Widok
wszytkie przedszkola w Baninie i okolicznych wsiach są niepubliczne, nawet w Żukowie, przedszkole niepubliczne od punktu przedszkolnego różni się tylko organizacją, wszytkie tak samo powinny realizować program, a oferta to już indywidualna sprawa.
Dzieci przybwa i przedszkoli też, każdy chwali swoją placókę bo konkurencja ogromna. Najlepiej placówki odwiedzić i poznać opiekunów. Ceny sa zbliżone, a warunki bardzo różne, jednak najważniejsi sa nauczyciele bo to oni przebywają z dziećmi i tym samym kształtują ich rozwój. Warto także brać pod uwagę opinie malucha :) często rodzice kieruja się ofertą, wyposażeniem, zapominjąc że maluch powinnien w tym ważnym wieku być przede wszystkim szczęśliwy i bezpieczny. Powodzenia rodzicom życzę w trafnym wyborze! i pozdrawiam
Dyrektor przedszkola w Baninie
Dzieci przybwa i przedszkoli też, każdy chwali swoją placókę bo konkurencja ogromna. Najlepiej placówki odwiedzić i poznać opiekunów. Ceny sa zbliżone, a warunki bardzo różne, jednak najważniejsi sa nauczyciele bo to oni przebywają z dziećmi i tym samym kształtują ich rozwój. Warto także brać pod uwagę opinie malucha :) często rodzice kieruja się ofertą, wyposażeniem, zapominjąc że maluch powinnien w tym ważnym wieku być przede wszystkim szczęśliwy i bezpieczny. Powodzenia rodzicom życzę w trafnym wyborze! i pozdrawiam
Dyrektor przedszkola w Baninie
Przystanek Przygoda
Jestem pedagogiem i mamą czwórki dzieci. Otworzyłam tą placówkę dzięki konkursowi dotowanemu przez UE. Został nagrodzony w ten sposób mój pomysł i filozofia opieki i pracy z dziećmi.
Pracujemy od godziny 6:30 do 17, w dwóch pełnych grupach wiekowych (młodszej 10 osobowej, starszej 12 osobowej).
Dzieci codziennie: rysują, malują i tworzą różne prace, również jadalne. Gimnastykują się przy muzyce z elementami rytmiki,grają na instrumentach, śpiewają w języku polskim i angielskim. Wielozmysłowo poznają nowy temat, bawią się na świeżym powietrzu. Raz w tygodniu bawią się z panią Magdą- anglistką, gimnastykują się w rytmie judo, pobierają lekcje muzyki z p. Agnieszką. Raz na dwa tygodnie mają profilaktyczne zabawy przeciwdziałające wadom wymowy z p. Beatą- logopedą oraz bawią się przy okazji rozładowując dziecięce napięcia z p. Moniką- psychologiem dziecięcym. Raz w miesiącu biorą udział w zajęciach z hipoterapii oraz przedstawieniach teatralnych.
Przystanek Przygoda w Rębiechowie jest placówką bardzo kameralną, w której bardzo dużą uwagę zwracam na domową, przyjazną atmosferę oraz sympatyczną, ciepłą i oddaną dzieciom kadrę.
Pani Agnieszka i Kasia, ale również Małgosia, Ania, Sylwia, Magda, Monika i (mam nadzieję:)) ja oraz wiele innych stale współpracujących ze mną osób, właśnie odpowiadają temu opisowi.
Codziennie dzieci (już najmłodsze) poznają nowy temat, starszaki oprócz tego realizują program wg Podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Poznajemy życie małych zwierząt: pasikoników, żab...- wtedy wyruszamy z dziećmi do ogrodu (450 m2) na poszukiwanie tych zwierząt. Kiedy indziej poznajemy winogrona, marchew, czy inne warzywo lub owoc- w takiej sytuacji idziemy do naszego dużego ogrodu warzywnego i szklarni. Codziennie odwiedzamy nasze dwa króliki.
Plac zabaw jest przestronny, pokryty trawą, wyposażony w dużą piaskownicę, zjeżdżalnię, huśtawki. Nie wiem szczerze powiedziawszy gdzie ktoś dopatrzył się brudu:)?
Trawa jest wydeptana tylko dlatego, że dzieci codziennie z niej korzystają:) a piasek w szatni jest nanoszony przez zadowolone, szczęśliwe z przeżycia nowej przygody dzieci.
Co do sprzątania, to placówka jest sprzątana w części komunikacyjnej w południe, po spacerze, a całość po zamknięciu.
Przedszkole i żłobek są częścią mojego domu, moje najmłodsze dzieci uczęszczają do obu grup. Skazywałabym również własne dzieci na bród i niebezpieczeństwo bakterii- każda mama wie, że jest to wbrew instynktowi macierzyńskiemu:)
Zapraszam Państwa do odwiedzenia Przystanku Przygoda:)
Jestem pedagogiem i mamą czwórki dzieci. Otworzyłam tą placówkę dzięki konkursowi dotowanemu przez UE. Został nagrodzony w ten sposób mój pomysł i filozofia opieki i pracy z dziećmi.
Pracujemy od godziny 6:30 do 17, w dwóch pełnych grupach wiekowych (młodszej 10 osobowej, starszej 12 osobowej).
Dzieci codziennie: rysują, malują i tworzą różne prace, również jadalne. Gimnastykują się przy muzyce z elementami rytmiki,grają na instrumentach, śpiewają w języku polskim i angielskim. Wielozmysłowo poznają nowy temat, bawią się na świeżym powietrzu. Raz w tygodniu bawią się z panią Magdą- anglistką, gimnastykują się w rytmie judo, pobierają lekcje muzyki z p. Agnieszką. Raz na dwa tygodnie mają profilaktyczne zabawy przeciwdziałające wadom wymowy z p. Beatą- logopedą oraz bawią się przy okazji rozładowując dziecięce napięcia z p. Moniką- psychologiem dziecięcym. Raz w miesiącu biorą udział w zajęciach z hipoterapii oraz przedstawieniach teatralnych.
Przystanek Przygoda w Rębiechowie jest placówką bardzo kameralną, w której bardzo dużą uwagę zwracam na domową, przyjazną atmosferę oraz sympatyczną, ciepłą i oddaną dzieciom kadrę.
Pani Agnieszka i Kasia, ale również Małgosia, Ania, Sylwia, Magda, Monika i (mam nadzieję:)) ja oraz wiele innych stale współpracujących ze mną osób, właśnie odpowiadają temu opisowi.
Codziennie dzieci (już najmłodsze) poznają nowy temat, starszaki oprócz tego realizują program wg Podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Poznajemy życie małych zwierząt: pasikoników, żab...- wtedy wyruszamy z dziećmi do ogrodu (450 m2) na poszukiwanie tych zwierząt. Kiedy indziej poznajemy winogrona, marchew, czy inne warzywo lub owoc- w takiej sytuacji idziemy do naszego dużego ogrodu warzywnego i szklarni. Codziennie odwiedzamy nasze dwa króliki.
Plac zabaw jest przestronny, pokryty trawą, wyposażony w dużą piaskownicę, zjeżdżalnię, huśtawki. Nie wiem szczerze powiedziawszy gdzie ktoś dopatrzył się brudu:)?
Trawa jest wydeptana tylko dlatego, że dzieci codziennie z niej korzystają:) a piasek w szatni jest nanoszony przez zadowolone, szczęśliwe z przeżycia nowej przygody dzieci.
Co do sprzątania, to placówka jest sprzątana w części komunikacyjnej w południe, po spacerze, a całość po zamknięciu.
Przedszkole i żłobek są częścią mojego domu, moje najmłodsze dzieci uczęszczają do obu grup. Skazywałabym również własne dzieci na bród i niebezpieczeństwo bakterii- każda mama wie, że jest to wbrew instynktowi macierzyńskiemu:)
Zapraszam Państwa do odwiedzenia Przystanku Przygoda:)
Czytając opinie rodziców jestem załamana. Prześcigacie się w którym przedszkolu jest angielski i masa innych zajęć. Biedne te Wasze dzieci. Dzieci w wieku przedszkolnym mają się dobrze bawić, a bawiąc rozwijać się. Jeżeli przedszkole w ofercie pisze, że ma zajęcia z logopedii, rysunku, rytmiki, itp. jest to żałosne, bo przecież od tego są. To tak jakby szkoła chwaliła się w ofercie, że uczy dzieci czytać. Może mniej reklam, kolorowych czasopism i trochę zdrowego rozsądku. I co z tego że w którymś przedszkolu są umywalki w szatni.
Dzieci to nie cyborki, dajcie im trochę luzu. Mają całe życie na naukę. Myślę, że każde z przedszkoli w Baninie jest w stanie dobrze się zająć waszymi Królewnami i Królewiczami. Przedszkole nie załatwi sprawy za rodziców. Dobry przykład w domu to podstawa.
Matka dwójki dzieci:)
Dzieci to nie cyborki, dajcie im trochę luzu. Mają całe życie na naukę. Myślę, że każde z przedszkoli w Baninie jest w stanie dobrze się zająć waszymi Królewnami i Królewiczami. Przedszkole nie załatwi sprawy za rodziców. Dobry przykład w domu to podstawa.
Matka dwójki dzieci:)