Widok

Mamy Marcowe i Kwietniowe 2011 - 37*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Lista mam z dzieciaczkami:

1. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
2. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
3. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
4. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
5. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
6 Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
7.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
8. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
9. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
10. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
11. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
12. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
13. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
14. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
15. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
16. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
17. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
18. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
19. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
20. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
21. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
22. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
23. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
24. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
25. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
26. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo

Pierwsze dni życia naszych maluszków:
http://www.fotosik.pl/u/karinkakk/album/897739

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-Marcowe-i-Kwietniowe-2011-36-t322236,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melduje sie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

u nas Julka cos zakatarzona od pt nie wiem czy zeby czy co bo goraczki nie ma, marudna nie jest tylko katar..
wychodziliscie z dzieckiem na spacer jak mialo katar?

no i ja dzis sie zdziwilam..moje dziecko ZASNĘŁO OK 20 I WSTALA O 5.55..SZOK:)a ja wyspana, ze hej i juz pelno rzeczy mam zrobione w domu a tak do 12 dochodzilam do siebie hehe:)
no nie licze, ze juz tak zostanie ale fajnie by bylo :)jest nadzieja;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super Ivvka! Jeżeli nie ma gorączki to ja bym poszła na spacer.
Ksawery z kolei ma brzydkie kupy 2-3 dziennie i nie wiem właśnie też czy to od zębów czy od czego i się zastanawiam czy iść do lekarza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie ze wylaze z katarem, moze zeby. u nas brzydkie kupy od wielkanocy i jestesmy szczesliwymi posiadaczami 4 czworek oraz medzacego dziecka ktore sie zupelnie zepsulo i z soboty na niedziele uwazalo ze najlepszy czas na zabawe jest okolo 1 w nocy i do tego wstaje o 6 rano.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow Walerka to szybko Wam poszło z tymi 4....mojemu idą i idą i wyjść nie mogą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka - zazdroszczę. U nas góra idzie jakby chciała a nie mogła. Przez to też mam totalna marudę. Dziś akurat lepiej, ale ogolnie ostatnie tygodnie nie są łatwe. Ucieszyłabym się gdyby po tym wszystkim wyszły 4 na raz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle za dolnych dwojek brakuje a gorne tak wyszly do polowy wiec wyglada smiesznie, jak czworki sa ciezkie to dziekuje bardzo za 3 i 5, podobno maja byc jeszcze gorsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co taka cisza?
Mala sie nauczyla wytykac jezyk i dzis bedac w sklepie w lidlu babka sie do niej usmiechala w kasie a ta pokazala jej jezyk. my mowimy ze nie wolno itd a ona bardziej ;D
U mnie wir ;D musze zrobic jutro torta albo jakies inne ciasto bo mam urodziny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spożnione zyczenia dla minionych ostatnio roczków :)

I najlepszego na jutro:)

Jak Janek ma katar to na dworzu mu najmniej leci:)

U nas jak wyszly jedynki w styczniu to zadnych kolejnych nie widac, wiec od prawie 4 miesiecy tylko 4.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj Ksawery późno zasnął bo dopiero o 20.30 i za to dzisiaj śpi....ciekawe o której się obudzi ten mój śpioch ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga, mala lobuziara Wam rosnie, haha.. No i Sto lat!

lucy, u nas podobnie z zebami - od stycznia cisza, a ja i tak co chwile mowie, ze marudzi, bo przeciez z pewnoscia to zab kolejny idzie.

no i wlasnie zaliczylismy pierwsza sliwe na oku - przygrzal w parapet i rozcial sobie luk brwiowy, na szczescie lekko, no ale fiolet juz wyszedl, hmmm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i dobrze pisalam, ze nie mam co liczyc na kolejne przespane nocki..dzis od 24 do 4 bylo ciezko:(
taka piekna pogoda a ja chodze zakrecona..

AgaAmelka wszystkiego dobrego z okazji urodzin;)

Enjoy u nas tez juz byla sliwa pod okiem:)na spacerze co druga babcia nas zaczepiala z pytaniem co to sie stalo..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga - sto lat;)))
Sonia - zazdroszczę spania, u nas Tymek codziennie punkt 6 już na nogach :( A do tego taki maruda, że eh.. nam też idą 4 i tak jak nie przepadał za smokiem to teraz ciągle się go domaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale z tym spaniem w drugą stronę też nie jest tak kolorowo...wstał po 10 i teraz co...pewnie koło 13 będzie chciał spać a w ciągu dnia śpi 2-3 h to do 16 będę uziemniona w domu... :/ bez sensu, chyba dzisiaj drzemkę będzie musiał sobie zrobić w wózku hehe bo taka piękna pogoda.

Ivvka no to nie fajna mialas nocke, musisz przyjsc do mnie z Julką to Ksawery jej wytłumaczy że noc jest od spania :) (swoją drogą to ja naprawdę nie wiem z czego Twoja Julka bierze tyle energii)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza u nas ze smokiem ten sam problem, już było tak, że w ogóle nie używał w ciągu dnia tylko do zasypiania a teraz odkąd ma znowu opuchnięte dziąsła to jęczy, że chce smoka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia ja tez nie wiem skad u niej ta energia..zapewne spi wiecej niz ja bo jak ona spi u mnie w lozku to ja czuwam wiec ja powera nie mam a ona TAAAKKKK:)
Zasnela o 12 ciekawe ile da mi odpoczac..pije 2 kawe i nabieram mocy:D
Ten problem ze spaniem to chyba ma po mnie bo ja jestem nieprzytomna ale teraz w zyciu bym nie zasnela..ale o 19 to juz pewnie bede gwiazdki widziala :/

u nas nie ma smoczka wiec nie pomoge..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

A tak wygląda mój roczniak i jego urodzinowe ciacho:)

A to moje małe hobby:)
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wojtus sliczny, torcik piekny a Twoje baby ekstra:) chodzisz do Fajne Baby na szkolenie?czy sama tak sie nauczylas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ładny torcik i baby też, tylko chyba mega słodkie z tą dekoracją co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaki z Wojtka dojrzały chlopak! No i babeczki super :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ALE PIEKNEE !
Gdybym miala czas to tez bym robila :) i oczywiscie gdyby mial kto jesc :) U mnie nie przepadaja za slodyczami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamy jestem mamą malutkiej Kamelii z marca 2011 niemam duzo koleżanek które mają maluchy w wieku mojej małej więc chętnie jakieś mamy poznam aby wymieniać się doświadczeniami itp...podaję e mail nikios@o2.pl ja mam 24 lata
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skad jestes ? ;)
dopisz sie do listy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula dopisz się do listy i zapraszamy do plotek tutaj. Gdzie mieszkasz? Czasem się spotykamy z maluchami :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam nową mamę :)

u nas pierwsze samodzielne kroki :) chodzi jak godżilla :)
czas zakupić buciki bo na razie tylko skarpetki....

padło pytanie o termometr- mamy też na podczerwień i zawsze po czole szukam maxa - fakt rozbieznosc kilku stopni nawet moze byc :(

a co siniaków to raczej jest zadziwiająco ostrożny ,ale jakos ostatnio bawil sie przy schodach i zjechał czy sie zagapił i krew w buzi - chyba sobie uzgyzł wargę bo były ślady zębów

tea-super fotki :) jak często piekę muffinki ale nigdy mi się nie chciało dekorować :) a Twoje po prostu jak ze sklepu :)
a mały ma świetną tą czuprynkę :)

i chyba nie pisałam-ale miedzy jedynkami mały ma szparę :( mały kasownik, to po dziadku który ma szparę i pradziadek tez miał ... mam nadzieję,że jak będą stałe to będzie mniejsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też ma szparę między jedynkami ale to chyba normalne, jeszcze nie wszystkie zęby wyszły więc jest dużo miejsca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea Wojtkowi chyba nie za bardzo spodobala sie czapeczka ;p baby piek ne!

Niria obstawiam ze wszystkie nasze dzieci maja szpary miedzy zebami ;) spokojnie, puki co zeby maja duuuuzo miejsca ;)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez jest szpara, mi tam sie podoba ale to u dziewczyny.
my wlasciwie na dobrej drodze z przeprowadzka, duzo przeniesione i nawet rozpakowane. pochwalilam sie troche za wczesnie, czwarta czworka sie przebija i nie moze przebic, no i jest maruda.

Wojtus ma super fryzure i cupcakes przesliczne, mam nadzieje urodziny udane.

Aga - sto lat mam nadzieje udane urodziny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowa mame:)

U nas tez szpara miedzy zebami.

Julka jeszcze przy meblach i za raczke sama cos nie chce wystartowac:)ale jeszcze sie za nia nabiegam takze czekam spokojnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez jeszcze daleko do chodzenia samemu ale buty pomogly i o wiele ladniej stawia stopy. lazi wokol scian az dotrze do kawalka ze nie moze dalej i sie drze zeby ja przeprowadzic bo na czworaka jej sie nie chce juz siadac i wstawac. a wogle jest porazka, wstaje o idiotycznych godzinach tzn przed 7 w moim przypadku, teraz sa rodzice i wstaja z nia ale jak wyjada to bede chyba na zapalke oczy trzymala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka ja też nie uznaję wstawania przed 7 jak mój miał takie odpały to brałam go na przetrzymanie (tylko że on w innym pokoju śpi) i teraz wcześniej niż 8.30 nie wstajemy :)
Ale tak go chwale z tym spaniem a dzisiaj po prostu masakra bo sie budził co godzinę...obstawiam zęby jedna 4 już prawie prawie się przebiła a darł się jak opętany. Nawet miał temp 38 ale dałam mu syrop i od nocy już nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam nową mamę:)))
U nas też szpara między zębami, na początku była dość duża, teraz sie zmniejsza. Gratuluje samodzielnych kroków:))
U nas tak biega po domu że aż strach i gania biedne koty ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do chodzenia to moje dziecko ma nowa metode od jakiegos czasu tzn przemieszcza sie na kolanach..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvka, moj tez ostatnio na kolanach 'chodzi' lub podskakuje.

no i przebil sie wreszcie dlugo oczekiwany 7-my zabek (dolna lewa dwojka), ale maruda jest dalej, ehhh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że większość wpadła w marudny okres. My niestety też.
Dziąsła rozpulchnione to zwalam na zęby, ale może rośnie mi mały chimeryk... Oby nie!! ;)
Stach też sobie nową metodą przemieszczania znalazł hehe więc chodzenie coraz dalej!
Jakie macie plany na Majówkę? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie niestety brak majówkowych planów...marzy mi się jeziorko i grill, zwłaszcza, że ma być piękna pogoda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea - śliczne baby:) No i Twój roczniak duży już:)

A przerwy między jedynkami to prawie u wszystkich na tym etapie. My też mamy:)

No i u nas też mała maruda. Ale już nie zwalam na zęby - ile można.:)

A z Majówką mamy plan żeby zdecydować się na ostatnią chwilę co zrobimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas teraz nie ma majowki, wiec i planow brak. ale za to wyklarowal nam sie wyjazd do PL na druga polowe maja, wiec odliczam juz do wyjazdu. mam nadzieje, ze uda mi sie z Wami spotkac. moze Wasze pociechy poducza moja chodzenia, hehe..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na kursie z dekorowania, ale przyznam szczerze, że za dużo to się nie nauczyłam niestety bo w sumie mało nam pokazali:)
Reszta to metoda podpatrzenia, no i prób i błędów;)
Najfajniejsze to wyszły mi wielkanocne:)
Oj bardzo słodkie, ale ja własnie takie uwielbiam.
Imprezka jak najbardziej udana, mały nawet motor dostał:D Tylko do pedału nie dosięga, no ale za to jego prawie 3 letnia kuzynka miała radochę niesamowitą:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enojy - to niech z moim się lepiej nie spotyka hehe
Tea Wojtek fajny :) Dojrzały facet ;) I te baby super!
Mnie nosi, żeby gdzieś wyjechać, ale mogę mieć kłopot z urlopem wrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na Julke w ciagu dnia nie moge narzekac bo ona prawie wogole mi nie marudzi..u nas to tylko nocne problemy..

teraz na rehabilitacje Mala chodzi sama tzn ja czekam na korytarzu i nie ma placzu wiec super..wraca z cwiczen usmiechnieta..podobno czasami dzieci tak maja ze jak widza mame czy tate to sie zala zeby je zabrac a tak nie maja sie do kogo zalic i jest ok..no u nas to skutuje..najwaazniejsze, ze ona sie nie meczy i mam nadzieje jakos dotrwamy do konca..

co do week majowego to moze na domek nad jeziorko pojedziemy albo bedziemy troche w gd troche poza miastem..caly czas plan sie tworzy:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez nie ma majowki tzn jest ale 5-7.05 i jedziemy do tesciow. mamy urodziny kuzynki Juli (genialne, zastanawiam jak sie wykrecic z tej imprezy - 20 wrzeszczacych 6cio latkow) i urodzil jej sie kuzyn w niedziele wiec jego ogladac. tak szczerze to bym zostala w domu, nacieszyla sie nim i tez moze poglrilowala ale coz obowiazki rodzinne wzywaja.
a wogle to my dzis mamy 3 rocznice slubu, ale to zlecialo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Walerka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to mnie pocieszyłyście z tą szparą miedzy zębami :) myślałam,że mój to taki pojedynczy przypadek a tu widać że wiekszośc ma szpary :)

u nas w majówke robimy roczek -tzn 2ego a wczesniej przygotowania a po odpoczynek :) może sie w koncu nad morze wybierzemy bo cos nie mozemy dojechac... albo pogoda była beznadziejna albo ktos z nam chory :)

walerka-wszystkiego naj na rocznice :)

dzisiaj młodemu przymierzałam buciki które ma po kuzynie-prawie nówki,rozmiar 20 i wyglądają na duże,a miałam problem żeby mu założyć bo ma strasznie wysokie podbicie.a jak mierzyłam mu to ma ok.11 cm wiec rozmiar byłby raczej 18-19
jutro planuje szukac mu bucików "na oko" ale teraz to mam dylemat czy sie wstrzymac i w weekend z nim poszukac

a dziewczyny jakie macie rozmiary bucikow i jak Wasze dzieciaczki pierwsze wrażenia miały? bo mój to chce je ściągać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas na poczatku byla masakra z butami bo placz sama sciagala .
wszedzie boso.
ale na sile zakladalismy jej buty a ona chodzila jak pokraka ale wkoncu sie przyzwyczaila . :) my mamy lewa stopke ok. 0,5 cm wieksza ale mamy rozmiar 20 z bartka ;) a sandalki mamy 22 na lato i beda na styk bo ma z 3 mm wolnej przestrzeni od palcow do przodu buta ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i Walerka gratulacje :) i dziekuje za wczorajsze zyczenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaczynalismy od 19. wiekszosc dzieci ma jedna noge wieksza. najlepiej jest przymierzyc wkladke do stopy. tu jest sklep ktory mierzy dlugosc i szerokosc stopy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
27 Paulina i Kamelia ur 04.03.2011 waga 2750gr 52cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wszystkie mamy coś mi nie wyszlo z wpisaniem na liste moze ktoś nas wpisze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała tez ma szpare między górnymi jedynkami gdzies doczytałam że większośc maluchów ma i znika ona jak są wszystkie ząbki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lista mam z dzieciaczkami:

1. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
2. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
3. Paulina 04.03.2011 córka Kamelia 2750gr 52cm
4. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
5. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpital Klniczna
6. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
7. Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
8.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
9. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
10. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
11. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
12. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
13. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
14. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
15. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
16. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
17. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
18. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
19. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
20. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
21. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
22. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
23. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
24. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
25. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
26. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
27. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo

Pierwsze dni życia naszych maluszków:
http://www.fotosik.pl/u/karinkakk/album/897739

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-Marcowe-i-Kwietniowe-2011-36-t322236,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina a gdzie mieszkasz?
Gdzie rodzilas i SN czy CC?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękujemy z kamelią Czy wasze maluchy też tak broją i psocą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkamy na oruni.a rodzilam naturalnie bez zneczulenia szwów itp w 1,35h
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowa mame z córeczką :) Z tego co piszesz to poszlo Ci szybciutko:)

My z bucikami zaczynalismy od 2,5 G, teraz mamy 3,5 G. Nie wiem jak to dokladnie bedzie na polskie rozmiary. Cos miedzy 19 a 20. Janek tez na poczatku sciagal, ale teraz jak widzi że biore buciki to od razu siada do zakladania :)

Walerka- najlepszego z okazji rocznicy:) Nas 3 czeka w czerwcu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nosimy 20 tak żeby było troszke luzu i nic nie uciskało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i mala uwielbia od poczatku swoje butki ciagle chce je ubierać i oglądać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Palulina Twoja córeczka ma bardzo ciekawe imię - Kamelia. Nie spotkalam sie jeszcze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znalazlam je w spisie imion arabskich i kwiatek Kamelia bardzo ładny nikt prócz jednej znajomej nie slyszał małej imienia ale ogólnie ludziom się podoba nawet połozna sie zachwycała na wizycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2.5 - to 19.5 a G to szerokosc stopy

bardzo ladne imie i rzeczywiscie niespotykane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy wasze maluchy to tez takie psotniki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,

Julka nosi 19 ale niebawem bedzie 20.

Mi tez bardzo sie podoba imie Kamelia ale wczesniej nie slyszalam.
Co do psocenia to moja corcia jest pierwsza, jest bardzo ruchliwa i wszystko musi dotknac wszedzie wejsc a jak mowie nie wolno to zadowolona broi dalej. Niedawno urawla czesc kwiata a łodyga byla dosc gruba...mozna by wymieniac i wymieniac co nasza mala juz zbroiła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka samych szczesliwych dni!

Nina nosi roz. 20, w angielskiej rozmiarowce w 4 ma jeszcze zapas, walerka jak sie mierzy szerokosc stopy? Zamawiam wlasnie buty z UK, jakiej firmy kupujesz? Chce jej wziasc sandaly z NEXT, myslalam o 5, nie maja oznaczen szerokosci, a Nina ma dosc waska stope....

Co do psot, to dopiero pokazuje pazurki.... Na "nie wolno" reaguje diabelskim usmiechem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, tośmy są po urodzinach.
Małgośka wybrała różaniec, a potem obrączkę. Nie wróżymy jej jednak życia zakonnego, raczej to miłość do koralików i błyskotek.

Brój z niej niesamowity, wszędzie chce wejść, wszystko zabrać ( piloty i telefony rulez). Na słowa "nie wolno" reaguje piskiem i deczko histerycznym płaczem- babcia ją rozpuściła, chociaż oczywiście twierdzi, że to moja wina (kochaaaamy teściowe).

Pannica z niej. że hej. Nosi 86/92, 12 kilo i pieluchy 5tki. Nocnikiem gardzi i pomiata.
A rozmiar buta, i tu was wszystkie przebiję- 23. Byliśmy po wiosenne pół-sandałki w Bartku i są nieco tylko na wyrost. A w 22 już się nie mieści.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka wszystkiego dobrego z okazji rocznicy:))) u mnie w maju 10 lat razem minie...strasznie szybko leci ;P
Tymek rozrabia jak tylko otworzy oczy, zaczyna od ciągania za włosy, żebym wstała, potem włazi wszędzie a najbardziej lubi wszelaki sprzęt drukarki, tv, kable itd.

Dziewczyny, a ubieracie maluchom w domu kapcie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paskudka to naprawdę Pannica z twojej córci:)))))) A histeryczny placz też mamy niestety:( moja teściowa uważa, że ja muszę głodzić dziecko, skoro on taki chudy....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Histeryczny płacz na nie wolno też u nas rządzi, ale to tez norma rozwojowa na tym etapie - także nie martwcie się:)

Ja bym nie powiedziała że Stachu broi czy psoci, bo nie robi tego celowo żeby zrobić mi na złość. Jest po prostu żywy i musi wszędzie wejść i wszystkiego dotknąć:) Ostatnio wspina sioę wszędzie i to jest nieco męczące:D:D:D

A w ogóle to forum nam się ożywiło - miło. Może na fali tego ożywienia jakieś spotkanie?

Buty nosimy 21,5 czyli angielskie 5. Na bucie jest napisane że to jest wkłądka 11,5 cm ale nie mierzyłam sama bo wkładki nie mogę wyjąć.

Też muszę sobie zamówić od brata z Anglii jakieś buty na lato.

Ale dziś pieknie. My już po pierwszym spacerze. Zaraz kłade małego spać i potem znowu na spacer.

I mam jeszcze nietypowe pytanie. Otóż moje dziecko strasznie często, właściwie ciągle, jeśli nie gada ma język pod podniebieniem. NIe trzyma go tak normalnie na dole tylko ciągle pod podniebieniem i ochoczo pokazuje swoje wędzidełko. Ma któraś w Was tez tak?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze ze nie jestem sama z piskiem i histerią :) Kamelia nie usiedzi minuty by czegoś nie zbroić od zrzucania kwiatow po wyrzucania z półek przez piski i histerie na każde "nie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas język nie jest u góry
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kapcie nosimy bardzo rzadko i tylko takie miękkie skarpeto kapcie ale najczęsciej Kamisia ma poprostu skarpety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas rozmiar bucikow 22, na zime mial 20 to juz w lutym byly za male.

IzaSJ, u nas tez w maju 10lat razem, ale rocznica slubu w czerwcu dopiero 3-cia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kapcie uzywalismy zima, jak sie Olaf jeszcze czolgal, teraz w samych skarpetach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka najlepszego!
My w tym roku 13 lecie, ale 4 po ślubie :)
Nosimy 20 bartka, w domu bez kapci.
Nie zauważyłam, żeby odwracał język - choć jak nie gada, to robi "brrr" jak samochód, więc właściwie nie ma chwili ciszy.
Psotnik jest i do tego sie zepsuł ze spaniem. Dziś 5:55 :P
A w ogóle ostatnio to jak po 7 się obudzi to sukces. masakra hehe
Uwielbia wygrzebywać ziemię z kwiatów, wyrywać liście... i generalnie robić wszystko co zabronione hehe. Mi się z kolei wydaje, że on doskonale rozumie, że nie może i jak lecę go upomnieć to się jeszcze "wyżywa" na danej rzeczy. Komicznie to czasem wygląda.
A ja w środek weekendu musze przyjsc do pracy buu, więc pewnie bedziemy sobie robic 1 dniowe wypady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulka, to na razie bijesz Wszystkich tym stazem :-)

u nas po zmianie czasu mlody wstaje po staremu, wiec jest fajnie, nawet do 9.00 spi, tzn budzi sie okolo 6.00 i wtedy klade sie do niego i spimy dalej. tak nam zostalo z czasow kiedy podkarmialam go rano piersia, a teraz tylko sie przytuli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jak 7 jest na zegarze to też jest radość.

Apropos rocznic bycia razem. My właśnie niedawno obchodziliśmy 8 razem, a we wrześniu 4. rocznica ślubu.

W domu tylko w skarpetach, a zaraz to pewnie w gołych stopach. Kapci nie używamy id do czasu przedszkola nie zamierzamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow ale się rozpisałyście, myślałam że pomyliłam wątki jak mi się pokazało 31 nowych hehe

Ksawery chory :( w nocy temp 40,5 lekarz twierdzi że tylko przeziębienie...mam nadzieje że szybko minie bo mam doła jak widzę tą piękną pogodę...

Buty nosi nr 21 z bartka, na początku chodził jak bocian ale już się przyzwyczaił i nie ma problemu.

Wszyscy macie długie staże ze swoimi drugimi połówkami jak widzę...my krótko dopiero we wrześniu 4 lata razem a w czerwcu 2 rocznica ślubu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
az milo sie czyta:)dawno nie bylo tyle wpisow w jeden dzien:)

z tym psoceniem to dzieci chyba slowo NIE traktuja jako zachete do zabawy..jak Julke zobaczylam przy donicy ze urywa liscie i powiedzialam nie wolno to ona zamiast przestac to szybko jeszcze kilka musiala urwac..pewnie sobie mysli mama zaraz mnie zabierze i bedzie koniec zabawy:D

ja na rehabilitacje niestety musze miec kapcie bo Julka staje na palcach..
wczesniej chodzila tylko w skarpetkach..nie wiem czy te kapcie cos daja ale zakladam bo w sklepie gdzie je kupowalam byl ortopeda i tez powiedzial, ze jak staje na palcach zeby jaknajczesciej ubierac kapcie..mamy Befado

co do rocznicy to my 7lat razem i 2 lata po slubie..
Ulka gratuluje stazu!!!!

Nie zauwazylam zeby Julka chodzila z jezyczkiem do gory.

Zaraz mam jechac do Gdyni na spacer no ale jak chce zeby dziecko wczesniej wstalo to spi dlugo:)wczoraj bylam padnieta to po 40min koniec spania..

Zdrowka dla Ksawerego!!!

aaa i Iza jak by twoja tesciowa zobaczyla moja chudzine to chyba by mnie na policje zglosila ze wogole ja glodze:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis przy kasie babcia mnie rozbawila...julka w rozowym plaszczyku, z rozowa gumka na wlosach w sukience a Pani sie pyta czy chlopiec czy dziewczynka..myslalam, ze padne hehehheeh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy 9 na karku i 3 po slubie

tu mierza szerokosc stopy w clarks, taka maja miarke specjalna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez cztery lata :)

kapci nie używamy, w domu i w żłobku w skarpetach

ivvka, u mnie natomiast pytanie pada zawsze, oczywsice starsze panie, "Chłopiec?", mama karze mi zainwestować w "bardziej" kobieca czapke ;p u nas malo różu, na gumki wlosy za krotkie :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerka, patrzyłam te Clarksy, niestety tylko w sklepie można mierzyć ;/ myślałam ze na stronie będą mieć jakiś wzór jak mierzyć fit
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko śpi już 3,5h....ja rozumiem że on jest chory ale czy to nie jest lekka przesada,,,,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sonia, niech spi, sen to zdrowie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha my 3 lata razem ;D a 20 dni po slubie :)
Mala tez psotnik :) jedzenie piasku juz sie jej znudzilo . teraz wszedzie jej pelno sama sobie bierze od cioci ciasteczka z czekolada i jest cala brudna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My 7 lat razem, no i w tym roku będziemy mieli 3 rocznice ślubu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my 10 razem ale tylko 2 po ślubie ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ożywienie wątku :)

u nas ostatnio też jakiś dziwny krzykopłacz jak się mu coś zabierze :)

a co do psocenia to raczej wszystko w normie np.
nie mam żadnych kwiatów na ziemi wiec jak był u babci to trzeba było największego liścia urwać :) i pogrzebać w ziemi :)
a poza tym standardowo jak się mówi nie wolno to łobuzerski uśmiech:)

no i dziś kupiłam kapcie,czy buty - sama nie wiem bo w sumie na kapcie wg mnie zbyt zabudowane a na dwór ewentualnie nie na mokre dni, bo są z materiału

i rozmiar 19 okazał się trafiony-próba chodzenia zaliczona- i też chodził jak bocian :) ale sie oswoił i pewniej chodzilł :) ale i tak mała Godżilla :)
i wydawało mi się że miał zgrzane stópki -ale to pewnie normalne bo nie przyzwyczajony :)

a staż u nas- razem 8, po ślubie 4 (i dwie rocznice -cywilnego i kościelnego :))

i języka nie przykleja do podniebienia

Sonia-zdrówka dla Ksawerego :)

mam pytanie to żłobkowych mam - jak długo oswajały się Wasze dzieciaczki - tzn.jak dlugi był okres adaptacyjny gdzie dziecko nie było na cały dzień ?

i też się zastanawiam czy Wasze dzieci też reagują bujaniem się na muzykę ?jak małemu puszczamy jakieś piosenki albo nawet coś zanucimy to od razu się kołysze,buja... i się zastanawiam czy to normalne czy zacząć się martwić czy czasem coś go nie męczy i się tak uspokaja...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas to chyba jednak odra po szczepienna, bo wyszła mu wysypka prawie na całym ciele i tak wyczytałam w necie że tak może być a on akurat jest 8 dni po szczepieniu :/ Dobre to że powinno w 2-3 dni zniknąć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niria u nas bylo tak ze raz bylam z nia 0,5h, potem godzine, na kolejny dzien godzine sama, kolejnego 3h I potem juz na 6 - w sumie 4 dni adaptacji, zazwyczaj jest w zlobku 7 godzin

Co do bujania sie, to nie porusza sie w rytm tej muzyki? Bo tak to powodem bujania moze byc niedostateczna ilosc bodzcow - moze sie nudzic w tym czasie
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamelia odkąd miałachyba 6 miesięcy buja się w rytm muzyki ale teraz to już raczej mozna nazwać tancem:) uwielbia słuchać muzykę i nawet troche potrafi tańczyć boogiee woogie :)
Z psot lubi grzebać w śmietniku jak tylko się uda,wczoraj ściągneła sobie kwiata z doniczka na głowe,ostatnio wyrwała babci kabel od internetu,wyciąga swoje ubranka pieluszki z półek itd.

Czy wasze maluchy też coś dźwigają? u nas jest etap podnoszenia jeździka i noszenia go na łóżko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I zyczymy zdrówka dla chorych maluszków my właśnie skończyłyśmy chorować kilka dni temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas dźwiganie na maxa - wszystkiego co się da.

A co do bujania się w takt muzyki - no dziewczyny, bez presady :). a Wy się nie bujacie? Mój się buja nawet jak mu zaśpiewam 3 sekundy. Cieszcie się, że dzieci talkie "muzyczne" i "rytmiczne" :D:D:D

Ja uwielbiam jak Stachu się tak kiwa:) A bodźców na pewno mu nie brakuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też bujanie nawet jak któs śpiewa.
A hitem ostatnio była reklama fun pack z spiewającymi owcami mała tańczyła do niej i spiewala "ka kak" z owcami:) a usłyszała ja wszędzie nawet jak była czymś zajęta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dla mnie "tance" to owszem, myslalam ze nirii syn jakos dziwnie reaguje skoro pyta... Nina kiwa glowa albo przebiera nogami - tanczy zwyczajnie ;)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra, chyba robie się przewrażliwiona... ale po prostu to chyba efekt spędzania z małym mało czasu :( a potem jak jestem z małym to go obserwuję i nadinterpretuje pewne zachowania zwłaszcza jak ktoś mi na dodatek podrzuci jakiś absurdalny powód.

tylko się cieszyć póki co że muzykalne te nasze dzieciaczki :)

dzieki walerka za info, mam nadzieje,że mój też się jakoś szybko przestawi na żłobek,chociaż kumpela mi dziś powiedziała,że chłopcy podobno gorzej się asymilują :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś z mam wie gdzie kupic soczki hippa eko?
a wogóle jakie soczki piją wasze pociechy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba karinie bo moja z niania
u nas tez tance na calego. niestety chyba tylko mierza w sklepie, maja taka specjalna miarke na dlugosci iszerokosc.

my juz prawie przeprowadzeni ale njagorsze jeszcze przed nami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sie rozpisałyście:)

u nas bujanie przy muzyce przeszlo w podrygiwanie, jest taki filmik na youtubie jak malec tanczy przy piosence Beyonce, Janek podobnie :)

Kapci nie mamy.

A w żłobku Janek był najpierw ok 30 min, byłam na sali i wypełniałysmy papiery. Potem 1 godzine sam, czekalam w razie czego na korytarzu- niepotrzebnie. Potem 2x po 1,5 godzinie. Pierwszy miesiac w lutym chodzil tylko w poniedzialki (4x), pozostale dni byl z babcia, a ja w pracy, co dla niego tez bylo nowoscią.
Od marca zostaje juz na 3.5 dnia (ok 9 godzin), pierwszy miesiac plakal jak go zostawialismy. Teraz juz nie zwraca uwagi ze znikamy, gdy go odbieram to przyleci sie przywitac a potem dalej chce sie bawic:)Jestem zadowolonaze żłobka, Jas tez wyglada.

Z jezykiem Jas dotykal górnego podniebieia albo trzymal wytkniety jak mu górne jedynki wychodziły. Kolejnych zebów górnych nie ma wiec nie wiem czy to od tego napewno
;)
Co do brojenia to tak jak pisze margos to wlasnie ciekawosc,ale czasmi az nadgorliwa. Jak Jas bierze sie za cos czego nie wolno to z usmiechem patrzy sie na mnie a reka siega. ostatnio odciagalam go ciagle od kontaktu i kabli , za któryms razem nie wrocił juz do tego kontaktu ale krecac sie w poblizu mówil do siebie i paluszkami machał ojoj. Staram sie byc powazna w takich sytuacjach, ale czasmi ciezko sie powstrzymac ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lucy dokladnie-czasami ciezko sie powstrzymac:)Julka tez pokazuje paluszkeim oj oj ale robi swoje:)
Tancuje juz tez o daaaawwwwnaaa..buja, sie skacze na wszystkie strony, w gore i w dol;d

Julka pije glownie herbatki lub wode.Soki jedynie jak ja wycisne to troche łyzeczka podawalam.

Wczoraj przeczytalam ile powinny jesc roczniaki i wczesniej myslalam, ze Julka dosc duzo je(porownujac to co jedza rowiesnicy) ale jak to przeczytalam to stwierdzilam,ze duzo nie je...hmmm
http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/163-zasady-ukladania-jadlospisu-dla-rocznego-dziecka.html

Julka teraz je: 8 kaszka lyzeczka na 150ml wody, 10 owoc np kiwi czy banan, 12 zupa warzywna ok 200ml, 16 obiad z miesem lub ryba 200-250, 19 kaszka 210 i w nocy raz lub dwa mleko po 150ml, w miedzy czasie flipsy, biszkopty, czasami na sniadanie zamiast kaszki jajko chlebek czy wedlinka

Dajecie 2 obiady tzn zupe a pozniej 2 danie bo z kilkoma mamami rozmawialam to dziecko dostaje 1 danie na obiad.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka ja staram się dawać 2 dania, najpierw zupkę a potem bardziej treściwy obiadek, no ale niestety mały i tak jak zje z tego połowę to już mamy sukces. Skończył rok a i tak pił by tylko mleko.
Owoców nie znosi więc trochę czasem poskubie, albo parę łyżeczek ze słoiczka, ale ciężko w niego wcisnąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka Ksawery też by tyle nie zjadł co tam jest napisane. Ja mu daje rano mleko 180ml potem jego uwielbiana szynka trochę chlebka. Potem kaszka na 180ml wody potem obiad albo odemnie wyjada albo słoik czasem potem deser no i na kolacje mleko z kleikiem 240ml...pije rzadką herbatkę, soków nie daje.

Cudowne ozdrowienie...nie zapeszając moje dziecko w dobrym humorze i bez gorączki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - u nas zawsze jedno danie, z tym ze jak zupa to z dużą ilością mięsa.

Co do tego jadłospisu...ja przyznam szczerze, że mi on się nie podoba. Też na pewno Stachu tyle nie zjada, a poza tym nikomu nie zalałabym zupy śmietaną i nie zagęściła mąką bo sama tak nie jem i uważam, ze to jest niezdrowe i tyle.

U nas śniadanie jest w dwóch częściach - 210 mleka, a potem kanapki z wędliną albo serem i warzywami.

Drugie śnaidanie to owoc. Banan na przykład.

Przed spaniem jest 150 kaszy.

Na obiad zupa z mięsem albo np. ryba, kasza, warzywa na parze.

Podwieczorek to twarożek z gruszką na przykład.

Na kolację ok 300 ml mleka z kleikiem.

A do picia u nas woda albo jednodniowe soki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja staram sie coraz czesciej robic dwia dania :) wczoraj pieknie jadla szczawiowa zupe, az krzyczala zeby szybciej jej dawac :)

owoce ze sloikow wogole jej nie podchodza, je banana, jablka i gruszki to gotuje i z otrebami owsianymi jako II sniadanie dostaje, rano mleko caly czas :) kolacja kaszka na 150ml albo kanapki

pije wode glownie, w ciagu dnia jedna cienka herbatke ;p

oj ja to zupy zabielane uwielbiam :) wiem ze nie za bardzo zdrowe to ale pycha!
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez lubie zupy zabielane smietana:)ale Julce zamiast smietany daje jogurt naturalny.
A jak zagęszczacie sosy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak robie pulpety to wlasciwie sam sie sos zageszcza mąką w ktorej są obtoczone :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zagęszczam sos jogurtem, a jak chcę taki zaiwesisty to żytnim chlebem. Czasami od wielkiego dzwonu odrobiną mąki ziemniaczanej...

Z tym że ja to jestem raczej za zdrową kuchnią, taką mało polską:D

A tak apropos...macie może dzieczyny jakiś namia na ekologiczne kurczaki? Bo mi się niestety źródło skończyło i teraz pilnie poszukuję drobiu wszelakiego z dobrego źródła. Kaczki,kury, indyki? Coś ktoś wie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz dawno nie mialam tyle czytania!

u nas tance tez ostatnio odchodza, jak slyszy muzyke przestepuje z nogi na noge i kiwa glowa, uwielbiam jak tak robi i czesto razem z nim tanczymy :-)

dzwiganie tez juz od dawna, podnosi na gore co sie da, wlacznie z 2litrowym kartonem z woda, ale najlepiej jak kladzie nasze kapcie na stol np.

soki zadko daje, czasami takie jak sami robimy w sokowirowce, a tak to wode pije caly czas.

ja daje jedno danie na obiad. no i wcale nie daje wiecej w ciagu dnia co Ty ivvka, powiedzmy zamiast tego Twojego drugiego dania daje jogurt/twarozek z owocami albo kanapke.

jak gotuje specjalnie mlodemu to nie zabielam, ale jak daje nasza zupe to jak akurat zabielana to taka dostaje.

sosy zageszczam maka ze smietana :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ożywienie na forum na maxa ! :):):)
moje dziecię raczej dużo je - ale 1 daniowy obiad
I śniad mleko 180ml chwilę potem np. kanapka (coś małego na dojedzenie)
II śniad jajecznica/jajo sadzone/kasza manna/owsianka/kaszka na mm
obiad ok 220 ml
potem cos od nas przewaznie z talerza podje
owoce/serek
mleko 210ml
czasem dostanie pieczywo chrupkie/flipsy w ciagu dnia
Pije cienki koperek/rumianek (zioła) i wodę. Z soków zrezygnowaliśmy - od czasu do czasu, ale wtedy marchewkowy bobo-frut zamiast np podwieczorku.
Tak sobie uświadomiłam, że nie robię sosów...właściwie tylko to co się wytopi podczas duszenia. Ale to właściwie oliwa podlana czasem wodą. I dostaję ją raczej mąż ;)
Staś tańczy jak szalony, czasem wyłapie muzykę nie wiadomo skąd i podskakuje. Ma też swoje ulubione piosenki. Niedawny hit Gotye - dosłownie go hipnotyzuje hehe
jeszcze 1h i 40 min i weekend!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas troche inny schemat karmienia taki bardziej angielski chyba. rano kasza na gesto lyzeczka - na 120ml krowiego mleka, po godzinie 150ml MM, o 12.30 - lunch - gotowany jak sloik to 240ml i owoce lub jogurt, o 14-15 przekaska - owoce, jogurt, rice cakes i o 17.30 - obiad znowu gotowany, 220ml. na noc 180ml MM. czasmi jeden gotowany posilek zastepuje kanapkami albo jajecznica ale ostatnio odmawia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też się niestety obraził na jajka :/
Na szczęście Ksawery już się dobrze czuje (tylko kupy takie sobie:/) i jutro już nie zamierzam siedzieć w domu! Dobrze, że mam balkon to chociaż jak młody śpi mogę sobie trochę posiedzieć na dworzu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej to wie ktoś gdzie te soczki?
Moja Kami je nad ranem mamine mleczko potem rano na śniadanie kaszke łyżeczką ze 140ml wody plus kaszka mleczna potem kanapka lub jogurt lub jajecznica na parze ze szczypiorkiem obiadek jedno danie podwieczorek owoc i kolacja mleczko mamy.

Widze że maluchy mają ze sobą dużo wspólnego te tańce dźwiganie bunt:)
A jak jest ze spacerami odbywają się wyłącznie na nóżkach czy w wózku?a dajecie maluszkom jakieś słodycze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas spacery tylko w wozku oczywiscie, z uwagi na to, ze na nozkach jeszcze nie chodzimy :-)

Slodyczy nie daje, raz dostal swoj tort urodzinowy. Jak gotuje/kupuje specjalnie cos jemu to bez cukru. Chyba, ze daje cos naszego w czym juz jest i musi byc cukier, ale on tego naszego jedzienia i tak za bardzo nie chce jesc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas spacer pół na pól trochę podrepta jak się zmęczy wózek, trochę na placu zabaw czasem na piachu na plaży ;)
Słodyczy też nie daje i nie lubi jak mu moja siostrzenica dała ciacho z czekoladą to pluł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas spacer w wózku i na nogach, mniej więcej pół na pół.

Ze słodyczy dostaje biszkopty.

Ale się dziewczyny rozkecamy - normalnie chyba wiosna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - musimy się koniecznie spotkać z chłopakami na Gotyee - mój też uwielbia.:) I tańczy jak szalony:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W ogóle musimy się spotkać gdzieś z dzieciakami, najlepiej w plenerze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas bezcukrowo i bez solnie, staram sie jak najdluzej bo potem to przegrana walka jak juz pojdzie do szkoly i przedszkola. Jula nie chodzi wiec spacer w wozku ale staram sie ja poprowadzac za raczke.
Jezu ale my mamy rzeczy, pakuje pakuje, przewoze i konca nie widac. ciagle cos znajduje gdzies pochowane, straszna chomikara jestem.

Tez reaguje na zakaz placzem ale jest posluszna bo nie robi tego co jej nie wolno, ale co sie powkurza na zakaz to jej. inna sprawa ze czasami to walka na cierpliwosc bo zajmuje to troche czasu zanim przestanie probowac.
od jutro w nowym domu ciekawe jak Jula to przezyje, pewnie bedzie sie musiala zaadoptowac i przyswyczaic do nowych katow. jedyny mankament to ze nie mozemy zalozyc bramek na dole schodow i nie wiem co zrobic, moze te przykrecane do sciany beda ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka nie zazdroszczę tej przeprowadzki,,,,najbardziej w świecie nie lubię się pakować!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka - będzie dobrze. Mi się wydaje, że mimo wszystko to dzieci adaptują się szybciej niż my:)

Jestem za spotkaniem. Zwłaszcza w tak piękną pogodę. Ale raczej nie posiedzimy i nie popijemy kawki jak kiedyś - przynajmniej nie ja z moim egzemplarzem:)

My solimy, bo gotuję dla wszystkich razem...ale ja raczej stawiam także w naszej kucni na przyprawy i zioła, a nie sól, więc niewiele tego. Na początku też miałam plan bezsolny, ale szybko się poddałam z wygody:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slodyczy nie daje jedynie miskopty ale jak od nas cos posmakuje to by chciala wiecej..lubi slodkie po mamusi:)

Jestem tez chetna na spotkanie w plenerze. Do srody jestesmy w trojmiescie a pozniej jedziemy do rodzinki i na domek.

Na spacerze Julka wiecej w wozku ale tez ja wyciagam zeby potrenowala chodzenie za raczke. Dzis objezdzalam z nia jej superasnym rowerkiem..ale byla zadowolona:D

Walerka powodzenia w przeprowadzce-nie zazdroszcze tego ale jak juz sie rozpakujecie to bedzie fajnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ze slonym tak jak i slodkim, jesli cos robie/kupuje tylko malemu to bez soli, jak daje nasze to bywa solone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas mała strasznie chce slodkie jak ktos dorosły je i czasami kończy się to płaczem jeśli chce dostać ale boje się o jej ząbki:(
Ja tez chetnie spotkam się z mamami i maluszkami moja malutka nigdy nie widziała więcej niz jednego malucha naraz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem ciekawa jaki rozmiar ubranek noszą wasze pociechy?
My jeste smy przy 74 i 80cm każda firma ma troche inną numerację i np reserved kids nosimy 80 a inne spokojnie 74.Przy ostatnim mierzeniu w kwietniu Kami miała 73cm...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Julka nosi 74, 80 i 86 w zaleznosci od firmy.

Jak sie zachowuja wasze maluchy jak dajecie im cos w kawaleczkach do zjedzenia (na talerzyku badz na tacy ).
Jak ja poloze malej kosteczki kanapki czy banana to ona jedno weznie do buzi i je a reszte po kolei wyrzuca na ziemnie...tlumacze, ze nie wolno, ze to jedzenie i nie wolno wyrzucac, ze ma byc a talerzyku ale ona inie kuma i tak za kazdym razem:)
Ma ktos tak??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - Stachu wyrzuca tylko jak nie jest już głodny. Tak ogólnie to zjada teraz już wszystko w kawałkach.

A nosimy rozmiar 80.:)

Pięęękna pogoda. A u nas od poniedziałku sąsiad zaczyna wieeelki remont z burzeniem ścian. Inni sąsiedzi z dziećmi uciekają, bo mówią że będzie strasznie więc i my się zastanawiamy teraz czy jednak nie pojechać gdzieś na tydzień. Jak zwykle u nas - na ostatnią chwilę;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nina tez wyrzuca jedzenie jak nie jest glodna, albo koty karmi ;)

Ciuchy juz 86, w 80 tylko z H&M sie miesci ;)

U nas katar....
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery body na 80 ale spodnie 74 są dobre.
My dzisiaj już wychodzimy na dwór, Ksawery zdrowy i mocno wynudzony siedzeniem w domu ;)
Co do jedzenia to też nie mogę mu za dużo dać na tacy bo wtedy się bawi...a jak ma mniej to zjada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nom piekna pogoda a ja dzis jakas wsciekla jestem od rana:)

Julce jak klade po 1 kawalku to ladie je ale jak poloze 4 kawalki to jedno zje a 3 wyrzuca:)wiec u nas to nie oznaka, ze nie jest glodna tylko nie wiem co..chyba traktuje to jakos zabawe..mam nadzieje, ze z czasem zalapie o co chodzi jak bedzie miala kilka kawalkow na talerzyku i skonczy sie wyrzucanie..ahhh:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może mi ktoś wyjaśni czemu jak była zima to moje dziecko spało dwa razy po 30 min w dzień a teraz jak jest pięknie na dworzu, że aż się w domu nie chce siedzieć to on śpi 3,5h???!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia zazdroszcze!!!moja czy zima czy lato malo spi..dzis tylko godzine;/i ostatnio tak przewazie po godzinie sie budzi...buuuu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina widzialam te soki o ktore pytalas w intermarche
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas rozmiary 80,86,92.

a z jedzeniem kawalkow dokladnie tak samo jak u Ciebie ivvka, a jeszcze jak zobaczy, ze pies siedzi i sepi to juz koniec i nic nie zje. i u nas talerzyk/ miseczka i lyzeczka tez obowaiakowo laduja na ziemi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas 92/98 ;)
a z jedzeniem to Ami tez wyrzuca na podloge specjalnie i wtedy psy / koty jedza ;) za duzo w d*pce ma ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziś znalazłyśmy poszukiwane soczki w superpharm :)

Udałyśmy się po nowe ubranka i niema nic ciekawego w prawie rzadnym sklepie dla dziewczynek jedynie w h&m coś tam jest a mała wytarzala się na każdej podłodze jest taka nie grzeczna że już sobie nie radzę:(
Co do jedzenia to Kamelia niechce jeśc kawałków rzadko jej się to zdarza :) banan jest wcierany w dywan a bułkami itp dzieli się ze świnką morską
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewuchy ;)
PROPONUJE SRODA SPOTKANIE ;)
Ktora chetna?
bo od polowy maja nas nie ma ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My z Kamelią bardzo chetnie:) ozywiście jeśli możemy czuc się zaproszone
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a skoro jestesmy przy psotach, to jak u Was z posluszenstwem gdy zabraniacie czegos? moj mlody wie czego nie moze, ale i tak to robi. ja powtarzam jak mantre, ze nie wolno, dlatego i dlatego, zajmuje czyms innym, ale on i tak za jakis czas idze i robi to samo. i tak juz od kilku miesiecy przeciez, od kiedy jest mobilny i dosiega w wiele miejsc.

paulina, radze nie dawac poprostu jedzenia na dywanie :-) u nas zlota zasada - jedzenie w foteliku do karmienia przy stole, zdarza sie ewentualnie, ze dam mu cos tak do raczki, ale wtedy sadzam go na kanape, ktora jest skorzana, wiec nie ma problemu z plamami. no i musi jesc na siedzaco, a nie 'biegac' po domu z jedzeniem w raczce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak wogole to moje dziecko jeszcze spi, ale milo tak na spokojnie wypic poranna herbatke i posurfowac po necie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też pasuje środa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tez pasuje środa.

A tak w ogóle to polecam Wam książkę "Poskramianie małego dziecka". Nie ze wszystkim się zgadzam, ale mi pomogła w wielu sprawach. między innymi w kwestii zakazów, "psot", itd. itp. U nas rady z tej książki się bardzo sprawdzają. Może i Wam pomoże.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to co na ktora ? (14-15) bo mala mi spi mniej wiecej do 14 czasem do 15
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
margos, a masz taka: http://allegro.pl/poskramianie-malego-dziecka-christopher-green-i2248075027.html
czy moze zolta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy - mam tą z linka.

Mi pasuje 15. Ale co, jak zwykle, baby cafe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tez pasuje sroda tylko nie wiem jeszcze jaka godzina bo idziemy na urodziny wiec pewnie wyjatkowo jakos wczesniej by mi pasowalo:D

Wow ta ksiazka ma az 500 stron:)tez musze sie zaopatrzyc w jakas ksiazke bo Julka sie dopiero rozkreca wiec mi literatura sie przyda:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała lata czasami z czymś w rączce i wtedy wciera w dywan:)

gdzie się spotkamy z maluchami?może gdzieś na świeżym powietrzu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zawsze spotykamy się w Baby Cafe. Ja na spotkanie w plenerze mogę się wybrać, ale ostrzegam, zę ja na pewno nie pogadam wtedy, bo mały średnio już chce jeździć w wózku, więc będę za nim latać. A jeśli w baby byłaby czynna sala zabaw to jest szansa ze na chwilę by się zajął.

Ivvka - książkę szybko się czyta...a też np. mnie nie wszystko dotyczyło i rozdziały o problemach ze spaniem i jedzeniem omijałam, bo na szczęście na razie to nie mój problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Margos mnie te tematy ze spaniem i jedzeniem tez by zainteresowaly :)
Moja mala pierwszy raz dzis zaprotestowala ze nie chce do wozka!!!ale sie zdziwilam-wygianala sie do tylu, rzucala, ze nie wiedzialam co robic hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę że jednak lepiej będzie spotkać w baby cafe bo zawsze jak próbujemy zmienić miejsce to nam nie wychodzi.
U nas dzisiaj przebił się w końcu 7 ząbek ku mojemu zdziwieniu dolna dwójka...a myślałam że 4 idą bo tak miał rozpulchnione
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra to ktora godzina ? 14 czy 13? jak Wam pasuje ?
w baby cafe oczywiscie :)
Amelka tez nie lubi juz wozku . woli na nozkach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi to 14-15 dopiero.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A baby cafe jest na słowackiego?
ja jeszcze niewiem czy wpadniemy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no chetnie bym sie spotkala ale w godzinach porannych:D
a ur idziemy na 15 i do gdyni wiec lipa ze spotkaniem:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak Paulina niedaleko galerii :)
ivvka mozesz sie spoznic :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też bardziej pasuje koło 15
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sie rozpisałyście :)

oczywiście mi spotkaanie nie pasuje :( w srode robimy roczek małego :)

Andek się rozkręcił i chodzi,chodzi i chodzi...na dworzu jeszcez za rączkę,ale i tak w tydzień nieźle się rozkręcił :) myślałam,że dzis padnie o 20ej przy butli a on do 21 chodził w tą i z powrotem :) i wszystko jest "bam" i "brr"

co do jedzenia to u nas-rano mleko(ostatnio mało pije),potem jakaś kanapka,potem kaszka, obiadek jedno daniowy(nie solę), deserek (przeważnie same owoce), i na noc mleko
w ciągu dnia herbatka koperkowa,czasem soczek, i flipsy.wafelków ryżowych jakoś nie lubił jakiś czas temu,musze mu znów podsunąć

obiadki gotuję mu osobno i wtedy przewaznie ugniatam widelcem plus w rączkę kawałki warzyw.a Wasze dzieciaczki jedzą już w kawałkach całe obiadki ?

co do słodyczy to na urodziny miał mini torcik i go ugniatał,a tak to raczej nie daje,wyjątkowo dziś jadł trochę babcinej drożdżówki -po wywiadzie co w niej jest.
i nie wyrzuca jedzenia na ziemie,chyba mu szkoda bo straszny z niego łasuch :)

a rozmiar ubrań róźny-74-92,zależy od firmy :)

a my dziś mieliśmy wracać do domu od teściów i auto sie zepsuło jak wracaliśmy z kawki od cioć... sprzęgło sie zablokowało :(
i już plan przygotowań do imprezy z lekka naruszony :(

walerka- podobno ważne jest co się przyśni piewrszej nocy w nowym domu :) bo się podobno spełnia :) ogólnie powodzenia :)
ja osobiście nie pamietałam snu bo ze zmęczenia mi się nic nie śniło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też ze zmęczenia nic się nie śniło. A przynajmniej nic a nic nie pamiętam.

U nas Stachu je już wszystko w dużych kawałkach. I całe kanapki i ziemniaki i mięso, no wszystko.

No to kto będzie w środę, bo coś nam się grupa zmniejsza??Może przełożymy na piątek, jeśli byłoby więcej osób?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my w czw z rana jedziemy na domek i do niedzieli nas nie bedzie..bardzo bym chciala sie z Wami spotkac ale niestety czasowo sie nie wyrobie:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CHYBA ZE PO MAJOWCE :) oprocz wtorku bo mam mature ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakos poszlo. cos mi sie snilo i nawet sie przebudzilam w nocy i myslalam sobie ze musze zapamietac ale rano juz nie pamietalam. Jula podeszla do nowego domu tak jakby tam zawsze mieszkala wiec bezproblemowo, my zreszta tez tylko u nas leje i wieje i jest obrzydliwie, no dzis troche lepiej,bo slonce.

Jula w wieku 12.5 miesiaca mierzyla 79cm wiec nosi na 80 albo i wieksze, ma dlugir nogi wiec spodnie 12-18 sa ok,musze sie ywbrac na zakupy tylko czekam na wyprzedaze tu.

bede w czrwcu mam nadzieje uda nam sie spotkac wtedy, moze bedzie juz chodzila, troche sie martwie ze jeszcze nie ale wiem zem usze sie z nia uzbroic w cierpliwosc.
U nas jak cos jest zakazane to tego nie robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po week majowym pasuje mi kazdy dzien:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nareszcie mala ruszyla:)))chodzi sama, przejdzie dlugosc pokoju i tak sie cieszy, ze sama idzie a mama jeszcze bardziej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamelia zaczeła chodzić jak skońńczyła 10 miesięcy teraz 4.05 kończy 14 mies i biega tak że aż wszyscy na spacerach mówią że jak na ten wiek pięknie śmiga:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paula mój syn też jak skończył 10 m-cy to zaczął chodzić. Na spacerach wszyscy się dziwią jak mówię że ma dopiero 13 m-cy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zawsze myślałam że częściej spotyka się maluchy które ladnie chodzą przed roczkiem ale chyba jednak jest odwrotnie:)

Byliśmy dziś z mała na plaży pierwszy raz i piasek tak jej sie podobał że niechciała wyjść a morze nie specjalnie.
I niechce dotykać dłońmi piasku jak się chce podnieść wygina je śmiesznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Julce! Dobra robota :-)

Moj uwielbia piasek, blotko, wode. Moglby robic za koparke :-) Na szczecie nie je go, co mnie mile zaskoczylo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy wasze maluchy tez biją inne?dziś byłam z mała u koleżanki jej syn 6.05 kończy 15miesięcy i ciągle ciągał moja mała popychał itp jak tylko odeszła w efekcie pierwszą godz siedziała na kolanach zanim jej odpuścił.Moja Kamelia niema takich zachowań i nie oddaje innym dzieciom...

I jak ze spotkaniem ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój nie bije innych dzieci. No właśnie dziewczyny co ze spotkaniem, widzimy się jutro?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie wiem a kto sie pisze?
my i tak do GB jedziemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z chęcią o 15 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale co bedziemy tylko we 2 ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wstępnie tez chętne ale niewiem czy w miejscu zamkniętym ujarzmie tego mojego dzikuska:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paula tam jest sala zabaw dla dzieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok zobacze jak moja mala bo chyba jej szósty ząbek wychodzi dziś co chwilke budzi się i płacze więc niewiem.A czy jest na forum jakas mama z oruni lub pobliskich osiedli?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bylam kiedys ale juz nie jestem ;) z moreny sa dziewczyny , z wrzeszcza , z chelmu ,z zaspy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na chełmie bywamy raz dwa w tygodniu u mojej mamy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w jakim wieku jesteście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj tez nie bije innych dzieci. to chyba troche nawyki juz zlobkowo - przedszkolne, a przynajmniej ja znam takie przypadki, ze dzieci tam sie wlasnie nauczyly bicia/oddawania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lub od rodziców którzy 'bija' dzieci...niestety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda mi mojej malutkiej niema kontaktu z innymi dziecmi niż koleżanki synek ale wczoraj była przerażona i płakała i uciekała na kolanka a kiedys tak ładnie się bawili.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała ani nie chodzi do żłobka ani nikt nikogo nie bije w domu, a od jakiegos czasu jak ktoś nieznany podchodzi do niej to od razu machnie ręką. Robi to tez gdy nie chce jej czegos dac. Jak jej tłumacze ze nie wolno to od razu sie mocno rozpacze Myśle ze ma taki okres, postanowiłam to przeczekac bo nie mam pomysłu jak jej od tego oduczyc:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chociaż tego co robi Martynka biciem nie moge nazwac, czasami nie wiem z czego sie to bierze, bo bardzo lubi dzieciaki wrecz reaguje takim usmiechem i najczesciej wtedy bach Dzieci po prostu w tym wieku nie radza sobie jeszcze z własnymi emocjami, tak to sobie tłumacze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odpychanie to nie bicie...mój np nie lubi jak się go przytula całuje jak inne dzieci próbują go przytulić czy dać buziaka to się po prostu odpycha ale nie nazwałabym tego zachowania jak agresja z jego strony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko ze moje dziecko nie odpycha ale ewidentnie machnie reką. Mysle ze to wszystko jest z emocji, gdy jej czegos nie chce dac to jest złości i tak reaguje, gdy widzi dzieci to radosci i tez tak samo reaguje. Gdy ktos kogo nie zna to albo sie wstydzi i chowa albo tez machnie. Tłumacze jej i na razie tyle moge zrobic niestety.
Az sie boje co bedzie jak wejdzie w bunt dwulatka:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś odpadam, bo niestety mimo pięknej pogody - rozchorowałam się.:(

Mój też macha ze złości, zwłaszcza jak mu czegoś zabronię. Ale to normalne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę że przegapiłam spotkanie:(
No, ale aktualnie jestem remontuje sypialnie i prosto po pracy wałek do ręki i do roboty:)
Aga mam nadzieję, że jakoś przed wyjazdem się zobaczymy, tylko teraz ciężko Mi czas znaleźć na cokolwiek:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no miejmy nadzieje ;d moze w przyszlym tyg? ;d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanko- jakich kremów ochronnych na lato używacie? Ja używam nivea Baby krem ochronny na słońce SPF 30, ale on tak ciezko sie rozprowadza ze musze go zmienic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ubieracie maluchy w taką pogodę ? moja biegała dziś dopółki nie zerwał sie zimny wiatr w takim zestawie body z krótkim skarpety spodenki i bluzka z długim .Czapki niestety ostatnio nie toleruje nawet wiązaną zdejmie i potem próbuje włosy zdjąc z główki martwie się jak będzie w lato przecież musi coś nosić przed słońcem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anxy - ja używam Ziaji i super się rosprowadza. Nie zostawia tłustego filmu ani nie bieli. W porównaniu do Nivei to raj na ziemii:)

Paulina - wczoraj mój był w body z długim i spodniach dresowych. Czapkę też zdejmuje, nawet wiązaną...mam nadzieję, ze mu przejdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozprowadza - co za byk:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas problemu z czapka na razie nie ma, wręcz odwrotnie, jak jakąś w domu dorwie czapke, często moją- to ją sobie "ubiera" i koniecznie musi sie obejrzec w lustrze:)
Z reszta ona wsztsko "ubiera" kładąc sobie na głowie, ale zawsze od razu idzie do lustra i tam sie śmieje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamelia w domu tez ciągle się "ubiera" i też wszystko na głowe lubi tak chodzić z wszystkim na głowie z zakrytymi oczkami a jak jej się to próbuje zdjąć to jest płacz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy Wasze dzieci tez sie tak wierca w nocy? U nas jest coraz gorzej. Prawie zawsze jak do niego ide w nocy, bo sie budzi to lezy w poprzek, albo przkreca sie z plecow na brzuch i spi z podkurczonymi nozkami pod siebie, a glowa w rogu obowiazkowo. No i to go wybudza w nocy jak sie tak obija o to lozeczko. I znow nie wiem czy to zeby go tak mecza czy taka z niego wiercipieta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Amelka jak spi to siada i zmienia pozycje, placze ze nie ma szmoczka i spi w poprzek,albo ze glowa tam gdzie powinna miec nogi . Amelka tez sie wali w glowe codziennie w nocy po kilka razy ale nie placze :) chyba wiercipieta ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
enjoy- u mnie jest dokładnie to samo, czesto jeszcze obraca sie o 180 stopni i głowe ma tam gdzie nogi powinna mieć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc to normalne, mój też zmienia 100 razy pozycję w nocy ale na szczęście nauczył się sam szukać smoczka, problem jest tylko jak go wyrzuci za łóżko. Jak Wam się majówka udała? U mnie straszne nudy wszyscy moi znajomi zajęci albo wyjechani i nie ma co robić :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie jakie mleko piją wasze maluchy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bebiko 3
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szykujemy się do przejścia na mleko modyfikowane dlatego jestem ciekawa jakie mleko.
A czy wasze maluchy jeżdżą już w wózkach parasolkach?my narazie mamy x landera xa i niewiem czy to dobry czas by przesadzić mała do parasolki dodam że mieszkamy na pierwszym piętrze i znosić daję rade mała z wózkiem bez problemu z wnoszeniem jest gorzej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak Ksawery miał 7 miesięcy to zaczęliśmy jeździć parasolką, ani on ani ja nie narzekamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez od dawna parasolka ;) a xa nasz juz daaawno sprzedany ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tanczaca Amelka ;D

http://www.youtube.com/watch?v=UZBPWopz5gk&feature=share

ciezko uchwycic ;D ale zawsze mocniej zgina nozki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery tańczy identycznie i śpiewa przy tym. Uwielbiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jakie macie parasolki?jakiś ktoś poleca?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam inglesina trip
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podobaja mi się x lander x go i easy go loop ma ktos może taki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy 2 bugaboo i maclaren techno - bugaboo na spacery po wetepach a maclaren do miasta. kocham oba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jeździliśmy do niedawna xlanderem xq, ale przesiedliśmy się ok. miesiąc temu na Inglesinę trio i jesteśmy zachwyceni;)

Zwłaszcza Stachu:

http://www.youtube.com/watch?v=h9Ca1IZk9gg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inglesinę Trip miało być:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanawiam się wogóle czy takie dziecko nie jest za małe na parasolkę???miałysmy już x landera xa cały zestaw potem mutsy urban rider i był dla mnie za toporny więc znów kupiliśmy x landera
a mała ostatnio prawie nie jeździ w wózku więc zastanawiamy się nad zmiana na parasolkę ale czy mała w takim wózku spokojnie się wyśpi pokreci itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia :) U nas tez spiewa czyli AAAAAAAAA ale potrafi tak dlugo ze jestem w szoku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne filmiki :-)

Widze, ze nie tylko moj sie tak wierci, tylko, ze u nas wybudzanie sie przez to straszne, czasami co chwile musze do niego biegac i poprawiac w lozeczku. Chwilami mysle, ze to lozeczko jest dla niego za male juz i zaluje, ze nie kupilismy wiekszego, a na spanie na normalnym lozku jeszcze dlugo nie bedzie gotowy.

My wciaz jezdzimy normalna spacerowka, u nas i tak parasolka bylaby raczej tylko do auta, bo na codzien musze miec wozek, ktory prowadze jedna reka, bo druga musi byc wolna na smycz z psem. Parasolki trzeba prowadzic obiema rekoma.

A jesli chodzi o mleko to wlasnie przechodzimy z bezlaktozowego - Enfamil 0 Lac na normalne - Enfamil Premium 3.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też piłyśmy tzn Kamelia enfamil 0lac bo od 1 mies miała refluks bardzo duzy nikt jej nie potrafił pomóc aż wpadłam że to laktoza ją tak męczy piła 0lac naprzemian z moim mlekiem i przestała wymiotowac to super mleczko:)
A teraz chcemy zakończyć jedzenie piersi i zastanawiam się jakie mleczko jej podac była dokarmiana też hippem ładnie piła i tolerowała a po nan wymioty ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na bebilon po 1 roku tzn to sie ty nazywa aptmil ale to to samo.

u nas dzi wypas - Jula spala do 9.30 tzn mam takie podejrzenie ze sie obudzila rano i bawila zabawkami bo wszystko bylo poprzestawiane ale robila to tak cicho ze sie nie obudzilismy, normalnie gada spiewa i potem zasnela. u nas tez wedrowki po lozku, dziwne pozycje, maz sie smieje ze ma to po mnie bo ja tez moge spac w dziwnych pozycjach, do tego robi to co ja czyli siada w srodku nocy, oczy szeroko otwarte ale spi. ja mam to samo, nawet mozna ze mna porozmawiac tylko zeni cn ie pamietam potem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,

my juz w domku, pogoda srednio dopisala a dzis to juz wogole byla klapa.Ogolnie to jestem bardziej zmeczona niz wypoczeta:)

Filmiki super!!!

Julka tez tak sie wierci w lozku i zmienia pozycje ale chyba u dzieci to normalne.

Spacerowke mamy lira4(parasolke) a zwykla maxi cosi mura.

Mleczko Bebiko3.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy - ja tam swoją prowadzę jedną ręką jak trzeba. A prowadzi się bez porównania lżej. I siatkami można się bardziej obwiesić:)

Ivvka - no to szkoda że nie odpoczęłaś:(

Ja od wtorku chora, więc dopiero teraz dochodzę do siebie. Ale w sumie dobrze, bo M. był w domu i w sumie odpoczęłam. No ale teraz już jestem jak najbardziej chętna na spotkanie w tym tygodniu - to kiedy?? Jkieś propozycje?

My pijemy Nan Junior.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wogle ile mleka pija wasze dzieci dzinnie, wlaczajac w to kaszke na mleku. Jula zmninejsza ilosc mleka i zastanawiam sie ile powinna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja jak dostała ost w kwietniu mleko hippa jak byłam w pracy to tak ze 120ml najwięcej wypije
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie czy jakas z mam która ma córcię byłaby chętna na spotkanie z maluchami bo moja mała ma samych kumpli:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę,że nie tylko mój się kręci w nocy :)
u nas jak się przebudzi to często siada, i próbuje znaleźć czasem smoka ale nie zawsze się uda i płacz :( albo tez wędruje że głowa w nogach i odkryty :)

a my po roczku :) uff :) impreza się udała ( było środa i czwartek), pogoda dopisała :)

a co do mleka to mały coraz mniej pije i też się zastanawiam ile powinien :) rano wypija czasem 150-180, potem kaszkę zje ok 150 wody a czasem nie zje bo juz jest spiący i pada, potem na noc mleko na 240 ml wody.a z nabiału ser i jogurt jeszcze zjada :)

a Wasze dzieciaczki z czego piją mleko ?tzn. przez smoczek czy z kubeczków?

aa i fajne filmiki :) ja się muszę zmobilizować i wrzucić jakieś fotki :) nie mówiąc o wywołaniu fotek do albumu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój pije na noc 210ml z kleikiem rano 180ml i kaszka 180ml. Mleko pije z butelki ze smoczkiem a w ciągu dnia herbatkę z bidonu przez słomkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My około 600 ml mleka zjadamy dziennie mniej więcej. 2 mleka i kasza. A pijemy przez smoka tylko wieczorne mleko, a tak to wszystko przez słomkę.

To co ze spotkaniem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerko, takie roczne to powinno pol litra na dobe, a dokladnie 1 pint, ostatnio mi lekarz pokazal w ksiazce medycznej i rekomendacje ...nie licze kaszki na mm

jak domek, daj znac o jakims spotkanku hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej AgaAmelia miałaś ślub cywilny w Pszczółkach, ja kiedyś mieszkałąm w Pszczółkach!! skąd jesteś?? jakoś nie mogę Cię skojarzyć, kiedyś pisałam na forum jestem mamą rocznej Marysi, :) a tak na marginesie p. Dorota jest super, ona również nam udzielała ślubu, czytała Wam może wiersz?? pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chętni na spotkanie :)
może dziś?? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paulina, to jesli uzywaliscie wczesniej Enfamil 0 Lac i bylo ok, to polecam Enfamil Premium 3. Ja co prawda nie eksperymentowalam z innym mlekiem, ale moja kolezanka, ktorej syn pil wlasnie to 0 Lac nie bardzo tolerowal pozniej inne mleka i dopiero to Premium 3 mu podeszlo.

Jesli chodzi o ilosci to u nas rano kasza lyzeczka na 150ml mleka, pozniej okolo 12.00 240ml i na noc 240ml zageszczone kasza z butli. Butle ze smokami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ok 500ml na dobe, mleko z butelki ze smoczkiem, kaszka łyzeczką. Na szczęście już w nocy nie pije:)

Mam pytanko- czy któreś z Waszych dzieci nie ma jeszcze dolnych dwójek- moja nie ma i nie wiem czy powinnam sie martwic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anxy - my nie mamy dolnych dwójek a idą czwórki. Mi moja ortodontka mówiła, że taka jest reguła z zębami dziecięcymi - że nie ma reguły:)

Ulka - ja dziś idę na zajęcia do edukatywki, wiem że Sonia też - może dołączysz?

A w takim razie spotkanie może jutro?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas o 8 kaszka lyzeczka na 150ml wody, wieczorem kaszka z butli na 240ml wody i w nocy mleko raz lub dwa razy na 150ml.
Na dobe wypija 500-600ml(mleko i kaszka).

U nas narazie dlugo cisza z zebami, ma 8 i kolejnych nie widze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ach szkoda.
mi dzis akurat pasowalo bo mama małego na dół sprowadza bo wraca skm do domu.
To jutro nie bede jej narazac na kolejny taki sam spacer hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to dawaj na 16:30 do edukatywki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anxy, my mamy jedna dolna dwojke. mysle, ze nie masz co sie martwic. znam dziecko, ktore w wieku naszych maluchow dopiero zaczelo zabkowac, a teraz ma 2,5 roku i ma wszystkie mleczaki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamelia niema dolnych dwójek:) ma cztery jedynki jedna górną dwójke i byłam pewna że idzie druga a tu patrze ma górna czwórkę! i zaraz wyjdzie druga byłam bardzo zdziwiona
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki, uspokoiłyście mnie:) U mnie czwórki wychodza, wychodza i wyjść nie mogą, już kilka razy byłam pewna że wychodzą, a tutaj jak ich nie ma tak nie ma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaMarysi ;) tak ona udzielala nam slubu :)
to tesciowej kolezanka ;)
tak czytala wiersz ;) ja ogolnie jestem z gdanska ale mieszkam u meza w rozynach;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - czy macie jakiś patent na spłukiwanie głowy podczas kąpieli. U mnie dotychczas nie było problemu, kładła mi się na ręce, odchylała głowe do tyłu i czekała aż jej spłucze głowe. Od dwóch tygodni to jakiś horror- próbujemy juz różnych cudów, a zamiast lepiej jest coraz gorzej, wczoraj wpadła w jakąś histerie i od razu chce wyjść w wanny. Dotychczas uwielbiała kapiele, na pewno nie chciałabym aby się zraziła:( A włosy ma już dosyć długie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kami tez nagle nie daje spłukac głowy ale nabieram wody w gumową kaczuszkę i jakoś spłukujemy nabieram tez wodę ręka i delikatnie spłukuje można tez kupic rondo kapielowe wtedy woda nie wleci do oczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, troche musze jej podniesc to mleko. wypija rano 120ml i wieczorem 150ml plus na krowim kaszka rano na 150ml, no i jogurty i ser, tragedii nie ma ale moglaby troche wiecej.
u nas sa 4 jedynki, gorne dwojki, 3 czworki i czwarta i dzie i dosc nie moze i brak dwojek, tez sie tym martwilam.
z glowa nie pomoge bo u nas jak na razie bez problemu zreszta to maz kapie i to jego problem jakby co ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja normalnie leje wodę po głowie, ale my chodzimy na basen to Ksawery przyzwyczajony do nurkowania :)

U nas 4 jedynki 3 dwójki i czwarta dwójka w drodze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj nawet nie chciała wejść do wanny, straszny ryk, naprawde nie wiem czego sie przestraszyła, odpuszcze jej z dwaa dni i może jej przejdzie. Dotychczas to uwielbiała się kąpać, płacz zawsze był gdy miała wyjść z wanny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez hardcorowo ;) mala od zawsze miala dlugie wlosy i splukuje jej normalnie prysznicem :) a stojac przed kabina przed kapiela sama chce abym jej plukala buzke :)
na poczatku byly problemy ze jak jej splkukiwalam to plakala tez chciala wyjsc ale metoda jest taka zeby sie nie dac ;) bo teraz to i tak wystawia glowke za kabine ale i tak splukuje jak ona sie bawi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troche boje się robić tak na siłe bo jeszcze wpadnie naprawdę w jakiś paniczny lęk na dłużej. Właśnie przeczytałam, że z niejasnych powodów po ukończeniu roku niektóre dzieci nabierają silnej niechęci i lęku do tej czynności. Mam nadzieje, że w miarę szybko jej to minie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może warto jakoś zachęcić mała by spłukała jakiejś lali główkę lub wykąpała się z mamą i mamie umyła włosy i spłukała takie metody pomagaja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaka cisza dzis na forum:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest cisza przed burza hehehehe:)

co do mycia wlosow to nie pomoge bo u nas narazie nie jest tak zle choc ostatnio mniej chetnie myje wlosy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytałysmy ostatnio czy jest jakaś chetna mama która ma córcię na spotkanie aby maluchy się pobawiły..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest sporo dziewczynek ale cos ostatnio te spotkania nie dochodza do skutku..moze niebawem jednak sie uda:)
moze piatek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sa takie specjalne splukiwacze albo moze daj jej recznik do trzymania na oczach i baw sie z nia w akuku, jak ma zakryte to lej wode
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam taki spłukiwacz, ale ona go da sobie ubrac jak nie jest w wannie, w wannie juz nie:). Wczoraj znowu nie chciała wejsc do wanny, płakała i kurczowo sie mnie trzymała, skorzystałam z podpowiedzi pauliny i razm z nia weszłam i wtedy przestała płakac i zaczeła się bawić. Wczoraj jeszcze mycie głowy sobie odpuściłam. Ale to jest naprawde zaskakujace jak z uwielbienia dla kapieli przerodziło to sie w niechęć. Jestem ciekawa ile razy jezscze mnie moje dziecko zaskoczy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomysł z ręcznikiem wykorzystam dzisiaj:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chętne na spotkanie w piątek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam I ja po dluzszej przerwie :)

U nas wszystko ok, Nina po szczepieniu, troche katarzyla ale juz spokoj, po dlugich poszukiwaniach winowajcy uczulenia padlo na skrobie kukurydziana - chrupki sie skonczyly I wysypka razem z nimi ;) Nina pije Bebilon 3 I je juz kaszki z mlekiem - brak reakcji wiec super ;)

My chetne na spotkanie, piszcie gdzie I o ktorej!
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzis mielismy MMR - wyrzut mojego dziecka jak jej wbili igle a byla taka mila dla pielegniarki, a potem sie nie dala jej dotknac. siedziala w wozku i cmokala tego swoje smoka i sie zalila. serce mi sie krajalo jak ja taka widzialam, do tego musialam ja zostawic i pojsc do pracy. dobrze ze poszla sie bawic z innymi dziecmi.
u nas niestety egzma to chyba to samo co AZS. biedna bo ja swedzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my dzis 4 dzien w żłobku
w skrócie- kiepsko...mały 2 pierwsze dni płakał jak mnie nie widział,a wczoraj i dziś skutecznym sposobem okazało się jeżdzenie wózkiem i zwiedzanie sal...ale jak straci panią z widoku to płacz...
padam na cyce bo wczesniej jeżdziłam do pracy żeby go odebrac a mąż go zawoził...
i jeszcze zaczęła mu się w oku ropa zbierać... i nie wiem czy zapalenie spojówek czy jakieś owianie bo troche na nas wiało jak wracaliśmy...

oby było jutro lepiej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dziś mam pierwszy raz nianię i jestem w szoku. MOje dziecko po 1 minutach zostało z nianią bez problemu, mimo, że nawet z moją mamą nie chce:) Siedzę już w innym pokoju a Stachu się nawet nie zainteresował gdzie ja jestem. Także super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Margos to ja podobnie mialam z rehabilitacja..jak ja z Julka wchodzilam to ona w ryk i chciala do mnie a jak sama idzie na sale z rehabilitantka to wogole nie placze:) dzwiwna sprawa ale najwazniejsze, ze dziecko spokojne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jesteśmy po pierwszej prawdziwej histerii publicznej mojego dziecka. byliśmy na tych karuzelkach za 2 zł i niestety po dwóch rundach zabrałam moje dziecko i zaczeło sie: krzyki, wyrywanie, wyginanie, ze ledwo ją mogłam utrzymac i bicie mnie. Jeszcze przy samochodzie jak ją postawiłam to ona szybko skierowała sie do sklepu i "biegiem"z powrotem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kami boi się tych karuzel ostatnio "pływała"taką łódką i uciekala z niej:)
A co do opieki to zajmuje się nią ciocia i ogólnie dobrze znosi choc zdarają sie momenty że niechce mnie wypuścić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy Wasze potrafią samodzielnie schodzić z kanapy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas sa wzloty i upadki z niania, sa dni ze mi macha na pozegnanie a sa dni ze zaczyna plakac i sie kurczowo wspinac na mnie jak tylko ja zobaczy. za to zawsze macha niani na pozegnanie jak tylko sie pojawie i daje buzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj sam schodzi z kanapy juz od dosc dawna, jakies 2-3 miesiace. Zreszta najpierw zaczal schodzic, a po jakims dopiero miesiacu nauczyl sie wchodzic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, aczkolwiek poczatki byly proba glowa w dol, az w koncu zakumala ze trzeba tylem. do tej pory jezeli uwaza ze wystarczajaco nisko to idzie przodem a jak juz za wysoko to tylem, ma swoj wlasny system oceny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszam do nowego wątku

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=380965&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry