Widok

Mąż ze mną nie śpi

Mąż ze mną nie śpi. Stwierdzam fakt. Powiem tyle, próbowałam już wszystkich standardowych sposobów i próbowałam xyz miesięcy na wszelkie sposoby. Nie, nie jest gejem. Traktuje mnie normalnie, rozmawia, nie izoluje się w jakimś ekstremalnym stopniu, po prostu nie ma tej jednej rzeczy - nie śpi ze mną.

Wytłumaczę może, czemu to jest dla mnie problem, poza standardową biologiczną frustracją: czuję się niekochana, niechciana, bezwartościowa i czuję się po prostu jak śmieć codziennie wieczorem. Nie radzę sobie w tej chwili kompletnie. Nie jestem w stanie zasnąć, jeśli on o tej samej porze idzie spać. Czuję się upokarzana każdą chwilą, gdy on jest wieczorem koło mnie i nic ode mnie nie chce.

Nie wiem, co zrobić, nic nie skutkuje, ani rozmowy, ani wszelakie sposoby wzbudzenia chęci na łóżko. Jestem w tej chwili w głębokiej depresji gdzieś tam, zmuszam się tylko do chodzenia do pracy, natomiast na niczym mi już nie zależy.

Jeśli ktoś ma coś sensownego do powiedzenia, albo podobny problem, proszę o kontakt.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Niestety Sosenko, często bywa tak, że sam fakt ślubu na faceta wpływa jak wojskowa dawka bromu ... Po 10 latach to może ożenił się z Tobą bo "wypadało" i bardziej Ty tego chciałaś, może ma najczęstszą chorobę postawy u żonatych facetów (czyt. pupa na boku), może jeszcze cała ślubna akcja odbija mu się na psyche i po prostu potrzeba czasu - wiesz, facet nawet jak powie, że "bardzo tego chciał" to w głębi duszy i tak może być przyciśnięty wizją jednej baby do końca życia, a w końcu może się nerwi ciągle na Ciebie bo ślub wzięliście na kredyt na 5 kolejnych lat po 500 zł miesięcznie ...
Dużo by o tym gadać, jestem pesymistą - stąd takie słowa nie inne. Najsampierwsze rozwiązanie - bierz go za kudły i rozmawiajcie. Daj mu piwo, posadź na kanapie i każ mówić. Mówić całą prawdę aż do bólu i szykuj się, że to może albo pomóc albo nie. Powodzenia.
Choćbym zgłupiał to życia nie zrozumiem, poza tym jestem aktorem i najlepiej wychodzi mi granie skończonych idiotów.
Avatar w pełnej krasie: http://plfoto.com/zdjecie,ludzie,tyle-dobrego-z-tych-mistrzostw,935474.html
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
doświadczenia z przeszłości ? :)
tak czy siak w moim przypadku śmierdziało by to rozwodem, o !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
O ile w kwestiach osobistych psycholog bardziej szkodzi niż pomaga, to przy konflikcie w związku przydaje się mediator. Chociaż chyba ciężko jest znaleźć kogoś obiektywnego, bo jednak to jaką płeć będzie miał ten terapeuta może mieć znaczący wpływ na to kogo będzie faworyzował (niezależnie od poziomu świadomości tego co robi). Ale zawsze lepszy rydz niż nic.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buractwo i prostactwo nas otacza.. brrrr....

Anty ja lubię konkurencję :)) chociaż nudno nie jest :D

a do autorki, skoro nie czujesz się kochana, nie układa się wam to może jakiś psycho pomoże ? Sama w to nie wierzę bo oni tylko kasę wyciągają.. ale może warto ? nie to, że sama korzystam z takich "terapii" :) A jeśli rozmowy nie przynoszą skutku to po co brnąć w to dalej ? Zamknąć jeden dział życia i rozpocząć nowy o lepszym tytule :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakbym nadal był harcerzem, to też bym mógł..pod jednym namiotem... Ale teraz dorosłem i nieco się obawiam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie z Toba moge przespac :P:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie kłócic sie polaki!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pie**olę.. Czy już naprawdę jeden pajac z drugim nie może się powstrzymać?
Żałuję, że internet stał się rzeczą tak łatwo dostępną. Za czasów modemów człowiek wchodził w sieć kiedy musiał i z szacunku dla swojego i cudzego czasu nie śmiecił na forach. A i g*wniarzerii mniej było i nikomu nie przychodziło do głowy pisać "a ty to nigdy męża nie znajdziesz bo..." czy "stul pysk.." podpisując się oryginalnym nickiem jak antyHalewicz - doprawdy..szczyt słownej finezji, błysk geniuszu i mistrzostwo ciętej riposty w jednym..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
stul pysk zgredzik
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
słuchaj no, chamie bity w ryło, szanuj się w tekstach bo zaczynasz przeginać. Ani to zabawne ani prowokujące. Rynsztokiem zalatuje i prostactwem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
sylvusiax ty nigdy nie bedziesz miała męża bo masz sfatygowaną wyliniałą żenue niestety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ale jej rady dajesz, weźmie rozwód to zacznie szukać następnego - będziesz miała większą konkurencję. Tylko że ona może być bardziej napalona i mieć większe doświadczenie w byciu żoną;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż też ze mną nie śpi ....
BO GO JESZCZE NIE MA NIESTETY

weź rozwód.. o
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ciekawa ta teoria o "anoreksji seksualnej"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kup sobie wibrator.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo cierpi na "anoreksje seksualna"

http://fitness.wp.pl/zdrowie/psychologia/art164.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
jest seksoholikiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Wiosenka", lepiej nie próbuj u mnie , bo później nie dasz mi spokoju ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba tobie potrzebna jest terapia. Natychmiastowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja jestem specjalistą. Pierwsza terapia za darmo. Która chętna ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

militarny w gdańsku ?? (35 odpowiedzi)

witam, chciałbym sie zapytać czy jest sklep militarny w Gdańsku i prosic o dokładny adres...

Perfumy z feromonami. Czy to działa? (5 odpowiedzi)

Ciekawi mnie jakie macie mozę zdanie o zapachach zawierających w sobie feromony? Aktualnie...

Czy to się uda... (8 odpowiedzi)

Technologia , a odniesienie realu...

do góry