Widok
Aniak, ja mam na niecałe 90, ale myślę, że nie ma obaw, ponieważ niektórzy pisali tu na forum, że mieli i ponad 100, a potem nikt nie ostrzegał i nie odradzał ;)
A co do tych zdjęc na stronie K.Ziętarskiego, to okazało się, że było to wesele Przyjaciółki mojego Kolegi (wypatrzyłam Go właśnie na tych zdjęciach - napisałam do Niego i potwierdził, że faktycznie bawił się na weselu w Adlerze, i przy okazji bardzo pochwalił całą organizację :D ) i teraz chcę napisac do Niej mejla, żeby podpytac o to i owo... :DD
A co do tych zdjęc na stronie K.Ziętarskiego, to okazało się, że było to wesele Przyjaciółki mojego Kolegi (wypatrzyłam Go właśnie na tych zdjęciach - napisałam do Niego i potwierdził, że faktycznie bawił się na weselu w Adlerze, i przy okazji bardzo pochwalił całą organizację :D ) i teraz chcę napisac do Niej mejla, żeby podpytac o to i owo... :DD
Dziewczyny a jak rozwiązujecie kwestie noclegów? W umowie wymagają aby liczbę gości korzystających z bazy noclegowej podać na trzy miesiące przed weselem! raczej niemożliwe jest by się nie pomylić, a za każda pomyłkę żądają kasę. uważam, że jest to nie fair. poza tym pokój dla nowożeńców jest nietypowy, niepotrzebne są 2 sypialnie. ja wolałabym zająć mniejszy pokój, a ten wykorzystać dla gości. będąc gościem sama wolałabym spać w pensjonacie, bo te domki do najlepszych nie należą. i pozostaje następnych orzech do zgryzienia jak poumieszczać gości w domkach skoro nie ma 2osobowych?czy zapłacić więcej i w 3osobowych zakwaterować parę??? bo nie oszukujmy sie, te domki i ich pokoiki sa smiesznie male i tak naprawde 3osobowy domek powinnien byc przeznaczny góra dla 2 osób, biorac pod uwagę ze gdzieś trzeba walizki umieścić i jakaś przestrzen musi byc zachowana, by ten pobyt byl komfortowy. jestem ciekawa jakie sa Wasze spostrzezenia i czy macie jakies rozwiazanie:) chetnie skorzystam.a moze moje obawy sa bezpodstawne:)
jak to dobrze, że niektóre z Was są tak zorientowane w tej dekoracji, tzn. co jest "od Adlera" i czy to sztuczne, czy prawdziwe :DD
ja napisałam maile do kilku firm dekorujących z prośbą o ofertę dla tej NASZEJ sali z informacją, żeby nie wciskac niczego "na siłę", tylko spróbowac spojrzec obiektywnie i Panie powyceniały takie dekoracje OD MINIMUM 400zł (za same bukiety na stoły), więc ja naprawdę przemyślę, czy to taki konieczny wydatek ;)
poza tym założyłam nowy wątek na forum, odnośnie dekoracji w Adlerze i może ktoś mnie zainteresuje ;)
Olesia, dzięki za namiary na tę kwiaciarnię w Stężycy - to TEŻ może byc rozwiązanie! :D
Aniakk - zapytałaś, o co chcę pytac... chodzi Ci o tą Przyjaciółkę mojego Kolegi, tak? no więc chodzi mi przede wszystkim o jedzenie (czy domawiała jakieś jedzenie, np. 3-ą porcję mięsa dla osoby; jakie rodzaje mięsa miała, bo może któreś szczególnie poleca albo odradza; ilu miała gości), o tę dekorację (czy w końcu korzystała z jakiejś firmy dekorującej, czy nie :P ) i może coś jeszcze wpadnie mi do głowy ;))
a Pani Julity chciałabym spytac, ile właśnie kosztuje po dodatkowej porcji mięsa dla gości i ile alkoholu kupują średnio Pary Młode dla 80-90 gości.
mała - moim zdaniem "troszkę" przesadzasz z tym komfortem (czy też dyskomfortem) dla gości. byłam kiedyś na weselu w Oleńce w Tuchomiu i...tam to dopiero domki były kiepskie!
a Adler ma te domki naprawdę ZADBANE, CZYSTE, nie śmierdzące (jak to czasem bywa w domkach letniskowych), dobrze wyposażone (najważniejsze, to pełne sanitariaty, łóżka z pościelą oraz czajniki - dlatego my we własnym zakresie rozłożymy "po domkach" saszetki z kawą i herbatą). goście przyjeżdżają na WESELE, a nie na wakacje, w dodatku to JEDNA noc... kto będzie marudził - to malkontent i wtedy nie ma czym (kim) się przejmowac.
dla mnie te domki są wręcz przytulne, a zresztą chodzi tylko o nocleg i toaletę, a nie o przesiadywanie tam.
ja sobie nie wyobrażam kwaterowac Gości po 2 osoby na cały domek, bo to byłaby "rozpusta", a nie widzę powodów, żeby tak Gości rozpieszczac, bo i tak nigdy wszystkim się nie dogodzi :-/
my zamierzamy kwaterowac gości rodzinkami, czyli np. rodzice z dwójką dzieci (bo u nas nigdzie nie ma więcej niż dwoje) + partner jednego z dzieci (bo też jest tylko tak, że jeden/jedna kuzyn/ka ma "osobę towarzyszącą", a drugi/druga nie). znajomych też kwaterujemy razem, bo w większości się znają. naprawdę nie widzę problemu:))) jak komuś nie pasuje - nie nie pije i wraca po weselu do domu, do SWOJEGO ŁÓŻKA :P
ja napisałam maile do kilku firm dekorujących z prośbą o ofertę dla tej NASZEJ sali z informacją, żeby nie wciskac niczego "na siłę", tylko spróbowac spojrzec obiektywnie i Panie powyceniały takie dekoracje OD MINIMUM 400zł (za same bukiety na stoły), więc ja naprawdę przemyślę, czy to taki konieczny wydatek ;)
poza tym założyłam nowy wątek na forum, odnośnie dekoracji w Adlerze i może ktoś mnie zainteresuje ;)
Olesia, dzięki za namiary na tę kwiaciarnię w Stężycy - to TEŻ może byc rozwiązanie! :D
Aniakk - zapytałaś, o co chcę pytac... chodzi Ci o tą Przyjaciółkę mojego Kolegi, tak? no więc chodzi mi przede wszystkim o jedzenie (czy domawiała jakieś jedzenie, np. 3-ą porcję mięsa dla osoby; jakie rodzaje mięsa miała, bo może któreś szczególnie poleca albo odradza; ilu miała gości), o tę dekorację (czy w końcu korzystała z jakiejś firmy dekorującej, czy nie :P ) i może coś jeszcze wpadnie mi do głowy ;))
a Pani Julity chciałabym spytac, ile właśnie kosztuje po dodatkowej porcji mięsa dla gości i ile alkoholu kupują średnio Pary Młode dla 80-90 gości.
mała - moim zdaniem "troszkę" przesadzasz z tym komfortem (czy też dyskomfortem) dla gości. byłam kiedyś na weselu w Oleńce w Tuchomiu i...tam to dopiero domki były kiepskie!
a Adler ma te domki naprawdę ZADBANE, CZYSTE, nie śmierdzące (jak to czasem bywa w domkach letniskowych), dobrze wyposażone (najważniejsze, to pełne sanitariaty, łóżka z pościelą oraz czajniki - dlatego my we własnym zakresie rozłożymy "po domkach" saszetki z kawą i herbatą). goście przyjeżdżają na WESELE, a nie na wakacje, w dodatku to JEDNA noc... kto będzie marudził - to malkontent i wtedy nie ma czym (kim) się przejmowac.
dla mnie te domki są wręcz przytulne, a zresztą chodzi tylko o nocleg i toaletę, a nie o przesiadywanie tam.
ja sobie nie wyobrażam kwaterowac Gości po 2 osoby na cały domek, bo to byłaby "rozpusta", a nie widzę powodów, żeby tak Gości rozpieszczac, bo i tak nigdy wszystkim się nie dogodzi :-/
my zamierzamy kwaterowac gości rodzinkami, czyli np. rodzice z dwójką dzieci (bo u nas nigdzie nie ma więcej niż dwoje) + partner jednego z dzieci (bo też jest tylko tak, że jeden/jedna kuzyn/ka ma "osobę towarzyszącą", a drugi/druga nie). znajomych też kwaterujemy razem, bo w większości się znają. naprawdę nie widzę problemu:))) jak komuś nie pasuje - nie nie pije i wraca po weselu do domu, do SWOJEGO ŁÓŻKA :P
My kwestię noclegów rozwiązujemy tak, że starsze osoby i kobiety w ciąży (bo takie będziemy mieli na weselu) dostają pokoje w pensjonacie a reszta domki. Domki są naprawdę ładne więc nie ma obaw a na dodatek musicie pamiętać że skoro wesele kończy się ok 5 rano to za długo ludzie w nich i tak nie będą :)
Lucy, podaj proszę link do wątku o dekoracji Adlerowskiej, bo nie mogę go znaleźć...
dziewczyny, piszcie o tym czego się dowiedziałyście będąc w Adlerze.
ja wiem, ze na przełomie czerwca i lipca beda białe pokrowce na krzesła
na zewnatrz, na tarasie, stoliki są przykryte białymi obrusami i stoją na nich donice ze sztuczna lawendą. Jest tez sporo lampionów na świece.
Jedzenie w Adlerze jest bardzo smaczne, takze polecam. Mięsa i surówki- pychotka. też się zastanawiam nad 3 porcja mięsa, zapomniałam zapytać jak byłam. ale od czego się ma telefon :) zaraz sie dowiem :P
a co do alkoholu, to wg mnie nie ma znaczenia ile osób, bo sa te przeliczniki od osoby. My kupujemu 0,6l na osobę. Chcieliśmy 0,5l, ale wolimy oddać alkohol niż ma go zabraknąć...
dziewczyny, piszcie o tym czego się dowiedziałyście będąc w Adlerze.
ja wiem, ze na przełomie czerwca i lipca beda białe pokrowce na krzesła
na zewnatrz, na tarasie, stoliki są przykryte białymi obrusami i stoją na nich donice ze sztuczna lawendą. Jest tez sporo lampionów na świece.
Jedzenie w Adlerze jest bardzo smaczne, takze polecam. Mięsa i surówki- pychotka. też się zastanawiam nad 3 porcja mięsa, zapomniałam zapytać jak byłam. ale od czego się ma telefon :) zaraz sie dowiem :P
a co do alkoholu, to wg mnie nie ma znaczenia ile osób, bo sa te przeliczniki od osoby. My kupujemu 0,6l na osobę. Chcieliśmy 0,5l, ale wolimy oddać alkohol niż ma go zabraknąć...
witam, mielismy wesele w Adlerze w tym roku. Jestem bardzo zadowolona z tego osrodka. Obsluga , jedzenie, rewelacja, choc na wlasnym weselu nie ma czasu na jedzenie:) Domowilismy dodatkowe porcje jedzenia , a dekoracje milelismy z zywych kwiatow. Nie radze robic dodatkowych dekoracji, bo mozna przesadzic a ta sala sama w sobie jest strojna. Wesele bylo na 105 osob i mysle ze to jest max. Trzeba uwazac na kamienie z ktorych jest zrobiony kominek i podstawy filarow, u nas kilka osob porwalo sobie , koszule i marynarki, sa bardzo ostre.
Hej, byłam w weekend w Adlerze i sala jest piękna:) trafiliśmy na ustawienie stołów na około 80 osób(jest jeszcze dużo miejsca na parkiecie:P). Sala była udekorowana żywymi kwiatami ustawionymi na stołach oraz sztucznymi, które stały na parapetach...niestety nie wyglądały one przekonująco:/ Dowiedziałam się, że bez problemu udostępnią mi wazony z parapetów abym mogła zastąpić sztuczne kwiaty żywymi:) Kwiaty ustawione na stołach prezentowały się przepięknie lecz były mało praktyczne, ponieważ były na podłużnych podstawkach, które zajmowały sporo miejsca... Pani Ewa, która była w tym czasie w Adlerze powiedziała nam, że odradza tego typu dekoracje ze względu na ograniczoną przestrzeń na stołach. Poleca natomiast dekoracje w wąskich wazonach, które moim zdaniem też nie do końca są dobrym rozwiązaniem, ponieważ sprawiają, że goście mają ograniczona widoczność...także mam ciężki orzech do zgryzienia:] Byłam w kwiaciarni nad groszkiem i hmmmm... nie było właścicielki, która w tym czasie dekorowała kościół i nikt nie potrafił już udzielić żadnych szczegółowych informacji!!! jakiś koszmar...trochę się przestraszyłam bo ksiądz w Stężycy zastrzegł sobie tą kwiaciarnię. Udało mi się porozmawiać z właścicielka kwiaciarni jedynie przez telefon i muszę przyznać, że trochę mnie uspokoiła... ale dekoracji na salę weselną nie zamówiłam. Koszt dekoracji kościoła 300-500 zł (cena uzależniona jest od ilości dekoracji).
http://forum.trojmiasto.pl/Jaki-kosciol-kaszuby-t147346,1,11.html
Znalazłam na stronie dekoracje kościoła w Stężycy.
Znalazłam na stronie dekoracje kościoła w Stężycy.
dziewczyny jeśli mogę coś od siebie napisać to tam wg. mnie pasują swojskie kwiaty i dekoracje np. słoneczniki (na stołach w pojedynczych wąskich wazonach lub po kilka w takich średniej wielkości + w dużym wazonie wielkie gdzieś tam z boku) i żółte motyle albo też miniaturowe gerberki i bluszcze (może czerwone biedroneczki do tego), albo biało-zielone tulipany i jabłka z karteczkami a'la winietkami; co do wielkości wazonów to żeby nie ograniczać widoczności można coś takiej wielkości:



