Widok

Obrączki z bajerami

Wesele Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, zależy mi na wypowiedziach tych z Was, które kupiły już obrączki: dwukolorowe, matowe, z wzorkami lub kamieniem i noszą je już jakiś czas. Ciekawi mnie jakie są Wasze doświadczenia i opinie. Czy faktycznie wszystko szybko się ściera, jest problem z powiększeniem/pomniejszeniem (czy była taka konieczność?) lub kamyk wypada, traci blask z czasem.

Strasznie podobają nam się obrączki z "bajerami", ale rozum podpowiada, że nie będzie to zbytnio praktyczne, a serce - by zaszaleć i sprawić sobie wymarzone obrączki na tą specjalną okazję...

Co o tym myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Problem w późniejszym noszeniu, zmniejszaniu/zwiększaniu.
Coraz bardziej przekonuję się do zakupu takich, jakie chcemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam pierscionek zareczynowy bardzo nietypowy: http://hadrys.pl/obraczka_rosyjska_ruletka.jpg - jedyna jego wada jest to, ze troche wazy, a ja , nie przyzwyczajona w ogole do pierscionkow, musialam sie troche czasu przyzwyczajac :D .. ale mam go od roku i dzielnie nosze :D
Slubne mamy takie: http://hadrys.pl/obraczka_slubna.jpg obie z bialym zlotem i bez brylancika. Lubimy oboje nietypowe rzeczy i ciesze sie, ze nie nosze zwyklej, zlotej obraczki :) Nie wiem, w czym mialby byc tu problem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WERCIA wywołała mnie trochę do tablicy. Trzeba by dłuuugi wykład o technologii wykonywania obrączek zrobić żeby cokolwiek wyjaśnić a i tak wszystkich przypadków się nie przewidzi. Najprościej i najkrócej - im więcej "ozdóbek" i kamieni na zewnętrznej powierzchni - tym trudniej zmienić rozmiar. Na dodatek - inaczej się zwiększa niż zmniejsza. Generalnie - każdy producent ma swoje tajemnice warsztatowe i sposoby na zmianę rozmiaru. Wielu podejmuje się zmieniać rozmiar "swoich" obrączek, cudzych nigdy. ZAWSZE !!!!!!! przy zamawianiu pytajcie o możliwość zmiany rozmiaru - i ta informacja powinna być spisana w umowie zamówienia obrączek. Każdy producent, wykonawca czy autor Waszych obrączek powinien w umowie zdeklarować możliwość zmiany rozmiaru. Tego żądajcie. Druga sprawa to nadwrażliwość Klientów na ciasne/luźne obrączki. Nie da się w poniedziałek powiększyć, w środę zmniejszyć i w piątek znowu zwiększyć. Obrączki trzeba ponosić dłuższą chwilę i dopiero jak jest zdecydowany dyskomfort - zmieniać rozmiar. Palce w ciągu dnia - ze względu na zimno/ciepło/stres/etc/ potrafią zmienić rozmiar o jeden dwa numery. Pozdrawiam, abielak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze jednak moja uwaga:). Obrączek klasycznych też nie da się w nieskończoność powiększać. Przecież one nie są z grumy (a nawet guma ma swoje granice), więc też da się je powiększyć o kilka rozmiarów. Pewnie o więcej rozmiarów niż takie "z bajerami", ale jednak też nie w skończoność, więc jeżeli ktoś drastycznie przybierze na wadze i będzie miał jeden palec szerokości dwóch palców z młodości, to niestety też będzie musiał zmienić obrączkę. No chyba, że się mylę, dobrze by było, żeby złotnik się na ten temat wypowiedział, ale zdrowy rozsądek każe mi tak właśnie myśleć. Większych obrączek na starcie też bym nie kupowała. Mój mąż źle dobrał obrączkę (miał akurat spuchnięte palce jak wybieraliśmy) i mu po prostu spadała. Zmniejszaliśmy ją jeszcze przed ślubem o jeden rozmiar i teraz jest ok. Jak mu spuchną palce to jest taka dopasowana bardzo, zdarza się, że się nie da obkręcić, ale nie narzeka, żeby go uciskała. Zresztą ja też tak mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście zawsze może zdarzyć się jakaś choroba, która należy leczyć sterydami, wtedy wiadomo, że masa całego ciała się drastycznie powiększa, ale to są przypadki losowe, których ja osobiście nie brałabym pod uwagę przy wyborze obrączek. Jeśli nie podejrzewacie u siebie genetycznych skłonności do drastycznego tycia, to chyba nie ma się co martwić. Powodzenia w wyborze:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie też tak mi się wydaje:)
Tylko czekałam na potwierdzenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swoją drogą wydaje mi się, że jednak nie często pojawia się potrzeba zmiany rozmiaru obrączki. Ja mam pierścionki sprzed kilkunastu lat, które są nadal dobre na mnie. Moi rodzice od 25 lat noszą te same obrączki. Palce się tak bardzo nie zmieniają, chyba, że ktoś ma duże skłonności do tycia, ale to naprawdę muszą być duże skłonności do tycia całego organizmu, a nie tylko brzuszka itp.:) Poza tym, w razie takiego drastycznego utycia można po prostu stopić obrączki, dokupić złota i zrobić je na nowo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy obrączki ze Złotego Krążka. Złoto łączone białe i żółte matowione. Po brzegach i po środku błyszczący rowek. Mat już się trochę starł przez ten rok. Chociaż muszę przyznać, że sama tego nie zauważyłam. Ten wątek mnie zmobilizował, żeby porównać stan obecny ze zdjęciem z okresu, kiedy obrączki były nowe i rzeczywiście jest różnica. Ale tak, jak mówię na co dzień, bez porównania ze zdjęciami z pleneru, nie zauważyłam:). Poza tym mój mąż zmniejszał o jeden rozmiar i nie było problemu. Z tym, że zmniejszał w Złotym Krążku, a z tego, co mówili pracownicy w oddziale w Realu, oni używają jakiejś technologii laserowej, która umożliwia zmniejszenie lub zwiększenie łączonej obrączki o 1-1,5 rozmiaru bez żadnych widocznych zmian.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, widziałam.
Nawet p.Bielak pisał, że takie obrączki są niepraktyczne.
Ale...w końcu raz się żyje, no nie?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oglądałaś obrączki Bielaka ?, on robi różne bajery, może Ci się coś spodoba i z tego co słyszałam podejmuje się zmieniać rozmiary
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do jakiegokolwiek jubilera bym nie napisała mejla, każdy odradza kamienie, wzorki, łączenia, rowki, bo potem nie można z tym nic za bardzo zrobić.
Ciągle się zastanawiam...Chyba wszyscy z mojej rodziny/znajomych noszą całe życie jedne i te same obrączki, nie było potrzeby zmniejszania/powiększania itp.
Chciałabym, żeby były wyjątkowe...Hm, ciężka decyzja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my byliśmy wczoraj zamówić obrączki- po długich naradach wybraliśmy klasyczne płaskie, tylko przez środek laserem jest wyżłobiony rowek :) Też chciałam z diamentami, ale pani naprawdę odradzała- bo taką obrączkę można powiększyć tylko1-2 rozmiary. Więc ze względu na to że zaręczynowy mam też obrączkę- całą wysadzaną cyrkoniami i będę nosić te dwie obrączki na jednym palcu postawiliśmy na klasykę i myślę że dobrze zrobiliśmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapomniajka8, kupiłam ją w Gdańsku u jubilera na Kołodziejskiej... :)
szukaliśmy z mężem czegoś oryginalnego i masywniejszego, tylko u niego wzory były bardzo ciekawe (nie mogliśmy się na początku zdecydować na konkretny, tyle ich było :P).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie robiliście swoje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja siostra mieszka w Białymstoku, więc kilkaset km od Trójmiasta. Ale mogę polecić Ci swojego jubilera, bo jest sprawdzony, poza tym może będzie w stanie cos Ci doradzić. Moje koleżanki obrączki od niego noszą juz po 2 i 3 lata i są nadal zadowolone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje, naprawdę bardzo ładna i ciekawa jest Twoja obrączka. Ja mam już niedługo do odbioru swoje, ale tak z ciekawości, gdzie ją kupiłaś? bo jak chodziłam po jubilerach, to nie widziałam takich. Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiesz może gdzie siostra robiła, bo ten diamencik ciągle chodzi mi po głowie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co wiem, to do chyba do 3 (czy 2) rozmiarów moglabym ją powiększyć lub zmniejszyć bez problemu i uszkodzenia graweru :)

Ale ja się zabezpieczyłam na przyszłość, zamówiliśmy sobie o rozmiar większe niż powinny być. Wiadomo teraz jest gorąco, palce puchną i dzieki temu oboje z mężem nie czujemy dyskomfortu związanego ze zmiana temp., poza tym mojemu mężowi trochę się przytyło, więc też się nie przejmujemy :)

Moja siostra rok czasu nosi już obrączkę lączoną ale zamiast wzorku ma diamencki wtopiony i też sobie chwali.

Jednak wszystko zależy od sposobu wykonania, wiadomo każdy jubiler robi po swojemu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli widzę nie taki "diabeł" straszny, jak o nim mówią...

`Silje, ciekawa ta Twoja obrączka i w sumie nie będziesz miała raczej problemów z powiększeniem/pomniejszeniem, bo z łatwością można ją rozszerzyć/zmniejszyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mialo być zdejmuję** :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry