Widok

Ostrzegam przed salonem Farage

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Od kilkunastu dni zbieram sie do wypowiedzi na tym forum, nie wiedziałam czy sprawę mojej wizyty w salonie Farage nagłośnić czy odpuścić. Jednakże mając na uwadze wszystkie Panny Młode, które muszą wydać niemałe pieniądze na suknie ślubną, zdecydowałam się na tę wypowiedż. Nie chodzi mi o towar, który prezentowany jest w tym salonie, gdyż jest to sprawa indywidualnego gustu, ale o styl i podejście do klienta przez personel salonu farage. Po wejściu do sklepu zastałam panienki tam pracujace siedzące przy stoliku zastawionym gorącą kawą, ciastkami i kanapkami. Na mój widok nie zareagowały, dyskutując między sobą, w najlepsze zajadały ciastka i kanapki. Po paru minutach, na moje pytanie o suknie, wstała jedna z miną nie rokującą nic dobrego zaś inna patrzała się na mnie jak na idiotkę-co ja w ogóle chce i dlaczego zabieram im ich cenny czas. Pózniej była rozmowa między nami, ekspedientki były wręcz chamskie i ordynarne, zależało im tylko na tym, aby jak najszybciej wrócić do swojego stolika z kawą i herbatą.
Uważam, iż nastały takie czasy, iż możemy jako klienci domagać się i wymagać od personelu jakiegokolwiek sklepu, minimum kultury osobistej, usmiechu i miłej obsługi. W farage czas zatrzymał się w latach 70, gdzie klient jest intruzem i niechcianym obiektem. Dlatego też wszystkie Was ostrzegam przed tym salonem - tam Was nie chcą i będziecie niemile widziane. Do wyboru macie wiele innych salonów i to jest w tym wszystkim najlepszym pocieszeniem. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wychodzilam z amaz w 2010 i mialam suknie z salonu Farage. Co do zachowania ekspedientek nie mialam zastrzezen, ale pojawil sie inny problem. Zamowilam suknie chyba jakos w lutym, termin odbioru (podany w umowie) byl w kwietniu, a suknie zobaczylam dopiero tydzien przed weselem (05.06.2010)...
Ostatecznie wszystko bylo ok, ale podejrzewam, ze panna mloda ze slabszymi nerwami bylaby zmuszona do kolejnego maratonu po salonach sukien slubnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ja szukałam sukienki w 2009 to też zostałam w tym sklepie kompletnie olana, więc widzę, że przez lata standard obsługi podobny ;)
Panie ekspedientki udawały, że wszystkie są zajęte, bo jakaś dziewczyna miała przymiarkę. Jedna babka jej przynosiła rzeczy, a 2 czy 3 pozostałe sobie obok stały i po obrzuceniu mnie i siostry niechętnym spojrzeniem udawały, że nas nie widzą. Nawet próbowałyśmy jedną zaczepić, bo koło nas przechodziła, ale nawet nic chyba nie burknęła, tylko udawała, że nas nie słyszy i .... poszła stać dalej z koleżankami.
Zamurowało mnie, bo myślałam, że w dzisiejszych czasach sprzedawcy czegokolwiek powinni starać się potencjalnym klientom coś sprzedać, a nie udawać, że ich nie widzą ;)
Ale w takim małym salonie (chyba na 3 maja) panie potraktowały nas jeszcze ciekawiej. No cóż, ja sukienkę itak kupiłam, a one miały przynajmniej jedną klientkę mniej :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na pewno nigdy więcej nie wejdę do tego salonu. Zero zainteresowania ze strony ekspendientek. Czułam się jak gorszy gatunek, którego i tak pewnie nie stać na takie cudowne suknie, więc szkoda czasu. Zero jakiejklwiek reakcji. W końcu zapytałam, czy moge chociaż obejrzeć suknie. Oczywiscie mogłam. Więc chodzilam po tym głupim salonie i ogladałam te wspaniałe suknie.. przez pokrowce tylko z jednej strony przezroczyste. Ja się zastanaiwam jakim cudem ten salon jeszcze istnieje, skoro w taki sposób traktuje potencjalnych klientów?? Czy konkurencja, jest aż tak kiepska, że mogą sobie pozwolić na takie traktowanie? Masakra.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam suknie z Frage za 3700 i nie narzekam,była piękna,a wszystkie poprawki wykonane rewelacyjnie, leżała jak ulał. Moja Mama też wystąpiła w kreacji z Farage i z czystym sumieniem mogę polecić zarówno salon jak i obsługę pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weź też pod uwagę to,ze w tych wcześniejszych opiniach coś musi być.Przecież tyle osób nie wyssało ich sobie z palca.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie odebrałam swoją suknię z "Farage" i.............jest piekna,taka jaka miała być.Często czytałam wasze uwagi na forum i tylko niepotrzebnie wpedzałam się w dodatkowy stres,bo przed ostatnia przymiarką byłam juz chodzącym kłębkiem nerwów.Głupota!!! Nie mogę nic zarzucić pracującym tam paniom.Zostałam obsłużona bardzo profesjonalnie i uprzejmie,wszystkie moje uwagi dot.sukni zostały poprawione na poczekaniu w dniu odbioru .Oczywiscie otrzymałam tez bonus -welon gratis.Suknia jest rewelacyjnie uszyta ma piekne koronki- nazywa się BALI-polecam odważnym-bardzo wyeksponowane plecy.Pozostaje mi tylko podziękować salonowi FARAGE za to że ich profesjonalizm oszczędził mi dodatkowych stresów w które zresztą sama sie wpędzałam czytając to pseudoFORUM.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
FFARAGEEEEE!!!!! wrrrrrrrrrrrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez wyraziłam tylko swoje zdanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może ktoś kupi moją Suknię Ślubną. Jutro podam :Adres- gdzie można ją oglądać. Pozdrawiam i zapraszam zainteresowanych . - nie jest ona dziełem wymienianych sklepów. No to Heya-H.!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyłka akurat znam włascicielke osobiscie i dla mnie suknia była orginalna więc....:-)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Camelia :) gratuluję :) kiecka pseudofrancuska rodem z Obłuża :)

p.s. ale słownika ortograficznego chyba w domu nie masz...

***********************************************************

Do Wiolinki - wybacz, szczeniacko zachowuje się jak już Evika.
Ja wyraziłam tylko swoją opinię i zostałam zaatakowana...
Ja nie oczerniam osób, które wybrały suknie w salonach, jakie na mnie wywarły negatywne wrażenie... czego nie oszczędzają sobie inne forumowiczki...

To forum bardziej stresuje niż pomaga... przyszłe panny młode.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli to Cie interesuje to miałam sukienke z salonu Camelia która kosztowała 3,000 i napewno nie z lumpeksu..Podejrzewam ze wżyciu niebyłoby Cie stać na leprze firmy tylko te badziewiaste Farafe.. więc nie broń sie zbytnio bo i tak twoje wypowiedzi sa do kitu..i napewno nie chodzi tu o to zeby Tobie nawżucać....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny dajcie sobie spokój z tymi waszymi "szczeniackimi"uwagami!
Każda z nas ma inny gust jednej się podobają suknie z salonu ferge a innej z Marietty czy jakiegoś innego salonu!
A Wy zaraz urządzacie wielkie dyskusje że nie ma gustu czy coś w tym rodzaju!
Szanujcie zdanie innych to oni będą szanowali wasze!
Bądźcie dorosłymi kobietami a nie gówniarami z piaskownicy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Evika, ależ ty jestes prosta. brak słów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolejna osoba z serii - powrzucam innym, poczuję się WIELKA!!!

słonko - skoro nie stać Ciebie na porządną kieckę - to nie marudź, tylko weź się do pracy...

widzę, że wiesz conieco o lumpeksach - skoro tylko do nich wszystko porównujesz...
czyżbyś pracowała w jednym z nich??

ciekawe gdzie Ty wybrałaś kiecke - a może nie miałaś jeszcze okazji - z takim językiem, chyba staropanieństwo pozostanie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak do ciebie ,ale powiem Ci jedno ze na to samo wychodzi, czy sprzedajesz czy kupujesz?? Jedno jest pewne jestes ślepa..Na przyszłośc polecam kupowanie w lumpeksach!!! chociaż i tak pewnie tam kupujesz...wiec coza róznica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Evika - czy to do mnie post o kolejnej sprzedawczyni??
jeśli tak - to możesz przeprosić, bo akurat się mocno pomyliłaś
najpierw prześledź posty - a później zgaduj kto kim jest.. z zawodu

szkoda słów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastepna sprzedawczyni badziewiastych szmat....Przeciez w waszym sklepie jest istny ciucholand...Jestem za zlikwidowaniem Farage!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przez ten chory post tylko się stresowałam przed każdą przymiarką

dzisiaj już wiem, że nie można ślepo wierzyć w każde pisane na forum słowo...

ja jestem BARDZO ZADOWOLONA!!!

kiecka piękna, Panie bardzo mi pomogły i wszystko było na czas... mimo, że ja lubię mieć "muchy w nosie" i nietypowe wskazówki co do wykonania usług dla mnie....

jak tylko się ogarnę po emocjach ślubno-weselnych, dopilnuję by wysłąć do FARAGE podziękowania i referencje!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Jurku za miłe słowa ,zycze tobie miłego dnia :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry