Widok

PAZDZIERNIOWECZKI JAK PRZYGOTOWANIA???

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czas leci, leci...juz 47 dni i....i nasz wspanialy dzien.Juz ryczec mi sie chce na sama mysl:-)))-niestety,nie wiem jak to opanuje.Jak wam idzie??czy wszystko juz macie?czy duzo wam zostalo do zrobienia??POZDRAWIAM I ZYCZE PRZYJEMNYCH PRZYGOTOWYWAN

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Współczuję..
Ja od przyszłej środy mam już wolne. i zamierzam się relaksować.
Gości wywalam do rodziców (przywilej posiadania własnego M :P)
Zadnej kolejki do łazienki. i żadnych ciotek.
bez tego mam za dużo roboty...
(dzis pierwsza! przymiarka sukni)
właśnie siedzę w pracy w ślubnych butach.
A zostało mi jeszcze:
kupno koszuli do smokingu dla narzeczonego (swoją droga może wiecie gdzie sa takowe?)
zamówienie kwiatów
zrobienie podziękowań dla gości i mapki dojazdu
zamównienie księgi.
W sumei to jeszcze dużo roboty...
A i na próbną fryzurę musze pójść...
tylko kiedy....

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam już dość.
każde popołudnie czymś zajęte... gdybym tylko nie musiała chodzić do pracy...
rodzice mówią - po co się tak stresujesz,przecież wszystko załatwione? - ale to nie oni chodzą na przymiarki, do kosmetyczki, fryzjera i innych takich...
nie mamy jeszcze alkoholu - czekamy na jutrzejszą promocję w makro :)

zostaną jeszcze napoje i owoce...
no i moja kiecka do odbioru...

reszta rzeczywiście ustalona...

...poza ciągle zmieniającym się grafikiem gości, którzy przyjadą dzień przed... (zmieniającym się = rozmnażającym)
kurczę... jak obskoczą mnie te wszystkie ciotki to chyba szału dostanę...
jakby nie można było tak spokojnie... po prostu ubrać się i wyjść do kościoła... przeraża mnie wizja domu pełnego ludzi... i korek u progu drzwi do łazienki...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znam to zbyt dobrze...
też 3 miesiące :)
i też już po woli mam dosyć.
Chociaż panieński wprowadził mnie w imprezowy nastrój i pomógł wyluzować.
Będzie super bo obok nas bedą ludzie, z którymi chcemy się bawić w tak ważnym dla nas dniu i wszystko inne przesytanie być ważne.
Wyluzujmy się!
Czas na trochę relaxu :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy tylko ja mam mrówki w brzuchu i wrazenie ze sie o czyms zapomne??Niby 10 dni ale niewiem czy to az czy to tylko 10 ... . Narazie wszystko idzie wg planu i "grafiku" ale... jeszcze trzeba kupic alkohol , pojsc do kosmetyczki . Jutro musze zalatwic polecona fryzjerke bo ta co miala mnie czesac okazalo sie ze nie moze przedpoludniem... Ale mam nadzieje ze wszystko sie uda. Dzisiaj musialam jeszcze szybko wyslac zawiadomienie bo jedna daleka daleka daleka ciocia , ktora dowiedziala sie od innej cioci o ślubie poczula sie pominieta. I byla glupia sytuacja .Moja Mama na szczescie wybrnela i powiedziala ze zawiadomienia wysylalismy teraz 2 tyg przed ślubem i pewnie niedlugo dojdzie.Oboje juz jestesmy troche zmeczeni tymi przygotowaniami tymbardziej ze zalatwialismy wszystko w 3 m-ce wiec czasu nie bylo za duzo.Praktycznie wiekszosc rzeczy spadla na moja glowe bo moj Narzeczony pracuje i nie mial za bardzo czasu na pomoc w przygotowaniach , ale to co mogł to pomagał pozałatwiac.Dlatego niewiem jak inne pary , ale my sie cieszymy ze niedługo bedziemy juz po wszystkim bo chcemy odpoczac po tych wszystkich przygotowaniach.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neania,

dawaj fotki :) ja miałam 29 września w Soda Cafe, świadkowa też spisała się na medal :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze nie czuję atmosfery :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na razie jestem dziwnie spokojna:) tak jakby to bylo za m-c

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to już za 5 dni...... ale mam stresa...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kwiaty zamawiałam w kwiaciarni Wrzos obok kolejki SKM Zaspa ( w pawilonach)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wczoraj był mój panienski...
Swiadkowe spisały się na medal :)
A to jak się bawiłyśmy wiedzą ci którzy wczorajszą noc spędzali w Atelier w Sopocie...
Jeśli są zainteresowani to mogę wrzucić fotki - jak dojdę do siebie - czyli pewnie jutro :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rybkagd powiedz proszę gdzie zamawiałaś kwiaty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja swojej jeszcze nie mierzyłam...
Ale w końcu kupiliśmy buty dla pana młodego :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś odebrałam swoją suknię ślubną od krawcowej :):):):):):)
Wisi już w domku.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zamówiłam kwiatki. Za swój bukiet z eutomy, bukiet dla świadkowej, dwie butonierki i dwa bukiety dla rodziców wyjdzie 200 zł.
A u jubilera obok salonu Beauty zrobiliśmy grawer (na miejscu) za 30 zł za dwie obrączki:))
lista sie skraca...:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś kupiłam sukienke na poprawiny :) do kolana na ramiączkach- kolor seledynek :)
Coraz szybciej czas biegnie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też po woli lista się zamyka: wczoraj kupilismy soki, juro jadę kwaity zamówić, w sobotę próbny makijaż. Ale ten czas leci... :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka,
grawera robiłam (robię) w Wejherowie na ul.oo.Reformatów. Koszt ma wynieść 40 zł i mam nadzieję, że jutro mi nie zaśpiewa, że więcej ;)
Ahia - i to jest cena ogólna za 2 obrączki. Nie zależy to od ilości liter.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lista to podstawa :) ja bez listy już dawno bym się zagubiła, a tak na spokojnie od roku wszystko załatwiamy :) niestety na liście wciąż figurują trunki, bo teściom się nie spieszy... :/

wczoraj byłam na pierwszej przymiarce w Madonnie... już się nie mogę doczekać odbioru sukni (10 X). w sali weselnej już wszystko ustalone :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania i Tomek,

gdzie robiłaś grawer i za ile? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przydałby się urlop, zeby ze wszystkim zdarzyc.. codziennie krok do przodu,....oby dni starczyło,
Wczoraj kupilismy wodke, mamy juz wszystkie napoje. Musimy jeszcze kupic koszule, kamizelke i musznik, do tego buty dla A. i dla mnie na poprawiny, kolczyki, zrobic ksiege, podziekowania i inne drobnostki, ktore spedzaja mi sen z powiek. Jutro jedziemy ustalac menu. ... chyba musze zrobic liste zeby o czyms nie zapomniec

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry