało w ciąży ten olej, ale jakoś sama się nie skusiłam bo te czopki działały - zostawiłam to jako ostatecznośc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dori30 mi jedynie pomagały czopki ;/ ale to i tak nie było miłe, teraz odpukać przeszło, zadna zmiana diedy itp nic nie pomagalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się pierwsza w dniu dzisiejszym :) Jestem już po wizycie w labolatorium, a 2 tyg. temu pisałam, że to ostatni raz, ale skoro dziecko jest uparte i nie chce wychodzić to zafundowałam sobie kolejne badanie krwi i moczu a co tam... :) Jutro kolejna wizyta u doktorka i pewnie tak zawitam u niego w kolejna środę, a dopiero wtedy dostanę skierowanie na wywołanie porodu. Pogoda zapowiada się całkiem, całkiem. Już teraz jest ciepło, dlatego wstawiam pranie i wybieram sie na zakupy jedzeniowe.
Oczywiście gratuluję kolejnym rozpakowanym i mam nadzieję,że w najbliższych dniach dołączę do tematów mlekowych itp.
Na problemy z wypróżnieniem też polecam czopki glicerynowe.
Pozdrawiam rozpakowane i 2 w 1 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny u mnie nadal nic..........co mam zrobić żeby wywołać skurcze ????????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolaa spokojnie masz jeszcze kilka dni do terminu, Ja jako przeterminowana to już umyłam okna, podłogi, wszystko wypucowałam, chodzę na długie spacery i nic... Także, gdy poznam sposób, co zrobić, żeby sie akcja rozkręciła to napewno się odezwę, póki co nastawiam się na wywołanie. Wiem, że to czekanie jest dobijające, ale pozostało bliżej niż dalej do porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc laseczki :)
Ja sie produkowalam i wyskoczyl jakis blad i wiadomosc poszla sobie d %-?-%&*?! :)
Jolaa taki urok ze jedne rodza przed a inne po terminie. Niby mnisrwo ruchu :( dluuugie spacery) pimagaja, mycie okien ( rece nad glowa) no i sex :)
Nie wiem ile peawdy jest w tym ale jezeli mialo sie @ co 28 dni urodzis w terminie, ponizej 28 przed terminiem a powyzej po terminie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem, wiem ale to wyczekiwanie mnie dobija, najnormalniej w świecie jest mi ciężko już z brzusiem. Poza tym obawa przed nieznanym....moje dwie bliskie koleżanki miały urodzić po mnie chwilę, a urodziła jedna po drugiej zdrowe dziewuszki:) Może Ci chłopcy tacy oporni i wolą jak najdłużej w brzusiu posiedzieć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolaa dziewczynki też oporne, bo moja też nie ma zamiaru wyjść :)
Jeśli chodzi o cykle to Ja zawsze miałam 28-dniowe i termin minął, nie ma reguły. Ja najbardziej w tym chodzeniu po terminie to boję się o dziecko, o jakies zatrucie ciążowe, czy zielone wody płodowe itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny :)
Jolaa nie przejmuj sie ja tez probowalam juz wszystkiego i nic na mnie nie dziala, czy to mycie okien, mycie podlog na kolanach, szorowanie dywanu, koszenie trawy czy tez sex... No nic kompletnie. Wiec sie poddalam i czekam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w ten słoneczny dzionek :-)
My dzisiaj czekamy na wizytę położnej a później pewnie zaliczymy plac zabaw albo jakiś spacerek :-)

Jeżeli chodzi o terminy porodu to ja córę przenosiłam 9dni a synek pewnie gdyby nie to że łożysko było już bardzo dojrzałe i tętno się gince nie podobało i nie wysłała by mnie do szpitala to też pewnie bym przenosiła bo mały nie za bardzo się pchał mimo pomocy tatusia i przeprowadzki :-)
chyba tu nie ma reguły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
svilka , wiadomo ze córa przesypia całe nocki bo Hanki to fajne dziewuchy ;) ja jako dziecko potrafilam spać do 10 i jak sie budzilam to mówiłam do mamy 'wlacz mi baje' a mama mówila, ze baje juz sie dawno skonczyły ;)

Hanulek, wspolczuje ze szpitalnymi przebojami :/ Troche Cie rozumiem, bo tez mialam TAM zakażenie i tez nieźle sie nacierpiałam... na szczescie skonczyło sie na samym augmentinie...

A ja juz wiem, skad u mnie ten wczorajszy stan podgorączkowy... wieczorem/ w nocy moja temp po paracetamolu wynosiła 39.3 wiec pojechałam na Świętokrzyską no i dr mnie zbadala i powiedziala, ze wszystko ok.... obmacała lewą piers i mówi, ze prawdopodobnie jest tam stan zapalny :/ wrrr Póki co mam brac ciepłe kąpiele i właśnie okładać sie kapustą a jak nie pomoze i gorączka tez dalej bedzie to dostalam recepte na Duomox... ehhh :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mały ostatnio w nocy od 2 do około 3:30-4 nie chce spać i co chwilę chce cycka.
Nie wiem o co mu chodzi ale jak zbliża się 3:30-4 rano to wtedy zasypia i śpi raz do 6 a czasem do 8-9.

Nie zazdroszcze wam tych zapaleń piersi :-/
Ja jak na razie nie narzekam na piersi bo mały ładnie wszystko ściąga i mam nadzieje że tak zostanie ale wiem co to za ból :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja się witam,
dzisaj zdecydowanie lepsza noc za mną bo zgaga mnie nie dobiła,
tylko coś czuję, że się bardzo ciepły dzien zapowiada, więc chyba szybko skoczę po owoce i posiedzę do popołudnia w domu oby nie popuchnąć.
co do zaparć to mi pomagał sok/przecier z suszonych śliwek :)

kurcze, te sprawy połogowe to nic przyjmnego, swoją drogą aż strach, że to wszystko ze szpitala....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam takie male pytanie, czy jak kupilam nowy wozek to tez powinnam go wyprac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczynki :)
Ja dla odmiany jakoś nie ma ciśnienia na wcześniejszy poród...a wręcz przeciwnie, dogadałyśmy się z córką, że do końca Euro siedzi w brzuszku...przekupuję ją słodyczami i się cieszy :D:D:D:D

Martuchowata, ja nie prałam...Niunia i tak raczej na czymś ( i w czymś) będzie leżała...a sam wózek tylko wywietrzyłam.

miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam we wtorkowy poranek nadal 2 w 1,
chodź nie wiem jak długo bo już w zeszłym tygodniu lekarka mówiła że mam bardzo krótka i gładką szyjkę macicy a codziennie mam jakieś skurcze. Dziś kolejna wizyta ale u innego lekarza i jestem ciekawa czy mnie w ogóle przebada (ostatnio jaku niego byłam to moja wizyta trwała może 2 min.). Niektóre z was chcą już urodzić a ja bym chciała żeby mały jeszcze posiedział w brzuszku mamy.
Co do skurczy to mi ostatnio wywołała je herbata miętowa gorzka, strasznie bolał mnie brzuch i długo nie myśląc zrobiłam sobie miętę, nie pomyślałam że wywołuje skurcze.
Mi na zaparcia pomagały suszone śliwki popite wodą, położna podpowiedziała mi to (zjeść 5 suszonych śliwek i popić to szklanką wody).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do wózka tak jak pisze pq, mały będzie leżał na prześcieradełku a wózek zostanie dobrze wywietrzony przez jakieś 2 miesiące :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chodzi o wózek to mój ma takie wypinany środek z gondoli i materacyk (białe, bawełniane, mega łatwe do uprania bo poprostu do pralki wrzuca się) no więc wyprałam ten środek i materacyk,
ale jak by to miałabyć skomplikowana operacja to bym chyba nie prała
idę po czereśnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się też zupełnie do porodu nie śpieszy, tzn zacznie mi zależeć jak już będzie po terminie bo na patologię to nie chcę trafić, nadal sobie nie wyobrażam trzech dni bez Elizki, dłuższa nieobecność nie wchodzi w ogóle w grę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dodzwonilam sie wlasnie do mojego gin i mam wizyte na czwartek, zobaczymy co dalej... jeszcze mam nerwa bo grzybica mi znowu wrocila :/ dostalam jakies tabletki ostatnio od innego gina i teraz pytanie jak dlugo wazna jest recepta? czy wykupie jeszcze te tabletki jak mam date z 25 maja? Ja dzis dla odmiany mam jakis ciezki humor, nie chailo mi sie wstawac z lozka, zmeczona jakas, lekko zdołowana nie wiedziec czemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wykupisz, recepta jest ważna miesiąc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli dobrze pamiętam to antybiotyk jest ważny miesiąc(recepta) a inne chyba do trzech miesięcy są ważne

Ja dzisiaj będę szala z grabiami w ogródku bo trzeba trawe zgrabić po koszeniu :-)
mam tylko nadzieje że nie zacznę kichać po grabieniu :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za pomoc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
antybiotyk tydzień, reszta recept miesiąc, wyjątkiem są kuracje na 3 miesiące - w tym przypadku te 3 miesiące ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja profilaktycznie piorę wszystko dla małego, wózek, pościel i ciuszki :)

Ruszyła wyprzedaż w h&m jakby ktoś był zainteresowany, ja jeszcze nie byłam ale chcę zajrzeć na dział mama po jakieś szorty i może jakieś fajne ciuszki na dziale kids :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też wiem, że miesiąc na zwykłe leki.
Jestem zła na pogodę, a było tak fajnie w sam raz nie za zimno nie za ciepło. Nogi nie puchły a już znowu mam bułeczki zamiast stóp. Coś mi się dzisiaj w głowie kręci, siedzę i mam wrażenie jakbym była konkretnie wcięta a czeka mnie wizyta na poczcie i jeszcze kosmetyczka. Wczoraj byliśmy na dodatkowej SR na spotkaniu z seksuologiem i niby najlepszą metodą na wywołanie porodu jest seks bo w spermie jest progl... (coś tam) i skurcze macicy podczas orgazmu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam wczoraj w H&M właśnie i zakupiłam lniane spodnie i lnianą koszulę dla młodego co by miał jakieś fajne wyjściowe ubranko :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znowu zapomniałam, ja wypiorę tylko to co jest w środku wózka, nosidełka.

Mam pytanie: jakie mleczko kupić? Chodzi mi o takie awaryjne by było w domu w razie problemów z cycem:) Czy jak dokarmiałyście dzieciaczki strzykawką to taką zwykłą czy są specjalne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sylwiaagniesza:
a występują w Twojej rodzinie jakieś alergie?
Bo jeśli tak to np. NAN HA albo Bebilon Comfort, czy też Enfamil ...
Mleczka Hipp też są dobre że ciężej dostępne więc nie polecałabym od nich zaczynać.

A jeśli żadnych alergii nie ma, wszystko ok to albo zwykłe NAN albo Bebilon.
Na Bebiko dzieci różnie reagują.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Nilkaaa, alergii raczej nie ma więc kupię zwykłe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kupiłam Bebiko1..myślę, że nie ma co przesadzać i wróżyć zanim dziecko się napije, że będzie mieć alergie na to czy tamto mleko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam witam nadal w dwupaku :/ Naprawdę to czekanie jest wkurzające :)

No ale dzisiaj meczyk, a jutro w końcu wizyta u gina. Bardzo jestem ciekawa co tam się zmieniło po miesiącu i mam nadzieję że doktorek powie że wszystko już jest przygotowane na poród.

Ja na zaparcia stosowałam suszone śliwki i popijałam wodą albo mlekiem- zawsze mnie ruszyło :)

Dziewczyny które już urodziły- powiedzcie czy najpierw odeszły wam wody czy pojawiły się skurcze?? Kurcze ja się strasznie boję że w nocy pójdę siusiu i odejdą mi wody a ja tego nie zauważe. I drugie pytanie: na ile przed porodem zaczęłyście mieć takie bóle podbrzusza jak na @??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a tak z innej beczki, zdarzyło się już którejś na wątku że spodziewały się chłopca a była dziewczynka albo odwrotnie :D?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś taki emocnjonujący mecz że może się rozpakują co niektóre :D :)

Ja kupiłam 1 paczkę mleka na w razie czego, zwykłe bebiko- moja mama mówiła że ja się na nim wychowałam ze smakiem więc dopiero po powrocie zrobiłam większe rozeznanie, najwyżej potem zmienię na coś innego. Właśnie przysłali mi paczkę ze sklepu mamabebe i w niej sterylizator, podgrzewacz, smoczki, butelki, szczoteczki do czyszczenia- wszystko dr Browns, mam nadzieję że się sprawdzi, będę musiała zaraz instrukcje ogarnąć żeby potem wiedzieć co i jak :) Dorzucili też 5% zniżki na następne zakupy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Mamusie z Dzidziusiami i w dwupaku :)

coś czuję że za oknem się robi piękna pogoda ;] wczoraj byliśmy na pierwszym spacerku, ja w sumie ledwo szłam, nie sądziłam że jestem jeszcze taka słaba :/

Hanulek, to musiało być straszne przeżycie...patrzeć na takie cierpienie i samemu cierpieć, brak mi słów.
Ja też zakupię tego Swinga, mini będzie awaryjnie i na wyjazdy.
Na laktacje nie narzekam, dziś ściągnełam 110 ml, także się rozkręca, dziś czytałam że do 2 tygodni jest mleko przejściowe, nie jest ono jeszcze tak kaloryczne jak ostateczne i dzieci częściej chcą jeść.

No nic, przyszły smoczki Calma, czas je doprowadzić do użytku :)

Buziaki :***
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miałam trochę sztucznego w szpitalu, zdecydowanie lepiej wchodziło mu hippa, nan tak sobie, mam jeszcze 2 buteleczki ze szpitala, ale też muszę zakupić puchę jakiegoś awaryjnego, jakby co :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia, ja kilka dni przed miałam takie bóle, dzień przed porodem miałam straszny apetyt i miałam lekki roztrój, tak sobie myślałam że to już blisko :) nie pomyliłam się
mi niestety najpierw odeszły wody, także taki poród na sucho z oksy, nie ciekawa sprawa ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja takie bole mam od 32 tc a takue naprawde mocne od 34. Ale to pewnie tak jak z czopem jedne potrafia na godzibe przed akcja stracic a inne kilka tygodni.

Zrobilam przeglad w mojej torbie do szpitala i mam pytanie o podklady ile ich mialyscie? 1 opakowanie pozniej podpaski grubsze czy wiecej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masia ja mam kupione 2 opakowania tak na wszelki wypadek...

Co do tych boli to tez mam juz je dlugo, a dzis jest dokladnie 2 tyg jak mi odszedl czop
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie pomyślałam o kupnie mleka w razie czego ale jak bym kupowała to bebiko bo moja Gabrysia też na tym później była

Jeżeli chodzi o podkłady to ja miałam 2 opakowania ze sobą.Wolałam te podkłady bo po cięciu lepiej się siadało na takim większym :-) bynajmniej jak dla mnie
Dopiero w domu zaczęłam używać grubszych podpasek ale też nie od razu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, ja mam 3 opakowania podkładów (podonbno dwa powinny starczyć).
A mleka nie kupuję...jak będzie potrzebne to zawsze można kupić...a jakie to zapytam pediatry w szpitalu.
Co do terminu to czuję, że przenoszę-czasem cośtam się dzieje(jakieś skurcze, bóle, ale generalnie słabo)... gdyby u mnie wzmożony apetyt był zapowiedzią porodu...to od 9 miesięcy się zapowiada ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem tak, ja do tej pory zużyłam 30 dużych, 14 srednich podkładów, teraz normalne podpaski.
proponuje tez zapatrzyć się w podkłady, które sa na przewijak dla dzieci, pozwolą zachować czystość łóżka, gdyż na zmine poscieli niema co liczyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W wojewódzkim podobno dają te podkłady do przewijania dla maleństwa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyniki porannych badań odebrane, przez całą ciążę nie miałam tak dobrych wyników, żadnej strzałki w dół ani w górę, a mocz idelany, a w ubiegłym tygodniu miałam w moczu leukocyty, białko i inne dziadostwo. Żadnych leków nie brałam i jestem uzdrowiona :) Skoro wyniki takie dobre to czas rodzić :)

A pogoda trochę sie popsuła, rano było cieplej, ale wolę taką niż upały, bo wtedy wyglądam, jak serdelka, stopy i dłonie, jak u shreka.

Własnie zjadłam kg czereśni, oby wyszło mi to na zdrowie. Zabieram się za robienie obiadu, a później prasowanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooolll urodziła dzisaj rano 10.45 - b30 minut rodziła, Mała wa zy 2830 wszytko OK!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzis sobie tez zamowilam czeresnie ale 2 kg :P i teraz czekam na nie :)
Dziewczyny czy ktoras z was w ciazy brala lek o nazwie METRONIDAZOL POLPHARMA ? staram sie wyleczyc z tej grzybicy i wczesniej dostawalam glubułki clotrimazolum a teraz od innego ekarza mam takie... jak czytalam ulotke to chyba nie bardzo zebym je stosowala przy moich problemach neurologicznych ale z drugiej strony mowilam lekarzowi o tym i chyba raczej wie co przepisuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super, kolejna mamuśka ma już przy sobie maleństwo :)

Ale bardzo proszę pilnować kolejki, a nie się tak wciskać... inni też czekają :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooolll gratuacje :) kolejna ktorej szybko poszlo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie poród zaczął się od skurczy, wody odeszły mi dopiero na porodowce. ja mleka tez nie kupowałam stwierdziłam,że zawsze można dokupic. Pokładów miałam jedną paczkę tych z bella w takim różowym opakowaniu i w sumie to nie zuzylam jej całej-została jedną sztuka:), w domu miałam od razu takie cienkie podpaski bawełniane chyba też z belli ,także krwawienia też jest indywidualną sprawa.

Azura jestem zdziwiona tym co piszesz o zmianie poscieli na klinicznej,bo ja,w sumie byłam na położnictwie niecałe 3 dni i codziennie przychodziła studentka i sie pytała czy wymienić pościel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz bardziej składnie bo wscześniej miałam ooll na lini i jedną ręką słabo się pisze.
a więc dzisaj dostała wypis i sobie czekała jeszcze na usg na IP, w między czasie poszła do WC a tam okazało się, że plami - więc powiedziała położnym, 15 minut pogadała z nimi czekając na lekarkę, a jak przyszła lekarka to okazało się, że ma pełne rozwarcie - więc siup na porodówkę, 4 parte i Elizka na świecie,
więc mamy kolejną rekordzistkę!
a mała mimo że wcześniak to ma się dobrze,
jest z mamą na sali - jutro będzie miała wszystkia badania ale jest OK :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow naprawde niezłe tempo :)! Najwazniejsze że zdrowa :)! Gratuluje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oolll to serdeczne gratulacje
Mała się pośpieszyła ale super że wszystko z nią ok i że razem z mamusią sobie leży :-)
i wcale nie taka mała jak na wcześniaka :-)
pozdrowienia dla nich
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale super...a tak sobie dzisiaj myślałam o Oooll, że coś dzisiaj zamilkła :)
Super, że Lizka już po tej stronie, a Oooll nie wycierpiała się. Gratulacje jak to czytasz :)
Widocznie Mała chciała obejrzeć dzisiejszy meczy ...i już :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mamy rekordzistkę, tak ekspresowego porodu to chyba jeszcze w naszym wątku nie było. Oby pozstałe dwupaki miały takie tempo podczas porodu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow :)))) oooll, moje Gratulacje :)))))) co za historia :D
i Lizka jaka duża, 2800 to już całkiem konkretna panienka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe, jak kobritta?! Może też już jest po porodzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z kobritta rozmawiałam po 10 i miała skurcze ale nie była jeszcze pewne czy to poród czy fałuszywy alarm jak oststnio, więc póki co czekam na smsa, pewnie się odezwie jak będzie po :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to trzymamy kciuki za KOBRITTE teraz :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja uaktualniam:

ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
06.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN

2 w 1

Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo

ps. Dziewczyny wykasowałam te Mamy z początku Maja, które raczej nie dadzą znać co z nimi...jeśli źle zrobiłam, to niech któraś przyklei z powrotem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak się pojawią te mamusie to najwyżej się je dopisze do rozpakowanych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnej mamusi :)

Dziękuje dziewczyny za poradę, dzisiaj kupiłam sobie śliwki i figi i będę zajadać, a jeśli to nie pomoże to kupię sobie te czopki lub wypróbuje ten olej.
Wydaje mi się, że jak na razie pogoda sprzyja nam, upałów jak na lekarstwo dla mnie tak jak dzisiaj to super, a teraz jeszcze deszczyk popaduje rewelacja.
Dziewczyny mówicie o tych podkładach dla nas do szpitala to chodzi wam o te podpaski grube belli bo taka trochę zakręcona jestem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak dori chodzi o te duże wkładki Bella
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Mała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny od wczoraj mnie wszystko swędzi,ręce brzuch, uda. Piję wapno i nic. Masakra jakaś. Miała któraś z Was coś takiego. Dodam,że truskawki jadłam ostatnio w sobotę, więc nie wiem od czego to
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Joann4...ja tak miewam...okresowo...ale nic z tym nie robiłam i po 1-2 dni samo przechodzi...ostatnio w sobotę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow :)
Ale jej poszło.
A teraz to zaczynam sie stresowac, różnica miedzy nami tydzień przy pierwszym moim terminie.
Chyba w końcu spakuje torbę do szpitala, a myślałam , że mam jeszcze czas.
Ja dziś bardzo źle się czuje, mam bóle ja na miesiączkie i to krzyża chyba najbardziej i brzuch mam twardy, wziełam sobie nospe mam nadzije , że pomoże.
Gratulację dla NOWYCH MAMUŚ :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joann4, ze swędzeniem nie ma żartu,
to może być choleostaza,
koniecznie powiedz lekarzowi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja po USG, mały waży 2700, termin bez zmian, na 12 lipca, więc spoko :), waży tyle samo co poprzednio córka więc prawdopodobnie urodzę jak będzie miał jakieś 3300-3500, więc spoko

U nas w szpitalu małej dali bebiko i było uczulenie, potem dzwoniliśmy do ciotki neonatologa jakie mleczko kupić i ta poradziła właśnie albo NAN albo Bebilon, Enfamil. Na szczęście w domu już mała załapała pierś więc nie dawałam jej więcej mleka mm. Teraz pije NAN bo to jedyne mleko bez dodatku cukru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie już się naczytałam i jak tylko mąż wróci z pracy,to pojedziemy na pogotowie. Jeszcze moja mama mi powiedziała,że ją też tak swędziało i po 3 dniach urodziła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dori, z tym olejem to ja bym nie ryzykowala. On wywoluje skurcze, a Ty masz jeszcze czas...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok Martuchowata to się powstrzymam z tym olejem, wolę nie ryzykować, zdecydowanie mam jeszcze czas ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak przy okazji nasunęło mi się pytanie - czy już ktoś chodzący do luxmedu załatwiał to zaświadczenie do becikowego? To wystawia lekarz (tzn trzeba się umówić na wizytę) czy też w rejestracji to przygotują po prostu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez tak mialam ze swędzeniem, nawet mialam badania na bilrubine czy cos takiego ale wszystko wyszlo ok, piłam calcium i mi przeszlo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam okropne swędzenie takie że nie mogę spać po nocach :( Bandażuje rece na noc zeby przez sen nie drapać :(

Próby wątrobowe mam ok poza kwasami żołciowymi- ciągle rosną, dostałam skierowanie tydzien temu na kliniczną ale powiedzieli że mam wrócić jak się pogorszy. Jutro idę do mojej dr z aktualnymi to się dowiem. Kazali mi brać witamine C bo ona płucze te żółć i hepatil na wątrobę oraz być na diecie wątrobowej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra, w końcu się zmobilizowałam i przy okazji ekspresowego porodu Oooll przedstawiam relację z mojego... :)

Powiem Wam tak, jako że naoglądałam się porodów na TLC mogę śmiało powiedzieć że zupełnie nie odbiegamy ( jeżeli chodzi o Kliniczną ) od standardów europejskich. Bo ja to miałam naprawdę wszystko co chciałam...ale poklei :)

w niedziele , 3.06 koło 8 rano zupełnie niespodziewanie odeszły mi wody, najpierw myślałam że to tylko czop ( Nulce też zalał spodnie ) ale usiadłam na kibel, a to się leje i leje :)))) to sobie myśle, nie...to muszą być wody. Zawołałam Artura że wody odeszły :) skoczył na równe nogi :D
Jako że miałam paciorkowca wiedziałam że długo nie należy czekać, z resztą miałam już skurcze co 8 min i jak kończyłam zbieranie ostatnich gratów to już co 6 min, zatem nie było co czekać.
Dojechaliśmy na IP, spokojna niedziela na izbie, położna wzięła mnie, aby zbadać puls małego, potem czekałam na lekarkę. Ta pojawiła się po paru minutach i zostałam przebadana. Wszystko oki, rozwarcie na 2 małe palce, no i oczywiście zapisała mi oksy aby to rozkręcić ;]
przebrałam się i z położną szłyśmy na porodówkę ( sama ciągneła mi walizkę ! :))) )
Artur miał poczekać aż mnie tam przyjmą i trochę się rozkręci...
Na porodówce zajęłam salę 4 tzn. niebieską z łazienką. Trochę papierologii, ktg i oczywiście antybiotyk, oksy na razie nie dali, co się ucieszyłam ;) trochę się nudząc wyprosiłam aby Artur już mógł przyjść, zgodziły się :)
Oczywiście, ja chciałam być bardzo aktywna, także poporsiliśmy o piłkę, poszłam pod przysznic...skurcze zaczynały być co raz bardziej bolesne, położna się spytała czy chce zzo, sobie myśle...jeżeli teraz tak zaczyna boleć, to co to bedzie potem i po oksy....także powiedziałam że tak.
Ja w tym czasie podpiełam sobie elektrostymulator TENS aby to trochę znieczulić i powiem Wam, bez szału...jeżeli miałabym tylko to...byłoby słabo. Znieczula plecy, a co z przodem ?!?!
Myślę że po 2-3 godzinach zbadano mnie i 2 duże palce, lekarka stwierdziła oksy no i dostałam kroplówkę...to się zaczęło...
znów piłka i prysznic, skurcze coraz bardziej bolesne, że myślałam że zaraz tam zacznę chodzić po suficie ;] dostałam dolargan, tylko mnie ogłupił, żadne znieczulenie potem przyszłą lekarka i mówi że nie może mnie jeszcze znieczulić, za małe rozwarcie, ale czy nie chcę gazu rozweselającego...ja mówię, no jasne ...biorę wszystko :)))
Gaz Wam powiem spoko, człowiek trochę po nim odjeżdzdziła i nie ma siły krzyczeć, skurcze są bolesne ale nie tak dokłuczliwie ...
Nie wiem ile to czasu minęło, ale przyszła lekarka, zbadała mnie i stwierdziła że czas na zzo. Zabrali mi gaz abym troche oprzytomniała, pojawił się sympatyczny pan doktor i założył mi cewnik w kręgosłup. Po zapodaniu środka powróciłam do rzeczywistości, teraz tylko czekać czekać na parte, w między czasie masaż szyjki, nic niebolący.
W między czasie zaczęło być na sali coraz więcej osób, położna z lekarką uznały że czas przeć , powiem tak, te parcie co ćwiczyłam w szkole ma nie wiele wspólnego z rzeczywistością, lekarka naciskała mi brzuch a ty na wdechu napinaj konkretne mięśnie i przyj, dawno nie byłam tak skoncentrowana na tych mięśniach. Przy drugim bądź trzecim parciu położna stwierdziła że nie uda się ochronić krocza, że Młody nie przeciśnie się więc przy kolejnym nacięła i wyskoczyła główka a potem wyciągnęła mojego Synka na świat :))))

Zatem nie można było powiedzieć że się nudziłam ;), dużo się na tym porodzie działo, personel fantastyczny, życzę i Wam brzuchatki tej ekipy. Ja mogę powiedzieć : Rodziłam po Ludzku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Azura, powinnaś napisać jakiś poradnik dla ciężarnych...naprawdę powiało optymizmem i bardzo mnie uspokoiłaś :). A masz już zdjęte szwy? Jeśli tak, to kto zdejmował??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnej Mamusi :-)

Szybki poród z zaskoczenia to fajna sprawa. Człowiek nie zdąży się nadenerwowac w oczekiwaniu co będzie. Ja miałam tak samo - pojechaliśmy na początku 40 tygodnia tylko na KTG. Żdnych objawów porodu. Wiadomo ciężko mi było, brzuch twardniał i jakieś takie dziwne skurcze były, ale po Nospie przechodziły. Myślałam, że to przepowiadające. Na IP okazało się, że mam prawie 2 palce rozwarcia a że miałam wskazanie do CC kazali już zostac. Dobrze, że Mąż wrzucił do samochodu w razie W torbę bo z Wejherowa trochę daleko do Gdańska żeby tak szybko dostarczyc ekwipunek.
Na porodówce byliśmy w tym czasie jedyni i stanowiliśmy atrakcję. Dopadły do nas wszystkie położne, które tam były - miliony pytań, KTG, antybiotyk i takie zamieszanie, że nie zdążyłam się zastanowic nad tym na spokojnie co się dzieje. Od wejścia do szpitala do wyjazdu z sali po CC minęły raptem 2h.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi gazu nie proponowali :-(
ale może dlatego że mało czasu było :-)
chociaż info o zzo dostałam do przeczytania ale nie miałam siły i czasu między skurczami czytać a pewnie i tak nie zdąrzyła bym dostać a po za tym przy rwie kulszowej nie chciałam ryzykować zzo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pq, zdjeli mi w ostatni dzień w szpitalu czyli w sobote, położna sama mi zaproponowała abym miała to z głowy. Prawdziwy anioł :-) ale to na oddziale przedłużonego pobytu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Azura, faktycznie mialas aktywny poród :)

Ooolll, gratulacje :))

Dziewczyny, na Zaspie są podkłady z belli ( ja mialam swoje jedno opakowanie i go w ogole nie zuzyłam ) plus na początek dają jeszcze wieksze - chyba z 10 sztuk.
I jak sie poprosi te takie podkłady ceratkowe na łożko tez dają...

Ja przez pierwsze 5 dni używałam tych z belli, potem 4 dni zwykle podpaski a potem/teraz juz jestem na zwykłych wkładkach...

Mój klopsik dzis wazy 4060 :) żarłok mały :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Svilka super że opisałaś bo ja mam planowane CC i jestem ciekawa ile czasu sie lezy z oxy itp. Ile czasu trwał sam zabieg? Dostalas dziecko od razu na chwilkę chociaż czy tatuś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja dzisaj jestem posłańcem dobrych więści - kobritta ma już Zosię przy sobie, Mała ma koło 3500 i koło 56 cm (na pamiętam dokładnie, mam za dużo wrażeń dzisaj), poród SN, trochę ją wymęczyli ale już jest spoko - odpoczywają :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Gratulki dla Kobritty :-)
ale dziewczyny trafiły dzisiaj w ten sam dzień :-)
"bliźniaki" forumkowe :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to gratulacje dla kolejnej rozpakowanej :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, znacie jakas fajna knajpke/restauracje w sopocie na chrzciny ???
Chcielibysmy ochrzcic małą w kościele, w którym bralismy ślub ale kompletnie nie znam knajpek.

Oczywiscie w dobrej cenie i zeby było ładnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow, dzieje się. Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje! Gratulacje! Co za emocje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kobritty, Mikulka jesteś dzisiaj naszym informatorem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nulka, no ja też myślałam o chrzcinach w Sopocie i jest w sumie ciężko bo dość drogo - jest dwór admirał - ale koło 80 zł za osobę - taka sama cena w willi antonina ( tam jest bajeczny wystrój)mysłałam jeszcze o bukowy lesie ale tam też koło 70 zł i otoczenie nie ładne - więc może jak ktoś ma jakiś pomysł to niech daje znać bo chętnie też wykorzystam - no jeszcze jest ten hipodrom - kobritta była tam na komuni oststnio i mówla, że spoko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KateZSP w Wejherowie wyglądało to tak, że na IP stwierdzono, że coś się dzieje już porodowego a skoro i tak ma byc CC bo jest wskazanie to nie ma na co czekac bo zaczął się 40 tydzień.
Z opaski na ręku wiem, że przyjęto nas o 16:45 a o 18:45 byłyśmy na oddziale. Na IP się przebrałam, na sali porodowej dostałam antybiotyk, bo przy CC podobno zawsze dają, zrobli wkłucia i podpisałam mnóstwo dokumentów. Mąż mógł by ze mną. Na salę operacyjną już poszłam sama. Zabieg zaczął się jakoś po 18:00 a o 18:20 widziałam już Córcię. Zważyli ją, wytali i ubrali i wywieźli do tatusia na korytarz. W tym czasie mnie czyścili i zszywali. Jak wyjechałam z sali operacyjnej to Mąż czekał z Córcią w wózeczku i pojechaliśmy wszyscy do sali. Przyszła położna i zapytała czy będę karmi piersią. Ja na to, ze tak więc mi małą położyła na piersi i zaczęła ją przystawiac. Ani dzidzia ani ja do końca nie wiedziałyśmy o co chodzi. Musiałam leżec do 5:00 rano nie podnosząc się a w tym czasie Córeczka cały czas leżała na mnie. Jak przychodziła położna co jakiś czas to ją mi poprawiała i sprawdzała czy wszystko jest ok. O 5:00 wstałam i trwało to dobre 15 minut. Przed tym na szczęście dają kroplówki z lekami przeciwbólowymi i dzięki temu jest może odrobinę łatwiej chociaż jest to wyczyn. Rana boli i nie możesz za bardzo używac mięśni brzucha co znacznie utrudnia podniesienie się. Jak już staniesz i się wyprostujesz to nie jest tak źle. Pierwszy dzień jest ciężki. Ze mną cały czas był mój Mąż więc miałam łatwiej - pomagał mi wstawac, kłaśc się i to on głównie czuwał przy dziecku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikulka 80zł to nie jest drogo, moim zdaniem. Zależy co jeszcze jest w tych 80zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no najczęsciej przystawka, obiad (2 dania) i deser - ja wolałabym coś wiećej ale więcej niż 80 zł niedam rady zapłacić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No kawka i herbatka jeszcze, wińsko lub inne % jakieś sami możecie donieść torta też i chyba wsio. Przynajmniej ja to tak widzę u nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile osób będziecie zapraszały na chrzciny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my max 10...i też myślę, że 80PLN to przyzwoita cena...zwłaszcza w fajnym miejscu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjj ja też myślałam, że właśnie maks 10os. ale Michał zaczął wyliczać i zebrało się prawie 20os. ale to jeszcze kwestia do dyskusji, zwłaszcza że większość to os. spoza trójmiasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moi sąsiedzi robili komunie i płacili 80zł za obiad- zupa+drugie danie+napój i lody w Chatce Smaku na Górnej ... wiec Mikulka to co podajesz to chyba nie jest źle... no i ciasto i tort mieli w swoim zakresie...

I mnie chyba tez by wystarczyło obiad z dwóch dań plus ciasto i kawa i np tort dodatkowo w swoim zakresie.

A u nas bedzie 13 osob, najbliższa rodzinka- my, rodzice, moi dziadkowie, szwagierka z mężem i chrzestny z żoną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilka ja bralam zaświadczenie do becikowego z lux medu i mi lekarka wystawiła na wizycie, w rejstracji raczej Ci tego nie wystawia bo musi tam być podpis lekarza.

A my jutro wybierany się na szczepienie,a ja dalej nie podjelam decyzji jak zaczepić jeżeli chodzi o te szczepienia obowiązkowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie u nas najbliższych wyszło około 20osób ale chyba więcej będzie :-/
chyba w ogródku zrobimy bo lokal za dużo nas niestety wyjdzie :-/ ale jeszcze trochę czasu mamy i zobaczymy co czas pokaże :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jeszcze myslalam o http://hotelopera.pl/restauracja_i_pub-s81-k81.html

ale ta restauracja http://www.restauracjawbukowymlesie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3&Itemid=4 przypadła mi do gustu w 99% ;) ceny przyzwoite, bo nawet 50zł/osobe i niedaleko 'naszego' kościoła...
Szkoda, ze nie ma fotek tego budynku z zewnątrz... musze poszukac opini...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nulka, tam w tym bukowym lesie to jest poprostu w stadionie jak by,
mi też ze strony przypadła do gustu ale niestety z zewnatrz jest nie fajnie - typowy obiekt sportowy - byliśmy tam w zeszły piatek oblukać - do środka nie weszlismy bo było zamknięte,
willa antonina jest naprawdę ładna,
dwór admirał też i lokalizacja dosknała
z dworu mam przykładowe menu jak coś podaj maila na priv to ci wyślę bo mam 4 przykładowe
a ta opera to ja jakoś nie wiem, trzeba by było obczaić cenę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla kolejnej rozpakowanej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN

2 w 1

Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo

Poprawiam bo był u mnie błąd :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ta lista czerwcowek 2w1 sie skraca i to w takim tempie ze hej! ani sie obejrze i bede juz po drugiej stronie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie za chwilkę znowu zrobi się wysyp rozpakowanych :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych!!!
My dziś po wizycie u gina, wszystko krótkie ale zamknięte. Następna wizyta za tydzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla "nowych" rozpakowanych mamusiek!

Ekspresowe te porody ostatnio :-)

Olll - gratki tak szybkiego porodu :) Ale przeraziłam się, że już lipcóweczki zaczynają rodzić, a ja torby nawet spakowanej nie mam, chyba najwyższy czas to nadrobić :)

Spokojnej nocy życzę dwupakom jak również tym z dzieciaczkami po tej stronie!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do swędzącej skóry polecam smarowanie mustelą na rozstępy (dość droga, ale warta swojej ceny), mi trochę pomagało, bynajmniej na tyle, że w końcu mogłam zasnąć. No i na pewno picie wapna.

Dori - na zaparcia możesz również spróbować soku ze świeżych jabłek - np. z tych jednodniowych. Na mnie osobiście suszone śliwki niestety nie działają, nawet w dużych ilościach :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu sie dzieje...
Gratulacje dla nowych Mamusiek ;) heheh takie expresowe porody to każda by chciała heheh

I jaka relacja... rewelka

Patrze na kalendarz i co raz bliżej terminu, chyba zaczynam panikować jak dam rade z 2 dzieciakow w domu...

Jesli chodzi o chrzciny to ja wychodze z załozenia ze zadnej imprezy nie robie... z Bianka nam sie sprawdziło, zabralismy na obiad do restauracji tylko rodzicow chrzestnych, pozniej pojechalismy na spacer i porobic fotki, uwazamy ze mezem ze wydawanie kasy na impreze jest bez sensu i szczerze nie mielismy tyle zeby zaprosic np 10os .
W domu tez nie dało rady bo mieszkalismy u teściów ;/ no i kase ktora bysmy wydali na knajpe chcielismy wydac na dziecko.
Ale oczywiście jak ktos ma albo płaca za impreze dziadkowie to ich sprawa, zeby ktos nie odebrał mojej wypowiedzi negatywnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc mamuski :)

Gratulacje dla kolejnych mam! Super ze zdecydowana wiekszosc rodzi w expresowym tempie :)

Co do chrzcin to my chcielismy zrobic w domu ale nie wiem czy bd czula sie ma silach na robienie jedzenia wiec pewnie poszukamy jakiegos lokalu. Mamy 10osob do zaproszenia ale chcemy zrobic je w Gdansku zeby nie jezdzic.

Wczoraj prasowalam Feanusiowe ciuszki przez 4 godziny i dzis mam zamiar dokonczyc temat :)

Milego i malo opuchnietego dnia brzuszki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej wszystkim
my jak co środę mamy odwiedziny u babci tak więc pewnie wieczorkiem będę nadrabiała to co napiszecie :-)
pozdrowionka i miłego dzionka życzę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :) a mnie dzis znowu dopadl len, ale musze sie w koncu ruszyc, no i do gina w przychodni isc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja się witam :)
właśnie wstałam i wypiłam mleko czekoladowe...
nigdy nie piłam takich dziwnych rzeczy a tutaj proszę,
zaraz chyba wyskoczę pod dom po coś na obiad bo oststnio nie jestem za dobrą żoną i dzisaj jednak zrobię mężowi jakiś obiadek.
coś się sylwiaagnieszka nie odzywa, mam nadzieję, że wszsytko ok u niej :)

tymczasem, życzę wam dziewuszki miłego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikulka,jak mozesz to podeslij hanulka0688@wp.pl kurcze, szkoda, ze nigdzie w necie nie ma fotki z zewnatrz tego bukowego lasu...
Bo na Monciaku cięzko bedzie sie wbic w sezonie z chrzcinami :/

A coś w Gdańsku ewentualnie ? Możecie coś polecic ? Mogą byc okolice Zabianki, Przymorza, Zaspy ? Tylko kurde... jechać do Sopotu, zeby potem wracać :P ?

Moje dziecko bije rekordy w spaniu ;) wczoraj jak zasneła po jedzeniu ok 17 to spała do 20:30, ledwo ją dobudzilam... tatuś ją zabawiał 30 min a ona i tak była na pół przytomna... wiec ją nakarmiłam i poszła spac dalej... i spała do 3.30 ! A ja sie bałam, ze po takiej ilości snu bede mieć nocke z głowy ;) No i dalej, zjadła i do 7:30 :) Takze dziś jestem mega wypoczęta ze az juz odkurzyłam i ogarnełam całe mieszkanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewuszki:) a ja od wczoraj mam jakiegoś doła, wkurza mnie wszystko (przyczynia się do tego również mąż).... jestem nerwowa jak nigdy, wszystko mnie martwi, drażni...eh szkoda gadać. Ja jak nie urodzę do piątku, to nie ominie mnie kolejna wizyta u lekarza. Swoją drogą tak częste wizyty pod koniec, a opłata co wizytę taka sama- nawet nie podliczam ile wydałam, bo pewnie bym się zapłakała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hanie,
poszedł mail :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego też nie wyobrażam sobie ciąży bez abonamentu w klinice :), miesięcznie mam kilka wizyt lekarza, plus masę badań, wolę nawet nie wiedzieć ile to by mnie kosztowało normalnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i melduję się 2 w 1 :)
Co do miejsca na chrzciny nie pomogę. My nawet nie zaczęliśmy o tym myśleć, nawet nie wiem ile osób będzie na chrzcinach.
Wczoraj za to mąż mnie spytał czy dajemy synowi drugie imię i zaczęłam się nad tym zastanawiać.
Dziś kolejny dzień końcowych przygotowań do przyjścia maleństwa, mamy podział obowiązków (ja wstawiam pranie a mąż później wszystko prasuje:) )
Co do gotowania to ostatnio mąż to robi bo ja prawie nic nie mogę jeść, bo mały co coś zjem to mnie kopie po żołądku.
Jolaa nie przejmuj się już niedługo będziesz mieć swoje maleństwo przy sobie a może hormony bardziej szaleją Ci przed porodem.
Miłego dnia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, to mój lekarz cyba uczciwy,
wprawdzie chodziłam co 2 tygodnie pod koniec ale teraz już powiedział, że do niego nie przychodzić tylko jak coś to na IP mam iść, daje to taki sam efakt a przynajmniej za darmo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Mikulka :))

a co do szczepionek to my bierzemy 5w1, http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=779

a na pneumo sa dwie do wyboru http://leki-informacje.pl/lek/epar/1219,synflorix.html albo http://www.leki-informacje.pl/lek/epar/995,prevenar-13.html i raczej wezmiemy ta pierwsza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolaa to mozemy sobie podac reke!! Mam tak samo jak Ty, moj maz to juz ma mnie dosyc a ja jakos od wczoraj tez nie moge na niego patrzec :P do tego dochodza jakies koszmary w nocy :/ co chwie budze sie na siusiu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej. Jestem:)
Co prawda już ledwo się toczę, zaczęłam chodzić jak pingwin i koniec z prowadzeniem auta, za często mam skurcze :/ Ja już po wizycie u gin, wszystko pozamykane, serduszko pięknie bije ale moje opuchnięte stopy jej się nie spodobały oraz ciśnienie (ciśnienie to przez męża). Z marszu poszłam na krew i mocz. Nast.kontrola w sobotę, jeśli dotrwam. Jeszcze 2 dni i zacznie się 38tydz. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje bardzo za opis CC, mam nadzieje ze na klinicznej będzie podobnie!
Kurcze jak czytam to same aniołki normalnie Wam się potrafiały z tym spaniem, ile ja bym dała żeby się porządnie wyspać, mnie budzi wszystko, w dodatku kot ma ruje i wyje po nocach...
Mi z zakupów zostały jeszcze wkładki laktacyjne i i stanik, bo ciągle mam zagadkę, skąd mam wiedzieć o ile urośnie mi biust :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też meldujemy się 2w1. Niestety wczorajsze emocje z meczu nic nie dały i nadal młody siedzi w brzuchu, a ja codziennie rano wstaje i sobie mówię- cholerka i następny dzień nic.

Dzisiaj na szczęście idę do gina i sama jestem ciekawa co i jak tam, bo ostatnio byłam miesiąc temu. Także dzisiaj mam nadzieję usłyszeć dobre wieści, a najlepiej żeby mi powiedział że akcja już się rozkręca :)

A co do chrzcin to my chcemy robić pod koniec września bo wtedy mamy 3 rocznicę ślubu, chcemy też wybrać kościół gdzie braliśmy ślub- czyli w Redzie no i pewnie jakiejś knajpki będę szukać gdzieś tam w okolicach.

Miłego dnia brzuchatki i mamuśki, no i oczywiście gratulacje dla nowych mamusiek :) zazdrościmy maleństw po tej stronie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny :)
Możecie mnie dopisac na listę? mam termin na 21 lipca, będzie synek Franek i będę rodzić w Redłowie.
Kupiliśmy już wózek Mutsy Urban Rider i wietrze go na balkonie. Boję się porodu :( ale jak czytam Was, to jest jakoś lżej.
Pozdrawiam Was serdecznie i gratulacje dla nowych mamuś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczynki!
A we mnie wstąpiła dzisiaj jakiś hart ducha...i myję okna...(właśnie mam przerwę na arbuza)...ale nie na wywołonie porodu...tylko tak po prostu "z okazji brudnych okien".

TAk jak czytam to mój też uczciwy, cały czas mam wizyty co 4 tygodnie ( poprzednia w 36, nastepna za tydzień w 40)...pewnie inaczej by było gdyby coś złego się ze mną albo z baby działo...ale póki co jest jak jest...zobaczymy co będzie po 40 tyg...

A co do stanika, to na pewno nic nie kupię do "po porodzie"...przed ciążą miałam B, kupiłam sobie takie szmaciaki D i ledwo co teraz się w nie mieszczę...więc nie mam pojęcia czy już osiągnęłam szczyt moich możliwości czy dopiero się zorkręcam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Novia8 i Franku:)

ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN

2 w 1

Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
21.07 - Novia8 - synek Franek, Redłowo
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczynki :)))

Ja też miałam lepszą noc, spałam zdecydowanie więcej, już przestaje czuwać jak głupia...i trochę wyluzowałam, ale tak się boję o moje Maleństwo ;]
jutro wpada do Nas położna :)

Dziewczyny, w Rossmanie są pampersy za 19.99 :) Kupiliśmy 1 i 2 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja na oko kupiłam sobie D, w ciąży nosiłam C...także mi pasował
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Azura a Wy jeszcze w 1, pytam, bo Twój Kubuś raczej duży??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PG - serdecznie dziękuję :)
Azura a jakiej marki te pampersy? ja chyba pokupuje male paczki i zobacze jakie będą najlepsze na dzidziusiu. Kosmetyki pokupowałam właśnie z serii Babydream z Rosmanna, bo nie mają chemicznych syfków i mają przyjemny skład. Szampon zresztą sama używam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pq, no właśnie mały nie jest, ale pampki 1 są dla niego dobre, kupiliśmy małą paczkę, 2 jest duża, później ją otworzę i sprawdzę jaka jest różnica.

Lecę, bo mój Królewicz się budzi :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wlasnie wrocilam od mojej dr :) Mlody wazy 2700g wiec mysle ze bedzie z niego kawal chlopa :)! Nastepna wizyta za tydzien i juz na ktg zamiast usg. Troche mnie to finansowo wykonczy ale juz coraz mniej tych wizyt na szczescie zostalo :)

Peka mi serce bo w lodowce lezy moj ukochany wędzony łosoś a w ciazy nie mozna :((((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba jestem jakaś wyrodna matka, bo jadam łososia w ciąży...bałabym się takiego kupionego "na wagę" bez opakowania, ale zapakowane jadam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też jadłam łososia wędzonego, ale szukałam delikatnie wędzonych :)

Novia, pampki Pampers :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez ciągle 1 uzywamy i mam wrażenie, ze ciągle są lekko przyduże a Olka juz przekroczyła 4kg :)
Póki co jedziemy na Pampersach premium care, z racji tej wysypki co mała ma na tyłku...

Uciekam pod prysznic bo mała drzemie i lecimy na spaceros :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC

Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
22.05(22.07) - KLAUDIA00 - Synek Adaś 2130g, 45cm, Zaspa CC
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC

Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, Kliniczna, SN,15.10
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Szpital Wojewódzki
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki, SN
12.06.1 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki, SN

2 w 1

Czerwcowe:
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
10.06 - marzena-rumia
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa

Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
21.07 - Novia8 - synek Franek, Redłowo
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie sprzątam szafę,
3 półki zrobiłam i wszystko mnie boli - masakra jakaś,
a chciałam zrobić całą i odkurzyć - hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduje sie po wizycie u gina ale u tego gorszego z przychodni czyli bez badania :P tetno ok, zauwazyl ze macica mi sie napina dotykajac mojego brzucha, dostalam zwolnienie jedynie do 16 czerwca pozniej mam kombinowac na jakas chorobe sam mi powiedzial zeby nie marnowac macierzynskiego, no i dostalam skierowanie do szpitala juz. Jesli dotrwamy do poniedzialku to mam przyjsc jeszcze na ktg... to z dzisiejszej wizyty a co bedzie jutro? oczekuje wiekszych emocji :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martuchowata - ale przecież powinnaś dostac normlanie L4 od lekarza, tzn. takie ciążowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam pytanko do poczatkujących mamuś: jak radzicie sobie z wózkami? bo ja mam wózek od kilku dni w domu i jak próbowałm nim dojechać z garażu do mieszkania to już obrysowałam ścianę na klatce. W domu też już jedną ścianę zaliczyłam :) to wcale jednak nie takie proste:) W sumie to ja jeszcze nigdy w życiu wózka w rękach nie miałam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Novia, zwolnienie od gina dostajesz tylko do dnia porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn do tego dnia jaki masz na karcie ciazy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aham, nie wiedziałam, dzięki. Widziałam że będziesz rodzić w Redłowie, ja też :) zwiedzałam szpital i myślę że jest całkiem tam fajnie.
Trzymam kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
martuchowata, nie koniecznie. Ja, jeżeli nie urodziłabym do 10, 11 miałam umówioną wizytę miałam dostać zwolnienie i skierowanie na ktg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno w ciąży gorsza koordynacja może dlatego to haczenie wózkiem ;D Ja mam wózek bertini, ma może któraś z Was :)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Novia8 powolutku z tym wózkiem bo zanim maluszek się urodzi to zdemolujesz mieszkanie hehehe :) Spokojnie to nie jest trudne, ale trzeba powoli zacząć.
Klaudia wszystko ok z maleństwem? Po terminach widzę, że za wcześnie wyszło z brzuszka.
Pq że Ty masz siłę myć okna! Ze mnie dzisiaj zwłoki. Brzuch non stop twardy, leżeć jakoś mi ciężko bo miejsca nie mogę znaleźć. Wg wagi u lekarza od 28maja do dzisiaj przybyło mi 800g, zwolniłam z tyciem. Nie mam apetytu, to by się zgadzało, a jak już zacznę jeść to tylko trochę bo dalej nie wchodzi.
KateZSP ja też jadłam wędzonego łososia, nie kilogramami ale trochę i nic nie zaszkodziło:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki w końcu zdobędę jeszcze wprawę :)
Ja mam ostanio jakiegos fioła na batony lion, muszę codziennie jednego zjeść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KateZSP a kto Tobie powiedzial ze nie mozna lososia wedzonego?Nie mozna ale tego norweskiego, bo to sama chemia przeciez:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie powinno się jeść za bardzo wędzonych ryb ze względu na to, że mogą być niedowędzone i przez to mieć w sobie bakterię listerię (mam nadzieję że dobrze zapamiętałam nazwę) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzi o to że jak są wędzone to dym ma niską temperaturę i ryba nie jest poddana termoobróbce więc może mieć te listerię a to jest groźne. Ale teraz szukam w necie i chyba faktycznie ciut nie zaszkodzi bo nie znalazłam zadnego info o tym że któraś na to chorowała. Oczywiście jak to przeczytałam moja ochota wzrosła dwukrotnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam mamuśki :)
Pytanko ile kosztuje radnarozowe szczepienie 5w1 albo 6w1?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, są łososie wędzona na ciepło i na zimno - te nA CIEPŁO SA BEZPIECZNE I O ILE MNIE PAMĘĆ nie myli są one w biedronce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na poczatku ciazy tez wciagnelam cale opakowanie lososia wedzonego :) teraz mnie juz jakos nie ciagnie.
Z tym zwolnieniem to tez dostane dalej ale juz od innego lekarza bo moj gin mowi ze onmoze wystawic tylko do dnia porodu. Pisalyscie tez cos o pieluszkach w promocji, ja kupilam w rossmanie maly zapas pampers mala i duza pacze i jedne huggiesy na probe.

Jak dostalam to skierowanie na 20 czerwca do szpitala to pewnie bede jeszcze lezec na patologii prawda? kurcze slabo mi sie to usmiecha wolalabym w domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Novia co do zwiedzania szpitala w Redlowie to znam juz jego kazde pietro :P 3 dni go zwiedzalam lacznie z porodowka przez 6 godz :P
Szpital wg mnie jest fajny, spodziwealam sie duzo gorszych wrazen i milo sie rozczarowalam, mile Panie i lekarze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ginekolog może wystawić na dłużej, po prostu niektórzy jakoś dziwnie się upierają - zapewne bojąc się że ktoś ich za to będzie ścigał, choć nigdy o czymś takim nie słyszałam
Ja miałam poprzednio do dnia porodu, tj tydzień po terminie i gdybym nie urodziła w dzień przed kolejną wizytą to bym i tak dostała na kolejny tydzień.

Odnośnie wózka - ja nigdy nie miałam problemu z zahaczaniem ścian :), może to zależy od rodzaju wózka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazlam bardzo fajny artykul dla tych co rodzily i dla tych co beda rodzic w Redlowie :)

http://dzieci.pl/daid,11722922,title,Porod-wspomnienia-z-porodowki,artykul.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jej ja to marzę żeby urodzic jakoś we śnie czy coś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://bebzol.com/pl/najgorsze-amatorskie-zdjecia.77293.html albo to jak kto lubi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, Mikulka ma racje co do łososia :P:P:P:P
A jeśli chodzi o zwolnienie, to myślę, że on ma nawet obowiązek wystawić dłużej ( w miarę potrzeby oczywiście) - przecież te wszystkie obliczenia dat porodu-czy z OMG czy z USG to są orientacyjnie...nie kumam takich doktorków...tylko ludziom życie komplikują :/ A wg przepisów nawet jak ktoś urodzi "w trakcie L4" to zwolnienie automatycznie się kończy i kobieta przechodzi na macierzyński...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwiaagnieszka...te okna to był błąd życia! Oczywiście, nie mam żadnych oznak porodu...ale czuję się jakby mnie ktoś skopał ( ktoś większy niż Maja)...kręgosłup mi wysiada...a słuchaj, to co miałaś z bólem w pośladku...to co to było...bo też mi takie coś wlazło...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serwus :)
A ja właśnie prowadzę lekcje wychowawczą z moją Córką :) Położyłam Ja obok siebie i sprawdzam czy uda Jej się samej zasnąć, bez mamusiowych rączek ;) Oby :)

Korzystając właśnie z tego, że mam wolne ręce zdam Wam moją relacje z porodu.
Spakowana pojechałam w poniedziałek na IP na Kliniczną. Jedyna myśl jaka mi wtedy towarzyszyła to, że pewnie nie będzie miejsc, więc w domu zostawiłam mega sajgon, bo przecież miałam zaraz wrócić i posprzątać ;) Stało się inaczej i ku mojemu zaskoczeniu znalazło się miejsce. Formalności trwały około 2 godzin plus badanie, a ja na ławce w super eleganckiej koszulinie i kapciach ;) Później zostałam przyjęta na patologię.
Następnego dnia rano na obchodzie została podjęta decyzja o indukcji. Około 11 wylądowałam na sali porodowej podłączona pod oxy. Na szczęście nie nudziło mi się tam, bo obok w sali leżała dziewczyna, którą poznałam na patologii, więc czas jakoś leciał. Do tego po pracy przyjechał Mężuś, więc jak nie byłam podłączona to mogliśmy sobie chociaż porozmawiać na korytarzu :) Prawie po 3 kroplówce skurczy nadal było praktycznie zero. W międzyczasie kilkukrotnie miałam mierzone ciśnienie i o 18 została podjęta decyzja o cesarce, bo ciśnienie skakało i powiedzieli, że to jest stan przedrzucawkowy.
Na sali operacyjnej tłum jakby coś za darmo rozdawali. Miałam kilka wkłuć w kręgosłup, wszystkie bezbolesne. Cały personel z anestezjologiem i czuwającą przy mojej głowie lekarką na 6 z + :) Trochę byłam ogłupiała i nie do końca zdawałam sobie sprawę, że to płaczące dziecko, które wycierają to właśnie moje dziecko :)
Po zszyciu wywieźli mnie nogami do przodu heheh
Na sali pooperacyjnej opiekujące się mną osoby to anioły :) Dostałam dwie kroplówki przeciwbólowe, ale nie zadziałały wystarczająco i powalił mnie dopiero zastrzyk z ketonalu. Zanim jeszcze go dostałam to Mąż przyniósł mi Karolinkę do cyca i tak sobie leżeliśmy prawie ze dwie godziny :)
O 6 rano pobudka. Zostałam umyta i spionizowana. Podniesie się z łóżka i stanięcie na podłodze zajęło mi około 10-15 minut. Przyjemne to to nie było, ale też żadna tragedia.
Na położnictwie wylądowałam w sali dwuosobowej. Cały dzień opiekował się mną mój Ślubny :) Starałam się w ogóle nie leżeć, tylko albo chodziłam albo siedziałam. Ogólnie sala nie była zła, jedyne do czego mogę się przyczepić to za wysokie łóżka. Wstanie sprawiało kłopot, bo nogi non stop wisiały w powietrzu i trzeba było się jeszcze bardziej wysilić, a czasami nawet naciągnąć tym wysiłkiem szwy - nie polecam tego robić za często, bo cholernie boli :)
7.06 zmieniła mi się współlokatorka i kolejną osobą z którą leżałam na sali była Nasza forumowa kabor ;) Dzięki tak miłemu towarzystwu czas jakoś zleciał i w sobotę po południu zostałyśmy wypisane do domu :)

Cały pobyt na Klinicznej wspominam bardzo dobrze :) Polecę ten szpital każdemu! Salowe, pielęgniarki, położne, lekarze i cała reszta personelu na medal :)
Bałam się szpitala, a dzięki tym wszystkim dobrym ludziom nie traktuję porodu i pobytu w nim jako traumy :)

PS. Tylko przydałby się lekki lifting łazienek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pq co do bólu w tyłku to prawdopodobnie miałam ucisk na jakiś nerw, przez to że poleżałam na wznak na twardym- tak twierdzi gin. Położyłam się na lewym boczku na godzinkę i jak ręką odjął, ale ból był konkretny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia dzięki za pocieszającą relację, jednak cc nie musi być taka straszna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biala_katarzynka, takie relacje z porodu to mozna czytac :)

dziewczyny te ktore dostaly juz skierowania do szpitala bedac po terminie, jak dlugo jeszcze to trwa? wiem ze lezy sie na patologii ale czy dlugo? mam problem bo skierowanie dostalam na 23 czerwca liczac ze to 7 doba po terminie wg mojego gina z przychodni, a wg gina prywatnego to bedzie ze na 20 bym musiala isc. Mamy miec porod rodzinny a moj maz wyjezdza sluzbowo do Czech na 2 dni chyba o ile nie na 3 i teraz jak to pogodzic? :( boje sie ze jesli bede na patologii to poleze tam troche
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sylwiaagnieszka, bo moje cc wcale nie było straszne :) oczywiście każdy mówi na podstawie swoich doświadczeń.

maruchowata, w moim przypadku było tak, że zbadali mnie na IP, skierowali na patologię. Tego dnia nie podjęto decyzji, bo było już po obchodzie. Dopiero następnego dnia podczas porannego obchodu lekarz podjął decyzję o wywołaniu kroplówką.
Jesteś tak samo jak ja po terminie, więc wątpię, żeby mieli Cię trzymać kilka dni na patologii, bardziej nastawiaj się na to, ze następnego dnia po przyjęciu będą Cię raczyć kroplówkami ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz Kasiu u Ciebie to wszystko pieknie ladnie wyszlo ale jak bylam w szpitalu to dziewczyny lezaly na patologii po tydzien czasu jedna byla w 43 tyg!! co dla mnie bylo az niemozliwe a jednak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no teraz to mnie zaskoczyłaś.. dziwna polityka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sama bylam zaskoczona bo wg mnie jest to nie do pomyslenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biała Katarzynka a po jakim czasie lekarka dała Ci skierowanie do szpitala?? i czy to skierowanie było od razu na cesarkę?? sorki nie pamiętam.... ja idę w piątek (no chyba, że urodzę do tego czasu:) i nie wiem, czy tylko przedłuży mi zwolnienie, czy pokieruje na Ktg, czy skieruje już do szpitala....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skierowanie dostałam tylko z tego powodu, że byłam po terminie. Mówiła, że to moje ciśnienie jest wskazaniem, ale nie napisała tego na skierowaniu. Byłam u Niej w piątek, a w poniedziałek się zgłosiłam na oddział. W dniu wystawienia zwolnienia byłam w 40 tygodniu i 3 dniu ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
martuchowata, takie historie to po prostu szok. Ciekawe co za mądry człowiek podejmuje decyzję, żeby kobieta będąca w 43 tc była jeszcze trzymana na patologii. Normalnie bez komentarza :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi lekarz kazal sie zglosic do szpitala na 7 dobe po terminie czyli wg karty ciazy wychodzi mi na 20.06 czyli sroda za tydzien
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro ide jeszcze prywatnie do mojego drugiego gina ten ktory pracuje w Redlowie w szpitalu i bardziej bede polegac na nim, zobaczymy co mi powie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biała katarzynka - gratulacje, i dzięki za relacje aż lżej mi się na serduchu zrobiło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie w przychodni 5w1 (wyżej wklejałam link ) kosztuje 140zł /dawke

My właśnie wróciłysmy z drugiego spacerku, mala w wózku jeszcze dosypia... a co do rysowania wózkiem scian- jak znosze czy wnosze wózek na 2 piętro mam wszystko w nosie :P wózek jest tak ciężki ze jak wejde to ledwo zipie i musze od razu usiasc bo mam wrazenie, ze cos mi z kregosłupa wysoczy :/

Spokojnej nocki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka, a jaki masz system? Znosisz stelaż a potem gondole z dzieckiem, czy wózek...a potem dzidziusia??
Bo mnie też to czeka;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znoszenie nie jest takie złe... na prawe bioderko wózek z ekwipunkiem i schodzimy... ;)
Ale wchodzenie jest mega koszmarem i probowałam osobno gondole z małą, osobno stelaz... ale wydaje mi sie to bardziej meczace, bo czuje jakbym wnosiła 2 razy giga ciężar zamiast raz... wiec znowu całość na bioderko i do góry, tylko co pół piętro mam przystanki :)
Jak mam jakies zakupy, to zostawiam siatki na dole i jak wniose wózek to zbiegam po reszte.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc laseczki :)
Ja dzis wypralam nasz wozek. No dobra zostal mi jeden element na jutro :) Ale jezdzilam pierwszy raz po domu i nie moglam wyjsc z podziwu jaki ten wozek zwrotny ;)

A co do tego lezenia na patologii to mialam laske w pokoju ktora lezala tydzien czasu i i caly czas odwlelali jej wywolanie zaslaniajac sie iloscia miejdc a dokladniej brakiem na porodowce. W dniu w ktorym wychodzilam znowu jej odwlekli i wpadla w histerie i zaczela plakac na obchodzie ale lekarza to nie ruszylo :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja bym nie chciała mieć wywołanego, tzn jeśli już to tylko ze względu na Elizkę, aby jak najszybciej do niej wrócić, ale poza tym wydaje mi się że lepiej poczekać na właściwy termin, skoro wszystko jest ok ...
Mogłabym spokojnie do 43 tygodnia być w ciąży, ale w domu, a nie na patologii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka jestem pełna podziwu... dzielna dziewczynka z ciebie. Ja mieszkam na 3 i cały czas się zastanawiam jak to będzie, mam plan przechowywać w piwnicy wózek i przekładać małego do nosidełka, ale zobaczymy jak to będzie w rzeczywistości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wózek zostawiałam na klatce na parterze- tzn kupiłam na tyle tani aby nie było go aż tak bardzo żal, gdyby ukradli i już ...
Nie wyobrażałam sobie wnoszenia 12 kg wózka i dziecka naraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuski ile kupilyscie pielyszek w rozmiarze 1? Ja mam 78szt Pampersow i 27 Huggisow i zastanawiam sie czy nie wziac jeszcze jednych 1 ale nie chcialabym pozniej z nimi zostac. Na ile takie 100szt pieluszek starczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masia - ok 10-14 dni - ale tyle wystarczy, bo przecież w każdym sklepie dostaniesz, gdyby okazało się że będziecie więcej potrzebować, wg mnie nie ma co kupować bo dzieci różne się rodzą i niektóre prawie od razu w dwójki wskakują, a inne z kolei długo jedynki noszą
Poza tym niewiadomo które Wam podpasują.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podłączam się do pytanka Masi :)
Ja kupiłam małe opakowanie babydream - mam zaufanie do tej lini. I tak to pokupuję Pampersy, zobaczymy co będzie lepsze.
Masia - prałaś używany czy nowy wózek? ja mam nowy i wietrze go na balkonie. Ja mam windę, ale za to psa diabełka i martwię się czy mi wózka nie wywróci :/ Także zawsze jest coś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam pampkow rozm1, 2 paczki po 43 szt czyli86 szt rozm1 a rozm 2 kupilam 108 szt pampkow, 62szt huggies i pol paczki huggies ok30 szt dala mi szwagierka bo jej nie podpasowaly... na ile to wystarczy? dobre pytanie :P tez chcialabym wiedziec :)

chyba nie ma duzej roznicy miedzy rozm 1 a rozm 2? pampki sa od 2-5kg a huggiesy od 3-6kg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My na początek kupiliśmy Pampersy Premium Care 1 i 2. Zaczęliśmy od 1 i wydawało mi się, ze na 2 szybko przejdziemy a póki co minął miesiąc, Hanka waży prawie 4,5 kg a nadal używamy 1. 2 są za duże i całe opakowanie póki co czeka. Pierwsza paczka 78 sztuk starczyla nam na prawie 2 tygodnie. Teraz taka sama na tydzień - zwiększyła się grubsza produkcja :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
svilka pocieszylas mnie :) moj maz mowil ze ten zapas co mam wystarczy na 2 tyg a tu patrzac bedzie nawet na miesiac :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
azura a tych pampersów 1 w rossmanie to jest 43szt?a rozm.2 ile sztuk jest?czy też kosztują 20zł?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze faktycznie kazdy maluszek ma inna d*pke ;)
Jutro smigam na otwarcie Biedronki i chce kupic 1 opakiwanie tych pieluszek Dada bo wiele osob je chwali a wychodza 50% tego co pampki.

Novia my wozek dostalismy na swieta Bozego Narodzenia. Lezal w piwnicy, pozniej przezyl urzadzanie nowego mieszkania wiec szlo sie przezegnac tak wygladal. Ale jak moj maz dzis go zobaczyl to bylo ow :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mala757 tutaj masz napisane co i jak cenowo :)

http://promobaby.pl/kategoria-pieluchy.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kate dzięki za link :-)

masia ja przy córci używałam DADA i bardzo sobie chwaliłam
dzisiaj udało mi się kupić DADA rozmiar 1-mała paczka 28sztuk i jak narazie pasują super -miękkie i cienkie i jak na razie ładnie chłoną :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam zamiar sprawdzic te DADA bo duzo dobrego o nich slysze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja właśnie chciałam kupić rozmiar 1 ale były one tylko przez chwilę a później już ich nie mogłam nigdzie dostać ale dzisiaj chyba wystawili u mnie w Biedronce te jedyneczki więc postanowiłam wypróbować :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak bede w biedronie to kupie na pewno poki co nie wychodze z domu sama :P

a tymczasem milej nocki wam zycze i spokojnych snow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i wzajemnie :-)
mój mały dopiero zasnął więc ja tez idę w końcu do łóżeczka :-)
Synuś dzisiaj w dzień się wyspał i wieczorem zrobił sobie 2godzinki bez snu a później zaczęło się ulewanie i nie mógł zasnąć biedaczek ale już śpi na szczęście :-)

dobrej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamusie zapraszam do nowego bo tamten odpalał się juz za długo :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=389068&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry