Widok

Mamy lipcowo - sierpniowe 2014 cz. 12

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Lipiec:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Redłowo
Meg85-córeczka
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 dziewczynka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08
Jagunia - 23.08 - córeczka

Link do poprzedniego :
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lipcowo-sierpniowe-2014-cz-11-t540064,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro- wiem co to ból zęba, najgorszy ból do tej pory jaki przeżyłam, nastepńie jest ból ucha..

Ja po rozwiązaniu ide sobie wyrwać pozostałości jednego zęba, resztę zrobic. Ja ńiestety dopiero do dentysty ide jak juz po ścianach chodzę.. :( i przez to, ze tak robię to niedługo na żadnej szufladzie nie będę mieć zębów :P poza tym mam bardzo słabe zeby..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tak jak ja i pewnie po ciąży czekają mnie długie wizyty u dentysty :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez panicznie sie boje,ten zab juz wczesniej dawal mi sie we znaki,ale w nocy to juz przesadził i wiem,ze bedzie gorzej,dlatego sie poswiece,nie wiem tylko jak to znieczulenie dla brzuchatych,bez tego nawet na fotel nie usiade
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja moze sie nie boje bo jak sie ma znieczucielenie to nie boli, ale zeby mnie zaciągnąć to cud.
Jak byłam ostatnio bo byłam, bo mi plomba wypadła to miałam bez zńieczulenia, ale oczywiście zanim usiadlam powiedziałam ze jestem w ciazy i ze jak ma mnie boleć to ma dać znieczulenie dla ciężarnych bo ponoć takie specjalne sa..
Zależy co Ci tam bedą robić, bo mi to muszę rentgena szczęki zrobic a nie mozna w ciazy i zobaczyć jak długi jest korzeń bo muszą mi rozciac dziaslo i resztki zęba wyrwać , także nie ciekawie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro, powodzenia!
Ja byłam z zeszłym tygodniu i miałam borowanie bez znieczulenia... Jest jakieś dla ciężarnych, ale podobno nie pomaga specjalnie, więc od razu zrezygnowałam.

U mnie wyszło piękne slońce i wybieram się zaraz do akpolu zobaczyć co tam jeszcze mi potrzeba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny bez obaw, w ciąży też normalnie możemy dostać znieczulenie takie "czyste" bez adrenaliny. Działa tak samo dobrze tylko chwile dłużej trwa zanim zaczyna działać. Nie ma co się męczyć z bólem tymbardziej że niestety zazwyczaj w ciąży zęby są bardziej podatne na zniszczenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znieczulenie bez adrenaliny działa identycznie jak z adrenalina tyle, że nie obkurcza naczyń, jednak w 3 trymestrze jak nie ma potrzeby to się go nie podaje niestety, mogą bowiem wpływa na wywołać skurczy.:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do znieczulenia to trochę bym się pokłóciła a juz na pewno nie dałabym sobie kolejny raz wmówić,że nie ma róznicy.
Jak pamiętacie ja wtej ciąży jestem praktycznie co tydzień, teraz co dwa u dentysty ;) Od końca lutego lecze kanałowo siódemkę . Po prostu masakra :/ Jak tylko zrobiłam test to zaczęła się nadwrażliwość a po tygodniu poznałam ból zęba - na ostatnim przeglądzie byłam w październiku i wszystko było ok - dp kontroli za pół rku. Niestety . Jak to moj stomatolog stwierdził jestem w gronie największych pechowców, u których w ciąży nie ma spokoju z zębami. Pocieszył mnie tylko,ż emoże po ciąży będę miała spokój bo po pierwszej posypały mi się zęby strasznie - łącznie 6 miałam od razu plombowanych - na szczęście wszytsko z tyłu + dłutowanie 4 ósemek brrrrrrrrrrrrrrr
Także znieczulenie pierwsze podała mi inna babeczka i dała zwykłe - miodzio :D Na kolejnej wizycie już mój stomatolog podał ciążowe i zaczął się hardcore .. Pewnie ,że dałam radę ale wiem,że mogłyby mnie ominąć te atrakcje gdyby mógł podac mi silniejsze. Sam powiedział,że mojej nawrażliwej szóstki w ciąży nie ruszy bo Mu odjadę na fotelu przy tym znieczuleniu, mam się zgłosić jak urodzę.
Więc dla mnie to,że te znieczulenia niczym się nie różnią to po prostu bajka jak i to,że o bólu porodowym się zapomina :P Każdy milimetr mojego ciała pamięta ten cud narodzin ;)

Dodam,że do kanałówki tylko 2 razy brałam znieczulenie bo jestem w tej ciąży jeszcze bardziej wrażliwa na igły :/ Teraz walczę na żywca :p I tak nie przynosiło mi to znacznej ulgi więc bez sensu, samo wkłucie bolało bardziej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, tylko pewnie Ci lekarze dali wam znieczulenie - mepiwakaine , którego już się nie podaje ciężarnym tak uczono kiedyś i większość dentystów nadal je podaje a teraz coraz częście są wykład i sympozja jakie znieczulenie podawać i dlaczego także jak dostałaś mepiwakainę to wcale się nie dziwię, ze słabo działało ja podaję pacjentom citocartin, czyli tzw. "czyste" znieczulenie bez względu czy sa w ciaży czy nie i działa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam u dentysty i dostałam "bezpieczne" znieczulenie i wcale nie działało tak jak normalne. Owszem był to zastrzyk i cała twarz jak zwykle mi zdrętwiała, ale bolało okrutnie...

Mnie coś dzisiaj mega brzucho boli okresowo... Eh. ;( Cała lewa strona od jajnika do nerki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to dobrze że ja wszystkie zęby wyleczyłam przed ciążą! Pewnie po ciąży znowu pare ubytków dojdzie, bo też mam mega słąbe, ale przynajmniej nic mnie teraz nie boli :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jagunia ja teraz leczę te wyleczone ;) np siódemka, którą teraz męczy kanałowo plombowana była w październiku. I wszystko było w porządku dopóki nie zaszłam w ciążę, więc to nie reguła. Tyle,że w tej ciąży ogolnie organizm mam wyniszczony, morfologia w 12tc taka jak przy pierwszym porodzie więc podejrzewam,że w odporności tkwi problem.
W pierwszej ciąży nawet nie pamiętałam,kiedy byłam na kontroli u stomatologa i nawet nadwrażliwość nie wystąpiła dopiero 4 miesiące po porodzie zaczęła się jazda.

Rozyczynka ja od wczoraj znowu ze skurczami .. Dzisiaj jak będzie powtórka to jade na Izbę Przyjęć bo teraz to jedynie do mojej ex konowałki moge się dostać a Ona ostatnio lała sprawę zalecając jedynie no-spę .. Jak na moje to przydałoby się normalne badanie bo przy pierwszym Synku w 26tc to już byłam na bardzo silnych lekach podtrzymujących bo szyjka się skracała a pewności nie mam że sytuacja się nie powtórzy/ła..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik, pewnie lepiej jechać na IP nie ma co bagatelizować , a nie no spa.. Lepiej sprawdzić..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dziewczyny, jestem po wizycie:)

Lozysko faktycznie jest nisko ale bez cech przodowania wiec nie jestem uziemiona i porod sn mozliwy:)

Mala dalej jest dziewczynka ;) wszystko z nia dobrze i szkoda ze w telefonie nie moge tu zdjecia wrzucic bo toco dzisiaj zobaczylam przechodzi wszelkie moje oczekiwania:) puculowate szczescie:) ma moj nos i meza usta i brode, sliczne stopki i raczki,mam plytke nagrana tez z krotkim filmem no i nie moge przestac googladac.

Co wazne, mloda wazy juz prawie 2300 a jestem w 32 tyg wiec z ciuszkami mniejszymi niz 62 chyba moge sie pozegnac:) no ale zobaczymy.
W kazdym razie jestem szczesliwa dzisiaj ze wszystko ok:)

Pozdroweczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika to super, czekamy na fotki a może nawet filmik jak dasz radę wrzucić, duża ta Twoja dzidzia się zapowiada.
Co do skurczy jak są silne i bolą to lepiej to sprawdzić, nigdy nic nie wiadomo, ja po moich przeżyciach jestem na tym punkcie przewrażliwiona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roksana na razie obserwuję bo dzisiaj jest dużo spokojniej niż wczoraj ale jednak za wiele nie pochodze bo się napina :/

Jolcia tym razem też nie odpuszczę bo ostatnio jak miałam skurcze to poszlam do konowałki, nie zbadała mnie tylko kazała no-spę brać ale jakoś nie jestem przekonana co do takiego rozwiązania.
Pewnie,że skurcze te nie są jakoś super silne ale je czuje i nie samo napinanie a ból miesiączkowy , co już mi się nie podoba bardzo ...
I na pewno jeśli znowu się sytuacja powtórzy wieczorem to podjadę do Wojewódzkiego, teraz nawet nie miałabym z Kim starszaka zostawić.
Fakt,że trochę nieprzyjemnego stresu na mnie spadło i to pewnie tego wynik ale nie zmienia to faktu,że takie niby skurcze moga narobić bałaganu :/

Polika wklej fotkę córci jak już będziesz mogła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oby przeszło a jak nie to lepiej popołudniu lub wieczorem podjechać. Czy rozpychanie i kopniaki Waszych maluszków są dla Was czasami bolesne. Mnie ostatnio mała tak pokopała na dole,że wstając z łóżka byłam zgięta w pół, dziś też mi jak wracałam z przedszkola rano przywaliła konkretnie ale w innym miejscu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje Maleństwo jest bardzo ruchliwe, kopniaki są dość intensywne, ale nie bolesne. I rozpycha się czasem na boki, aż brzuch mi się odkształca ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik nie zastanawiaj się i jedź. Jak się teraz martwisz to na małego też to wpływa...

Jolcia moje też bolą. A on mnie nic nie oszczędza... A jak przywali w żołądek to aż podchodzi mi wszystko do gardła... A jak macha łapkami za dużo to dostaje biegunki... NIE JEST TO FAJNE...

Polika jak będziesz miała jak to koniecznie wstaw zdjęcie ;) Super, ze z łożyskiem wszystko dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za dzień dzisiaj, mogłabym spać na okrągło ale trzeba się 'rzucić' do kuchni jakiś szybki obiadek małżowi sklecić no i po Amelkę do przedszkola...

Co do leczenia zębów w tej ciąży na razie nic mi się nie dzieje ale w pierwszej to była masakra :(

Polika super że wszystko z dzidzią dobrze i jak dasz radę to wklej zdjęcie :)

Ewik dobrze byłoby gdybyś jednak pojechała na IP wieczorem bez względu na to czy skurcze będą słabsze czy nie. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.

Jolcia moja mała też mnie potrafi już nieźle pokopać i niektóre kopniaki naprawdę bolą, czasami jak kopnie to aż mnie wykręca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj mały nie raz mnie tak skopal,że bolało....siedzę sobie na ławce pod parkiem oliwskim i dochodze do siebie po wizycie u dentysty..... Pani doktor jest rewelacyjna,najpierw probowalysmy bez znieczulenia, ale w efekcie i tak się na.znieczuleniu skończyło i teraz mam dylemat bo mogę zacisnąć zęby i kontynuować leczenie albo dopiero po porodzie,znieczulenie jest lagodniejsxe ale działa,obawiam się ze przy dalszym leczeniu kanałowym urodzilabym jej na fotelu. A na dodatek jestem głodna i chcę kalafiora :)))) najlepiej z jajkiem sadzonym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha Afro opanuj sie z tym kalafiorem:D
a ja akurat mialam pierwszy raz w życiu kanalowe i nic mnie przez moment nie zabolalo... Zdecydowanie gorsze bylo czyszczenie pod lekarstwo. Sorry ono bylo tragiczne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro doskonale cie rozumiem;) mnie naszlo dzisiaj na salate w smietanie no i na obiadek byl losos ziemniaczki i wspomniana salata:)mlody tez zajadal az mu sie uszy trzesly:)

No i utwierdzilam sie w przekonaniu ze cora urodzi sie duza. Porownalam usg dzisiejsze z usg syna z tego samego okresu z roznica 3 dni no i... teraz mala juz jestt ciut wieksza! A przypomne ze syn mial prawie 4700 i 62 cm. Kolejny klops wydaje sie nieunikniony...

Pochlonelabym teraz cos slodkiego... co by tu... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słodkie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie idzie posta dodać ;(

Pisałam pisałam i d*pa ;( oddało sie tylko słodkie.. A teraz nie moge dodać tego skopiowanego.. Ehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się dziś oszczędzam ze słodkim, bo chyba się jutro przejdę na glukozę :)

Dziewczyny czy do invicty też trzeba kupować swoją glukozę? Bo słyszałam że nie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale robicie smaka tymi swoimi pysznymi obiadkami!! :D

Ja właśnie zrobiłam Leczo ..i co...i oczywiście przesoliłam, gdyż w tej ciązy nie mam kompletnie wyczucia soli! Cały czas mi sie wydaje że za mało....i tak po ciut dodaje...i nagle się okazuje że dużo za dużo :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jagunia, niby nie.. Ale jak ja byłam to im zabrakło i dobrze ze swoją miałam.. A to koszt 5 zł więc lepiej weź..

Ja bym z chęcią chciałabym zjeść cos słodkiego.. Przez ta dietę nie moge nic słodkiego.. Nie wiem czy jakiś mały baton mi zaszkodził.. :(

Afro, wiem co to kanalowe.. Niestety przez to ze późno chodzę z zebem do dentysty zwyczaj kończy sie to kanalowym.. Niestety :( i zawsze około 700-800 zł koszt kanalowego całego :( bo zazwyczaj moje zeby maja po 3 kanały:(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Gdańsku w invikcie nie trzeba swojej glukozy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aktualizuję listę

Lipiec:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Redłowo
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 dziewczynka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08
Jagunia - 23.08 - córeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meg ;) ja Ciebie dodalam u góry;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za rady :) Póki co wróciliśmy z treningu i jakiegoś szaleństwa nie ma ,może uda mi się dociągnąć do wizyty - już u nowej Ginki i ta mnie na pewno nie oleje bo już Jej odpowiednio uargumentuję moją zmianę lekarza w 3 trymestrze :)
Ale rękę trzymam na pulsie i nei zawaham się , jeżeli sytuacja z wczoraj się powtórzy.

Jolcia ruchy czuję konkretnie ale ja to uwielbiam :D No chyba,że skacze po pęcherzu to już jest problem ;)
Moj Maluch leży póki co cały czas poprzecznie albo główką u góry więc te najgorsze kopy w żebra mnie jeszcze omijają ;)

Afro a co dzisiaj stomatolog zrobił ? Zatruł zęba? Bo jesli tak to najgorsze za Tobą ;) To też moje pierwsze leczenie kanałowe i póki co tylko do trucia byłam znieczulana. co prawda bez zdjęcia troche po omacku to się robi i czyszczenie zakuło dość solidnie kilka razy ale lepsze te wkręty w paszczy niż igła :D

Polika myślisz,że każą Tobie rodzić naturalnie?? Jesli tak to współczuję ! Ja się obawiam swojego klopsa 4kilowego ;)

Jagunia ja tez wszystko przesalam w tej ciąży ;)

Roksana to przejdź się teraz na kontrolę bo w ciąży i połogu kanałówka za free ;) Tyle dobrego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to ja ślepota jestem ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik, a to nie tak ze tylko niektóre zeby?
I w których placówkach??

Meg, zdarza sie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik mlodego urodzilam naturalnie wiec drugie pewnie tym bardziej... troche sie martwie ale pocieszam sie tym ze moja drobna mama tez mnie rodzila jako drugą a wazylam 5 kilo rowne wiec jak ona dala rade to czemu ja mam nie dac ;) jakos to bedzie :)

Ja na szczescie nie mam problemu z zebami teraz. Chociaz mam male dziurki dwie ale zostawiam to na pozniej.

Dzisiaj poprzebieralam troche ciuchow i odlozylam juz takie do szpitalano i liste zrobilam co ogolnie musze spakowac i stwierdzilam ze znowu bedzie ciezko torbe zapiac... ehh :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też ostatnio rejestrowałam się do stomatologa i pani w rejestracji powiedziała, że wszystkie zęby są za darmo w ciąży jak i połogu, także warto skorzystać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika AŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ! Tyle napiszę :P :P

Roksana wszystkie zęby bez hmm zgorzeli (?) Tak to się chyba nazywa ;) Jak ta zgorzel się nie zrobiła to wsio za free :) Także nie czekać aż zacznie ropieć tylko jak zaczyna boleć to do stomatologa i będzie ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik, nikt mi wiary nie daje ale jezeli chodzi o sam bol to tragedii nie bylo gorzej z samym wypchnieciem po prostu :) ciasno i ciezko niestety ale sam moment przechodzenia klopsa przez kanal nie bolal wlasciwie nic w porownaniu z samymi skurczami. Od momentu jak przyszly parte to nie bylo bolu tylko kolosalny wysilek. Ale wszystko do przejscia :)

Nie wiem czy to ta pogoda czy co ale jestem dzisiaj tak zmeczona ze chyba padne spac w 5 minut. Juz nawet jestem po prysznicu i witam sie z poduszka... szkoda ze lodow jakichs w zamrazarce nie ma bo taka mam ochote ze zwariuje zaraz. Ale moje lenistwo wygralo z zachciankami ;) lozko wazniejsze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze tak piszecie o tych zębach, to chyba i ja się przejdę do stomatologa bo jeszcze w tej ciąży nie byłam:/ a skoro za free to faktycznie warto skorzystac:)

lody.... w Biedronce są takie miniaturki podróbki Magnumów 8 sztuk w paczce... dziś już pochłonełam 3 i nosze sie z zamiarem na czwartego... ale nie wiem czy to zrobic czy nie..hmm:P

wczoraj jedna z Mam majowych urodziła chyba z 3tyg wczesniej, moja kuzynka urodzila miesiac wczesniej, bratowa 3,5tyg wczesniej... tak sobie pomyslalam, ze naprawde musze sie ogarnac z wyprawka bo w razie czego to bedzie jakas masakra, a ja naprawde oprocz ciuszkow na 2-3mce i laktatora, nic kompletnie nie mam:( nawet jednego kocyka:(:(:( ehh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika mam takie same wrażenia z porodu :) To przejście przez kanał mimo ,że daje dziwne uczucie łamania wszystkiego co napotka na drodze ;) to taki pikuś w porównaniu do skurczów :)
Ale i tak sobie nie wyobrażam 4700g między moimi nogami hahaha ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja lazac dzis po ikei, zauwazylam ze moj luby sie oglada za innymi, chudymi babami w leginsach!!! Psia mac! W zwiazku z lekkim zalamaniem nerwowym, poszlam do tk maxa i kupilam sobie sliczne sandalki...yy..na koturnie. humor jakos wcale sie nie polepszyl.... A chlop jak mu mowie ze sie za babami chudzielcami oglada to sie zmnie smieje. Oj dziewczyny...ja jestem ogromna!!!!! I te uda:-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
meg85 ja jestem troszke przygłuchawa do tego :)

Polika, no bo to tak z m-c wcześniej właśnie, wypadało by już większość mieć ogarnięte co ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chcę się szykować w czerwcu po wypłacie i tylko spokojnie czekać. Jagunia dla pocieszenia powiem Ci,że ja się strasznie pokłóciłam ze swoim deklem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja też wpisuje się w trend, bo zaliczyłam dziś kłótnie z moim lubym. Ehh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam tego zęba plombowanego parę lat temu i babka wyciągnęła mi te plombe i coś czyscila, coś wsadzila w niego,szybko jej poszło więc to Chyba nie trucie było,chyba muszę zacząć pakowac już jakąś torbę....wogole miałam dziś pechowy dzień :najpierw ten ząb w nocy,potem spadlam że schodow,robiąc zakupy wywaliłam siatkę i musiałam je.zbierać a na koniec miałam małe.zderzenie z rowerzysta......tak więc wcale się nie zdziwie jak przy moim dzisiejszym szczęściu jeszcze dziś urodze :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro lepiej żeby nie. Ja też ostatnio nie mam szczęścia-dekiel mnie wkurza na całego, wczoraj idąc do lekarza kupilam Oli klocki w pudełku i też mi się rozsypały na chodniku, oczywiście nikt nie pomoże pozbierać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro, ała.. A dziś nie 13 :P

Jagunia , przestań.. Faceci zawsze sie oglądają moj mówi ze nie choć stoję obok i widzę a on dalej ze nie :P więc wiesz.. :)

Dziewczyny wszystkie meble mam skrecone , tylko dekoracyjne rzeczy zostały i lozeczko ;) jestem przeee szczęśliwa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam razem z moim się oglądam i komentuje ;D
No ale dzisiaj chyba doszło do mnie, że te moje 15kg bardzo widac... Bynajmniej ja je poczułam jakoś strasznie. Trochę się podłamałam. Ale oczywiście nie przeszkodziło mi to w zjedzeniu pizzy na obiad i dużego loda... ;D

Moje łóżeczko będzie pod koniec przyszłego tyg dopiero. ;/ Dzisiaj przyszła pościel chociaż na pocieszenie ;p Ale jakoś tak myślałam, że będzie milsza w dotyku. Może to przez to opakowanie i krochmal. Zobaczymy po praniu...

Tak gadacie o tych zębach i mnie teraz coś pobolewa...

Zaopatrzyłam się dzisiaj w worek Sako do siedzenia. Nie miałam pojęcia, że będzie TAK zbawienny dla mojego kręgosłupa... Extra sprawa!

Generalnie to mam w sobotę parapetówkę poremontową (mimo, że kuchnia dalej czeka na nas ;p) i sprzątam od 2 dni i mam już dość ;p A jutro i piątek wg będzie hardkorowy... A luby mi nie pomoże, bo jeszcze musi skończyć ten prawie skończony remont ;p

Afro ja tam bym się cieszyła gdyby ten mój ociężały etap życia dobiegł końca;p Byle mały był zdrowy ;) A jak będzie mały maleńki to jakoś to zniose ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla maluszkow kazdy dzien w brzuchu jest na wage złota, moja Laura z 36 tygodnia z waga 3100 i lezała w inkubatorze, a były na OIOMie takie maluszki z 33 tygodnia kropinki dosłownie, naoglądałam sie tego przez ten czas i powiem Wam ze oby do tego bezpiecznego 38 tygdonia wytrwać :)

ja postanowiłam ze tez sie w koncu za wyprawke biore za 2 tygodnie po wyplacie jade do Akpolu z lista i kupuje wszystko dosłownie, raz a porządnie :)

mi sie marzy młoda fasolka ach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gin powiedział mojej Szwagierce, że skończone 36t to ciąża donoszona... A Twoja mała musiała być w inkubatorze.

Oglądałam wczoraj jakiś program pt. "Śmierć na 1000 sposobów" czy coś takiego. Wiem, że może nie jest to powód do śmiechu ale koleś skoczył ze skały z dużej wysokości na bombę i wpadł do wody pod takim katem, że woda dostała mu się do odbytu i rozerwała jelito grube... No w życiu bym o takim przypadku nie pomyślała ;D To trzeba mieć pecha.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka buahahaha no dobra, nie było smieszne .. ;) ;) ;)

Roksana wiem,że to dziwne ale ja trafiłam taki "zniewieściały" egzemplarz i uwierz,że jeszcze nigdy nie złapałam Go na obejrzeniu się za inną. Jak bum cyk cyk , jest ślepo zapatrzony i nawet w nosie ma to,że wszyscy dookoła się nabijają ;) Z jednej strony to miłe ale z drugiej potrafi umęczyć bardzo takie zauroczenie ;)

Jagunia oj teraz to bym się wściekła niemiłosiernie ;)

i również dołączam do tych rozdrażnionych chłopem ;) My od wczoraj mamy ciche dni a raczej ja mam ciche dni bo On cały czas łazi za mna z oczami kota ze Shreka !

Afro trucie nie trwa długo, wyciąga , wkłada,lepi i już :P Po 3 dniach wracasz i sprawdza,czy nerw umarł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro o matko!!! To sie musialas dzis nawkurzac i kurde cicho juz o tych zebach ,bo teraz ja mam jakies dzikie bole az prawie do oka!! ale to dziwne bo te zeby to akurat dawno zatrute....wiec to na pewno wina czytania!;-) ewik, to chyba najbardziej wkurzajace jak ci nie daje sie w spokoju powkurzac :-) ale tacy mocno wpatrzeni to zazwyczaj zlote chlopaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byście wiedziały co mnie spotkało. Aż nie do uwierzenia , ale nie będę tutaj śmucic. Ale nieszczęściachodzą parami i to bliźniacze.

Jutro jadę na kliniczna na patologie, w ciagu 6 dni pogorszyło sie z wodami. Mój gin powiedział ze prawdopodobnie dostanę sterydy cc:( jutro będzie 32 t i 1 d z OM.;( trzymajcie kciuki ze będzie jednak amnioredukcja. Ale brzusio synka rozdęty ze mogą chcieć kończyć:(

Jagusia jak sie ogląda to znaczy ze zdrowy facet.
Ja podobnie jak rozyczanka sie oglądam razem z moim.

Mi tak poleciały żeby w pierwszej ciazy i po niej ze masakra. A staram sie myć jak najcześciej albo płukać po woda ale i tak lecą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka smuć ile tylko chcesz,po to też jest to forum :)
Trzymam mocno kciuki!

Ja z moim to nawet filmu "przyrodniczego" nie obejrzę ;) To jest dopiero niezdrowe :p ;)

Jagunia złoty jest ale potrafi mnie wnerwić jakby był tylko z brązu :p ;)
I już Go nie chwale bo jeszcze się zepsuje ;) Ale naprawdę jest takim wyjątkiem od wielu reguł jakie przez lata sobie utworzyłam nt mężczyzn ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka nie martw się aż tak.Moja koleżanka rok temu miała akcję jakoś 32-33tydzien dostała skonu ciśnienia i drgawek i zrobili od
razu cc i wszystko skończyli się dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka trzymaj się! Zobaczysz, że wszystko się ułoży...! I żal się ile wlezie ;) W końcu od czego nas masz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny. Za mną ciężka noc, obudziłam się o 2 i tak potwornie brzuch mnie bolał cały twardy i napięty. Do rana wytrzymałam i teraz jest troche lepiej, jednak ciągle mnie boli.
Nie wiem czy jechać na IP czy nospa wystarczy?
W poprzedniej ciąży nie miałam takich dolegliwości, jednak mojej koleżance zdarzyło się urodzić dwa miesiące przed terminem więc wolałabym tego uniknąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola pojedź na IP. Ja tak miałam w poprzedniej ciazy. Położyli mnie wtedy na tydzień. Robili codziennie ktg. Na szczęście było wszystko ok bo urodziłam równo w termin. Spakuj sobie rzeczy już na wszelki wypadek i jedz nawet jakby miało sie rozejść po kościach lepiej chuchać na zimne
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka bądź dobrej myśli, synek na pewno sobie poradzi :)
Jedziesz na Kliniczna? Jaka wagę dziecka szacują ? :) będę trzymać kciuki za Was i informuj nas :) na moim poprzednim forum była dziewczyna co miała malowodzie, urodziła w 32 tc była z malutka ponad miesiąc w szpitalu ale szybko nadgonila rówieśników i wszystko z nią dobrze :)

Ciąża do noszona to 38 tc :) w 36 choć niby wszystko jest co już powinno to wszystkie układy nadal niedojrzałe, laura traciła ciepło i lapala długie bezdechy bo płucka niedojrzałe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za kciuki. Mam nadzieje ze skończy sie na amnioredukcji i synek nie jest w takim stanie ze trzeba go wyciągać. Jeszcze 3 tygodnie mogliby podtrzymać. Bo przy wczesniactwie rokowania spadają w naszym przypadku. Ale coś mi sie wydaje ze z ta cc mój lekarz trochę przesadził.
A brzuch mam jak balon. Napęczniały taki. Jakbym miała tam bliźniaki. 3,5 litra wod! Mam takie uczucie ze zaraz pęknę.
Któraś ma mało? Chętnie sie podziele:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana u nas sprawa jest o tyle skomplikowana ze synek potrzebuje operacji po porodzie bo ma niedroznosc jelit. A wczesniactwo napewno pokomlikuje wszystko. Bo w tym przypadku przy wczesniactwie rokowanie spadają na łeb na szyje. Z pomiarów usg jest błędny wynik bo synek ma powiekszony mocno brzuszek bo przez niedroznosc ma rozdęty zoladek i dwunastnice znacznie. ( on połyka wody ale ich nie wydała wiec ulewa) . Ten powiekszony brzuszek zawyża wyniki jeśli chodzi o szacowanie wagi. Tydzien temu było szacunkowo ( ale już zawyżone 1900g a po 6 dniach 2400g. Ten brzuszek mocno ku sie powiększył.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No rozumiem tak podejrzewalam ze trudno oszacować wagę, a w jakim szpitalu będziecie ? :) wyobrażam sobie co czujesz i jaki strach musisz przeżywać ale ja wiem ze będzie wszystko dobrze, nie z takimi przypadkami sobie lekarze radzą :) mojej kuzynki synek miał wciśnięte jelito cienkie i w jelito grube, i też po urodzeniu miał operacje, wszystko skończyło się dobrze, te dzieci rodzą się przecież po to żeby żyć, mają silna wole przetrwania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na klinicznej. Ja już sie z myślą operacji i tej wady oswoilam, na ile da sie oswoić z tym. Wiem ze te dzieci wracają do pełni zdrowia. Mam nadzieje ze potrzymaja mnie jeszcze 3 -4 tygodnie. Zen młody sobie podrósł i dojrzał. Mój lekarz trochę panikarz, ale to dobrze, dzięki temu jest dokładny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka bądź dobrej myśli, musi być dobrze!
Trzymam kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny :)

Awanturka trzymamy kciuki żeby było wszystko dobrze!

A mnie dziś tak boli żołądek od rana, że martwię się, żeby mnie jakaś grypa żołądkowa nie dopadła... Mój mąż od dwóch dni chodził i narzekał, że brzuch go boli i teraz przeszło na mnie :(

Mam dziś wolne bo jutro muszę oddać pracę, mam nadzieję, że wyrobię się z tym jednym rozdziałem, który mi pozostał...
Aaaa i w ogóle chyba zbliża się już kres mojej pracy zawodowej, bo rano nie mogę zwlec się z łóżka, a w dodatku od trzech dni drętwieją mi ręce. A właściwie same dłonie, cały dzień czuję w nich takie dziwne mrowienie.

Przed chwilą zawiozłam młodego do szkoły, a jego klasa jedzie dziś do teatru. No i jak wiadomo, do teatru trzeba się ubrać na galowo. Właściwie byłam zdziwiona, że nauczycielka nie napisała nic w dzienniczku tylko powiedziała dzieciom, że trzeba o tym pamiętać, no ale byłam zadowolona, że moje dziecię pamiętało i już od rana o tym trąbił. Ale jak to w szkołach bywa, nie wszystkie dzieci pamiętają o takich rzeczach i jeden mały przyszedł w spodniach dresowych i bluzie. A wychowawczyni nad nim jak ta wrona: "Nie pamiętałeś to trudno, teraz będziesz w dresach!" A on usta w podkówkę i łzy w oczach.
Ja po prostu nie mogę na takie rzeczy patrzeć! Mówię jej, że zaraz coś wyszperam z szafy i przywiozę małemu. A ona zdziwiona: "Ale nie trzeba, naprawdę". Spojrzałam na tą smutną minę małego i wiedziałam, że trzeba. No i wyszperałam jakieś awaryjne galowe rzeczy, wyprasowałam i zawiozłam do szkoły.

Niby nic takiego, ale fajnie, że mogłam małemu pomóc :)
Od razu mam lepszy humor ;)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika! Super postapilas! A nauczycielka masakra! Młoda czy starsza?
Ja przez polowe podstawówki nosilsm kilka kanapek bo moja mama robiła tez dla dzieci uboższych, które nigdy śniadania nie miały. Taka była kochana i jest dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzien dobry! !!
Awanturka ja naprawdę z calego serca wierze ze bedzie wszystko ok..

monika k bo Ty widac Dobry duszek jestes :) jestem z Ciebie dumna;P

co do dretwienia rąk, lekarz kazal brac mi asmag 2x1 tab. Bo tez mam dretwienie rak ;)

Moja Ola z rana buszuje w brzuchu az nie chce sie wstac ;P lubie patrzeć jak brzuch faluje :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka-trzymam kciuki, na pewno będzie ok. Trzeba mysleć pozytywnie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nauczycielka taka w średnim wieku, koło czterdziestki. Ale typowa służbistka, zero wyczucia!

Roksana a te tabletki to gin Ci zapisał czy rodzinny? Kurde bo wizytę następną u ginki mam dopiero na początku czerwca :(
Chyba, że mi to minie, cały czas liczę na to ;)
U mnie mały też rano skacze w brzuchu, dziś leżeliśmy z Dominikiem w łóżku i patrzeliśmy jak się brzuch rusza :D
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka ja też trzymam kciuki;* maluszek w końcu będzie zdrowy!

Monika jesteś kochana, że temu chłopakowi ubranka zawiozłaś, super!;)

kurcze tyle tych postów dajecie, że ja nie nadążam;D 2 dni mnie tylko nie było, a nie ogarniam, a teraz jak sesja się zacznie to w ogóle mnie nie zoabczycie;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika K , gin mi powiedział ze mam je kupić, one bez recepty.

Ja tez myślałam ze mi przejdzie i niestety.. W nocy muszę budzić męża by mi rozmasowal dłoń bo nie mam czucia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja biorę asparginian na dręwienia rąk i skurcze łydek i chyba pomaga.
Nauczycielka masakra. Mamuśki też bywają zaje....W kwietniu u nas w przedszkolu był fotograf-wielki plakat wisiał w szatni na drzwiach z datą, godziną i prośbą o wybór zdjęć i zgłoszenie wychowawcy.Wisiał ze 3 tygodnie. W dzień zdjęć przyprowadzam z koleżanką nasze dziewczyny wystrojone a jedna mamuśka do syna wtedy:ja zapomniałam, najwyżej ciebie nie będzie na zdjęciach. Jeszcze takim olewczym tnem to powiedziała,że tragedia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na polsat cafe zaczynają się porody :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Jolcia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia ja juz oglądam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie łapały straszne skurcze łydek w nocy. Od około 2 tygodni biorę Aspargin i powiem szczerze, że już czuję ulgę :)
Ale teraz dla odmiany pojawiły się bóle stawów biodrowych w nocy, wytrzymuję max pół godziny na jednej stronie, a potem muszę się obrócić... I tak w kółko całą noc ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka trzymam kciuki za pozytywny obrot sprawy!

Ja z ta torba to uwazam ze czas najwyzszy bo tak na prawde to teraz juz trzeba byc przygotowanym na wszystko. Poki co odkladam sobie rzeczy na bok jeszcze ich nie pakuje bo tez do wyplaty czekam zeby reszte rzeczy kupic. Ale malymi kroczkami sie przygotowuje:)

Ja z moim małżem tez mam czesto napieta atmosfere. Ja nerwowa jestem bez powodu w sumie. To wszystko przez to ze jest tak daleki i rzadko sie widzimy. Ja jestem urodzonym detektywem i rozmawiajac przez telefon z nim doszukuje sie jakichs sytuacji wyimaginowanych. Chyba mi sie zazdrosnica wlacza;)

A z ogladaniem sie za innymi to to norma jest przecierz:) czasem jakas sarenke zmierzy od gory do dolu ale ja facetow tez ogladam i nic na to nie poradze no :) ale ufam temu swojemu gamoniowi i nie martwie sie o to nadmiernie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie biodra też bolą jak dłużej na jednej stronie poleżę, czasem jak się odwracam na drugi bok coś mi nawet tam strzeli w miednicy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika Ty sie nie doszukuj zazdrosniku:p bo tak zwariować można. Ja na początku związku byłam zazdrosna strasznie. A teraz to takie zaufanie mam nic mi nie przeszkadza. Ale trochę czujności moze dobrze zachować, hehe.

Mój małż kochany jest mistrzem rozładowywania napięcia miedzy nami. Jak coś sie czepiam to mówi np, " ty sie nie unoś, bo odlecisz". ( a to dlatego ze brzuch mam wyjątkowo ogromny. Już o wiele większy niż na porodowce z córka).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój jest za to uparty i nie odpuści, nigdy też nie chce się przyznać do błędu ale dziś jakoś nie chce mi się o nim nawet gadać tak mnie wczoraj wnerwił.
A ktoś miał wczoraj wrzucić fotkę z usg?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mialam wstawic ale w telefonie nie daje rady
Nagimnastykowalam sie z tym wczoraj i nici. A kompa nie mam niestety:( filmik najbardziej chcialabym wrzucic bo na to najbardziej nie moge sie napatrzec:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Dziewczyny jestem nowa ze tak powiem i mam pytanie do Was. Kiedy robiłyście USG 3 /4 D ? W którym tygodniu najlepiej je wykonac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jestem mamusią lutową. Zostały mi po moim maleństwie zielone pampersy "2" 72 szt w opakowaniu. Odsprzedam za 30 zł za paczkę ( mam jeszcze 3). Odbiór najlepiej na zaspie/przymorzu. jeżeli któraś z was jest zainteresowana poproszę o o wiadomość na priv. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
usg 3/4D najlepiej tak do 27 tyg bo później dzidzia jest za duża i nie widać całej na monitorze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika a dasz radę wysłać to np na maila? To bym Ci wstawiła.
Mi gin włączył we wtorek to 3/4 d na chwilę bo bardzo chciałam zdjęcie buzi i było ładnie widać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro do kolezanki podejde to sprobuje jeszcze. W razieczego daj maila to przesle chociaz zdjecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka trzymam kciuki żeby było wszytsko ok

mi się najbardziej podobało USG z 28tc 3/4d ale to może dlatego, że wtedy było najwięcej widać u nas akurat bo lekki profil buzi :P tak to nasz kawaler się zakrywa i pokazać nie chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika: jolcia1984@interia.pl. Jak chcesz to wyślę Ci na pv nr teleonu to wstawię jak mi prześlesz na mój przez kabel usb.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka trzymam kciuki,napewno wszystko będzie ok.....Moj mały do wielkoludów raczej nie należy teraz waży 1690g a termin automatycznie zmienil się lekarzowi na 20 lipca hihi to ja już nie wiem kiedy na tej porodówce wyląduje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,
byłam dziś na IP i dobrze zrobiłam, bo teraz jestem spokojniejsza choć nie wiadomo skąd te bóle w nocy i rano.
Chcieli mnie na obserwacji zostawić, ale stwierdziłam, że jeśli nic złego się nie dzieje to moge wrócić do domu a w razie gdyby coś się działo to mam blisko na zaspę do szpitala.
Mam się oszczędzać i więcej leżeć,ale nie wiem jak to w praktyce będzie.
No nic teraz trzeba trochę rzeczy odłożyć na później...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1690 to całkiem ładna waga. Wygrzebałam właśnie opis z usg z Olą z 32 tygodnia i miała 1568g.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś też miałam usg i mała ma 1700g.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja właśnie wróciłam z glukozy...było to obrzydliwe! a teraz wpieprzam drugie słodkie ciastko (tartinke) w razie jakbym miała złe wyniki :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się wcale nie pogniewam jak mały będzie mały.... Ja za to 19kg na plus :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka ja również trzymam kciuki aby wszystko było dobrze, myślami jestem z Tobą

dzisiaj miałam kiepściutką noc, nie pamiętam kiedy tak źle spałam. Położyłam się późno bo po 24, nie mogłam zasnąć, wstawałam do toalety, mąż po 5 wstał, a ja obudziłam się już. Teraz synek drzemie, mogłabym razem z nim się położyć, ale trzeba zacząć obiad przygotować więc nic z tego.

Jutro czeka mnie kłucie i badania. Ciekawa jestem czy synek się obrócił czy po prostu urósł. Przeważnie czułam go z prawej strony, a teraz coraz częściej dostaję kopniaczki z lewej strony więc jestem ciekawa czy to kwestia obrócenia czy jego rozciągania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koralik ja też czułam cały czas kopniaki po prawej a teraz czuję jego szanowne 4 litery wypychające żebro ;p

Afro Ty to chyba byłaś mega chuda przed ciąża skoro masz 19kg a z tego co pamiętam nie jesteś słoniem ;p

No i w końcu mamy ładną pogodę ;) Dzisiaj byłam na krwi. Ciekawe czy mi się to żelazo poprawiło i w końcu będę mogła z czystym sumieniem pić kawkę ;p A chyba moja ilość krwi się zwiększyła bo dzisiaj jak przystawila mi probówkę to aż słyszałam jak szumi lecąca krew. Od razu mi się słabo zrobiło ;p

No i rozpoczęłam dzisiaj sezon obżerania się truskawkami ;D

Szczerze to ja już nie pamiętam co znaczy dobrze przespana noc ;p

Jolcia z jaką wagą urodziła się Ola?.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Awanturka ja też trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze:) musi być!:)

ja o dziwo ostatnio jakoś lepiej śpie, albo tak mi sie tylko wydaje:) kłade się po 24, o 3 siku, o 6 wyprawiam Męża i lulu do 10:P ach! i pomyslec ze to lulu do 10 niedługo sie skonczy i o tej porze bede juz pewnie na spacerku i zakupach:):):)

ja jak jestem na pobraniu krwi zawsze mi sie wydaje ze za mało jej ściągają do tej probowki:P i sie zawsze pytam czy to starczy na tę ilość badań co mam do zrobienia:P ostatnio babka sie tak zdziwiła, że kazała mi oddać krew jak mam niedosyt w pozbywanu sie:P:P a ja nie mogę:(
tak wiem, dziwna jestem:P

Afro, fajnie Cie było spotkać! i naprawde nie widać tych 19kg!!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No pulchnych nigdy nie należałam. Ciąże zaczynałam z wagą ok 56,ale ta moja waga to zawsze się wahala w granicach 53-58 jeszcze się tak nie spinam bo w pierwszej to 21 na plusie było.... Olicik mi również było miło, proszę częściej....patrzyłam na te siatkę centylowa i mój Maks w tej niższej granicy, mój piękny nie pocieszony bo marzył o 4 kg bobasie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro powiedz swojemu, że jak chce 4 kilowego bobasa to niech go urodzi ;p Ale mój się cieszy, ze nasz będzie duży. Tzn chwali się, że "po Tacie ;D''
A ile zajął Ci powrót do wagi sprzed ciąży po pierwszym?. Moja waga wyjściowa podobna bo 58 ;p
No i pamiętacie już doświadczone mamuski ile przez ostatnie 2 miesiące się przybiera mniej więcej?. Bo kumpela w ostatnim 6kg a po porodzie wg nie było nic po niej widać... A łącznie tez koło 20. Myslicie, ze aż tyle wody w organizmie się zatrzymuje?.

Ja jak byłam pierwszy raz na oddaniu krwi to tam padłam ;D I tak moja kariera Honorowego Dawcy Krwi się skończyła ;p
A tak swoją drogą na porodówkę trzeba mieć oryginał badania grupy krwi. A oni przyjmą mi tą książeczkę z Dawcy?.

Zrobiłam tartę i chciałam, żeby była wyższa niż ostatnio. No to zrobiłam wyższe boczki. Oczywiście opadły i są niskie grubasy ;p Nie wiem jak ja tam na wierzch galaretkę wleję ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

image

Dzidziuś Poliki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola urodzona w 37 tygodniu ważyła 2910 przy 55cm.
Ja do wagi sprzed ciąży wróciłam od razu po porodzie ale wtedy przytyłam tylko 6kg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki Jolcia! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma sprawy, tyle to trwało bo byłam po Olę a później z nią robiłam obrazek z bibuły:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika..cudna córcia! :)

Odebrałam moje wyniki, i nie jest tak źle glukoza po 2 h 118 - mam nadz ze to nie najgorszy wynik. Gorzej z krwią i moczem, bo w krwi spadkowo hematokryt, hemoglobina i erytrocyty. a w moczu Ketony!? - miałyście coś takiego u siebie ? Wyczytałam że to moze być z niedożywienia..bez jaj...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piękny bobo :)) nie pamiętam już ile czasu wracałam do formy,to było prawie 12 lat temu, a ja nie pamiętam co było parę dni temu :))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem pewna, ale ja chyba miałam ketony raz przez to, że nasikałam od razu do kubeczka a nie jakby "środkowym" sikiem ;p A reszta to pod anemię podchodzi chyba.

Polika córcia jest cudna!

Afro 12 lat temu?. To mega młodo wyglądasz ;) Bo myślałam, ze masz poniżej 25 lat ;)

Jolcia czyli jak Ty od razu zgubiłaś z porodem 6kg to mi pewnie zejdzie z 8kg (większa dzidzia) To zostanie mi drugie (conajmniej!) tyle do zrzucenia... Bosko ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po pierwszym porodzie wychodziłam 9kg lżejsza a przybrałam 30!
Teraz mam już 14kg na plusie i niesamowite wrażenie,że skonczę na dodatkowych 24 :( Przez co pogrążam się w jeszcze większej depresji :p
A żeby było śmieszniej to nie jem jakoś szczególnie dużo, najwięcej owoców a tyje wyśmienicie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
25 to ja miałam 4 lata temu : (
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo owoce wcale Niue s są takie dietetyczne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponoc owoce sie powinno jesc do 13 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli wracam do mc donalds i kebabów ;)
A tak serio to nie sądze, żebym gorzej wychodziła wagowo po truskawkach i kiwi.
Pewnie gdybym jadła kg bananów na dobranoc to ważyłabym już 10kg więcej ;)
Tak czy siak czuję się jak mops i źle mi z tym ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik, ja się czuję podobnie, ale co zrobić...ciąża :) Jeszcze trzy m-ce , trzeba zacisnąć zęby i przetrwać. Uszy do góry, kiedyś będziemy piękne, młode i powabne :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej donosze w skocie ze jestem po wizycie i dzidziol waży 2450 :) wiec klops :) a poza tym wszystko dobrze :)

no i jakos tak jak to po wizycie humor mi dopisuje :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana to twoje tez slusznej wagi bedzie :) powodzenia ;P
Chociaz teraz to roznie moga rosnac wiec we mnie jeszcze tli sie nadzieja ze mloda bedzie chociaz odrobine od brata mniejsza:)

Wlasnie wystraszylam moja bratowa, termin ma na grudzien. Chyba do dzisiaj nie byla swiadoma ze u mnie w rodzinie dzieci ponizej 4 kilo nie schodza :P moze bedzie miala szczescie i dzidzia padnie po niej ale z regoly silniejsze geny to te wieksze, szersze, wyzsze itp

A no i dzisiaj odebralam zestaw butelek tt ktore zamowilam w necie i poki co bardzo mi sie podobaja. Zobaczymy jak bedzie przy karmieniu chociaz mam nadzieje ze uda mi sie piersia karmic.

Dobrej nocy dziewczyny. Ja spadam walczyc z bezsennoscia... moze dzisiaj bedzie lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już 10 na plusie ale faktycznie ja nie jem tylko się obżeram ostatnio.Jakoś zbytnio się tym nie przejmuje.
Ponad 2 kg dzidzia to już konkretna waga, jestem bardzo ciekawa ile moja waży ale już jest mi dość ciężko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana to rzeczywiście spora. A Laura na tym etapie była mniejsza, bo urodziła się przecież malutka?
U mnie mała tydzień temu ważyła 1500g.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aj tam dziewczyny, nie narzekajcie na kilogramy, tylko cieszcie się tym stanem, bo nie zdarza się często!

My dość długo staraliśmy się o drugie dziecko, że teraz jakbym nie zauważała tych kilogramów. Brzuch mi się tak podoba, że nie mogę się napatrzeć, co chwila przed lustrem staję i go oglądam, a mój mąż się tylko ze mnie śmieje :D I w ogóle jakoś się sobie podobam. Oczywiście też nie raz narzekam, że będzie trzeba potem gubić te kilogramy ale staram się o tym nie myśleć i po prostu cieszyć się ciążą :)

Co do owoców, to ja gdybym mogła to non stop bym je jadła. Tylko nie banany, bo nie bardzo lubię. Ale jabłka, truskawki, gruszki, a ostatnio nektarynki całymi koszykami jem :D Pomarańczy już tylko mam dość :P
A dziś mój mąż mówił, że widział czereśnie! Już miałam go ochrzanić, czemu mi nie kupił, ale jak wypowiedział ich cenę to tylko westchnęłam z utęsknieniem :D 32zł/kg, masakra jakaś! A ja nie umiem zjeść 10dkg ;)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
musiałabym przeszperac Usg Laury ale podejrzewam ze była podobna wielkosciowo, ona sie urodziła 5 tygodni przed terminem a wazyła 3100 wiec gdyby sie urodziła o czasie to wrozyli mi 4,300 :)
teraz tez podejrzewam ze gdybym urodziła o terminie to wynik byłby podony, do terminu niecałe 2 miesiace a tak licze kilo miesiecznie :)
na szczescie nie bede musiała dołem jej wypychać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie miałam pisac o tych kilogramach :)
ciaza to czas kiedy mozna sobie pozwolic ;) bo po ciazy juz tak bez wyrzutow sumienia nie bede sie obżerać czekoladą :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam nigdy nie miałam wyrzutów sumienia jak się obżerałam ;D No ale wcześniej tak mi d*psko nie rosło ;p

Kurcze nooo... Wy teraz wszystkie macie wizyty a ja dopiero za tydzień... Zero sprawiedliwości ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka ja mam wizytę za 2 tyg. i już też nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją dzidzię, mogłabym co chwilę chodzić na wizyty ;D a co do obżarstwa to ja codziennie po śniadaniu muszę zjeść coś czekoladowego, bo inaczej jestem zła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi na ostatniej wizycie gin powiedział, ze nie musze przychodzić co 4 tyg, ze mogę częściej jak czuje potrzebe albo cos mnie niepokoi. Ale nie beds robiła z siebie matki histeryczki choc moglabym tez chodzic co chwilke. A najlepiej na czas ciąży wypożyczyć to USG do domu :D

Ja mialam okres gdzie do śniadania musialo byc kakao :D także wiem o czym mówisz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana z jednej strony Ci zazdroszczę, że nie czeka Cie poród sn. Ja jak sobie pomyślę co mnie czeka to już się boję (mimo, że nie mam traumy poporodowej i moje porody wspominam nie najgorzej).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martika przestan mnie straszyć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I tyle byloby z mojego spania na ta chwile... ja sie wykoncze:( w dodatku mam chyba syndrom ruchliwychstop czy jakos tak bo ciagle musze nimi ruszac jak leze co za upierdliwy stan... film wlacze jakismoze sie znudze i zasne.
Ksiezyc tak napierdziela prosto w okno ze mam jasno w pokiju.ja juz chce lipiec.o.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika, śliczna dzidzia, aż zazdroszczę , bo moja zupełnie nie chce się pokazać :).
Ja dziś wykończona po wczorajszym dniu w pracy i samotnym popołudniu z synkiem. Boli mnie po prostu wszystko. W pierwszej ciąży pracowałam do 37 tyg, a teraz ledwo daje radę , mimo, że nie chodzę codziennie :( .
Czy, któraś z Was się orientuje, czy przychodnia na morenie wzywa sama na bilans dwulatka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika syndrom niespokojnych nóg ale byłaś blisko ;) Mnie to męczyło przed ciążą teraz nie napiszę nic,żeby nie zapeszyć ;)

Rozyczynka ja tez mam wizytę dopiero za 2 tygodnie i sie doczekac nie moge bo wreszcie u innego lekarza,więc moge się dowiedzieć zupelnie różnych rzeczy.

Mi po tamtej ciąży wcale nie było łatwo wrócić do swojej wagi. Przed wazyłam 56kg, skończyłam na 86 i wróciłam do 62kg i to już było ok bo jak zachorowałam rok temu i schudłam do 58kg to wyglądałam fatalnie, jak żywy trup, po ciąży to już nie to samo ciało i nie czułam się dobrze mimo,że tak bardzo chciałam zrzucić nadmiar.
Tyle,że wtedy nie miałam calulitu ! Nigdy nie miałam a teraz moje nogi to obraz rozpaczy , jakie to jest okropne :(
A ważę już 76kg :/ I naprawdę ciężko mi uwierzyć ,ż enie dobiję do tej samej wagi co przy pierwszym porodzie i jak dodam jeszcze 6 lat i ten celulit to przyjdzie mi tak już zemrzeć bo nigdy się tego syfu nie pozbędę :/

posmęciłam, posmęciłam i moge iść spać dalej :P

W ogole to doszło do mnie ,że zostały 3 miesiące, My jeszcze przed remontem, który jest nieunikniony i najlepiej jakby coś już się ruszyło bo żebym cokolwiek zaczęla przygotowywać potrzebuję zabudowy bo teraz nie mam miejsca w szafkach na dodatkowego lokatora ;)
Za tydzien mamy malować, dobre i to ;) A pamiętam jak niedawno czerwiec był tak odległym terminem ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dołączam do szczęśliwego grona posiadaczek cellulitu na nogach.
Ze spaniem masakra, nie dość,że śnią mi się jakieś psychopatyczne koszmary to jeszcze budzę się, bolą mnie biodra i pachwiny i nie umiem się dobrze ułożyć.
Dziś u mnie pogoda ładna to pralka poszła w ruch ale nie maluszkowe rzeczy, za to biorę się w czerwcu, muszę kupić proszek dla bobasów i wtedy popiorę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam w sumie cellulitu nie mam.. a nie jestem z rozmiaru 38-40

powiem wam ze moja przyjaciolka ktora jest chudzina ma mega cellulit a ja nic :P nie wiem od czego to zalezy :)

tak poza tym dzień dobry piatkowo :)
dzis jestem zmuszona poruszac sie autobusem. . Niestety -poruszanie sie autobusem rowna sie u mnie z mdlosciami i tym ze czuje sie bardzo slabo :( ale mam ze sobą wachlarz z egiptu za 1 dolca $$ :D takze sie przydaje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika jaka cudna malutka;)
cellulitu nie mam na razie, ale pewnie mi przybędzie;) co do lata to już się przygotowałam, zaopatrzyłam się w sportowe sandały;)
Rozyczynka ja mam wizytę 30 maja, więc jeszcze później niż Ty;)
byłam właśnie w pracy, zawieźć zwolnienie, ludzie nie mogli się nadziwić, pewnie myślą, że ściemniam;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wklej jakieś nowe zdjęcie brzuszka :) 30 maja moja Olcia ma urodzinki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia. Spójrz na brzuch Chodakowskiej (nie wiem czy dobrze napisalam:P). Muminka ma taki sam :D

No ja tez mam akcje pranie. Juz czwarta pralka poszla w ruch :P
A teraz idę na podwórko zrobić ornung bo aż wstyd sie przyznac, ze siedze w domu a tak tam wygląda :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roksana bo celulit nie pojawia się tylko przy nadwadze, z tego co położna mówiła to ten ciążowy celulit to po prostu hormony - zobaczymy za pól roku ile w tym prawdy ! Jest wodny, tłuszczowy, hormonalny, s****ny i jakiś jeszcze pewnie :P Mnie nie obchodzi pochodzenie mojego, po prostu już go nie chce :P

I wcześniej nigdy nie miałam a znajome ważące mniej niż 50kg traciły kupe kasy na super hiper eliksiry antycelulitowe i nic ..



polika nie wiem,czy pisałam ale Mała śliczna ) Taka pulchniutka - marzy mi sie taki Syncio :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka mi w dalszym ciągu trudno uwierzyć ;p Więc wg sie im nie dziwię ;p

No i jeśli mamy w organizmie za dużo toksyn też powstaje to cholerstwo... Mam nadzieję, że przejdzie po i to jest hormonalny... Bo pójdę na odsysanie ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia wyslalam ci na maila filmik moze udaloby ci sie cos z tym zrobic i to tu wrzucic:)

Ja zawsze mowie ze z cellulitem to ja sie urodzilam wiec jakos szczegolnie sie tym nie przejmuje... raz po diecie i masie cwiczen udalo mi sie go pozbyc w wiekszosci ale mialam wtedy 20 lat... w zeszlym roku po pozbyciu sie prawie 40 kg i tak byl cellulit,moze mniejszy ale byl. Mnie sie wydaje ze ciazowy to ciazowy i zejdzie ale jak ktos juz ma, to ciezko sie pozbyc bo do tego predyspozycje sa lub nie. Tak jak z rozstepami mysle...

Ja dzisiaj tez pralam kolejna partie mini ciuszkow i kocyki. Po trochy tak do celu:) za jakis czas ogarne eszcze moje koszule i szlafrok do szpitala.na poczatku czerwca wszystko chce miec gotowe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahaahaha Rozyczynka rozwalasz moje tatuaże;D aż takiego jak Chodakowska nie mam:p a co do sajgonu na ogródku to daj spokój, przecież jesteś w ciąży;)
Jolcia zdjęcie wstawie w poniedziałek, bo wtedy będę w 30 tyg;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka troche mnie draznisz.. z tym brzuchem :D hehehhe

a tak w ogole jestem na solarium. . Ale tylko w poczekalni hehe :P
na 6 grudnia dostalam od meza karnet na solarium.. poszlam raz.. a 15 grudnia dowiedzialam sie ze jestem w ciazy.. no i tyle po karnecie.. nikt nie chcial odkupić. . Wiec ublagalam meza by poszedl na te solarium bo zostal nie caly miesiac a 110 minut. . I co poszedl :D pierwszy raz w zyciu :D hahahha padne jak wyjdzie.. on sie boi po scenie z straszny film czy jakos tak co te lozko nie szlo otworzyć hehe :) troche mu zazdroszcze bo pierwszy raz jestem blada :P ale chyba opalac sie mozna troche na zwyklym sloneczku,co? Oczywiscie nie brzuch. .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Roksanka niestety nie jest to zależne ode mnie, chociażbym chciała, także...;) ja też jestem najbardziej blada w całym swoim życiu;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka moze pozniej Cię wywali :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooooo widzę, że ładnie mi życzysz;D nie wiem, może się okaże;) choć lekarz mówił, że prawdopodobnie niedużo urośnie mi brzuch
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazwyczaj brzuchy "wywalaja" w 6-7 miesiącu a my już w połowie 8 więc nie liczyłabym na wielkie efekty ;p

No pierwsze co zrobię jak nie będę już karmić to papieros i solarium ;D A wieczorem zaraz po ZIMNE PIWO z pizza ;D Chociaż akurat pizzy sobie nie żałuję w ogóle ;p

Jak jest taka pogoda to mam taki przypływ energii, że sama siebie zaskakuję. ;) Bo na początku tyg nie mogłam się zmusić do wyjścia z łóżka.

Polika to gratuluję takiego efektu. 40kg WOW!

Ja z tym cellulitem najbardziej żałuję moich legginsów. Bo cholerstwo mi przez nie widać...! A tak je lubię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka trochę czas pogoniłaś :P Muminka jest dopiero w 29tc czyli 7 miesiąc więc jest szansa,że jeszcze urośnie ;)
A Ty chyba jutro zaczynasz 8 :D Ale lepiej sprawdzić w necie bo jakoś dziwnie te miesiące liczą, ja gdybym miała liczyć od OM to byłabym już w 7 a nie jestem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka dziekuje:) szkoda tylko ze polowa juz prawie odrobiona... :/ bede walczyc po ciazy zeby do nastepnego lata jakos wygladac:)

Tez zjadlabym pizze ale taka domowa...chyba jutro zrobie!
Ja bardzo ograniczylam takie rzeczy z jedzenia, jem duzo mniej niz w 1 ciazy ale i tak tyje podobnie. Tylko wage startowa mialam teraz duuuzo nizsza wiec zawsze to jakis plus. Jak mlodego szlam rodzic to wazylam ok 126 kilo! Bylam mega turbo gigantem ;) teraz jest o niebo lepiej :)

Ciekawe czy dzisiaj bede spac w nocy...wczoraj zasnelam po 2 i po 5 juz mialam oczy jak 5 zl. W dzien nie spalam specjalnie zeby sie przemeczyc ale jak narazie szczegolnej sennosci nie czuje.

Mala za to kreci sie jak szalona:) uwielbiam to :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika a jak zrzuciłaś te 40 kg ? Dieta jakas szczególna? Doćwiczeń to ja się nie nadaję :p Ale po tej ciąży się zmuszę na pewno !
I mi się wydaje,że kobiety co do przyrostu wagi tez mają predyspozycje bo ja teraz też jem dużo mniej niż w pierwszej ciąży, naprawdę neiwiele więcej niż przed ciążą - no tyle,że regularnie śniadania bo wczesniej pierwszy posiłek ok.12 ;)
I co ? I kończe 6 miesiąc z dodatkowymi 14kg :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dopiero weszłam tu, pogoda ladna to byłam z Ola na placu zabaw, później obiadokolacja, ciąg dalszy wojny, nie wiem czy to się nie skończy rozwodem i nie mają tu nic do rzeczy moje hormony. Polika jutro postaram się ten film rozpracować bo dziś już nie chce mi się laptopa wlaczac.
Co do cellulitu to ja nie mialam akurat nigdy nadwagi, mam zazwyczaj ok 54 kg a cellulit i tak mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli chodzi o miesiące to na każdej stronie jest inaczej ;p Ja to liczę tak, ze jak ostatnią miesiączkę miałam 4-10 to 5 każdego miesiąca zaczyna się kolejny miesiąc. Ewentualnie od 11 mogłabym liczyć (bo na 11-07 mam termin) ale jak liczę od czwartego tak jakoś mi to szybciej leci ;D

Także taka mam teorię ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka, nie gadaj, że masz zamiar wrócić do palenia po zakończeniu karmienia? Kurczę ja jestem w takim szoku, że udało mi się rzucić, że cały czas żyję nadzieją, że nie będę już palić. Przynajmniej nie mam takiego zamiaru. Tym bardziej, że mój mąż też rzucił ;)
Ja liczę miesiące tak jak Ty i moim zdaniem to jest prawidłowo. Jak ja miałam om 10-go, to 11 każdego m-ca zaczyna się kolejny miesiąc ciąży. Inaczej wychodziłoby jakoś dziwacznie ;)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kiedyś paliłam i po jakimś czasie po urodzeniu Oli naszla mnie ochota na papierosa i jak zapaliłam to już nie było to, jakoś mnie obrzydziło. Od tamtej pory już nie mam ochoty więc może u Was też tak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo to wychodzi dziwacznie .. Jakby ciąża nie mogła trwać równe 9 miesięcy :p

Jolcia aż tak? Obojętnie jak to się skończy, oby było dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym bardzo nie chciała wracac.. ale powiem Wam ze mam ta ostatnia paczkę fajek l&m linki jasno zielone a w nich 8 szt.. ;)
Na pamiątkę zostawie :)

mam nadzieje ze nie wroce.. ale zobaczymy jak to bedzie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roksana lepiej wyrzuć! Po co taka pamiątka, jeszcze będzie Cię kusić ;-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nigdy do fajek nie wróciłam, nawet do ćwierć fajki ;) A też rzuciłam po pozytywnym pierwszym teście :) Już ponad 6 lat za mną i czuję się przewyśmienicie bez tego nałogu :)
Dodam,że w trakcie tamtych starań potrafiłam spalić ze 2 paczki na dobę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to lubiłam i jakoś nie chcialam wcześniej rzucać. Gdyby mój nie palil to moze tez bym na to inaczej patrzyła.

a z tymi miesiącami to by wyszlo 9 równych miesięcy gdyby nie doliczali tych 2 tyg przed zapłodnieniem. A najbardziej rozwala mnie fakt jak ktoś mówi, ze trwa pelnych 10 miesięcy bo 40 tyg dzielone po 4 na miesiąc jest 10 :D

Ewik no ja paliłam pól czasami 3\4 paczki. Na sama myśl o dwóch mnie mdli :P

No i mój mamy przeszedl chyba na kolejny etap bo teraz zamiast kopać i sie generalnie ruszać ma jakieś tiki nerwowe,:D Tylko, ze teraz to je czuje od pęcherza po zebra :)

Ogólnie to mam dylemat. Wstać i cos zjesc czy ludzic sie dalej, ze moze zasnę z burczacym brzuchem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka u mnie te 10 miesięcy bardzo możliwe :P Jak znowu przeniosę ;)
W ogole to pediatra starszaka mnie wczoraj pocieszyła bo mówi "o widzę,że rozwiązanie już blisko" ja mówię ,że termin na sierpień a ta aż oczopląsu dostała .. No mam ten brzuch gigantyczny ale mogła być mniej zdziwiona ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik - moja mama stwierdziła wczoraj "czasem jak patrzę na ciężarną kobietę zastanawiam się gdzie ten maluch się mieści?! u Ciebie doskonale widać GDZIE się mieści i że ma wygodnie!"
:)

Mi stuknęło już prawie 20 kg, cellulit mam nawet na palcach od stopy :P
(i tak myślałam, że będzie gorzej przez to leżenie)

A jeśli chodzi o liczenie miesięcy to jest to trochę dziwnie, niektóre miesiące ciążowe mają 4 tygodnie a niektóre 5 :)
A ostatni miesiąc to ciągnie się w ogóle niemiłosiernie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik diete sama sobie ustawialam. Staralam sie jesc regularnie, nie smazyc, nie podjadac. Nie laczylam bialka z weglowodanami czyli np jak jadlam mieso to z samymi warzywami bez ziemniakow, ryzu,makaronu itp. I to samo z ziemniakami makaronem. Jezeli juz po nie siegalam to tez bez miesa.tylko z warzywami. Ja do cwiczen tez sie nie nadaje niestety ale cialo tez to czujedlatego teraz po porodzie wracam do tej samej diety i chce dodac troche cwiczen chociaz 2-3 razy w tygodniu. Chociaz pamietam ze spacery z wozkiem tez mi duzo dawaly po porodzie. Szczegolnie jak wybieralam drogi pod gore:)

Ogolnie dieta do przezycia. Czasami tez oczywiscie pozwalalam sobie na ustepstwa bo i piwka sie czasem napilam i kebaba zjadlam ale to naprawde sporadycznie:)

No i zajelo mi to kolo roku zeby zrzucic ale idzie sie przyzwyczaic. Gdyby nie ciaza to pewnie trwalabym w tym dalej ale ja tez staralam se jesc nie wiecej niz 1500 kcal dziennie wiec teraz to nie wskazane.

A ciaza ogolnie to trwa 10 miesiecy tylko tych ksiezycowych po 28 dni:)
Ja licze wg tygodni gdzies rozpiske na stronie znalazlam i tak mi sie przyjelo. Teraz zaczal sie 8 miesiac. Nareszcie:) teraz juz z gorki:)

No i musze sie pochwalic ze spalam dzisiaj jak susel :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, mała podpowiedź :)

- 1 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 1 do 4 tygodnia,
- 2 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 5 do 8 tygodnia,
- 3 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 9 do 13 tygodnia,
- 4 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 14 do 17 tygodnia,
- 5 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 18 do 22 tygodnia,
- 6 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 23 do 27 tygodnia,
- 7 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 28 do 31 tygodnia,
- 8 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 32 do 35 tygodnia,
- 9 miesiąc ciąży trwa w przybliżeniu od 36 do 40 tygodnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to tak czy siak mam 8 :p
No i jeszcze tylko półtora miesiąca :)

Luna Twoja rodzinkę nagrać i do kabaretu :D

A ja znowu na samej diecie bym nie przeżyła. Musze byc caly czas najedzona (nawet bez ciazy) bo robi mi sie niedobrze i jestem zla :P Generalnie KOCHAM jesc i ewentualnie ograniczę sie ze slodyczami co tez nie będzie latwe. No i trening :) Najlepiej bylo by z kompanem, ale jak kuz sobie kogoś znajde to ich entuzjazm spada po pierwszym razie i mnie zniechęcają przy okazji :/ Pamietam, ze jakieś 2 lata temu zaczelam biegać i przez miesiąc codziennie robilam z 2-3km i waga skoczyla mi do góry o 4kg :D Ale jakie mialam pieeeeekne lydki :)

No apropo lydek. Siedzimy z M w lozku i on do mnie "ja ale Ty masz lyde" ja do niego "wydaje Ci sie" a on "lyda jak lyda ale udo jest takie jak moje" ... No a on stu kilowy chlop. Grunt to wsparcie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika to na prawdę dałaś radę, godne podziwu;) a jak tam leżenie?;>
Rozyczynka mój mąż też mnie bardzo wspiera, nie martw się;P oni nie potrafią być delikatni;)
Luna na pewno Twoja mama ma rację, ale niestety to jest raczej niezależne:/ ja wczoraj już taka byłam zła, bo w moim brzuchu nie mieści się na raz jedzenie i mały...;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mężowie są cudowni!

Ja od poniedziałku idę do szpitala na patologię i mój mąż skomentował to tak "no... w końcu posprzątam i nikt mi brudzić nie będzie!" - nie ma to właśnie jak wsparcie :)

Ja sobie robię weekend dogadzania... Pizza.. Lody... Zaczęłam od pysznego omleta z jagodami :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haha brudzić tak? :D Szczerze to oni sobie nie zdaja chyba sprawy ile czasu zajmuje utrzymanie domu w czystosci... Wg z dziećmi. A Ty na pewno brudzisz strasznie leżąc :P

Ja tak dzisiaj ogladam swoje stopy i dlonie i nie mogę sie zdecydowac czy to opuchlizna czy tłuszcz :D wg palce u stop takie serdelkowate :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka lekarz powiedzial ze lozysko nie przoduje wiec lezec nie musze ale jakos ta pogoda do ruchu nie zacheca wiec i tak wiekszosc czasu spedzam na plasko ;)

U mnie dzisiaj juz byla mama w goscinie, wczoraj sie przez to nasprzatalam wiec teraz sobotnia laba.

Co do facetow to moj ostatnuo wpadl na genialny pomysl. W lipcu moj brat sie zeni a ze prawdopodobnie bedzie juz mala na swiecie to on stwierdzil ze ja pojade z dziecmi do domu a on zostanie sie bawic. Jaaasne. Ciekawe czy sam wpadlby na pomysl ze raczej powinien byc przy mnie przy ok tygodniowym noworodku lub moze ja powinnam dluzej zostac na slubie MOJEGO brata. Wspanialomyslny taki no nie ma co. W kazdym razie po moich fochach stanelo na tym ze bedziemy wracac razem. Foch jest bezkonkurencyjnie niezawodny ;)

Moj malz wraca za tydzien do domu prawdopodobnie na stale i to ja juz zaczynam sie martwic kto bedzie po nim sprzatal bo to taki nieogar jest ze glowa boli... rok go nie bylo w sumie wiec zdazylam sie przyzwyczaic do wzglednego porzadku:) faceci... dobrze ze teraz bedzie dziewczynka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obstawiam opuchliznę, ja też mam takie serdele i lekarz stwierdził, że puchnę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na mojego męża nie mogę narzekać, ciągle mi pomaga, gotuje obiady, sprząta, pierze, prasuje;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka pozycz go na troche ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika hehe nie pożyczam:p jest tylko do moich usług;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj tez jest mega pomocny. . Sklamalabym jakbym powiedziala ze gotuje.. ale wszystkie inne czynności wykonuje rowno ze mna, sprzątanie,zakupy ogolnie robi wszystko o co go poproszę :)
takze tego, no nawet fajny jest :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka nie masz Ty za,dobrze? :)
Nie no ja tez nie mogę narzekac. Moze nie pierze i prasuje ale jak ma wolne to i ugotuje i generalnie dobry z niego chlop :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka, ale rzadko ma na to czas więc nie jest tak kolorowo;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh

Luna ja dzisiaj wpadłam w depresję w przymierzalni i pytam mojego M czy to, co mi się pojawiło w okolicach kolan to tłuszcz a On się dziwnie spojrzał i odpowiada pytaniem "a myślisz,że to mięsień?"
Myślałam raczej o opuchliźnie ale już nie mialam wiecej pytań ;)

Ja na szczęście o nic nie musze się martwić bo M wyręcza mnie we wszystkich obowiązkach domowych . Czasami aż glupio tak leżeć i patrzeć jak chłop się gimnastykuje ogarniając chatę ale teraz jak mam te skurcze to nie mogę myślec o wyrzutach sumienia ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie macie,że macie dobrych mężów, wiem głupia jestem,że zdecydowałam się na drugie dziecko z nim ale to zbyt długa historia żeby opisywać. W każdym razie nie mam co na niego liczyć i ostatnio coraz częściej mnie tym przekonuje. Grunt,że będę miała dwie kochane dziewczyny.
A oto dzidzia Poliki na filmiku, mam nadzieję,że uda się odtworzyć:

https://docs.google.com/file/d/0Bw_M3PbKU65CcWY0aEFKUTJkMTg/edit?pli=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia, my nie jestesmy od oceniania ... zrobilas co uwazalas za sluszne.. :) nie martw sie :*

Polinka ,piękny filmik :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczcie to:

http://demotywatory.pl/4337330/Tak-mniej-wiecej-wyglada-porod
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia co by się nie stało dacie radę :) Kobieta jest w stanie znieść wiele dla swoich dzieci :) I nie analizuj dlaczego, tak miało być i tak będzie !
A mąż.. kiedyś może jeszcze oczy otworzy i oby wtedy nie było za późno ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia dzieki wielkie.jeszcze raz:) nie wiem czy sie otwiera bo na tel nie sprawdze ale super ze udalo ci sie wstawic to tutaj:)

Moj maz jak go 3 razy poprosze to tez zrobi, czasem ugotuje i dwa razy w roku powiesi pranie;) teraz sam remont robi wiec nie chcialabym nazekac ale balaganiaz z niego ogromny... jak np robi kolacje to eszystko zostaeia na blacie. Wszystkooo!!! Ciuchy zrzuca byle gdzie a ja chodze i zbieram. Ehh no ale co poczac:)

A dzisiaj dol mnie zlapal bo dociera do mnie ze jak urodze to zostaniemy na jednej pensji... mi maciezynski nie przysluguje, zwolnienie lek. Skonczy mi sie z dniem porodu i bedzie jedna wielka lipa :( w pn jade sie zorientowac czy jakies zasilki beda nam przyslugiwac ale nawet jak.cos dostaniemy to pewnie jakis marne grosze.

No ale trzeba bedzie sobie jakos poradzic...

I wyjsc chce z domu gdzies bo jak tego chlopa nie ma to jak w wiezieniu czlowiek siedzi i najwieksza atrakcja to spacer do biedronki;)

Jolcia napewno switnie sobie radzisz, dzieci daja duzo szczescia ale warto pomyslec tez o swoim wlasnym osobistym szczesciu:)

Nie wiem jaka jest u ciebie sytuacja z facetem ale wiem jak potrafia tacy utrudnic zycie... ja ze swoim bylym spedzilam lata, urodzilam dziecko, on byl alkoholikiem, pozniej zaczal miec problemy z prawem, pogodnilam go jak mlody mial 7 miesiecy... na poczatku bylo bardzo ciezko ale teraz jest o nirbo lepiej. Nie jest idealnie ale mam meza odpowiedzialnego ktory na pierwszym miejscu stawia rodzine i to jest dla mnie najwazniejsze.

Z tamtym teraz nawet nie mam kontaktu. Uciekl, zniknal. Taki ojciec. Ale moze to i lepiej.

Po burzy zawsze wychodzi slonce! Pamietaj :)
To takie moje zyciowe motto :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika wydaje mi sie ze po urodzeniu piszesz wniosek do urlop macierzynski i rodzicielski do zusu :) i normalnie Ci przysługuje ;)
takze zadzwon do zusuu jutro i sie upewnij :) na 90% jestem tego pewna.. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roksana wlasnie juz dzwonilam i nie przysluguje niestety. Jak zaszlam w ciaze to zostaly mi dwa miesiace do konca umowy wiec nie mieli obowiazku przedluzyc. Poszlam na zwolnienie i ciagne tak do dzisiaj. Z dniem porodu konczy sie zasilek chorobowy zus przyslugujacy w ciazy no i finito. Po pieniadzach. Urodze nie bedac ubezpieczoną. Tak mi tlumaczyla babka z zusu. Nie mam pomyslu jeszcze co z ta sytuacja zrobic. Walcze o alimenty z panstwa ale sprawa jest utrudniona bo nie wiem gdzie jest ojciec dziecka i mnie zbywaja wszedzie. Teraz musze czekac dwa miesiace az dostane decyzje od komornika o bezskutecznosci sciagniecia dlugu, wtedy bede walczyc dalej.

Martwie sie troche bo na jednej marnej polskiej pensji elektryka to daleko nie zajdziemy. Bede musiala szybkojkas prace dorwac na pol etetu chociaz . Pare miesiecy przetrwamy jakos. Mamy nam pomoga chwileale wiadomo, nie beda tego robic bez konca.

Ale wierze ze bedzie dobrze:) musimy sobie poradzic. Nikt nie mowil ze bedzie lekko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika zazdroszczę tego zapału ! rok to naprawdę nie dużo czasu jak na tyle pozbytych kilogramów. Ja może 5 zgubię w 12 miesięcy :p
Filmik piękny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik w pierwszym miesiacu zeszlo 10 kilo... a pozniej to juz powolutku...:) podejrzewam ze wiekszosc z tego startu to byla woda zatrzymana i odrobina tluszczu... ale efekt byl calkiem calkiem:) jak bede miala kompa naprawionego to wrzuce jakas fotke przed i po ;) teraz tez zamierzam takie zdjecia sobie robic bo to super motywuje:)

Zawziac sie trzeba raz a porzadnie do takiego czegos. Ja musze miec jakis cel przed soba. Tym razem to byl slub. Chcialam na zdjeciach wyjsc w miare normalnie. Meza poznalam jak wazylam moja maxymalna wagei samo z siebie by mi nie przyszlo bo mi nikt nic zlego nie mowil ale slub no to juz wiesz... :) teraz tez musze jakis cel sobie znalezc i chcialabym na 2 rocznice slubu byc znowu ladna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik - uśmiałam się :)

Mój mąż ogólnie jest dobry i robi wszytsko, ale wszystko musi nabrac mocy.
Ogólnie "zaraz" albo "za chwilkę" to jego ulubione słowa ;)
Nie mam co narzekać, bo robi zakupy, gotuje, robi pranie, sprząta, ale jak to facet - sprzątnięcie łazienki to przykładowo wytarcie jej mopem ;) reszta uważa, że czyści się sama. Żelazko mogłoby nie istnieć, no i po co ma myć kna, skoro mył je na święta (Bożego Narodzenia oczywiście).
Ale ja też w ciąży jestem tak okrutnie czepliwa, że podziwiam go czasem (zwłaszcza w końcówce) za cierpliwość... Na pewno też ma dość, ale jakoś to znosi. (widzę natomiast że przyniosł ze swojego starego domu narzędzie do mycia okien, więc chyba po wyjściu ze szpitala będą czyste :P

Jolcia - współczuję i mam nadzieję, że Twój mąż przejrzy na oczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika to współczuję, ja pamiętam jak bylo tragicznie finansowo jak byłam na wychowawczym, który jest bezpłatny. Jako zatrudniona mam też ubezpieczenie grupowe, z którego dostanę ok 1500zl ale to chcę odłożyć na szczepienia, bo
raczej planuję skojarzone jak dla Oli. Wlaśnie w środę mam jej szczepienie w wieku 5 lat co mnie uszczupli o ok 200zl. Cale szczęście moja siostra powiedziała że jako chrzestną Zuzi da mi jakieś 500zl na wózek a za ok 600 widzę że kupię taki jaki chce no a po wypłacie czerwcowej kupuję wszystko co mi potrzebne do szpitala i na start bo chcę mieć w czerwcu gotowe. Ola jest z początku 37 tygodnia i gin mówi żebym nie nastawiala się na przenoszenie tej ciąży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak to nam wyszlo niefortunnie bo staralismy sie o dziecko od ok czerwca zeszlego roku udalo sie w pazdzierniku. Na dobra sprawe miesiac za pozno. Jakby sie udalo we wrzesniu to wszystko byloby ok. A ten pazdziernik to bylo tak ze widzielismy sie 1 !!! Raz w ciagu tego miesiaca bo maz na wyjazdach i jakos wyszlo no... :) najwyrazniej tak mialo byc...

Dobrze ze teraz mam jeszcze pensje mimo braku pracy bo tak to juz w ogole bylby dramat. Poki co mamy za corzeczy kupic i przygotowac wszystko dla malej.

W kazdym razie przewiduje pojscie do pracy na pol etatu mozliwie szybko i gdzies w miare blisko. Mama bedzie musiala mi pomoc zajac sie dziecmi ale damy rade no!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika ubezpieczeniem martwić się nie musisz kobieta w ciąży i połogu jest w pełni ubezpieczona, pieniądze idą nie z nfZ tylko z budżetu państwa jednak zawsze możesz ubezpieczyć się pod męża jeśli pracuje legalnie :) ja sama też nie mam ubezpieczenia, mój mąż pływa :) z reszta i tak nie chodzę do lekarzy na Nfz, laura jest dopisana do ubezpieczenia mojej mamy a my mamy prywatne ubezpieczenie na życie w razie nie planowanej operacji czy wypadku :)

Jolcia najważniejsze że będziesz miała dwie zdrowe córeczki ;) moja babcia zawsze mówiła ' pod krzyżem syna matka stoi a córka sobie poradzi' i chyba coś w tym jest :) jednak wiem ze musi być ci ciężko bez wsparcia męża, musisz być silna kobieta :)

Mój mąż to wszystko robi co ja czy przy laurze czy w domu oprócz obiadu, ale jeśli chodzi o sprzątanie to nie musze mu nic mówić sam widzi co jest do roboty :) jedyny minus ze często go nie ma bo jest w morzu ;) z drugiej strony to pół roku siedzi w domu wiec przez pół roku to ja mam wakacje jak on jest ;) czasem aż ni głupio ;) a i prania nie segreguje bo musze pon swojemu ale pralkę wstawi pranie powiesi :) i trawy nie kosi bo ja lubię to robić :) no i jest w ogóle ugody to ja jestem taa gorsza do rozkazywania :P moja mama mówi ze jestem zaganiacz bydla i dziwi się mojemu mężowi ze to wytrzymuje :P on zadko się na coś upiera ale jak się uprze to nie ma zmiłuj i tak oto wnioskuję ze będziemy mieli Nadie bo nie da jej sobie wybić z głowy :)

Sory za błędy jakby co pisze z tel ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale żeście się rozpisały Dziewczyny :)))

W czwartek miałam wizytę - Synek to nadal Synek i waży 1270 :) więc ani nie za duży ani nie za mały jak to powiedziała pani doktor.

Mój Mąż jest bardzo kochanym człowiekiem, stara się pomagać jak może ale oczywiście wtedy gdy jest w Polsce, tak to jestem zdana na siebie. Do tego nasz remont, który miał trwać miesiąc a trwa już prawie dwa i końca nie widać, wczoraj przeżyłam załamanie bo przywieźli szafki do łazienki i okazało się, że szafki są duuużo za duże jak na naszą małą łazienkę... Sklep z którego mamy armaturę i płytki oczywiście zwleka z dostarczeniem materiałów.. Jedna wielka masakra.
Z tygodniowego pobytu u Teściów zrobił się miesiąc i końca nie widać.

Ale dziś już głowa do góry i jakoś damy radę. Wybaczcie wyżalanie się, ale Mój M i tak się martwi, że zostałam z tym sama i nie mam siły jeszcze mu dokładać zmartwień.

Jedynym plusem jest widok ruszającego się brzucha gdy mały kopie i chociaż słabo śpię to on wynagradza wszystko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beta jeśli mogę Cię pocieszyć to ja w lutym zeszłego roku miałam wykończenie wnętrza domu na głowie 5 miesięcznego malucha przeprowadzał am się sama i w dodatku mój pies miał wtedy operacje i musiałam to wszystko na raz ogarnąć jak mąż był w rejsie akurat :) wspominam to okropnie, z laura całymi dniami w aucie, karmiłam ja przebieralam w samochodzie i tylko dochodzily rzeczy do załatwienia kiedy myślałam że wszystko załatwione to znów coś wyskakiwalo :) no wiec dlatego nie zazdroszczę remontu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beata nie łam sie remontem. My pewnie do porodu nie zdążymy sie przeprowadzić więc będziemy mieszkać na wynajętym. Zaczęlismy w kwietniu remont taki generalny do gołej cegły wszystko skute oprócz okien . Może w ciagu miesiąca wycekolują pomieszczenia, położą ogrzewanie i hydraulike to skończy nam sie kasa i już będzie szło bardzo powoli. Gdyby starczyło na 2 pary drzwi i podłogi i farbe to jestem w stanie się wprowadzić tak jak stoje :) z prowizoryczną łazienką i kuchnia byle wrócić do siebie. Nie myślałam kiedyś że tak będę doceniać swoje mieszkanie, nawet za starym już tęsknię :)

Ja byłam we wtorek na usg i mój mały ważył na 28tc+1 1250gram :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny!

Dzisiaj obudzilo mnie cos bardzo milego :)

Spie sobie grzecznie i powoli zaczynam czuc glaskanie po brzuchu...
Otwieram oko a tam moj starszak lezy cichutko przytulony,owiniety wokol mojego brzusia i patrzy i czeka i glaszcze i maca. Spojrzal sie.na mnie i od razu mowi Mama a wiesz ze ja caly czas czuje jak Nela sie rusza? Nie wstawaj, poczekaj... :) i tak lezalam pol godziny az sie dziecko nacieszy:)

Mile to bardzo bylo az mi sie na sercu cieplo zrobilo, taki on kochany... :)

Milego dnia Wam zycze! Chociaz pogoda mdła to moze byc dobry dzien :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale słodko :))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika ale słodko;) tylko pozazdrościć;)

Jolcia dla Ciebie zdjęcie najświeższe;) http://zapodaj.net/b5e442fc751ee.jpg.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muminka1 to ja w 23 tygodniu mam bebech w porównaniu do Ciebie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga no nic nie poradzę;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pierdziele muminka ja tak ostatnio wygladalam w zerowce ;) to ci dopiero sytuacja ja strasznie jestem ciekawa jak bedziesz wygladac w 9 miesiacu:) normalnie bede czekac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika sama jestem ciekawa, jak będę wyglądać;) to już niedługo;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka normalnie wierzyć się nie chce jak się na to patrzy ;)

A ja dziś miałam taki fajny dzień, że aż nie chce się go kończyć...
Rano byłam na uczelni, zaliczyłam dwa egzaminy (no to nie było aż takie fajne, mogłoby nie być tych egzaminów :P), a od 12 się bezkarnie obijałam, już nie pamiętam takiego dnia :) Leżeliśmy sobie z mężem i z młodym na kocyku bo tak fajnie słońce świeciło, a potem zrobiliśmy ognisko i siedzieliśmy do teraz :) Ach... fajnie tak sobie z mężem porozmawiać jak za starych dobrych czasów, nigdzie się nie spieszyć i zwyczajnie się polenić :)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem, bo w pierwszej ciazy dokładnie tak samo wyglądałam, a jak trafiłam na porodowe to lekarz sie ze mnie śmiał, że chyba pomyliłam oddziały, bo gdzie to dziecko miałoby sie zmieścić. Śmiałam sie ze siedzi przyklejone do kręgosłupa :)
Teraz tez za miesiąc rodzę to dopiero od dwóch tyg wyszedł mi brzuch ciążowy :)

Trzymajcie sie dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika no fakt, fajnie są takie dni wolne od spoglądania na zegarek, bez pośpiechu;)
Styczniówka dzięki za pocieszenie, że nie jestem sama!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no bez jaj z tym brzuchem, nie będąc w ciąży nie ustąpiłabym Ci miejsca w autobusie. Najbardziej zazdroszczę Ci już nawet nie tej figury ale tego, że jest Ci wygodnie, bo mi już ciężko, jak kucnę to muszę się podeprzeć żeby wstać. Jutro zrobię i wkleję zdjęcie mojego brzuchola. Dziś nie planowo spotkałam się z koleżanką i jej dziećmi, poszliśmy na spacerek do lasu i nadeszła burza ale fajnie bylo, dziewczyny zadowolone:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny:) sorki,ze wcinam wam sie w wątek, ale może, któraś z was będzie chętna coś odkupić? :)

http://olx.pl/oferta/karuzela-fisher-price-rainforest-CID88-ID5IiEn.html

mam jeszcze monitor oddechu Angel Care AC300, fotelik do samochodu Cybex Atom 2 ( czerwony ) oraz kojec :)

gdyby co, piszcie ;) bebzikowa@gmail.com

co do porodu: miałam cc na zaspie, byłam przerażona, ale z całego serca POLECAM !!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka to na pewno jesteś Ty na tym zdjeciu???? :) Jak ja Ci zazdroszcze. JA ledwo już siedzę na krześle przy stole i kompie tak mnie gniecie a podobno nie mam wielkiego brzucha....
Dziś mój starszy syn oszalał i chyba bunt dwu/trzylatka go chwycił. Nie wiem jak przeżyłam ten dzień... a jutro od nowa! Niech sie tylko obudzi w lepszym humorze bo moja cierpliwość sie wyczerpała :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i ja mogę nawet potwierdzić, ze Styczniówka na prawdę nie wygląda na końcówkę ;p

Ja też całkiem fajnie spędziłam weekend. Parapetówka się udała. Dzisiaj jak zwlekliśmy się z łóżka o 13 to od razu śmigneliśmy na działkę. No a jutro jeszcze mam gości i SR więc nie będę się nudzić. ;)

Na imprezce była koleżanka, która w czwartek ma termin. No i goście się pytają jaka różnica jest między naszymi ciążami, a raczej pytanie brzmiało ile po mnie tamta będzie rodzić i to zdziwienie jak to ona ma 4 dni a ja 2 miesiące do końca ;D Ale ona taka meeeega drobniutka. Jej łydka wygląda jak moje przedramię albo i mniejsza. A widzicie też ma 10kg przybrane i na stówkę nic jej nie zostanie po porodzie z tej wagi.

Mi ten mój brzuch to nawet w myciu zębów przeszkadza, bo pasta zamiast kapać do umywalki zatrzymuje się na brzuchu ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chciałabym być widzieć minę lekarza,który przyjmie Muminke na porodowke :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro ja tez hehe :)

a ja nie spie od 4.. bo moj psiunek ma na bank zapalenien ucha.. :(
trzepie nimi caly czas.. tak mi go szkoda.. niestety musimy czekać az maz wroci z roboty bo ja nie utrzymam go na smyczy.. a musi isc na zastrzyki do weta.. :( jak mi go szkoda :(

A i wczoraj zamówiłam sobie wieszaki dzieciece 60 szt za 18 zl także myślę ze w miarę tanio .. a w szafie bedzie fajnie poukladane.. :)

Tak poza tym to dzień dobry!!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też już nie śpię.Dziś moja pociecha jedzie na wycieczkę do zoo z przedszkola.Zuzia wczoraj chyba próbowała się odwrócić bo tak rozciągała mi brzuch że aż bolało. Chociaż mnie ostatnio codziennie coś boli, czuję się jak emerytka:)
Muminka mam nadzieję że nie masz nam za źle tych komentarzy o brzuchu.Dziś jak wyprawię Ole i się ogarnę to wrzucę Wam mój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muminka - ja mam w pasie 120 w zasadzie - wczoraj się mierzyłam :P
(przed ciążą zaliczałam się do tych "normalnych"

Jolcia - dzięki dzięki, a młody to na USG za bardzo się pokazywać nie chciał, raz pokazał lekki profil więc myślę, że mogłby być podobny do każdego ;)

Ja oczywiście mam film, ze go podmienią - okropna schiza, ale śni mi się już po nocach :P

Trzymam za Was kciuki co by Wam szybko i bezinwazyjnie minęly ostatnie miesiące! No i będę się odzywać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia nie no spoko, nie mam za złe;) wiem sama , że nikt mi nie ustępuje miejsca, ale to nie moja wina , że nie mam brzucha, a do tego wcale nie jest mi wygodnie, bo wyobraź sobie pomieścić w takim brzuchu dziecko, macicę, wody płodowe, narządy i np jedzenie;)
Afroo do porodówki to jeszcze trochę;)
Sabbi no to ja na tym zdjęciu;) nie nikt inny;P a co to za bunt?;>
Rozyczynka to fajnie, że impreza się udała;) spanie do 13 oO?;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

muminka oj faktycznie Twoja macica jest naprawdę super pojemna :)

u nas weekend intensywny, ale dobrze, ja lubię takie weekendy. Zakupiliśmy w końcu starszemu synkowi łóżko, ale budzi się w nocy, mam nadzieję, że się przekona i przyzwyczai. Młodszego w brzuchu ostatnio bardzo intensywnie czuję wieczorami, wierci się, wypina :). Jutro wizyta więc zobaczymy co u niego słychać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Muminka specjalnie dla Ciebie mój bebzon:

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jolcia , ale ładny krągły brzusio :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam z rańca na tej nieszczęsnej krzywej cukrowej :/
Myślałam,ze gorzej niż za pierwszym razem być nie może a jednak ..
Cudem utrzymałam to w sobie bo organizm bronił się okrutnie :/ Zaliczyłam omdlenie, drgawki i mega wymioty aż do teraz ale badania nie przerwałam także czekam na wynik.
Wiem jedno : 3 ciązy odechciało mi się w jednej sekundzie i tylko sadysta mógł wymyślić tak durne badanie :/

Ja to muszę wszystkie efekty uboczne w ciąży zaliczyć bo chyba nie byłabym sobą :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na żywo chyba wydaje się większy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik współczuję, ja się pocieszam,że już bliżej niż dalej. Ja miałam bardzo trudny początek.
Ja jutro też do laboratorium na morfologię i posiew moczu, muszę dziś jechać jeszcze po pojemnik-oczywiście bardzo mi się chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia oj tak, czas bardzo szybko teraz leci :)

W poczekalni nasłuchałam się jak jedna Matka drugiej Matce .. ;) opowiadała o komplikacjach okołoporodowych .. Jak nic mi pomagają takie historie :/ brrr

Jedne co mnie pocieszało to mój M, jak już zaczęłam odzyskiwać świadomość ciągle powtarzał jaka jestem dzielna hahahahaha No boki zrywać, jak On tak przeżył krzywą cukrową to ja Go słabo widzę na porodówce hahahahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tych opowieści nie słucham, nie ma co się nakręcać. Akurat już rodziłam i nie jest to taki horror na jaki wygląda no chyba,że coś się dzieje złego to wtedy tak ale skoro znosimy 9 miesięcy ciąży to zniesiemy kilka godzin porodu :) Dla mnie chyba gorszy był połóg choć miałam już spokój psychiczny o dziecko to fizycznie czułam się źle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
One dyskutowały o komplikacjach porodowych, których ja akurat się boję ze względu na to ,że pierwszy poród nie był idealny i naprawdę to cud ,że mam zdrowiusieńkiego Synka ale kiedyś pisałam i nie chcę znowu rozbebeszać wspomnień .. Tym bardziej,że drugi poród juz tak blisko ;)
Połóg też miałam fatalny, zakończyłam swoje leczenie praktycznie po 6 miesiącach od porodu :/
Ale teraz jestem dobrej myśli, poród góra 2 godz, połóg zakończony po 6tyg , wsio ok i 2 zdrowe krzykacze ze mną do końca życia :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia..super brzuch...ja mam podobny, mimo że jest między nami m-c róznicy

Ewik, a tą krzywą to każdy musi robić, czy tylko w przypadku gdy masz podwyższony cukier ? Po Twojej opowieści to wolałabym tego nie przechodzić!!

Ja byłam dziś na wizycie, która trwała jak zwykle 5 minut, i za tydz mam znowu żeby zrobić wymaz, po kolejnym leczeniu kolejnej nie wiadomo skąd infekcji :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też miałam już z tym do czynienia jak w 27 tygodniu dostałam skurczy i dziecko mi się właściwie udusiło, zmarło niedotlenione po naturalnym porodzie a powinnam wtedy mieć cc :(
Teraz jestem dobrej myśli tylko mam nadzieję,że ta mała pipka się odwróci bo jeszcze tego nie zrobiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobitki nie ma co sluchać opowiesci, bo każdy poród jest inny, a co do męża to mojemu robi się słabo jak mu pobieraja krew to prawie na leżąco, a wszystkie gazetki na ścianach ma przeczytane, a poród wytrzymał cały i powiedział , że tak to on moze rodzic, co prawda całość trwała 2,5 h ale wierzyłąm ze bedziemy cały czas razem i sie udało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik, i u mnie bedize tak saaaamo, poród 2h , połóg m-c, figura wraca na miejsce po 2 m-cach, po 4 jestem w ogóle super laską, a dziecię śliczne i zdrowe i cichuutkie, dużo śpiące :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój gin mi odpuścił glukozę w tej ciąży. Tzn robiłam na czczo z krwi i wyszło ok, w moczu nie mam to powiedział,że nie będzie mnie męczył.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobre jesteście- u mnie będzie poród 10 minut(Olę rodziłam 15), połóg 2 tygodnie i córka śliczna śpiąca całe noce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogie Mamusie, podpowiecie Młodej i niedoświadczonej?

Odebrałam wynik moczu i wyszło, że mam ciała ketonowe w ilości 1+.

Zaczęłam się martwić. Czy powinnam? Miałyście takie problemy w ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam pojęcia ja mam jakieś bakterie w moczu i jutro oddaję go na posiew.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znowu mi usunęło post !!!!

W skrócie :
Ewkaa Ketony to nic strasznego ale nie pamiętam,co dokładnie oznacząły.

Jolcia tego właśnie się boję najbardziej ale nakręcać się nie ma sensu ...
A Tobie tym bardziej teraz należy się wór szczęścia !!
P.S. Jak sytuacja z mężem ?

AgaM ja nie tyle boję się ,że On padnie na widok porodu a tego,ż enie dźwignie mojego cierpienia -- dzisiaj fatalnie przeżył moje pobranie krwi ;)

Jagunia test obciążenia glukozą jest obowiązkowy ale na mnie nawet nie patrz , mnie wszlekie dolegliwości lubią :/
Siedziały jeszcze 3 ciężarne i tylko im głowy na chwilę opadły - żadnej nie wynosił personel, jak mnie :p No i w pierwszej ciąży też takiego dramatu nie było więc glowa do góry !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewkaa, ja mam ketony w moczu i dziś pytałam mojej babki co to oznacza (a mam 5), powiedizała zebym sie nie przejmowała, że to w wyniku jedzenia czekolady i mięsa... Mięsa to akurat dużo nie jem, ale czekolade wciągam nosem prawie :)) Wyczytałam też na necie, że powinno się jeść częściej mniejsze porcje, żeby nie głodować za bardzo. A ja np budze się rano meeega głodna, ale tak mi się nie chce wstawać że spię do 12 i dopiero potem jem...także pewnie to stąd

Ewik...a ok, to już za mną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam ketony w moczu,z tego co wiem sa przy odchudzaniu:p Jolcia masz sliczny brzusio!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też się obawiam porodu, nie tyle bólu, ale strachu o maleństwo. Pocieszam się, podobnie jak Wy, że tym razem musi być wszystko dobrze, wszak mówią, że drugi poród szybszy i łatwiejszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe czy takie matki, które rodzą 4-6 dziecko też się boją porodu ;p

Ja się nie boję bólu tylko jakoś mnie krępuje ta sfera intymna. Bo badanie na fotelu u gina jest dla mnie mega krępujące do tej pory. ;D No i gojenia się szycia (co mam nadzieję, ze mnie ominie ;p)

Jolcia jeśli chodzi o brzucho to chyba idziemy łep w łep i na zdjęciach on zawsze wygląda na mniejszy ;p

Ja zaraz na gimnastyke dla orek ;D No i zaraz będzie burza... ;D Jak ja kocham to powietrze po niej ;D

Ja też miałam ketony w moczu i jakoś nikt się tym nie przejął ;)

No i mój mały przeszedł już fazę częstego ruchu i teraz rusza się bardziej delikatnie i raczej rozciąga. Tak jak czasami marzyłam, żeby już zasnął albo ciut mniej się ruszał to teraz mi tego brakuje... STRASZNIE

Ewik mi się kilka razy też usuneła wiadomośc dlatego przed wysłaniem kopiuje wszystko w razie czego ;p No i przeczytałam to, że mdlałaś po glukozie i naszła mnie ochota na słodkie. Zjadłam cukierka i go zwróciłam... ;| Też ten mój Syn nie wie czego chce ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczka ja do momentu ciąży nie odwiedzalam facetów ginekologów bo mnie jakoś krępowali, a od momentu porodu już nic mne nie krępuje :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koralik ja też do momentu pierwszej ciąży unikałam facetów lekarzy, później się trafiali na dyżurach a teraz póki co nadal udaje się trafiać na same kobiety ;)

Rozyczynka a wiesz,ze ja dalej ledwo dysze ?

To kiedyś minie? Słodkie kilogramami jem a po durnej glukozie z łóżka nie mogę wstać :/ Zawroty głowy,mdłości i wymioty :/ bleachhhhhhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy zamawiacie coś dla maluszków z Amazona ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik a Ty już byłaś u tej nowej ginki?. Mówiłaś o swoim samopoczuciu?.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka za tydzień idę dopiero.
Ale dzisiaj to ta glukoza mnie zniszczyła :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)
moi na spacer poszli, to mam chwilkę...

ja z Amazona to tylko książkę chciałabym zamówić
http://www.amazon.com/The-Gentle-Parent-Practical-Discipline/dp/0988995832/ref=tmm_pap_title_0 już mam 2 tej autorki i je uwielbiam :D tylko na razie obczajam, z jakiego kraju mi najtaniej wyjdzie...

ale macie brzuchy, duże czy małe - przynajmniej ładne :P ja mam po pierwszej ciąży takie rozstępy, że nigdy gołego brzucha nie pokażę nikomu, jeszcze mi pępek tak głupio wystaje, ech ;) jedyne z czego jestem zadowolona to to, że przytyłam dopiero 5kg :]

mam w czw wizytę u gina, przed mam zamiar glukozę zaliczyć, masakra się szykuje :/

ja się nie boję porodu, tylko róznych w niego ingerencji, bo wychodzę z założenia, że porody się przyjmuje, a nie odbiera; poza tym mnie krępuje szpital itd, czasem mam jazdy, że chciałabym nie zdążyć do szpitala i urodzić w domu... bo na domowy poród Mąż nie jest zdecydowany, choć ja coraz bardziej się przekonuję, ze względu na komfort psychiczny i dostęp do lodówki ;) i to, że w szpitalu jest za dużo przyczyn utrudniania porodu, braku postępu itd, coś jak: https://www.youtube.com/watch?v=N5J3o6AvSq4 ;)

no nic, lecę sobie spodnie jakieś lżejsze na ciążowe przerabiać, bo ciepło ma być, jupi :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika fajną masz pamiątkę, moja mała od samego początku nie chce pokazać twarzy i albo jest bokiem odwrócona, albo ma nogi jakby na głowie :/ tak to rusza się jak szalona, a jak idziemy do ginekologa to leży nieruchoma i przez to za każdym razem badanie trwa ok. 30-40 minut, bo moa ginekolożka musi wszystko zobaczyć czy na pewno wszystko ok :)

Co do lekarzy ginekologów to zawsze twierdziłam, że nie pójdę do faceta, ale jak na początku ciąży wylądowałam dwa razy w szpitalu i jeszcze stażyści również zaglądali w owe miejsce to już mi przeszedł wstyd :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik - Weź może sobie to wszystko napisz co chcesz jej powiedzieć i żeby wszystko sprawdziła. Będziesz spokojniejsza, że nic nie ominełaś.

Bauaganiarka - przez ten filmik zaczełąm oglądać porody ;p i te nie były takie straszne ;p

Nie no ja wolę chodzić do faceta niż kobiety ale tak jestem sama z ginem a teraz będzie tam kilka osób, jacyś stażyści i wg średnio to wygląda no i to oglądanie na obchodach ;p No i mam nadzieję, że mój mąż nie ucieknie gdzie pieprz rośnie jak zobaczy tą rzeźnię ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja samego porodu nie wspominam tragicznie juz,ale połóg to była tragedia ...tego obawiam sie najbardziej....no i gdzie ta burza???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro no czekam czekam i doczekać się nie mogę a ona nie nadchodzi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!

Dziewczyny znacie moze jakas krawcowa ktora podjelaby sie uszycia sukienki ciazowej wieczorowej? Kroj mam w glowie tylko w sklepach nigdzie czegos takiego nie widze a w czerwcu dwa sluby...
Tylko taka co ceny ma przystepne :)

Ja mam dzisiaj dzien jedzenia. No opanowac sie nie moge :/ a w lustro to juz nawet nie patrze... :( nogi mamtak obrzydliwe ze ludzkie pojecie przechodzi. Juz tylko czekam az diete zaczne.

Oby jutro byla taka piekna pogoda jak dzisiaj to wybywam na dluuuhi spacer. Moze zapomne o jedzeniu;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wlasnie jjak zwykle na odwrót ;P połóg wspominam dobrze, a własciwie to w ogole nie wspominam bo nie dał mi sie we znaki, pomimo ze ciekło ze mnie 8 tygodni ale po pierwszych dwoch tygodniach to były takie plamienia a nie lejąca sie ciurkiem krwi, ale no co ja moge mowic na ten temat jak po CC nie miałam rozwalonego krocza ;)

moj maz sie okazało ze wraca tym razem szybiciej z rejsu, i to pierwszy raz sie tak wydarzyło bo zawsze sie przedłuza wiec jakos sie dziwnie czuje bo sobie nawkrecałam ze to jakis znak ze urodze duuuuzo szybciej niz powinnam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik mój mąż dziś zaczął przemawiać ludzkim głosem, zobaczymy jak długo. Ja mialam dziś w planie nic nie robić oprócz obiadu to przyszły 2 koleżanki i siedziały, później jechałam do apteki,bankomatu,po Ole i do koleżanki. Jutro leżę i odpoczywam oprócz przedszkola i laboratorium.
Ja do ginekologa chodzę już jakieś 6 lat do faceta,
teraz co 2 tygodnie i powiem Wam, że ostatnio się jakoś specjalnie nie krępuję. Wpadlam chyba w rutynę bo jak idę
raz na rok profilaktycznie to wtedy się krępuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika a jaką chcesz sukienkę? też mam w planach 2 śluby tego lata i spróbuję odgrzebać kontakt do krawcowej, która mi suknię ślubną szyła, bo sama się pewnie nie zbiorę, choć materiały na próbę kupiłam, to może Tysi chociaż miniaturową wersję walnę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, dziewczyny czy, któraś z was nie wybiera się może do COPERNICUSA w jakiś czwartek posłuchać o znieczuleniu do porodu?? A może któraś już była, bo nie wiem czy warto a sama to nie bardzo chciałabym pójśc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaaale zrobiłam sobie mega kąpiel,dziecior wyjechal,facet w pracy a ja chyc do wanny.... Pół godziny siedziałam i tylko wody dolewalalam.... NIby wiem,że się powinno,Ale dziś musiałam....a teraz budyń czekoladowy...też mam dziś na jedzenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazdroszczę kąpieli ja mam tylko wysoki brodzik,Oli tam nalewam wody i ma kąpiel ale ja się nie mieszczę :)Dziś nogi sobie goliłam i jak je zobaczyłam jak się wycierałam to tak na 50%są ogolone. Zuzia jak zwykle szaleje-jej pora:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostałam dziś 3 komplety z h&m od koleżanki dla synka i jakoś tak mnie rozczuliły. Jeszcze tylko 2,5 miesiąca i będę tuliła drugego szkraba, jejku jak ten czas leci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kia ja się wybieram :)
Ale nie wiem w który czwartek się wyrobię .
I Ktoś jeszcze był chętny ale nie pamiętam.

Olcik87 bo ty na samą porodówkę chcesz iść ? Znieczulenie Cię nie interesuje? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik raczej sama porodowka;-) wychodze z zalozenia ze skoro nigdy nie czulam bolu porodowego, nie wiem czego sie bac i dlaczego mam to znieczulac;-);-);-) ale te imprezy mozna przeciez polaczyc;-) najpierw na porodowke a potem Wy zostaniecie na tym spotkaniu;-):-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bauaganiarka sukienke chce z 2 warstw. Spod elastyczny tak zeby dopasowal sie do brzucha dlugosc ciut za kolano,na ramiaczkach, 2 warstwa lekka,jakos ladnie ulozona na biuscie,odcinana pod biustem i miekko sie lejaca,rozcieta na brzuchu do samego dolu taka narzutka jakby no nie wiem jak to opisac musialabym narysowac chyba:) ogolnie ma byc z takich materialow i takiego kroju zebym ubrala ja jeszcze w sierpniu po porodzie na kolejny slub :) dlatego spod z jakiejsc chyba dzianiny elastycznej gladkiej albo cos. Tylko jeszcze nie wiem w jakim kolorze. Cale zycie na czarno sie ubieram i pewnie czarna sukienke bede chciala ale jeszcze to przemysle:)

Skad ta krawcowa jest? Ceny ma jakies w miare przystepne? Musze cos uszyc bo w spodniach to nie wypada no... szczegolnie na slub do brata :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcik87 heh miałam podobne zdanie do 6 centymetra rozwarcia hahahaha Tyle,że w 2008 to mogłam pomarzyć o znieczuleniu w Gdańskim Szpitalu , nawet płatnego wtedy nie było :/
Ale umówić się można, tylko trzeba jeszcze jakiś wspólny termin znaleźć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Mogę się dopisać? mam termin na 20 sierpień i będzie córeczka:) pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Wejherowie znieczulenia nie dają wiec ja ten dylemat mam z glowy :P

Ale mnie wczoraj mdlilo w nocy. Okropieństwo :/ No i brzuch jak na miesiączkę boli.. Mam nadzieje, ze to nie przez gimnastykę.

Za to sny to tylko erotyczne hehe

Hej Mala :) Wez sie dopisz do ostatniej aktualizacji :) ja niestety z Tel nie dam rady. No i opowiadaj jak to tam u Ciebie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam też ten problem z głowy bo też Wejherowo :)
Ja miałam wczoraj dziwny ból w przełyku i nie wiem czy to zgaga bo nigdy nie miałam. Dziś byłam w laboratorium i była maaaasa ludzi zobaczymy jak jutro wyniki bo robiłam też posiew moczu.
Witaj Mała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czas na nowy wątek:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=542545&c=1&k=160

Mala84 dopisana jakby co :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry