Widok

PAPIEŻ

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ja wiem,że to jest nie na temat,ale tak mi przykro z powodu papieża...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SaLma zgadzam się z Tobą- też tak to odczuwam.........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też wróciłam z kościoła i idę sobie popłakać, bo tak mi smutno.

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strasznie przykra sprawa! Bylam w kosciele na nabozenstwie i mam cicha nadzieje, ze Bog pozwoli mu jeszcze troche z nami zostac. To niesamowite, ale przezywam to jakby ktos bardzo mi bliski cierpial, zreszta pewnie każdy z nas task wlasnie to przezywa. Badzmy dobrej mysli

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja też zapaliłam świeczkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0


[img]image[/img]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie też się pali....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trudno bedzie zasnac. Jakos czuje sie osierocona... Miejmy nadzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I moja się pali...

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie też świeczuszka :)

"16 października 1978 roku kardynał Karol Wojtyła został biskupem Rzymu i przybrał imię Jan Paweł II. Po konklawe wyszedł na balkon, pozdrowił tłum i przemówił po włosku: „Przybywam z dalekiego kraju, z dalekiego, lecz zawsze tak bliskiego przez łączność w wierze i tradycji chrześcijańskiej”. Swoim młodym przyjaciołom, z którymi pływał po Mazurach powiedział natomiast, że: ”przesiadł się z kajaka na Łódź Piotrową”. Tak rozpoczął się jeden z największych pontyfikatów w historii rzymskiego Kościoła. "

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dostałam przed chwilą sms-a od koleżanki z rzymu,żeby wszyscy tej nocy zapalili małą świeczkę w oknie-moja już się pali...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez bylam... Takie niestety jest zycie, ze musi konczyc sie smiercia - i tu nie ma wyjatkow...

[img]image[/img]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cieszę się, że nie mam jutro wesela, bo nie umiałabym się bawić i cieszyć.
To bardzo smutne.

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczy same wilgotnieją......... "Był" przy nas całe moje życie.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja własnie wróciłam z nabożeństwa ......

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry