Widok

O naturze Boga

Tak, syndrom poslannictwa jest jednostka chorobowa, ale nie wymaga leczenia, bo jest spolecznie nieszkodliwy. Zatem bede sobie uzewnetrznial tutaj swoja chorobe. W sasiednim watku zostalem jednoczesnie wyrzucony, jak i wywolany do tablicy, bym wyjasnil, jaki jest moj Bog. Beda wiec tu manifesty religijne. Poniewaz podrozuje i uzywam telefonu, to 2 sprawy organizacyjne: nie bedzie polskich liter, a manifesty beda zwiezle.
Manifest 1. Bog ma poczucie humoru. Nie jest ono rubaszne jak brodaty mlynarz z Bawarii, ale takie jak caly Bog. Czyli subtelne i inteligentne. I z ta subtelnoscia, inteligencja i delikatnoscia Bog realizuje swoj plan zbawienia. Odrzucony odchodzi, a zawolany biegnie do nas nawet po wodzie. Tak, jak dobiegl do przerazonych apostolow na lodzi. Czasem poczucie humoru Boga objawia sie stworzeniem tak dziwacznych zeierzat jak gibon czy leniwiec. A czasem... Taka sytuacja:
Gdy sw. Teresa z Lisieux rozpaczala i przrpraszala Boga, ze znowu zasnela na modlitwie, przyszedl do niej Jezus. Przyszedl i powiedzial: nie przejmuj sie. Ja bardzo lubie jak zasypiasz. Bo to jedyny moment, kiedy przestajesz gadac i pouczac mnie, co mam robic.
Z Panem Bogiem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
*ze kazda zasade moralna mozna podwazyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie jestem w takim wątku, nie ma sensu zakładać drugiego.

Być może źle go nazwałeś/aś :) Brakuje w tytule "bóg rzymskokatolicki"

Ja nie podważam istnienia boga jako niezrozumiałej dla nas nadprzyrodzonej siły :) Wciąż nie jesteśmy wyjaśnić pochodzenia wszechświata, i wiedza w tym zakresie - moim zdaniem - prędko się nie zmieni. Logicznym jest więc założenie, że jest coś więcej...
Egoistyczne założenie, że jesteśmy jedyną formą inteligentnego życia we wszechświecie nie jest zbyt rozsądne...
W samej tylko drodze mlecznej (tzn naszej galaktyce) jest około 300mld gwiazd, rozumiem, że jest to dla normalnego człowieka niepojęta liczba, więc szybkie wyjaśnienie:
300 000 000 000
Znormalizowany maszynopis liczy 1800 znaków na jednej stronie (na stronie, nie na kartce) a4
Co daje 83 330 00 kartek a4
Kartka ma format 210mm*297mm co daje powierzchnię 62370mm^2 czyli 0,062m^2

83 mln kartek zapisanych literkami, położone 1 obok drugiej biały by powierzchnię
5 146 000m^2
znaczy 5 kilometrów kwadratowych albo 500 hektarów

500 hektarów literek maszynopisu na kartkach a4 - całe śródmieście, dolne miasto, dworec PKS + pół stoczni i kawałek za wyspą spichrzów - taki obszar wyłożony kartkami a4 :)

My jesteśmy jedną literką.

Ten obszar to TYLKO nasza galaktyka.

Ile jest galaktyk? (ile możemy oszacować)

Obserwując parę miesięcy obszar stanowiący 1/10 000 000 całej powierzchni nieba teleskopem Hubbla zaobserwowano (na tym obszarze, w 2003-2004 roku) setki miliardów GALAKTYK ;)))

Nie wszystkie galaktyki mają tyle samo gwiazd, powiedzmy więc, że średnio mają 100mld (nasza ~300)

Podsumujmy:
100 mld * 100 mld * 10 mln

tyle gwiazd +/- 90% w tej skali to bez najmniejszego znaczenia...
100 000 000 000 000 000 000 000 000 000

Nie ma na Ziemi nic, do czego można by było porównać ilość "światów" w kosmosie... Nie da się tego zobrazować...

Powtórzę więc:
Nie przeczę, że istnieje jakaś siła, jestem wręcz tego pewien...
Ale to trochę egoistyczne myśleć, że Twój/Wasz bóg to ten jedyny właściwy ;)
Jeśli natomiast bogów jest więcej, to ile jest zaświatów? Czy jest tylko jedno niebo?
Dlaczego bóg pokazał się 2000 lat temu i ~5000 lat temu, a nie teraz, w czasach kiedy wszystko można nagrać i zweryfikować?
Co z innymi religiami które twierdzą, że też mieli odpowiednik Jezusa?
Dlaczego odpowiednik Jezusa pojawia się od WIEKÓW w tym samym odstępie czasu? tj. (nie pamiętam dokładnie) chyba 1300 lat? Co 1300 lat pojawia się nowy 'cudotwórca', nowa gwiazda betlejemska etc etc ;)

ps.
Sokrates nie miał nadprzyrodzonych ani magicznych zdolności. Nikt nie widział go również po jego śmierci żywego w wielu miejscach naraz. Jego 'nauki' nie są pełne sprzeczności i domysłów, i on sam otwarcie mówi że to tylko teoria i hipotezy, a nie "jedyna słuszna prawda" - jak w przypadku Jezusa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odsyłam do Księgi Rodzaju i stworzenia świata.
Kto szuka ten znajdzie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Różnimy się ilością poznanych i zgłębionych religii...
Znam wszystkie (główne) religie w stopniu dobrym.
Wy prawdopodobnie znacie jedną ;) I to tylko z tego co cytują w kościele :D

"dzień drugi stworzenie sklepienia niebieskiego oddzielającego wody górne od dolnych"
"dzień czwarty stworzenie Słońca, Księżyca i gwiazd"

To się czyta dosłownie, czy w przenośni?
Jeśli w przenośni, to CZYJA interpretacja jest właściwa? podejrzewam, że każdy ma swoją subiektywną...

Jeśli dosłownie:
To co to jest to 'sklepienie niebieskie'? chmury i atmosfera rozumiem? :)

Jakim cudem stworzenie lądów i mórz, zwierząt lądowych, wodnych, roślin zajęło 4 dni
natomiast stworzenie 100 000 000 000 000 000 000 000 000 000 gwiazd + planet wokół nich zajęło JEDEN dzień... Ewidentnie kopiuj wklej... skoro kopiuj wklej, to to najlepszy dowód na to, że nie jesteśmy jedynymi ludźmi na świecie :)

Dzięki Randall, że pomogłaś mi utwierdzić się w tym przekonaniu i to klarownie wyjaśniłaś :)

ps. Księga Rodzaju to Stary Testament - ktoś tu przed chwilą mówił, że teraz korzysta się z nowego, że stary to bullshit, bo trzeba składać ofiary ze zwierząt etc etc...
To jak to jest? Wybiórczo wykreślacie co Wam się nie podoba?

Poproszę kogoś o logiczne sprostowanie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra bez trolowania, cofam swój ostatni akapit i pytanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weźcie wreszcie skumajcie, ze nie ma żadnego Boga w pojeciu instytucjonalnym. Przerzucajcie sie dalej cytatami z Biblii. Choc wolalbym osobiscie poczytac Koran i interpretacje historyczno-sytuacyjne odnosnie konkretnych fragmentow.

Ten co najwiecej gada o Bogu wg mnie najmniej o nim wie w imię zasady ten co mówi nie wie, ten co wie nie mówi.

Skończyłem, prosze o aplauz.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie bluznij Kobieto.
Bo Cię zjedzą.

~~randall ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wycofuj się. Trzeba zadawać sobie pytania i liczyć się z tym, że otrzyma się odpowiedzi, na które być może nie jest się gotowym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze. Odkrycia archeologiczne i historia świata jasno to dowodzi. Twoja/Wasza nieznajomość tej historii nie znaczy, że macie rację. To, że Wy personalnie czegoś nie wiecie/nie znacie, bo o tym nie uczyli w kościele ani szkole, i nigdy się tym nie zainteresowaliście żeby się dowiedzieć czy sprawdzić nie znaczy, że historycy i odkrywcy z całego świata dążący do odkrycia przeszłości są w błędzie.

1a. Jak więc wyjaśnisz (wyjaśnicie), że praktycznie cała biblia to plagiat?
1b. Jak wyjaśnisz biblijne odniesienia do pogańskich bóstw i kultywowanie pogańskich tradycji praktykowanych w najróżniejszych częściach Ziemi na tysiące lat przed narodzinami Jezusa?
2. Jak wyjaśnisz, że na świecie jest co najmniej 20 udokumentowanych przypadków historii niemalże IDENTYCZNEJ w kluczowych punktach z historią Jezusa z różnych części świata i różnych okresów? wymienić żebyś sprawdziła?

ps. tam wyżej pisałem o 1300 latach - chodziło o dokładnie 2147 lat, mój błąd, źle pamiętałem... nie pamiętam wszystkiego, ale wszystko można sprawdzić i zweryfikować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze jedno, trzeba być bardzo pysznym człowiekiem, aby pisać o naturze Boga, to tak jak ja bym pisał o zapachu skarpetek siostry c*otecznej Benitto Mussoliniego jakiejś Waclawy Klary.

Tak, tak wiem jaka miara mierze taka i mnie odmierza.
Na szczęście w piekle już przestali palić Putin wrzucił obostrzenia węgla export i zredukowal deputaty na dole.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miara mierze... co? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A bo,kurde mam kolego, tutaj trzy rożne słowniki angielski, polski i holenderski i stad mnóstwo literowek. Sorry bede pisał z większa dbałością o potencjalnego odbiorcę. W każdym razie bede sie starał.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie. Liczy się wola zrozumienia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marzy mi się obca cywilizacja od zawsze :)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manifest 5. Imię Boga.
Szczecin czeka, ale oświeciło mnie i znalazłem naprawdę krótki temat. Pan z Kaszub pytał powyżej, jak Bóg ma na imię. Slusznie, żeby kogoś pokochać warto znać jego imię.
Imię Boga to JHWH. I tu pojawiają się schody. Bo Żydzi mieli zakaz wymawiania Jego imienia, poza bardzo szczególnymi wyjątkami zarezerwowanymi dla kapłana. A ich alfabet nie ma samogłosek. Przyjmuje się zatem, ze albo Jahwe albo Jehowa. Ja zdecydowanie twierdzę, że Jahwe. Bez trudu możecie sobie wygooglować, dlaczego tak twierdzę.
W każdym razie imię to znaczy 'Jestem'. I to wiele o Bogu mówi. Cały plan zbawienia polega na osiągnięciu stanu, w którym Bóg będzie wszystkim we wszystkim. Niebo, któte jest nam dane to takie miejsce, gdzie nie potrzeba już słońca. Bo wszystko skąpane jest w obecności Tego, który jest.
I spróbuj się pomodlić samym imieniem Boga. Powiedz sobie 'Jestem'. A skoro jestem to Bóg też jest. A skoro jestem, to Bóg teraz w tej sekundzie na mnie patrzy. A skoro patrzy, to do czegoś jestem Mu potrzebny. A skoro samemu Bogu jestem potrzebny i skoro sprawil, że jestem, to znaczy, że Bóg mnie kocha! Kartezjusz powiedział 'myślę więc jestem'. Ty idź krok dalej i powiedz: Jestem, więc Bóg mnie kocha.
Z Bogiem. Osoby, do których choć trochę to trafia proszę o modlitwę o dobrą podróż.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manifest 6. Bóg jest genialnym uczonym.
Nie lubie o tym pisać, bo to zupełnie nie moja bajka. Do istoty i natury Boga można ponoć dojść rozumem, ale jest to droga bardzo trudna, wyboista i pełna upadków. Pamiętajmy, że zły który mąci i podsuwa wątpliwości jest inteligencją znacznie człowieka przewyższającą. I dlatego raczej z nim nie wygrasz na argumenty rozumowe i logiczne. Bardziej przemawia do mnie droga serca i uczuć. Jezus nie bez powodu jako pierwszym ukazał się pasterzom, czyli prostym nieokrzesanym i niewykształconym ludziom. Nie bez powodu też narodził się w ubóstwie i, mówiąc brutalnie, w stajennym gnoju. "Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego." Co znaczy "stać się jak dzieci?". Nie chodzi przecież o brak odpowiedzialności i infantylizm, ale o to by być "ubogim w duchu". Pewien ksiądz opowiadał kiedyś, jak na wieczorze uwielbienia znana piosenkarka na wózku inwalidzkim (pewnie była wokalistka Various Manx) przepięknie wielbiła Boga śpiewem. Wszyscy byli oczarowani. Kiedy skończyła podeszła do niej mała dziewczynka z zespołem Downa i powiedziała: "myślisz, że Go wielbiłaś? Nie, to On wielbił Ciebie".
I o to chodzi w byciu ubogim w duchu. "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom
Niemniej argumenty racjonalne poruszę i miejmy to już za sobą. W końcu do żłóbka przyszli nie tylko pasterze, ale też mędrcy ze wschodu, którzy narodziny Boga wysnuli z nauki, głównie astronomii. Jasne jest , że skoro już uznamy, że Bóg stworzył swiat, to stworzył również prawa fizyki, matematyki, chemii itd. A jeśli stworzył, to musi je mieć w małym palcu. I te odkryte i te do dziś przez ludzi nie odkyte. Dlatego solą w oku uczonych ateistów jest nie tylko fotografia umęczonego mężczyzny zwana całunem turyńskim, ale też pewien wybitny uczony rosyjskiego pochodzenia, Iwan Panin. Pozostaje mi już tylko skopiowac i wkleić informację o nim, bo sam z jego dzieła niewiele rozumiem. Jeśli ktoś czuje się na siłach, to może podjąć jego wyzwanie i wejść z nim w polemikę. Nie będzie to proste. Trzeba bowiem znać kilka antycznych języków.
 
W 1882 roku młody imigrant z Rosji kończył właśnie studia na Harwardzie. Po podróży, w czasie której jako agnostyk często wykładał na temat ateizmu, w cudowny sposób nawrócił się. Panin, błyskotliwy matematyk i wielojęzyczny erudyta, jako chrześcijanin zaczął studiować Pismo Święte. Znając hebrajski, aramejski i grecki czytał je w oryginale. Zarówno hebrajski jak i grecki są unikalne pod tym względem, że nie posiadają oddzielnego systemu cyfrowego (tzn. nie używają specjalnych znaków dla liczb, zastępując je literami ze swego alfabetu).

Wiedząc o liczbowych wartościach liter w alfabecie hebrajskim i greckim, pewnego dnia Panin
dokonał próby zastąpienia liter w Piśmie odpowiadającymi im cyframi. Oto cały Panin geniusz matematyczny, uczony w grece i hebrajskim, zamiłowany w bawieniu się liczbami. Nagle jego wyćwiczony umysł zauważył pewną prawidłowość matematyczną! Gdy zaczął badać ją dokładniej, jego podniecenie wzrosło. Kilka godzin pracy wprawiło go w całkowite osłupienie. Wersety, które przestudiował, zawierały niewątpliwe świadectwo precyzyjnej prawidłowości matematycznej, wykluczającej przypadek i ludzkie możliwości. To odkrycie było punktem zwrotnym w jego karierze. Od tego czasu aż do śmierci w 1942 r. całe swe życie poświęcił na studiowanie biblijnych cyfr.

Wykazał przede wszystkim, że Biblia w językach oryginalnych jest bardzo zręcznie ułożonym produktem matematycznego superintelektu wykraczającym poza ludzkie możliwości przemyślnego skonstruowania. Następnie dostarczył przedstawicielowi Fundacji Badań Nobla przeszło 43 tys. stron swoich studiów wraz z dołączonym oświadczeniem, że jest to dowód na to, że Biblia jest Słowem Bożym. Odpowiedź była następująca: Na obecnym etapie naszych badań stwierdzamy, że przedstawiony materiał dowodowy wskazuje z ogromnym prawdopodobieństwem na prawdziwość tego stwierdzenia. Potem Panin w czołowych dziennikach świata rzucił wyzwanie, aby ktoś zaproponował naturalne wytłumaczenie lub obalił odkryte przez niego fakty; nikt jednak nie mógł tego zrobić.
 
Z Bogiem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie znam hebrajskiego, aramejskiego, ani greckiego, więc nie zweyfikuję.
:)
Tak mnie tylko zastanawia, czy przeanalizował wszystkie ewangelie po kolei i we wszystkich mu wyszło to samo?

Poza tym:
http://users.cecs.anu.edu.au/~bdm/codes/poe.html
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko i aż tyle
"which time does not permit me to go into"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
THE raven, za te Twoje manifesty, to chyba zywcem Bog Cie zabierze do nieba. :) masz niesamowita widze nt natury swojego Boga.. Jestem pod wrazeniem.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wciąż nie dostałem odpowiedzi na moje pytania ;)

Gdzie można znaleźć info co takiego genialnego było w tych cyferkach?
Dawaj źródło z dowodami, albo nie pisz takich rzeczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (244 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Gadżety reklamowe (31 odpowiedzi)

Gdzie w Gdańsku można kupić gadżety reklamowe? Jest jakaś hurtownia?

Grajdołki (435 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry