Widok
Polecam ośrodek Bursztyn w Sobieszewie, caly odnowiony, wystroj sympatyczny i kuchnia swietna, ceny tez nie są najgorsze. na tej stronie informacje i przykladowe menu i oferta jak kogos interesuje http://www.organizacjazaciebie.pl
Nemo w Sianożętach kolo Ustronia, miło smacznie kucharz z Warszawy, nieziemsko gotuje, fajne pokoje duza sala - kilka sal wlasciwie, my korzystalismy z jednej bo tak chcielismy. Wlasciciele pomagaja zorganizowac wszystko - zamowic dekoracje , wiejski stol, transport dla gosci. Naprawde polecam bylo bardzo fajnie i blisko do morza 5 min spacerem.
Mam nadzieje, że nikt nie popełni takiego błędu jak my i nie wybierze Ośrodka "Mewa" w Jantarze. Właściciele są fałszywymi, a przede wszystkimi niesamowicie skąpymi ludźmi, przez co zniszczyli dzień, który miał być najlepszym w naszym życiu. Jako panna młoda zamiast bawić się i cieszyć na własnym weselu miałam ochotę rozpłakać się i wyjść.
Przed weselem sprawiali wrażenie bardzo ugodowych i dbających o każdą potrzebę klienta. Do czasu kiedy dostali zapłatę i olali sprawę konkretnie. Właściciel był ordynarny i chamski wobec gości, odmówił nawet wydania im ogrzewania do zimnych pokoi, dlatego że otworzyli okno. Jedzenia było bardzo mało i wydawane było w żółwim tempie. Obsługa pracowała bez przerwy przez ponad 48 godzin, najpierw przygotowując wesele a potem bez snu i odpoczynku poprawiny. Pod koniec nie mieli siły ciągnąć nogami, a co dopiero obsługiwać gości. Właściciele podczas wesela dosłownie chowali się przed nami i nie mieliśmy szansy poprosić o wyegzekwowanie jakiejkolwiek z obietnic. Bawiliśmy się w zimnie i atmosferze niechcianych intruzów. Pod koniec poprawin kazali nam się dosłownie wynosić. Nigdy w życiu nie doświadczyłam takiej ordynacji i takiego braku poszanowania klienta.
Dla własnego dobra trzymajcie się z daleka od tych ludzi!!
Przed weselem sprawiali wrażenie bardzo ugodowych i dbających o każdą potrzebę klienta. Do czasu kiedy dostali zapłatę i olali sprawę konkretnie. Właściciel był ordynarny i chamski wobec gości, odmówił nawet wydania im ogrzewania do zimnych pokoi, dlatego że otworzyli okno. Jedzenia było bardzo mało i wydawane było w żółwim tempie. Obsługa pracowała bez przerwy przez ponad 48 godzin, najpierw przygotowując wesele a potem bez snu i odpoczynku poprawiny. Pod koniec nie mieli siły ciągnąć nogami, a co dopiero obsługiwać gości. Właściciele podczas wesela dosłownie chowali się przed nami i nie mieliśmy szansy poprosić o wyegzekwowanie jakiejkolwiek z obietnic. Bawiliśmy się w zimnie i atmosferze niechcianych intruzów. Pod koniec poprawin kazali nam się dosłownie wynosić. Nigdy w życiu nie doświadczyłam takiej ordynacji i takiego braku poszanowania klienta.
Dla własnego dobra trzymajcie się z daleka od tych ludzi!!
Ja polecam Taki osordek nad morzem w Ustroniu Morskim to centrum Nemo , bardzo dobrze wyszlo mi cenowo wesele i wszystkim gosciom sie bardzo podobalo a dodam, ze wesele mielismy na 200 osob! Bardzo elastyczny dyrektor to znaczy moglam sie dogadac co do godzin dekoracji menu ulozenia stolow , bylo tak jak ja chcialam no i nie bylo oplaty korkowej!Miejsca do noclegu bardzo tanie nowoczesne pokoje z lazienkami, blisko do morza.