Widok

O naturze Boga

Tak, syndrom poslannictwa jest jednostka chorobowa, ale nie wymaga leczenia, bo jest spolecznie nieszkodliwy. Zatem bede sobie uzewnetrznial tutaj swoja chorobe. W sasiednim watku zostalem jednoczesnie wyrzucony, jak i wywolany do tablicy, bym wyjasnil, jaki jest moj Bog. Beda wiec tu manifesty religijne. Poniewaz podrozuje i uzywam telefonu, to 2 sprawy organizacyjne: nie bedzie polskich liter, a manifesty beda zwiezle.
Manifest 1. Bog ma poczucie humoru. Nie jest ono rubaszne jak brodaty mlynarz z Bawarii, ale takie jak caly Bog. Czyli subtelne i inteligentne. I z ta subtelnoscia, inteligencja i delikatnoscia Bog realizuje swoj plan zbawienia. Odrzucony odchodzi, a zawolany biegnie do nas nawet po wodzie. Tak, jak dobiegl do przerazonych apostolow na lodzi. Czasem poczucie humoru Boga objawia sie stworzeniem tak dziwacznych zeierzat jak gibon czy leniwiec. A czasem... Taka sytuacja:
Gdy sw. Teresa z Lisieux rozpaczala i przrpraszala Boga, ze znowu zasnela na modlitwie, przyszedl do niej Jezus. Przyszedl i powiedzial: nie przejmuj sie. Ja bardzo lubie jak zasypiasz. Bo to jedyny moment, kiedy przestajesz gadac i pouczac mnie, co mam robic.
Z Panem Bogiem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
aha.

Czemu jak Cie czytam chce mi sie śmiać zazwyczaj.

A gdy czytam innych to zazwyczaj nie chce mnie sie śmiać.

Ciekawostka przyrodnicza.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej nie.
Nie widziałem jeszcze takiego siura żeby mnie olał całego :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz Manson.
On Cie olewa, ktoś kto zaczyna temat i go nie kończy.
Taka domena.

Pisałem.
Wszystko jest w człowieku, nie ma Boga w rozlacznosci w stosunku do człowieczeństwa.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaraz to przemyślę. Teraz oglądam jak bruce willis walczy z bandą madafakerów z nikaragui albo skądś. Ale jeszcze dziś spróbuję się z tym zmierzyć. Pokój z Tobą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kruku, zacznę tak: jak nauczał Mistrz Kong (zapewne znasz go pod łacińskim imieniem Konfucjusz) należy wystrzegać się trzech rzeczy - w młodości płci przeciwnej, w wieku średnim agresji, a na starość chciwości. Ja agresji pozbyłem się kiedyś tam. Bezpowrotnie. Pokój Tobie i wszystkim istotom wszechświata.

Ab ovo.

Jesteś dogmatykiem i nie widzę w tym nic złego. Jednakże Bóg (posłużę się Twoim nazewnictwem, choć na co dzień go nie używam) wyposażył człowieka w wolna wolę. Stojąc na rubieży dogmatu oczekujesz, że człowiek tej wolnej woli się wyrzeknie, nie zrobi z niej użytku i potraktuje Słowo Boże wprost.

Mam inne zdanie.

Podług moich przemyśleń Bóg dał człowiekowi wolna wolę, coby robił z niej użytek. A dobry użytek to potrzeba poznania źródła prawdy (albo wiedzy, jak tam chcesz). Znaczy to, że zamiarem Boga jest, iżby człowiek nie był bezkrytyczny, aby wszystko co go dotyczy przemyślał i właściwie rozważył.

W Twoim obrazie człowieka jest on niewolnikiem. Takie masz przepisy, tak masz się zachowywać. Wyłamujesz -> kara.

W moim obrazie człowieka jest on istotą twórczą, bo Bóg dając mu wolną wolę dał mu kawałek własnej boskości. I to od człowieka zależy, jak tę boskość wykorzysta - czy dla własnej krótkiej satysfakcji, czy dla wiecznej chwały Pana.

Biblia nie jest słowem Boga.
Jest słowem spisanym przez jego interpretatorów.
Nawet, jeżeli założyć, że Bóg instruował ich w transie, nie sposób zignorować założenia, że interpretatorzy miast sprawozdawać słowo Boga, dają dowód własnej jego wizji. Jeśli w dzieciństwie bawiłeś się w "głuchy telefon" wiesz, o czym mówię.

Przekłamania w tłumaczeniach biblii są powszechnie znane. Nie znamy starogreckiego, czytamy przekłady.

Te wszystkie biblijne - przepraszam za zwrot - dykteryjki mają jasny cel -> uczynić żywot człowieka lepszym. Ale jak się tak zastanowić, to chodzi tu nie o żywot człowieka, a o żywot niewolnika. I nie lepszym, tylko znośniejszym. Biblia, jak wszystkie religijne opowieści bez względu na proweniencję, są wielowarstwowe. Ty, dogmatyk, patrzysz na wierzchnią warstwę i mówisz: biblię trzeba rozumieć wprost. Ja, badacz, patrzę systemowo i mówię: jest wiele poziomów rozumienia biblii - dla niewolników warstwa najpierwsza, dla wtajemniczonych to, co zapisano pomiędzy wierszami. Niepojęte dla ignorantów, oczywiste dla studiujących.

Kim jesteś Kruku?

P.S. Biblia zawiera stwierdzenia prawdziwe, częściowo prawdziwe, słabo prawdziwe i kłamliwe. Dlaczego? Bo jest jednym z wielu źródeł selekcji dusz. Dla tych co wierzą bezkrytycznie jest w Niebie inne miejsce niż dla tych, którzy wątpiąc szukają prawdy.
Nie mam patentu na nieomylność. Ale wiem tyle, że mam odwagę o tym mówić.
Pokój.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę...a dla mnie ich zabrakło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak. Po schodach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
The raven...a czy wdrapałeś się na Tarnicę?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
The raven...chyba przesadzasz z tym piekiełkiem...R.N. zresztą też bo lubi nadinterpretacje...luzik panie i panowie a świat będzie piękniejszy :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok, zamknęli mi wątek, ale udało się skopiować, co napisalem. To tutaj wkleję.
Dobra, sadyl, peace brada. Ja tu trafiam w klawisz odpowiedni, zatwierdzam i widzę, że 10 postów było w międzyczasie. Nie ogarniam za bardzo, co dzieje się w tym wątku. Chyba kwasy jakieś. Tylko R.N. polubiłem, bo to swój chłop. Wlazł w jakieś lokalne piekiełko i dobrze sobie radzi. Całkiem jak ja. Nie odpowiada agresją na agresje. Zupelnie nieuzasadnioną zresztą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok, ok...
Pół kg korzenia pietruszki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Ty Randall to masz życzenia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wódka martini wstrząśnięta niezmieszana, La Aurora Preferidos Gold, Love Theme by Barry White, 3 metry dystansu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja poproszę kawę z mlekiem bez cukru :-D
Randall...wyluzuj...święta idą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No serdecznie witam różową lożę w moim wątku. Panie się rozgoszczą. Kawy, herbaty, majeranku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po 5 latach ślizgania się po tym forum, też mam chwilami dość tego pier...nia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy chcesz o tym porozmawiać ? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale każdy ma swoją granicę wytrzymałości. Moja właśnie została przekroczona ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bywały straszniejsze byki...całe stado nawet ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to to rozumiem, no ale bez przesady ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (417 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Detektyw - wywiad gospodarczy (4 odpowiedzi)

Szukam pomocy detektywa, który będzie w stanie dla mnie wykonać wywiad gospodarczy pod kątem...

Kawa czy Herbata - rano (239 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry