Widok
Hej,
Warsztaty mi się podobały i mam nadzieję, że każde następne też takowe będą.
Dostałam porcję ciuchów od rodzinki, wyprałam je już w sobotę w Jelpie, wszystko poschło, więc teraz tylko spisałam na listę co mam, trzeba zweryfikować czego brakuje i będzie trzeba jakieś zakupy jeszcze zrobić.
Kupiłam też odplamiacz Loveli - bezpieczny dla dzieci, siostry mi poleciły.
Druga Pani z Klinicznej też mnie zlewa, na maile nie odpisuje, przez telefon zbywa jak Pani M.J. więc chyba sobie podaruję te zapisy na Klinicznej. Jutro przedzwonię do supermamy, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, jak nie = jestem utopiona. Lipa tak bez szkoły rodzenia. Poza tym miałam nadzieję, żeby może jakoś męża w to wkręcić. Zobaczymy...tracę powoli nadzieję...
Do pracy dalej śmigam, choć już lekko nie jest, ale przyuczam osobę na moje zastępstwo, więc nie ma zmiłuj i muszę chodzić. Tylko jeszcze nie wiem do kiedy, łudzę się, że do 31.1.
Apteka gemini, no cóż.. chyba się skuszę po Waszych pochwałach. Przy większych zakupach, to pewnie spore różnice wychodzą. Muszę w wolnej chwili popatrzeć co oferują, może uda się tam wyprawkę apteczno-kosmetyczną zakupić, byłoby fajnie w 1 miejscu pakiet kupić.
Ja bym chciała rodzić na Klinicznej, obawiam się Zaspy, bo tam nie ma znieczulenia a jak bez nie dam rady to nie wiem co zrobię... strach się bać. Powoli zaczyna mnie dopadać strach przed naturalnym porodem.
A z drugiej strony po naturalnym podobno szybciej się goi i nie ma blizny jak po cesarce... już sama nie wiem czasem co lepsze.
U mnie zamiatanie lub zmywanie podłogi mopem to na dłuższą metę wyzwanie, muszę w trakcie robić przerwy, bo w krzyżu boli.
Jakie koszule do porodu wybieracie ? Macie już coś na oku ? i ile sztuk ?
U mnie ze spaniem też różnie, jak w nocy wstanę na opróżnienie pęcherza, to potem już nie mogę zasnąć i tak często od 4-4.30 do 6.30 sobie leżę i gapię się w sufit. Magnez piję wieczorem, ale mnie to nie usypia.
Monitor oddechu, nie kupię, uważam, za zbyteczny.
Z tego co widziałam, wiele osób używa zamiast bujaczka -fotelika samochodowego.
Jak idę na pobranie, to zawsze idę bez kolejki. W świętokrzyskiej jest przy wejściu kartka "kobiety w ciąży poza kolejnością" więc się stosuję :). Ze 2 razy jakieś starsze babki się odezwały - u mnie jeszcze nie było zbytnio widać - to się wypięłam i mówię - widzi Pani co tam jest napisane? i już kobity zamknęły jadaczki.I to wcale nie były jakieś staruszki, tylko babki koło 45-55 lat nie więcej.Ehh... Polska....
Warsztaty mi się podobały i mam nadzieję, że każde następne też takowe będą.
Dostałam porcję ciuchów od rodzinki, wyprałam je już w sobotę w Jelpie, wszystko poschło, więc teraz tylko spisałam na listę co mam, trzeba zweryfikować czego brakuje i będzie trzeba jakieś zakupy jeszcze zrobić.
Kupiłam też odplamiacz Loveli - bezpieczny dla dzieci, siostry mi poleciły.
Druga Pani z Klinicznej też mnie zlewa, na maile nie odpisuje, przez telefon zbywa jak Pani M.J. więc chyba sobie podaruję te zapisy na Klinicznej. Jutro przedzwonię do supermamy, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, jak nie = jestem utopiona. Lipa tak bez szkoły rodzenia. Poza tym miałam nadzieję, żeby może jakoś męża w to wkręcić. Zobaczymy...tracę powoli nadzieję...
Do pracy dalej śmigam, choć już lekko nie jest, ale przyuczam osobę na moje zastępstwo, więc nie ma zmiłuj i muszę chodzić. Tylko jeszcze nie wiem do kiedy, łudzę się, że do 31.1.
Apteka gemini, no cóż.. chyba się skuszę po Waszych pochwałach. Przy większych zakupach, to pewnie spore różnice wychodzą. Muszę w wolnej chwili popatrzeć co oferują, może uda się tam wyprawkę apteczno-kosmetyczną zakupić, byłoby fajnie w 1 miejscu pakiet kupić.
Ja bym chciała rodzić na Klinicznej, obawiam się Zaspy, bo tam nie ma znieczulenia a jak bez nie dam rady to nie wiem co zrobię... strach się bać. Powoli zaczyna mnie dopadać strach przed naturalnym porodem.
A z drugiej strony po naturalnym podobno szybciej się goi i nie ma blizny jak po cesarce... już sama nie wiem czasem co lepsze.
U mnie zamiatanie lub zmywanie podłogi mopem to na dłuższą metę wyzwanie, muszę w trakcie robić przerwy, bo w krzyżu boli.
Jakie koszule do porodu wybieracie ? Macie już coś na oku ? i ile sztuk ?
U mnie ze spaniem też różnie, jak w nocy wstanę na opróżnienie pęcherza, to potem już nie mogę zasnąć i tak często od 4-4.30 do 6.30 sobie leżę i gapię się w sufit. Magnez piję wieczorem, ale mnie to nie usypia.
Monitor oddechu, nie kupię, uważam, za zbyteczny.
Z tego co widziałam, wiele osób używa zamiast bujaczka -fotelika samochodowego.
Jak idę na pobranie, to zawsze idę bez kolejki. W świętokrzyskiej jest przy wejściu kartka "kobiety w ciąży poza kolejnością" więc się stosuję :). Ze 2 razy jakieś starsze babki się odezwały - u mnie jeszcze nie było zbytnio widać - to się wypięłam i mówię - widzi Pani co tam jest napisane? i już kobity zamknęły jadaczki.I to wcale nie były jakieś staruszki, tylko babki koło 45-55 lat nie więcej.Ehh... Polska....
http://allegro.pl/wyprzedaz-topowy-model-koszula-do-karmienia-s-m-i3869821363.html
ja sobie takie zakupilam :) 2 szt, jedna mam od kuzynki taka wielka ze smiesznymi pionowymi dziurami na miejscu piersi :D
ja sobie takie zakupilam :) 2 szt, jedna mam od kuzynki taka wielka ze smiesznymi pionowymi dziurami na miejscu piersi :D
Ja tez rodzilam na Klinicznej i bardzo sobie chwale. Ale teraz mam dylemat bo moja gin pracuje na Zaspie i ona zrobilaby mi cesarke. Bylam za Kliniczna bo obawialam sie ze po cesarce z blizniakami przydalaby mi sie pomoc tesciowej albo mamy a teraz to w sumie glowny argument stracili, bo moze na Zaspie ze wzgledu na lekarza lepiej sie mna zajmą.
Ja uważam że, jak sama nazwa wskazuje, Naturalny poród to naturalny. Bede miala porównanie to powiem ktory poród lepiej przeszlam :)
Ja uważam że, jak sama nazwa wskazuje, Naturalny poród to naturalny. Bede miala porównanie to powiem ktory poród lepiej przeszlam :)
no wlasnie z tymi babkami to tak jest zapomnialy jak cielęciem były;)
ja fotelika samochodowego uzywalam tylko a aucie do przewozu..ani na spacery ani na zakupy ani w domu nie uzywalam bo mysle ze i tak dziecko w tym fotelu siedzi na wpol..gdzie ogolnie się nie zaleca a przewozić można do 2 godz i później jakies przerwy..i szukałam bujaczka takiego gdzie jako maleństwo może normalnie lezec ewentualnie później trochę podnieść..takie moje skromne zdanie:)
ja fotelika samochodowego uzywalam tylko a aucie do przewozu..ani na spacery ani na zakupy ani w domu nie uzywalam bo mysle ze i tak dziecko w tym fotelu siedzi na wpol..gdzie ogolnie się nie zaleca a przewozić można do 2 godz i później jakies przerwy..i szukałam bujaczka takiego gdzie jako maleństwo może normalnie lezec ewentualnie później trochę podnieść..takie moje skromne zdanie:)
Narazie nie jestem gotowa psychicznie na ogladanie porodowki hehe :D przeraza mnie sam fakt bycia w szpitalu. Czlowiek cale zycie unika szpitala jak ognia a teraz sam sie na niego godzi. Ehh
Jestem po wizycie u gin. Malenka tym razem nie miala oporu sie pokazac i mamy az dwa zdjecia na dowod plci ! Uspokoilam sie :) dzidzia zdrowa i tez wazy prawie 1900g! To dlatego tak juz mi ciezko chodzic z tym brzuchem. Zdziwilam sie tylko ze nie mialam badania ginekologicznego na fotelu. Hmm a wy macie na kazdej wizycie te badanie (u poprzednim gin mialam co wizyte). Tak po za tym to jestem bardzo zadowolona z dr klimaszewskiego :)
Jestem po wizycie u gin. Malenka tym razem nie miala oporu sie pokazac i mamy az dwa zdjecia na dowod plci ! Uspokoilam sie :) dzidzia zdrowa i tez wazy prawie 1900g! To dlatego tak juz mi ciezko chodzic z tym brzuchem. Zdziwilam sie tylko ze nie mialam badania ginekologicznego na fotelu. Hmm a wy macie na kazdej wizycie te badanie (u poprzednim gin mialam co wizyte). Tak po za tym to jestem bardzo zadowolona z dr klimaszewskiego :)
kupiłam taką koszule- http://allegro.pl/aurora-koszula-ciaza-karmienie-bawelna-l-i3793113565.html . mam jeszcze inna od kumpelki.
przymierzyłam ja najpierw w IF - na morenie jest przecena na 49,99, ale nie bylo lki niebieskiej tylko różowa:/ , ogolnie maja s-xxl - zolte, niebieskie, szare, różowe. zamawialam od sprzedajacego wiecej rzeczy, wiec sie oplacalo nawet z przesyłką.
przymierzyłam ja najpierw w IF - na morenie jest przecena na 49,99, ale nie bylo lki niebieskiej tylko różowa:/ , ogolnie maja s-xxl - zolte, niebieskie, szare, różowe. zamawialam od sprzedajacego wiecej rzeczy, wiec sie oplacalo nawet z przesyłką.
ja zamówiłam sobie takie kolorowe ;)
http://allegro.pl/koszula-koszulka-nocna-ciazowa-do-karmienia-xxl-i3793768817.html
http://allegro.pl/komplet-szlafrok-koszula-do-karmienia-xxl-3xl-i3816189176.html
ja do szpitala się nie wybieram oglądać bo to nie Hotel. Warto wiedzieć tylko gdzie IP dalej położna Cię prowadzi. Też byście nie chciały wycieczek zwiedzających kiedy wy rozkraczone na łóżku zwijacie się od skurczy ;)
http://allegro.pl/koszula-koszulka-nocna-ciazowa-do-karmienia-xxl-i3793768817.html
http://allegro.pl/komplet-szlafrok-koszula-do-karmienia-xxl-3xl-i3816189176.html
ja do szpitala się nie wybieram oglądać bo to nie Hotel. Warto wiedzieć tylko gdzie IP dalej położna Cię prowadzi. Też byście nie chciały wycieczek zwiedzających kiedy wy rozkraczone na łóżku zwijacie się od skurczy ;)
Luciolla a dostałaś już te koszule?Bo ja też muszę xxl, ale jak szukam na allegro to piszą rozmiar 44 a dla mnie to za mały rozmiar ;) Jak dostałaś to duże są ?
Ja jak rodziłam to w wojewódzkim to przyszła dziewczyna zwiedzać porodówkę położna weszła mnie zapytać czy może wejść a że jeszcze nic się nie działo to czemu nie i weszły :).
Nie nie jeżeli pokój będzie zajęty chociaż właśnie nie wiem czy tam są pokoje czy jeden duży oddzielone stanowiska kotarami to oczywiście, że nie wejdę. Zadzwonić, zapytać można czy jest taka możliwość jak odmówią trudno :)
Ja jak rodziłam to w wojewódzkim to przyszła dziewczyna zwiedzać porodówkę położna weszła mnie zapytać czy może wejść a że jeszcze nic się nie działo to czemu nie i weszły :).
Nie nie jeżeli pokój będzie zajęty chociaż właśnie nie wiem czy tam są pokoje czy jeden duży oddzielone stanowiska kotarami to oczywiście, że nie wejdę. Zadzwonić, zapytać można czy jest taka możliwość jak odmówią trudno :)
Fendinka no zwiedzac nie bylam ale bylam rodzic :) Przed porodem wpadlam raz do szpitala na ktg bo sie martwilam ze corcia malo sie ruszala i wtedy tylko rozejrzalam sie gdzie IP itp.
Kliniczna bardzo mi odpowiadala a Zaspa zawsze kojarzyla mi sie z PRL i te tlumy chorych w poczekalniach, pelno starych ludzi, czy z zakaźnymi chorobami czy polamani po wypadkach a wśród nich ciężarne :/
Kliniczna bardzo mi odpowiadala a Zaspa zawsze kojarzyla mi sie z PRL i te tlumy chorych w poczekalniach, pelno starych ludzi, czy z zakaźnymi chorobami czy polamani po wypadkach a wśród nich ciężarne :/
no kiliniczna typowo jest kobieca..albo rodzace albo na jakies zabiegi..z chorobstwami raczej się nie spotkamy:) ja się tam wybieram ale czy odesla mnie na zaspe to tez nie wiem..z Julcia akurat 2 dni wcześnie lezalam na patologii ciąży wiec jak się miejsce zwolnilo na porodówce to mnie wzięli..chociaż i tak mało akurat wtedy rodzilo i caly czas jakiś pokoj był wolny..
Dziewczyny a dużo już przytylyscie? ja waze się ciagle na tej samej wadze czyli u mojej gin i teraz od 4 grudnia do wczoraj przybylo mi tylko 1 kg (tyle co Pawelek;))..bylam w szoku ze to jeszcze po swietach a tak mało ale oczywiście się ciesze:)
Dziewczyny a dużo już przytylyscie? ja waze się ciagle na tej samej wadze czyli u mojej gin i teraz od 4 grudnia do wczoraj przybylo mi tylko 1 kg (tyle co Pawelek;))..bylam w szoku ze to jeszcze po swietach a tak mało ale oczywiście się ciesze:)
To ja mam odwrotnie- w swieta przytylam az 3 kg ale od nowego roku waga prawie stoi. Lacznie od poczatku mam +9kg. Corcia rusza sie ostatnio bardzo duzo ale moze mam takie wrazenie bo jest juz silniejsza i ma mniej miejsca wiec ja bardziej czuje? Za malo ruchow-zle, za duzo -zle, no mozna oglupiec ;)
Kurcze mialam w tym tyg zaczac prac i prasowac ale nie moge sie zmobilizowac.... Caly czas to odkladam, az nie poznaje siebie bo ja to zawsze lubilam miec wszystko szybko przygotowane
Kurcze mialam w tym tyg zaczac prac i prasowac ale nie moge sie zmobilizowac.... Caly czas to odkladam, az nie poznaje siebie bo ja to zawsze lubilam miec wszystko szybko przygotowane