Widok

OSPA ;-(

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mój 6 letni synek ma ospę. Byłam dzisiaj u lekarza, zapisała emulsję Pudroderm i gencjanę do smarowania wewnątrz bużki. Z nerwów nie spytałam się, czy po nałożeniu tej emulsji można się potem umyć, by nałożyć nową warstwę, a słyszałam dziś od mamy, że wcale tych krost moczyć nie wolno. Czy któraś z was miała już doświadczenia z ospą? Synek płacze i drapie się, bo go swędzi strasznie, a krosty ma dosłownie wszędzie poprostu szok.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mnie chłopcy mieli w grudniu, bardzo często zmieniałam im bawełniane mięciutkie ubranka, delikatnie robiłam prysznic i ponownie smarowałam pudrem. Powodzenia. dawałam też wapno i zyrtec lub fenistil w kropelkach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak tydzień to za późno zostaje Ci tylko czekać. Jak dostaną to życzę lekkiego przebiegu i bez powikłań.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Acha jeśli chodzi o kąpiel to były to krótkie opłukiwania wodą. Nie należy moczyć się w wodzie gdyż zaschnięte strupki się namaczają no i dłużej się to wszystko babrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka chorowała na ospę jak miała dokładnie roczek. Wszystko zależy od dziecka i przebiegu choroby. Dla jednych będzie ona nie taka zła a dla innych jak było u nas masakryczna.

Mała miała przez 4 dni temperaturę 40stopni, wykwity a w zasadzie bąble na całym ciele od skóry głowy po palce u nóg i nawet w okolicach odbytu i warg sromowych, było tego na prawdę dużo :(
W zasadzie w ogóle nie spała tylko płakała :(

A ospa wyszła u nas po ok 2 tygodniach od kontaktu z moim nastoletnim bratem, który przyniósł ospę ze szkoły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja ospe przechodzila w czerwcu
kapana codzinnie i znow smarowana

nie taka ospa zła :)
wiadomo ze mala sie naplakała bo i jeszcze goraczka doszla, ale juz mamy przynajmniej za soba
ciesze sie ze nie szczepilam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
na bank za pózno,bo dziewczynki od czwartku widziały się prawie codziennie,to już tydzień prawie.
Co ma być to będzie tylko właśnie siedzenie w domu mnie przeraża,bo moja dwójka daje niezle po pupie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rok temu kumpela miała podobną sytuację pod koniec wakacji i zadzwoniła do lekarza pediatry i ta powiedziała jej ze warto w takiej sytuacji zaszczepić bo można szczepić dzieci do 72hpo kontakcie. wiec dzieci pod pachę wzięła i zaszczepiła i jej dzieci na szczęście nie zachorowały a dwójka innych co się razem bawili przechodzili ospę, Może warto rozważyć szczepienie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czas wylęgania do 21 dni więc jeśli w przeciągu 2-3 tyg nie zachoruje to luzik gorzej jak w klasie panuje ospa to jest wielce prawdopodobne , ze corka załapaie i tak . Bo jak nie złapała od koleżanki to moze od kogoś innego , najgorsze jest to że o chorobie dowiesz sie jak juz pojawi się kilka krostek a zaraża niestety już kilka dni przed pojawieniem się wysypki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po 3/4 dniach, ale tez podobno po tygodniu.
Prawdopodobieństwo z ospą jest niestety duże;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny,moja córka gościła u nas wczoraj koleżankę ze szkoły:(dziś dzwoni jej mama,że ma ospę!!
Bawiła się z moimi dziećmi i teraz drżę na samą myśl.
Po jakim czasie coś może wyjść?
obserwuję dzieciaki i aż sie boję o małego,jak by to zniósł:(tfu,tfu
jakie jest prawdopodobieństwo,że mogły się zarazić-dodam,że nie chorują od dłuższego czasu wogóle.........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja wolałam dmuchać na zimne. Bendąc w ciąży zaszczepiłam swojego 7-latka dwukrotnie przeciw ospie, szczepionka chroni także przed półpaścem. Teraz mam miesięczne dziecko i w okresie dużej zachorowalności na ospę przynajmniej ten problem mam z głowy. Dodam że mały zniósł szczepionkę bez żadnych powikłań, niestety nie należy ona do najtańszych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny, troszke sie uspokoiłam :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja gdzieś czytałam , że przy ospie lepiej Ibufenu nie podawać - bezpieczniejszy jest paracetamol ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak byłam w 6-tym miesiącu ciąży syn miał ospę. Ja przeszłam ospę w młodości, więc lekarz mnie uspokoił, że nic mi nie grozi.
Temperaturę zbijać, u nas był zawsze syrop Ibufen i czopiki z Paracetamolem na przemian wg. dawkowania na opakowaniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witam dzielne mamy!

Chciałabym miec tyle cirpliwości co Wy. Jestem na samym poczatku ciazy i własnie wczoraj się dowiedziałam, że moje 2,5 roczny Szkrab ma OSPĘ!!! :(

Nie wiecie jak to wyglada u kobiet w ciazy? Przechodziłam juz ospę, ale wiem, że moge się zarazić półpaścem. Czy któras z Was wie, czy jest to groźne dla płodu?

Juz wiem, że musze dziecko smarować gencjaną, ale co z temperaturą? Zbijać ją? W sumie to nie ma takiej wysokiej...jeszcze...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny! Już wszystko wiem! Wiedza teoretyczna na 5+ gorzej jedynie z cierpliwością :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tris, moją Lenę tak wysypało w kroku, że te wszystkie krostki tysiąc razy dziennie smarowaliśmy gencjaną. Aż jej się dziurki porobiły, i mimo smarowania na fioletowo, ślady nie zostały
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje przeszły ospę w wieku przed przedszkolnym, dramat, każde kolejne gorzej wysypane. Smarowałam tylko gencjaną, ostatniego ospowca to chciałam w niej kąpać bo miał aż tyle krost! Nie zostało oni śladu!
Mi pediatra dodatkowo wypisywał clemastynę w syropie na złagodzenie świądu. Heviran odradzano mi za każdym razem- za dużo skutków ubocznych u małych dzieci.
Jak wspominam teraz to aż mi was szkoda jeśli to przechodzicie, trzymam kciuki za wszystkie Mamy Ospowców, bądźcie dzielne i sumienne a szybko minie i będziecie to wspominać ze śmiechem na ustach - ja mam mase zdjęć moich Fioletowych biedronków i zawsze się śmiejemy do łez jak je oglądamy :)

PS. Ślady z gencjany z skórze szybciej schodzą jak się posmaruje cieniutko wazeliną, ale musi być już wygojony punkt. Z ubrań też schodzi po którymś praniu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko przechodziło ospę jak miało 5,5 m-ca. Wysypało Małego strasznie. Smarowałam Pudrodermem, codzienna kąpiel obowiązkowo w nadman.potasu. Dobrze podawać dziecku kropelki Fenistil, które łagodzą swędzenie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przechodziłam ospę jak miałam 26 lat. Masakra. Co dwa dni kąpałam sie w krochmalu. Robiłam z mąki ziemniaczanej i wlewałam do wanny. Bardzo fajnie łagodziło swędzenie. Na noc brałam diphergan i spokojnie przesypiałam bez drapania. Śladu nie mam po sopie,a krost miałm tysiące.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry