(19 lat temu) 13 kwietnia 2007 o 22:21
Do Juli7
Hej,zaistniala troche glupia sytuacja.Dzisiaj zadzwonila do mnie kumpela,ktora byla u mnie wczoraj wieczorem i pytala czy byla dzis u mnie w salonie jakas pani,ktora pytala o Dorote.Zdziwilam sie czemu pyta a ona na to,ze przyslala jej klientke.Na poczatku nie wiedzialam o co chodzi,a pozniej okazalo sie,ze ona chcac zrobic mi "niespodzianke" i korzystajac z tego,ze akurat otwarta byla strona weselnika i napisala wlasnie o Dorocie.Skorzystala z okazji kiedy musialam zejsc na chwile do piwnicy pomoc mamie butow szukac....
Myslalam,ze ja udusze!!!Teraz dopiero domyslilam sie ,ze to Ty bylas dzis u mnie w salonie i pytalas o p.Dorote i o fryzure slubna.W sumie na poczatku sie zdziwilam bo Dorota pracuje u mnie dopiero niecaly miesiac i ma jeszcze malo stalych klientek a tu nagle ktos wchodzi pierwszy raz i pyta o nia.Az ona sama sie zdziwila.Naprawde glupi mi bo wychodzi jak bym reklamowala swoj salon,a nie lubie tego robic w ten sposob...
Kaska wiedziala,ze Dorota dobrze robi koki ,(mimo iz jej jeszcze nie poznala) ,bo sama sie jej chwalilam,ze bedzie mnie czesala do slubu.
Z tego co wiem to jestes umowiona z Dorota na jutro.Przepraszam,ze tak glupio wyszlo ale zapraszamy i mysle,ze bedziesz zadowolona z fryzury.
Pozdrawiam.Karolina
0
0