Widok

Metoda Vojty

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jakie macie doświadczenia z metodą Vojty???

Jesteśmy po pierwszej wizycie rehabilitantki (p.Mocek) i nasza mała ma obniżone napięcie mięśniowe....

Szkoda mi słów na fakt, że w styczniu byliśmy u neurologa z "mostkami" i wyginaniem w rogala- a ona nie zauważyła żadnych nieprawdiłowości.
Zresztą dwóch innych pediatrów przy okazji problemów brzuszkowych też zbagatelizowali problem.

Mała nie przekręca się na brzuszek, ani na plecki, krztusi się, nie trzyma główki tak jak powinna i wygina się "w rogala".

Okazuje się, że sporo czasu straciliśmy i musimy rehabilitować małą. Zalecono nam metodę Vojty jako bardzo skuteczną mimo, że dzieci bardzo przy niej płaczą:(

Ponoć przysługuje mi 60dni zwolnienia na rehabilitację. Muszę mieć tylko zaświadczenie od neurologa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponoć przy napięciu w okolic o której piszesz bardzo skuteczna jest własine metoda Vojty. Nie wiem tylko czy w OWI ją stosują, bo jest tylko 2 terapeutów VOjty w pomorskim p. Ela Mocek i p.Mirella.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dr Dzięgiel tez ja stosuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zobaczę co w środę powie neurolog, jeśli faktycznie cos ma z napięciem to umówię się z tą p. Elą . Kwiatku podałabyś jakiś namiar na nią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez cwiczylismy Vojta i powiem szczerze,ze na poczatku nie mialm sily aby z synkiem cwiczyc-on plakal i ja ..po jaki1ms czasie bylo juz mniej placzu i po 4 msc mlody zaczal raczkowac-dodam,ze mial wzmorzone napiecie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
p. Ela 0 502 530 629
ja płaciłam 80 pln za wizytę, która trwała ok. godziny. mieszkam w Gdyni.
w gdynskim OWI jakiś rehabilitant jest w trakcie kursu Vojty, ale nie wiem czy już nią ćwiczy - chyba musi najpierw skończyć kurs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) Metoda Vojty nie jest stosowana przy ciężkich przypadkach - jak napisała jedna z mam powyżej. Co więcej Metoda Vojty została ujęta przez Ministerstwo Zdrowia w projekcie gwarantowanego koszyka świadczeń rehabilitacyjnych na rok 2010. Faktem jest, że jest ona nazywana metoda bloku wschodniego - a wiadomo jak taka "nazwa" się wsyztskim kojarzy. Nie jest ona zakazana w innych krajach - jest jedynie nie stosowana - choć danych żadnych na ten temat nie ma. Jednkaże z drugiej strony należy spojrzec na ten tzw. blok zachodni - w Niemczech nie szczepi się dzieci na gruzlicę, w Wielkiej Brytanii nie podaje się dzieciom wit D itp. itd.
Sama byłam sceptycznie nastawiona do tej metody - jednak ona dziala cuda. Niestety najczęściej i najwięcaj o niej mówią ludzie, którzy nie znają lun naprawdę mało wiedzą o tej metodzie, mało lub wcale. A jesli nie wiesz na czym polega ta medota - to sie hcyba lepiej nie wypowiadać. Potwierdzam to co mówi Magda Franek - jak nasz Filip sztbko wyszedł z osłabionego napięcia - u nas było wzmożone.
A Pani Ela - przyjmuje też na Karwinach w Przychodni Zródło Marii - wizyta 40 pln. Do nas do Gdańska przyjeżdzala zawsze - cena 100 pln. W Gdyni - jak pisze Magda - 80. Pozdrawiamy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wybór metody to indywidualna sprawa w każdym przypadku, szkoda że s****dardowo nie doradza tego rodzicom neurolog I to rodzice muszą podjąć decyzję - często na podstawie ogólnych opisów metod.



Niestety w dyskusji pojawiło się tez kilka razy stwierdzenie "wyjść z napięcia" - tu tez niestety mało kto rodzicom tłumaczy, ze nie ma czegoś takiego. Dziecko już zawsze będzie miało takie, a nie siakie napięcie - rehabilitacja niweluje jego negatywne skutki, hamuje mechanizmy kompensacyjne, ale go nie zmienia.
"rz" - to długa historia

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak z ciekawości - długo się czeka na termin u tej pani?

pojutrze mamy neurologa - ależ mam stresa :/

Kwiatku i jak rehabilitacja, zaczęliście już? jak mała to znosi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byliśmy na konsultacji jeszcze u cenionej rehabilitantki metody NDT Bobath. Ona twierdzi, że mała nie wymaga aż tak forsownej Vojty. Jej zdaniem wystarczy rehabilitacja-stymulacja przez zabawę. Pokazała nam kilka ćwiczeń:)

Próbowałam dwa dni Vojty i ciężko mi to wychodzi. Mała płacze, potem nie mam problemu by ją uspokoić. Ale jak sobie pomyślę, że trwałoby to kilka miesięcy po 4 razy dziennie.... to nie wiem .... nie każda mama się ponoć do tego nadaje... mi strasznie ciężko na to patrzeć.... A skoro można spróbować "łagodniejszą" drogą to czemu nie? Jesli nie zauważymy poprawy to zdecydujemy się na Vojtę.


Póki co gdy stosujemy pewne techniki NDT Bobath już jest inaczej:) Wiele może zdziałać właściwa pielęgnacja- noszenie, podnoszenie itd...

Wciąż się zastanawiam nad tymi metodami.... ech.....

Jeszcze poczekam co neurolog powie zanim podejmę ostateczną decyzję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!
My dzis zaczelismy cw met Vojty z p. Mirella na asymetrię. Obyscie mialy racje ze ta metoda jest skuteczna, bo ten placz dziecka jest niedowytrzymania. Ale placze nie dlatego,ze boli tylko ze mu niewygodnie-ze ktos narzuca mu tą pozycję ktorej nei chce akurat w danym czasie przyjac. Zycze wszystkim powodzenia i miejmy nadzieje,ze ta metoda u naszych dzieci przyniesie wspaniale i trwale efekty!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytając wasze posty wyżej zaczynam się coraz bardziej martwić o Madzię. Mamy problem z zapisaniem do neurologa, ale może w czwartek się wkońcu uda. Madzia dopiero od pół miesiąca trzyma główkę wmiarę , leżąc na brzuszku jakos daje rade ale musze jej rączki podkładać bo robi samolocik, wyginała się w foczkę ( kładła się na boku i główka do tyłu) ma lekką asymetrię buźki, i strasznie krzywy łepek. Gdy sadzam ja na kolanka przekrzywia główke na jednąstronę, za chwilkę trzyma prosto i znów na bok:( Mała zawsze spała na brzuszku tak jej wygodnie i spała na jednym policzku, od kilku dni zaczyna spac na drugiej stronie ale jakos tak dziwnie, śpiąc na lewym policzku ma odsłonięty nosek a jak śpi na prawym to tak jak by nie mogła do końca główki przekrzywić. Byłam u znaomej pediatrii i powiedziała że nie jest źle i ma poprostu taki tok rozwoju, ale ma juz prawie 5 miesięcyi nie przewraca się na boczki, ani nie umie wrócić z plecków na brzuszek i odwrotnie, no i słabo trzyma tą główke na brzuszku. ehh mam nadzieje że jak wkońcu uda nam się jakoś dostac do neurologa to nam powie co i jak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieci w wieku twojej córeczki nie muszą się jeszcze obracać z plecków na brzuszek. Dopiero jak mają 6 miesięcy z tego co słyszałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Terminy do p. Eli nie są odległe. Jakoś zawsze nas umówiła w przeciągu tygodnia.
Szczerze powiedziawszy niewielu pediatrów (niestety) potrafi zauważyć, że z rozwojem dziecka coś jest nie tak. Nawet do OWI większość skierowań jest od neurologów, do których rodzice wybierają się jak sami widzą, że z maluszkiem coś nie tak jest. Najlepiej jest odpowiedzieć, że każde dziecko rozwija się po swojemu. Przez takie tłumaczenie często rehabilitacje, które mogłyby szybko pomóc przekładane są o kilka miesięcy. Może jestem przewrażliwiona...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, może ja tez jestem przewrażliwiona:) Ale rownież uważam, ze warto skonsultowac dziecko z rehabilitantem. Poza tym również uważam, ż enie nalezy sie opierac wyłącznie na opinii pediiatry - bo oni niestety jakby często nie douczeni byli. Nasza taka na przyklad jest.:(:(.
Dzieci płaczą - ale jak już pisałysmy - nie z bólu. Muszę jednak oddac racje tym, ktore krytycznie się z tego powodu wyrazają o tej opinii - cięzko jest wytrzymac płacz dziecka. Ja wiele razy miałam ochotę przestać. Ale daliśmy radę i uważam, że warto. Dla mnie bobath to zabawa. Ale to tylko moje zdanie.
powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze raz się wypowiem równiez jestem zdania ze Vojte mozna przezyc moja Pola teraz juz nie płacze wcale .....
i jak byście wczytały się w ksiażeke o tej metodzie inaczej na to troche byście patrzały .zwłaszcza ze Vojta jest dobra na poczatku kiedy dziecko się jeszcze nie wyrywa itp i wtedy naprawde mozna wycwiczyc malucha :)
Moja Pola dzis sama usiadła w pozycji podpartej podciagajac sie za linke a ma 6msc w wieku skorygowanym 4 pełza i swietnie dogoniła rówiesników z asymetrycznosci co tu duzo kryc rogala jest prostą dziewczynka która ma otwarte łapki pięknie chwyta i obraca się z brzuszka na plecy i odwrotnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) brawo:):).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze zeby znaleźli Państwo rehabilitanta zajmującego sie tylko rehabilitacją dzieci, ja z asymetrią jeździłam z corką do gabinetu rehabilitacji funkcjonalnej w gdansku na lendziona, cała rehabilitacja trwała pół roku, ale tak na prawdę już po miesiacu były wdoczne efekty, wszytsko się dobrze skonczyło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba nie pisałam - neurolog stwierdziła, potwierdziła to w ośrodku rehabilitantka obnizone napięcie mięsniowe (choć ja myslałam że to wzmożone) - w barkach, brzuszku i nóżkach - to jednak metoda Vojty wcale nie jest wskazana, także rehabilitujemy się metodą Babathów - Patrycji się pdooba, jest chętna do ćwiczeń, dopiero po 40 min zaczęła dawać znać bysmy już kończyli :P tego samego dnia zrobiła przewrót i teraz mamy dziennie po kilka przewrotów. Rehabilitantka mówi że naprawdę nie jest źle , także jestem dobrej myśli

Nasuwa mi się pytanie - skąd się bierze obnizone/ wzmożone napięcie?? czy ja coś źle robie, coś zaniedbałam, czy to od urodzenia, jak to jest????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
każdy podejrzewa co innego. rozmawiałam z pediatrami i jedna często USG w ciąży - kiedyś się nie robiło, zresztą w UK są tylko dwa czy trzy razy. Druga podejrzewa szczepionki skojarzone. Ja sama po wywiadzie, jaki przeprowadziła nasza rehabilitantka widzę, że moze byc bardzo dużo czynników, ale tak naprawdę nigdy się tego nie stwierdzi.

Madziulka, dobrze, że już zaczęliście ćwiczyć. Życzę, żebyście jak najszybciej z tego wyszły. Zobaczysz jak mała szybko nadrobi i latem będzie brykać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My juz byłyśmy u neurolog, powiedziała że nie jest źle ma jedną strone bardziej napiętą ale ogólnie jest ok. Mam tylko ćwiczyć z nią przekładanie na brzuszek z plecków. Dała skierowanie na wszelki wypadek do rehabilitanta na przymorzu "krok po kroku" tak abyśmy pochodziły aby mała wzmocnić. Naszczęście jest ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry