Widok

Mamy Marcowe i Kwietniowe 2011 - 20*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Link do poprzednigo:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=235993#fs

Lista:

Nadal czekamy na wieści:
1. VIKING 06.03.2011 SYNEK :) Maciuś , Zaspa ?
2. Milenojda 17.03.2011, synek Franek :-)
3. nati 01.04.2011
4. Martus_pl 11.04.2011 SYN:)
5. Manieczka0 18.04.2011

ROZPAKOWANE:

1. Karina – 21.02.2011 (01.03.11), córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki.
2. I W O N K A >("_")< - 23.02.2011 (09.03.2011), córeczka Nicola, 3315g, 56 cm, szpital Zaspa
3. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
4. Monmie - 01.03.2011 (06.03.2011), córeczka Maja, 3850g, 65cm, szpital Wojewódzki
5. Nacia173 - 07.03.2011 (12.03.2011), synek Igor, 4650g, 57cm, szpitaj Wejherowo
6. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
7. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
8. Basia7 - 9.03.2011 (08.03.2011) - CÓRECZKA Rozalia, 3850g, 58cm, Szpital Zaspa,SN
9. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
10. ninkaa 10.0.2011 (02.03.2011) Synek Borys, szpital Kliniczna
11. Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
12.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
13. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
14. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
15. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
16. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
17. vessea 21.03.2011 (11.03.2011) - Córeczka Laureńka - 3230g, 53 cm, Szpital Redłowo, SN
18.Kaczuszka85 23.03.2011 (17.03.2011) - Synek Kubuś - 4240g,55cm,Szpital Redłowo,SN
19. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
20. gonia445 29.03.2011 (25.03.2011) - Córeczka Daria, 3100g, 53 cm, Szpital Redłowo
21. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
22. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
23. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
24.Mlenia 07.04.2011 (02.04.2011),córeczka,wejherowo,sn
25. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
26.Karola98VS 11.04.2011(06.04.2011) - Synek ADAŚ - 3430g, 56cm,KLINICZNA sn
27.tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
28. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
29. asik, 20.04.2011, synek Wiktor
30. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
31. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
32. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
33. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
34. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
35. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Małgosia niechętnie kładzie główkę na lewą stronę, ale przekładam jej, jak śpi. Jak zaczyna konkretnie wrzeszczeć, to wtedy bardzo się napina i wygina w mostek.

Nie wiem czemu, ale ona ma tak, że jak ma przesikaną pieluchę, to się drze, a z kupą potrafi spać jak anioł (jeśli nie wiem, ze zrobiła).

Noce są u nas lepsze, pod warunkiem, że się nie rozbudzi całkiem. Jak tylko zacznie kwękać, to muszę ją nakarmić i odłożyć, bez odbijania nawet. Dzisiaj nie zdążyłam, był wrzask i ulane tak, że pościel w łóżeczku do zmiany, no i 1,5 h usypiania...

Byłam na kontroli u lekarki, pleśniawki prawie wyleczone, jeszcze na języczku odrobinę, ale to ciut ciut. Wynik moczu wyszedł ładny, na szczęście.

Sonia- super, że rodzinka w komplecie. Ciekawe, jak mąż się znajdzie w roli taty i czy chętnie będzie wstawał w środku nocy... ;)

Ja na spotkanie byłabym chętna, ale z Sobieszewa u mnie jest godzina jazdy do centrum, więc odpada przy moim wrzaskunie... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dostalam prezent od synka tej nocy, bo przespal ponad 4h za jednym razem - czyli u nas to rekord! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy no jakos tym zezem sie narazie nie przejmuje:)dla mnie caly czas jest najwazniejsze zeby julia jadla ,przybierala na wadze i zdrowo sie rozwijala...

Sonia moze jak maz wroci to Wasze dzieciatko zrobi niespodzianke i bedzie grzeczne jak aniolek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tatuaz zrobilam na wewnetrznej stronie przedramienia, Nina po arabsku. Sonia widziala bo spotkalysmy sie przypadkiem na spacerze :) a bol jak najbardziej do zniesienia :)

Ninka tez mi sie wygina, szczegolnie jak jak biore spiaca do karmienia czyli tak jakby przy przeciaganiu :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a czy musialyscie walczyc zeby dzieci przyzwyczaly sie lezec na brzuszku? bo moj synek baaardzo tego nie lubi, jak go tylko poloze za chwile placz i krzyk, a na jego kolki dobrze by zrobilo jakby jak najwiecej tak lezal.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
enjoy ;) sprobuj go polozyc na golasa i wtedy moze bedzie lezal :) bez pieluchy itd ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
enjoy, myśmy naszego kładli praktycznie od urodzenia. Wydawał takie śmieszne odgłosy, denerwował się trochę, ale chyba tylko na dobre mi wuszło. Oczywiście nic na siłę ;)
Do dziś ma chwile, że się cieszy i gaworzy, a czasami marudzi i wtedy go nie zmuszamy by tak leżał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój tez nie cierpi lezec na brzuchu, ale teraz czasami to nawet sie śmieje:) i racja, na golasa chętniej leży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój też niestety nie lubi leżeć na brzuszku..
No i znowu mam problem bo lekarz zapisał mi bebilon pepti bo mały ma wysypkę ale mój oczywiście wylewa to mleko nawet po sporym beknięciu.. nawet jak wymieszałam mleko ar i pepti i tak wylał... ehh masakra czasem z tymi problemami , serce się kraja bo człowiek nie wie jak pomóc własnemu dziecku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to rzeczywiscie sprobuje na golasa.

niestety nie taka prosta ta opieka nad dzieckiem - co chwile cos :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie- co chwila coś! Jak nie ulewa, to kupy nie takie, albo je za dużo albo za mało, albo śpi ciągiem 5 godzin, albo nie prześpi połowy nocy.... :)

Moja Bebilonu pepti nie lubi. Trzeba będzie inne mleko, w poniedziałek idę, to zapytam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój na przyjazd taty postanowił pokazać na co go stać....cały dzień ryczy :/ Jeszcze trochę i mąż ucieknie z powrotem na statek...

Mój lubi spać na brzuchu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też położyłam Wojtka gołego na brzuszku i oprócz tego że zasikał mi kanapę to faktycznie nie marudził i chyba mu się nawet podobało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No moja spala na brzuchu do czasu az przestala zasypiac na rekach i teraz nie przepada za tym ;p do tego stopnia ze dzis jak polozylam ją na brzuchu na macie to bęc i sie przewrocila na plecy ;D zrobila tak 4 razy pod rzad - nawet filmik zdążyłam nakrecic :)

do cośów dodam ze znowu mi ja wysypalo na calej buzce...
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karinkaka twoja corcia juz tak fika..wow ale super...moja jeszcze sama sie nie przewroci z brzuszka na plecki

Tea to ladnie ci ochrzcil kanape hihi:)

Sonia myslalam, ze jak maz wroci to synek bedzie aniolkiem ale moze chcial pokazac tacie jak to mama ma ciezko jak taty nie ma:)

ja wczoraj moja usypilalam 5 minut a dzis 55min...po 15 min juz przysypiala ale maz glosno otwieral drzwi i sie rozbudzila pozniej po 45min znowu zasnela to mi sie deska do prasowania przewrocila:)cyrk na kolkach hehe
ale teraz sobie spi wiec mam nadzieje ze ja nic nie rozbudzi...

dzis nie wypluwala butli i normalnie jadla tzn malo jak zawsze ale nie bylo ryku jak ja bralam do pozycji karmienia...dzis przestalam jej dodawac taka odzywke ktora przypisala pediatra aby mala przybierala na wadze i dodawalam jak wczesniej zageszczacz...dziwne ze dziecko tak reaguje jak cos nie odpowiada..taka sama reakcja byla jak podawalam bebilon ar..przez kilka dni jadla super i duzo ale jak nie mogla sie wyproznic jeden dzien drugi trzeci to wkoncu byl protest i nie chciala jesc...hmmm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no na dzień matki mój mały na koniec dnia dał mi taki koncert jak nigdy :( przed dziadkami chyba chciał się popisać :)
ale wczoraj aniołek na dworzu a na usg ryczał :) ale z bioderkami wszystko ok :) kosztowna krótka wizyta u pana S.:)

sonia-przynajmniej Twój mąż widzi jak masz ciężko;)

a co do leżenia na brzuszku... to "niestety" ale kładłam małego spać w nocy na brzuszku kiedy miał gorsze dni-niestety bo powinno się wtedy patrzeć na malucha a w nocy wiadomo że się przyśnie :/ ale mały głowę przekręca w lewo i prawo jak leży więc się nie obawiałam tak bardzo
a dziś rano miał chwilę aktywności i nie dość że sobie pogaworzyliśmy i otwieraliśmy słodko japkę dość długo to jeszcze poleżał na brzuchu i zadzierał wysoko głowę więc mam nadzieję,że teraz w niedługim czasie dojdzie etap przekręcania na boczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weekendowa cisza jak zwykle na forum. Synek nadrobił brak snu w nocy więc chociaż się wyspałam...teraz też ładnie śpi. Szkoda tylko że pogoda byle jaka :/ Ale może w końcu pójdę do sklepu jakieś ciuchy sobie kupię bo nie mam w czym chodzić kompletnie...i coś dla małego bo z 56 mi wyrósł a w 62 nie mam za dużo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się zdenerwowałam :/ Mielismy miec szczepienia 8, 12, 16 tydzien, powinny teoretycznie skończyc się w połowie czerwca. Zaplanowaliśmy więc urlop w lipcu w Polsce. Pierwsze szczepienie już było opóznione kolejne miał miec 2 czerwca a teraz mi przysłali list że jest 9.06. Ehhh.. wychodzi na to że ostatnie pewnie bedzie w połowie lipca:/ Jak tu teraz zarezerwowac bilety i zaplanowac chrzciny gdy nie wiem kiedy będziemy mogli poleciec. Chciałam tez tak chociaz tydzien poczekac z lotem po ostanim szczepieniu tym bardziej że biedak bedzie miał wtedy 3 wkłucia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zadzwon i powiedz ze nie mozesz i tyle, z nimi trzeba ostro. powiedz ze masz zaplanowane wakacje i tyle, powinni przlozyc.

ja tez sie nie moge zdecydowac kiedy leciec. ostatnie szczepienia 11.07, musze tu byc 30.07 na urodziny tescia, w sierpniu moja dentystka wyjezdza i wszystko mi sie kicka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sonia, no wlasnie maz zobaczy przynajmniej jak to lekko z takim szkrabem :-)

karinka, to rzeczywiscie baaardzo szybko zaczela ci mala tak fikac, mojemu synkowi raz sie zdarzylo na boczek z pleckow zaledwie

lucy, niech Ci przeloza i tyle to szczepienie, ja tez wlasnie bede musiala tak zakombinowac, bo w sierpniu sie do Pl wybieramy i tez wlasnie chrzest chcemy wtedy zrobic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

do góry