Widok

Mamy Marcowo - Kwietniowe 2011 - 31*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Lista mam z dzieciaczkami:

1. Karina – 21.02.2011 (01.03.11), córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki.
2. I W O N K A >("_")< - 23.02.2011 (09.03.2011), córeczka Nicola, 3315g, 56 cm, szpital Zaspa
3. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
4. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
5. Monmie - 01.03.2011 (06.03.2011), córeczka Maja, 3850g, 65cm, szpital Wojewódzki
6. Nacia173 - 07.03.2011 (12.03.2011), synek Igor, 4650g, 57cm, szpitaj Wejherowo
7. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
8. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
9. Basia7 - 9.03.2011 (08.03.2011) - CÓRECZKA Rozalia, 3850g, 58cm, Szpital Zaspa,SN
10. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
11. ninkaa 10.0.2011 (02.03.2011) Synek Borys, szpital Kliniczna
12. Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
13.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
14. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
15. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
16. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
17. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
18. vessea 21.03.2011 (11.03.2011) - Córeczka Laureńka - 3230g, 53 cm, Szpital Redłowo, SN
19.Kaczuszka85 23.03.2011 (17.03.2011) - Synek Kubuś - 4240g,55cm,Szpital Redłowo,SN
20. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
21. gonia445 29.03.2011 (25.03.2011) - Córeczka Daria, 3100g, 53 cm, Szpital Redłowo
22. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
23. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
24. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
25.Mlenia 07.04.2011 (02.04.2011),córeczka,wejherowo,sn
26. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
27.Karola98VS 11.04.2011(06.04.2011) - Synek ADAŚ - 3430g, 56cm,KLINICZNA sn
28. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
29. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
30. Marta00116 14.04.2011 Marysia 3780 55cm ZASPA
31. Anka0310 15.04.2011 (18.04.11r.) - Synek Marcinek, 4050g, 56cm, Szpital Wojewódzki
32. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
33. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
34. asik, 20.04.2011, synek Wiktor
35. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
36. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
37. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
38. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
39. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
40. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo

Pierwsze dni życia naszych maluszków:
http://www.fotosik.pl/u/karinkakk/album/897739

link do poprzedniego : http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-Marcowo-Kwietniowe-2011-30-t281309,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee..słabo widac

http://demotywatory.pl/3563411/Pomysl-na-kreatywne-rodzicielstwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobre :)
Co tam porabiacie w tą "piękną" niedzielę? :)
Ja już wariuje w domu z nudów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my bylismy na basenie, potem na obiedzie, moje dziecko postanowilo zabawiac cala restauracje "spiewajac" sobie bo sie nudzilo w wozku wiec szybko jedlismy i do domu bo jeszcze pamietam jak uwielbialam krzyczace dzieci w restauracji jak sobie chcialam spokojnie zjesc.

teraz probuje ogarnac mieszkanie po tygodniowej nieobecnosci ale bardzo mi sie nie chce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam za sobą cały dzień zamulania:( Nie znoszę takich pustych dni.
A moje dziecko na dodatek zamieniło się w małego terrorystę a jego główną bronią jest płacz. Myślałam, że to wychowywanie to później się zaczyna a tu trzeba już od maleńkości. Mam wrażenie że on już jest rozpieszczony:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie Tea, wchodzi w okres w ktorym potrzebuje byc i widziec cie non stop a placz to jedyna forma w ktorej umie sie porozumiewac. u nas byly roznego rodzaju przyzady do lezenia/siedzenia w roznych pomieszczeniach i Julka wedrowala ze mna tam gdzie ja szlam, wlacznie z toaleta bo jak ja zostawialam to sie az zanosila, troche jej przeszlo teraz ale dalej musi mnie przynajmniej slyszec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery chyba też wchodzi w ten okres ale objawia mu się to tylko wieczorami to znaczy tak od 17 muszę siedzieć koło niego bo inaczej jest ryk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja coś ostatnio nie mam weny i nie piszę. W weekend trochę odpoczęłam, bo sprzedałam Małego mężowi a sama oddawałam się błogiemu lenistwu.

Ale wszystko co dobre szybko się kończy i czas się wziąć za jakieś życie. Chyba dojrzałam już do tego żeby zająć się czymś więcej niż macierzyństwem. Także przede mną teraz pewne trudne decyzje.

Widzę, ze u wszystkich mniej lub bardziej trudny czas. U nas też pierwsze oznaki terroryzmu no i potrzeba widzenia mnie też dość silna. Do tego mamy aktywne raczkowanie i stawanie przy wszystkim co się da. Jest przy tym oczywiście sporo wywrotek i guzów, a przy tym duzo płaczu rzecz jasna.

Dziś kolejny postęp, stojąc przy meblach przesunął się dobre 2 metry, także myślę, że szybko nam będzie chodził, choć przyznam szczerze, że jakoś m się nie spieszy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
margos, gratuluje pierwszych kroczkow!

moj sie jeszcze nie zabiera nawet do raczkowania ani siadania, choc na leniwe dziecko nie wyglada, bo zasuwa nozkami caly czas tylko jakos nie w ten sposob co trzeba pozytkuje ta energie. kreci sie w kolko, odsuwa do tylu, wciaz nie uzywa kolan, bo nawet jak podnosi pupe to robi to na stopkach - taki mostek. a jak tylko kladzie sie na brzuszek to kolanka na zabke, nie sciaga ich pod siebie. no ale tesciowa mowila, ze moj maz wogole nie raczkowal wlasnie, a ja zaczelam raczkowac i siadac w wieku 10 miesiecy, wiec pewnie po mamusi i tatusiu to ma :-)

ale za to nauczyl sie szafki otwierac i robi to non stop, musimy po jakies zabezpieczenia sie wybrac juz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to zaczynamy nowy tydzień! ale superrrr.... hehe
Żeby tylko nie padało... :/
Nie chciałyście ze mną to wybraliśmy się z mężem w sobotę nad morze. I dobre 4 h spacerowaliśmy. Mi notorycznie brakuje tlenu, więc byłam super zadowolona. Jakoś ciepło się nam zrobiło, nie ? :)
A wczoraj 2 h wytrzymałam na dworzu i skapitulowałam przez tą monotonną mrzawkę... A potem drzemka z małym hehe
I tak jestem dziś niewyspana... Idę po kawkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mysle ze jezeli myslalysmy ze bylo ciezko wczesniej to sie mylilysmy. definitywnie mialam wiecej czasu jak byla mniejsza.

ten lek seaparacyjny jest ciezki ale na szczescie przechodzi, z drugiej strony to takie niesamowite uczucie jak dziecko sie czegos boi i placze a sama obecnosc mamy wystarczy zeby bylo od razu lepiej. ostatnio wpadlam do pracy z dzieckiem zeby przetrenowac nowa dziewczyne a ze nie moglam zabrac Juli do labu wyskoczylam na 15 min, musialam leciec na dol bo sie darla tak ze ja na gorze slyszalam, tzn wytrzymala ok 10 min. tak sie do mnie przytulila i lkala mi w ramie, poczulam sie jak najbardziej wyrodna matka na swiecie ze ja zostawilam. definitywnie 8 miesiecy to nie czas zostawiania. z tego co mi mowila kolezanka to albo kolo 6-7 miesiecy albo 10-11 miesiecy bo po tem po roczku znowu zaczyna sie okres leku.

ide ogladac przedszkole i bede podejmowac decyzje niania lub zlobek.

jestem w Polsce od 13.12 i tak sobie myslalam zeby moze zrobic takie mini spotkanie swiateczne. wiem ze grudzien to ciezki miesiac finansowo ale moze bysmy mogly kupic po jednym unisexowym drobnym prezencie (najlepiej ustalic max cene prezentu) i dzieciaki mogly by sobie wylosowac. ale tak jak pisze wiem ze jest duzo wydatkow i mozemy sie tylko ot tak spotkac. acha jestem do 9.01 wiec nie robi mi roznicy czy po czy przed swietami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ząbek idzie idzie i wyjść nie może:) Już się przebił ale i tak jakoś wolno i bardzo marudnie to idzie:)

Co do prezentów to chyba nasze maluchy jeszcze za małe na takie zabawy;p Więc za spotkaniem jestem jak najbardziej , ale za prezentami już nie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po przerwie
ja znów wybyłam z trójmiasta na ponad tydzień i mały niestety ma mały kaszel i mały katar...
no i najlepiej śpi się jednak z swoim łóżeczku :)
gratulacje dla ząbków i dla raczkujących i siadających :) u nas bez zębów,mały jeszcze nie siada i nie raczkuje :)
wczoraj dostał bączka i go chwyta i nim wymachuje... oczywiście co jakiś czas uderza się w głowę - z innymi zabawkami tak nie robił a ten bączek jakoś go uaktywnił :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że z mojego się leniuch na maxa zrobił. Ale spokojnie narazie. Rzeczywiście opanować przemieszczające się dziecko nie jest łatwo, więc są i dobre strony leniuszków ;)
A myjecie dziewczyny ząbki czymś?
Mój się lula wieczornym karmieniem, więc nie chce go już rozbudzać. Ale jakoś przyszło mi na myśl, czy aby już się nie powinno myć ząbków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My myjemy po prostu mokrą szczoteczką rano i wieczorem. Stachu bardzo to lubi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przemywam zabka i dziasla rano i wieczorem na razie mokrym gazikiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cisza...co z Wami dziewczyny? Taka pogoda że aż się pisać nie chce :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja co rusz podpatruję i widzę, że wątek w "rozsypce" hehe
Dziwna pogoda, ale w sumie fajnie, że jest tak ciepło :)

Wczoraj wybrałam się na pierwszy aqua aerobik i o dziwo nie mam zakwasów! ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie, znow po dluzszej przerwie; bylismy poza trojmiastem. widze, ze dzieciaczki dojrzewaja; ggratulaujemy wszelkich postepow zabkowo-ruchowych:)u nas poki co 2 zabki na dole, raczkowanie pelna para, proby do wstawania(podciaganie sie o meble); ale mały nie chce siadac.
margos, widze ze jestesmy w podobnym momencie zycia...trzeba wziasc sie w garsc i do przodu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam tu jestem mama kwietniowa 2011
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam na imię Agata i jestem młodą mamą.
Moja córeczka Emilia, Aleksandra urodziła się 15.04.2011 o 19:35
Waga: 2930 g
Wzrost: 51 cm
Skala Apgar: 10 pkt.
Poród: cc

Mam nadzieję, że mogę do was dołączyć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry