Widok

Mamy lipcowo- sierpniowe 2014 cz. 22

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
-ROZPAKOWANE-

Czerwiec:
7.06 (09.07) - Awanturka - Wituś 2530 - CC - Kliniczna
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 - CC - Sztokholm

Lipiec:
03.07 (19.07) Chaton - Mateusz - 3400g - 54cm - SN -Zaspa
04.07 (11.07) Rozyczynka - Oskar - 3530g - 55cm - SN - Wejherowo
04.07 (11.07) Martika - Laura - 3060g - 52cm - Kliniczna
05.07 (10.07) Ciezarowka - Zosia - 3200g - 52cm - Wojewódzki
06.07 (21.07) Rikaa - Liliana - 2880g - CC - Zaspa
07.07 (08.07) Agata905 - Synek - 3650g - 51cm -Zaspa
08.07 (05.07) Afro666 - Maksio - 3755g - 56cm - SN
08.07 (15.07) Kaasik11 - córeczka - 3750g - 57cm - Wojewódzki
09.07 (11.07) Alana - Nadia - 4200g - 51cm - CC - Redłowo
10.07 (14.07) Blatella - Ola - 3400g - 54cm - Kliniczna
12.07 (14.07) Olcik87 - Malwinka - 3250g - 56cm - SN - Kliniczna

-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-

Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
joi-joi - 14.07
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juz mi nie leci tylko dwa razy przy podcieraniu, taka lekko zabarwiona to była krew, poczytałam na necie i niby ten czop też może mieć postać wodnistą zobaczymy co dalej się wydarzy, ale też chodzę na kibelek więc mam jakieś nadzieje :) ale jak znowu to się powtórzy to zadzwonie po M niech przyjeżdża z pracy i pojedziemy na IP.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Rozyczynka ja slyszalam ze dzieciom pomaga nagranie suszarki z you tuba,ale sprawdź:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rózyczynka - my na ból brzuszka zaopatrzyliśmy się w rurki., o których pisała chyba Alana

http://www.doz.pl/apteka/p22480-Windi_Kateter_rektalny_dla_niemowlat_10_szt

Był taki dzień, że Mała krzyczała ostro i nie mogła się uspokoić. Mąż wsadził jej tą rureczkę i jak ręką odjął (jak by dziecku ktoś baterie wyjął-śmieszne to było) i poszła kupka, a zaraz potem Mała zasnęła. Może spróbuj. Wiadomo często tego nie można stosować, ale w ostateczności warto mieć coś pod ręką.
Ja do picia daję trochczkę naparu z kopru (niby też pomaga na brzuszek).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozczynka spróbuj może więcej zup jeść Matiemu to pomaga i częściej robi kupkę. A po mięsie jest problem z wypróżnieniem ale klade go wtedy na brzuszek i jakoś idzie.

U nas jest problem z odbijaniem. Czasami chodzę z nim po 20 minut i nic. A mam takie wrażenie, że jak go położę to go męczy i spać nie może.I dlatego mamy te noce nie przespane :(

Polika trzymam kciuki dzisiaj na pewno urodzisz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika ja naprawde przestaje dziwic sie mezowi Twojemu :p
Swoja droga,jest juz z Toba? Bo jeszcze przegapicie TEN moment ;)

Roza ja wczoraj przewylam pol dnia :p Wszystko mnie drazni tak poza tym..
Na brzuszek dobrze dziala suszarka ale nie sam dzwiek bo jesli to faktycznie problemy brzuszkowe to sam dzwiek kupska nie wywola ;) Jesli dziec marudny tylko to jak najbardziej.
no i sprobuj Oskiego polozyc sobie na kolano (na brzuszku) i masuj plecki to zawsze pomaga. Noca pokarm jest tlustszy,pewnie stad Wasz brak snu.

Chaton jak oczko? Masujecie?

i gdzie jakies nowe fotki Maluszkow?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak chyba z Małą oszaleję. Dzisiaj znowu ulała tak jakby z żółcią. Po ostatnich akcjach byliśmy z nią na SOR w Wojewódzkim. Zrobili usg brzuszka i CRP-wyniki były ok. @ dni był spokój, a dzisij znowu. Co to za cholerstwo? Spotkała się któraś z Was z czymś takim, bo ja już nie wiem co myśleć. Moja zaufana lekarka będzie dopiero we wtorek. ;-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martika a z tymi rurkami jest jakas roznica jak wsadzę mu termometr w tylek? Kurcze wlasnie nie chcialabym mu rozleniwic jelit bo nigdy nie pozbędziemy sie,tego problemu.

Jem rosol caly czas. Wiec zupa chyba nie pomaga. Sprobuje z ogrzaniem. Zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja te rurki z Laura stosowalam niemal codziennie ona miala okropne zatwardzenia, gdyby nie te rurki to nie wiem co bym zrobila ( jest roznica czy rurka czy termometr) i zaczela sie normalnie zalatwiac jak zaczela pelzac wtedy wszystko jak reka odjal i o rurkach zapomnielismy ;)

U nas na razie spokoj ale dopiero 4 doby minely wiec za wczesnie na akcje brzuszkowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzis mam taki dzien ze jeszcze Wam rozpakowanym tak nie zazdroscilam. Nie dosc ze boli mnie chyba wszystko to jeszcze brzuch sie napina pomimo tego ze jestem na nospie. Placzliwa jestem od samego rana. Co te hormony robia z glowa:-) ryczec jadac autem z dzieckiem albo jedzac lody? Jak mialam taki dzien ze starszakiem ze zamknieta bramka na podworko u rodzicow doprowadzila mnie do placzu to w nocy wyladowalam na porodowce:-)
Do tego starszak ma dzien ze kocha tylko mame i nie odstepuje mnie na 20 cm. Mam nadzieje ze po drzemce mu minie i pokocha babcie i dziadka bo zwariuje. Maz ciagle w nowym mieszkaniu. Czy ten cholerny remont sie kiedys skonczy. Jakby ktorejs z Was przyszlo kiedys do glowy ciaza, 3latek i generalny remont mieszkania to nie jest dobry pomysl!!! Wykancza najtwardsze jednostki! to sie pozalilam...
a i widze na zdjeciach ze brzuch mi opadl po kolana...

Ciekawe co tam u Poliki? zaraz jej porod zasluzy na tytul najdluzszego:-(

ijeszcze co do problemow z brzuszkiem maluchow. Polecam herbatke rozpuszczalna z hippa na laktacje. Wg mnie pomaga tym malym brzuszkom pracowac prawidlowo jak mama pije odpowiednia ilosc. Teraz.tez.juz..sobie kupilam i wsadzilam do torby:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka a jak wyglada Twoj brzuch 2 tygodnie przed terminem???:-) mysle ze nie tylko ja jestem ciekawa:-):-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chaton my tez mielismy problem z ropiejacym oczkiem. W szpitalu nam zalecili masaz wlasnie. W 11 dniu polozna mowila ze to jeszcze normalne po urodzeniu no a na wizycie w piatek (bo zlapal mlodego katarek i juz jestesmy na lekach) przepisala nam kropelki Tobradex i od razu jest bardzo duza poprawa.

Roza wspolczuje brzuszkowych rewolucji. My dzisiaj mamy mega problemy i strasznie placzliwy jest. Od 7 spal moze kilka razy po 5 do 15 min. teraz spi juz chyba 15 ale mi na rekach i boje sie juz go odlozyc bo od razu sie wtedy budzi. padam juz na twarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brzuch wyglada jak wygladal,wiec chyba nie zawsze brzuch sie w ciazy obniza;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka Ty się nie kwalifikujesz do obniżających się brzuchów ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wiec wlasnie hehe:p nie bede wiedziala czy porod sie zbliza;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nareszcie nowy wątek ;-) u mnie tak net zamula od wczoraj, że nie załadowało mi wszystkich postów w poprzednim, do 200 jeszcze daje radę ale jak więcej to już ciężko.
My od wczoraj mamy dzień jedzenia i jednak stwierdziłam, że dobrze ze mój mąż nie ma urlopu, bo gdyby miał to miałabym przynajmniej 20 kg do przodu :-D a to pizza, a to ciasto, a to chipsy, popcorn, a wszystko zagryzione kilogramami owoców!
Po liście widzę, że Polika jeszcze się męczy...
Właśnie, dobrze,.ze piszecie o tych rurkach bo ja chciałam je zamówic a w końcu zapomniałam! A młody tez miał kolki i zaparcia, także tym razem spodziewam się powtórki. Oby nie, ale zawsze lepiej się przygotować ;-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik masujemy zakraplamy i jakby trochę lepiej było.

Mimmosa ja też się bałam ze mały będzie chory bo M i mame coś eozlozymi. Na szczęście nas nie. Ale powiem Wam że przez to oczko boję się wyjsc na spacer z Matim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może Polika już urodzila taka cisza jej strony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po zwiedzaniu redłowa, udało sie obejrzeć sale porodowe i zajrzeć na polozniczy, oczywiście bez panów. Od razu mniej groźnie to wszystko wyglada.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezu myślałam,że nie nadrobie...Olcik gratuluję,pozostałym również.... Polika trzymam kciuki...Róża mały strasznie mnie absorbuje,bo on z tych czuwajacych w dzien... I wiecznie cyc...już musiałam ratować się laktatorem,bo mały nie dawał rady, Maksowi też oko ropieje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie,jeszcze nie. Tak, to najdluzszy porod na swiecie ;)

Skurcze co 3-5 minut, rozwarcie 2,5 cm wiec wszystko slimaczym tempem... Do jutra powinnam urodzic ;)

Maz mnie odwiedza codziennie a teraz czeka grzecznie w domu z nadzieja ze mu finalu mundialu nie przerwe :P

Ogolnie mam juz dosc a wiele gorszego jeszcze przede mna. Mam nadzieje ze wszystko ladnie sie rozkreci i nie bede musiala cala noc lazic w tych parszywych skurczach bo sa nie do wytrzymania.:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika strasznie Ci wspolczuje... Dokladnie wiem o czym mówisz :(

Ja myslalam, ze z moim oczkiem juz jest spoko a tu dzisiaj trzy razy juz przemywalam i dalej ropieje.

A dzisiaj zaliczyliśmy supermarket :P Oskiego tylko wsadzić w wózek albo samochod i dziecka nie,ma na dlugo czas :P Ciekawe jak będzie w nocy. Juz sie boje.

Gdyby ktoras chciala kupic Bepanthen na sutki to mi np nie pomaga. Lepsze dzialanie ma maść cynkowa. A dzisiaj kupilam Mustele. Zobaczymy jak to będzie sie sprawować. Nie trzeba tego zmywać przed karmieniem przynajmniej.

Ja mam wrażenie, ze Maly tez coraz częściej wisi mi,na cycu a potem zaczyna mega ulewac. Musze znalesc jakiś,sposób żeby go uspokoić czymś innym. Bo dalej będę bronic sie przed smoczkiem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcik gratulacje :)

Polika współczuje tych skurczy, tyle już się męczysz, ale jest wielka nadzieja, że urodzisz tak jak sobie wymarzyłaś czyli 14 lipca :) już na pewno bliżej niż dalej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie bephanten działa a najbardziej wietrznie cyckow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na brodawki najlepszy jest wlasny pokarm i wietrzenie. Ja nie mialam zadnych supef strasznych problemow i bephanten dawal rade- masc,nie krem.

Polika tez juz nie zazdroszcze ale zaskoczona jestem bardzo,ze jeszcze Ci oksy nie podlaczyli. Trzymam kciuki aby do polnocy Mala byla z Wami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mam wlasnie maść. Ja chyba zawsze reaguje inaczej niż większość... A po tej musteli mam wrażenie, ze po chwili jest lepiej. Bo,mam juz na jednym ranę. Na szczęście krew nie leci. Ale strup,sie,robi :/

No i kupilam dzisiaj juz z braku laku wkladki laktacyjne z Belli. Są tak cienkie, ze chyba od karmienia do karmienia nie przetrzymają :/

Ewa oni nie dadzą oxy Police puki nie wezmą jej na porodowke a najwidoczniej jeszcze sie nie nadaje albo nie ma miejsc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika współczuję, mam nadzieję że rano przeczytam, że już urodziłaś. Kto wie a może się spotkamy w szpitalu choć u mnie nic tego wydarzenia nie zapowiada oprócz suwaczka i 107cm brzucha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku nawet nie próbuję nadrobić zaległości po 2 tygodniowym urlopie bez dostępu do kompa ;)

Wszystkim rozpakowanym mamusiom serdecznie gratuluję maluchy są śliczne :)

Polika trzymam kciuki jeszcze troszkę i maluszek będzie już na świecie.

Ja po ostatnich upałach jestem strasznie zmęczona już ciążą i pogodą a jeszcze tyle przede mną :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zakupiłam bepanthen, słyszałam że purelan też jest dobra z medeli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roza a probowałaś po prostu wycisnąć pokarm i wietrzyc??
Z wkladek najlepsze dla mnie były j&j, cienkie chłonne, nie podrazniały i w staniku jakoś bardzo sie nie odznaczały :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam z porodowki nareszcie! Mega turbo masakra.dam znac jak Nela bedzie po 2 stronie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika dawaj dawaj!!! :)) trzymamy kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O ja teraz to chyba nie zasnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika dawaj,czekamy na Was;)
Ja miałam chyba skurcze krzyżowe dziś,słabe ale wyczuwalne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka Ty się nie wygłupiaj i czekaj na mnie bo boję się że sama z lipca zostanę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika no w końcu :)

Co do wkładek laktacyjnych to omijajcie też szerokim łukiem Canpola. Są masakryczne. Nuk za to dosyć fajne chociaż nie mam jeszcze porównania do J&J
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika juz niedlugo :)

Ewa probowalam ze swoim pokarmem a wietrzenie nie wchodzi w grę bo tak leci, ze musialabym sie przebierać co chwile :P

Muminka pamietaj o aparacie na IP z mina poloznej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika w końcu :-) Nie zapomnij oddychać a będzie ok ;-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlaśnie Muminka to trzeba będzie udokumentować bo też jestem ciekawa czy nie pomyślą że sobie żartujesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika i przerwalas mecz finalowy mezowi:-):-):-)Trzymaj sie mocno juz blizej niz dalej!

a ja kupilam wlasnie wkladki z canpola...no nic sie zuzyje jakos i tyle. Potem i tak mam zamiar uzywac tych wielorazowych jak troche wiecej ciuchow bedzie trzeba na siebie zakladac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika będzie Szczęście Trzynastego :D
I mnie niestety nie pocieszyłaś .. Ciągle się łudzę,że ten drugi poród nie będzie masakrą ...

Muminka ekspertem nie jestem ale wydaje mi się,że bóle krzyżowe pojawiają się dopiero na porodówce. Uważaj żebyś porodu nie przegapiła :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia muszę czekać do 23 lipca nie mam wyjścia:) a co do żartów to mogą tak sobie pomyśleć:p
Rozyczynka postaram sie o fotke;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik miałam tylko dwa powiedzmy skurcze, po prostu często zdarzały mi się w czasie okresu,więc u mnie to norma i będę miała chyba przerąbane z tymi skurczami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noooo Polika, trzymaj się!

Przeżyłam imprezę (ze 30 osób było, mega party, ze śpiewaniem pieśni wojennych i w ogóle... ;) już prawie posprzatane) i mogę myśleć o porodzie, dopakowac torbę, popracować ciuszki itd :) w ogóle to rozważamy poród domowy na poważnie.

Z maści to polecam Lansinoh lanolinę czystą, ja przy Tysi ryczalam przy karmieniu, tak miałam poranione brodawki, krew i w ogóle :/ a najbardziej to chyba kapturki pomogły takie gumowe, jeny, jak się cieszę, ze już umiem dziecko przystawiac :]
Wkładki też Lansinoh mają fajne, cienkie i dosyć duże, takie na specjalne okazję kilka próbek miałam ;)

Dobranoc, chyba idę spać, nie dam rady dogrywki oglądać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka na to dobrze że czekasz we dwie raźniej bo towarzystwo dwupakowe nam się wykrusza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia ale solidarnie,a nie że mnie zostawisz:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bauganiarka dobrze piszesz - czysta LANOLINA :) Zapomniałam o niej zupełnie a ciagle Nam trąbi położna na SR ;) Ponoć ciężko dostać ale ja widziałam ostatnio w Akpolu.

Muminka ja przy @ cierpiałam bardzo, nieraz zdarzyło mi się zemdleć z bólu i na porodówc emimo wprawy było równie niewesoło :P ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik kochana dzięki za pocieszenie hehe;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krzyowe nie tylko na porodowce. Ja mialam przed pobytem w szpitalu traktowalam je jako przepowiadajace i teraz znowu sie zaczely. Kilka sztuk dziennie:-( jakby porodu nie mozna bylo zaplanowac i nie moglby byc latwiejszy!
Czas spac! mam nadzieje ze do pierwszej pobudki na siku Nela pojawi sie juz na swiecie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juhu od samego poczatku byłam za Niemcami i się udało;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi ałaaaa To współczuję , mnie dopadły na porodówce..Przepowiadacze miałam jeszcze takie do ogarnięcia. Te teraz mnie dziwią bo bolą a przecież BH niby są bezbolesne ..

Muminka mnie wynik nie cieszy ..

Polika masz jeszcze 15 minut !!!!!!!!!! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika ale fajnie :) noo , marzyłam o 14stym więc poczekaj jeszcze chwile ;P

Muminka, ja tez byłam od początku za Niemcami i wiedziałam ze oni wygrają :) szkoda ze nie miałam czasu by iść na STSy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedny mąż Poliki z tym finałem ;p

JA przez mecz (nie licząc dogrywki) wsadziłam sobie wkładki z Belli. Przesiąkły one, stanik zwykły z push-up w wersji mega i koszulka od cycka przez caaały brzuch i zaczeła przesiąkać na spodnie. Z tymi J&J tylko czasami piżama w nocu lekko zmokła a tu... Tragedia. A jeszcze dwa razy droższe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam jakies z canapolu... Ma ktoś moze jakies z nimi doświadczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Polika biedna dalej się męczy ..

Chłop teraz dopiero będzie miał focha :p Jeszcze Mu finał MŚ tym porodem zepsuła hahahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juz sie nie mecze ;)

Ksiezniczka Kornelia ur 13-07-2014 g. 23:35. 4420g 59 cm

Wstawie pozniej zdjecie, ja nie moge uwierzyc jaka jest wyjatkowa :)

Porod szybki i bardzo sprawny! Ewik bylo duzo lepiej i krocej ! Niz za 1 razem.

Mala wisi na cycku juz ;)

Maz finalu nie obejrzal ale za to przetrwal caly porod! Dzielny jak lew!:)

Dobrej nocy dziewczyny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika mega gratulacje! Cudowna królewna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika 13ty to piękny dzień, już Ci pisałam ;)
I dzięki za pocieszenie :)
Malutka prześliczna :) :) :)

Skończyłam prasować-na dzisiaj, zostały jeszcze 4 kartony .....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale supeer.
Gratulacje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super!!! GRATULUJE!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No w końcu :D Gratulacje :) dobrze, che chociaz poród byl lekki. Nalezalo Ci sie to! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje jestem z mam czerwcowych ale śledze na bierzaco co u was a dzisiejszy poród dal emocje leprze jak finał.
Trzymajcie sie dzielnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj co tam mecz ważniejsza Kornelia na którą tak wszysc czekaliśmy :)
Gratulacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj wyjątkowo nie obudziłam sie na siusiu! Oczywiście gratulacje!!!, ale piękna dziewczyna :)
Co do relacji na zywo to nawet mój M sie wciągnął i co jakiś czas pytał Czy ona już urodziła? Hihi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika super gratulacje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje!!!! :)))) i dla Męża też że dzielnie przetrwał poród :)

Ja się zbieram na ktg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mojej kolezanki lekarz powiedzial ze ktg robi sie tylko jak coś sie dzieje lub ciaza jest przenoszona .. :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro wybieram sie zarejestrowac małego ,poza moim odpisem aktu urodzenia i dowodu nie jest nic potrzebne wiecej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje!:))))))
To która następna?:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro chyba jeszcze akt malzenstwa... jak Ciebie dotyczy ale glowy nie dam sobie urwac:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie dotyczy ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje :) pocieszające było to co napisałaś o drugim porodzie, oby i u mnie się sprawdziło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jupiiii nareszcie! :-) Gratulacje Polika i ja też liczę, ze po porodzie powiem, że za drugim razem było łatwiej ;-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje, śliczna dziewczynka!! I zacna waga:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadza się Afro to wszystko co potrzeba :) my byliśmy zarejestrować w zeszły poniedzialek. Na pesel czeka się miesiąc. I szok Dostalismy ręcznik rożek z napisem "jestem. Gdanska :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nela jest boska! Grzeczniutka, sliczna i kochana. Mamytroche klopotu z karmieniem bo mam slabe sutki i ciezko jej sie przyssac ale po kilku probach jakos sie udaje wiec jestem dobrej mysli:)

Wlasnie przerobilysmy pierwsze szczepienia, zaraz obchod i badania.

Okropnie boli mnie zadek. Niestety bylam nacieta inaczej nie dalabym rady jej wypchnac bo tak jak przewidywano glowa jeszcze wieksza niz mial mlody...

Polozna super, niestety z tego wszystkiego zapomnialam jak sie nazywa ale wszyscy w tym szpitalu sa mili.

Tylko jedzenie beznadziejne ;)

Ja juz jestem na chodzi i powiem ze gdyby nie tylek to czulabym sie wysmienicie :)

Dziekuje bardzo za gratulacje:) dlugo czekalam ale bylowarto!

Dodam jeszcze ze caly porod obyl sie bez wspomagaczy wiec natura tym razem zdala egzamin :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To która następna w kolejce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika dzielna bylas:) pocieszasz mnie tymi optymistycznymi opowiadaniami:) ja chyba tez znaczne brać oeparol,bo może w tym tkwi Twój sekret:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miesiac to dlugo,i do pediatry przyjmą bez numeru pesel?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Afro, z lekarzem nie ma problemu, podajesz wtedy tylko datę urodzenia.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok dziękuję,już zapomniałam jak to wszystko się odbywało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roksana mi w Swiss kazali raz w tygodniu zjawiać się na ktg a gdyby coś mnie niepokoiło to być częściej. Póki co nic się nie dzieje, więc poszłam, zrobili, sprawdzili że wszystko ok i kolejny tydzień mam nadzieję będzie spokojny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roksana ja i teraz i w poprzedniej ciąży miałam KTG od 34tc.

W czwartek wizyta i lepiej żeby ta szyjka się nie pozamykała na wszystkie spusty przez te ostatnie 3 tyg ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika Gratulacje! Teraz czas na kolejną ;)

Roksana ja pisalam wczesniej że te Canpola są do Du.. Mnie bardzo drażniły i jakościowo też fajne nie były. Zdecydowanie nie polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Canpola takie samo stolec jak belli..
. Ale to jest dzisiaj skwar. Nie ma czym oddychać.

Ktora dzisiaj w kolejności do rodzenia? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje rozpakowanym Mamusiom ;) następna mogę być ja :D tylko, że moja Córcia nie bardzo szykuje się do wyjśćia ;) dobrze jej w brzuszku o czym świadczy jej waga z usg z ostatniego piątku: 4018 gramów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze pokaźna ta Twoja Córcia ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ładny klopsik,a trochę jeszcze przed Tobą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje! Nela super :)

Jeśli chdozi o wkładki:
J&J - bardzo fajne, ale wg mnie średnie na noc, jak się chce spać w koszulce np i na boku to są trochę za małe ;) ale chłonność ok i ogólnie zużywam ich najwięcej

Lansinoh - wg mnie super - pakowane pojedynczo, cieńsze niż J&J, większe i wg mnie mega miłe (mam teraz poranione sutki i są wg mnie najdelikatniejsze), chłonne, klej w 2 miejscach więc trzymają się super

Avent - też pakowane pojecynczo, cienkie, chłonne, wielkościowo mniej więcej jak Lansinoh, ale nie są aż tak delikatne

Tommy Tippee czy jak to się pisze - wg mnie masakra, wielkie, ale jakieś nieforemne... miałam próbki i mnie wkurzały

Canpol - tez miałam próbki - masakra - zużyłam jak mi się przypadkiem skończyly wszystkie inne ;)

Róża jeśli chodzi o ból brodawek - to smarowanie mlekiem i czystą lanoliną (może być purelan medeli lub lansinoh - nie trzeba zmywać, bephanten niby trzeba, ja akurat dostałam cały pojemniczek czystej lanoliny od super położnej laktacyjnej z wojewódzkiego, którą wzywałam w sobotę tydzień temu jak płakałam z bólu przy karmieniu)
i wietrzenie - moja mleczarnia też pracuje pełną para i cieknę - dobrym sposobem wg mnie na wietrzenie to po karmieniu niech się mąż zajmuje Oskim a Ty wietrz na leżąco i ja podkładam podkład 90x60 zwinięty pod biust i ewentualnie doszczelniam ręcznikami papierowymi :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratulacje! Dzieki Tobie moja Nadka nie przoduje waga :P jutro mija juz tydzien od kiedy urodzilam ;) opuchlizna zaczyna mi schodzic i juz wsadzilam nogi w baletki ;) dzis bylam w urzedzie i przychodni i wszystko zalatwilam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś nam polozna mówiła, ze nie ma potrzeby zmywania bephantenu przed kamieniem, mimo ze na ulotce jest tak napisane.l
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tak samo z Uroforaginum. Niby można brać karmiąc a na ulotce, że przenika do mleka matki. I weż tu bądź mądry.

Luna a Ty dajesz radę spać w koszuli?. Ja mam jedną, która ma stanik tak jakby to spoko al;e w luźnej bym chyba nie zasneła. Dzisiaj i tak zalałam łóżko mlesiem ;p

Macie takie uczucie jak piersi sa pełne jakby była w nich kiedyś zmoczona wata?. Że sa takie grudkowate?. Po karmieniu niby znika ale nie wiem czy to masowac czy to normalne. Jak masuj,ę to moja produkcja wzrasta o 200% ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj po wizycie i gina i usg. Malutka waży 2 kg :) Niech rośnie sobie spokojnie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Róża dziś polozna mówiła, ze te grudki sa od uciskania piersi np jak spisz na boku.. I ze ważne jest aby stanik nosić bez fiszbin (niestety) i nie masowac bo tak jak mówisz wzrasta ilośc mleka.
No i jeszcze mówiła ze nie myć za każdym razem piersi po jedzeniu bo każdy dotyk powoduje wzrost ilości mleka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emilinaw to podobnie jak moja mała. ;) w 34 ważyła. 2242 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
roksana - a nam polozna mowila, ze trzeba zmywać (w szpitalu i laktacyjna)
Różyczynka - w koszulce do karmienia z HM z wszytym stanikiem/usztywnieniem tak daję radę ;) ale w normalnych co Ty... miałabym chyba łóżko wodne, a raczej mleczne po obudzeniu hihi

A jeśli chodzi o grudki to po prostu jeszcze Ci sięprzepełniają piersi, to się powinno unormować.
Albo względnie unormować :) Nie masować bo ponoć może to doprowadzić do stanu zapalnego (ja wchodziłam pod ciepły prysznic i albo mi samo ciekło i tryskało, albo lekko naciskałam ręką, albo kilka machnięć laktatorem)

Staniki dla mnie swoją drogą najwygodniejsze są z HM bez fiszbin miękkie, albo z triumpha miekkie też bez fiszbin - a mam kilka z i usztywniane - myślałam, że tylko w takich bede chodzić, a w nawale to myślałam, że oszaleje, tak mnie bolała ta fiszbina :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie najgorsze unormowanie tej nieszczęsnej laktacji... Tez się zastanawiam jak to będzie tym razem.

A poza tym mam dziś taką zgagę, że masakra..
I tak mnie omijała bo z młodym to już w siódmym miesiącu się z nią męczyłam. W ogóle ta ciąża jakaś taka fajna :-) dziś znajoma mojej mamy po raz setny pytała jak się czuję, no to ja po raz setny, że dobrze. Ona na to czy upały nie dokuczają? Ja mówię, że nie bo ja lubię ciepło :-) A na koniec stwierdziła, że ja jakąś dziwną nienarzekającą ciężarówką jestem :-D

Cóż, po jednym poronieniu, roku starania się i ośmiu miesiącach ciąży to chyba nic dziwnego ;-) najważniejsze, że już prawie się udało i zaraz mały będzie z nami :-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika to widzę ze jesteśmy podobne,ja tez z tych nie narzekają duch;)
Jolcia a Ty co dziś tak cicho?chyba nie na porodowce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja tam lubię sobie pomarudzić :P
Na przyklad wlasnie skonczylam walke z usypianiem Oskara. Stwierdzil, ze będzie aktywny i nie mial,zamiaru pojsc spac przes 2h. Ja nie wiem co on ma za tryb. O 10 ma dwie godz czuwania i w środku nocy. Przecież to idzie sie wykończyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oskarowi,pomyslil,sie,dzien z noca... Masakra

Luna wlasnie zamierzam kupić te koszulki z H&M tylko jakoś ciezko mi tam dojechac :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Różyczynka nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszcze tych zarwanych nocek ;)
Tzn. w ten sposób zarwanych :)
Bo moje też do przespanych nie należą ale to dlatego,że nadganiamy z remontem .. Wczoraj zasnęliśmy po 4ej, dzisiaj na pewno jeszcze godzine się przemęczymy a o 7 pobudka i do laboratorium jedziemy ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale przynajmniej,obie padamy jak kawki i nie ma problemu z zaśnięciem :P

Są i dobre strony bo po takiej akcji spi mi ladnie 4h :P wiec moze to i lepiej niż dwa razy po godzinnym karmieniu plus dwa razy dwu godzinny sen :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś w nocy z.zegarkiem w ręku co 3 h
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muminka nic z tego my nadal 2 w 1. Ta moja krótka szyjka widać bardzo wytrzymała bo od tygodnia spędzam cale dnie na nogach i nic:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika gratuluję, piękna waga.

roksana.s mój maluszek w ostatnim dniu 34 tygodnia ważył 2400-2500 (chyba nie powinnam pisać maluszek ;P)

Monika K. ja również nie narzekam, a w ogole to jak ktoś się pyta to się śmieję, że te wszystkie objawy ciążowe to są przereklamowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia to faktycznie mocna masz ta szyjkę;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie dzisiaj nocka spokojna, nie licząc 3 pobudek do toalety, ale do tego już zdążyłam się przyzwyczaić.
Dziś albo jutro lecę do fryzjera zrobić odrosty bo już źle się w moich włosach czuję no i żeby na porodówce nie straszyć. W czwartek wizyta więc zobaczymy co u synka słychać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak miło,że nie zostałam tu sama :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po wizycie u gina. Mała przez ostatnie 2 tygodnie dobrala 0.5 kg i waży 2400 o zgrozo jak tak dalej pójdzie to aż się boje jej wagi końcowej tym bardziej ze Amelka była malutka przy porodzie. Miałam dzisiaj parę spraw pozalatwiac ale zapowiadają na dzisiaj 27 stopni nie wiem czy dam radę w takiej temperaturze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nam oczko przestało już ropieć :)
taka tu cisza chyba wszyscy na spacerkach.

My wlaśnie wróciliśmy i zdałam sobie sprawę, że nie mamy żadnego kremu ochronnego. Polecacie coś dziewczyny?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
MEg urodziłaś??

JA zamulam przez pogode, nic mi sie nie chce...nic a nic :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja planuję spacerek po obiedzie, piekę dziś schabik ze śliwką. Patrzę na ten wózek i też bym chciała już z nim chodzić a tu nic tego nie zapowiada.
Na stronie empik foto jest fajna promocja do niedzieli 19gr za odbitkę przy min 300 szt. Ja sobie dziś zamówiłam, koleżanka zamawiała w piątek i wczoraj już miała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się też zaopatrzylam dziś w Oeparol. Od którego tygodnia dowcipnie? I to te same kapsułki co doustnie? Polika Ty brałaś, poradź :-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj żadna nie rodzi? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakas taka cisza tutaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cisza bo się pośpieszyłyście z tymi porodami i teraz wszystkie w pieluchach siedzą :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj ja siebie nie wyobrażam w dwupaku w taką pogodę szczególnie z moimi stopami. Na szczęście opuchlizna też zeszła :)
Teraz siedzę i robię naleśniki z jagodami i aż się leje ze mnie ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chaton a nam dalej ropieje ;(W czwartek będzie położna to się dopytam.

Myśmy byli dzisiaj na spacerku i afer była na całego bo Oski zgłodniał. Chciałam go nakarmić ale miałam takie ciśnienie w cyckach, że nie dałam rady i biegiem lecieliśmy do domu. Na szczęście oszukałam go troszkę smokiem... Gdybym go nie miała to n ie wiem co bym zrobiła...

Mały nauczył się trzymania na rękach i nie ma opcji, żeby poleżał w łóżeczku ;/ Ewentualnie w bujaczku chwilkę. Cwaniak straszny.

Nie zazdroszczę Wam chodzenia z brzuchem w ta pogodę. Ale mega zazdroszczę możliwości wyspania się ;p Ja już chodzę jak zombi. Będę m usiała wprowadzić popołudniowe drzemki ;p

Jolcia dzięki za info ze zdjęciami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja w taką pogodę to funkcjonuje bardzo kiepsko. Chodzi mi się strasznie ciężko, każdy krok boli, no i pocę się niemiłosiernie... I puchnie mi chyba każdy staw, nawet nadgarstki. Do tego rano budzę się ze zdrętwiałymi dłońmi.
A dziewczyny co do wiesiołka, to zalecał go Wam lekarz, czy bierzecie na własną rękę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesiołek zalecał mi lekarz i mówił cos, że jest polecany w ostatnim okresie ciąży przez jakieś towarzystwo położnicze dla wszystkich ciężarnych, wiec ze spokojem możesz sobie sama kupić.
Jeśli chodzi o puchnięcie i drętwienie dłoni to mam to samo, no i poce się też za dwoje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jagunia jeszcze nie urodziłam, siedzę i czekam i czekam, od wczoraj mam jakieś bóle przepowiadające przez co w nocy nie spałam i teraz odsypiam :P jutro idę do mojej ginki na wizytę i zobaczymy co mi powie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny :) Chciałabym być następna :)))
W czwartek kończę 38 tydzień, od 32 tygodnia byłam uziemiona z powodu krotkiej szyjki 2cm i rozpulchnionej, teraz od paru dni powrócilam do żywych i korzystam z życia :) Dzis byłam na wizycie, szyjka 0,5cm i rozwarcie na palec, ale skurczów jeszcze nie ma
:) Dr nie chciał wróżyć czy dotrwam do terminu na koniec lipca, czy może już niebawem :) Wolałabym już ;) Mały waży 3030g, ja do małych nie należę, mąż też duży, a synek taki raczej nie za wielki będzie ;)
Będę rodzić w Wejherowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika ja bralam wiesiolek od 38 tyg 3 razy po 2 kapsulki doustnie i na wieczor 2 dowcipnie. Nie wiem czy to pomoglo ale nie zaszkodzilo :)

Jutro wychodze do domu :) juz nie moge sie doczekac swojego prysznica i lozka. No i ciszy wokol bo tu z dziewczynami i ich dziecmi to sie tak nie odpocznie.

Niestety mamy problem z karmieniem, mam bardzo malo pokarmu wiec mloda jest dokarmiana sztucznie ale zawsze przed dostaje oba cycki. Ssie jak odkurzacz ale nie ma czego wyciagac niestety. Bedziemy walczyc moze za pare dni bedzie lepiej ale bez sztucznego sie nie obejdzie.

Poki co moje cycki sluza za smoczek do usypiania ;)

Upal tu straszny nie ma czym oddychac!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super że wychodzicie jutro, nie ma jak w domu. Chciałabym zająć teraz Wasze miejsce, też w czwartek kończę 38 tydzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od wczorajszej nocy mam jakieś skurcze pewnie te przepowiadajace, pogadałam z lekarzem potwierdził że to to i zalecił nospe ale nie wiem czy ją wezmę :/ do terminu jeszcze trochę a dopiero za 2 tygodnie wraca mój Mąż więc muszę czekać :D ale jeśli te ukłucia które są nie do wytrzymania to dopiero przepowiadajace to zastanawiam się co będzie jak się zaczną te normalne.. :/

Ale z tego wszystkiego spakowalam torbę do szpitala :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś o godzinie 7,10 urodziła się Zuziulka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia no i co? zostawiłaś mnie samą:P gratulacje kochana!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje :) a jeszcze o 22 pisałaś posta i chyba nic nie zapowiadało porodu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie co to za niespodziewana akcja :)

Nawet nie brałyśmy udziału :)

Gratulacje oczywiście!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
po pierwsze to gratulacje Jolcia, to musiała być naprawdę szybka akcja:)
Chciałam zapytać czy któraś orientuje się może jak wygląda sytuacja na klinicznej tj. czy mają duże obłożenie na patologii?

Właśnie wróciłam od ginki z pilnym skierowaniem do szpitala. Powód to nadciśnienie 150/130, moja cukrzyca, obrzęki nóg i dojrzałe łożysko.
Lekarka powiedziała,że już nie można ryzykować czekania w domu bo według OM termin miałam na wczoraj i powinni mnie na patologie przyjąć.

Poprzednio też byłam na klinicznej dlatego lekarz zadecydował, żeby jechać tam, bo mają już moją historię choroby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Jolcia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika mój przez pierwsze 3 dni w szpitalu ciągle wisiał na cycu, gubil wagę każdego dnia ,nikomu nie przyszło do głowy żeby dokarmiac a teraz mam cyce jak kanki z mlekiem :) więc się nie poddawaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Jolcia :) jak odoczniesz zdaj relacje a teraz zbieraj siły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I oczywiscie czekamy na foto na fb Jolcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Jolcia gratulacje :D dlaczego my tak nie mozemy rodzic? :D

Muminka Ty sie ciesz, ze jeszcze nic sie nie dzieje bp masz jeszcze czas do przyjazdu męża :P

A my dzisiaj przespaliśmy noc bez czuwania w środku nocy :D W KONCU!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj jak ja Ci zazdroszczę Rozczynka my Mielismy czuwanie od 1-3 jestem wykończona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje!!! strasznie szybko Ci poszło :-)
Ja mam dziś wizytę u ginki. Nam nadzieję, że pocieszy mnie jakimiś symptomami zbliżającego się porodu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje! zazdroszczę takiej szybkiej akcji :) ja mam kolejną noc nieprzespaną z powodu tych bóli przepowiadających, i już bym chciała być po. Dzisiaj wizyta u ginki oby miała dla mnie dobre wieści :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ładnie! Takie wiadomosci :) Jolcia gratulacje !!! Czekamy na zdjecie Zuzi :) i czekamy na relacje :) naprawde szybka akcja musiala byc ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka ja się cieszę, ale Jolcia kazała mi czekać a tu masz;P wyprzedziła mnie;D super, ciesze się, że mieliście dobrą nockę;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oho, to musiała być szybka akcja! Gratulacje Jolcia :-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje!!! :))) to Was Mała wzięła z zaskoczenia :)

U mnie dziś noc zupełnie spokojna, do Juniora dotarło chyba że musi poczekać jeszcze 2 tygodnie na powrót Taty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eh już myślałam że mnie młody nie wypuści ze swojego uścisku,dzisiaj cycny dzień ma a mnie właśnie udało się zjeść śniadanie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje! Ale nas wszystkich zaskoczyłaś!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia super ze tak szybko poszlo. czekamy na relacje i fotki:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro ja mam dzisiaj tak samo od 6 wisimy na cycu.smoka nie chce i zastanawiam się nad uzupełnieniem diety mlekiem modyfikowanym aby choć trochę miec z dnia.
Czekam na polozna ma byc jutro to poradzę się. Chciałam iść na wieczór panieński 23 sierpnia ale jak tak dalej pójdzie to nigdzie sie nie wybiorę :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To byla akcja ekspresowa, zaczal boleć mnie brzuch, po 6 koleżanka zawiozła mnie na ip, 8cm rozwarcia i 7,10 mala juz byla
Ma 57cm i 2930.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dluga i jaka chudzinka;)
no to rzeczywiście Express :) czekamy na zdj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla kolejnej mamusi :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia weź mi oddaj te ekspresowe porody, bo ja pewnie będę się męczyć;) bardzo fajna waga małej;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia nawet sobie nie wyobrazasz,jak bardzo Ci zazdroszcze tak szybkiego porodu! !!!!!!
Gratulacje!
Z 2giej str.to nie wiem czy ja bym zdazyla sie zorganizowac w godzine... Musze Starszaka gdzies ulokowac i kierowce znalezc ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje!! Ja w planach mam właśnie taki poród jak Twój :))))

Chaton, przecież to jeszcze miesiąc...to się może wsyzstko pozmieniać, pewnie uda Ci się wyrwać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak dodać zdjęcie z Tel na nasza grupę na fb?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojeju jak Ci zazdroszczę to nawet sobie nie wyobrażasz!! Taki szybki poród to moje marzenie :-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chaton moim zdaniem powinnas się wstrzymać z dokarmianiem,Ale zrobisz jak uważasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro nie jestem za dokarmianiem ale męczy mnie widzenie caly czad na cycu. Jeszcze się wstrzymam zobaczę jak długo dam radę. Smoka też nie daje jeszcze tal po miesiacu chce jak się nauczy ssac dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jagunia chciałabym chociaż na ta Czesc w domu bo na Sopot napewno nie pojadę :) moj M nie da sobie rady tyle czasu z Matim :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje :) Niesamowicie szybko, bardzo zazdrościmy :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje!!! Tylko pozazrdościć tak szybkiego porodu :)

My właśnie dotarliśmy ze szpitala do domu. Mała śpi w najlepsze w swojej kołysce a ja czekam aż się obudzi na karmienie bo pora już tuż tuż. U mnie mleka jakby trochę więcej się pojawiło więc zobaczymy jak będzie. Ja nie mogłabym jej nie dokarmić bo takie duże dziecko zwyczajnie by głodowało z tym co w moich piersiach się znajduje... Ale jestem dobrej myśli :)
Zaraz mamy pierwszą krótką wizytacje mojego brata. Ja padam na twarz mam nadzieję że nie będzie długo siedział :/

Jutro zmykamy na pierwszy spacerek z rana. Już nie mogę się doczekać!
Popołudniu mama zwiezie starszaka no i zobaczymy jak będzie wyglądał prawdziwy wspólny dzień...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-ROZPAKOWANE-

Czerwiec:
7.06 (09.07) - Awanturka - Wituś 2530 - CC - Kliniczna
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 - CC - Sztokholm

Lipiec:
03.07 (19.07) Chaton - Mateusz - 3400g - 54cm - SN -Zaspa
04.07 (11.07) Rozyczynka - Oskar - 3530g - 55cm - SN - Wejherowo
04.07 (11.07) Martika - Laura - 3060g - 52cm - Kliniczna
05.07 (10.07) Ciezarowka - Zosia - 3200g - 52cm - Wojewódzki
06.07 (21.07) Rikaa - Liliana - 2880g - CC - Zaspa
07.07 (08.07) Agata905 - Synek - 3650g - 51cm -Zaspa
08.07 (05.07) Afro666 - Maksio - 3755g - 56cm - SN
08.07 (15.07) Kaasik11 - córeczka - 3750g - 57cm - Wojewódzki
09.07 (11.07) Alana - Nadia - 4200g - 51cm - CC - Redłowo
10.07 (14.07) Blatella - Ola - 3400g - 54cm - Kliniczna
12.07 (14.07) Olcik87 - Malwinka - 3250g - 56cm - SN - Kliniczna
13.07 (10.07) Polika86 - Kornelia - 4420 - 59 cm - SN - Wejherowo

-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-

Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
joi-joi - 14.07
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-ROZPAKOWANE-

Czerwiec:
7.06 (09.07) - Awanturka - Wituś 2530 - CC - Kliniczna
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 - CC - Sztokholm

Lipiec:
03.07 (19.07) Chaton - Mateusz - 3400g - 54cm - SN -Zaspa
04.07 (11.07) Rozyczynka - Oskar - 3530g - 55cm - SN - Wejherowo
04.07 (11.07) Martika - Laura - 3060g - 52cm - Kliniczna
05.07 (10.07) Ciezarowka - Zosia - 3200g - 52cm - Wojewódzki
06.07 (21.07) Rikaa - Liliana - 2880g - CC - Zaspa
07.07 (08.07) Agata905 - Synek - 3650g - 51cm -Zaspa
08.07 (05.07) Afro666 - Maksio - 3755g - 56cm - SN
08.07 (15.07) Kaasik11 - córeczka - 3750g - 57cm - Wojewódzki
09.07 (11.07) Alana - Nadia - 4200g - 51cm - CC - Redłowo
10.07 (14.07) Blatella - Ola - 3400g - 54cm - Kliniczna
12.07 (14.07) Olcik87 - Malwinka - 3250g - 56cm - SN - Kliniczna
13.07 (10.07) Polika86 - Kornelia - 4420 - 59 cm - SN - Wejherowo
16.07 (30.07) Jolcia - Zuzia - 2930g - 57cm - SN -Wejherowo

-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-

Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
joi-joi - 14.07
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka

Jolcia, gratulacje szybkiej akcji i w ogóle!
a fotkę to wchodzisz na naszą grupę i masz na górze 'napisz post' albo 'udostępnij zdjęcie', klikasz to drugie i powinno Cię przekierować do folderu ze zdjęciami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a jak wiedziałyście, że to już akcja porodowa?dzisiaj bylam u mojej ginekolog i powiedziała, że ze względu na to, że moja mała ma cały czas pępowinę przy szyi nie mam czekać z wyjazdem do szpitala aż rozwinie się akcja porodowa tylko jak poczuję pierwsze prawdziwe bóle żeby kontrolować tą pępowinę co się nie udusi jak będzie schodzić na dół i teraz się stresuję czy ja je rozpoznam. Ogólnie mam skróconą szyjkę i rozwarcie na mały opuszek, ale nic się nie dzieje oprócz tych dwóch nocy gdzie miałam te przepowiadające bóle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dalej Wam zazdroszcze... Ale mam wizje. jutro u lekarza na fotelu dowiem sie za mam rozwarcie na 4 palce i urodze wlasnie tam. Mam skurcze w brzuchu na zmiane z bolami w plecach. Nospa srednio pomogla:-) ach! Nawet niech juz bedzie rak:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meg współczuję stresu ... Ja po pierwszym porodzie mam uraz do pępowiny przy buźce :/ Starszak był owinięty 3 razy wokół szyi tyle,że Nikt tego nawet nie sprawdził a tylko cudem ten poród zakończył się szczęśliwie !

Sabbi nie bądź taka, poczekaj na mnie :P Zaplanowałam poród w pierwszych dniach sierpnia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swoją drogą to jutro zwartą grupą ruszamy na wizyty ;) My mamy na 10 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi to odstaw tą nospę ;p

Mój dzisiaj od godz. 9 do 18 spał TYLKO 2h. Na cycu wisi co pół godz po 10 minut. Wyobraźcie sobie. Nakarmiłam go. Wychodzę z domu. Po 5 minutach ryk. Na szczęście mieszka tam szwagierka to poszłam do niej nakarmić. No i idę do Kościoła załatwić chrzest. I co?. Ryk. Ssa znowu łapki, na rękach szuka cyca i byłam zmuszona nakarmić go na plebani... Masakra ;p Po czym wracxam do domu i co?. W połowie drogi znowu ryk. No myślałam, ze oszaleje i dopiero jak wróciłam po 3 karmieniach zasnął...
Już się zastanawiałam czy nie dać mu wody się napić bo może mu się pić chciało.
Ale w końcu moje cycki były puste ;p Co za ulga...

Czy Was tak też denerwuje (te które już mają dzieciaczki) jak Wasi faceci wychodzą np gdzieś z kolegami. Ja dostaje szału na samą myśl, ze ja nie mogę i sa wiecznie afery. Ale ile ja mogę siedzieć w domu sama wieczorami?. A on sobie wychodzi jak zwykle ;/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja na szczęście nie mam takiego problemu z M szybko po pracy wraca do nas :)
Ja myślałam,E jeżeli dzidzia osobista jest pepowina to robia cesarke dla bezpieczenstwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik mój mały też był 3 razy owinięty pępowiną i o to mam żal do lekarzy, że leżałam w szpitalu 4 dni zanim nie urodziłam i nikt nie zrobił mi usg, mimo, że się dopominałam. Usłyszałam tylko, że ktg jest w porządku więc nie robią. Całe szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Różyczka ja też nie mam tego problemu z mężem, imprezy z kolegami zdarzają się naprawdę sporadycznie, a wieczory spędza mąż z nami, no chyba, że oddaje się swojej pasji czyli biega :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale,on nie chodzi codziennie. Raz w tygodniu średnio. Ale teraz sobie wymyslil, ze w sobotę o 18 jedzie na ryby na nockę. Czytaj dodatkowo niedziele będzie spal pól dnia... A w tyg wraca z pracy kolo 18dopiero... Wiec siedze sama
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia gratulacje! U mnie nadal cisza, tzn. dziś bolał mnie brzuch na dole jak przy miesiączce, ale już przestał no i bolą mnie pachwiny więc nie wiem czy mogą to być objawy zbliżającego się porodu ;) jutro mam KTG i wizytę u gina to zobaczymy czy się coś od ostatniego razu zmieniło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem po wizycie, Mała waży 2800 g, czyli raczej za duża nie będzie ;-)
Szyjke mam zamknięta, także raczej przed terminem nic się nie będzie działo... No cóż to się będę turlała w te upały... :-\
Co do wiesiołka to moja gin jakos bez entuzjazmu pochodzi, ale ostatecznie powiedziała, że mogę go brać, także jutro się zaopatrze.
Tylko co kupić, Oeparol Femina??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik nie moge wytrzymac do poczatku sierpnia bo moj starszak ma 8 sierpnia urodziny (fajna data.08.08 moze sie wstrzelisz:-)) i chcialabym byc juz na chodzie. Przeciez mamy na jego pierwszym powaznym przyjeciu urodzinowym nie moze zabraknac.
Juz wiecej nospy nie biore bo nawet juz nie mam:-)
Rozyczynka skad ja znam te akcje z rykiem w wozku, dokarmianiem wszedzie gdzie sie dalo bo ssak wiecznie glodny. Powroty do domu na mega syrenie... Powiem tyle to nie mija z wiekiem:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi noo dzieeeeki :D pocieszylas mnie :D chyba musze sie przyzwyczaić do wietrzenia cyckiw na świeżym powietrzu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi myślałam o 03.08 ;) Wyrobiłabyś się do ósmego :D :D

Różyczynka takie płaczące dni na szczęście mijają ;)

Koralik u Nas było na tyle kiepsko,że Ginka moja kazała iść na kolanach do Częstochowy w podziękowaniu za cud bo Małemu już tętno do 20 spadało a rozwarcie stało w miejscu - wyśmienite skutki podania oksytocyny w dawce końskiej :/
No ale.. było mineło i szczęśliwie sie skończyło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka poki na dworzu jest cieplo to luzik.... Pozniej bedzie troche gorzej:-) ale jak mowi moj starszak... Chlopy tak maja!
Ewik chcialabym aby urodziny moich chlopakow byly oddalone od siebie troche bo kazdy musi miec swoj osobny wyjatkowy dzien a wytrzymac finansowo w jednym miesiacu 2x urodziny na placu zabaw i/czy w domu moze byc ciezko. Zwlaszcza ze wiemy w jakich realiach zyjemy:-( no ale nie ja decyduje o dacie tylko macica....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi właśnie ze względu na finanse najlepiej urodzić po 10tym :p :P

Wreszcie jakiś postęp.. Stoi komoda i łóżeczko nawet ;) I jakoś tak mi dziwnie bardzo.. Że niby to już za chwile ?? Nowy, mały człowiek ??
Retyyyyyyyyyyyyyyyyyyy :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3.08 to,rocznica mojego slubu :D
I przyznam Ci racje,z tym 10-tym :P

Niech mina szybko bo,sie,wykończę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roza ja mialam doslownie to samo dzisiaj. Prawie caly dzien na cycu a i tak max pl godziny i ryk bo mu malo. od 7 tak do 17 wtedy dopiero pospal 2 godziny.

Co do pepowiny to bylam w ciazy na wykladzie na ktorym ginekolog mowil ze o pepowinie nigdy sie pacjentce nie mowi (przynajmniej on) bo to sie potrafi zmienic w ciagu chwili i to jak jest nia obkrecony nie oznaza ze zostanie tak do porodu.
Osobiscie uwazam to za wielka glupote bo to przeciez duze ryzyko i tak samo nie rozumiem czemu przed samym porodem na porodowce sie tego nie sprawdza na usg;/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie o to chodzi.. Kazda z Nas powinna miec USG w momencie przyjęcia na porodówkę ..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt z tym usg... Ale wiemy jak jest.
Spac nie moge. Sama nie wiem czemu.... Zaraz pewnie bede zalowac tych nieprzespanych nocnych godzin:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimmosa jak spacerki po Porcie?:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi ja też zarywam nocki - kłade się po 2 i wstaję ok 7ej ! Chyba organizm trenuje przed pojawieniem się Maluszka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj to juz chyba w ogole nie zasne :/
Jak na zlosc bo mam caly dzien zawalony przeroznymi sprawami..
Barany wszystkie policzone i nic... udalo sie na 20 min zdrzemnac..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja za to nie mam juz problemu z zasypianiem :P co prawda w dzien jest ciezko zasnąć ale to sie niedlugo zmieni :P

Dzisiaj mamy wizyte poloznej. Zobaczymy, czy to wieczne karmienie przyniosło efekt :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja spie falami od 22-23 do 00:30. potem pobudka 2-3 i 6:30-7:00. Nie ma tragedi jak zasne od razu gorzej jak licze barany:-( ciekawe czy Junior tez sie tak bedzie budzil jak juz wyskoczy? Ewik daj znac co u lekarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi ja śpię tak jak ty, tylko ta środkowa pobudka bardzie 3-4. Też myślę, że to pory aktywności małej, z tym że do północy jeszcze ostro buszuje :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś miałam znów w nocy skurcze krzyżowe, na szczęście na razie lekkie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi sciezki juz wydeptany tylko port juz sie za maly robi i czas sie dalej gdzies zapuscic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimmosa czekaj na mnie.. Mamy cala jesien wydepczemy jeszcze brzezno...a kilka nowych sciezek w Porcie na pewno Ci pokaze:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza Mała to śpi chyba tylko jak ją kołysze chodzeniem ;)
Wczoraj byłam u ginki (szyjka miękka, rozwarcie na opuszek, tak jak 3 tyg temu) i tak Mała fikała, że nie na ktg 45min lezalam, masakra, nie znoszę leżeć na plecach tak długo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polika86 a jeśli mogę spytać w jaki rozmiar ubierałaś swoją księżniczkę od razu po porodzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamy i składam gratulacje. Tu Karol... z terminu na 10 lipca.

Jednocześnie chcę się podzielić moją radością i wrażeniami.

12 lipca o 1.30 trafiłam na porodówkę do Wojewódzkiego. Do 5 rano przeszły skurcze, więc doba na patologii ciąży. W nocy nasilenie skurczy i 13 lipca znowu na porodówkę. Od 7 rano do 15, gdy obok w salach zdążyło urodzić 5 kobiet, u mnie skurcze co 3 min, skakanie na piłce, imersje, masaże szyjki, 4 godziny oksytocyny, aż w końcu przebicie pęcherza po czym myślałam, że skonam. Gdyby nie anioł w białym fartuszku, który mi podał znieczulenie zewnątrzoponowe, po przebiciu pęcherza, to straciłabym przytomność z bólu. Niestety moje męki i uczucie jakbym już parła na nic się zdały, bo rozwarcie zaledwie na 3,5 palca. W końcu stażystkę, która chciała mi podać jeszcze jedną oksytocynę zastąpił przełożony i zadecydował, że przy 18 cm sprzężnej zewnętrznej mojej miednicy i tak bym nie urodziła.

Tak to 13 lipca, po 2 dniach skurczów i 8 godzinnej próbie porodu siłami natury skończyło się na cesarskim cięciu.

Wszystkie męki odeszły o godzinie 15.55, gdy zobaczyłam moją 3560g i 56 cm córkę Łucję. Słyszałam jej pierwszy krzyk, pokazali mi ją, dali dotknąć. Teraz to cały mój świat i chociaż po CC był problem z mlekiem to dziś, gdy już jesteśmy w domu mam już dużo mleka.
Wojewódzki szczerze polecam, choć położne z porodówki średnio miłe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałam dodać, że słowo mama nabrało dla mnie nowego znaczenia :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Karol i współczuję tych mek. Najważniejsze ze jesteście już razem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol gratulacje !!! :) Jedno szczęście, ze rodziłaś w szpitalu gdzie jest ZZO

My po spacerku. Jak to jest goraco... Łoooo matko! Oski oczywiscie nie spal. Ale za to caly spacer ze smoczkiem i dalam mu troszke wody bo przy tej temp jakoś nie chce mi sie wierzyc, ze wiszenie na cycu non stop to glod. Zwlaszcza, ze w domu jest chlodno i je normalnie.

Muminka Ty sie szykuj powoli :D kiedy Maz będzie?

No i weźcie juz dziewczyny urodźcie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozyczynka dobrze ze dajesz malemu wody,na pewno pic sie biedakowi chce :-) ja na plazy jestem,kapalam sie,woda boska :-) maz wraca za 6 dni,ciekawe czy bdotrwam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaaaale Ci zazdroszczę!!! Ja się pewnie wykapie dopiero w sierpniu ;/ No i znajac życie nie bedzie już tAk ciepło...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cytrynka od razu 62 ciuszki zalozylam i sa dobre.

Ja dzisiaj uzbieralam mleka w cycuchach na 1 pelne karmienie :) po nocy jakos sie udalo :)

Ogolnie mala ciagle ciumka piers jak nie spi.moje sutki umieraja ale zaczynam sie przyzwyczajac :)

Dzisiaj bylismy na pierwszym rodzinnym spacerku:) poki jedziemy to mala spi ale wystarczy stanac i sie budzi. Uczymy sie siebie i nie jest zle.

Przyjechal tez starszak i bardzo sie cieszy z siostry ale widze ze jest zagubiony...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia i Karol gratulacje.
Oj ja też już chciałabym mieć wszystko za sobą a tu jeszcze miesiąc został, starsza córa ciągle na mnie wisi mamo na dwór, mamo na rower, mamo na rolki a ta pogoda mnie wykancza najchętniej przestałam cały dzień no ale trzeba się zmobilizować dziś po raz drugi i iść z dzieckiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol gratulacje;))
Rozyczynka korzystam póki mogę;) jutro znów śmigam jeśli będzie pogoda;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola86 gratulacje;) przegoniłaś mnie widzę;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja po wizycie. Wszystko chyba ok, bo generalnie to jak zwykle nic nie wiem. miałam usg, ale nie wiem jaka waga dziecka bo nie było na tym aparacie odpowiedniego programu. Miałam pobrany wymaz i to by było na tyle, żadnego innego badania.
A więc skoro tak, to jade juro na mazury a co :)

Ewik jak u Ciebie po wiycie ?

Karol gratulacje !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dopiero weszliśmy do domu.. Mój organizm totalnie się zbuntował, kręgosłup daje popalić strasznie :/ I stawy siadają i co tu robić żeby więcej nie przytyc .. Na dzień dzisiejszy mam już +24kg :/

Na wizycie właściwie to,co u Jaguni ;)
Mały waży w granicach 2700 i wg ginki nie powinien wyskoczyć cięższy niż 3500g co mnie bardzo pocieszyło :)
O dziwo dzisiaj mnie nie badała .. Nie mam pojęcia dlaczego bo Ona w przeciwieństwie do konowałki bada zawsze i dokładnie. Powiedziała,że szczegółowe USG zrobimy na kolejnej wizycie, badanie też.
Dzisiaj wymaz, Ktg i sprawdzała ilość wód bo ponoć wcale nie wyglądam na te 24kg i coś przebąkiwała,że jak z wodami będzie problem to od razu ciąże zakończymy - prawie w gacie ze stresu narobiłam :P :P :p Jeszcze się nie oswoiłam,że lipiec się za chwile kończy a Ona mnie porodem teraz , już straszy ;)
U Małego wsio ok, główkowo grzecznie czeka :) KTG co tydzień, później 2 razy w tygodniu, l4 do terminu porodu dostałam i dała mi nadzieję,że nie przenoszę :)
Żeby nie było za kolorowo to moje wyniki krwi sa tak fatalne,że jeśli nie poprawią się do porodu to czeka mnie przetaczanie krwi ...

Porozmawiałyśmy o Szpitalach i stwierdziła,że jesli jestem w 100% pewna,że dam radę wytrzymać w bólach oczekując porodu SN to Wojewódzkie jest bardzo dobrym wyborem - o ile pojadę tam z rzeczywiście rozpoczętym porodem :) ale jesli obawiam się o ułożenie dziecka itp to lepiej jechac gdzie indziej bo tam nie będę miała opcji CC - tylko i wyłącznie w sytuacji zagrażającej mojemu życiu lub dziecka .

No to się rozpisałam ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-ROZPAKOWANE-

Czerwiec:
7.06 (09.07) - Awanturka - Wituś 2530 - CC - Kliniczna
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 - CC - Sztokholm

Lipiec:
03.07 (19.07) Chaton - Mateusz - 3400g - 54cm - SN -Zaspa
04.07 (11.07) Rozyczynka - Oskar - 3530g - 55cm - SN - Wejherowo
04.07 (11.07) Martika - Laura - 3060g - 52cm - Kliniczna
05.07 (10.07) Ciezarowka - Zosia - 3200g - 52cm - Wojewódzki
06.07 (21.07) Rikaa - Liliana - 2880g - CC - Zaspa
07.07 (08.07) Agata905 - Synek - 3650g - 51cm -Zaspa
08.07 (05.07) Afro666 - Maksio - 3755g - 56cm - SN
08.07 (15.07) Kaasik11 - córeczka - 3750g - 57cm - Wojewódzki
09.07 (11.07) Alana - Nadia - 4200g - 51cm - CC - Redłowo
10.07 (14.07) Blatella - Ola - 3400g - 54cm - Kliniczna
12.07 (14.07) Olcik87 - Malwinka - 3250g - 56cm - SN - Kliniczna
13.07 (10.07) Karol...- Łucja - 3560 g - 56 cm - Wojewódzki
13.07 (10.07) Polika86 - Kornelia - 4420 - 59 cm - SN - Wejherowo
16.07 (30.07) Jolcia - Zuzia - 2930g - 57cm - SN -Wejherowo

-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-

Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
baranica - 09.07
joi-joi - 14.07
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol gratulacje!!

Ewik, moje badania krwi tez spadły ale głównie płytki krwi, jestem trochę tym faktem załamana..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik po przetaczaniu będziesz jak nowo narodzona :P ale wspolczuje Ci tej końcówki. Ale pociesze Cię ze mi juz wpadli 13kg a Oski ma dopiero 2 tygodnie... Wiec spoko loko na Boże Narodzenie będziemy wygladaly jak laseczki :P
No ja w październiku chyba juz dojdę do,tego z takim trybem życia :P za bardzo chwalilam tego mojego synalka :P

Chaton byla u Ciebie polozna juz? Ile Mati wazy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oskar przybral 630g w 2 tyg. Położna aż go dwa razy ważyła ;p Jednak te moje cyce sie do czegos nadają ;p
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ohooo Napisałam post i zasnęłam :P

Roksana ja własciwie jestem obojętna ;) Tylko to przetoczenie wolałabym ominąć :p

Róża ja na stówę na Boże Narodzenie wrócę do swojego wyglądu - tyle,że na to w 2015r najszybciej :P

Chciałabym,żeby drugi Syncio przybierał w takim tempie i jak najdłużej był bobaskiem :D. Starszak pobijał rekordy i Ktoś , Kto Nas nie znał nie wierzył,że nigdy nie był dokarmiany mm.
Ze Szpitala wyszliśmy w poniedziałek z waga 3610 a na patronażówce 4 dni później w piątek ważył 4100 :D
Po miesiącu 6200 i tak jako półroczne Dziecko ważył 10kg ;)
A podkreślam,że nigdy nie był grubaskiem z fałdkami na raczkach i nóżkach - czego mi brakowało :P On po prostu dużo ważył, dużo więcej niż by się wydawało na pierwszy rzut oka przez co wiecznie Mu dodawali min. pół roku do wieku ;) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też już po wizycie, o dziwo wyniki krwi mi się bardzo poprawiły, a dziwię się bo przez ostatnie 2 miesiące miałam poniżej normy i hemoglobinę i hematokryt, a czerwone krwinki na granicy normy.

wymaz pobrany na paciorkowca, a mały waży około 3250 g, więc też wielkoludem nie będzie. Nie mam rozwarcia, ale główka synka jest bardzo nisko i wszystko może się zdarzyć :). Tak czułam, że mocno napiera główką bo w nocy jak wstaję do toalety to czuję ogromny nacisk w podbrzuszu, a z łóżka wstaję na raty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa Ty wg jestes poza wszelkimi skalami w temacie,macierzyństwa i pochodnych :D hehe
No i powidziam, ze pamietasz wagę po takim czasie bo,ja dzisiaj zapomnialam tej ktora mial,na,wypisie,ze szpitala :P skleroza nie boli. Mam nadzieje, ze jego,daty urodzin nie zapomne nigdy :P

Koralik aż sobie przypomniałam jak to bylo wstawać z tym brzuchem z lozka i jak to bolalo... Wspolczuje. Wole mojego,glonojada budzacego mnie niż pęcherz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chaton - ja mam pharmaceris o taki:
http://www.wapteka.pl/produkt.html.6058

wg mnie dobrze sie rozprowadza i wchlania i ma dobre opinie na srokao jeśli chodzi o skład :)

Rozyczynka co do spaceru - po ktorejs "awarii" jak bedziesz leciala do domu na syrenie stwierdzisz, ze dzieci po prostu czasem placza ;) hihi
Ja dzis tak mialam, na szczescie bylam blisko domu, smok nie dawal rady :P
Dobrze, że Oski w koncu oproznil Ci cycki :)
Ja juz na dluzsze spacery (ja mam powrotu tdo domu wiecej niz 5 minut) wypuszczam sie z rogalem do karmienia i kocykiem :P Bo u mnie to nie ma nigdzie lawek, a bez rogala karmi mi sie wybitnei ciezko... bo plecy odpadaja mi nawet przy tej fantastycznej poduszce :(
A co do wyjsc... mnie to irytuje jak moj gdzies chce wylazic... ogolnie co jakis czas robie mu wyklad na temat jego egoizmu :P na szczescie z kumplami wylazi rzadko, ale za to zanim wroci z pracy to co drugi dzien idzie na silownie.. jak nie idzie to biega wiec mowie czasem do niego ze ejst niedzielnym tatą ;) bo pracuje min do 17...

A Oskar pieknie przybral - gratuluje! :)

A jesli chodzi o raczki to czasem mam wrazenie, ze jak zblizam sie do lozeczka np to Jas zaczyna krzyczec,a na rekach ostoja spokoju :)

Jolcia Gratulacje! (chyba sobie wykrakałaś ;) ) zazdroszcze szybkiej akcji :)

Polika - ja z cyckami miałam jak afro - mały wisiał w zasadzie 24h na dobę, tracił na wadze, ale ze karmiłam bez przerwy to powiedzieli, ze absolutnie nie dawać mm, bo skoro chętnie ssie, to pobudzi laktację skutecznie - ostatniego dnia nie zgubił nic, tylko stał w miejscu i na drugi dzień po powrocie do domu... moglabym wykarmić wszystkie dzieci ze szpitala :P takze się nie poddawaj, bo pokarm powstaje w głowie - tak gdzieś czytałam :)

chaton - to dopiero 2 tygodnie, musi sie Mati ustabilizowac i moze sie wyrwiesz jakbedzie nawet na samym cycku ;)

jesli chodzi o usg a porod - ja mialam usg przed samym porodem, nic o pepowinie mi lekarz nie wspomnial... ale moze dlatego, ze mialam miec cesarke - a finalnie Jaś urodził sie obwiniety wlasnie pepowina 3x - silami natury.
Tyle jest tragedii a dalej lekarze doprowadzjaa do takich sytuacji...

Karol - gratulacje - wspolczuje ze tyle meczyli, ale dobrze, ze wsyztskos ie dobrze skonczylo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnej mamusi :)
Dziewczyny czy wam zdarzyło się mieć przed porodem tak na wkładce brązowe małe plamki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Różyczynko pamiętam tylko wagę urodzeniową, spadek i przyrost po 4 dniach :) taki konkretny wynik ciężko zapomnieć :D Teraz miałam książeczkę przed nosem ;) ;) Skleroza ciążowa to przypadłość każdej przyszłej Mamy :D

Luna ja tego nigdy nie zrozumiem,dzisiaj nawet z Ginką rozmawiałam o swoim strachu. Powiedziała,że USG robią jak KTG wychodzi wątpliwe. Tyle,że przy pierwszym porodzie KTG wykazywało zanik tętna u dziecka a i tak przeciągnęli wszystko do maximum a USG się nie doczekałam ..
Nie wiem ile jeszcze tragedii musi się wydarzyć,żeby to wszystko wyglądało bezpieczniej ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tak przez 4 dni przed porodem odchodził czop, a w noc poprzedzającą cały wyszedł.

Dzięki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol gratulacje !! :)

Różyczynko nie zazdroszczę wypadów Męża bo mnie to tez by wyprowadzało z równowagi ;) M miął iść jutro i się nie odzywałam bo właściwie nigdzie nie wychodzi ale cholernie nie na rękę mi to było :p Na szczęście dzisiaj oznajmił,że jednak nigdzie nie idzie. Ufff bo już musiałabym się wnerwić haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik mi nawet przy nie dokonca prawidlowym ktg i to po terminie usg nie zrobili. Przez 4 dni na patologi miałam 3 lub 4 (nie pamietam dokladnie juz) ktg w ktorym na pol minuty, minute a raz nawet dluzej spadalo tetno do ok 100. Wtedy tylko trzachali mi brzuchem albo kazali sie przekrecac. Na usg nikt nie sprawdzil czy wszystko ok. No i oczywiscie nie mam pewnosci czy to mialo jakis zwiazek ale przy porodzie po odejsciu wod tetno znow od razu w dol jak sie synus obnizyl. Az sie boje pomyslec co by bylo gdyby wody mialy mi odejsc w domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Luna :)
Rozyczynka położna dopiero jutro do mnie przychodzi rano więc dam znać. Ale powiem Ci, że jak go noszę na rękach to czuję, że przybrał :)

Z tymi lekarzami to się chyba nigdy nie zmieni. Ja nie wiem co oni tacy oporni na te badania i cesarki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimmosa to wiesz, jak teraz trzęsę portkami :/
Młodemu spadało do 20 :/ Nigdy nie zapomnę tej paniki na porodówce :/ I cały ten strach był dużo gorszy od bólu fizycznego.

I pomyśleć ,że takie historie są faktami ze Szpitali XXI wieku w dużym mieście :/

Do niedawna myślałam,że choć Zaspa nie ma problemu z wykonaniem cc ale po tej ostatnie akcji to już nikomu nie wierze :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewik mozemy przybic sobie piatke z tym jak rosly nasze starszaki. Igi urodzil sie 3590gr, przez pierwszy miesiac przybral 1600gt dobil do 5kilo. i na pol roku wazyl dokladnie 9750gr. I byl tylko na cycku no ale jak juz wspominalam rozyczynce duzo jadl:-) zreszta do tej pory tak ma!
Mam nadzieje, ze Junior tak szybko nam nie urosnie.
Po wizycie rozwarcie na palec, skurcze sa widoczne na ktg i zreszta odczuwalne:-) wiec czekamy! Chcialabym do wtorku ale z drugiej strony przytulic juz tego malego czlowieka byloby super! Na wszelki wypadek gdyby cos... zjadlam lody truskawkowe na kolacje i jestem gotowa:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chaton ja wlasnie tez tak w rękach odczuwam ciężar juz :P a co będzie później?! Strach sie bac :P zwlaszcza, ze teraz wyczail, ze na rączkach najlepiej albo na brzuchu... To wg rewelka :P A niby noworodki tylko,śpią i jedzą. No mój jakoś do tych śpiących nie nalezy :P

Luna chociaz Ty mnie rozumiesz z tym wychodzeniem M. :P Ale mój chyba zrozumial wczorajsza,aferę i,sam wyszedl z inicjatywa kompromisu...
No i dzisiaj jeszcze nie ryczalam wiec jest postep hehe Ale chyba dlatego, ze totalnie nie mialam czasu. :D
A co do,placzu na,spacerze to sie juz przyzwyczaiłam, ze on taki byl wiecznie śpiący i tak go chwalilam. No żółtaczka zeszla to i ADHD mu sie ujawnilo :P

Ewik Ty juz na tego swojego zlotego chlopa nie narzekaj :P
No i nie chce wg myslec co to musial byc za,horror z tym tętnem :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meg to czop. Mi zaczal,odchodzić tak w poniedz. We wtorek chluslo i do piątku do porodu caly czas mialam te plamki. Wiec jest postep :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabbi super :D Wyrobisz się na imprezkę urodzinową Syna :D
Ten mój noworodek właśnie od razu był taki "męski", nie nacieszyłam się Maleństwem - teraz mam zamiar nadrobić :P
Jadł co 2 godz, pokarmu miałam full ale jakoś wydawało mi się to normalne ;) Choć teraz jest właściwie niejadkiem, czasem mam nawet wrażenie,że jest chudy a też waży aż 24kg . Ten Typ tak ma po prostu ;)

Różyczynko nie pociesze Cię,jeśli napisze ,że mój noworodek praktycznie w ogóle nie spał ? :P Niemowlak też nie ;) Kumpele miały labe bo dzieci po 3 drzemki zaliczały w dzień a mój uparciuch 1 i to góra 2 godzinną (ok. 10 ;) )
Gdzieś teraz się naczytałam,że do któregoś miesiąca (chyba 2 ale głowy nie dam :P ) nie ma opcji,żeby Dzieć się przyzwyczaił do tulenia/noszenia/kołysania . Niby takie Maleństwo ma silną potrzebę bliskości na tym etapie ale jeszcze nie kuma,że można tak rodziców terroryzować :D
A z tym "złotym chłopem" znowu aferkę dzisiaj zaliczyłam przed wejściem na wymaz bo przeciez nie zapytałam, Kto będzie pobierał a jak facet, to co??
Nie chcę mi się nawet rozpisywac w tym temacie ale coraz mniej mam ochotę oglądac Go przy porodzie.. Nawnerwiam się tylko dodatkowo :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też dzisiaj była położna ale małego nie ważyła,ciągle ma zoltaczke i niezbyt ładnie mu się pępek goi ,ja za to się ważyłam. I mam - 11 kg jeszcze tylko koło 15 :/ a propo silnej potrzeby bliskości,młody zrobił sobie z cycka poduszke i widać że jest bardzo zadowolony... :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haha Afro mój tez jak,sie,przytuli do cyca odplywa od,razu :P I nawet bym go tak usypiala za każdym razem gdyby sie dziecko przy okazji nie podtapialo :P No i ty spadek 11 zaliczylas szybciej ode mnie wiec sie nie przejmuj... Teraz to stopniowo będzie i tak spadać.
Mój na pierwszej wizycie tez nie byl,ważony.

Jak to fajnie brzmi "męski noworodek" :D No i jakoś nie chce mi sie wierzyc, ze on nie kuma noszenia na rękach bo gdyby l bliskość chodzili to kezenie na kolanach by mu odpowiadalo i by chcial,byc u mnie albo u M a jemu dobrze u każdego byle na rączkach :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maksowi te podtopienia nie przeszkadzaja :) Róża Oskar zjada z dwóch cyckow odrazu? Bo u nas jeden wystarczy zazwyczaj i czasem się zastanawiam czy to nie mało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol gratulacje! :)

Kurcze u mnie nic nie zapowiada porodu póki co, ale do powrotu Męża jeszcze niecałe 2 tygodnie a później to bym od razu nawet z lotniska mogła jechać na porodówke ;)

Tak czytam jak u Was wygląda to karmienie, noszenie i spanie i się doczekać Juniora już nie mogę :)

Ale za to wczoraj wieczorem byłam na sesji brzuszkowej bo jednak się zdecydowałam że chcę mieć jakąś pamiątkę i całkiem fajnie to wyszło :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol i ja gratuluję :)

ale miałam dzisiaj kiepską noc, nie piłam wczoraj wieczorem dużo, a do toalety wstawałam 4 razy i za każdym budziłam się z bólem kręgosłupa, ała... :)
Ewik trochę zazdroszczę tej zazdrości męża, mój to już chyba w ogóle nie jest zazdrosny, z drugiej strony wiem, że to może być bardzo, oj bardzo uciążliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mamusiek!! ! Aleście się ładnie terminowo rozdwoiły :)

Zazdroszczę, bo jest mi już tak w te upały ciężko, że szkoda gadać. Niby ruszać się mogę, ale brak tlenu w ta duchotę robi swoje.

Ja też po wizycie. Póki co wszystko pozamykane, mimo że szyjka krótka. Malutka nisko leży i waży ledwo ponad 2500g także mały dzieciaczek raczej będzie.

Dziś na ochłodę idę gotować zupę wiśniową ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Afro z tymi cyckami jest roznie. Zalezy czy zaśnie od razu. Czasami zje prawie cala i sie denerwuje, ze przy tym ostatnim gęstym mleku musi mocno ciagnac to mu daje druga i spije trochę i juz nie chce. A czasami wyssie jedna i jest spokój. Ale na raz nie oprozni dwóch calkowicie. Tak swoja droga jeszcze nie bylo tak, żeby kompletnie nic nie lecialo. A teraz przez dwa dni mial fazę jedzenie non stop to caly czas mam flaki :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny:)
Gratulację dla rozpakowanych.

Mam pytanie odnośnie czopa. Czy on zawsze musi odejść?:) Ze mnie leci trochę śluzu, zawsze na papierze toaletowym mam pełno, ale nie wiem czy to to. Bo jeszcze do poniedziałku brałam luteinę więc i wydzieliny było więcej-więc się przyzwyczaiłam.
No i śluz z czopa jest przezroczysty czy białawy?

Mi zdjęli szew we wtorek i zrobiło się 3 cm rozwarcia. Ale od tego czasu nie czuję nic. Tylko brzuch twardnieje jak twardniał, że aż mnie zatyka.

Boje się, że przeoczę;) bo jednak muszę jechać rodzić na Kliniczną ze względu na moją cukrzycę i nerki u młodego.
Więc kawałek z Gdyni mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie pomoge Ci bo mój był brunatny. Ale nie musi Ci odejść. Nie każdemu wypada. I nie jest to powód żeby jechac do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Koralik uwierz mi na słowo,że nie zazdrościsz tej konkretnej zazdrości ;)
Dla mnie to już jest grubo przesadzone a jak już słysze o podaniu w którym napisze,żeby przy porodzie obecne były same kobiety to mnie szlag jasny trafia ! Ten facet zamiast skupić się na tym,żeby wszystko było w porządku ciągle zadręcza się myślami,że będe oglądana przez innego faceta i na nic tłumaczenia moje i całej rodziny :/
Wiochy mi narobił u kardiologa bo wszedł zobaczyć jakiej jest płci, jak ujrzał faceta to zaczął wypytywać , co mi będzie robił i czy w razie czego moge zostać w staniku .... No dramat .. Nawet tego publicznie nie powinnam pisać bo śmiech na sali ..
A już totalnie beznadziejne jest to,że On staje się coraz gorszy wraz z przyrostem mojej wagi :P Ja czuję się coraz mniej atrakcyjna a Jemu coraz bardziej palma odbija .. No nie kumam faceta w ogóle i mam powyżej dziurek kłótni o przebieg porodu :/ :/

To się nasmęciłam :P

Różyczynka nie wiem , jak to jest . Pamiętam tylko,że Starszak tez miał taki etap,że obojętnie co bym robiła to musiał czuć moją rękę :D Bywało też tak,że musiałam trzymać Go obiema bo jak tylko jedną próbowałam odpisać na sms chociażby to potrafił się rozwyć bo po co matce życie prywatne skoro ma Jego haha ;)
Gotując obiad stawiałam Go w leżaczku na stole ale też bardzo często zostawał z psiakiem na podłodze (nieźle to brzmi ;) ) i obaj byli szczęśliwi :D
Nie ma złotej rady bo każde dzieciątko jest inne, rodzic też ;) Jeden się przyzwyczai do pewnych rzeczy po kilku razach, inny nigdy. Starszak np nie używał smoczka, pił z różnych butelek ale nigdy nie zrezygnował z cyca , uwielbiał być noszony ale zasypiał sam i nie robił afer. Za to Jego głęboki wózek bardzo parzył ;) I w 3 miesiącu jeździł na podwyższeniu a w 4tym już w spacerówce i skończyły się histerie ;)
Jakby nie było to patrząc na dzieci koleżanek mój był naprawde bezproblemowy i takiego życzyłabym sobie juniora :p Ale ponoć wszystko jest na odwrót więc nastawiam się na wszelkie kolki, aferki i różne takie w okresie niemowlęcym i błogi spokój później ;) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozczynka my już po wizycie położnej. Pępek jak wisial tak wisi :( wazy 3820 wiec siedzenie na cycu dało efekty. Przypomnę że tydzień temu ważył 3450 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eh publiczne obnazenie cyckow uznaje za zaliczone
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej wróciłyśmy do domu, Zuzia spokojna ale mnie tak bolą cycki,że gwiazdy prawie widzę jak karmię. Też tak macie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia Tobie to dobrze;) co do cycuchów to nie pomogę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia miałam to samo i pomogły nakładki. Ale samo ssanie nawet przez nie boli dalej na początku. Tyle, że nie mam ran.

Afro ja dzisiaj miałam też dzień z wietrzeniem cycków na świeżym powietrzu ;p

No i tyle z pisania. Syrena bije na alarm ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol gratuluję i współczuję męki zarazem. Dziewczyny założycie nowy wątek? Bo mój telefon juz nie daje rady ;-)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ważne pytanie do mam?

Czy Wasze pociechy mają bolesne bóle brzuszka po jedzeniu? Słyszę jakieś dźwięki w jej brzuchu, a ona się napina i ma problemy z odgazowaniem. Na dodatek czasem ulewa. Czy to możliwe, że to początek kolki, czy okres adaptacji i rozwoju układu pokarmowego? Przecież ma dopiero 5 dni. Karmię ją co 3 godziny przez około 20 min moim pokarmem, więc to raczej nie jest z głodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszam;)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=553345&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry