Widok

Muszę zrezygnować z pracy :(

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witajcie, moje dziecko ma 2 lata i chodzi do żłobka i ostatnio przeszliśmy przez większość chorób. antybiotyki zrobiły swoje i dziecko ma zerową odporność. generalnie lekarka kazała na rok odstawić żłobek ( chociaż może po pół roku będzie lepiej). trudna decyzja, bo ciężko będzie wyżyć z jednej pensji, ale i tak pewnie dostanę wypowiedzenie jak powiem o kolejnym zwolnieniu ( wczesniej jakoś udało się korzystac z pomocy rodziny) teraz muszę sama być z dzieckiem. nie mam pomysłu jak podreperować domowy budżet, na urlop wychowawczy nie mogę iść ( nowa praca, jeszcze nie minęło wymagane pół roku). Myślałam o drugiej ciąż, ale nie jestem chyba do końca gotowa, no i nie wiem jak byśmy dali radę z budżetem przy dwójce dzieci. Babcia idzie na emeryturę dopiero za 1,5 roku, a z opiekunką wychodziłabym na zero. Jak dobrze, że mamy Państwo prorodzinne :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
Stawiam bańki bezogniowe (czyli pewnie próżniowe) - zamacza się bańki w gorącej wodzie, przykłada do skóry, nakłada tłok i naciąga. U dzieci bańki trzyma się 5 minut.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, dzięki za odpowiedź, muszę chyba wypróbować przy następnej chorobie, bo też nie chcę małej faszerować lekami cały czas
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko kolejna troskliwa mama, której się nie chce pracować i woli siedzieć w domu. Nie oceniam chęci - są takie kobiety, które lubią pracować i takie, które wolą siedzieć w domu. Ale nie mogę się powstrzymać przed oceną wypowiedzi i próby mydlenia oczu sobie i innym. Miej odwagę przyznać się do tego co czujesz a nie zwalasz winę na dziecko, na to że się nie opłaca bo opiekunka i na milion innym powodów.
Pod tym względem "kiedyś" było lepiej - kobiety bez skrupułów siedziały w domu i nie musiały czuć się winne, że tak jest im dobrze ;)

Tylko do siedzenia w domu jeszcze kasa by się przydała nie... No cóż tylko nieliczne mają tak dobrze, że mogą zjeść ciastko i mieć ciastko ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9
Larisa28, nie każda matka jest taka jak opisujesz.
Mam dwoje dzieci, niedługo kończy mi się urlop macierzyński.
Muszę wrócić do pracy, gdyż razem z mężem nie przeżylibyśmy z jego pensji.
Nie stać nas na opiekunkę, więc pomogą mi rodzice.
Mój tata jest w trakcie leczenia chemią, walczy z rakiem. Gdy dzieci zachorują, nie będą mogły przebywać w towarzystwie dziadka. Rodzina jest dla mnie ważniejsza od pracy.Będę zamieniała się na dyżury, a w razie potrzeby, ja lub mąż, weźmiemy zwolnienie lekarskie.
Dziewczyny, żadna opiekunka nie zastąpi matki.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja proponuję zmienić pediatrę albo chociaż skonsultować zalecenie zostawienia dziecka w domu na tak długi czas. Polecam przychodnię Baltimed na Górnej Orunii - dr Niesłuchowska albo dr Turczyńska. Nie można stawiać rodziców przed decyzją wyboru: zdrowie dziecka albo praca i środki utrzymanie rodziny. A zawodowo spotykałam takich lekarzy oderwanych od rzeczywistości.....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ja bym zdecydowałą się na opiekunkę, mimo "wychodzenia na zero". zawsze masz świadczenia, zusy, i inni takie."

Nie zgodzę się z tą opinią. Tak czy siak pracować będziemy do 67 r.ż może krócej...
Dzieci szybko wyrastają.Kilka lat spędzonych nad opieką swoimi maluchami, czynią więcej dobrego, niż obca kobieta choćby najmilsza i najtroskliwsza pod słońcem.
Jeszcze my kobiety zdążymy się napracować.
Tylko matka lub ojciec kochają i znają swoje dziecko tak bardzo, że są w stanie zaspokoić wszystkie jego potrzeby.
Co to za rodzicielstwo, gdy do południa zajmuję się dzieckiem obca kobieta, czy narzekająca na ból kręgosłupa babcia, a wieczorami zmęczona pracą i obowiązkami domowymi mama i/ lub tata?
Jeżeli tylko bym mogła zostać z dziećmi w domu przez kilka lat i nie martwić się o to, za co zapewnię im byt, to " kichałabym" na te wszystkie ZUS-y, ubezpieczenia i inne dusigroszowe instytucje i zajęłabym się tym, co dla mnie najważniejsze pod słońcem.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
no i tu akurat się mylisz, bo jestem ostatnia do siedzenia w domu, bo uważam, że nie jestem przede wszystkim matką, ale kobietą i siedząc w domu pewnie się zdołuję/ zkapcieje (oby nie) , ale nie chodzę do pracy wyłącznie dla przyjemności, ale przede wszystkim dla wynagrodzenia. Niestety wynajem opiekunki, wychodziłby mi naprawdę na zero ( wliczając koszt paliwa). Patrząc na bilans, to już wolę poświęcić czas dziecku ( niż te kilka godzin po pracy) i darować sobie stresy w pracy. A że myślę jak nie zrujnować domowego budżetu przez te pół roku/ rok, no cóż to pewnie jestem egoistką.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Znam matki, które żałują, że przez pierwsze lata życia swoich dzieci, wybrały pracę.Czasu cofnąć się nie da.
Ja też nie jestem " typem " człowieka który lubi pracować w domu i bawić dzieci, ale to jest właśnie poświęcenie. Dziecko zrobić łatwo, a wychować, to już jest sztuka.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Malajka, skonsultuj się z innym pediatrą.

Niestety niektórzy uważają, że przedszkole to 'zło konieczne' ale niech już dzieci tam chodzą, a żłobek to już w ogóle jest dla dzieci, których rodzice nie kochają :P :(
Miałam z taką styczność to normalnie jak miałam iść i wysłuchiwać tekstów: 'po co pani starszego daje do żłobka skoro jest pani z młodszym w domu" to mnie aż trzęsło :P grr. Dodam że starszy miał już wtedy 3 lata, chodził do żłobka drugi rok i jakoś nie miał problemu z tym, że ja zostaję z młodszym w domu :PP :)

Pogadaj z innym lekarzem może coś wymyśli sensownego.

Zdrówka dla małej!

A jak faktycznie nie widzisz przyszłości w obecnej pracy to albo drugi maluch i L4 albo wypowiedzenie i tyle :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry