Widok

Monitor oddechu-Angelcare

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Pytanie do Mam, które miały ten monitor oddechu. Chodzi mi o ten prostszy model- AC300, bez niani elektronicznej. Jak monitor się sprawdza? Czy materacyk musi mieć jakąś określoną grubość max,żeby wszstko działało, czy te "płytki" wyczuwają oddech i ruch niezależnie od grubości materacyka w łóżeczku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja go mam, ale tylko sprawdzaliśmy go bez użycia dziecka ( jeszcze w brzusiu ) :)
Mam standardowy materacyk i bez problemu wyczuł brak oddechu.
Płytki od monitora położyliśmy na kawałek tekturki ( tekturkę na szczebelki pod spodem materacyka ) bo tak zalecają w instrukcji.
Odkupowałam go od jednej z mam, która miała wcześniaczka w 33TC i bardzo sobie ten monitor chwaliła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mama i jest ssuper juz od 6 misiecy. Synek urodzil sie w 33 tygodniu, Materac standardowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za odpowiedzi:) A czy ten dźwięk "tykania" można wyłączyć i zostawić tylko na alarm? Jak leżałam na położnictwie, to Kobietka obok miała ten monitor dla córeczki z 31 tygodnia i szczerze mówiąc trochę przeszkadzało mi to tykanie- mam dość płytki sen i też nie wiem, czy mężowi by to tykanie nie przeszkadzało. Czy można to więc jakoś wyłączyć i zostawić sam alarm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój tylko tyka ( piszczy ) ja nie wyczuje oddechu, a tak tylko diody się świecą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My testujemy monitor od kilku dni - grubość materacyka jest standardowa, a ustawienia - alarm przy bezdechu (bez tikania przy każdym ruchu dziecka). Powiem szczerze, że był to jeden z lepszych zakupów. Gdyby nie monitor, pewnie co chwilę sprawdzałabym, czy maleństwo oddycha... a tak jestem spokojna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy monitor ten z nianią. Jak dla mnie totalne g..... Nabawiłam się przy tym zbędnych nerwów i kosztów. Jednej nocy alarm włączył się 3 razy a dziecko oddychało, później już wyłączyłam. Na drugi dzień chciałam biegać z dzieckiem po lekarzach bo myślałam że miało bezdech. Lekarz kazał nie panikować i sprawdzić czy sprzęt działa sprawnie. Gdy dziecko spało w ciagu dnia , włączyłam Angelcare i stałam cały czas nad łóżeczkiem, oczywiście niania się włączyła a dziecko oddychało bez przerwy i spokojnie. Zawiozłam sprzęt do reklamacji i się okazało że płytki sensoryczne były uszkodzone i wymieniono mi na nowe. Od tamtej pory nigdy więcej już Angelcare nie włączyłam. Poza tym to ciągłe pikanie stresowało mnie bo czułam się jak w szpitalu na intensywnej terapii!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdaniem działa ok, tylko czułość trzeba przy małym dziecku ustawić na mniejszą czułość !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry