Widok
Ja miałam Pstronga i byliśmy bardzo zadowoleni. Gdybym jeszcze raz miała wybierać to też bym ich wzieła. Grali jeszcze u moich dwoch koleżanek. Śpiewają i grają naprawdę dobrze. Choć styl bycia Pana Pstronga może faktycznie szokować ;-). Ale na imprezie absolutnie to nie przeszkadza, dostosowuje się do gości.
Pstrąg jest z nowego portu i grał jeszcze u moich rodziców na wesleu czyli jakies 34 lata temu.moj tata berdzo chcial zeby gral tez u mnie ale niestety nie mial wolnego miejsca na 29 wrzesnia jak sie pytalismy w styczniu.polercany tez jest przez pania z naszego hotelu gdzie robimy wesele.teraz jest juz troszke inny skład.ale moze jeszcze uda sie ich wziasc na same poprawiny