Widok

Oglądanie tv przez dziecko ;)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
http://wyborcza.pl/1,75476,7864029,Telewizja_oglupia_maluchy.html


dziewczyny co o tym sądzicie?? ile h dziennie sadzacie dziecko przed tv i jakie bajki puszczacie??


bo jesli o mnie chodzi to nie mam telewizora. i mi z tym dobrze :]
paulinie co 2-3 dzien puszczam z kompa (mam monitor wielki jak tv ) tylko ulice sezamkowa.. i ona tylko elma kocha.

no ale spotkalam sie z opinia ze krzywdze dziecko... no w sumie sama uwzam ze za amx rok trzeba sie bedzie w ten tv w koncu zaopatrzyc bo mloda pojdzie do przedszkola i nie bedzie wiedziala jakie bajki sa na topie i bedzie spalona 'towarzysko'.

generalnie interesuje mnie co o tym sadzicie??

kupic telewizor wberw swoim przekonaniom ze oglupia :P i zapoznac dziecko ze swiatem czy dozowac jakas mala ilosc bajek z kompa????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
strasznie zazdroszcze Ci, że nie jesteś uzależniona od tv i, ze go nie masz w domu :)

świadomie bym się go nie pozbyła... ale jak się nam popsuł i nie było go przez tydzień czulam się cudownie. Więcej czasu na rozmowy, więcej czasu na cokolwiek :)

Znam rodzinę, która funkcjonuje bez tv i jest super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Risika, napiszę tak :)
Z jednej strony fajnie tak bez, bo obecnie w tej telewizji nic mądrego nie ma ( szczególnie dla dzieci ) Bajki z tekstami "frajer" itd. Trzeba orientować się co może dziecko oglądać, co nie.
Więc brak TV jest zdrowe ;)

Natomiast jak byłam nastolatką, to koleżanki rodzice nie mieli TV, dziewczyna miała wtedy jakieś 14ście lat i niestety rówieśnicy naśmiewali się z niej.
Nie wiem jak to będzie w wieku Pauliny ( przedszkolnym ) ale chwila moment będzie szła do szkoły i niestety wiele dzieci jest okropnych :(
Myślę, ze powinnaś zaobserwować, jak będzie kiedy Paulina pójdzie do przedszkola, a w domu nie będzie tv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo ja za to od kompa jestem uzalezniona :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam zamiar bronić dziecko przed telewizorem tak długo, jak się da, tzn. nie zachęcać :) Nie obawiam się, że będzie "spalone towarzysko" :)

Włączymy Stachowi bajki dopiero jak przyjdzie z podwórka i sam poprosi. Wtedy ustalimy ilość godzin tygodniowo do wykorzystania na TV/komputer i zakres dozwolonych treści.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak Kasiu z tym masz racje dzieci sa coraz gorsze :(( w sensie ze musza wszystko miec modne itp a jak ktos nie ma to sie staje ofiara :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozwalam oglądać Oliwii tylko mini mini lub bajki kupione na dvd.

Ale nie ma czegoś takiego jak dzienna dawka. Raz jest tak, że przez 2 tygodnie nie ogląda wcale bo mamy lepsze zajęcia. A jest czasami tak, że mamy ochotę się pobyczyć w łóżku i pozwalam jej posiedzieć przed TV z godzinkę.
W przedszkolu raz w tygodniu po podwieczorku również mają bajki (ok godziny).

Ale nie mam z córką problemu, gdy tv nie ma dłuższy czas to ona się nie upomina.
Raczej woli słuchać muzyki i puszczamy piosenki z youtuba.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
telewizja nie jest dobra dla małych dzieci moja to by siedziala i caly czas oglądała reklamy ma 14 mię-cy . Pozwalam jej oglądać bajki na mini bajki i z kom Teletubisie szaleje za nimi . dzinnie może 1 h lub1,5h.
nie martw sie ze nie jest na tobie dzieci szybko nadrabiają/??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha tez ja bym chciala uchronic... bo na razie nie wykazuje nawet checi ogladania elma dluzej niz 5 minut ;P no ale wlasnie obawiam sie tego ze jak pojdzie do dzieci to ja beda wysmiewac itp :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieci bez telewizora żyją bez lansu bo nie ma reklam :) dzieci nawet 6-10letnie nie powinny oglądać programów same np w takim carton network - ja oglądałam w sobotę o 14tej i wytrzymałam 15-20 minut do wyrzygania. I wtedy zabroniłam mojej 7 letniej córce oglądania i prawie godzinę musiałam tłumaczyć dlaczego zabraniam.
Nie wolno dziecku dawać niekontrolowanego dostępu do sieci i do tv - one jeszcze nie rozróżniają do końca rzeczywistości i fikcji - myślenie abstrakcyjne kształtuje się dużo duzo później W obrazach szukają podświadomie wzorców: wyglądu, zachowań...i wiadomo do czego to prowadzi jak dzieci się hoduje a nie wychowuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, i to mądre podejście bo włączacie wtedy kiedy poprosi, a nie 24 na dobę.

Jednak bez TV jak dla mnie masa plusów. Miałam też w swoim życiu kres bez tv, ale to z racji remontu :) i było SUPER :)

Natomiast teraz jako mama nastolatków, z obserwacji mogę śmiało napisać.
Niektóre dzieci nie mają za grosz wyczucia, bezkarność, bezczelność i brak zrozumienie to przywilej coraz większej grupy nastolatków :(

Jak słucham opowieści moich dzieci o ich kolegach to tylko w głowie mi się kłębi pytanie
" Co to za rodzice, że tak wychowują dzieci"

Myślę Risika, że póki Wam dobrze bez TV to nie ma co kupować, a jak zauważysz, że Paulina z tego powodu ma jakieś przykrości pomyślicie o zakupie pożeracza czasu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dzieci się hoduje a nie wychowuje

Trafnie napisane, ale tych hodowanych coraz więcej :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A te przytaczane badania robili raczej jacyś kalecy naukowcy, ciekawe ile sami telewizji ogladają ;D Albo w artykule badania są źle przedstawione.

To nie sama telewizja ogłupia, tylko rodzice. Dziecko, któremu rodzice pozwalają oglądać TVdłużej niż 2 godziny dziennie, raczej nie ma rodziców, którzy o nie dbają, zajmują się, stymulują rozwój, pewnie nie chce się takim ludziom nawet dobrze dziecka karmić. Stąd te dalej opisywane problemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie będą... Moi rodzice często nie mieli TV, albo mieli najgorszego w dzielnicy grata, bo TV było zawsze u nas na końcu listy potrzeb... Było nas w domu czworo i tylko raz brat usłyszał, że jesteśmy biedakami, bo nie mamy "kolorowego telewizora, psa i ławki przed domem" :) Nikt nam nigdy nie podskakiwał, cała nasza czwórka nie dałaby nikomu się z siebie nabijać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zyjemy bez tv ponad 4 lata i czuje ze odzylam. nie mam chceci na ogladanie dalszych serialowych losow, ycd, tanca z gwiazdami itd. nasi znajomi trasznie sie dziwia jak tak mozna-a jednak mozna. mamy wiecej czasu na rozmowe, zajecie sie soba itd.

nie mamy dzieci a jak bedziemy mieli to napewno nie kupimy tv ze wzgledu na nasze dziecko, bo dzieci beda sie z niego smialy. trzeba uczyc od malego asertywnosci i nie pozwalania na wysmiewanie sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo ehh chcialabym byc bardzo asertywna.. no ale sama po sobie wiem ze jak nie ogladam wlasnie tiwi i nie wiem co w swiecie serialowo programowym piszczy to jak wszyscy o takich rzeczach gadaja to ja jestem aut ;)) tak sama kurcze nie znam sie na bajkach... ja sama lubie smerfy muminki reksia gumisie i ulice sezamkowa wiecej nie znam .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Surin, w pewnym momencie to zaczyna byc strasznie ciężkie ( uczenie asertywności )
Owszem ja też nie ulegam każdej zachciance moich nastolatków tylko dlatego, że kolega się śmieje, ale czasem robi się żal, przykro, że dzieci potrafią być tak okrutne, a rozmowa z rodzicami tych dzieci, to często walka z wiatrakami, bo niby skąd u takich dzieci chamstwo i brak tolerancji dla innych ? Takie rzeczy wynosi się z domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam tv i moje dziecko lubi oglądać bajki co nie znaczy że robi to cały czas.

to od rodziców zależy czy dziecko bedzie oglądało tv czy nie a nie od tego czy mamy akurat tekwizor w domu czy też go nie ma.

ja tam lubie wieczorem kiedy dzieciaki juz zasna a męża akurat nie ma usiąść przed tv i obejrzeć nawet jakis "głupkowaty" program.

a mój starszy synek najbardziej lubi minimini i Elmo :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ze dzieci sa okropne dla innych wiem ze wynosza z domu.
moi rodzice nie na wszystko mi pozwalali/kupowali itd i nie mam z tego powodu okropnego zycia czy kompleksow. uczyli mnie ze nie rzeczy materialne sie licza lecz to jaka osoba jestesmy. jestem im wdzieczna ze nie wychowali mnie na egoiste zapatrzonego w siebie i widzacego tylko markowe ciuchy, drogie samochody itd.
Tak sammo bede staral sie wychowac nasze dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracuję z dziećmi i widzę, że jeżeli któreś ma twardy kręgosłup to nawet wygłaszając opinię sprzeczną z resztą grupy nie naraża się na odrzucenie czy wyśmiewanie. Pytanie tylko, czy z każdego maluszka da się zrobić twardziela? Pewno nie...
Mimo wszystko nie uważam, żeby to był powód do kupowania telewizora. ;-)

Moje dziecko ogląda 3 minuty dziennie spokojną bajeczkę lub słucha piosenki z pokazem slajdów(rodzinne fotki) podczas inhalacji. Mam nadzieję, że nie wyrośnie na nieruchawego, tłustego głupka. ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

do góry