Widok

Matka chrzestna bez bierzmowania? Gdzie?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hey,
Bardzo zależy mi na tym, aby moja siostra była matką chrzestną mojej córeczki. Nasz ksiądz niestety wymaga zaświadczenia z parafii siostry - a ona nie ma bierzmowania, dlatego zaświadczenia wydać nie chce:(

Może ktoś miał podobną sytuację i ksiądz wyraził zgodę. Proszę o informację w jakim kościele?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Gdzie to załatwiłeś bo też mamy taką sytuację?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja widziałem w kościele terminal do wpłacania ofiary xD
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

W mojej rodzinie był przypadek taki, że kuzyn był w klasie, gdzie miał mieć bierzmowanie wiosną. A został poproszony na chrzestnego i chrzciny miały być w święta bożego narodzenia. Kuzyn poszedł do proboszcza i dostał pozwolenie na zasadzie, że dopuści go do bycia chrzestnym a on przystąpi do bierzmowania zgodnie z planem na wiosnę. I chrzest się odbył.

Znajomy był chrzestnym bez bierzmowania. Też pogadał ze swoim proboszczem i przyznał, że kiedyś jako młodzik nie przystąpił do bierzmowania jak inni rówieśnicy. A teraz potrzebuje być chrzestnym. Ksiądz się zgodził też na zasadzie, że koleś przystąpi do bierzmowania w pierwszym możliwym terminie. Chrzest sie odbył, a koleś po paru miechach zaczął nauki do bierzmowania i przyjął sakrament jak obiecał.

Tak więc bierzmowanie musi być, ale nie musi jak ksiądz wykarze dobre chęci...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat mam być też chrzestną pierwszy raz i też wszystkiego dowiaduję się,ale wiem tyle,że kandydatka na chrzestną musi koniecznie musi być bierzmowana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bzdura. Jeżeli 600 lat temu Kościół wysyłał krucjate dziecięca by odbić ziemię święta to też trzeba było przyklaskiwac?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak i dostaje pensję w szkole i ma kasę z kościoła. Kościół powinien się rozliczać A my wierni powinniśmy dokładnie wiedzieć ile weszło do parafii i ile wyszło z parafii. Tak jest w polskich kościołach w stanach i Kanadzie. Wierni dostają koperty i wpisują ile dali .co miesiąc jest to rozliczane A na koniec roku ksiądz wszystko wylicza i wierni wiedzą wszystko o statkach które dawali przez rok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale na pensję w szkole dajemy mu wszyscy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
prawo kanoniczne mówi o jednym chrzestnym!!!!1 u nas taka tradycja, ze jest i kobieta a wcale nie musi byc, sami księżą łamią prawo, też mam ten problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja Wam napiszę po niedzieli jak to "My" załatwiliśmy chrzest naszego młodszego synka:) nie uwierzycie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam, ale chyba nie doczytałaś - MamoMikołaja, że zostałam porównana do prostytutki i postawiona w hierarchii kościoła niżej od niej. Jak mogę się na to zgodzić??!! Powiedz mi, gdzie tu jest sprawiedliwość?

Jak widzisz, zgodziłam się przyjąć te zasady, podpisałam pismo, poszłam nawet dalej i trwałam w 3miesięcznym celibacie, o co ksiądz nie prosił!!

Trzeba chyba naprawdę wierzyć w księdza (nie w Boga), by do tego stopnia ufać ich zasadom. Bo nigdzie w Piśmie nie znalazłam zapisu mówiącego o takim przypadku.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż...nikt przeciez nikogo nie zmusza do bycia członkiem Koscioła Katolickiego:)
A poważnie mówiąc, wiem, że czasem trudno, ale wydaje mi się, że trzeba zawsze starać się kierowac wiarą w to, że skoro na takiego ksiądza trafiliście, to widocznie Boży plan był właśnie taki:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
MamaMikołaja - nam wyszło może na dobre, ale i tak planowaliśmy zrobić sobie celibat przed ślubem, może nie 3 miechy ale chociaż jeden, bo słyszeliśmy że to wzmacnia związek.
Na pewno nie wyszło to na dobre temu księdzu i kościołowi - już nie ufam ani temu księdzu, ani całej instytucji tak jak przed tym zajściem. Te zasady są po prostu niesprawiedliwe i tyle.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta-B , czyli wyszło Wam to na dobre. Ksiądz miał racje:)))))))))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
jakbym, czytala swoja historie, mielismy bardzo podobne przejscia z ksiedzem , z tym ze skonczylo sie to awantura i wyjsciem z kosciola.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam być matką chrzestną, ale ksiądz nie chciał wydać mi stosownego zaświadczenia, mimo że byłam bierzmowana i chodzę do kościoła.

Odmówił tylko dlatego, że mieszkałam z narzeczonym pod jednym dachem przed ślubem. Dodam, że dokładnie za 3 miesiące miał się odbyć nasz ślub, a wszystkie dokumenty już leżały u tego księdza w szafce. Mimo wszystko ksiądz nie chciał się zgodzić. Mówił by rodzice wybrali inną chrzestną. Jestem osobą która jest bardzo blisko z tym dzieckiem oraz z jego starszym rodzeństwem, zawsze chętnie się opiekuję, na Mszach św. zawsze stoją ze mną i ja im tłumaczę o co chodzi w obrzędach, poza kościołem oczywiście też dużo spędzamy razem czasu. Spytałam czy to jest aż taki wielki grzech że chciałam nabrać pewności i podjąć świadomą decyzję co do ślubu, mieszkając wcześniej z narzeczonym, a ksiądz na to że to cudzołóstwo.

Co dziwniejsze!! Spytałam czy kobieta która ma narzeczonego, współżyje z nim, ale nie mieszka pod jednym dachem może być chrzestną - TAK!! Spytałam, czy kobieta lekkich obyczajów, która ma kilku facetów, a czasem bierze za współżycie pieniądze - może być chrzestną?? - TAK!! -Bo pójdzie do spowiedzi i obieca poprawę!!

Powiedziałam że nie mamy możliwości przeprowadzki przed ślubem, ale mogę obiecać, nawet na piśmie, że nie będę współżyć z narzeczonym do ślubu. Ksiądz na to :NIE, bo to nie będą warunki sprzyjające zachowaniu wstrzemięźliwości, mimo moich szczerych chęci.

Po przeryczeniu kilku dni ze złości i niedowierzania, jakie kościół lub ksiądz ma czasem niesprawiedliwe zasady tudzież przekonania, spytałam księdza, czy będzie dobrze jeśli do dnia ślubu przeprowadzę się do innego pokoju i będę w nim spać, a na sąsiednim łóżku będzie spać moja babcia, która w razie czego poświadczy, że każdą noc spędziłam z nią. TAK!! Przecież to śmieszne!! Ksiądz nie wymagał ode mnie żebyśmy przestali współżyć, ale żebyśmy spali w oddzielnych łóżkach!! Pomyślcie - można gzić się na prawo i lewo, mogę mieć kochanka, ale dostanę rozgrzeszenie i zgodę na bycie chrzestną, bo nie mieszkamy pod jednym dachem!!

I tak zostałam chrzestną. Musiałam tylko podpisać specjalne uroczyste oświadczenie (z pieczątką księdza, podpisami, w 2 egzemplarzach... jeszcze je mam na pamiątkę;)

Na zakończenie powiem, że z własnej woli do dnia ślubu zrobiliśmy sobie celibat z narzeczonym, bo stwierdziliśmy, że nie będziemy robić z gęby cholewy i swoje zasady mamy. Nawet jeśli ksiądz to widzi inaczej! Ciężko było czasem wytrzymać w tym celibacie, ale naprawdę dużo nam to dało, jeszcze bardziej się zbliżyliśmy, kocham go bardziej niż przedtem. A po ślubie seks jest czymś niesamowitym, dopiero teraz czujemy jego smak!:)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja znajoma załatwiła to w ten sposób.Poszła do innego kościoła niedaleko nowych osiedli. Powiedziała księdzu ze jest nową parafianką i została poproszona na chrzestną . Ksiądz wypisał jej karteczkę nie pytając o bierzmowanie,slub itd. Widocznie uznał ze skoro rodzice ją wybrali to wszystko jest jak należy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
można wziąć przyspieszone bierzmowanie, moja koleżanka przed ślubem miała takie bierzmowanie w Pelplinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak nie ma? ;>
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem, wiem, musze podpytać i tak śledzę wątek, bo chciałabym żeby chrzestnym mojego drugiego dziecka był kuzyn, a on nie był bierzmowany. Wprawdzie planuje, bo chce wziąć ślub kościelny. Może to bedzie argument żeby został dopuszczony skoro planuje.

Ale w tym prawie kanonicznym nie ma nic o bierzmowaniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napiszę ci dokąd uderzać na privie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry