Widok

Nasz wieszcz polityczny Zetjot???

Miałem wątpliwości, kiedy zacząłem pisać ten wątek.
Wiem, że tytuł i cały wątek nie będzie tak intrygujący i przyciągający jak inne. Nie taki jest zamysł jego powstania. Miałem obawy, ale im więcej czytam zakładek forumowych, tym więcej nasuwa mi się pytań, a jak szukam odpowiedzi, to mam wątpliwości. Tak jak w tytule jest to wątek tylko i wyłącznie o wypowiedziach niejakiego Pana Zetjota. Ma on na celu poznanie waszych opinii na okoliczność jego bardzo, oj bardzo szeroko rozpowszechnianych teorii, prawd moralnych i wypowiedzi. Nie interesują mnie jego zachowania, jego słabostki, jego cechy, etc. Nie mam na celu obrazę jegomościa. Jestem tylko zainteresowany, czy tylko ja mam podobne spostrzeżenia na temat jego wypowiedzi, czy to ogół. Nie jest moim zamierzeniem wznieść jegomościa na piedestał celebryty, chciałbym tylko jeśli jest to w ogóle możliwe troszkę szerzej zrozumieć jego tok myślenia. Piszę to w formie wątku, a nie bezpośrednio do sprawcy wątku, bo będzie mijało się to z celem, ale bardzo proszę odzywać się w tym wątku, jeśli przeżyje choćby parę wpisów.
Będę dozgonnie wdzięczny jeśli troszkę mi rozjaśnicie moje wątpliwości.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Irytują mnie jego wpisy, a jednocześnie zastanawiają. Raz się nie zgadzam, a innym razem popieram. Jego prawdy i teorie są jak sznurek. Proste, postrzępione kłaczkami wypowiedzi i możliwe do rozerwania jak sznurek. Jeśli się go rozerwie to tylko właściciel sznurka nie widzi słabości wiązania. Zawsze chce przykładów, a rzadko sam odpowiada na pytania.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stapler, dla mnie zetjot to forumowicz jak każdy inny.
Ma swój własny styl. Często rozbraja mnie jego zaangażowanie i determinacja.
Jak to mówią "pogadać" (popisać) można a forum od tego jest.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to wypada,żeby głoś zabrał nie "sprawca" jak to raczył określić autor wątku lecz "obiekt", mówiąc poprawnie, a to rzecz istotna w moich wątkach, jego forumowej interpelacji.

Przede wszystkim zgłaszam zastrzeżenie co do sensu tytułu, bo wieszcz taki ze mnie jak... Moim celem nie jest wieszczenie jaka będzie przyszłość, lecz poprawna interpretacja aktualnej bądź minionej rzeczywistości jako pewnej całości a nie wyrwanego z kontekstu skrawka tej rzeczywistości, którego do końca nie da się zinterpretować bez odniesienia do ogólnej teorii. A jeżeli ktoś ma wątpliwości co do moich tez, niech się nie ucieka do swoich prywatnych mniemań i teorii, lecz zerknie do poważniejszych opracowań, choćby prof, Zybertowicza czy prof. Staniszkis a jeżeli to zbyt trudne to może być pisarz i znakomity publicysta Ziemkiewicz. Interpretacja nie odbywa się poprzes sprawdzanie literek w tekście lecz poprzez sprawdzenie algorytmu wg którego tekst jest napisany. A algorytm nie jest wyraźnie, jednoznacznie wyspecyfikowany w tekście, trzeba go dopiero odkryć i sprawdzić czy jest błędny czy słuszny.

Nie ma tu dróg na skróty.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zdarza mi się przeglądać strony internetowe niekoniecznie poprawne politycznie w odniesieniu do obecnych rządzących. Czasami również rzucę okiem na blogi osób, które w swój własny, indywidualny sposób patrzą na sytuację w Polsce.
Nie szukam Zetjot-a, ale trafiam na niego. Czasami coś przeczytam. Potem wchodzę na nasze forum i czytam to samo.
Ja bym nie powielał tematów na forum i na innych stronach (właściwie to najpierw na innych, potem na forum). Ale to ja; Zetjot powiela i to jego sprawa.
Niebezpieczne, a właściwie niewłaściwe na forum jest inne zjawisko.
Nauczyciel, po iluś latach nauczania, zaczyna (może zacząć?) przybierać pozycję osoby wszechwiedzącej i wszechmocnej, wręcz wyroczni w swoim temacie. Nauczyciel mówi, oni słuchają. Jak oni będą mówić nie tak, jak nauczyciel oczekuje, szybko zgasi ich swoją pozycją (może i wiedzą). Spora część prawdziwej nauki bycia nauczycielem przestrzega przed takim zachowaniem. Jednak ludzie są tylko ludźmi.
Autor blogu, jak nauczyciel, mówi, a ewentualni czytelnicy mają słuchać. Po jakimś czasie, autor blogu w swoim mniemaniu staje się wszechwiedzący, wszechmocny, wręcz wyrocznią w swoim temacie. Przecież dyskusji się nie przewiduje, a wpisów kontra można nie czytać.
Na forum tak już nie jest. Tu razi bycie wszechwiedzącym, wszechmocnym, wręcz wyrocznią w omawianym temacie. Dyskusja jest ideą forum, ale gdy brakuje argumentów, zaczyna się ośmieszanie i obrażanie. Wszak jedynki nie można postawić!
Tak jak kiedyś Halewicz raził wypowiedziami, na każdy temat, z pozycji tego mądrzejszego (we własnej ocenie), tak teraz razi Zetjot.
Halewiczowi nie pomogło powoływanie się na biblię czytaną w łóżku. Zetjot-owi nie pomaga powoływanie się na przeszłość kombatancką i podpieranie się autorytetami tworzonymi na własny użytek.
Czytałem, czytam i będę czytał wypowiedzi Zetjot-a, czy się z nimi zgadzam, to już moja i tylko moja sprawa. Nie będę na pewno podejmował dyskusji; próbowałem, ale się zniechęciłem.
A może to tylko ja jestem ten wszechwiedzący, wszechmocny, wręcz...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i jak tu się nie czepiać, całkiem z powodu ?
Jeżeli czytam czyjeś komentarze to uważnie śledzę język a potem algorytmy. Z częścią poglądów mojego intelokutora bym się nawet zgodził, gdyby to była inna sytuacja.

Popatrzmy na te formułki zarzutów, które zresztą dotykają ciekawego problemu:
"wszechwiedzący, wszechmocny, wyrocznia."

Zarzuty te łatwo podważyć - otóż rzeczywistość jest jedna i niepodzielna, a mój adwersarz przyzwycził się w upadłej szkole do dzielenia rzeczywistośći na oderwane od siebie dziedziny - ru polski, tam biologia a gdzie indziej chemia i historia. Wszystko w odrębnych, odizolowanych szufladkach.

I na tym polega pierwszy fałsz - interpretacja rzeczywistości musi zmierzać do ujęć całościowych a nie fragmentarycznych, bo szkolne nieuki, nie dość, że nie znające nawet tych fragmentów, to jeszcze dodatkowo jeszcze bardziej potem wyrywają wszystko z konekstu.
W tym temacie to jest fajny wierszyk, Tuwima chyba o ludziach widzących wszystko oddzielnie - "tu pies, tam krowa..."
Jak można np. poprawnie interpretować rzeczywistość nie znając teorii gier ? Nie chodzi o to żeby być specjalistą od teorii gier, wystarczy coś na temat wiedzieć. Ale jak wskazuje prof.Zybertowicz, jedną ze strategii współczesnych lemingów jest - odmowa wiedzy, i już.

No i właśnie czas na następny zarzut - "podpieranie się autorytetami tworzonymi na własny użytek". Ależ to kuriozum - jeżeli idę do szkoły, a potem na studia, pisze pracę doktorską u promotora, to cały czas zdany jestem na autorytety; na autorytety, których status jest potwierdzony publikacjami liczącymi się w świecie, tytułami naukowymi, pracą w uczelniach o wysokiej renomie.

I tu autor wątku popadł we własną pułapkę - albo zetjot jest wszechwiedzący i sam dla siebie jest autorytetem albo podpiera się autorytetam. Dla mnie autorytetem, ktory dostarcza wiarygodnych i użytecznych informacji jest są prof. Bejamin Barber czy prof. Manuel Castells lub, z polskiej półki,prof.Zybertowicz czy prof. Staniszkis nie prof. Krzemiński. A na pewno nie panienka z telewizyjnego okienka, Doda czy Elektroda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zbyszek. To końcowe przymrużenie oka, to róża w bukiecie innych wypowiedzi.
Źle, że zetjot włączył się. Teraz jest sędzią we własnej sprawie.
Mam nadzieję, ze temat pociągniesz, mimo, ze zetjot bierze udział i to od razu z pozycji nauczyciela.
A na marginesie: z innych Twoich wypowiedzi, no i tej: tyś ticzer?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie sędzią we własnej sprawie, drogi Panie bo w ten sposób żadnej dyskusji nie możnaby przeprowadzić skoro rozmówcy reprezentują samych siebie. To zresztą zabawna kontatacja - zarzucać rozmówcy, że reprezentuje siebie !!! Ale w systemie postsowieckim czytelna - wynika z niej bowiem, że rozmówca powinien reprezentować opinię Partii, Władzy a nie swoją własną.

Ponadto w moim komentarzu jest odniesienie do wypowiedzi interlokutora, a ten temat Pan zupełnie zignorował . Nie sądziłem, że forum przekształci się w portal plotkarski, w ktorym plecie się poza czyimiś plecami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Dla mnie Zetjot, to taki forumowy Macierewicz. If you know what I mean... :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trafł Pan w dziesiątkę, albo tuż obok. Myślał Pan,że się obrażę ? Pan też jest zwolennikiem zadawnaia lemingom medialnej karmy, jak to wyznał sam Tomasz Lis ? Toż to komplement. Zna Pan kogoś o prostszym kręgosłupie ? Jedyna różnica jest ta, że ja nie jestem politykiem, bo nie mam kwalfikacji, a Macierewicz nim jest
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Rozczaruje Cię - w mniemaniu rozsądnych ludzi (w tym róznież moim) to gość zachowujący się jak oszołom, kwalifikujący się do leczenia psychiatrycznego. A to powinno dyskwalifikować go z życia politycznego, bo jest przez to niebezpieczny (na zasadzie małpy z brzytwą). Ty na szczęscie działasz z innego poziomu, jako forumowy troll, ale zasada i sposób działania bardzo podobny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaa, jest pan zwolennikiem Partii Ludzi Rozsądnych, mówiąc krótko, Unii Wolności ? Oni byli tak mądrzy,że wykopali sobie polityczny grób.

Ale, z drugiej strony, Unia Wolności, nie była, tak jak jest Pan, zwolennikiem sowieckiej szkoły psychiatrii (patrz schizofrenia bezobjawowa - każdy, kto krytykuje miłujący pokój naród sowiecki jest niechybnie wariatem) i organizowania obozów psychiatrycznych dla dysydentów.

Wygląda więc na to, że reprezentuje Pan Ruch wszyscy-wiecie-który, a to jest fatalna rekomendacja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Tu mam dla Pana wątek, który Pana powinien zainteresować, a propos tego oszołoma:
http://niezalezna.pl/46458-dawnych-filmow-czar
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla UW grób to wykopał taki jeden liberał , zresztą demokratyczny.
I dalej kopie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sami już wcześniej zaczęli, znam sprawę doskonale, to było tylkodorzucenia piasku na trumnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Co racja to racja.
Chcącemu nie dzieje się krzywda.
A kto żyw to korzysta.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ,,mnie,, Pan ZET JO CIK nie przeszkadza.
Mamy podobne pragnienia :PO MUSI ODEJŚĆ(to tak na marginesie)
Człowiek o pseudo Halewicz to dopiero był....ech szkoda gadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha.
A dlaczego pan Macierewicz nie zatrudnił ŻADNEGO eksperta, który miałby choć szczątkowe pojęcie o katastrofach lotniczych?

Może dlatego, że żaden z nich by nie doszedł do wniosku że to zamach?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Ogół łatwo myli tego, co łowi w mętnej wodzie, z tym, kto czerpie z głębi."
I jak dla mnie, byłoby na tyle.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Odpowiem pytaniem - a jakich ekspertów od katastrof lotniczych zatrudnił pan Lasek ?
I gdzie oni prowadzili badania nad katastrofą ?
A jeśli je prowadzili to dlaczego metodą telepatyczną ?

Mam nadzieję,że zapoznała się Pani z pełnymi danymi na temat kwalifikacji zawodowych poszczególnych ekspertów z obu zespołów. Trzeba też wiedzieć, że badanie wymaga, po pierwsze drobiazgowego odszukiwania elementów rozbitego samolotu, jak dowiodło tego kluczowe badanie drobnego elementu przy okazji katastrofy nad Lockerby. A przede wszystkim wymaga wiedzy fizycznej i kompetencji potwierdzonych pracą zawodową.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (253 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Grajdołki (460 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Muzyka chrześcijańska (4 odpowiedzi)

Coś dla ducha youtube/rRew2H-8eBE?si=YkNNdcVp6twcSJEq

do góry