Widok

O naturze Boga

Tak, syndrom poslannictwa jest jednostka chorobowa, ale nie wymaga leczenia, bo jest spolecznie nieszkodliwy. Zatem bede sobie uzewnetrznial tutaj swoja chorobe. W sasiednim watku zostalem jednoczesnie wyrzucony, jak i wywolany do tablicy, bym wyjasnil, jaki jest moj Bog. Beda wiec tu manifesty religijne. Poniewaz podrozuje i uzywam telefonu, to 2 sprawy organizacyjne: nie bedzie polskich liter, a manifesty beda zwiezle.
Manifest 1. Bog ma poczucie humoru. Nie jest ono rubaszne jak brodaty mlynarz z Bawarii, ale takie jak caly Bog. Czyli subtelne i inteligentne. I z ta subtelnoscia, inteligencja i delikatnoscia Bog realizuje swoj plan zbawienia. Odrzucony odchodzi, a zawolany biegnie do nas nawet po wodzie. Tak, jak dobiegl do przerazonych apostolow na lodzi. Czasem poczucie humoru Boga objawia sie stworzeniem tak dziwacznych zeierzat jak gibon czy leniwiec. A czasem... Taka sytuacja:
Gdy sw. Teresa z Lisieux rozpaczala i przrpraszala Boga, ze znowu zasnela na modlitwie, przyszedl do niej Jezus. Przyszedl i powiedzial: nie przejmuj sie. Ja bardzo lubie jak zasypiasz. Bo to jedyny moment, kiedy przestajesz gadac i pouczac mnie, co mam robic.
Z Panem Bogiem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Cz-ch, claro que si! Syndrom poslannictwa domaga sie publicznosci. Bog jest jeden i kazdego czlowieka kocha tak, jakby ten czlowiek tez byl jeden. To jest ta dziwna i niepojeta tajemnica, za kazdy moze sie poczuc najukochanszym dzieckiem Boga. U mnie to niestety kwestia wiary, bo jeszcze nie udalo mi sie tak poczuc. Diabel odnosi zwyciestwo wtedy, kiedy udaje mu sie wmowic czlowiekowi, ze Bog juz tak sie obrazil, ze nie ma juz powrotu i nadziei.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To z czasów kiedy wybierałam się do zakonu ;)
Twój nick przeniósł mnie w czasie
.... To były czasy ha ha
Ps
Wszystko mam w życiu odwzajemnione i spełnione ale Dziękuję za przypomnienie, że inni jeszcze w drodze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Czy to o niespelnionej milosci? Nie jestem mocny w interpretacji wierszy. Ale jesli jest ktos uwiklany w nieodwzajemniona i beznadziejna relacje, to moze jakas rada sie znajdzie. Musialbym pomyslec chwile
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja poczytam.
Mogę @raven?

Mam kogoś kto pięknie i mądrze mówi o Bogu.
Przede wszystkim wie o czy mówi.
Bóg jest jeden.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja Kruku ;)

Kiedy Cię o TO pytam Boże, odwracasz głowę, kryjesz łzy.
Wiem, nic już nie pomoże. Spokojnie czekam, tak jak Ty.

Idziemy razem tym Pustkowiem i całym dniem, i całą nocą.
Patrzysz mi w oczy a ja Tobie. Kłamiemy, że jest walczyć o co.

by randall (24 lata temu)

Ps
Religia to nie moja bajka ale jestem ciekawa "Twego" Boga :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale cudny post.
A mój Bóg po prostu jest.
Zawsze ze mną.
Gdybym Go nie miała kiedys tam koło siebie, to nie poradziłabym sobie.I tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Punki z Zabianki (21 odpowiedzi)

Podobno w latach osiemdziesiątych na zabiance była jakaś punkowa ekipa czy ktoś wie coś na ten...

Grajdołki (438 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Gadżety reklamowe (31 odpowiedzi)

Gdzie w Gdańsku można kupić gadżety reklamowe? Jest jakaś hurtownia?

do góry