Widok
Ewelinka1984 napisał(a):
> jak możesz pisac o najbrzydszych sukniach? nie ma czegos
> takiego!!!
> Każdy ma inny gust i kupuje to co mu się podoba.
>
> pozdrawiam
też myślałam, że nie ma czegoś takiego...
jednak zmieniłam zdanie przeglądając "konkurencyjne" forum ;)
oczywiście każda ma inny gust - ale są suknie, których nie założyłybyśmy nawet, gdyby nam za to płacili ;) (a już napewno nie na swój ślub)
np. (przykładowe fotki sukni z wizażu - za żadne pieniądze świata bym ich nie ubrała)
i moja "faworytka" ;)

> jak możesz pisac o najbrzydszych sukniach? nie ma czegos
> takiego!!!
> Każdy ma inny gust i kupuje to co mu się podoba.
>
> pozdrawiam
też myślałam, że nie ma czegoś takiego...
jednak zmieniłam zdanie przeglądając "konkurencyjne" forum ;)
oczywiście każda ma inny gust - ale są suknie, których nie założyłybyśmy nawet, gdyby nam za to płacili ;) (a już napewno nie na swój ślub)
np. (przykładowe fotki sukni z wizażu - za żadne pieniądze świata bym ich nie ubrała)
i moja "faworytka" ;)

czasem "brzydkie" to po prostu "jużnei na czasie" - np. styl lat 80-tych, choć różnym ludziom się rózne podobają bo kazdy ma inny gust i to bardzo dobrze.....
Moze sformułujmy watek tak -
"Suknie w których my nie poszłybyśmy do ołtarza" :)
Ja bym nie poszła z przezroczystym przodem - trzeba być odwaznym..... :)
cos jak tu:


Moze sformułujmy watek tak -
"Suknie w których my nie poszłybyśmy do ołtarza" :)
Ja bym nie poszła z przezroczystym przodem - trzeba być odwaznym..... :)
cos jak tu:


jeśli komuś będzie się chciało przekleić zdjęciaz tego forum to polecam komendy img w nawiasach kwadratowych przed linkiem i /img w tych samych nawiasach po linku, bez żadnych spacji
np.
www.linkdoobrazka.com z tym, że nawiasy kwadratowe
Link uzyskacie poprzez kliknięcie prawym przyciskiem myszy na obrazku i wybranie opcji "kopiuj adres obrazka".
tak prościej niż przez imageshack
np.
Link uzyskacie poprzez kliknięcie prawym przyciskiem myszy na obrazku i wybranie opcji "kopiuj adres obrazka".
tak prościej niż przez imageshack
Ciekawe, jak się będzie czuła osoba, która wejdzie i zobaczy swoje zdjęcie (nie wszystkie zdjęcia są z wyszukiwarki lub katalogów), albo suknię, którą wybrała :) Jak już ktoś napisał - kwestia gustu, kultury i poziomu, jaki sobą reprezentuje panna młoda. Ani się z tego śmiać, ani się tym oburzać, jest jak jest.
No cóż, dla mnie okropne są suknie w kolorze ecru, natomiast takie w dwóch kolorach są super.
Sama miałam połączenie biało-różowe (tylko mój róż był delikatny) a ostatnio spodobała mi się suknia jednej z forumek (biała z dodatkiem czarnego).
Też uważam, że niektóre suknie nie powinny się tu znaleźć. Każdemu podoba się co innego.
Sama miałam połączenie biało-różowe (tylko mój róż był delikatny) a ostatnio spodobała mi się suknia jednej z forumek (biała z dodatkiem czarnego).
Też uważam, że niektóre suknie nie powinny się tu znaleźć. Każdemu podoba się co innego.
Wydaje mi się, że żeby śmiech z sukienek sprzed 20-30 lat był nie na miejscu - prawda jest taka, że większość ówczesnych modowych pomyslów była koszmarna i z idealnej kobiety zrobiłaby cudaka (nikt mi nie powie, że poduszki gigantyi na ramionach komukolwiek dodają uroku;) ) Zwłaszcza u nas były takie czasy, że kobiety szły do ślubu w tym co było i myślę, że same się teraz z siebie śmieją.
Zaś jeśli chodzi o panią z biustem "symbolicznie zakrytym" to nasunęła mi się trochę inna interpretacja niż brak gustu - ma dziewucha takie iskierki złośliwości w oczach - ja wysuwam hipotezę, że jej teściówka w okresie narzeczeństwa tak życie utrudniła, że musiała się zemścić:) Wyobraźcie sobie minę mamusi - to jest jeszcze zabawniejsze!
Zaś jeśli chodzi o panią z biustem "symbolicznie zakrytym" to nasunęła mi się trochę inna interpretacja niż brak gustu - ma dziewucha takie iskierki złośliwości w oczach - ja wysuwam hipotezę, że jej teściówka w okresie narzeczeństwa tak życie utrudniła, że musiała się zemścić:) Wyobraźcie sobie minę mamusi - to jest jeszcze zabawniejsze!














































