Widok
OSTRZEGAM PRZED CUKIERNIĄ B&J Jarzębińscy (Chełm Pawilony)
Zamówiłam tort na urodziny synka, przy zamówieniu powiedziałam, że potrzebuję tort na 12 osób, na to Pani ekspedientka odpowiedziała, że to będzie jakieś 1,2kg ale i tak wyjdzie koło 1,4kg.
Dzisiaj mąż pojechał po tort i przywiózł mi malutki tort o wielkości 0,91kg !
Wysłałam męża z powrotem z prośbą o wymianę (trudno już bez napisu) byle było czym gości poczęstować oczywiście odmówiono mu wymiany.
Skontaktowałam się z kierowniczką sklepu i nie uwierzycie co usłyszałam, że po pierwsze "na kartce miałam napisane max 1,2" więc o co chodzi - więc lekcja numer 1 - przy zamówieniu należy nagrać ekspedientkę na dyktafon ;) po drugie i NAJLEPSZE usłyszałam, że " dobrze zwrócę Pani pieniążki ale proszę już u nas niczego nie zamawiać, takich klientek nie potrzebujemy " !!!!!!
W głowie mi się nie mieści, jak widać postawę prokliencką ta Pani opanowała do perfekcji ;)
Powiedziałam też, że chętnie podzielę się opinią o tej cukierni na forum, na co Pani odpowiedziała, że "proszę bardzo forum jest po to żeby pisać" więc piszę :)
"Pozdrawiam serdecznie" Panią Kierowniczkę, gratuluję podejścia do klienta !!! a Was dziewczyny przestrzegam - mój mąż teraz jeździ i szuka tortu zamiast pomagać mi przy organizacji urodzin mam nadzieję, że uda mu się kupić jakiś fajny tort :(
Dzisiaj mąż pojechał po tort i przywiózł mi malutki tort o wielkości 0,91kg !
Wysłałam męża z powrotem z prośbą o wymianę (trudno już bez napisu) byle było czym gości poczęstować oczywiście odmówiono mu wymiany.
Skontaktowałam się z kierowniczką sklepu i nie uwierzycie co usłyszałam, że po pierwsze "na kartce miałam napisane max 1,2" więc o co chodzi - więc lekcja numer 1 - przy zamówieniu należy nagrać ekspedientkę na dyktafon ;) po drugie i NAJLEPSZE usłyszałam, że " dobrze zwrócę Pani pieniążki ale proszę już u nas niczego nie zamawiać, takich klientek nie potrzebujemy " !!!!!!
W głowie mi się nie mieści, jak widać postawę prokliencką ta Pani opanowała do perfekcji ;)
Powiedziałam też, że chętnie podzielę się opinią o tej cukierni na forum, na co Pani odpowiedziała, że "proszę bardzo forum jest po to żeby pisać" więc piszę :)
"Pozdrawiam serdecznie" Panią Kierowniczkę, gratuluję podejścia do klienta !!! a Was dziewczyny przestrzegam - mój mąż teraz jeździ i szuka tortu zamiast pomagać mi przy organizacji urodzin mam nadzieję, że uda mu się kupić jakiś fajny tort :(
No hej, urodziny na szczęście udane :)
tort mąż dostał u Sowy, śliczny i bardzo smaczny,
Anna 8711 to jest cukiernia na samym dole ale nie ta połączona z mięsnym, nazwę spisałam z kartonika a nie wiem pod jakim szyldem widnieje.
W każdym razie zgodnie z życzeniem nigdy tam nic nie kupię, przekazałam informację innym mamom (moim dzisiejszym gościom) które też mieszkają na Chełmie, stracą też klientów w postaci moich rodziców, zastanawiam się jak dobrze musi prosperować ta cukiernia skoro mogą sobie przeprowadzać selekcję, kto będzie naszym klientem a kto nie ;)
Aha dodam tylko, że gdyby ta Pani nie zaproponowała mi zwrotu pieniędzy to poszłabym i tort wylądowałby na głowie równie miłej ekspedientki ! a ona też "wyjątkowa", jak mój mąż do mnie dzwonił i poprosiłam żeby mi ją dał do telefonu to wyobraźnie sobie, że usłyszałam jak mówi do mojego męża " o czym ja mam z NIĄ rozmawiać " ! no ale to już nie kiepski marketing a zwykły brak kultury...
tort mąż dostał u Sowy, śliczny i bardzo smaczny,
Anna 8711 to jest cukiernia na samym dole ale nie ta połączona z mięsnym, nazwę spisałam z kartonika a nie wiem pod jakim szyldem widnieje.
W każdym razie zgodnie z życzeniem nigdy tam nic nie kupię, przekazałam informację innym mamom (moim dzisiejszym gościom) które też mieszkają na Chełmie, stracą też klientów w postaci moich rodziców, zastanawiam się jak dobrze musi prosperować ta cukiernia skoro mogą sobie przeprowadzać selekcję, kto będzie naszym klientem a kto nie ;)
Aha dodam tylko, że gdyby ta Pani nie zaproponowała mi zwrotu pieniędzy to poszłabym i tort wylądowałby na głowie równie miłej ekspedientki ! a ona też "wyjątkowa", jak mój mąż do mnie dzwonił i poprosiłam żeby mi ją dał do telefonu to wyobraźnie sobie, że usłyszałam jak mówi do mojego męża " o czym ja mam z NIĄ rozmawiać " ! no ale to już nie kiepski marketing a zwykły brak kultury...
Napisz tu http://jarzebinski.pl/kontakt.html
ta kierowniczka jest niepoważna...
jak może działać na szkodę firmy? przecież wiadomo, że zadowolony klient jest chodzącą reklamą ;) no i odwrotnie :]
też bym napisała do właścicieli :) może czas na zmiany personalne?
co do tortu - gdybym była w takiej sytuacji ratunku szukałabym u Sowy, w Realu lub Auchanie :) tam mam sprawdzone wielokrotnie torty ;) (w Realu i Auchanie polecam torty śmietanowo-owocowe)
jak może działać na szkodę firmy? przecież wiadomo, że zadowolony klient jest chodzącą reklamą ;) no i odwrotnie :]
też bym napisała do właścicieli :) może czas na zmiany personalne?
co do tortu - gdybym była w takiej sytuacji ratunku szukałabym u Sowy, w Realu lub Auchanie :) tam mam sprawdzone wielokrotnie torty ;) (w Realu i Auchanie polecam torty śmietanowo-owocowe)
Ja uwielbiam torty z BJ Jarzębińscy. Mieszkam na Chełmie ale zawsze zamawiam ze stogów.( nie wiedziałam że jest na Chełmie)
Już nauczyłam się że zawsze jest problem wagowy i choć zamawiałam już 4 okolicznościowy tort tez mnie trochę wkurzyli, bo zamiast pięknego ale szerszego tortu dostałam malutki ale za to wysoki.
Nigdy wcześniej takiego problemu nie miałam. Na szczęście starczyło- a tort przepyszny.
Panie z którymi rozmawiałam przez tel przy zamówieniu zawsze bardzo miłe i pomocne.
Już nauczyłam się że zawsze jest problem wagowy i choć zamawiałam już 4 okolicznościowy tort tez mnie trochę wkurzyli, bo zamiast pięknego ale szerszego tortu dostałam malutki ale za to wysoki.
Nigdy wcześniej takiego problemu nie miałam. Na szczęście starczyło- a tort przepyszny.
Panie z którymi rozmawiałam przez tel przy zamówieniu zawsze bardzo miłe i pomocne.
są ludzie i ludziska... ja tak samo mogę odradzić zakupy w sklepie zabawkowym na ul. Nieborowskiej przy Pepco, bo o ile Pani która sprzedaje wykazała się pełną kulturą, tak już Pani kierowniczka to prostaczka do kwadratu. Podejście do klienta podobne jak wyżej opisane u Pani kierowniczki z cukierni...
Ja co prawda zamawiałam w Pruszczu ale też od Jarzębińskich. Miał to być 3kg tort na chrzest o ile pamiętam śmietankowy z owocem...co dostaliśmy? 8kg czegoś....po 1.tort miał ozdoby zrobione z cukru wyglądały jakby zrobił je przedszkolak! Jednego głupiego smoczka i grzechotki nie umieli zrobić! A smak hmm...nie wiem co to było ale na pewno nie to co zamówiłam! Tak ohydny,że szkoda mi słów..jedyny plus taki,że za pozostałe 5kg nic nie płaciliśmy..ale byłam strasznie zawiedziona dlatego na roczek zamówiliśmy elmo u sowy i ten był pyszny :D
z tortami zawsze problem wagowy, nigdy nie wiadomo ile im wyjdzie
ja też zawsze zaznaczam że nie mniej niż ...
ale ostatnio mój tort był większy o 1,5 kg, powiedziałam że nie zapłacę za taki duży bo nie zamawiałam więc albo obniżą cenę albo nie biorę - obniżyli ;)
a w sklepie zabawkowym koło pepco też byłam :) bardzo miła i pomocna dziewczyna która sprzedaje w związku z tym kierownika mam w głębokim bo nie z nim gadam ;)
ja też zawsze zaznaczam że nie mniej niż ...
ale ostatnio mój tort był większy o 1,5 kg, powiedziałam że nie zapłacę za taki duży bo nie zamawiałam więc albo obniżą cenę albo nie biorę - obniżyli ;)
a w sklepie zabawkowym koło pepco też byłam :) bardzo miła i pomocna dziewczyna która sprzedaje w związku z tym kierownika mam w głębokim bo nie z nim gadam ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ