Widok

PAZDZIERNIOWECZKI JAK PRZYGOTOWANIA???

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czas leci, leci...juz 47 dni i....i nasz wspanialy dzien.Juz ryczec mi sie chce na sama mysl:-)))-niestety,nie wiem jak to opanuje.Jak wam idzie??czy wszystko juz macie?czy duzo wam zostalo do zrobienia??POZDRAWIAM I ZYCZE PRZYJEMNYCH PRZYGOTOWYWAN

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
U nas powoli!!Mamy troche opóźnienie ponieważ ja mam 2 poprawki na studiach i sie ucze, chociaz wolałabym zająć się czymś bardziej przyjemnym ;) Dzwoniłam dzis do krawcowej, przyszedł materiał na moja sukienke :) NARESZCIE :) W sobote idziemy po garnitur :)
To już niedługo :) a mam wrazenie ze czasu mi zabraknie na wszystko
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas...cóż....suknia sie szyje....jedynie co to pan młody jest jeszcze bez granituru....ale mam nadziejje ze w najbliższym czasie sie to zmieni....obrączki już czekają......jedynie co nam jeszcze zostało...to spowiedz przedslubna.....spacerek z kamerzystą.....i....zamówić tort w cukierni....no i kwiatki w kwiaciarni...i.....cóż...wódeczka juz jest u mnie w domku....190 butelek robi wrażenie.....haha....chyba nie wypijemy tego do 27 października:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejciu, to już niedługo :)
u nas coraz wiecej nerwów, przynajmniej u mnie, sny codziennie, duzo jeszcze do załatwienia ale damy rade. Buziaczki :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez po woli do przodu. Garnitur po długich poszukiwaniach w końcu kupiony:)) Dziś byłam na drugiej przymiarce sukienki, w piątek do odbioru:)) no i załatwiłam dziś fryzjera... trochę jeszcze jest załatwiana przed nami, ale damy radę:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam relaks zero stresu, wszystko pozałatwiane. Zostało ustalić menu, kupić napoje, zamówić tort i obgadać sprawę z orkiestrą:) ale luzik:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka My mamy juz wszystko teraz tylko placic haha ,a nerwy jeszcze spoko obraczki odebrane czekalismy na nie 4 tygodnie ale bylo warto.Pozdrawimy was serdecznie i damy rade .image
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm to my chyba daleko...
Sukienka będzie 8.10 do przymierzenia...
Gajerka nie ma jeszcze.
moje butki czekają już w szafie.
Wódkę może w środę kupimy
Fryzjera mam.
Paznokcie zarezerwowane.
Bukiet też - tylko jeszcze nie wiem jaki :P
Zawiadomienia się drukują
Winietki jeszcze w polu, księga też
Nie mam pomysłu na bolerko
DJ jest
Fotograf na plener - BW (niestety nasz termin ślubu mieli już zajęty - co nie dziwi wcale)
Kamerzysty nadal szukamy
Musimy pojechać na salę ustalić menu ostateczne, wybrać ustawienie stołów i usadzić gości.
Stworzyć i wydrukować mapki dojazdowe do miejsca wesela.
Opalić się trochę :)
I w sumie nie wiem co jeszcze.
jeśli o czymś zapomniałam, to podpowiedzcie proszę :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze trochę jest do załtawienia sprawy w urzedzie, kościele,garnitur napoje ustalic menu a czasu coraz mniej

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś zakupiłam karnet na słońce :) i tak zaczne powoli opalanko :) "Zarezerwowałam" sobie Panią Anię do makijażu! Moja fryzjerka (kuzynka) załatwiła sobie wolne w dzień slubu zeby mnie uczesac! Nie wiem gdzie paznokcie, (w zeszłym roku jedna z forumek polecała mi panią z rumi, wysłała mi namiary na maila, ale niestety komp mi padł i trzeba było przeinstalowac system i maile zniknely:()
Bukietu jeszcze nie mam wybranego.
Polowi zaczynam wszystko ogarniać i staram wszystko sobie pisac zeby czegos nie zapomniec :)
Buziaczki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas ucieka a my jeszcze w polu.. a w zasadzie we Wrocławiu, strasznie ciężko jest coś załatwić na odległość mimo ogromnej pomocy rodziców będących na miejscu. Porezerwowane wszystko, teraz tylko kupic wypatrzony ale jeszcze nie mierzony garnitur, poprawki przy sukni, alkohol i inne mniejsze pierdółki typu winietki, naklejki na alkohol, dekoracja, no i sprawy kościelne. Czyli standardowo tak jak większość dziewczyn z października :) Ale stresik coraz większy i ciekawość jak to będzie...
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam jeszcze paru rzeczy brakuje:
- gajerka i butków dla Tomka
- butków dla mnie
- napojów / szampana / wina / piwa (bo wódka już jest ;D)
- jutro fryzurka próbna
- nie wiem, co z paznokciami
- nie myślałam jeszcze o kwiatach
- papiery w USC w poniedziałek
- brak wystroju kościoła
- zawiadomienia się drukują
- prezenty dla rodziców w trakcie robienia
- obrączki właśnie się robią
- próbny makijaż tydzień przed ślubem, ale maluje mnie przyszła szwagierka i wiem, że zrobi to dobrze :)

Reszta to chyba już jest - tak mi się przynajmniej wydaje ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he
tez jestem Ania a mój przyszły to Tomek :)
Też maluje mnie przyszła szwagierka :)
Tez nie mamy gajera i butów dla pana młodego :)
Jakoś tak śmiesznie się czyta, jak wszystko takie podobne :)
(a ślub macie w moje urodziny :))
Udanych przygotowań :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas taki "niby-lajcik", a mianowicie:

zawiadomienia wysłane
kiecka jest
garnitur do niedzieli odłożony w sklepie, aż luby z pracy wróci, bo w ubiegłą niedzielę jakoś nie mógł się zdecydować ostatecznie - więc w sumie - też jest
kościół i USC załatwione
kwiaty, choć nie wiem nadal jakie - też
makijaż próbny w przyszłym tygodniu, podobnie fryzura
kamerzystka jest, fotograf też

hmmm
nie mamy winka i wódy, napojów i jednej obrączki (ha! mojej), bo jeszcze nie dojechała
i musimy ustalić ostatecznie menu.
i - o zgrozo!!! - za wszystko zapłacić

i poza tym, że wszystkie moje sny krążą wokół tematu pt.: "ślubu nie będzie" - wszystko jest w jak najlepszym porządku :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny z 13 października - równy miesiąc przed nami... :)

Ja jeszcze nie mam napojów, wódki, wina... Obrączki się produkują, brak bizuteri i koszuli dla narzeczonego (jedną kupiliśmy, ale narzeczony wygląda w niej beznadziejnie :)) - radzę, żeby Pan Młody przymierzył wszystko przed ślubem ;) Jeszcze kilka Zawiadomień trzeba rozdać i ustalić ostateczną liczbę gości :) Poza tym dużo, dużo drobiazgów... :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dzisiaj równy miesiąc.... mamy jeszcze duuuuuużo do zrobienia, ale co tam.... damy rade no nie :))) już się nie moge doczekać....ale s**** też ze strachu hehe.... Pozdrowionka na październikóweczek :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
FAKTYCZNIE ZA M-C NASZ DZIEŃ, ten czas na pewno zleci w mgnieniu oka, a jeszcze tyle mamy do załatwienia- m.in. protokół, cały ubiór Adama,moja suknia w sumie tez-czekam na pierwsza przymiarke, stroje na poprawiny, tort, ustalenie menu, kwiaty, alkohol, napoje, no i drobniejsze sprawy,na które jednak tez trzeba czasu- przydałby sie urlop:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
4 tygodnie i 1 dzień :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez mamy duzo drobiazgow- konczymy jeszcze nauki,nie mamy ciast,ja nie mam stroja na poprawiny i bizuterii na slub,a!i bielizny i tej niebieskiej podwiazki:-)),protokol spisac,dopiero wtedy na zapowiedzi...i spotkac sie z panem od fajerwerkow i jeszcze raz z orkiestra,a w pazdz,wracam na studia,bo koniec wakacji,a!jeszcze tance i wizyty u kosmetyczki i probna fryzura i umowic sie na paznokcie i depilacje i...napewno cos jeszcze,ale juz nie pamietam:-))jak sobie tak bedziemy pisac,to jedna drugie o czyms przypomnie:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kochana koniecznie spiszcie już protokół bo on musi wisieć ok 2 tyg. w kościele. Pozdrowionka :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry