Widok
Nie Zosiu nie rób tego gościom, przecież na plener (aby wyszły cudowne zdjęcia) trzeba liczyć min. 2 godz. nie lepiej plener sesje zdjęciową zrobić sobie tak ok 2 dni po weselu (my tak robimy - w poniedziałek) albo jak juz tak bardzo chcecie w ten dzień to radzę prze mszą ale jak dla mnie bynajmniej zostawianie gości na całe 2 godz. jest bez sensu a tylko będziecie zestresowani że tak imprezka a to jeszcze taka poza została i taka ..... Radzę przemyśl to raz jeszcze.
byłam już nie na jednym weselu, gdzie młodzi znikali na 2, 3 godziny, naprawdę nie robi to różnicy, goście się super bawili, przecież wesele i tak trwa całą noc
nie wyobrażam sobie zdjęć w innym dniu niż ślub, bo wtedy wygląda się najpiękniej, na drugi dzień ma się brudny cały spód sukienki (widziałam takie zdjecia z dosłownie czarnym spodem--okropieństwo), nie ma się już fryzury i co lecieć do fryzjera, przecież rzeczy będą przepocone, pogięte, to jak dawać je do czyszczenia? iść jescze raz do fryzjera? do makijażystki? przecież to bez sensu!!!
nie wyobrażam sobie zdjęć w innym dniu niż ślub, bo wtedy wygląda się najpiękniej, na drugi dzień ma się brudny cały spód sukienki (widziałam takie zdjecia z dosłownie czarnym spodem--okropieństwo), nie ma się już fryzury i co lecieć do fryzjera, przecież rzeczy będą przepocone, pogięte, to jak dawać je do czyszczenia? iść jescze raz do fryzjera? do makijażystki? przecież to bez sensu!!!
My jeszcze na 100% nie zdecydowaliśmy czy przed czy po weselu robimy zdjątka ale rozmawiałam z naszym fotografem (u którego "po" miała piekne fotki moja przyjaciółka) i on po prostu doradza robić te kilka dni po. Fakt że też miałam dylemat bo to sukienka nie za czysta itp. ale tak powiedział że to jest plener więc czy sukienka jest nieznacznie przybrudzona od tańczenia to absolutnie nic nie będzie widać. Jęli chodzi o makijaż to powiedział że gdybyśmy się zdecydowali na fotki w studio to widać czy to jest profesjonalny makijaz czy też nie ale jeśli chodzi o plener to z całą pewnością wystarczy makijaż zrobiony własnoręcznie (taki jaki robisz sobie na specjalne okazje oczywiście). Pozostaje tylko kwestia fryzury i z tym się zgodze trzeba będzie zainwestować raz jeszcze własnie w fryzurkę ale powiem Ci że ja akurat mam świetnego fryzjera dosłownie koło mojego bloku (tzw. osiedlowego) i za dosłownie 35 zł. zawsze się tam czeszę więc cóż to jest te dodatkowe 35 zł w porównaniu z całościowymi kosztami. Po prostu ja nie wyobrażam sobie zostawić gości bo to przeciez nie chodzi że imprezka trwa i tak do rana ale o to że to WY będziecie gospodarzami imprezy i Gwiazdeczkami tej nocy. A i ważna sprawa bo każdy sobie inaczej wyobraża plener - my np. chcemy mieć fotki np.na motorze (jeździmy Hayabusą :), na plazy oczywiście ale nie takie sztucznie ustawiane pozy tylko zdjęcia z "duszą" spontaniczne a na pewno nie wyobrażam sobie abym mogła się wyluzować, biegać po plaży mając w głowie myśl że goście czekają na nas.
Ale się rozpisałam, pozdrawiam serdecznie, papa.
Ale się rozpisałam, pozdrawiam serdecznie, papa.
My zamowilismy Slub na 18:00 termin planowany to połowa czerwca. Zdjatka napewno bedziemy robic przed kosciołem, planujemy równiez plaza w Orłowie, Park Oliwski i zobaczymy na co jeszcze starczy czasu. Mysle, ze zdjecia przed beda fajnym odstresowaniem.Nie wyobrazam robic zdjec po kosciele, u nas wogóle to nie wchodzi w gre...Bedziemy mieli duzo gosci przejezdnych, z którymi widzimy sie zadko (wiadomo mnostwo kilometrów do pokonania) i nie wyobrazam sobie zeby w tym dniu zostawic ich jeszcze na jakies 2 godziny, nie.....Najszybciej jeszcze bym zdecydowała sie na zdjecia z 2 dni po Ślubie.Pozdrawiam wszystkich "czerwcowych"
My mieliśmy ślub ale cywilny na godzinie 15.00 ale przedtem bylismy na sesji plenerowej...świetny sposób na stresa o ile jest ładna pogoda ;) Myślę że godzina ślubu jest uzależniona od pory roku.Braliśmy ślub 25.09 i po 17.00 już bylo szaro-buro więc 15.00 była dobrą godziną...jesli wasz ślub będzie bardziej letnia porą myślę że powino byc dobrze na 16.00 lub 17.00 :)
Nie polecam godziny 17. Często w sb na godz 18 jest msza. Jeśli urocztość trwa normalnie ok 45min to ok. Natomiast jeśli się troszkę przedłuży to nie za dobrze. Wszystkie babcie które przychodzą na mszę nie patrzą na to czy to jeszcze trwa ślub i ładują się do ławek, aby zająć "dobre miejsce".Tak samo nie polecam katedry w okresie letnim gdzie łażą turyści i jest ogółny hałas w kościele.Najlepsza jest godzina 16. Bo i do fryzjera i do fotografa zdążysz się wyrobić i na błogosławieństwo. Jedynym minusem tego jest to, że od samego rana musisz siedzieć w fryzurce i być może welonie, ale to tylko raz w życiu....
Dzięki za rady. Tak też myślałam o 16.00 bardziej, musze iść "zaklepać" termin i tą godz . w kościele! Bo to tak jakby była msza na 16.00 to do 17.00 zleci sama msza później 30 min. składania zyczeń itp. to na 18.00 byłby obiadek, później zanim towarzystwo sobie chluśnie na odwage to ok 20.00 rozpocznie się prawdziwa zabawa. No a jednak się płaci niemałe pieniążki za weselisko !!