Widok

Mamy sierpiowo-wrześniowe 2012

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Chyba gdzieś zaginął ten wątek albo już żadna z nas nie ma czasu na forum...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepszości i wpsaniałości na Święta!!!!!

DaMa a co się działo, ze byłyście w szpitalu???
My lezałyśmy w połowie grudnia na zap. płuc, ale na szczeście na swięta wyszłyśmy!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej swiatecznie! my tez w grudniu na polanki bylismy 10 dni z rota i zap ukl moczowego, dokladnie w wigilie wyszlismy a ja prawie depreche zalapalam takze mam nadzieje ze juz nigdy nie bedziemy tego przezywac! moje dziecie tez sie czesciej ostatnio budzi w nocyi tez bardziej pociumciac cyca niz konkretnie zjesc! marze tym zebu ciagiem 10 godz spac))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym pospała 6 i była wniebowzięta :) moja chociaż nie je to się budzi i piszczy ... ech ... jak wrócę do pracy i nie będę dosypiać będzie wesoło :)

-roli - to jest szansa ze się minęłyśmy na korytarzu :) ja byłam na polankach od 14 do 28 grudnia
zapalenie płuc :/ ale nie wirusowe tylko bakteryjne i gdyby nie badania krwi przy okazji innych badań to nie wiem czy tak łatwo bysmy to wykryli bo mała miała lekki kaszel a w zasadzie nie ciągły kaszel tylko jeden-dwa ataki duszności dziennie - ja oczywiście już po pierwszym dniu poszłam do lekarza ale mineło kilka kolejnych zanim ustalili co jej jest i skończyło się niestety podawaniem antybiotyku dwa tygodnie :/
i do tego był rota ale jakaś lajtowa wersja bo wyszło niby w badaniach kału ale mała ani nie wymiotowała, kupy moze i rzadkie robiła ale 1-2 dziennie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrowych i radosnych Swiat babeczki :)
My te Boze narodzenie w szpitalu ale w Redlowie, zapalenie oskrzeli dosc paskudne:( Ale mam nadziejej, ze juz mamy szpitale za soba ( najpierw synek, potem tata a na koncu ja :((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesolych Swiat Dziewczyny! i zdrowych zwlaszcza dla Maluszkow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :)
jak po Świętach? Ja jakieś 3 kg do przodu ... haha... tak się objadłam że teraz przyda się kilka dni głodówki :)
My byliśmy w gościach i wczoraj i dziś i moje dziecko było super. bałam się trochę tych wyjść bo ostatnio Lila jak nie widzi mamy to ryczy a tu nagle sporo osób i to niektóre dawno nie widziane ale na szczęście był spokój. Potem odreagowała w domu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka!j
DaMa moja Lila tak samo, w gościah anioł. U nas noce dalej masakryczne, pobudka jak z zegarkiem w ręku co godzinę. ehhhh
A poza tym to kilogramy dodatkowe po ciąży mnie pokochały wieć robi sę powoli źle! Dobrze, że już po świetach!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja tez chcialabym do Was dołączyc, mój synek urodził sie 6 wrzesnia, 56 cm, 4200g, ma na imię tymon. karmię go jeszcze piersia, wiec w nocy mimo ze na noc takze dostaje kaszke tez mi sie budzi co 2 h mniej wiecej. poza tym juz bardzo chcielibysmy wiosny a tu d..a:) ciesze sie ze wątek odżył :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siemka dziewczyny :)

Szkoda, ze nie dołączyłyście do zamkniętego forum. Tam jednak lepiej się gada. Swobodnie ;) Nie trzeba się bać troli ;)

Ja już trzeciego forum nie ogarnę, dlatego tylko na chwilkę wpadłam ;)

Olka fasolka - widzę że masz tak samo ciekawe nocki jak ja :/
Jak ktoś pisze, że jego dziecko śpi bez pobudek od 19:00 do 8:00 to normalnie nóż w kieszeni mi sie otwiera ;)
Adaś zasypia ok. 21:00 i śpi do 6:00. Pobudek ma z 5. Teraz i tak jest o niebo lepiej, bo dopiero jakiś miesiac temu wykryliśmy u niego nietolerancję laktozy. Bebilon Pepti nic nie pomagał. Teraz daję mu Enfamil 0-lac. No i już coraz mniej karmię cyckiem. Raz na dobę w nocy jak jestem nieprzytomna i nieświadoma ;)

Ogólnie od kiedy daję mu ten Enfamil to sie zmienił nie do poznania. On ciągle ryczał. Ryczyryjek był z niego straszny. Po nocach też sie darł. A teraz nie to dziecko. Teraz jest radosny, uśmiechnięty. Chociaż się często w nocy budzi to śpi spokojnie. Nie zachowuje sie jak nawiedzony podczas egzorcyzmów ;) Budzi się chyba z przyzwyczajenia ;)

No i od kiedy skończył 6 miesiecy raczkuje jak dziki! Już popyla po całym mieszkaniu. nie ma dla niego przeszkody nie do pokonania. Potrafi sam wgramolić się do leżaczka. Wstaje już też przy meblach na nogi i sie cieszy ;) Te giry mu sie krzywią, palce podwija, ale stoi.

Madzia chce sie z nim bawić, ale niestety Adaś nie spełnia do końca jej oczekiwań i czesto dochodzi do nieporozumień ;) Pokrzywdzona często Madzia jest, bo Adaś wyrywa jej włosy całymi garściami. Ale zeby nie było czasami też mu sie oberwie ;)
Przez to, że on taki ruchliwy i wszędzie chce wchodzić to łeb ma usłany pięknymi siniakami ;) Upadki go nie zrażają ;)

Od lutego "wróciłam" do pracy. W sensie, ze założyłam działalność. Jakbyście miały ochotę to zerknijcie na asortyment (mam nadzieje, ze admin nie zablokuje)
http://www.eneko.istore.pl
Zapraszam :) Dla Was rabacik :)

Moja mama miała zajmować się dziećmi żebym mogła biznes rozkręcać, ale słabo to wygląda :/ Przyjeżdża na 3 godziny dziennie, z czego dziećmi zajmuje się 2 ;) Więc lipa.

A! No i zdałam prawko w marcu, hnie hnie hnie :D :D :D

Tyle u mnie :)

Pozdro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć kalka, to może dopisz się do listy:-)
Bimka ja na zamknietym forum nie mogłam sie odnaleźć i nie nadążałam z czytaniem :P jesteście jak naspidowane:-)ale czasemi tam zaglądam. Adaś jest niezły :P spryciarz.U na też nietolerancja, wykryta niedawno, enfamil o lac i pierwszej nocy spała ciagiem 4 ha a nastepnej od 19 do 5 bez pobudki. A potem glupia matka dala bebilon pepti i znow masakra, wrocilam do enfamil ale przyszedł katar i kaszel wiec d....a. dzisiaj niezła noc bo tylko 5 razy wstawałam hura!!!
niech już przyjdzie wiosnaaa. chce się jeszcze nią nacieszyć zanim wróce do pracy.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz... a ja tyle czasu dawałam się zwodzić. Ja tą nietolerancję od początku podejrzewałam,chciałam skierowanie na badania, ale lekarze mówili, ze "nie ma potrzeby" i te jego objawy tłumaczyli a to kolką niemowlęcą, a to że chory, a to że po antybiotyku tak być może, a to później że na zęby i zawsze było, że to minie... a ja już z tym ryczyryjkiem od zmysłów odchodziłam.
W końcu zrobiłam te badania i wyszło jak na dłoni :/ Mam żal do siebie, ze tak późno. No ale chciałam wierzyć, ze to faktycznie minie.
Teraz budzi się 2-5 razy. Ale to i tak jest lepiej niż było, bo wczesniej nie dość ze budził sie z milion razy to jeszcze sie darł po nocach, Madzie budził i w ogóle był sajgon jak obydwoje ryczeli. A w dzień też był marudny, rozdrażniony. Było widać, że coś mu jest.
No i dosyć mało przybrał, bo do pół roczku nie podwoił swojej wagi urodzeniowej.
Dopiero teraz na tym Enfamilu zaczął przybierać w ekspresowym tempie. Teraz waży 8,5 kg. W ostatni miesiac przybrał 600 gram! I apetyt na inne jedzonko też mu sie poprawiło. Ciągle z tym uważam, nie daję mu jeszcze glutenu. Niech mu sie wszystko unormuje, wygoi ten brzuszek, wtedy powolutku bede mu dawać. Na razie trzeba uważać na tą laktozę przede wszystkim. Z innymi potencjalnymi alergenami też ostrożnie. Ja wiem, ze on wyrośnie z tego, ale póki co to trzeba uważać.

Hihi, i też lubie z nim jeździć w gości, bo jest w gościach kochany i grzeczny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super bimka że rozkręciłaś biznes - gratulacje... pewnie nie było łatwo z dzieciakami na głowie :)
ja bym musiała małą oddawać gdzieś żeby pracować w domu bo nawet jak moja mama przyjedzie i się nią zajmuje albo mój mąż to ona i tak rozgląda się wokół czy mama jest w zasięgu wzroku, jak nie to ryk :)
a przed nami ostatnio tydzień w domu a potem ja do pracy a mąż będzie kurą domową :) nagła zmiana ról.. ciekawe jak to będzie.. podejrzewam, że moje dziecko zniesie to lepiej niż ja :D
.........
kurcze... ja też podejrzewałam nietolerancję laktozy i nawet zrobiłam badania ale było to dwa tyg po wyjściu ze szpitala (zap.płuc+ rota) i lekarka powiedziała, że wyniki - ciała redukujące 1% - to wynik przejścia rota a nie nietolerancji... nie wiem w sumei czy miała rację ale nie mam też takich przebojów jak Wy... tyle tylko że jak zaczęłam wprowadzać mm zamiast cyca to wyszła alergia i zmieniliśmy na bebiko ha
niby jest dobrze - plamy zeszły, mleko jej nawet zasmakowało i pije już pełne porcje ale mam wrażenie w nocy że męczy ją brzuszek...
w poniedziałek jedziemy znów do AM na badania na oddział hematologii to przy okazji pogadam z innym lekarzem o diecie małej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się witam poświątecznie, współczuję Wam tych problemów z nietolerancją laktozy, ale najważniejsze, że są na to sposoby, aby maluszki się tak nie męczyły, u nas też to podejrzewano, ale córeczka nie miała żadnych problemów brzuszkowych tylko plamki, krostki i strasznie ulewała więc żadnych badań jej nie zlecono.

Dziewczyny mam do Was pytanie, jakich krzesełek do karmienia używacie? Ja narazie sadzam małą do huśtawki, ale planuję zakup krzesełka, tu na forum najczęściej polecane jest to najprostsze z ikei, a ja się zastanawiam nad takim 2 w 1, które się rozkłada na stoliczek i krzesełko, jak w linku poniżej, co o tym sądzicie?

http://littlebaby.pl/p/19/2619/arti-cesar-ii-kangurek-krzeselko-do-karmienia-2w1-stolik-krzeselka.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
drogie to krzesełko ...
my mamy takie zwykłe - dostaliśmy od znajomych po ich dziecku ale gdybym miała kupować to kupiłabym takie co potem moze służyć jako stolik i krzesełko ale mi się osobiście podobają tego typu:

http://allegro.pl/krzeselko-do-karmienia-drewniane-2w1-stolik-krzes-i3087590137.html

http://www.24zabawki.pl/pl/p/Bobas-Krzeselko-do-karmienia-drewniane-2-w-1-natura/2358

są oczywiście droższe i tańsze wersje ale chodzi o pomysł,
moja siostra miała takie dla starszego syna - 15 lat temu :) - i służyło jej potem ładnych kilka lat :)

moja córcia wprawdzie chętnie siedzi na krzesełku ale jeść to już w nim nie chce :) na razie karmię ją jak siedzi w leżaczku ale sadzam codziennie na krzesełko - może zaskoczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie, jak pomyślę, ze moją Lili tyle polał w nocy brzuch zanim odkryliśmy, ze to nietolerancja to płakać mi się chce, że tyle cierpiała....ehhhhh

okrąglinek moja sis takie miała i byłą zadowolona, a ja mam mniej więcej takie http://www.smyk.com/chicco-polly-2w1-krzeselko-do-karmienia-kolor-sea-pixie-2013,p1062099621,swiat-niemowlaka-p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy takie kupione, też dwu częściowe a te ma jeszcze fajnie regulowane oparcie w razie czego dla dziecka
http://allegro.pl/krzeselko-drewniane-do-karmienia-bukowe-2-wzory-i3119061287.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
24.06. (11.08) Mamafipcia - Weronika, 1480 gr., 40 cm/ Zaspa

06.07 ( ) Natalia - Borys 3250gr, 55 cm Zaspa
27.07 (09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

02.08 (20.08) AgusiaB - Wojtuś 3780 gr, 56 cm / Kliniczna SN
05.08 (04.08) Sylwia- Janek 3700 gr, 56 cm / Kliniczna SN
06.08 (19.08) Paula - Antoś 3200 gr, 53 cm/ Redłowo SN
10.08 (18.08) Zetka - Wojtuś 3310 gr, 53 cm/ Zaspa SN
11.08 (17.08) Kasita- Tymoteusz 3830 gr, 62 cm/ Kliniczna CC
12.08 (05.08) Mariols- Wiktoria 3470 gr, 55 cm/ Kliniczna SN
14.08 (25.08) Martek - Maciej Franciszek, 4150 gr, 56 cm / Swiss Med CC
17.08 (04.09) Jokerkowo Maja / Zaspa
18.08 (30.08) kaska2308 - Zuzanna, 3075gr, 53 cm / Kliniczna SN
18.08 (15.08) Asela - Gaja Daniela, 3700 gr, 56 cm / Redłowo SN
19.08 (17.08) Ola81 - Emilka, 3280 gr, 55cm / Wejherowo, SN
20.08 (18.09) Alana - Laura, 3100gr, 53 cm / Redłowo CC
20.08 (05.09) Asiunia81 -Jaś, 3758, 58 cm/ Swissmed CC
25.08 (20.08) KArolina -Tomasz, Redłowo SN
26.08 (12.08) ania84 - Liwia, 4125, 59 cm/Kliniczna
28.08 (21.08) Bimka - Adaś, 4000g, 60 cm/ Redłowo SN
29.08 (29.08) Olcia- Nicole,3550 gr, 55 cm/Redłowo/SN

01.09.(23.08) Aga81gd-Nikodem 3760g,56cm/kliniczna
03.09 (28.08) Mammamia - Maciuś, 3400g ,57cm/ Redłowo
06.09 (17.09) miskab - Jasiek, 3470 gr,55 cm/ Wejherowo
06.09 (13.09) asik-74-Emilka,3760gr, 57 cm/Swissmed
06.09 (25.08) kalka, Tymon - 4120g, 56cm, /kliniczna cc.
07.09 (06.09) nat - synek, 3400 gr, 56 cm / Redłowo
08.09 (03.09) nanik- Wiktoria, 2945 gr, 53 cm
09.09 (15.09) agusp-Agatka, 3540gr, 55 cm/Swissmed
10.09 (27.08) Łucja81 - Maciej , 3960 gr, 56 cm/ Wejherowo/SN
10.09 (05.09) kattie - Patryk 3370g, 56cm / Kliniczna CC
11.09 (01.09) ania85 - Weronika, 4100 gr, 57 cm / Far Far Away ;)
13.09 (16.09) LADY_D - Jaś, 3790 gr, 57 cm / Wejherowo
14.09 ( ) ania0385 - Klara, 3330 gr, 55 cm / Wojewódzki / SN
17.09 (22.09) okruszek_ - Marcin, 3295 gr, 55cm / Kliniczna
17.09 (14.09) DaMa - Lilianka, 2960 gr, 55cm/Kliniczna/CC
17.09 (29.09) Olka Fasolka-Lilka, 2720 gr, 51 cm,Redłowo
18.09 (02.09) Galuszka- Nina,3250g 57cm /Wejherowo/SN
19.09 (29.09) Iskierka28-Kornelka, 2950gr,53cm/Zaspa /SN
19.09 (17.09) Roli-synek/Kliniczna/CC
20.09 (20.09) Aguseek- Amelia, 3520gr, 56cm/Kliniczna
22.09 (19.09) ivi83- Olaf, 3490 gr, 55cm/Zaspa/SN
26.09 (1.10) Efik - Tymon ,4008, 60cm, Zaspa/ SN
27.09 (22.09) malutka22, Fabian, 3990g, 59 cm, Redłowo
30.09. (24.09)krasnal699,Konradek, 2880 gr, 54 cm/Kliniczna/CC
04.10. (30.09)okraglinek, Sara 3450gr, 54cm/Zaspa/SN

ok to się dopisałam:)
dobrej nocki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za podpowiedzi, właśnie byłam ciekawa czy te 2 w 1 się sprawdzają. Te drewniane mi się bardzo podobają, bo są takie proste, bez udziwnień, ale u nas odpadają, Sarunia jest za bardzo rozbrykana i musi mieć koniecznie takie z pasami.

Dziewczyny czy Waszym dzieciaczkom też się rozjechał plan dnia po zmianie czasu? U nas godziny posiłków są niezmienione, ale za to drzemki to od niedzieli każda o innej porze :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas przeszło bez większych problemów bo ten dzień ze zmianą czasu miała okropny. tak ją przeciągaliśmyi teraz mamy spoko. Tylko zmieniło się to, że do snu ograniam ją nie kolo 19 ale o 19.30. A posiłki mniej więcej tak jak były.
Wiesz myślę, ze za parę dni dojdzie do siebie twoje dzieciątko!
chyba warto się wybrać na jakiś spacerek, słońce donrze nastraja :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny no to wrocilysmy do codziennosci poswiatecznie i juz w drodze do domu zaczely sie problemy Mala wymiotowala 2 razy 2.5 godz pojedzeniu i po poltorej godziny, czyzby choroba lokomocyjna? ogolnie wymiotuje ostatnio coraz czesciej i kasza i mlekiem i obiadkami w nastepnym tygodniu wybieram sie z nia do lekarza bo juz nie mam sily na te wymioty a i dziecko sie meczy. podejrzeam juz refluks. ale czy on moze sie zrobic 6 miesiecznemu dziecku? wczesniej nie wymiotowala w ogole nawet malo ulewala. zmiany czasu chyba nie zauwazyla no moze spi o godz dluzej z czego ja sie ciesze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry