Widok

PREZENT ZARECZYNOWY DLA FACETA

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam problem,ponieważ mój narzeczony chciałby dostać ode mnie coś, co mógłby nosić przy sobie,ale kompletne nie mam pomysłu co to mogłoby być...Czy macie jakiś pomysł ( zegarek i łańcuszek na szyję odpada :/).
Z góry dziekuje za kreatywne pomysły,bo mi coś brak pomysłu;P
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam oj tam ;) a co Walentynki to tylko dla kobiet?? a jak Ci Scully pyszną kolacyjke zrobi puści muzyczkę i przymierzy prezent co to dla Ciebie kupiła ;) tylko że na ciebie jest za mały bo ma miseczke C ;) to co źle?? przecież Walentynki są też dla facetów :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"To ty, kozacze, dziewkę nam wydaj, a my ci w oczy szablą?"

Może promując Walentynki, jednocześnie promowałybyście Dzień chłopaka, co?

Moja Scully jest najlepsza na świecie. Howgh.

A dzień chłopaka też powinien być. Też howgh.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty nie narzekaj na swoją kobiete!! zapracowana biedna zalatana a i tak wysgląda zjawiskowo.... poza tym co to za wymysły dzień chłopaka ;) nie ma takiego święta ;) powtarzaj to sobie codziennie to uwierzysz ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A-UB, Ty jestes mój koleś, postawię Ci jednego! :D

A swoją drogą... jak to fajnie, że faceci moga pozostać facetami. I że są przez babki kochani, zawsze inaczej, ale - zawsze fajnie!

(I że dopóki nie planują zostać pedałami, to nie muszą pisać "cudownie" zamiast "fajnie").

Wiecie co, babeczki?
Mnie w ogóle wzrusza, jak czytam, że coś chcecie facetom zrobić miłego.

Kiedyś tak było, że w dzień chłopaka dopiero wieczorem złożyła mi gratulacje moja szefowa... A moja ONA - nic-a-nic :(
Niechbym tak ja zastrajkował na Ósmego Marca... Normalnie, śmierć w męczarniach z powodu wielodniowych Cichych Dni.

Buziaki!
Mulder.

PS - jak to dobrze, że o łańcuszkach juz wiecie, że nie ;) Kawał zastygłej lawy, mówię wam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiadomo;p.Mi tez łancuszki się kojarzą jedno,chociaz w sumie dwuznacznie- albo dresiarsko albo oazowo;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bleeee.... łokropienstwo, nie kupujcie swoim facetom lancuszkow na szyje... no chyba ze na codzien noszą dresy i lubia tego typu klimaty... normalny facet na widok lancuszka dostaje dreszczy i zgagi a glupio mu bedzie powiedziec ze mu sie nie podoba...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Scully, szybko na szkolnym kompie czytałam Twoje posty, i cholera- nie zauważyłam, przepraszam, za to poszłam i te de, pozdrowionka
:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale ja prtzecież też mowie,ze dla mnie to jest dziwne ,że mam mu cos dawać...W ogóle jakiś chory zwyczaj,no ale skoro chłop coś chce dostać,to chyba wypada mu dać,chociaż powtarzam-wcale nie czuję tego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm no dobra długo się powstrzymywałam ale no muszę przyznać rację Mulderowi ;) a wiecie jak ciężko przyznać rację facetowi ;)

popieram w 100% procentach sa pewne tradycje i zwyczaje które uważam za nienaruszalne i jednym z takich jest to, że to facet się oświadcza daje pierścionek a my ryczymy ja bobry ;) jakoś nawet mi nie przyszło do głowy żeby coś dawać mojemu B..... w końcu ma coś przy sobie no MNIE! więc chyba starczy ;) nie wykazuje potrzeby posiadania jakiejś materialnej pamiątki po tym dniu (no chociaż patrząc w lustro to jestem dość materialna ;)

liste propozycji na prezenty normalnie wydrukuje i schowam do przyszłej gwiazdki ;)

poza tym dajmy facetom czuć się facetami nie odbierajmy im ostatnich bastionów męskości .... potem narzekamy że oni jakcyś tacy się inni zrobili już nie to co kiedyś ;) i niedługoi będziemy tachać same siaty, naprawiać kran i pracować w kopani ;) poza tym co to za warunki kup mi coś ale nie zegarek pierścionek itp czy TY mówiłaś jaki ma być pierścionek i z jak wielkim kamieniem??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz, chyba nie kumasz syndromu kolejki elektrycznej. Oczywiście, z kolejką to był żart, ale...
... czy naprawdę nie istnieją jakieś rzeczy lub zajęcia, które zawsze były nie zrealizowanym marzeniem chłopca - i dorosły chętnie znalazłby pretekst, żeby do tego wrócić?
Sklejanie samolotów z synem? Bardziej bawi pewnie ojca...
Może zdalnie sterowana łódka albo latający samolot? Jeszcze bardziej...
Klocki lego, które liczą sobie dopiero 25 lat - i nie każdy miał "Bionicla"?

A ta umowna kolejka elektryczna, to urządzenie, nad którym ma się władzę za pomocą prądu elektrycznego, buduje się fantazyjne trasy, puszcza pociągi, doczepia wagoniki... I jest się bogiem, jak "Architekt" w Matriksie wobec całej sztucznej hałastry ...

Starszy facecik będzie siedział na siodełku motorynki, na osiedlu i nie robił nic poza tym, że będzie sobie na tej motorynce siedział i będzie ją MIAŁ. A inni będą się wianuszkiem wokół niego tłoczyć i będą jego i motorynkę POŻERAĆ WZROKIEM.

To wszystko ma sens.
Dla facetów na pewno.

Pozdrawiam!
M.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchaj, a może mimo wszystko zapytaj go, co by chciał?

Kto wie, może zamiast obrączki dla siebie wolałby bielizne triumpha... tez w pewnym sensie dla siebie, chociaż oczywiście na Tobie ;)

Cały czas taxobie myślę: piękny pierścionek na damskiej rączeczce to cudeńko i tak ma być.
A na męskim kciuku? Zdaje się, że chciał, żeby obrączka była pierwsza i jedyna... może nie zmieniaj mu tego zdania tylko dlatego, żeby Ci nie zrobił przykrości... Bo widzisz, facet jest od tego, aby w końcu swojej ukochanej ustąpił. I nosił obrączkę na kciuku, skoro Ty byś tego chciała.

Ale obowiązek ustąpienia to nie to samo, co własne przekonanie, albo własna radość. A chcesz mu sprawić nieprzemijającą radość, prawda?

No i nie martw się. Nie musisz od razu z rana lecieć coś kupować. Niech ma 'Coś' na dłużej - przemyślane również dłużej. Obrączki na kciuku przecież nie będzie nosił po śłubie skoro bowiem będzie miał 'prawdziwą' obrączkę... i nie będzie zatem pamietał tego dnia - jeżeli to o pamięć i 'przypominajkę' ma chodzić.

No i nie sugeruj się, że tak silnie oponuję. To jest po to, żebyś poznała mój punkt widzenia. Z pewnością Twój On jest inny niż ja. Ale skorzystaj z tego, że poznasz, jakimi pokrętnymi ścieżynami bładzi myśl faceta. Przyda się w życiu ;)

Buźka!
Mulder

PS - moja siostra od zawsze i do dziś przerywa mi (i innym) najdalej po pierwszym zdaniu i od razu mówi, co ONA uważa. Czasem wydaje mi się, że zupełnie jej nie interesuje drugi człowiek, jego zdanie i opinia całego świata. I nawet The Truth.
No cóż... moja miłość do niej jest wciąż wprost proporcjonalna do kwadratu odległości miedzy nami. I wciąż jesteśmy dla siebie Alien Bounty Hunters.
I tak w koło, Macieju.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
popieram, swietny plan
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moze malutki lancuszek na szyje??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm...mi tez pomysł mojego faceta wydał się dziwny...ale w sumie może i jest trochę racji w tym,że też chce mieć cos ode mnie przy sobie.Coś,co będzie mu się kojarzyło ze mną,z tym dniem.Tylko ,że dla mnie to jst problem,bo jak rozmawialiśmy,to w sumie trudno będzie mi cokolwiek dobrać,bo zegarka nie nosi, pierścionka nie chce,bo chciałby żeby to własnie obrączka była tym pierwszym,piersiówka też raczej nie,heheh:).Także jak sami widzicie trudno facetowi jest dogodzić;).
Mimo wszystko myślę,że taki pierścionek obrączkowaty na kciuk z grawerką byłby dobry.Mam nadzieje,ze uda mi się to załatwić:) Dzięki za pomysły:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja uwazam, ze nie jest to jakies lamanie tradycji --> kobieta dostaje pierscionek, cudnie, ale dlaczego jezeli ta wlasnie kobieta ma ochote obdarowac swojego narzeczonego nie ma tego zrobic? ;)
Ja swojemu na pamiatke tego wydarzenia zakupilam ksiazke. Taka jak lubi najbardziej, podpialam ja dedykacja i zawsze mi i jemu bedzie przypominac o tym wydarzeniu tak samo milo jak moj pierscionek. ;)
Nie uwazam, ze tradycji nie wolno troche modyfikowac. W koncu jesli nie takie modyfikacje i chec rozwoju to dalej bysmy siedzieli w jaskiniach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasne.
To była licentia poetica quasi rustica.
Mulder.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
z calym szacunkiem: co to w ogole ma byc ze facet chcialby cos dostac na zareczyny?!! fakt ze moj pewnie chetnie tez by cos chcial ;p
niedlugo dojdzie do tego ze to my kobiety bedziemy sie osiwadczac facetom i zbierac na ta okazje kase na wypasiony prezent zareczynowy hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie poszłem tylko POSZEDŁEM!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Scully&M napisał(a):

>> - można zaproponować (współ-) kupno nowego obiektywu do aparatu
> (ale on musi wybrać)

:))) Jeśli On musi wybrać, to ja już wolę kupić zegarek ze wszystkimi bajerami :))

A tak na poważnie podaję stronkę:

www.adamh.com.pl

tam znajdziecie na pewno coś dla swoich Facetów.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałam tylko jak to bywa we Włoszech
Włosi maja troche inna kulturę, mężczyźni dbaja tam o siebie tak samo jak kobiety. Nikogo nie gorszy widok faceta z obrączką, sygnetem czy nawet w japonkach na nogach.
Poza tym prezent od narzeczonej nie ma nic wspólnego z odwdzięczaniem się.


proponuję dokładne czytanie moich postów
- nikomu nic nie nakazuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry