Widok
To wszystko zależy od pory roku. My (w sieprniu) mieliśmy na 17:00 i myślę, że to było OK, ale w zimie to może być trochę za późno. A zdjęcia lepiej zrobic sobie przed ślubem. Po pierwsze oście nie będą musieli czekać na początek wesela, a poza tym będziecie "świeżo" wyglądać (zwłaszcza makijaż panny młodej nie będzie wystawiony na te wszystkie życzenia, uściski i pocałunki).
dzięki za odpowiedź, wcześniej nie myślałam o zdjeciach przed ślubem, ale teraz zaczynam rozważać taką opcję, bo nie wiem jak to wszystko pogodzić, najpierw miałam ustaloną godzinę 16:00 na ślub, potem przełozyłam na 17:00, potem znów myślałam, że 16:00 lepsza :)))) bo potem na zdjęcia będzie za ciemno, ale może zostanie jednak ta 17:00 i zdjęcia wcześniej
ale jestem zakręcona, ale dzięki za wszystkie propozycje :)))))
ale jestem zakręcona, ale dzięki za wszystkie propozycje :)))))
U nas wyglądało to tak (w czerwcu zeszłego roku):
12.00- błogosławieństwo u mnie w domu
potem pojechalismy na zdjęcia plenerowe
17.00- ślub
19.00-wesele (ok. 40 minut drogi od miejsca ślubu)
Wszystko wyszło idealnie. Szczególnie polecam plenerki przed ślubem- nic tak nie wyluzowuje przed słubem jak zdjęcia plenerowe, a suknia naprawde na tym nie ucierpiała.
Pozdrawiam
12.00- błogosławieństwo u mnie w domu
potem pojechalismy na zdjęcia plenerowe
17.00- ślub
19.00-wesele (ok. 40 minut drogi od miejsca ślubu)
Wszystko wyszło idealnie. Szczególnie polecam plenerki przed ślubem- nic tak nie wyluzowuje przed słubem jak zdjęcia plenerowe, a suknia naprawde na tym nie ucierpiała.
Pozdrawiam
Dzięki za rady. Tak też myślałam o 16.00 bardziej, musze iść "zaklepać" termin i tą godz . w kościele! Bo to tak jakby była msza na 16.00 to do 17.00 zleci sama msza później 30 min. składania zyczeń itp. to na 18.00 byłby obiadek, później zanim towarzystwo sobie chluśnie na odwage to ok 20.00 rozpocznie się prawdziwa zabawa. No a jednak się płaci niemałe pieniążki za weselisko !!
Nie polecam godziny 17. Często w sb na godz 18 jest msza. Jeśli urocztość trwa normalnie ok 45min to ok. Natomiast jeśli się troszkę przedłuży to nie za dobrze. Wszystkie babcie które przychodzą na mszę nie patrzą na to czy to jeszcze trwa ślub i ładują się do ławek, aby zająć "dobre miejsce".Tak samo nie polecam katedry w okresie letnim gdzie łażą turyści i jest ogółny hałas w kościele.Najlepsza jest godzina 16. Bo i do fryzjera i do fotografa zdążysz się wyrobić i na błogosławieństwo. Jedynym minusem tego jest to, że od samego rana musisz siedzieć w fryzurce i być może welonie, ale to tylko raz w życiu....
My mieliśmy ślub ale cywilny na godzinie 15.00 ale przedtem bylismy na sesji plenerowej...świetny sposób na stresa o ile jest ładna pogoda ;) Myślę że godzina ślubu jest uzależniona od pory roku.Braliśmy ślub 25.09 i po 17.00 już bylo szaro-buro więc 15.00 była dobrą godziną...jesli wasz ślub będzie bardziej letnia porą myślę że powino byc dobrze na 16.00 lub 17.00 :)