Widok
Nocnik grający FB
Co myslicie o tym nocniku?
może są tu jakieś mamy których pociechy tego uzywają
moja ma 1,5 roku i zaczynam powoli ale ona nie bardzo - owszem usiądzie ale sama i w pampku
moze takie cudo ... sama nie jestem zwolenniczką przesadzania z bajerami ale ktoś mi dziś tototoot podpowiedział ...
http://allegro.pl/fisher-price-nocnik-nocniczek-edukacyjny-k-rubika-i1602262170.html
może są tu jakieś mamy których pociechy tego uzywają
moja ma 1,5 roku i zaczynam powoli ale ona nie bardzo - owszem usiądzie ale sama i w pampku
moze takie cudo ... sama nie jestem zwolenniczką przesadzania z bajerami ale ktoś mi dziś tototoot podpowiedział ...
http://allegro.pl/fisher-price-nocnik-nocniczek-edukacyjny-k-rubika-i1602262170.html
My mieliśmy zwykły nocnik z melodyjkami i o ile młodemu nie robiło różnicy czy coś gra czy nie o tyle ja dostawałam szału bo zawsze robi najpierw siusiu a później czekanie na kupę przy wciąż tej samej melodyjce było męczące. Do tego w pewnym momencie zaczął grać nawet jak nic w środku nie było, więc rozbroiliśmy go i mamy zwykły nocnik, z tym że mój jeszcze mały więc załatwia się ale za wiele chyba jeszcze z tego nie rozumie :)
Witaj!
My mamy dwa...jeden dla córci, drugi dla synka.
Wcześniej nie chciałam słyszeć o grającym nocniku i kupiliśmy zwykły.
Jakość plastiku - masakra. Mała wywróciła się dwa razy z nocnikiem ( miękki plastik), przy wstawaniu przyklejał się do pupy i rozlewała zawartość.
Kupiliśmy Fishera i jest spokój.
Stoi w pokoju i udaje krzesełko :-)
Melodyjki króciutkie, ciche.
Dla mnie wygoda, bo wiem kiedy dziecko zrobi siusiu lub kupę.
Jak dla mnie rewelacja, a później jeszcze sprzedasz...
My mamy dwa...jeden dla córci, drugi dla synka.
Wcześniej nie chciałam słyszeć o grającym nocniku i kupiliśmy zwykły.
Jakość plastiku - masakra. Mała wywróciła się dwa razy z nocnikiem ( miękki plastik), przy wstawaniu przyklejał się do pupy i rozlewała zawartość.
Kupiliśmy Fishera i jest spokój.
Stoi w pokoju i udaje krzesełko :-)
Melodyjki króciutkie, ciche.
Dla mnie wygoda, bo wiem kiedy dziecko zrobi siusiu lub kupę.
Jak dla mnie rewelacja, a później jeszcze sprzedasz...
Hehe, moja Madzia boi się grających rzeczy i jakby takie coś zaczeło jej grać podczas skupiania sie to chyba by mi zawału dostała na tym nocniku ;)
Koleżanka ma taki nocnik i służy raczej jako grający garnuszek, bo młody zamiast siedzieć i kupe robić to woli wrzucac klocki do tego nocnika. Nie usiedzi ani sekundy, woli sie bawić.
Koleżanka ma taki nocnik i służy raczej jako grający garnuszek, bo młody zamiast siedzieć i kupe robić to woli wrzucac klocki do tego nocnika. Nie usiedzi ani sekundy, woli sie bawić.